Kultura

Strofy dla żony XIII

Z tomiku „Krok po kroku” – Kraków Miniatura 2011

2008-08-21
Poznań
Marzence – mojej żonie

jesteś niczym kwiat
co nie opanował
jeszcze sztuki kwitnienia
                        dlatego jawisz się
            w rzadkich przebłyskach
przyćmiewającego piękna

skrywasz się
pod opończą cienia

            kręta ku tobie ścieżka
            pochowałaś drogowskazy serca
                        kluczę na oślep

                        błądzę między chwilami
                                    w których jesteś

2 komentarze

  1. Lyryka bardzo piekna i wzruszajaca, prawie z nie tego swiata …..w obu wierszach ?????? nagranie technicznie dzisiaj szwankuje nieco, glos zanika ,jakies szelesty…. zglaszam to,bo byc moze cos sie “wylaczylo” lub przy nagraniu jakis “guzik” nie zostal nacisniety….to taka zlosliwosc przedmiotow martwych….

  2. powstają kolejne odcinki – niestety są jakieś problemy techniczne – czekam na kolejny element sprzętu, który powinien to rozwiązać – powstawać będzie też nowa seria – poezja polska – różni autorzy – to tak zdradzę co się szykuje na ten rok 🙂

    Była długa przerwa – trochę szwankowało zdrowie, trochę musiałem odpocząć po męczącym końcu roku (2 zaganiane totalnie miesiące). Najwyższa pora zabrać się ostro do roboty 🙂

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.