Soft Power

Straszenie Rosją rozkwita pełną mocą

 Wraz z wizytami kolejnych amerykańskich samolotów, wozów bojowych lub rakiet przeciwlotniczych – straszenie Rosją w prawie wszystkich mediach zagranicznych funkcjonujących w Polsce rozkwita pełną mocą. Obecność amerykańskiego sprzętu wojskowego i załóg wymienianych rotacyjnie, ma być – jak można przypuszczać próbą symetrycznej odpowiedzi na rosyjską obecność wojskową na Białorusi i w Kaliningradzie. Przy czym, nikt nie zauważył pewnej istotnej różnicy – Rosja przeprowadza ćwiczenia na wielką skalę, jak również zwiększa aktywność niektórych komponentów swojego potencjału odstraszania – właśnie ze względu na agresywną postawę NATO.

Niestety nasz problem polega na tym, że Sojusz – demonstracyjnie „rejterując” z krajów bałtyckich pojazdami kołowymi jest zdolny generalnie kreować fikcję, którą Rosjanie odbierają na poważnie. W efekcie więc „pogrywania” kwestią bezpieczeństwa, zaczynamy się licytować z o wiele niższej pozycji, na bezpieczeństwo poprzez parady drogich i strzelających zabawek, chociaż taki nie jest nasz cel. Teoretycznie przecież zachodnia propaganda i rządu w Polsce także, wmawia ludziom, że te działania są w „reakcji na”. Powstaje wówczas naturalne pytanie, które warto zadać z pełną świadomością przed katastrofą – czy jeszcze ktoś pamięta od czego się to zaczęło i czy strony są w stanie uzgodnić w tym zakresie wspólną, obustronnie uznawaną wersję, czy też różnią się diametralnie w ocenie faktów, jakie zainicjowały łańcuch tego dramatu?

Nasz problem polega na tym, że już nie wiadomo od czego się to zaczęło, a na pewno propaganda władająca Zachodem, nie pozwoli na to, żeby przypomnieć o takich rzeczach jak ludobójczy mord w Odessie 2 maja 2014 roku i inne dramatyczne świadectwa prześladowania ludności rosyjskojęzycznej na Ukrainie, jak również nikt nie podniesie kwestii totalnej nielegalności przeprowadzonego przez sponsorów Majdanu zamachu stanu. Nie ma co liczyć na obiektywizm. Natomiast jeżeli chodzi o zalew propagandy wyrażającej przekaz jedynie słusznej prawdy i interpretacji faktów, to już jest tego w nadmiarze.

Jeżeli do retoryki wojennej dodamy kwestie wrogości gospodarczej, zamykające się w pięknym karzełku zachodniej propagandy o rosyjskim „pistolecie gazowym”. I inne tego typu retoryczne kwiatki, czy też narastającą wrogość polityczną. Często zupełnie niepotrzebnie podsycaną na warstwie emocjonalnej (np. ahistoryczne wypowiedzi pana ministra Schetyny), czy też demonstracyjne wymanewrowanie „nie zapraszania” pana Władimira Putina na rocznicę wyzwolenia obozu w Oświęcimiu. Ewentualnie próbę – zdaje się (no, bo nie wiadomo jak to nazwać) „udawania”, że wojna zakończyła się w Gdańsku, to widać że społeczeństwo jest już programowane na dalszą część scenariusza. Nie da się tego inaczej wytłumaczyć, albowiem nawet pomimo małego resetu jakim było odejście Tuska i jego niestety ministra spraw zagranicznych, główna oś retoryki wyrażanej przez czynniki oficjalne i opiniotwórcze w Warszawie jest taka sama, a nawet pod pewnymi względami nieco bardziej jadowita i finezyjna niż wcześniejsze proste mijanie się z prawdą i kreowanie własnej wersji prawdy.

Dzisiaj wszystkie komunikaty o Rosji zaczynają się od przesłania dawki strachu, nawet jak relacjonowano z uporem autodestrukcji intelektualnej wizję „śmierci” Władimira Putina podczas jego niedawnego „zniknięcia”, to jednym ze scenariuszy był przecież zamach stanu w Rosji dokonany przez siły, „jeszcze mroczniejsze niż sam Putin i jego otoczenie”.

Drugim elementem prawie każdego komunikatu jest próba udowodnienia za każdą cenę i pod każdym względem – rzekomej bezprawności, napastliwości, złych intencji i w ogóle w ujęciu generalnym – złej motywacji jakichkolwiek interakcji, a nawet bierności ze strony Rosji. W tym znaczeniu, że nie liczy się rzeczywistość, tylko rzeczywistość wirtualna, wręcz nakładkowa – przykładowo pan minister Ławrow może się wysilać na tłumaczenie rosyjskiego stanowiska, podczas gdy jego słowa są zastępowane napastliwym komentarzem, a już niema, ale przemawiająca postać to oczywiście kolejny dowód na złe intencje ze strony Rosji itd. W ogóle za sam pomysł na to, żeby relację z konferencji prasowej szefa dyplomacji termojądrowego supermocarstwa zastąpić, pantomimą ilustrowaną wyrwanym z kontekstu komentarzem powinni rozdawać nagrody. To jest bowiem przykład na tak zwane – kłamstwo ostateczne i zupełne. Zachód nie potrzebuje już słuchać Rosji, wystarczy nadać odpowiedni wydźwięk „rosyjskim pogróżkom” i sprawa jest jasna – to oni są źli, a my dobrzy. Proste, czytelne schematy, nie wymagające żadnego myślenia.

Trzecią składową są próby ironizowania albo wyśmiania, wszelkiego rodzaju próby pozbawienia Rosję, a w szczególności osobę pana Władimira Putina czci i godności. Na szczęście w naszych przekazach propaganda nie jest tak prymitywna jak na Ukrainie, jednakże nazwisko Putin jest odmieniane przez praktycznie wszystkie przypadki jako symbol, a wręcz archetyp zła i agresji, ewentualnie kłamstwa i działania skrytego, bo wiadomo „z jakich służb” wywodzi się Prezydent Federacji. Szczególnie szkodliwe są programy telewizyjne i relacje prasowe zachodnich mediów, w tym polskich – realizowane “w” lub przesyłane “z” Federacji Rosyjskiej, gdzie napastliwa propaganda często wykracza nie tylko poza poziom rozumnej krytyki, ale często po prostu potwierdza rosyjski przekaz informacyjny, albowiem „nasi” specjaliści od nienawiści i kłamstwa nie potrafią zafałszować prawdy, za którą stoi zjednoczony w sposób autentyczny – rosyjski Naród.

Oczywiście na to wszystko nakłada się jeszcze szkło powiększające wyborów w Polsce, których mamy w tym roku pod dostatkiem. Niestety to tylko wyostrza przekaz i powoduje, że chęć straszenia mitycznym już rosyjskim zagrożeniem jest tak olbrzymia, że prawdopodobnie niektórym z kandydatów w wyborach prezydenckich prawdopodobnie zależałoby na tym, żeby rzeczywiście doszło do jakichś trudnych w jednoznacznej interpretacji zdarzeń pomiędzy naszymi krajami. Nic bowiem bardziej nie przysparza głosów niż wewnętrzne rozgrywanie nienawiści i strachu. Znano to w Atenach, Rzymie, na dworach feudalnych monarchów Europy, a nawet Szekspir pisał o tym dramaty!

Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że Rosjanie – obserwujący Polskę oczami swoich dziennikarzy, nadal będą wykazywać w przeważającej większości ten zdrowy dystans i przyjazny rozsądek, który co prawda czasami przyjmuje trudną dla Polaków formułę przedstawiania spraw w dobranych kontekstach, jednakże jak dotąd przez ostatnie lata był dla Polaków generalnie neutralny (to oczywiście uśrednienie), ze wskazaniem na przychylność demonstrowaną chociażby poprzez brak powtarzania w rosyjskich mediach największych rusofobicznych bzdur niestety większości naszych polityków lub kłamstw środowisk lansujących się na nowych „sowietologów”.

Pomimo straszenia Polaków Rosją i Rosjanami, jest jeszcze czas, żeby odkłamać to całe zło i przynajmniej starać się o podtrzymywanie małych głosów rozsądku. Lepsze to niż nic, jednakże skala zakłamania jest tak potężna, że nie będzie można się dziwić, jeżeli ktoś z „tamtej strony” będzie chciał nam wystawić rachunek. Módlmy się wówczas, żeby był to tylko rachunek symboliczny lub propagandowy…

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

14 komentarzy

  1. Tak działają media,Ukraina rok po majdanie i jaki bilans ma tego? stracony Krym,chociaz nigdy nie nalezal do niej,Donbas nie wiadomo co bedzie tam,co dalej? Nie ma szans,aby junta,która obalija lelalna wladze by sir opamietala,mowil o tym ostani premier Mikola Azarow dla wloskiej prasy ,,il giornale,,Z jego slow wynikała,ze ambasada USA w Kijowie byla koordynatorem majdanu,naciskajac na rzad Azarova Viktoria Nulland,aby Ukraina zwieła ostry kurs przeciw Rosji,rzad wachal sie czy podpisac stworzyszenie z UE,w ostatecznosci nie podpisal na i podpalili Ukraine.Takie sa realia..

  2. Wierny_Czytelnik

    Dokładnie jest tak jak pan napisał – dzisiaj wszystko krąży wokół spodziewanej rosyjskiej agresji. Zielone ludziki wychodzą z lasu, a za nimi tysiące czołgów…

  3. Najnowsza odmowa na wcześniej uzgodnione wystąpienie ambasadora Federacji Rosyjskiej na UJ w Krakowie – jest dowodem na to, że paranoja antyrosyjska w Polsce ma się coraz lepiej.
    Przecież to oficjalny przedstawiciel Rosji, z którą nie prowadzimy przecież wojny.
    Czego się boją zapraszający, a teraz odmawiający?
    Czy tego, że mogą na sali uniwersytetu znaleźć się ludzie i dziennikarze – inaczej widzący rzeczywistość?
    Czy jesteśmy już tak zaplątani w USTALONE kłamstwa, że nikogo nie interesuje głos drugiej strony?
    Dochodzi oskarżanie obsługi lotniska w Smoleńsku, jako głównych winnych za katastrofę tupolewa 10 kwietnia 2010 roku.
    Rządzący oficjalnym przekazem w Polsce zabrnęli już tak daleko w zakłamywaniu rzeczywistości, że muszą brnąc dalej albo odejść ze stanowisk w niesławie.
    A tu kredyt nie spłacony, samochód trzeba nowy kupić itd.
    Im dłużej to trwa, tym jest gorzej, bo jedynym zakończeniem tej paranoi jest jakaś wojenka albo całkowite zerwanie relacji z Rosją, przy oczywistej rezygnacji z dostaw rosyjskiej ropy i gazu.
    Innych scenariusz nie widzę, chyba że Polacy zmęczeni tą nachalną paranoją powiedzą w szeregu wyborów – DZIĘKUJEMY już obecnie rządzącym za zbliżenie nas do stanu prawie wojny z Rosją.
    Innego rozwiązania nie widzę, tylko rozsądny udział Polaków w najbliższych wiosennych i jesiennych wyborach, bo ile można dać się straszyć napięciem wywołanym i podsycanym przez rządzące Polską elity.
    Jest tyle biedy i krzywdy w Polsce, że dodatkowe straszenie i podnoszenie napięcia jest już przesadą, za którą ktoś musi zapłacić, bo nie ma nic za darmo.

  4. I kto to powiedział?
    Sprostytuowane europejskie media, zwłaszcza te w krajach bałtyckich i Polsce, pracują zawzięcie nad zaszczepieniem w ludzkich głowach strachu przed rosyjską inwazją. Wywołany strach stanowi podstawę dla marionetkowych rządów domagania się od Waszyngtonu wojska, czołgów i rakiet, które amerykański przemysł wojskowy z chęcią zaspakaja.

    Ale to Rosja widzi jako zło, a nie źródło zysków przemysłu zbrojeniowego i łapówek dla skorumpowanych rządów Litwy i Polski, które są coraz częściej widziane jako neo-nazistowskie, na modłę tego ustanowionego przez Waszyngton na Ukrainie.

    Wynikiem tej sytuacji będzie unicestwienie przez Waszyngton życia na ziemi, chyba, że przed tym zawali się domek z kart, jakim jest amerykańska gospodarka, lub zostanie on opuszczony przez marionetkowych sojuszników z NATO.

    Waszyngton uosabia największe zło, jakie kiedykolwiek w historii dotykało świata. W Waszyngtonie nie ma dobra. Tylko zło.

    gnacynowopolskiblog.salon24.pl/638748,wymog-chwili-walka-z-elitami-iii-rp

    • Echhhhhhh! Taki “wykształcony i elokwentny”
      a nic nie kuma. “Tosz chopie” -jestem i pozostanę
      trzezwy, czego i panu życzę, wracam do sedna
      podjętego tematu…być może wymordowanych rdzennych
      mieszkańców Ameryki nie uważasz za ludzi to “tylko’
      dzicy?? “Dobry Indianin, to martwy Indianin”.
      Co jeszcze mam “przytoczyć”??

      “Pokaż mi takie przykłady, które dorównywałyby tym tragediom, które zgotowały władcy Rosji. NIE MA PODOBNEGO W DZIEJACH !!!”
      BAJKI – stworzone przez ‘podobnych’ Tobie
      na użytek gawiedzi…i dla Ciebie.

      “«С момента смерти Сталина на его дискредитацию потрачены десятки миллиардов долларов, прежде всего в СССР и России. Сняты тысячи псевдо-исторических фильмов, нагромождены горы лжи, тысячи “историков” промывают мозги людям во всем мире, делая из Сталина “страшилку” для детей. Немудрено. Вся сволочь мира ненавидит человека, который за первые 19 лет управления страной увеличил ее индустриальное производство в без малого 70 раз и из африканского состояния превратил во вторую в мире, а по целому ряду параметров и первую в мире страну».

      Проф. С.Лопатников

      Dobrej Nocy

  5. Jakby nie patrzeć na problem którym jest “świat euroatlantycki”…
    nadzieja na uratowanie pokoju pozostaje,
    jak zawsze w czasoprzestrzeni, z Federacją Rosyjską,
    dawniej ZSRR, jeszcze wcześniej Imperium Rosyjskie.

  6. Specjalna dedykacja dla p.@jerzego…do celów naukowych,
    poznawczych itp.

    “Сталин live
    2006
    Россия

    Краткое описание: Перед тем, как приступить к съемкам этого 40-серийного сериала, авторы ознакомились с тысячами архивных документов, перечитали десятки мемуаров, исторических исследований, порой несущих в себе настоящую сенсацию. На всем этом материале и основана художественная картина “Сталин LIVE”.

    Фильм поведает вам о том непростом периоде в жизни нашей страны, с которым СССР столкнулось после 1945 года, одержав разгромную победу над Германией. Советский Союз доказал всему миру свою силу и мощь, непоколебимый дух русского народа, способного поставить на карту все, ради свободы своего народа и своей Родины.

    Однако, это заставило весь мир устрашится и началась масштабная подготовка к атомной войне против страны-победителя, а против главы СССР развернули настоящую психологическую травлю, подводя всё к физической ликвидации вождя советского народа.

    Рассказ ведется от первого лица и рассказчиком выступает сам Сталин. Это первая попытка настолько глубоко проникнуть во внутренний мир этого человека, попытаться понять внутреннюю мотивацию и личные переживания, попытка переосмыслить его жизненный путь, взглянув на всё его глазами.
    Ps. Zawartości anonsu proszę poszukać w sieci…
    Życzę powodzenia i “otwarcia oczu”
    Ps1. ‘Dziś” materiały rosyjskie, rosyjskojęzyczne mają
    podobną, a może większą wartość poznawczą
    niż w latach np.70 – ych różne radia “wolne
    europy”.

  7. krolowa bona

    De facto, opisane w felietonie fenomeny polityczne to nasza realnosc z niewiadomym finiszen.Historii ludzkosci sa znane romaite, rozmite zjawiska ogarniajace ludzi jjak hipnosa, ale obecnie to jakis nowy element w tym wszystkim, “planowane zbiorowe samobojstwo”, jak to ma miejce u wielorybow, ktore. same wyplywaja na brzeg morza, by tam zbiorowo skonac ? Instynkt smierci, czy jak ???
    W czwartek, 26.03’2015 odbylo sie w Osnabrueck/ polnocne Niemcy

  8. krolowa bona

    …26.03’2015 w Osnabrueck /polnocne Niemcy odbyly sie tzw. “Osnabrueckie rozmowy pokojowe” / “Osnabruecker FriedensGespreche” /, to jest impreza publiczna, kazdy obywatel moze na te impreze przysc, wstep wolny i moze zadawac pytania … to wszystko w nawiazaniu do tradycji zawarcia w Osnabrueck pokoju po wojnie 30-letniej… Tym razem gosciem byl burmitrz Kijowa, niejaki Witali Klitschko, “produkt polityki berlinskiej” jakie tam rzeczy i fakty ujrzaly swiatlo dzienne, o lapowkach z NATO, by osabic Rosje, o Funacji Konrada Adenauera, ktora “stworzyla”W.Klitschko i finansuje jego partie, o faszystach,z ktorymi W.K. wspolpracuje, o putczu na Majdanie it’d., it’d. sa protokuly z tego spotkania , moze sa one interesujace dla redakcji”OP” i czytelnikow, sprawozdanie i komentarze do niego pod : http://m.heise.de/tp/artikel/44/44519/1…to w publicznym blogu internetowym “TELEPOLIS” w jez.niem., kto go nie zna moze przez”translated “na polski przeczytac, warto, swietne zrodlo informacyjne (byli protestanci, za wojne i putch W.K . musi miec proces sadowy, ze EU ze wzgledu na strach przed konkurencja z rolnictwa Ukrainy i fantastycznej produkcji samolotow nie przyjmie Ukrainy na czlonka….chodzi tylko i wylacznie o zniszczenie Rosji…tak tych wymeczonych ludzi “uzywaja”, jako “material bojowy”…! Mnie sie wydaje , ze juz wkrotce wtraca sie w ten konflikt Chiny, nie sa tak taktowne jak Putin…ale bedzie porzadek z tymi panstewkami baltyckimi, na Polske to maja oni b. krytyczne spojrzenie, jako krzykacza, juz rok temu chcieli na Baltyku postawic odpowiednie statki z rakietami, by Polske uspokoic…. nigdy bym nie mogla pomyslec, ze Polska da sobie mozg amputowac i tak oto sie zachowywac, Chiny moga zdmuchnac nie jedno panstwo, ale chodzi tak na prawde o konfrontacje ze Stanami….

  9. Szczecin to jest Rosja!

    • Nie bardzo rozumiem…ale pozwolę (sobie) zapytać??
      A Świnoujście,”tyż”?
      Do tej pory sądziłem, że “druga strona” Bałtyku,
      Kaliningrad to Rosja…pewnie “coś” się zmieniło.
      Jednak (chyba) nie nadążam!

  10. Komuś bardzo zależało na tym, żeby przygotować Polaków psychologicznie do nienawiści do Rosjan. Jeżeli ten ktoś myśli że będziemy mięsem armatnim, niech sobie uświadomi że zawsze mozna przejść na drugą stronę i wyzwolić kraj spod obecnej okupacji

  11. Te media są niemieckie, tak jak rząd…szykują coś niedobrego Coś co wydarzy się między Rosją a polską w najbliższym czasie….

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.