Strategiczne wnioski z politycznych tańców wokół Ukrainy

Czas na strategiczne wnioski z politycznych tańców wokół Ukrainy, głównie w zakresie spraw dotyczących Polski.

Po pierwsze okazało się to, co twierdziliśmy od dawna – jesteśmy członkiem NATO drugiej kategorii, który jest buforem pomiędzy zachodem i wschodem. Nie mamy, co liczyć na traktowanie nas na serio, jako istotnego członka, co więcej jesteśmy obarczeni strategicznym przekleństwem obowiązku obrony państw bałtyckich, co oznacza zniszczenie i wykrwawienie naszej armii w razie konfliktu pełnoskalowego. Zachód nie zamierza ryzykować swoich relacji z Federacją Rosyjską dla spełnienia naszych fobii. Co więcej nie będzie żadnych baz, nie będzie żadnego specjalnego wsparcia, nie będzie żadnego specjalnego traktowania. Możemy podejrzewać, że nie ma niczego przygotowanego w zakresie przerzucenia wojsk na serio i ich logistycznego zaopatrzenia.

Po drugie ujawniły się realne wektory niemieckiej geopolityki i polityki regionalnej. Dla Niemiec jesteśmy jedynie tolerowanym sąsiadem, wygodnym na tyle na ile opłaca się z nami handlować i można sprawować nad nami strategiczną i operacyjną kontrolę dzięki instytucjom unijnym i bezpośrednim inwestycjom, zwłaszcza w sektorze bankowości i mediach. Dla Niemiec liczą się relacje z Federacją Rosyjską, a my będziemy tolerowani tylko w tym zakresie, w jakim nie będziemy przeszkadzać i mącić, chociaż to w znacznej części naszej nieudolności Niemcy zawdzięczają genialny gazociąg północny i pełną niezależność energetyczną, ponieważ Bundesmarine zawsze sobie poradzi na Bałtyku. Nie mamy, co liczyć na niemieckie wsparcie w razie konfliktu pełnoskalowego, jeżeli Amerykanie go nie wymuszą – żadnej pomocy nie będzie. Istnieją przesłanki wskazujące nawet na to, że Niemcy będą tolerować nasz rozwój i nasze bogacenie się jedynie do pewnego etapu, nie jest w ich interesie znaczne wzmocnienie naszego kraju np. poprzez inwestycje w energetykę atomową itp., poważne inwestycje przemysłowe znacząco wzmacniające kraj. NIEMCY NIE BĘDĄ ŹRÓDŁEM NASZEJ MODERNIZACJI.

Po trzecie wszelkie trójkąty lub grupy regionalne o charakterze politycznym mają znaczenie w pełni fasadowe i fikcyjne, to kluby dyskusyjne dla dyplomatów i nic poza tym. Nie ma czegoś takiego jak stanowisko Grupy Wyszehradzkiej w sprawie wydarzeń, nie ma czegoś takiego jak stanowisko lub chociaż konsultacje w ramach Trójkąta Weimarskiego. Ponieśliśmy totalną dyplomatyczną porażkę na wszystkich kierunkach naszej polityki, nie byliśmy w stanie nawet zapewnić sobie miejsca przy stole w Berlinie pro forma! Ponieważ polski rząd przywiązywał zawsze do tych formuł wielką wagę – widać jak mizerne znaczenie na forum zagranicznym ma nasze państwo. Nie liczymy się w ogóle jak dochodzi do poważnych dyskusji, więc nie możemy mieć żadnych złudzeń. Dalsze utrzymywanie tych efemeryd nie ma najmniejszego sensu. Liczy się tylko i wyłącznie nasza pozycja w Brukseli i bilateralne relacje z Niemcami. Nic ponadto, bo zostaliśmy przez Francję prawie zupełnie osamotnieni, jako kraj w niemieckiej strefie wpływów europejskich. Natomiast na żadne realne wsparcie ze strony USA nie mamy nawet, po co liczyć. Decyduje geografia, a ona jest nieubłagana i nie da się jej oszukać, poniżej pewnego poziomu zaangażowania – żadna obecność tutaj nie będzie miała sensu, ponieważ obronić mogą nas tylko głowice jądrowe i potężne konwencjonalne siły zbrojne.

Po czwarte widać, że Federacja Rosyjska ma prawie nieskończoną cierpliwość do swojego otoczenia. Nawet drażniona i kąsana, nawet atakowana, nie odpowiada, tylko cierpliwie czeka na rozwój relacji. Prowadzi to do prostego wniosku, odpowiedź Federacji Rosyjskiej będzie totalna w przypadku przekroczenia poziomu ich wytrzymałości na cudzą głupotę i agresję. Musimy to mieć na uwadze – wybierając polityków, którzy nie cierpią na rusofobię i nie ma wobec nich podejrzeń, że służą bardziej cudzym interesom niż naszym narodowym.

Kwestia piąta, chyba najważniejsza z całej wiązki spraw – w całym zamieszaniu nie liczy się ani to, co się stanie z Ukrainą, ani to, jaką pozycje w tych procesach zajmie Polska. Banalnie zostaliśmy wmanewrowani w obronę nie swoich interesów – wstawiając głowę między drzwi a futrynę, – chociaż sprawa nas nie dotyczyła. Spięcie narodowych fobii, kłamliwych tez rozpowszechnianych od lat przez media oraz osobistych sposobów rozumowania polityków spowodowało, że nagle przez chwilę odegraliśmy w całej rozgrywce rolę konia trojańskiego, tylko po to, żeby następnego dnia być już chłopcem do bicia.

Możemy martwić się o przyszłość, ponieważ Niemcy będą o wiele bardziej asertywnie określać swoją rolę a nie ma nikogo, kto wspierałby nasz sposób widzenia problemów, dlatego ponieważ w zakresie partactwa wschodniego był on totalnie i jednoznacznie błędny, oszczerczy i oderwany od rzeczywistości. Za bardzo chcieliśmy, żeby sprawy były takimi, jakimi chcemy je widzieć a nie takimi, jakimi były w rzeczywistości. Jeżeli nie będziemy mieli polityków zdolnych do antycypowania decyzji Niemiec i wpisania się w ich relacje z Rosją, to czeka nas kolejna hekatomba, to tylko kwestia czasu…

5 thoughts on “Strategiczne wnioski z politycznych tańców wokół Ukrainy

  • 14 lipca 2014 o 16:00
    Permalink

    Banalnie zostaliśmy wmanewrowani w obronę nie swoich interesów – wstawiając głowę między drzwi a futrynę, – chociaż sprawa nas nie dotyczyła. Spięcie narodowych fobii, kłamliwych tez rozpowszechnianych od lat przez media oraz osobistych sposobów rozumowania polityków spowodowało, że nagle przez chwilę odegraliśmy w całej rozgrywce rolę konia trojańskiego, tylko po to, żeby następnego dnia być już chłopcem do bicia…..Jak zawsze- trafnie, mądrze i politycznie! Dziękuję.

    Odpowiedz
    • 14 lipca 2014 o 19:59
      Permalink

      Ponieważ coraz więcej osób z Ukrainy (głownie kobiety i dzieci) ucieka przed kulami,mam nadzieję, że polski rząd udzieli pomocy uchodźcom z Ukrainy, zwłaszcza, że wspierał Majdan.
      Tak na marginesie, choć to wątpliwa pociecha, Polacy też się dali wmanewrować 25-lat wcześniej.

      Odpowiedz
      • 14 lipca 2014 o 21:33
        Permalink

        Jestem pewny, że udzieli… zwłaszcza w sytuacji
        gdy powstańcy Noworosji zbliżą się do Kijowa.
        Odnośnie ostatniego zdania – NIESTETY!
        Pozdrawiam Panie!

        Dołączam upominek muzyczny;coś z klasyki
        rosyjskiego romansu, w świetnym wykonaniu.

        http://www.youtube.com/watch?v=1t2ieinb610

        http://www.youtube.com/watch?v=3k0NB1BCI78

        Mam taki zwyczaj ,iż zawsze po przeczytaniu textu
        (wysłuchaniu muzy), szukam opinii innych
        ludzi odnośnie przerobionego tematu, co nie
        znaczy że nie posiadam własnego zdania…
        akurat w wymienionych “rolikach”,tekst, muzyka
        i wykonawcy najwyższego lotu – anioł śpiewa.
        I to stwierdzenie jest zgodne z prawdą.

        Odpowiedz
      • 14 lipca 2014 o 22:17
        Permalink

        Masz rację! Tylko że nasz wspaniały RZĄD w osobie Premiera właśnie jakieś ma konszachty z Poroszenka na temat stworzenia wspólnej brygady – do wojny w Donbasie????
        Jakiś koszmar!

        Posłuchajmy jeszcze raz jak ładnie grają!
        http://www.youtube.com/watch?v=2wz2PGR5w_s

        Odpowiedz
  • 15 lipca 2014 o 21:48
    Permalink

    Niby nic nowego, a jednak warto zapoznać się…

    Kultowy amerykański portal Axis of Logic przeprowadził badania i okazało się , iż przemoc w Noworosji, odwetowa operacja oraz czystki etniczne w Noworosji są konsekwencją amerykańskich interesów gospodarczych w tamtym regionie.

    http://3rm.info/48957-kiev-kaznit-novorossiyu-iz-za-obeschannyh-ssha-zapasov-slanca.html

    PS. Potwierdziło się więc to o czym wiedzieliśmy wcześnie z innych źródeł.
    Wynika z tego też, iż były xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. W tej sytuacji logicznym jest tworzenie przez „polski” rząd brygady wspierającej kijowską juntę na Ukrainie. Jestem bardzo ciekaw jak to ma się do konstytucji RP. Polska przez tych „głupków” znów znajdzie się na językach świata. Temu trzeba stanowczo przeciwdziałać min. możliwie jak najszerzej rozpowszechniając te informację. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx w kontekście tej informacji to wspólnicy i poplecznicy zbrodni ludobójstwa dokonywanego aktualnie na Ukrainie.
    Dobrej Nocy(koszmary i majaki nocne – “naszym politykom”)!

    SZANOWNY PANIE JAK MA PAN DOWODY PROSZĘ JE OKAZAĆ I MOŻE PAN PISAĆ W TRYBIE DOKONANYM. BEZ DOWODÓW – PROSZĘ OSTROŻNIEJ, CHYBA ŻE LUBI PAN DOSTAWAĆ POZWY? SERDECZNIE POZDRAWIAM WEB,. JÓZ.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.