Religia i państwo

Święto niczego albo kanta(u)?

 Nie było żadnego chrztu Polski, bo Polski w 966 roku w ogóle nie było. Zdaniem archeologów nie było żadnej chrystianizacji w X wieku , żadnego kropidła, co najwyżej Marzanna.

Za ustanowieniem święta głosowali wszyscy posłowie PiS, co poniekąd oczywiste, wszyscy z klubu Kukiz 15. Za głosowało też jedenaścioro parlamentarzystów z PO wśród nich Ireneusz Raś, Marek Biernacki jeden z ojców IPN-u, Joanna Fabisiak wykluczona z klubu za głosowanie za projektami antyaborcyjnymi, oraz Roman Kosecki, eks piłkarz. Za projektem głosowało też 9 (więcej niż połowa) posłów PSL z Krystianem Jarubasem włącznie, bratem wiceszefa partii i kandydata do Parlamentu Europejskiego z list Koalicji Europejskiej.

Polskę wymyślił i stworzył jako swoją dziedzinę Bolesław Chrobry. Budował kościoły, wymyślił nowego patrona, którego wykorzystał za życia i po śmierci. Używał wiary i kościoła by umacniać swoją władzę, z czego można wnioskować, że jego prawa do władzy były stosunkowo świeże i niezbyt powszechnie uznawane. Uznał, że tytuł króla wart jest mszy a dobre relacje z Europą czyli cesarstwem dają szansę na przetrwanie. Więc pierwsza ważna data to rok tysięczny. Ładna okrągła. Pierwszy historyczny sojusz polsko – niemiecki albo pierwsze wejście do Europy.

Polska historia jest pełna bajek, z czego większość jest szkodliwa. Nie jesteśmy w tym odosobnieni, każda społeczność tworzy swoje mity, które mają poprawiać samopoczucie i podnosić własną wartość. Francuzi wymyślili swoje galijskie korzenie, żeby wzmocnić swoje poczucie odrębności w konflikcie z Niemcami , choć ich własne tradycje państwowe, i nawet nazwa pochodzi od germańskiego przecież, państwa Franków.

Legendy arturiańskie, czyli część brytyjskiej mitologii to dzieło Francuza (?) Chrétiena de Troyes, który najprawdopodobniej inspirował się legendami celtyckimi. Jeszcze śmieszniejsze jest to, że Brytania (może poza Szkocją) to mieszanina Normanów, Sasów, Duńczyków, i norweskich Wikingów. Czyli sami Germanie…

Z kolei Niemcy za swoją legendę wybrali Pieśni Nibelungów, której bohaterami są Burgundczycy, Ostrogoci i Frankowie czyli wedle dzisiejszej geografii bardziej Francuzi czy Belgowie niż Niemcy.

Każde współczesne państwo/społeczność wymyślało własną mitologię, której kanon ukształtował się na przełomie XIX i XX wieku.

Polskie legendy powstały wcześniej, pisane przez dynastycznych hagiografów, na potrzeby ich zleceniodawców. Od Anonima, przez bajkopisarza Kadłubka , Długosza i jego następców.

Ostatnie historyczne mity pisane są na potrzeby Kościoła Katolickiego i związanych z nim polityków. Od czarnej legendy króla Bolesława Szczodrego/Śmiałego, po zaprzeczające faktom legendy o wspieraniu przez kościół polskiej państwowości czy polskiego społeczeństwa.

Najnowsze legendy dotyczą szczególnej roli kościoła we wspieraniu opozycji w czasach PRL-u.

Ostatni okres PRL to czasy intensywnej kolaboracji obu instytucji z olbrzymią szkoda dla całego społeczeństwa. W konsekwencji Kościół zdobył pozycję arbitra pomiędzy schyłkową władzą PRL a kształtującymi się elitami nowej Rzeczypospolitej. Te elity zresztą nie wyzbyły się do dziś kompleksu kościoła, również dlatego, że tak naprawdę ani nie wierzą w demokrację ani jej naprawdę nie praktykują. Wolą negocjować z kościołem o poparcie dusz, które dają sobie rządzić.

Być może dopiero upadek kościelnego autorytetu umożliwi realną demokrację ale wtedy zarówno dla dzisiejszych polityków jak i dla całego społeczeństwa może być już za późno.

A konkordat , oczywiście, należy wypowiedzieć.

32 komentarze

  1. Jeśli Autor jest tak niechętny Dominującemu Kościołowi w Polsce, to powinien lepiej podawać fakty.
    Biskupem, a nawet arcybiskupem łódzkim to jest ale Grzegorz Ryś, wywodzący się z Krakowa.
    Ks. dr Dariusz Raś z kolei – to proboszcz Parafii NMP w Krakowie.
    Poniżej więcej szczegółów z jego życiorysu (cytaty)”
    “Urodził się 10 sierpnia 1969 roku w podkrakowskich Proszowicach. Pochodzi z parafii pw. św. Brata Alberta w Krakowie. Ukończył XI Liceum Ogólnokształcące, a po formacji w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej i magisterium z teologii przyjął 14 maja 1994 roku z rąk ks. kardynała Franciszka Macharskiego święcenia kapłańskie. W latach 1994–1998 pracował jako wikariusz w parafii św. Barbary w Libiążu. W 1998 roku obronił licencjat kościelny o specjalności bio-etycznej u ks. prof. Krzysztofa Szczygła.

    W 1998 roku podjął studia licencjacko-doktoranckie w zakresie komunikacji społecznej instytucjonalnej na Papieskim Uniwersytecie Santa Croce w Rzymie, które ukończył uzyskując licencjat w 2001 roku. W 2004 roku tamże obronił pracę doktorską pt. „La visione della globalizzazione solidale di Giovanni Paolo II: una strategia di comunicazione”. Po powrocie do Krakowa w latach 2004–2005 był dyrektorem katolickiego Radia Plus Kraków. Organizował również ingres nowego metropolity krakowskiego w 2005 roku.

    Od września 2005 do listopada 2011 roku był sekretarzem metropolity krakowskiego kardynała Stanisława Dziwisza i kierownikiem jego sekretariatu. Związany z Papieską Akademią Teologiczną, potem Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie jako wykładowca i adiunkt w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Autor m.in. książki „Muzeum wielu narracji” opisującej aspekt komunikacyjny struktury nowej ekspozycji w domu rodzinnym Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II w Wadowicach.

    4 listopada 2011 został mianowany proboszczem – archiprezbiterem fary krakowskiej – parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie. W latach 2012–2015 pełnił dodatkowo funkcję dyrektora muzeum papieskiego w Wadowicach i wraz z zespołem współpracowników doprowadził do uruchomienia nowej multimedialnej ekspozycji.

    Od 2009 roku jest honorowym kapelanem Ojca Świętego, a od 2010 pełnomocnikiem Archidiecezji Krakowskiej ds. instytucji kultury Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach. Jest również: kapelanem ludzi rzemiosła w Archidiecezji Krakowskiej, kapelanem Miejskiego Klubu Sportowego Cracovia i Towarzystwa Strzeleckiego Bractwo Kurkowe w Krakowie. Odznaczony został medalem „Na straży miasta Krakowa”.”

    Podobno w Watykanie pomylono “Raś” z “Ryś” i to ten ostatni został Biskupem, a nie brat posła PO – Ireneusza, ale to jest podobno jeszcze do naprawienia.

    Dlatego Autorze, inne dane z Twojego artykułu też mogą być obarczone błędami.

    Wyraźna w nim ideologia niechęci do Naszej Matki – czyli Kościoła Katolickiego Naszego Nadwiślańskiego Macondo, zaślepia.

    A fakty są takie, że Ksiądz Doktor Dariusz Raś jest wspaniałym duszpasterzem i kandydatem do godności biskupich i nie tylko, bo ma dopiero 40 lat!

    No i jest bardzo potężnym Proboszczem bardzo bogatej parafii mariackiej.

    Ta nieruchomości, te hotele, te kamienice na Starym Mieście – to jest żyła złota i administrowanie nią nie powierza się byle komu.

    Autorze, jeśli jesteś Krakusem – powinieneś o tym wiedzieć.

    Amen.

  2. No tak Jaśkow nigdy nie był orłem.

  3. “Przeszłość to interpretacja, przyszłość to iluzja”. Szams z Tabrizu.

    W zasadzie cała historia ludzkości to mity i bajki przerabiane według potrzeb kolejnych ideologów i doktrynerów w celu sprawowania kontroli nad ludźmi. Interesuję się tym od wielu lat, więc trochę tych bajek opakowanych czasami w jakieś prawdziwe wydarzenia znam bez liku. Ciekawe co autor powie na taką hipotezę: https://www.youtube.com/watch?v=aZBc2P0ZROM

  4. A konkordat trzeba unieważnić i stwierdzić jego bezprawność. Są analizy prawne, które tego dowodzą. Zresztą nie trzeba analiz prawnych, a wystarczy znajomość przepisów konstytucji i zasad głosowania nad przyjęciem umów międzynarodowych, aby stwierdzić jego nieważność. Szacunek dla prawa tego wymaga. Dura lex, sed lex.

    To umożliwi unieważnienie wszystkich umów z kościołem zawartych na podstawie “prawa”, które nie powinno obowiązywać i odzyskanie przekazanego kościołowi bezprawnie majątku oraz wielu innych korzyści uzyskanych na tej podstawie. Wypowiedzenie umowy tylko zamyka status-quo, ze szkodą dla narodu. Naród nie może godzić się ze stratą poniesioną w wyniku przestępczej transformacji.

  5. Polski w kształcie znanego nam dziś terytorium nie było, co jest
    oczywistością, ale na tym terenie zamieszkiwały plemiona słowiańskie które,
    – niektóre przyjęły chrześcijaństwo grubo przed ‘magiczną datą” 966, jeno
    i wówczas pierwsze skrzypce grała geopolityka, ‘gdzieśtam” uznano że tamten chrzest
    był niesłuszny – BO ze Wschodu (skąd my to znamy?)
    „Przyjęliście dar bezcenny – Święte Prawosławie. Chrońcie Je. Jeśli osłabnie wiara wasza – pokonają was wasi wrogowie i staniecie się ich niewolnikami”. (Z odezwy św.św. Cyryla i Metodego do Słowian)
    https://bractvospasa.wordpress.com/2016/05/22/oswieciciele-slowian/

    http://prawoslawnikatolicy.pl/wp-content/uploads/2013/04/kiedy-krakc3b3w-byc582-trzecim-rzymem.pdf
    – Ostatni okres PRL to czasy intensywnej kolaboracji obu instytucji z olbrzymią szkoda dla całego społeczeństwa. – ?
    ?
    “Innym ciekawym faktem są wydarzenia z połowy lat 70, gdy wszyscy się entuzjazmowaliśmy nową opozycją pod postacią KOR, a Prymas miał do tego duży dystans?
    Rzeczywiście taki dystans był. “Korowcy” Prymasowi się nie narzucali. Wiadomo było, że KOR składał się w dużej mierze z elementów liberalizujących w partii, a później przez tę partię usuniętych. Prymas pewnie wiedział więcej niż my o kulisach czy przyczynach tego ruchu.” …..
    Na pewno wiedział – czemu dał wyraz w homilii z Jasnej Góry w dniu
    26.08.1980 r. akurat “ten fragment” homilii jest skrzętnie trudno dostępny! 🙂

  6. MOTTO!!!
    DROGOWSKAZ(KK),KTÓRY WSKAZUJE DROGĘ SAM TAM WCALE NIE ZAP…DALA

  7. Mocna prześmiewcza krytyka podoba mi się.

  8. Ciekawy zbior uwag,wglad jak powstaja mity i ze mity wlasnie tworza historie i polityke zupelnue codzienna, ktora ma te mity potwierdzac lub sie na nie jako na istniejaca tradycje powolywac ……wiekszosc obywateli nie zdaje sobie z tego wogole sprawy, wogole tego nie analizuje i nie bierze pod uwage i tak goni za “buszujaca w zbozu” idea bez pokrycia w faktach….
    Analogicznie znajduja te “precedury” zastosowanie jak poczynione uwagi w felietonie sygnalizuja co do mitow Francji czy W.Brytani i innych panstwa czy mocarstw, w przypadku Francji czesto jej “niemieckosc” jest zdumiewajaca i dopiero “wiatr” z Prowansji czy Korsyki oraz wplyw wstyskich kultur bylych kolonii francuskich, jak takze nawalnica emigrantow z calego swiata z ich kulturami czynia Franacje Francja….juz kiedys zdaje sie o tym pisalam, ze jak oburzeni na swoj kraj Niemcy pragna gdzies wyemigrowac by z niemiecka mentalnoscia nie mirc wircej.do czynienia mowia, ze lepiej od razu trzeba jechac do Wloch, “gdyz Francuzi to Niemcy, ktorzy udaja Wlochow……”

    Co do wypiwiedzenia konkordatu uwazam to za koniecznosc,jedanak watpie o dokonanie tego, gdyz te nowe “elity” bez takich filarow jakim jest kk w Polsce upadly by natychmiast na morde…tu chodzi o wlasny zysk i wlasny profil a nie o dobro panstwa…

    Przychylam sie calkowicie do wywodu komentatora@Xun Zi oraz podwojnej publikacji komentatora @Mieclaw, te konkordaty sa de facto niewazne ale “elity” i ich owieczki przeciez nie beda przeciez burzyc swojej nowej , w strajkach wywalczonej pozycji i kasty spolecznej…to prawdziwa tragedia, by historie pisali tacy ludzie, ale czynia to i to juz od ponad 30-tu lat….

    Wywod z uraganiami komentatora @Inicjator zaskakuje mnie tu nieco, gdyz nie podejrzewalam go o taki bliski, “kapitularny” zwiazek z kk…
    Latwo daje sie zauwazyc jaka to gesta administracyjna siatke posiada kkk i to w kazdej dziedzinie…nawet w wszelkiej masci klubach sporowych nie brakuje kapelanow…..nauka uwaza zreszta kk za najdoskonalsza agencje wywiadowcza….

  9. Konkordat i Krk jest potrzebny Polsce aby wspierać partię, która ma wygrać w wyborach. Poprzednie zdanie nie znaczy, że neguję KK, wiele osób prawdopodobnie nie potrafiła by żyć bez religii, zatem niech ta religia istnieje. Proszę tylko uszanować również mój ateizm.
    Poprzedni konkordat bodajże z 1925 roku został zniesiony za czasów PRL a to z powodu złamania zasad przez Krk. Nie rozpisuję się dalej materiałów jest wiele w książkach historycznych.

  10. Wielka Polska Katolicka

    Niby pokazujecie Wyklętych, to dobrze, niby wyciszyliście kremlowskiego kundelka (zasańca) srakauera, ale jednak ateistyczną gównianą szpileczkę ładujecie… Pachnie czosnkiem? Czy mi się wydaje? Obserwatorze Polityczny opamiętaj się póki nie jest jeszcze za późno.

    • Tymczasem komentatorze WPK otrzymujesz z mojej strony symbolicznego
      kopniaka jednak ‘powyżej kostek” za” wrodzoną (?) ignorancję. Zamierzałem ująć
      mocniej – problem sporny dotyczy rzekomego “kremlowskiego kundelka”. Czy ciągle musisz
      stanowić zero?
      Odbij od dna… rekomenduję do odsłuchania! Aleksander Jabłonowski, Sławomir Zakrzewski i Inni Polacy na Pogrzebie śp ALBINA SIWAKA
      https://www.youtube.com/watch?v=Xh4Gy9C_8vs&t=3785s Obecni:
      – prawdziwy Polak – duchowny katolicki,
      – pan generał WP,
      – płk SB – wspaniały Polak
      Więcej na kanale: https://www.youtube.com/user/tvwarszawapll/videos

      A owym czosnkiem i śledziem – “”waniajet” stamtąd, skąd czerpiesz wenę pisarską, więc opamiętaj się – na Boga!!

    • @WPK.

      To jakieś groźby? Widać, że Polakatolik nie przyswoił sobie zasad tolerancji i niczego się nie nauczył od Sz. Krakauera, który tu wielokrotnie dawał przykład obrony wartości chrześcijańskich. Póki nie jest za późno zacznij czytać ze zrozumieniem, bo pachnie coś mi inkwizycją i jakąś marną sektą z którą się identyfikujesz nickiem.

      Oto jeden z moich ulubionych tekstów Sz. Krakauera, bo mimo że jestem ateistą, to zgadzam się z nim kompletnie w temacie.
      https://obserwatorpolityczny.pl/?p=28967

      I ty śmiesz tu obrażać ateistów?

      • Lewacki wytrych słowny – tolerancja…..dlaczego TO nie działa w druga stronę? W mojej ocenie lewacy to tacy współcześni, zaadaptowani – naziści. Hipokryzja lewactwa nie zna granic, ale warto uświadamiać społeczeństwo, że ci, którzy jednego dnia walczą z rasizmem w imię „tolerancji”, drugiego dnia sami sobie przeczą optując za dyskryminacją pozytywną. Tolerancja w wykonaniu lewactwa działa w jedną stronę. Ach… zapomniałem: jakim prawem mówimy o dyskryminacji? Przecież jesteśmy (MY, adwersarze lewactwa) tymi strasznymi białymi, heteroseksualnymi, katolickimi faszystami!
        Ps. Sięgnij do etymologii wyrazu – tolerancja, w ” różnych kontekstach”…

        Ps2. Sięgnąłem “Miecławie”, tekst K. zaczynający się od słów – “Na kanwie dramatycznych wypadków we Francji…” i znowu “ta Francja”, poligon
        masoński od kilku-set lat, czyżby pożar katedry N-D był ostatecznym
        i symbolicznym znakiem czasów?

        • Dzwonnik z Notre Dame – Grzegorz Braun
          https://www.youtube.com/watch?v=qaqZTlhHuYY&t=5s

          Notre-Dame. Upadek. Tomasz Gryguć (Pan Nikt)
          https://www.youtube.com/watch?v=vwZa2PcBs5Y&t=4s

          Obarczyć Twardowskiego majątkiem bezspadkowym po izraelskim satelicie! – S. Michalkiewicz https://www.youtube.com/watch?v=6Stj8NSPSQc
          Trzecia, długo oczekiwana część wywiadu z A. Duginem…Alexandr Dugin: Zachód i liberalizm to trucizna. Co dalej po Putinie?
          https://www.youtube.com/watch?v=qdHWYXnudqA
          Wszystkie ‘filmiki” pięknie układają się w logiczną całość… 🙂
          Ps. Jutro bierzemy na warsztat – “ten nieludzki stalinizm… w ZSRR”,
          gdyby rzecz dotyczyła Polski powojennej do 56’ dałbym – “bez ramek”!!

          • Nikt normalny świadomy historii nie będzie płakał po katedrze Notre Dame. Gdy Islamiści niszczyli zabytki starożytnych religii w Syrii, czy wcześniej w Iraku, to jakoś nie słychać było katolickich protestów. To lewicowe gazety i portale ubolewały nad niszczeniem zabytków starożytnych kultur. Mając świadomość, jak 1ooo lat temu chrześcijanie postępowali ze świątyniami słowiańskimi i wizerunkami naszych bogów, paląc ogniem, topiąc w bagnach i rozbijając wszystko, nie oczekuj, że będę jakoś ubolewał, choć cieszyć się też nie ma powodu, bo warto zachować dla potomności symbole niewolnictwa duchowego, aby nigdy ta hydra nie podniosła już głowy.

        • Hej, no przecież jakiś czas temu, gdy cię argumentami przycisnąłem do muru, to sam prosiłeś o tolerancję:-) To działa we wszystkie strony i na wszystkich frontach, takie są fakty. Ale nawiedzonym fanatykom zarówno z lewej jak i prawej strony zawsze będzie pod górkę z tolerancją. Natomiast fakt faktem są granice tolerancji i nie ma tolerancji dla wszelkich faszystowskich zachowań. Przykładowo ten księciunio, który zarządził palenie niewygodnych książek pod kościołem, dla przykładu powinien być wydalony ze stanu kapłańskiego, wtedy byłby jasny sygnał, że kościół nie toleruje neofaszyzmu, głupoty i wstecznictwa. A tu co, nic! Kościół we własnych szeregach toleruje taką ciemnotę, a to oznacza, że nie jest przygotowany do prowadzenia doskonalenia osobowości swoich owieczek w duchu prawdziwie chrześcijańskim. Bo brak tolerancji dla innych poglądów i religii jest domeną wstecznego myślenia, niestety zbyt wielu kapłanów, którym się wydaje, że mają monopol na prawdę. Jeszcze w XIX wieku tacy wyklinali postęp naukowo-techniczny na świecie, a teraz sami z niego korzystają wożąc się najlepszymi furami. Jakoś żaden biskup, a nawet proboszcz nie chce jeździć kołowym sieczkopędem. Gdyby byli zgodni ze swoją doktryną, to jak mormoni, nie powinni używać techniki, bo toć przecież dzieło szatana. 🙂

          No i nie uda się wam propagandą klerykalną przerzucić odpowiedzialności za faszyzm na lewicę i utożsamienie jej z nazizmem. Niestety Watykan jest umoczony po uszy we krwi ofiar II wojny światowej i nic oraz nikt nie jest wstanie wymazać jego win, ani udziału w tej rzezi. Dla swej polityki poświęcał nawet swoich księży mordowanych przez faszystów, aby tylko pokonać komunizm, ale to komunizm pokonał faszyzm, ale przegrał z ludzką głupotą i chciwością. Taki los.

          • “Nikt normalny świadomy historii nie będzie płakał po katedrze Notre Dame.”
            No, to wystawiłeś (sobie) świadectwo! 🙂
            Również biorę pod uwagę tych, co to “dziś” leją krokodyle łzy…
            A owa świątynia była jest i na zawsze pozostanie w naszych sercach, nie tylko katolików, ale i prawosławnych katolików (tak, tak w tym stwierdzeniu nie ma pomyłki) miejscem szczególnym.

            “No i nie uda się wam propagandą klerykalną przerzucić odpowiedzialności za faszyzm na lewicę i utożsamienie jej z nazizmem”
            Nikt nie ma zamiaru przerzucać, związki faszyzmu z… (włoski) z są oczywiste. (Mussolini). Posłuchaj co ma do powiedzenia w temacie osoba na którą tak często powołujesz się – prof. Wielomski.
            Związki nazizmu z.. też są oczywiste, jest znamienna scena w rosyjskim
            serialu “Сталин – live” gdzie niemiecki oficer w obozie podczas rozmowy z rzekomym synem Stalina argumentuje iż, zanim wstąpił do partii
            (narodowo) socjalistycznej był komunistą… zresztą komuniści niemieccy
            wstępowali do NSDAP co nie jest tajemnicą.
            Napisze więcej, po wybuchu wojny niemiecko -radzieckiej, zdeklarowanych
            proradziecko przywozili na “grunt radziecki” celem skonfrontowania ich wyobrażeń z rzeczywistością…. to są (niewygodne)a jednak fakty! 🙂

          • @krzyk58. 19 kwietnia 2019 at 09:23

            Nie masz pojęcia o etiologii procesów społecznych i zarządzaniu ludzką mentalnością przez siły zła związane z feudalną religią oraz systemami które ona uwiarygadnia, czyli feudalizmem i kapitalizmem, żerującymi na najniższych instynktach społecznych determinując je i utrwalając w charakterze ludzkich jednostek i mas.

            Po wojnie lewica laicka wprowadzając system sprawiedliwości społecznej wyzwoliła w ludzkich masach pokłady dobra i współpracy na rzecz budowy nowego społeczeństwa i nic tych zasług im nie odbierze. Zaś twoje prawackie przesłanie może działać tylko na nieświadome jednostki obciążone patologiami charakteru i wykluczone intelektualnie. Przeczytaj sobie aktualny wywiad z byłym dominikaninem Tadeuszem Bartosiem, jak ostro pojechał po klerze katolickim i tej zdegenerowanej przez grzech instytucji. Przegląd nr 16/2019. Trudno nie zgodzić się z tą opinią, a jest naprawdę druzgocąca. Jeżeli Polska i świat nie wyzwolą się spod władzy tych ciemnych sił, dojdzie do tragedii w przyszłości, bo kondycja umysłowa ludzi jest coraz gorsza.

            A co do Wielomskiego, to zaledwie nie tak dawno zaczął mądrze pisać, aż się dziwię, że mu się z lekka odmieniło i czekam, aż przeskoczy intelektualnie z monarchizmu i katolicyzmu na idee doskonalenia i rozwoju ludzkich umysłów w duchu egalitarnym i laickim. Inaczej będzie tkwił w intelektualnym marazmie, gdzie bliżej mu będzie do czegoś takiego jak teologia i scholastyka, niż racjonalne myślenie. No cóż, ale skoro w Polsce finansuje się tak potężną ilość teologów na uczelniach wyższych kosztem rozwoju prawdziwych nauk, to się nie dziwię, że wkrótce III RP może skończyć jak I RP dzięki jezuitom i ich wstecznemu kształceniu szlachty.
            Nie wiem czy dane w tym democie są prawdziwe, ale jeżeli tak, to jest to obraz przerażający. To koniec rozwoju nauki w Polsce.
            https://demotywatory.pl/4921432/Tak-kler-wyciaga-kase-z-uczelni

  11. KK jest realny i ma realne zasoby, czego szczególnie w Krakowie nie należy lekceważyć.

    Szczególnie jak się mieszka w kamienicy należącej do Parafii NMP …

    Amen.

  12. Może i nie mam pojęcia “o etiologii procesów…. za to mam zdrowy,
    chłopski rozum – kiepełe” …i chwati’t! “Przeczytaj sobie aktualny wywiad z byłym…” byłych nie czytam, do ‘aktualnych – topowych, oficjalnych” też nie mam zaufania. 🙂 Ale to wcale nie znaczy że
    znikąd nadziei… posłuchaj sobie z aktualnie w stanie spoczynku…
    https://www.youtube.com/results?search_query=arc.lenga
    A tak w ogóle ‘Miecławie” – wkrótce ” ukrajemy szyneczki, umaczamy
    w “krzanie” – jakżeś dobrze uczynił żeś Zmartwychwstał Panie… – 🙂 mawiano w czasach saskich, kiedy o „judeochrześcijaństwie” nikt nawet nie słyszał, a Polska była jeszcze katolicka. Dzisiaj już tak mówić nie wypada, bo święta są przede wszystkim od przeżyć duchowych, chociaż z drugiej strony – „azaliż tylko dla grzeszników Pan Bóg stworzył rzeczy smaczne?” – jak retorycznie zapytywał pewien biskup-sybaryta. I słuszna jego racja, bo przecież na przeżycia duchowe będziemy mieli do dyspozycji całą wieczność – ale nie jest pewne, czy będzie tam szyneczka, nie mówiąc już o chrzanie, więc póki co – „nic lepszego dla człowieka, niż żeby jadł i pił” – powiada Eklezjasta, który w cywilu był też podobno jakimści judzkim królikiem i odkrył, że „wszystko jest marnością”, ale dopiero, jak się najadł i napił. Przedtem nie. „Tak mi pan mów!” – skwitował opowieść o Kohelecie bohater wiersza –…”
    (S. Michalkiewicz).
    Tyś, (podobnież) “uczyciel” więc linkowany niżej temat – nie może być obojętny https://monitorpostepu.pl/strajk-nauczycieli/

    • @krzyk58. 19 kwietnia 2019 at 22:05

      No to wystawiłeś sobie świadectwo i pozostaje ci tylko współczuć, że święta tak ważne dla katolików sprowadzasz do przeżycia “duchowego” w postaci zajadania się szynką z “krzanem”. To po to Jezus zmartwychwstał? 🙂 Jako emerytowany oficer powinieneś może z OSP wartę przy grobie trzymać, a nie myślisz już tylko o wyżerce świątecznej. 🙂
      No cóż, zapewne Jezus nie wiedział co czyni, bo w tamtym czasie jeszcze nauka psychologii i wiele innych nie istniały, więc skąd biedny opierając się na naukach Buddy mógł przewidywać, że jego nauki pójdą na marne a jego śmierć zostanie wykorzystana do nikczemnej władzy nad światem. Ot i taki los, a wszystko przez poziom ukrzyżowanych umysłów. https://demotywatory.pl/4921400/Gdyby-Jezus-zyl-w-dzisiejszych-czasach
      https://demotywatory.pl/4918913/Bog-musi-naprawde-kochac-glupich-ludzi-W-koncu-stworzyl-ich

      No a co do linkowanego felietonu prawiczka o strajku nauczycieli, to wystarczy że się zdefiniował jako kurwinista i wszystko wiadomo. A sprawa jest prosta i problem nauczycieli jest taki sam jak we wszystkich zawodach. Są dobrzy fachowcy i buble, idealiści i cwaniacy. Ale to nie te czasy, gdy nawet bez kasy na przeżycie chętnie by uczyli innych. Misja się skończyła w 1989 roku, teraz jest praca i interes, skoro naród wybrał tak a nie inaczej i kultura głupoty dominuje. Jest dużo dobrych nauczycieli, ale jest też dużo bubla, bo i takie czasy nastały.
      https://demotywatory.pl/4919251/Przyszlosc-nie-wyglada-zbyt-obiecujaco-

      Państwu to w zupełności odpowiada, bo nie potrzebuje myślących dobrze wykształconych młodych ludzi, tylko podwykonawców polityki histerycznej i okupacyjnej jedynie słusznej religii oraz interesów kapitału. Nauczyciele boją się już samodzielnie myśleć i promować naukowy światopogląd bo katecheci i kapelani czuwają, a także młode wierne owieczki donoszące (podpierda…..) o nauczycielach nie dających sobie ukrzyżować umysłów. Ja na zajęciach też muszę uważać, aby za bardzo nie wyjść poza bzdurny program, bo się przyczepią a już kiedyś nie przedłużono mi umowy, i domyślasz się dlaczego.

      Cała rzesza PI na prawicy rzuciła się z krytyką na nauczycieli. A mają oni prawo do godnego wynagrodzenia za poświęcenie się tej trudnej pracy, bo praca z umysłami młodych ludzi, ta prawdziwa, wymaga ciągłego samodoskonalenia się i studiowania postępu w naukach. Każdy widzi tylko nasze 18 godzin, ale nie widzi sterty książek, literatury, którą za własną pensję nauczyciel sobie kupuje i studiuje po godzinach, aby być na czasie z nowinkami i umieć z młodzieżą podjąć dyskusję. Oczywiście tak robi niewielki procent, tych najbardziej ambitnych z tzw. powołaniem. Reszta podaje to co jest w narzuconych podręcznikach, więc mamy stan wiedzy i umiejętności młodzieży opłakany. Na to nakłada się jeszcze wszechobecna kultura głupoty i media społecznościowe, plus imputowane blokady mentalne przez okupacyjną religię. Obecnie praca z młodzieżą jest przerąbana.
      https://demotywatory.pl/4917454/Oto-lista-pytan-dla-8-latkow-przed-Komunia-Czy

      Mogę tylko pozazdrościć katechetom, którzy robią szablon i młodzieży krzywdę, a zarabiają lepiej od przeciętnego nauczyciela. Nie dziwi cię to uprzywilejowanie, podobnie jak kapelanów w wojsku i innych urzędach? Ostatnio pojawiła się informacja, że lekcje religii kosztują budżet w skali roku prawie 1,5 mld zł. Pomyśl ile pieniędzy się marnuje na wstecznictwo, zamiast z tego pobudować jakieś fabryki i przeznaczyć na badania naukowe.

      Polecam świetną opinię D. Kusiora sprzed lat, teraz przypomnianą. Tylko kto zechce taki program wprowadzić, skoro będzie on naruszał interesy międzynarodowego kapitału i dominującej religii? Cel znasz, szkoda że nie wyzwoliłeś się jarzma pustynnej zarazy.
      “Narodowa polityka edukacyjna”
      https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/04/10/narodowa-polityka-edukacyjna/
      https://demotywatory.pl/4917160/W-dawnych-czasach-promowalo-sie-prace

  13. Cd. Polacy mieszkają u Żydów program Ziarno ?
    https://www.youtube.com/watch?v=3HTNWaZMDRY ?

  14. Katedra Notre Dame jest symbolem Francji , ponieważ zwiedzałam swego czasu zatem boleję nad tym, że takie nieszczęście tę Katedrę spotkało.

    W Polsce symbolem jest Wawel, Kościół Mariacki, zatem uszanujmy symbole innych państw.

    • Oczywiście zgadzam się z tobą, ale weź pod uwagę postawę katolików i politykę samego kościoła wobec innych kultur, w tym naszej słowiańskiej. Polecam ci pouczający materiał zebrany przez Opolczyka.
      “Zagrabione i skatoliczone święte miejsca pogańskich Słowian.”
      https://opolczykpl.wordpress.com/zagrabione-swiete-miejsca/

      Dlatego w starciu z kulturą okupacyjnej religii jestem cyniczny, aż do bólu. Sądzę, że jako ateistka powinnaś mnie zrozumieć. 🙂

  15. Jakakolwiek religia ma rację bytu- wśród plebsu.
    Elity są na ogół areligijne, przynajmniej prywatnie, łamią wszelkie regulacje narzucone maluczkim.
    Doskonale to widać na przykładzie wyższego kapłaństwa, czy milionerów.
    Stosunek do niżej stojących, zaleznych, uwłacza ludzkiej godności, tak mocno teoretycznie eksponowanej w różnych swiętych pismach.

    Moja prywatna koncepcja- religia jest rodzajem protezy, odrzucanej w chwili uzyskania samodzielności myślenia i materialnego bytu.
    W tym momencie, przestaje być potrzebna jakiejś części ludzi.
    Przestają być zależni od zewnętrznych autorytetów, nacisku grupy społecznej.
    Proces ten nasila się poza społecznościami wiejskimi, wśród migrantów.

    Każdy kraj ma swoje świątynie, tysiące budynków opuszczonych, nie do utrzymania w dobrym stanie z braku wiernych.
    To symbole przeszłej epoki.
    Uratować wszystkich się nie da.
    Trzeba więc wybierać…..
    Szkoły, szpitale, czy świątynie.
    Kasy na wszystko nie starczy.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.