Polityka

Straciliśmy stabilność przez głupotę i nadęcie naszych elit

 Straciliśmy stabilność jako państwo, przez głupotę i nadęcie naszych elit. Sytuacja jaką wykształcili jest bez sensu, nic z niej nie wynika, konflikt narastał co najmniej od roku, wielu ma dość tej władzy, władza ma dość bardzo wielu.

Tymczasem sytuacja nie jest czarno-biała. To nie jest tak, że rządzący w pełni nie mają racji. Niestety sytuacja została wykreowana tak i sami się do tego przyczynili, że cokolwiek nie zrobią, może być przedstawiane jako naruszenie praw obywatelskich. Doświadczony polityk jak pan Kaczyński powinien był to przewidzieć i odpowiednio taką sytuację antycypować. Niestety zawiódł. Ta sytuacja to jedna z jego największych porażek, a zarazem pokazuje, że aby budować system autorytarno-wodzowski, trzeba mieć autorytet i zdolności przywódcze. Ten pan po prostu się skompromitował, miał wszystko – pełnie możliwości. Tymczasem wyszło szydło z worka. Ci ludzie bardziej pozują, niż planują. Skutkiem ich nieudolności jest sytuacja do jakiej doszło i to przy ich dominacji w Sejmie. Naprawdę to się nie mieści w głowie!

Oficjalne czynniki władzy – najwyższe organy państwa są dysfunkcyjne i nie wypełniają swoich funkcji, a na pewno czynią to poniżej oczekiwań. Państwo jest w kryzysie, sztucznie wykreowanym – to prawdziwy horror i wstyd, że tak wielu ludzi dało się ponieść emocjom. Przy czym trzeba to zrozumieć, albowiem arogancja tej władzy jest faktem. Jeżeli będą rządzić dalej w ten sposób, naprawdę może stać się coś poważnego, ponieważ ludzie już zradykalizowani będą się dalej radykalizować. Pojawią się także ludzie, nie mający niczego do stracenia i to z dwóch stron.

Jeżeli politycy w Sejmie, nie potrafią się ze sobą porozumieć na tyle, żeby chociaż zachować właściwą formę wzajemnych relacji tj. kulturę wymaganą ze względu na zasady współżycia społecznego i powszechnie szanowaną obyczajowość jak również po prostu przestrzegać regulaminu i ustaw – to nie nadają się do polityki. Powinni mieć zakaz wybieralności na jakiekolwiek funkcje – wszyscy. Parlament powinno się rozwiązać i rozpisać na nowo wybory, ponieważ to oni mają zamknąć konflikty w tym budynku w którym pracują i prowadzić je w taki sposób, żeby formalnie wszystko przypominało względnie kulturalny salon. To jest główne zadanie polityków parlamentarnych, wynikające z ich fundamentalnej odpowiedzialności za państwo.

Eksplozja emocji z powodu kartki papieru – jako wyzwalacza, to dowód na to, że sytuacja zaszła już za daleko. Skutkiem tego bałaganu jest to, że prawdopodobnie będzie można kwestionować budżet. Prezydent na tej podstawie może mieć podstawę do rozwiązania Sejmu i powinien z tej możliwości skorzystać. Jak na razie wiemy, że poprosił o analizy prawne, to jest dobre posunięcie, jednakże Szanowni Państwo, to jest prawnik, samodzielny pracownik naukowy Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, On doskonale zna prawo, jego mechanikę i zasady. Co prawda jest bardziej administratywistą, niż konstytucjonalistą, jednakże posiadana wiedza o Konstytucji pozwala panu Prezydentowi na swobodne wyrobienie sobie zdania. On już wie co zaszło i wie jakie mogą być możliwe ruchy. Gra na zwłokę pokazuje, że mamy do czynienia z zachowaniem biernym. Nie przyczynia się do rozwiązania kryzysu, a naprawdę mógł i jeszcze może zrobić bardzo wiele, a na pewno przypodobać się ludziom, jako Ten, który rzeczywiście czuwa nad Państwem. Nikt nie odmówi Prezydentowi, a na pewno w sposób formalny tego nie zrobi, ponieważ okryłby się hańbą, jeżeli tylko prośba nie ma kwantyfikatora politycznego.

To wszystko, co się u nas dzieje bacznie obserwuje zagranica. W tym ludzie, którzy nie są nam przychylni. Możemy się spodziewać, że nastąpi odreagowanie na Złotym, to praktycznie pewne. Podobnie podrożeje utrzymanie naszego zadłużenia, jak i zadłużanie się dalsze będzie utrudnione. Ponieważ w oczach inwestorów straciliśmy stabilność. Przekaz w mediach zachodnich jest naprawdę barwny. Widać Policję, widać demonstrantów, widać zdjęcia i filmy z mediów społecznościowych. To na pewno nam nie pomoże! W perspektywie średniookresowej będzie to cios dla gospodarki, zwłaszcza jak spadnie konsumpcja wewnętrzna przez ograniczenie przez ludzi decyzji zakupowych.

Destrukcyjność sytuacji do jakiej doprowadziła elita – w tym establishment rządzący jest przerażająca. Wszystko będzie tylko gorzej – jeżeli nie będzie natychmiast porozumienia i spuszczenia z tonu! Nie pomagają w tym media, nie pomaga w tym retoryka stron wojujących. Zachowanie się niektórych hierarchów Kościoła dominującego jest po prostu porażające! Brakuje w skali kraju autorytetu, który byłby zdolny do namówienia ludzi do zachowania spokoju.

Każdy powinien zrobić krok w tył i zrezygnować z nadęcia się. Władza powinna podjąć jakieś gesty. Opozycja nie powinna dalej eskalować konfliktu. Zdecydowanie trzeba powstrzymać to, co dzieje się na ulicach. Wydarzenia w Krakowie z wczorajszego wieczora, gdzie tłum blokował przejazd samochodów z politykami PiS na Wzgórze Wawelskie to niepotrzebne emocje. To presja na władze, które istotnie mogą czuć kompleks oblężonej twierdzy, jak rzucają się na nich ludzie – to już nie ma żartów. Swoją drogą skandalem jest to, że zwykli Posłowie wjeżdżają na Wawel samochodami! Można zrozumieć wiadomo – Prezydent i Prezes Rady Ministrów mogą wszystko, ale w przypadku Wzgórza Wawelskiego, nawet zwykły minister w samochodzie to nadużycie. Oczywiście tylko z wyjątkiem obsługi wizyt zagranicznych gości. Jednak także nie wszystkich, Wawel to jest Wawel. Jak ktoś tego nie rozumie, nie jest godnym bycia Polakiem.

Trzeba poczekać na porozumienie, widać po obu stronach pierwsze śladowe oznaki zdrowego rozsądku. Pojawili się politycy w PiS, którzy zaczynają mówić o biciu się w piersi, a po stronie opozycji pojawia się świadomość, że nie będą w stanie opanować emocji tłumów jak przekroczą kolejną granicę.

Umiejętne i gładkie wyjście z tego kryzysu, uniknięcie eskalacji – będzie najlepszym sprawdzianem skuteczności i intencji naszych elit. Czy tym ludziom się to uda? Poza tym, kto za to odpowie? Trzeba natychmiast ratować sytuację, zwłaszcza w wymiarze międzynarodowym i wizerunku gospodarczego Polski. Niestety pani premier i jej rząd prawie w całości są chyba w jakiejś innej rzeczywistości.

20 komentarzy

  1. Rozsądne propozycje.

  2. Ja jednak przypuszczam że obecny kryzys zainspirowany został przez służby Kaczyńskiego (bo przecież nie państwa) na jego osobiste polecenie. Kryzys ten prawdopodobnie jest mu potrzebny jako pretekst do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Ten z kolei pozwoli mu rozprawić się z niechętnymi mu instytucje życia publicznego: sądownictwem, mediami, ośrodkami naukowymi. Wówczas może na długi okres uwolnić się od konieczności kadencyjnej weryfikacji swojej władzy w drodze wyborów. Swoją koncepcję państwa ręcznie sterowanego, podporządkowanego we wszystkich sferach jednemu człowiekowi już zaprezentował. Jego problemem jest jednak kadrowa słabość jego partii. Otoczył się bowiem służalczymi hipokrytami pozbawionymi moralnego kręgosłupa i osobistego poczucia odpowiedzialności. W takim stanie kadrowym, w przypadku gdy nie będzie mógł kontrolować stworzonego przez siebie systemu (choroba, zgon, wewnątrzpartyjny pucz,) dojdzie do największego kryzysu w naszej powojennej historii. Nie zapominajmy przy tym o rozmieszczonych w Polsce obcych wojskach i prawie dwumilionowej, historycznie wrogiej nam mniejszości ukraińskiej. Mniejszość ta każdego tygodnia może zostać uzbrojona i wykorzystana w niekoniecznie polskich interesach. Pozostaje nam więc pocieszać się że miewaliśmy w swojej historii już gorsze okresy, więc przetrwamy więc i ten.

    • @Pozorovatel
      Takze mysle, ze to przez prezesa spreparowana prowokacja, niby spontanicznie sie rozwijaja ale wszystko bylo przygotowane w tym Media do “oddania obrazu sytuacji….”, kryzys i to zgola innej natury bedzie jak prezez np.zachoruje lub cos w tym guscie, brak kadr…..on rywali usunal, jak cesarzowa i “leci” wszystko “alternativlos’ = ” bezalternatywnie”….

    • Naprawde pan tak sądzi ? To prezes steruje, posłami opozycji okupujacymi Sejm ? A ja pamiętam ze przystąpiono do ataku na PiS juz następnego dnia po wyborach, kiedy jeszcze nic nie zrobili. Pierwsze ataki na PiS były pod haslem: nie realizujecie swoich obietnic wyborczych.Pan autor proponuje nowe wybory, a cóz by one zmienily, sytuacja po takich wyborach mogła by być jeszcze bardziej niestabilna.nowe wybory to ostatnia ratunkowa opcja, to coś jak chwytanie sie brzytwy przez tonącego.O przebiegu wydarzeń zdecyduje naród, społeczenstwo, mądre a może głupie. zobaczymy….

  3. Może nie być czarno biała, może być nawet tęczowa ale o zarządzaniu Państwem to autor pojęcia nie ma podobnie jak nie patrzy szerzej na to co się dzieje. Każdy kto myśli że to taka wewnętrzna krajowa granada to albo jest kretynem albo/i kłamcą albo/i, co najgorsze, człowiekiem pracującym dla obcego państwa. I przestańcie używać słowa “władza” bo to jest kłamstwo. W obowiązującym porządku prawnym w Polsce nie ma władzy, rządu czy premiera ale jest rada ministrów i prezes rady ministrów. minister to sługa poseł to posłaniec. Tym tęczowym językiem tylko potwierdzacie urojenia tym w parlamencie ich urojenia. Stabilność to tracimy prze głupotę ogółu a nie jakiś elit i jakie to za przeproszeniem “elity”. Kolejne słowo kłamstwo? Może autor jakieś zajęcie uzupełniające z semantyki by gdzieś wykupił? PO co ja to piszę. I tak jak zwykle mnie ocenzurujecie niczym u Hitlera czy Stalina

    PANIE ZBIGNIEWIE A NIBY KIEDY OSTATNIO PANA OCENZUROWAŁEM – KIEDY OSTATNIO PAN KOMENTOWAŁ BO POD TYM ADRESEM EMAIL JAKI PAN PODAŁ NIE WIDZIAŁEM KOMENTARZA CO NAJMNIEJ KILKA MIESIĘCY. POZDRAWIAM SERDECZNIE WEB. JÓZ. PS. WIĘCEJ WIARY

    • Hallo @Zbigniew
      Jestem tez tego zdanis, ze stabilnosc tracimy przez glupote ogolu niestrty zdalnie sterowanego przez kk
      Co do terminu rzad i premier uzywa sie zamiennie na rade ministrow i na prezesa rady ministrow to tak w tradycji miedzynarodowej, z laciny, to nie jest przewinieniem, slowo “wladza” to “zwyczajowy skrot myslowy”, zastepuje sie go obecnie okresleniem “elity”, no obejmuje ich pozycje wyloninych z calego natidu, choc ich poziom i wiedza i kultura polityczna wysoko szwankuje, jak nastolatki , znaduja sie te elity w rozwoju a nie sa wolne od srodkow wychowawczych rodem zza granicy i feudalnej reki kk
      Ostatnie zdanie to wrec nie pasuje do Pana poziomu, czy to na zyczenie Pana szefa czy wrzucili Panu cos do filizanki z kawa i ma Pan juz od tego mdlosci ?
      Przychofzi sie ze wlasnym termosem z kawa lub kupiona “na miescie”, w kubku plastikowym innaczej mozna miec nieszrawnosc a nawet zejscie smiertelne…

  4. Autor pisze: “Straciliśmy stabilność jako państwo, przez głupotę i nadęcie naszych elit.” Nieprawda, nie naszych elit. To są uzurpatorzy, którym darowano władzę a oni uznali się za zwycięzców i są chorzy na ten kompleks. Stworzyli państwo kościelne o szariackich niedemokratycznych strukturach władzy, państwo terroru lustracji, po satelicku podporządkowane interesom obcych mocarstw. Połowę narodu utożsamiającego się z dawnym państwem, swoją ojczyzną zmarginalizowano, pozbawiono praw i przywilejów. Zapewniając je w nadmiarze swoim akolitom i kościołowi.

  5. Problemem PiSu ale też i Polski jest Kaczyński i Macierewicz. Nie jestem wyborcą PiSu ale sporo ludzi, którzy zagłosowali na tą partię głosowali na Dudę i Szydło a nie na Kaczyńskiego i Macierewicza. Przecież gdyby Kaczyński i Macierewicz byli bardziej aktywni podczas kampanii wyborczej PiS nie wygrałby żadnych wyborów. Tak naprawdę PiS czy ogólniej obóz narodowej prawicy to ostatnia grupa która nie dokonała pokoleniowej wymiany elit. Tzn. pisowski prezydent i premier co prawda niewiele mieli wspólnego z konfliktem politycznym początku lat 90tych ale szef partii, który de facto podejmuje decyzje i jego bliski współpracownik właściwie wciąż żyją tym konfliktem mimo, że większość ich przeciwników z tamtych lat albo już nie żyje albo jest na marginesie życia politycznego. W PiSie musi dojść do realnej zmiany pokoleniowej jeżeli członkowie tego obozu nie chcą zostać w sposób gwałtowny pozbawieni władzy w wyniku kolejnych prowokacyjnych pomysłów Kaczyńskiego. Bo raczej to nie Szydło albo Duda wpadli na pomysł ograniczenia dziennikarzom dostępu do Sejmu.

    • Analize i tezy @bobby popieram, tak uwazam, ze czas prezesa minal, pi pristu i nuestrty ” wysluga lat”, juz starzy model nie ma wogole do nirgo czesci zamiennych, Macierewicza uwazam za kabotyna i klauna, szkida, ze mu tego jego doradcy czy jego rodzina nie powie osmiesza siebie i swoja partie no Polske …ten uklad wcale nue jest zabawny

      Kaczynski jeden i drugi mowili o odszkodowaniach wojennych , ktore glownie pragneli osiagnac od Niemiec, takze winno sie miwic o odszkodowaniach od Watykanu i innych, to bylo jego czy ich pokoleniwym obowiazkiem ale spezlo na niczym i odszkodowan nie bedzie, w moich oczach nie wypenil on swojej dziejowej powinnosci i teraz miota sie w agoni….. czas zuzyli na awantury, wyrywanie sobie przywileji i distepu do koryta bez kompletnie zadnych zaslug dla ojczyzny. Moze tak sie on wscieka bo nic nie udalo mu sie wskorac ?

    • No, w tym przypadku zgadzam się z Panem w 100%!
      – prezes żyje w ubiegłowiecznym Swiecie.
      Poza tym, jego kontakt z zewnętrznym, realnym światem jest tak nikły, jak kontakt Breżniewa w 80-ych latach ub.w. u schyłku ZSRR.
      Na pewno nie doprowadzi to do niczego dobrego.

  6. >>> Prawda jest tym, co dostaliśmy w spadku i jest naszym dziedzictwem, które oddamy następnemu pokoleniu. Mówić prawdę jest naszym obowiązkiem wobec samych siebie i wobec innych; To honor, obowiązek i nasz zapis dla przyszłych pokoleń. Jest to część naszego prawowitego dziedzictwa. <<<

    autor:"Doświadczony polityk jak pan Kaczyński powinien był i dalej ble,ble,bleeee…"
    ———————————-
    Współdziałanie z neobanderowcami PISO…OŁÓW kwitnie w najlepsze.
    DLACZEGO "OP" PROMUJE TEGO ZWOLENNIKA I GLORYFIKATORA "UPA"? JUŻ NIŻEJ NIE MOGLIŚCIE UPAŚĆ.GDZIE WASZ HONOR I PATRIOTYZM,KTÓREGO OREDOWNIKIEM POWINNIŚCIE BYĆ ???!!!
    Pamiętajmy, że Kaczyński pod czarno-czerwonym sztandarem OUN-UPA wzniósł pozdrowienie
    „Sława Ukraini. Herojam sława!”
    PRZYPOMINAM CO TO ZA POZDROWIENIE!
    To zawołanie-pozdrowienie („Sława Ukraini. Herojam sława!”) banderowskich bojówkarzy. Po każdym zakończonym akcie mordu na bezbronnej ludności cywilnej Kresów taki właśnie okrzyk wznoszono.
    Jeśli prezes największej partii opozycyjnej nie wiedział co to za sztandar i co to za pozdrowienie, to powinien się dowiedzieć. Jeśli jednak wiedział, to niech nie przyznaje się do patriotyzmu. Taki okrzyk jest bowiem deptaniem pamięci polskich męczenników.
    Obecna sytuacja jest możliwa,bo Kaczyńscy, Tusk, Komorowski z piedestałów władzy „warszawki” dopuścili się ZDRADY, wspierając NAZISTÓW ukraińskich z „Prawego Sektora” i „Swobody” których celem było i jest ZŁAMANIE kręgosłupa moralnego Polaków.
    Posłuchajcie i KONIECZNIE obejżyjcie jak nacjonalista UKRAINSKI z polskim obywatelstwem ffffffff zamieszkały w III RP, obecny prezes ffffffff w Polsce – BRONI spadkobierców oraz LUDOBUJCZĄ spuściznę ukraińskich UPA-wców morderców Szuchewycza i Bandery:

    http://youtu.be/crRYWwT9-wE

    TEMAT KACZYŃSKIEGO POZOSTAWIAM DO OCENY PATRIOTOM…

  7. Rację ma pan Wojciech: “To są uzurpatorzy, którym darowano władzę a oni uznali się za zwycięzców i są chorzy na ten kompleks. Stworzyli państwo kościelne …”

    Tak się dzieje, masa zer, które potrzebują jedynki z przodu …

    Ale ta “jedynka” też jakaś ułomna, może to jedynka z zakresu “liczb urojonych”.

    Wniosek: mnóstwo, nawet nieskończoność zer nie stanowi żądnej wartości, jak jedynka z przodu jest liczbą urojoną.

    Ale musimy przejść przez tę pustynię.

    To aż 40 lat, a dopiero 3 lata (2 plus 1) za nami.

    • @Inicjator – @Wojciech zapytam panów? BO,TO są już
      jakieś chore (pod)teksty.

      PRZYPOMINAM(mimo wszystko) “Tym uzurpatorom” władzę
      “podarował” NARÓD – POLACY – gdzie,w jakich okolicznościach, wedle jakiej umowy,nie muszę Panom
      przypominać.W spojrzeniu Panów jest pewien wyjątek:Panowie jesteście
      nastojaszczymi demokratami europejskimi,czyli
      w doopie macie wolę Suwerena!Znamy takie przypadki.

      Komfort ‘własnego ego” wytwarza u niektórych TYLKO SLD , 🙂 ewentualnie
      inne liberalne lewactwo u władzy.

      Na szczęście to już NIGDY(nigdy nie mówi…) se ne vrati… i jeszcze TA TOTALNA POGARDA.

      Gogol zapytał by Panów o powody do śmiechu…..NIESTETY.Jest wyjątek nie wszyscy czują się Polakami i uważają że im gorzej – tym lepiej!

      Doprawdy – żenujące…

      • Poseł PO Stefan Niesiołowski w rosyjskim „Sputniku” skarżył się na rząd PiS i przekonywał, że Jarosław Kaczyński będzie „strzelał do ludzi”. To mądre posunięcie?

        Nie rozumiem tego. Czy wy nie macie wolnych wyborów w Polsce?

        Mamy…

        To niech polska opozycja je wygra, jeśli jej się rząd nie podoba i jeśli ma społeczne poparcie, zamiast chodzić na skargę do Rosjan. Tak nie rozwiązuje się problemów w demokracji.

        POwiedział, POdsumował “koziarza” znany rosyjski “dysydent,opozycjonista,
        pe….sta” – Władimir Bukowski. 🙂

  8. A Wszystko to. to ciąg dalszy i skutki 26-letniej ,patologicznej transformacji. ruszyła galopem po słowach pewnej miłej aktorki. Infantylnie obwieściła ,mniej więcej, tak: Proszę Państwa , właśnie dzisiaj ,skończył się u nas komunizm.

    Chcę zaznaczyć , ktoś może już o tym tu pisał, nie wiem, że nigdzie na całym ziemskim globie nie było komunizmu!Na XX Zjeżdzie KP ZSRR, obwieszczono z dumą, że został u nich , zbudowany , socjalizm.

    U nas w slad za nimi jak zwykle, poszła informacja w świat, że – jesteśmy w okresie przejściowym , w budowie podstaw socjalizmu.Skąd się biora więc, pejoratywne, nienawistne określenia: komuch, komuchy? Z niewiedzy .Z każdym ustrojem, mnie cos łączy. Co? Wybrane z niego służące poprawie bytu i dobru społecznemu ideei poczynania , które te słuszne i szlachetne cele, wcielają w życie.W każdym zmieniającym się często w ciągle trwającym okresie transformacji rządzie, także znajduję cos dobrego i tego jestem ,apologetą. Nie rządu, tylko tego co niesie w sobie dobrego dla społeczeństwa, w myśl Arystotelewskiej definicji polityki.{Polityka, to słuzba dla dobra społecznego}. Praktycznie, szanuję każdy rząd , na tyle na ile spełnia Arystotelowską ,ideę.Jesli czegokolwiek nie aprobuję u Rzadu , czy u Politykow, to się w tym watku od jednego i drugiego, odwracam.
    to odwracanie ,to bunt , wyrażany często w różnorakich wypowiedziach . Dzis mamy w kraju nasilenie się buntu.jest on wyrażany sposobami i metodami , dostępnymi społeczeństwui najczęściej, prawnie usankcjonowanymi , jak zwykle z wyjątkami odbiegającymi od prawa. Jest tyle racji , ilu Polaków. co do obecnych wydarzeń, także. Teraz mym zdaniem , potrzebny jest kompromis, małe Modus Vivendi.Od dawna dla mnie było jasne . Kto nie wsluchuje się w głos ludu ,ten przegra. Bowiem, jak powszechnie wiadomo, glos ludu, jest głosem-BOGA.Demokracja, ludowładztwo z etymologii, tylko na niej się konczy , bo w praktyce, krację ma władza, a demos ma w d.., jak już pisałem. Tak slepa wiara , posłuch, bezruch społeczeństwa, brak z jego strony reakcji na rozzuchwalanie i zwyrodnienia władzy , jeszcze bardziej doprowadzają ja do destrukcji , tak tez i bunt społeczny o małej skali , zepsutej władzy nie otwiera oczu , a rodzi chęc, przez arogancję i włsna bute , siłowego stłumienia ,niemrawego buntu.

    jak widać z ostatnich dni ,chora w naszym przypadku władza, lęka się mas…. Już oprócz apodyktycznego stylu sprawowania rzadów ,pojawia się strach, nie rozwaga, zwykły strach , zmusza ja do zaczątkow dialogu. Szkoda, że musiał go poprzedzić dialog uliczny. Scenariuszy życia , nie pisze z pozoru, żaden , dyktator. Pisza je Narody. Za ich sprawa poupadały wielkie Imperia.
    Jeszcze dziś nie jest pewne, czy nasz Rząd chyli się do upadku,czy cos pojął{przestraszył się}i zaczyna pochylać się nad losem i dolą społeczeństwa , które , w skromnej części samo go wybrało. Tym minn. podpiera swe dysfunkcje izwyrodnienia. Ten rząd , po patologicznej , grabieżczej w stylu Afrykansko–Neokolonialnej przeprowadzonej transformacji w budowie tzw. lepszego jutra, stoi przed arcytrudnym zadaniem.
    Ma spełnić oczekiwania umęczonego kilkudziesięcioletnim oczekiwaniem lepszego bytu Narodu. Ponoc , wszystkie wojny razem wzięte, nie zniszczyły tego kraju, jak wspomniana transformacja.{vide, książka prof. W.Kieżuna,”Patologia transformacji”. Ciekawe co zrobi w tej sytuacji obecny rząd, czy kolejne. Jaka jest przyszłość tego Narodu , w którym zyje i nie stojąc z boku, jestem mu życzliwy , w tych fragmentach , jak wobec każdego ,kiedy jeszcze nie zdążył do końca podciąć gałęzi na której siedzi, ani wyrwac korzeni, z których wyrasta.Jeszcze w tej chwili , wszelkie przepowiednie , co do rozwoju sytuacji w kraju , to wróżenie Pytii.
    A dalsza przyszłość????
    Pan Prezes powiedział już dawno temu, cos o kondominium.
    Wiem ,że w innym kontekście, ale jakby zaczynała rysować się taka dla Nas rzeczywistość….
    oby nie!Rodzi się pytanie, czy znajda się jeszcze ,jakie inne rozwiązania , które wytrzyma i zniesie Naród? Kto ma remedium ,na to zło i było nie było, patowa już blisko sytuacje……. Nie duch Kasandry przeze mnie przemawia , ale świadomość smutnej rzeczywistości i oby nie gorszej przyszłości . Jest tyle rad ile głów, a sposób do praktycznego działania, przyjdzie wybrać jeden . Kto pozyje ten zobaczy . SZCZESlIWEGO JUTRA, POSKO!!!!!!!

    SZANOWNY PANIE – DOCENIAJĄC PANA ZAANGAŻOWANIE SERDECZNIE ZACHĘCAM DO NAPISANIA TEKSTU I PRZYSŁANIA DO REDAKCJI – JEŻELI BĘDZIE SPEŁNIAŁ NASZE STANDARDY TO ZOSTANIE OPUBLIKOWANY, OCZYWIŚCIE POMOŻEMY W SFORMATOWANIU I DOSZLIFOWANIU TEKSTU. JEŻELI BYŁBY PAN ZAINTERESOWANY PROSZĘ PRZECZYTAĆ REGULAMIN PORTALU. TEKST POWINIEN MIEĆ CO NAJMNIEJ STRONĘ, JAK SIĘ PAN ZDECYDUJE PROSZĘ NAJPIERW SKONSULTOWAĆ TEMAT – TEMATYKĘ Z REDAKCJĄ. GWARANTUJEMY PANU PEŁNĄ ANONIMOWOŚĆ TJ. NIE INTERESUJE NAS PANA IMIĘ I NAZWISKO JEŻELI GODZI SIĘ PAN NA LICENCJĘ NA PUBLIKACJĘ CC 3.0 I AKCEPTUJE REGULAMIN – WYSTARCZY NAM EMAIL OD PANA, ARTYKUŁ MOŻE BYĆ POD PSEUDONIMEM (TYLKO TRZEBA ZAREJESTROWAĆ KONTO – NA DOLE W PANELU). SERDECZNIE ZACHĘCAM DO KONTAKTU I NAPISANIA TEKSTU PANA KOMENTARZE CIESZĄ SIĘ DUŻA POPULARNOŚCIĄ, WIDAĆ ŻE MA PAN TALENT. UWAGA – NIE INTERESUJE NAS TO CO PAN NAPISZE W SENSIE PROGRAMOWYM – TU NIE MA CENZURY – TO PANA SPRAWA NIKT PANU NIE BĘDZIE NICZEGO NAKAZYWAŁ LUB ZAKAZYWAŁ – OCZYWIŚCIE BĘDZIEMY PROSILI O ZACHOWANIE GENERALNEJ ZGODNOŚCI Z KIERUNKAMI LINII REDAKCYJNEJ. SERDECZNIE POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  9. Naród dał prawo PiSowi do podjęcia niewygodnych decyzji i te decyzje powinny zostać podjęte pomimo protestów mniejszości która przegrała wybory. Porządek demokracji tego wymaga.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.