Skoro już wiadomo że będzie susza… (cz.1)

fot. red.

Skoro już wiadomo, że będzie susza w 2020 roku, to dlaczego nie zrobiono niczego, żeby do niej przygotować kraj – systemowo, jako całość i jednostkowo jako poszczególne jednostki samorządu terytorialnego i najważniejsze elementy gospodarki, jakimi są gospodarstwa rolne (i sady)?

Sprawa nie jest prosta i mówi się o niej w przypadku Polski od lat 70-tych. Nieboszczka ludowa, poczyniła wiele inwestycji hydrologicznych, które do dzisiaj stanowią dla nas kluczowe elementy infrastruktury na rzekach i sztuczne zapory wodne, tworzące kilka malowniczych zbiorników. Poza tym, nie wydarzyło się nic, naprawdę nic, no może jeden zbiornik w Małopolsce, więcej prawie zero.

Nie da się zrozumieć powodów, dla których nie ma czegoś takiego jak masowe stosowanie zasad małej retencji na wsiach oraz – żadnych programów poprawy gospodarki wodnej (jej magazynowania i oszczędzania) w miastach? Jest to niesamowite, ponieważ przecież nie rządzą nami analfabeci i troglodyci i każdy chyba rozumie, że to że w kranie płynie woda, nie jest efektem np. gorących modlitw, tylko odpowiedniej organizacji sieci wodno-ściekowej? To naprawdę nie działa samo, miasta poczyniły gigantyczne inwestycje, jedne mądrzejsze – jak Kraków, inne mniej mądre jak Warszawa, jednak zrobiono bardzo wiele, żeby oczyszczać wodę komunalną w naszym kraju. To, co spuszczamy do Bałtyku jest o wiele czystsze, ale mimo wszystko mogłoby być zawsze lepsze, ponieważ w tym zakresie nigdy mniej starań, tylko więcej.

Latem w największych miastach, położonych nad największymi rzekami, było widać dna. Modelowym przykładem jest Warszawa, w której pobliżu udało się nawet poznajdywać skradzione przez wojska szwedzkie elementy wyposażenia domów w czasie Potopu. Generalnie jest sucho strasznie, nie ma wody, jest jej zbyt mało dla tak ludnego państwa jak nasze i jest źle dystrybuowana. Przykładem jest Wielkopolska, której część terenów rolnych – pustynnieje!

Rząd podjął działania, które wyglądają na działania systemowe. Jest ustawa, jest spółka wodna, niby są priorytety i nawet są pieniądze, ale nie ma działań realnych – tam, gdzie są najbardziej potrzebne, czyli na wsi w indywidualnych gospodarstwach rolnych. Rolnicy są trapieni kolejnymi plagami, w tym głównie przepisów, które uniemożliwiają im normalne i zdroworozsądkowe funkcjonowanie.

Uwaga, nie ma argumentu, że nie da się niczego zrobić z roku na rok! Właśnie, że się da – chociażby lepiej zarządzać zbieraną deszczówką! Poza tym, wykopanie na działce dołu, wypełnienie go żwirkiem ograniczającym przepuszczanie wody i swobodne napełnienie takiego zagłębienia – zwanego powszechnie stawem – chyba, nie przekracza ani możliwości sprawczych, ani technologicznych, ani intelektualnych większości z nas?

W czym jest problem dać do ręki każdemu rolnikowi np. 20-30 tyś PLN, żeby sobie wykopał staw lub stawy o określonej wielkości? Przecież 90% gospodarzy lub więcej by się na to zgodziło. W efekcie, mielibyśmy w skali całego kraju, możliwość zatrzymania bardzo dużej części wody opadowej, jaka jeszcze się w kraju gromadzi, a to mogłoby o kilka procent poprawić stosunki wodne, co powinno być szczególnie ważne na terenach rolnych.

O pieniądze proszę się nie martwić, jeżeli chodzi o fundusze rolne jest ich wystarczająco dużo, a nawet jakby brakowało – to jest cel strategiczny, na który państwo może z powodzeniem się zadłużyć, bo nasze obligacje rozchodzą się lepiej, niż świeże pieczywo. Generalnie nie ma problemów z kapitałem (do pewnej wysokości, ale mówimy o kilkunastu miliardach, a to nie są pieniądze robiące jakieś większe wrażenie na rynku finansowych jak i w naszym rachunku długu).

Szanowni Państwo – ta problematyka, jest superważna, w zasadzie najważniejsza. Jeżeli nic się nie zmieni, to jest wysoce prawdopodobne, że za 10-15 lat, będziemy racjonować w miastach wodę.

Zapraszamy na 2-gą część felietonu

26 myśli na temat “Skoro już wiadomo że będzie susza… (cz.1)

  • 17 lutego 2020 o 05:00
    Permalink

    Słuszny tekst i na czasie.

    Tylko tych milion dołów na działkach z dnem posypanych żwirkiem za 20-30 mld złotych – to ja bym nie widział, jak zostaną w jakimś ogólnonarodowym “spędzie” uruchomione …

    Do tego potrzeba wiedzy hydrologów i inżynierów rolników, a nie historyków, co akurat przeważają we władzach “dobrej zmiany”.

    Chińczycy w takim ogólnonarodowym akcie wyłapali kiedyś parę milionów wróbli …

    Nie idźmy tą drogą.

    Zróbmy to powoli i na spokojnie, bo to nie może być ma jedno suche lato.

    Poza tym jakaś się kanalików, rowów i przepustów łączących te powstające zbiorniki jest niezbędna.

    Bo jak będą ulewy (a nie można ich wykluczyć), to poza zatrzymywaniem wody, należy ją w pierwszej kolejności – MĄDRZE ROZPROWADZIĆ.

    Najważniejsze, że do rafinerii w Możejkach (własność PKN Orlen) zacznie być dowożona koleją ropa w cysternach. Kolejarze litewscy już naprawili uszkodzone tory i ropa dotrze po kilkunastu latach do rafinerii.

    No bo rurociąg z Rosji nadal w naprawie …

    Amen.

    Odpowiedz
    • 17 lutego 2020 o 08:10
      Permalink

      KACZYŃSKI,MORAWIECKI,DUDA ONI NA WSZYSTKIM SIĘ ZNAJA WIĘC NIE BĘDZIE PROBLEMÓW Z NICZYM…
      GŁOSUJCIE NA PIS !!!

      Odpowiedz
      • 17 lutego 2020 o 17:54
        Permalink

        Rozumiem że wy “jerzyjj” jesteście naganiaczem drugiej strony
        w sumie tej samej monety?
        Proponujecie (w domyśle) SLD i “wiesne” (powiew świeżości)? 😨

        Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 05:39
    Permalink

    po co nam woda? ważne że jest woda ognista w małpkach i robi małpi rozum u większości.

    Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 08:26
    Permalink

    Nie wiem tak do końca jaki jest stan (właścicielski) prawny firmy ‘Wody
    Polskie”……………………………………………………………………………………………………. !

    „Prywatyzacja miejskich przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych jest w Polsce nieuchronna. Na całym świecie funkcjonuje to już w ten sposób, samorządy mają dzięki temu dodatkowe środki na innego rodzaju inwestycje, a my mamy doświadczenie z innych rynków i wiemy jak tego typu inwestycje przeprowadzać i nimi zarządzać” – oświadczył Michael Reiss, prezes spółki Eko-Wark z izraelskiej grupy Tahal, która weszła na polski rynek.

    Tymczasem inny Reiss, a konkretnie Willem Buitler z Citygroup powiedział: „Woda stanie się najważniejszym dobrem, o wiele ważniejszym od ropy, miedzi, zasobów rolnych, czy też metali szlachetnych”.

    „Woda, to ropa naftowa XXI wieku” – tak z kolei twierdzi Andrew Liveris, dyrektor generalny amerykańsko-żydowskiego koncernu chemicznego DOW.

    Jak ważny jest woda wie Izrael, który wodę reglamentuje, i który przejął milion kilometrów kwadratowych Patagonii, gdzie znajdują się najczystsze zasoby wody pitnej na świecie. Brak wody to także problemem Polski, gdzie na jednego mieszkańca przypada 1 600 litrów wody rocznie (przy średniej europejskiej 4 500 litrów), czyli mniej niż w półpustynnym Egipcie.
    https://www.polishclub.org/2019/11/22/jest-koszerny-interes-do-zrobienia-1/

    https://www.polishclub.org/2020/02/16/wojna-o-polska-miedz-gornictwo/

    “Najważniejsze, że do rafinerii w Możejkach……..”

    Wątek “możejkowo-polsko-litewski” w: Dariusz Loranty: Kościuszko wspólnym bohaterem narodowym Białorusi i USA – tak Pompeo zagospodarował https://www.youtube.com/watch?v=gxp1TYX7Fv4&t=178s

    Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 09:45
    Permalink

    Ta problematyka mało kogo interesuje dopóki woda jest.

    Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 10:35
    Permalink

    “Obligacje rozchodzą sie jak świeże bułeczki” jednym słowem jeszcze bardziej zadłużamy panstwo. Oby tak dalej.

    Odpowiedz
    • 17 lutego 2020 o 12:34
      Permalink

      Z czegoś trzeba brać na pińćset plus żeby się polewać szampanem

      Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 11:19
    Permalink

    Corocznie wydajemy na wodę święconą, około 5 miliardów zł.
    Jest z czego inwestować……

    Modlitwy o deszcz wody nam nie zapewnią.

    Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 13:05
    Permalink

    Zrobiłem staw na terenie podmokłym. Duży. 20 m x 10 m. Cyklicznie zasilany źródłem górskim. Źródło już takie cykliczne nie jest. Prawie rok temu się odezwało przedostatni raz i tydzień temu. Muszę wężami strażackimi wypełniać z wodociągów licząc na to że w sądzie ( w razie czego) obronię się ustawą o ratowaniu zwierząt. W stawie mam ok. 500 ryb. W górach świerki schną na potęgę. Susza jest coraz większa. To jest przerażające.

    Odpowiedz
    • 17 lutego 2020 o 16:31
      Permalink

      No a deszczówki nie dało się zmeliorowac?

      Odpowiedz
    • 17 lutego 2020 o 18:43
      Permalink

      https://gloria.tv/post/y1yp7RWCZrGd3HEmWVBbJZPwh

      Inżynieria pogodowa – niewidzialna broń ostateczna [chemtrails update 2012]
      https://www.youtube.com/watch?v=BL6ZrRoNlGQ&t=153s

      https://treborok.wordpress.com/antyrosyjski-antycyklon/

      https://treborok.wordpress.com/about/haarp-i-wladcy-umyslu/

      http://nikolay-levashov.ru/
      Oświeceni orzekną jednogłośnie – oszołomstwo i ciemnogród…
      “Susza jest coraz większa. To jest przerażające.”
      Czyżby?

      Odpowiedz
      • 18 lutego 2020 o 09:24
        Permalink

        @chudy

        gdyby był deszcz to nie potrzebowałbym melioracji

        Panie Krzyk

        Ja w teorie spiskowe nie wierzę. Ani w chemtrails, ani w smoleńsk, ani w płaską ziemię, ani w antyszczepionkowców. Dlatego nie otwieram Pana linku. Zresztą, podważyć chemtrails można bardzo łatwo. Wystarczy zadać sobie pytanie (lub komuś):

        Jak Pan idziesz robić opryski na działce z butlą na plecach, to na ile starczy Panu zawartości? No właśnie, samolot musiałby być długi na najmniej 100 długości swojej własnej aby był zdolny pomieścić zbiorniki.
        Z kolei chrzczone paliwo nie ma sensu, w temperaturze powyżej 1000 stopni C spali się każda chemia.

        I znów… gdyby to się jednak udało, to tak, jakby Pan stanął przed lasem odległym o 1 km, zapalił papierosa przy wietrze 400 km/h i liczył na to że mrówka w tym lesie zakaszlnie 🙂

        Nie czytam Pana linków 🙂

        Odpowiedz
        • 18 lutego 2020 o 17:11
          Permalink

          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/wp-content/uploads/sites/2/2019/10/Teorie-spiskowe-2.png …Ale kto ‘mondremu” zabroni trwać w lewicowym światopoglądzie materialistycznym/ nirwanie? Za to wierzy pan jak przystało na “porządnego ” ateusza -bezbożnika w tzw. “oświecenie i rozum ludzki’?
          Gratuluję…tylko czego? 🙂 – “I tak każdy postępak z postępakową przekonanie o wyższość swojego światopoglądu czerpie ze złudzenia, iż wynika on z rozumu i jest doskonale racjonalny, a więc obiektywny. Stąd bierze się absurdalny i nierealny postulat neutralności światopoglądowej państwa, który tak naprawdę oznacza dominację światopoglądu postępackiego, wraz z wszelkimi jego gusłami i zabobonami, takimi jak równouprawnienie, małżeństwa jednopłciowe czy też odmawianie komuś człowieczeństwa tylko dlatego, że nie zdążył się jeszcze urodzić, ewentualnie wykształcić układu nerwowego. https://www.salon24.pl/u/reakcja/320436,swiatopoglad-materialistyczny

          Typowy produkt eurobolszewizmu – wyrażenie “spiskowa teoria dziejów” bywa też używane w charakterze zwrotu retorycznego o wydźwięku pejoratywnym – mającego ukazać poglądy polityczne oponenta (niekoniecznie zgodne ze spiskową teorią dziejów w sensie ścisłym) jako oderwane od rzeczywistości i bazujące na fobiach. Z ‘mondrej”poprawnej politycznie, lewicowej wiki…. 🙂 Ulżyło panu?
          Ps. A czytał Sz. np. “Protokoły Mędrców Syjonu” ewentualnie
          ks. Trzeciaka?
          Przypominam uprzejmie że podejrzliwi, nieufni – wręcz osobowości paranoiczne żyją dłużej w szczęściu i …zdrowiu! 🙂
          “Ulubienie” źródło kom Miecława – https://wolnemedia.net/toksyczne-chemiczne-smugi-to-nie-teoria-spiskowa/

          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/10/obudz-sie-te-teorie-spiskowe-staly-sie-faktami/

          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2012/03/spiskowa-teoria-dziejow/

          Szanowny Panie – gdybyż TO problemem, były ‘tylko” smugi
          chemiczne …http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/12/iluminaci-atakuja-polske-jak-sie-bronic/#respond

          Teorie spiskowe nie istnieją – Aleksander Berdowicz 😉… 😎
          https://www.youtube.com/watch?v=xpHRnjTa22c

          Ps. Większość linkowanego materiału – wklejam ponownie,
          a może po raz n-ty! 🙂

          Ps2. Pozostań w (dobrym) zdrowiu, dobry człowieku… 🙂

          Odpowiedz
        • 18 lutego 2020 o 18:58
          Permalink

          “Ja w teorie spiskowe nie wierzę.” Bóg z panem, jednak
          na pańskim miejscu skorzystałbym z podsuniętych ‘pod nos”
          linków, choćby monolog mjr (w stanie spoczynku) WP A. Berdowicza… skąd się wziął termin “teorie spiskowe”….
          no i ponownie gratuluje percepcji poznawczej, do której tak
          ochoczo i nieopatrznie (lekkomyślnie) przyznał się pan…
          jeszcze jedna ( na pewno nieświadoma) ofiara intryg i manipulacji CIA.
          Wobec powyższego stwierdzenia, cóż mi pozostaje? Chcąc,
          nie chcąc – 🤣 …albo pokiwać (smutno) głową, ze zrozumieniem, nad ludzką pychą…albo ułomnościami natury
          ludzkiej – ‘czeławieka” oświeconego…. 🤔

          Odpowiedz
          • 19 lutego 2020 o 13:22
            Permalink

            Już powiedziałem. Nie wchodzę w Pana linki a już na pewno nie w salwę tych sznurków. Im więcej dowodów tym są one gorsze i gie warte 🙂

            Co do mojej wiary, ja jestem raczej agnostykiem. Bóg wyciągający na żywca żebro z człowieka, tworzący ciernie, pomyłki i taki który jest mściwy i kapryśny to WASZ Bóg 🙂 Ja mam swojego Stwórcę, ponad to wszystko. Tzn chyba mam 🙂

            …żadnej też czarnej zarazy nie czytam. Staram się czytać i wierzyć mądrym ludziom, wykształconym, pozbawionym kompleksu KUL-u. Nie czytam też tzw. influłenserów, nie słucham ich tzw. mądrości, nie wierzę ziębom i czerniakom bo to disco-polo nauki. Jak to lubi …..proszę bardzo 🙂

          • 19 lutego 2020 o 18:32
            Permalink

            …pozbawionym kompleksu KUL-u.” Toteż nie jest żadna krynica sacrum, a raczej ‘normalne”, ociemniałe Laski.
            Modern i religijne lewactwo… z odchyłkami w rycie
            judeochrześcijańskim…. 😁 Tzn. nie potępiam w czambuł, gdyż i na bezrybiu trafiała się (tam) ryba!
            Nawet dosłownie… 🙂

  • 17 lutego 2020 o 18:15
    Permalink

    Ludzie co wy? Upadliście na głowy? Polak mądry przed szkodą? Oczekujecie, że ktoś pomyśli przed? Przecież to nie ma sensu w naszej logice. Jak wyschnie Wielkopolska i będziemy importować zboże z Rosji, to może wówczas ktoś się stuknie tu lub tam, a póki co Wisła płynie po krainie Macondo…

    Odpowiedz
    • 17 lutego 2020 o 18:48
      Permalink

      “Jak wyschnie Wielkopolska i będziemy importować zboże z Rosji”
      Rosja naprzemiennie jest albo:
      – podgrzewana,
      – zatapiana.
      I TO nie jest ‘fakt prasowy”

      Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 18:55
    Permalink

    Jest kilka pomysłów, sięgających stu lat wstecz.
    Kanał Odra- Dunaj.
    Kanał Sląski.
    Kanał Dniepr- Bug.

    Tyle że oprócz pieniedzy i woli politycznej, trzeba do tego WODY!!

    Szlaki wodne są najtańszymi korytarzami transportowymi.
    Nie mówiąc już o aspektach turystycznych, gospodarczych, energetycznych.

    Przez prawie 30 lat, nie zrobiono w tym kierunku nic.
    Miliardy na kropidła, miliony zaledwie na hydrobudowy.
    I to się zemści.

    Odpowiedz
  • 17 lutego 2020 o 21:11
    Permalink

    ” Francuska gmina zerwała partnerstwo z małopolskim Tuchowem. Wszystko przez uchwałę “anty-LGBT”

    Gmina Saint-Jean-de-Braye zerwała partnerstwo z Tuchowem. Jak wyjaśniają francuscy radni, powodem jest przyjęta przez miasto uchwała o “gminie wolnej od ideologii LGBT+”. – Nie możemy akceptować decyzji takich jak ta, podejmowanych z lekceważeniem praw człowieka – mówi doradczyni mera….”
    Prawdziwe oblicze zachodniej spe*nej (euro)komuny, na miejscu radnych Tuchowa nawiązałbym kontakty z równorzędną gminą w KRL-D.
    TAM jeszcze jest normalnie, gdyż nie dotarł lewicowy smród, I pomyśleć że TO my Polacy mieliśmy cywilizować popi*lony Zachód ( wspólna jewropa wedle “lolka”). Tego szamba nikt i nic nie uratuje, więc ratuj się kto może…

    Odpowiedz
    • 18 lutego 2020 o 09:00
      Permalink

      I pomyśleć, że ta zidiociała i oczadziała od antykomunizmu prawica w Polsce chciała razem z Kościołem chrystianizować na nowo zachodnią Europę! 🙂 Już biskupi zapewne zacierali ręce, planowali liczenie mamony z eksportu polskich księży, zakonników, krzyży, kropideł i kadzideł, a tu bryndza bo sami doprowadzili do zniszczenia moralnego polskiego społeczeństwa. Sami katolicy polscy to dziś najwięksi podróżnicy na zachodnie zmywaki i tam się demoralizują oraz lewaczą na potęgę. Rozwodów panie cała masa, biedne dzieci zostają euro-sierotami, a zlewaczały zachód zbija kokosy na swojej ideologii pseudo-wolności i wyciska z demoludów kasę ile się tylko da.
      https://www.politico.eu/article/what-rich-countries-get-wrong-about-the-eu-budget-east-west-euroskeptic-cohesion-policy/
      https://wolnemedia.net/bilans-polski-w-ue-jest-jednoznacznie-ujemny/

      To jest właśnie dowód na poziom inteligencji polskiej prawicy styropianowo-kościelnej, która po rozwaleniu PRL natychmiast złożyła akces do wstąpienia w struktury unijne. A spieszyli się bardzo, aby potem nie można było tego odkręcić, gdyby naród się zorientował.

      No ale póki co, Kościół i tak jest podobno sporym beneficjentem unijnych dotacji, więc najważniejsze, że kasa płynie, a na nieszczęściu polskich rodzin też się nieźle wyżywią. Kapitalizm i Kościół na tym przecież bazuje, na ludzkim nieszczęściu.
      “Kolejne, ósme spotkanie odbyło się w 2001 r. Papież – choć schorowany (z trudem chodził i mówił) – przyjął Generała w przededniu 20. rocznicy stanu wojennego. Papież z troską mówił o zagrożeniach życia ludzi, o ofiarach, jakie Polacy ponoszą dla swej wolności, przywołał różne fakty z naszej przeszłości. Interesował się przemianami w kraju. Generał powiedział, że „najsmutniejszą pointą transformacji ustrojowej, dokonywanej rękami byłych działaczy Solidarności jest to, iż ani w Gdańsku, ani w Szczecinie nie ma już potężnych stoczni, w których ten ruch powstawał. Nie ma Ursusa, marnieje FSO i wiele innych zakładów – filarów Solidarności. Że 7,5 tys. „patriotów” wyceniło swoje zasługi dla wolnej Polski na blisko 2 miliardy złotych. Papież kręcił głową z niedowierzaniem.” Źródło: http://trybuna.info/2018/10/26/jan-pawel-ii-wobec-spraw-polskich/

      Odpowiedz
  • 18 lutego 2020 o 21:28
    Permalink

    Henryk Pająk o wyborach prezydenckich, koronawirusie w Chinach, Brexicie i ewentualnym Polexicie https://www.youtube.com/watch?v=XrFHxA7dRd8&t=941s

    Rzeczony film(ik) o którym wspomina w trakcie wywiadu p. Pająk swego czasu linkowałem na łamach OP….ale kto by “tam” rozpakowywał” newsy
    pochodzące od “krzyka58″ – wszak TO konspirolog (spiskowiec), łowca duchów (może i nietoperzy?), kreacjonista, jakiś dziwny komunista ( ?) I na dodatek, (anty ?)syjonista! Wot! 🙂 Jak TO rozebrać?!
    Pozdrawiam (imiennie) @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej, jak i @Wojciech.
    Nikt nikogo do niczego nie zmusza…ale spontaniczną deklaracją ‘sami-sobie” wystawiliście panowie świadectwo.
    Rzekłem.

    Выхожу один я на дорогу https://www.youtube.com/watch?v=xDKUPoKX2jg

    Ой, да ты, калинушка https://www.youtube.com/watch?v=aRKinAIPWm4

    Paka…do usłyszenia , życzę dobrej nocy

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.