Historia

Święto wyzwolenia bez wyzwolicieli?

 Nie można negować historii, trzeba protestować przeciwko wszelkim próbom jej zakłamania, nie można się zgodzić na podpinanie wydarzeń bieżących, które są po prostu zbiorem manipulacji, kłamstw i jadowitej propagandy pod sprawy historyczne – mające swój dramatyczny wymiar dla państwa i Narodu polskiego.

Pewnych zachowań ahistorycznych w istocie i kłamliwych w naturze po prostu nie można sobie w ogóle wyobrazić, jednakże one są, one dzieją się dzisiaj – tutaj na naszych oczach, co więcej są w jakieś mierze reżyserowane przez rządzących naszym krajem! To jest przerażające dlatego, ponieważ kłamie się symbolicznie przeciwko zdrowemu rozsądkowi, nadając nowe znaczenie znanym od lat faktom historycznym, zupełnie nie zwracając uwagi na uczucia tych, których one najbardziej dotyczyły.

Te kłamstwa, manipulacje i przeinaczenia nie powinny mieć w ogóle miejsca – ponieważ pewne kwestie są i przynajmniej powinny być dla ludzi inteligentnych ponad wszelkimi podziałami i innymi kwestiami, albowiem dotykają spraw tak niesłychanie delikatnych, że ich wysłowienie wymaga przede wszystkim godności i szacunku – potem milczenia i zadumy a nie krzyków, protestów, demonstracji politycznej, czy też po prostu spektaklu nienawiści. Niestety Międzynarodowy Dzień Pamięci o Holokauście nie będzie w tym roku dniem zadumy, będzie dniem politycznej manifestacji.

27 stycznia 1945 roku w tym roku, jest 70-tą rocznicą wyzwolenia Niemieckiego nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady w Auschwitz-Birkenau przez Armię Czerwoną (obóz wyzwolili żołnierze z lwowskiej dywizji I Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej) – uroczystości upamiętniające to wiekopomne wydarzenie już zostały naznaczone politycznie, a poświęcenia dzielnych Synów i Córek – Narodów ówczesnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich nie należycie doceniono, odmawiając właściwego zaproszenia osoby najgodniejszej do reprezentacji ich pamięci – pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej.

Z dostępnych publicznie informacji wiadomo, że zaproszenia na 70-tej rocznicy obchodów wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau – wystosowała Międzynarodowa Rada Oświęcimska, której XXVI posiedzenie odbyło się Oświęcimiu w dniach 10 i 11 czerwca 2014 roku – przewodniczył mu pan Władysław Bartoszewski. Przy czym to zaproszenie rzekomo – wedle co najmniej jednego z ważnych polskich urzędników państwowych w Kancelarii Prezydenta RP zostało skierowane „do całego świata”, a Rosjanie w tej formule także zostali zaproszeni. O obchodach organizatorzy, tj.: Muzeum Auschwitz oraz Międzynarodowa Rada Oświęcimska, poinformowali łącznie 43 państwa. Tj. państwa członkowskie UE oraz darczyńców Fundacji Auschwitz. Organizatorzy obchodów wielokrotnie wypowiadali się publicznie, że zrobią wszystko, żeby nie pozwolić na upolitycznienie wydarzeń – czemu ma służyć formuła tegorocznego spotkania, w której to ocaleni mają przemawiać, a cały świat, w tym politycy – jedynie słuchać. Z wyrażonych deklaracji wynika, że ma nie być przemówień oficjalnych.

Faktem jest że Prezydent Federacji Rosyjskiej, nie otrzymał imiennego zaproszenia na obchody, ale nikt nie otrzymał imiennych zaproszeń – zainteresowane kraje miały podawać składy delegacji w odrębnej formule i po dziś dzień nie są one ujawnione.

Tymczasem równolegle w Republice Czeskiej odbędą się obchody z okazji wyzwolenia obozu w Terezinie (Theresienstadt). Zaproszono na nie pana Władimira Putina, ale nie ma oficjalnych potwierdzeń, co do jego zamiaru obecności tam.

W ten oto sposób dojdzie do sytuacji, w której będzie dziura historyczna, albowiem co prawda Federację Rosyjską w Oświęcimiu będzie reprezentował Ambasador w Warszawie, jednakże jest to już zupełnie inna ranga delegacji państwowej, zwłaszcza jeżeli chodzi o kontekst okrągłej rocznicy – prawdopodobnie ostatniej z okrągłych na której jeszcze będzie tak liczna reprezentacja (około 300 osób) wyzwoleńców z obozu.

Sprawa jest na tyle poważna, że nie powinno być przy niej żadnych podchodów lub ogólnych zaproszeń, takie rzeczy w dyplomacji to, coś wyjątkowego i stanowi odstępstwo od protokołu. Nie da się pojąć dlaczego nie wystosowano zaproszeń do wszystkich przywódców państw byłego ZSRR – przecież to ich armia i ich żołnierze wyzwolili obóz? Czy godzi się świętować wyzwolenie bez symbolicznego przedstawiciela wyzwolicieli? Sytuacja jest niezrozumiała, nieczytelna, zagmatwana i trudno jest ukryć złe intencje wobec Rosji, albowiem po wyniku się ocenia intencje, a wynik procesu już na etapie zaproszeń jest negatywny. To nie powinno tak się dziać.

Sytuacja, ze względu na wagę wydarzenia nakazuje powstrzymanie się od niepotrzebnie emocjonalnego komentarza, ale nie da się zakłamać faktu, że obóz wyzwoliła Armia Czerwona! Można powiedzieć tylko tyle, że przyzwoitym ludziom robi się wstyd, ponieważ nie można pozbyć się wrażenia, że zrobiono chyba wszystko, żeby tylko pan Władimir Putin nie przyjechał! Jeżeli rzeczywiście takie były intencje organizatorów, to jest to hańbiące dla nich i siłą rzeczy dla kraju przyjmującego. Przecież nie jest problemem obecność pana Petro Poroszenki – Prezydenta Ukrainy, albowiem obaj panowie nie tylko się spotykają na międzynarodowych szczytach jak i równie przeprowadzili kilka rozmów telefonicznych. Poza tym, gości można tak rozsadzić i oprowadzać, żeby nie mieli ze sobą kontaktu – jeżeli tego nie zechcą, a uroczystości zorganizować tak, żeby po części oficjalnej można było bez dyshonoru opuścić miejsce spotkania np. rozdzielając delegacje – zapewniając im różne obiekty do zwiedzania. Nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia, trzeba mieć jednak dobre intencje.

No, a tak już na marginesie, jakie to jest smutne że kraj który walczy z globalnym przypisywaniem mu winy holokaustu poprzez sformułowanie “polskie obozy”, toleruje na swoim terytorium sytuację w którym nie będzie wyraźnie zaakcentowane to, kto te obozy wyzwolił. Rzeczywistość nie znosi próżni, szkoda słów ponieważ to wszystko oczywiście musi być bardzo smutne z istoty swojego charakteru, ale żeby z kwestii w istocie technicznych i protokolarnych wynikały takie – oczywiście “domniemane” komplikacje  to naprawdę co najmniej wstyd.

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

17 komentarzy

  1. No przecież w Polsce od miesięcy głośno się zastanawiano jak tu “zniechęcić” prezydenta Rosji do wizyty w Oświęcimiu… Zaprosić – źle, nie zaprosić – też niedobrze, wymyślono więc formułę zaproszenia ogólnego wszystkich…:) Na wypadek gdyby Putin nie był domyślny i koniecznie chciał pojawić się w Oświęcimiu, zmieniono sposób obchodów, żeby czasem nie miał możliwości wygłoszenia tu jakichś “herezji”, np. czegoś o odradzającym się faszyzmie… Koniec końców kombinatorzy dopięli swego – Putina nie będzie. Że to trochę głupio, żeby “wyzwoliciel” nie brał udziału w obchodach..? Ależ polscy spece od propagandy nie z takimi problemami sobie radzą – już dziś słyszałem wytłumaczenie, że “Putin nie chce przyjechać do Polski, bo źle by się czuł wśród światowych przywódców po niedawnym afroncie w Australii”. I tej wersji zapewne będą się trzymać. 🙂

  2. Wierny_Czytelnik

    ta cała rada po tym jak Ukraina nie zamykając przestrzeni powietrznej nad strefą wojny wystawiła samolot malezyjski na zestrzelenie zdecydowała że nie będzie zaproszeń imiennych. To cała tajemnica – wszystko zrobili, żeby obrazić Rosjan. Następnym razem to międzynarodowa rada oświęcimska będzie wyzwalać obóz…

    • Bo oni na tym portalu nie znają historii! przecież premier Jaceniuk powiedział w Berlinie,że ZSRR po wojnie okupował Ukrainę. Więc wniosek jest prosty – w trakcie wojny Ukraina walczyła “niezależnie” i to Ukraina wyzwoliła Oświęcim. I nie piszcie że było inaczej!

      • Wprowadzasz przyjacielu niepotrzebne zamieszanie. Jaceniuk w wywiadzie dla telewizji niemieckiej powiedział wyraźnie, że “…Rosja ( a nie ZSRR) napadła na Ukrainę i Niemcy…”. Wprowadził wiec model historii alternatywnej, albo nie zmienił proszków. Tak na marginesie . Naszym “ukochanym ” mediom nie należy wierzyć, ponieważ nawet tłumaczenie tekstów czy wypowiedzi potrafią dostosować do swoich celów ( przykład list Prezydenta Zemana tłumaczony na Onet. pl)

      • Ukraina nie walczyła “niezależnie”. Ukraina walczyła po stronie Hitlera.

      • Ukraina i Litwa walczyly po stronie Hiltera, w kazdym (bylym) Sadzie Wojewodzkim byly KOMISJE DO BADANIA ZBRODNI HITLEROWDKICH”, tam sa ciezkie tomy dokumentow o zbrodniach hitleroskich Ukraincow i Litwinow takze bogata dokumentatcja o tym znajduje sie w USA, w Izraelu i.w Centrum Dokumentacji w
        Ludwigsburgu/Niemcy choc dlugo trzymana w “tajemnicy” i niedostepna ani naukowcom/historykom ani publicznosci.

    • Trudno zgadnac,co jest grane w Polsce i w czyich to interesach ale to czesc scenariusza “Jak rozpetalem III wojne swiatowa”.
      Od ok. kwietnia ‘2014 na oficjanych portalach znanych Uniwersytetow chinskich mowi sie, ze za rozpetywanie. wojny przez Polske i te aktywna nienawisc do Rosji i sprzyjanie Niemcom bedzie postawiony wielki,ciezki sprzet militarny na morzu Baltyckim, by podskakujacych i pragnacych wojny Polakow uspokoic! Opublikowane byly te wiesci takze w TV francuskiej i w “Arte”!
      Pana Tuska zabrano do Brukseli, by sie uspokoil i nie budzil nastroji wojenych i hasel nienawisci do Rosji

  3. Bardzo mocny tekst

  4. W pełni miał rację Churchill mówiąc o naszych przodkach: “Haniebni i bezwstydni…, prowadzeni przez najpodlejszych wśród podłych”. A były to słowa wypowiedziane z umiarem u progu II wojny światowej. Zachodnioeuropejska prasa już nie zachowywała takiego umiaru. Z taką właśnie reputacją wchodziliśmy w wojnę i oczekiwaliśmy sojuszniczych poświęceń. Czy nasze pokolenie zmądrzało na błędach przodków?

  5. KIEDY SKOŃCZY się PONIZANIE ROSJAN I W PUTINA ,UKRAINA zaprasza na deser Rzeż po WOŁYŃSKU.

    • Takze bardzo “podskakuje” z rozmaitymi akcjami na Ukraine i przeciw Rosji pan nnnnnnn. “Na zachodzie”interesuje naukowcow, kogo on interesy reprezentuje, bo przecie nie polskie i kto za to placi oraz do czego on zmierza !!!
      Putin jest za dystyngowany i liczy na dyplomacje, mam nadzieje, ze otrze
      oczy i zacznie dzialac,
      poki nie jest za pozno!

      nnnnn, ze wyzwolenia Polski spod hitlerowskiego okupanta w tym takze obozow koncentracyjnych nie da sie cofnac/storno prosze i “powrot do stanu poprzedniego” 1939-1944

  6. Za kilka dni 17 stycznia, kolejna rocznica wyzwolenia
    Warszawy…interesującym może być czy w ogóle będzie
    zauważona,a jeśli już to w jakim kontekście????
    Tak właśnie oni tworzą nową wersję wydarzeń historycznych,
    na naszych- Narodu oczach ,pod własne zapotrzebowania.Prawdę, przyzwoitość,obiektywizm
    w ocenie najnowszej historii – mają w d…pie!

  7. inicjator_wzrostu

    Niepotrzebnie się Państwo kłócicie.
    Wiadomo, że “ktoś” musiał wyzwolić obóz w Auschwitz-Birkenau przed 70 laty.
    Zapewne jacyś żołnierze.
    Tylko nadal nie wiadomo, kto wyzwolił Kraków.

    Oficjalny ton uczonych krakowskich historyków brzmi: 18 stycznia 1945 roku Niemcy opuścili Kraków.
    Nie wiadomo dlaczego.
    Do tego jakaś w tym nuta żalu, bo wówczas Kraków był STOLICĄ.
    Stolicą GG, ale jednak.

  8. Bo to jest tak, jak ktoś w 1939 roku utracił dworki, służbę, rauty to będzie walczył do upadłego z powiewem cywilizacyjnym ze wschodu, który nadszedł w 1945. Niektórzy tak walczyli o Polskę (swoje dworki i posiadłości), że nie wahali się zabijać swoich rodaków. II RP kojarzy mi się z analfabetyzmem, ludźmi w szmaciakach bez butów, bezrobociem oraz panach w mundurach na raucikach w towarzystwie pachnących pań a wśród nich obowiązkowo “biedny biskup”. W tych środowiskach kasa się aż przelewała ale nikt nie raczył nawet pomyśleć, że trzeba zainwestować pieniądze również w rozwój reszty społeczeństwa. Nagle po 1945 przychodzą rozwiązania rodem z “piekielnej” Rosji i nagle okazuje się, że można zwalczyć analfabetyzm, dać ludziom pracę. Ponadto sowiecka Rosja okazuje się bardziej rozwinięta technologicznie niż Polska i do tego dzieli się z Polską tymi rozwiązaniami, pozwala kopiować. To ja się pytam kto tutaj jest ten zły, ta Rosja, która dała żyć Polakom godnie czy panowie posiadacze co chętnie trzymaliby 70% społeczeństwa w czworakach w głodzi i chłodzie?

  9. Polska buduje cywilizację wojny.

    http://www.mysl-polska.pl/node/326

    • Całego linku nie przeczytałam, zrobię to troch później, nawiążę jednak do wątku polskiego.
      Wywiad Oriany Falaci z panem Mieczysławem F. Rakowskim
      tu wypowiedź pana M.F. Rakowskiego
      “Amerykanie… Wykrzykują przeciw stanowi wojennemu nie dlatego, że zależy im na Polsce, ale dlatego,że Polska jest im potrzebna do ataków na Związek Radziecki. Prędzej czy później zmienią politykę w stosunku do nas. Przekona się pani”.
      Wywiad przeprowadzony w marcu 1982 roku. (Falaci Wywiad z władzą str. 451-452)

  10. Jakże gorący a zarazem śliski temat morderstwa (TAK,
    nazywajmy rzeczy po imieniu)dowódcy polowego “Betmena”
    na “ługańszczynie “przemknął nie zauważony…wiem,wiem,
    nie zmienia się koni w trakcie przeprawy,(pośrodku rzeki).
    Niesmak i nieufność do “nowych władz” Ludowych Republik
    pozostała.To była haniebna i zarazem w banderowskim stylu
    “akcja”. I te wylane wiadra pomyj na głowę zabitego d-y i towarzyszy. Niestety!Proponuję wysłuchać interesującej rozmowy prowadzonej w szerokim kontekście możliwych
    wydarzeń nie tylko w Nowej Rosji. 05.01.2015r.

    Александр Жилин: убийство «Бэтмена» – это хорошо организованный теракт

    https://www.youtube.com/watch?v=tP38ALgYHI4

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.