Paradygmat rozwoju

Strategia Rozwoju Systemu Bezpieczeństwa Narodowego RP 2012-2022

 Rząd przyjął w ostatnich dniach „Strategię Rozwoju Systemu Bezpieczeństwa Narodowego RP 2012-2022”, dostępną do pobrania na stronach Ministerstwa Obrony Narodowej o [tutaj]. Jest to od dawna wyczekiwany i potrzebny dokument kompleksowo regulujący problematykę wyzwań współczesnego środowiska bezpieczeństwa. Trzeba zaznaczyć, że jest to dokument, będący jednym z dziewięciu komplementarnych, zintegrowanych strategii rozwoju realizujących „Długookresową Strategię Rozwoju Kraju” i „Średniookresową Strategię Rozwoju Kraju”. Dlatego należy go rozpatrywać w tym kontekście, – jako wyraz troski rządu na polu bezpieczeństwa państwa.

Ten dokument można określić tylko jednym słowem – sukces, wręcz absolutny sukces (z jednym brakiem) na polu planowania strategicznego jedną z kluczowych dla kraju dziedzin spraw publicznych, w zasadzie najważniejszą w kontekście wyzwań i gwarancji dla przetrwania naszego państwa, jako całości. Można z całą odpowiedzialnością gratulować autorom i odpowiedzialnym za jego powstanie decydentom politycznym. Jest to na pewno sukces rządu, jakiego było potrzeba od bardzo dawna, niestety w dziedzinie na tyle nie medialnej o ile rząd nie potrafi poprzez właściwe ukierunkowanie dyskusji publicznej – skierować uwagi opinii publicznej na ten i inne podobne do właśnie ujawnionego dokumenty. Więc o ile równo i szczerze krytykujemy obecny rząd pana Donalda Tuska za wszystko i prawie zawsze – to należy zapamiętać, że za „Strategię Rozwoju Systemu Bezpieczeństwa Narodowego RP 2012-2022” – rządowi należą się rzeczywiste gratulacje. Naprawdę wszystko się udało – nawet automatyczny spis treści z odsyłaczami – widać, że sam tekst merytorycznie jak i forma jego przedstawienia to przykład najwyższego – niezwykle potrzebnego profesjonalizmu.

Na marginesie można zauważyć, że w istocie jesteśmy zdziwieni, że temu rządowi udało się opracować tak dobry dokument, który chociażby w warstwie metodologicznej może śmiało stanowić wzorzec do odesłań przy przygotowywaniu tego typu i tej rangi opracowań.

Struktura, na jakiej oparto dokument jest po prostu genialnie-wojskowo-nieskomplikowana! Jest tam wszystko, ale na tyle mało żeby nie wystraszyć decydentów a zarazem spowodować, że to, co jest najważniejsze jest tam zawarte, co więcej można nawet obronić tezę, że jest to chyba pierwszy dokument rządowy ostatnich 23 lat, w którym nie ma „lania wody” i „bełkotu metajęzyka”. Przyjrzyjmy się zatem strukturze tej perełki, spis treści zawiera:

I. Wprowadzenie

II. Diagnoza systemu bezpieczeństwa narodowego

1. Uwarunkowania zewnętrzne – środowisko bezpieczeństwa

2. Uwarunkowania wewnętrzne

III. Wyzwania i wizja rozwoju systemu bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej

IV. Cele strategii i kierunki interwencji

1. Układ celów

2. Cele operacyjne i realizujące je kierunki interwencji

Cel 1. Kształtowanie stabilnego międzynarodowego środowiska bezpieczeństwa w wymiarze regionalnym i globalnym

Cel 2. Umocnienie zdolności państwa do obrony

Cel 3. Rozwój odporności na zagrożenia bezpieczeństwa narodowego

Cel 4. Zwiększenie integracji polityk publicznych z polityką bezpieczeństwa

Cel 5. Tworzenie warunków do rozwoju zintegrowanego systemu bezpieczeństwa narodowego

V. System realizacji strategii

1. Podmioty odpowiedzialne za wdrożenie i monitorowanie realizacji strategii oraz jej ocenę

2. Mechanizmy współdziałania podmiotów odpowiedzialnych za wdrożenie i monitorowanie realizacji strategii oraz jej ocenę

3. Dokumenty wdrożeniowe strategii

4. Sposoby monitorowania i oceny realizacji strategii

VI. Ramy finansowe strategii

Bibliografia

Wykaz skrótów

Załącznik 1. Ramy prawne Strategii rozwoju systemu bezpieczeństwa narodowego RP

Załącznik 2. Sprawozdanie z przebiegu konsultacji społecznych projektu strategii

Załącznik 3. Strategiczna ocena oddziaływania na środowisko

Załącznik 4. Stanowisko Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego

Załącznik 5. Opinia o zgodności ze Średniookresową Strategią Rozwoju Kraju

Genialnie! Prosto, jasno i w sposób umożliwiający zrozumienie nawet w przypadku braku chęci czytania – wystarczy rzut oka na spis treści, żeby wiedzieć, co jest najważniejsze. Można mieć jedynie zastrzeżenia do części diagnostycznej, no ale trzeba zrozumieć autorów, albowiem nie mogli napisać wprost: Rosja, Niemcy i terroryści. Więc odrobina dywagacji nie zaszkodzi, jest warta polecenia tym, którzy chcą zrozumieć bez prasowego bełkotu wyzwania bezpieczeństwa, przed jakimi obecnie stoi nasz kraj. Znajdziemy tam przekrój całego spectrum zagrożeń, w tym także cybernetyczne i zorganizowaną przestępczość. Uważny czytelnik diagnozy – dostrzeże, że nasze władze rozumieją „buforową” rolę naszego państwa w zachodnich strukturach bezpieczeństwa. To bardzo ważny sygnał dla tego, dla kogo trzeba.

Niesłychanie ciekawa jest analiza SWOT systemu bezpieczeństwa narodowego na s. 52 dokumentu. W zasadzie można się dziwić, że tego typu zapisy wyszły z naszego MON – to dowód na zmianę epokową i jakościową myślenia wraz z nowym kierownictwem!

Warto zapoznać się z celami – można mieć nadzieję, że będą zrealizowane w jak najbliższej przyszłości.

Wielka szkoda i jeden jedyny brak dokumentu, to niestety strategia nie zakłada pozyskania broni masowego rażenia w tym atomowej (i środków jej przenoszenia) w dającej się przewidzieć przyszłości. Poza tym brakiem należy w pełni zaakceptować ten dokument.

4 komentarze

  1. Wierny_czytelnik

    Nie miałem czasu przeczytać tego tekstu, ale przyjmuję że jest jak autor pisze, skoro ten autor tak pisze to tak musi być.

  2. MON coraz bardziej pozytywnie wyroznia sie profesjonalizmem podejscia do tamatow za ktore jest odpowiedzialny, szczegolnie na tle calej reszty rzadowej nieudolnosci. Tandem Siemoniak i Skrzypczak po prostu odwala kawal dobrej wojskowej roboty, za co obydwu Panom oraz calemu zespolowi naleza sie gratulacje.

    Dokument przede wszystkim merytoryczny, ktory zawiera kilka niezwykle ciekawych elementow.
    1) Wyartykulowane przesuwanie sie srodka ciezkosci w region Azji-Pacyfiku (szczegolnie istotny fakt, ktorego udaje, ze nie widzi szef z Ministerstwa Szkod Zagranicznych);
    2) Budowa regionalnych ram bezpieczenstwa – Wyszehrad i bardzo dla Polski wazna grupa Panstw Baltyckich plus kilka innych inicjatyw;
    3) Wzmianka o budowie spolecznych ram obronnych Rzeczpospolitej (odebralem to jako fundament budowy Obrony Terytorialnej – zatem rewelacja), co wreszcie byloby zgodne z duchem Konstytucji;
    4) Budowa struktur bezpiecznstwa do funkcjonowania na terenie Rzeczypospolitej elektrowni atomowych. Ultra strategicza inicjatywa, ktora miejmy nadzieje przerodzi sie pozniej w projekt pozyskania bombki, o ktorej pisze Krakauer (choc tego tez wprost sie chyba nie da powiedziec, bo w dokumencie siedzi, ze sie angazujemy w inicjatywy nierozprzestrzeniania).

    Warto przeczytac calosc, co powinno byc najlepsza rekomendacja dla samej strategii i zespolu ja tworzacego.

  3. Ta strategia to tylko PAPIER, a papier wszystko przyjmie.
    W słowniku tej strategii nie ma wyjaśnienia SWOT.
    Co to jest za żaba ten SWOT?
    Od czasu powszechności MS WORDA, pisanie DŁUGICH tekstów jest bardzo proste …

  4. Ostatni akapit…. zabija z mocą! Spadłam.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

7 + 8 =