Skoncentrujmy się na zarabianiu pieniędzy – gdzie się da – jak się da i ile się da!

fot. red.

Skoncentrujmy się na zarabianiu pieniędzy – gdzie się da – jak się da i ile się da! Jeżeli możemy zarobić na sprzedawaniu lodów w piekle, to trzeba je tam dostarczać. Co więcej, jeżeli można kupić tanio gaz, tak jak kupuje się tanio węgiel ze Wschodu, to trzeba też i gaz kupować. Jest głupotą, że rewolucję energetyczną, której istotą ma być zwiększenie naszej niezależności energetycznej opieramy na rosyjskim i noworosyjskim węglu, ale wyrzekamy się rosyjskiego gazu.

Czasy się zmieniły, historia przyśpieszyła. Widać, że Zachód nas nie akceptuje takich, jakimi jesteśmy. Można się licytować, czy jesteśmy zaściankiem i na ile, a na ile hołubimy tradycyjnym wartościom. Liczy się to jak o nas mówią, piszą i jak nas pokazują. Proszę nie mieć złudzeń, ani na Zachodzie, ani na Wschodzie, ani na Południu, czy Północy – nie mamy dobrej prasy. Co więcej, za oceanem w ogóle się o nas nie mówi, chyba że słowami takich ludzi jak pan Barack Obama, ale to również negatywne. Jakby się ktoś nie zorientował – Polska zawiodła nadzieje elit na Zachodzie, jak również Polska obraziła Wschód i to naprawdę na poważnie, bo polityka historyczna uderzająca w pamięć przodków i ich poświęcenie, to najdelikatniej mówiąc trudna sprawa. Krwią bowiem nie zmyje się krwi, czy to takie trudne do pojęcia?

W naszym interesie jest jedno – musimy zarabiać pieniądze, pracować jak najwięcej, eksportować jak najwięcej i importować jak najwięcej, ponieważ w ten sposób – dzięki wymianie, stale modernizujemy nasz kraj i zwiększamy nasze możliwości. Rozwój cywilizacyjny wymaga wymiany międzynarodowej – od opinii, poprzez dobra, towary – usługi i ludzi, bowiem to ludzie są motorem zmian, motorem postępu. Nasz kraj przez lata eksportował kapitał ludzki. W tej chwili go importujemy, nie jest to strategia optymalna, ale jest i się dzieje, nie można obrażać się na rzeczywistość. Jeżeli można komuś pomóc, dać mu szansę w Polsce – niech się to dzieje pod warunkiem przestrzegania polskiego prawa, norm, obyczajów i zwyczajów, bez prawa do podmiotowości politycznej (poza obywatelami krajów Unii Europejskiej).

Nasz kraj, jeżeli poradzi sobie z problemem wody, co jest jak widać bardzo trudne – ale jak pokazuje przykład pewnego małego kraju na Bliskim Wschodzie (nie jest to Liban) – możliwe, to ma w zasadzie nieograniczone możliwości produkcji żywności. Pisaliśmy o tym wiele razy na przestrzeni lat. Produkcja żywności w dużej ilości jest kwestią strategiczną, żywność jest ważniejsza od ropy, złota czy nawet technologii. Jeżeli nie ma żywności – nie ma w ogóle o czym mówić, proszę pamiętać bowiem, że o ile np. wodę, czy nawet ropę – można magazynować, to magazynowanie żywności jest ze względu na jej istotę bardzo ograniczone. Tworzenie w tym zakresie kompetencji – produkcja, przetwarzanie, marketing, dostawa i sprzedaż na rynkach hurtowych i detalicznych naszej żywności, powinno być najważniejszym wyzwaniem strategicznym dla całego kraju i punktem centralnym każdej strategii rozwoju. Kraj, który produkuje żywność w dużej ilości i może ją dostarczać – nie będzie miał biedy. Szanowni Państwo, nawet najnowszym smartfonem, w szklanej obudowie i z wodotryskiem perfumującym nasze ucho – NIE NAPEŁNICIE ŻOŁĄDKÓW. Rosnąca ilościowo Azja i Bliski Wschód – będą potrzebowały jeszcze więcej żywności. Podobnie Europa Zachodnia i Rosja, do której jeszcze do niedawna eksportowaliśmy góry żywności, w tym tej najprostszej jak warzywa i owoce oraz ich przetwory. To trzeba odbudować, stosunki trzeba normalizować i eksportować, jeszcze raz eksportować i jeszcze więcej eksportować. Nie ma takiej ilości żywności, której byśmy nie sprzedali! Jeżeli tylko będzie w odpowiedniej jakości i zgodnie z normami, jakich oczekują odbiorcy (ubój rytualny itp.).

Nasze szanse na stworzenie własnych firm, które będą w stanie technologicznie zrównać się z gigantami branży jest prawie niemożliwe. Nie mamy kapitału, nie mamy technologii, co więcej – nikt nas nie wpuści na zajęte już rynki. Nie jesteśmy innowacyjni w sensie wytwarzania nowych rzeczy, czy generowania nowych idei. Możemy jednak produkować serki, sery, kiełbasę, konserwy, piwo i inne alkohole, jak również przetwory wszelkiego rodzaju. A to co nam zgnije i się zepsuje, można przerobić na biopaliwo i biogaz.

To są kierunki, to są wyzwania – to jest rdzeń strategii, która zaangażuje miliony ludzi, da im pracę i dochody, a państwu podatki. Co ważniejsze, większą część tych kwestii można sfinansować z pieniędzy unijnych.

Wszystko czego potrzebujemy, to odpowiedniej atmosfery dla biznesu. A to oznacza zero kontrowersji, pretensji, generowania problemów, nadymania się i obrażania lub obrażania innych. Mamy zarabiać pieniądze, naszym celem jest zwiększenie wartości eksportu żywności o 200% w 10 lat. Czy jakiś rząd podejmie to wyzwanie? To jest możliwe i to bez szczególnego zainteresowania i pomocy państwa, wystarczy generalnie nie przeszkadzać.

19 myśli na temat “Skoncentrujmy się na zarabianiu pieniędzy – gdzie się da – jak się da i ile się da!

  • 25 czerwca 2021 o 05:18
    Permalink

    Dobre!

    Wystarczy nie przeszkadzać w rozwoju.

    No i kluczowa fraza o “obrażeniu Wschodu”.

    To jest coś, czego nie rozumie Zachód, a Wschód – tak.

    Z dobrej atmosfery rodzi się współpraca na wszelkich obszarach.

    W tej chwili tak “popsuto” relacje ze Wschodem (obrażono i obraża się Go nadal) – że potrzeba 30-50 lat na odbudowę relacji NORMALNYCH, nie serdecznych – bo Oni w nie nie uwierzą.

    A to nie są głupcy i też mają pamięć historyczną.

    A co do rozwoju eksportu żywności – to wystarczy tylko nie przeszkadzać jej producentom, szkoda że w dużej masie z Danii …

    No i zadbać o wodę.

    Nie tylko święconą.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 05:48
    Permalink

    Trochę nie rozumiem założenia…

    Mielibyśmy za żywność kupić np armatę czy czołg? I czyja ta żywność? Przedsiębiorcy? Przecież on z zysku nie kupi, może ewentualnie z podatków ściągnąć, ale jej wartość wobec takich dóbr jak militarka jeszcze bardziej spada. No…, mieliśmy kiedyś czarnoziemy, i nie byliśmy bogaci. Ale kiedy dostaliśmy nagle uzbrojone w zakłady przemysłowe ziemie zachodnie to okazało się, że Polska Ludowa była bogata we wszystko. Ile trzeba sprzedać, Panie redaktorze, jabłek by kupić jeden czołg? Ale gdybyśmy mieli własną miedź (my, państwo) a nie tylko byli jej udziałowcami, to robimy z automatu instalację do tego czołgu. A Pan proponuje byśmy czołgiście kefir sprzedawali, to będziemy silnym krajem. Rosjanie kiedyś jabłek nie robili, latali tylko w kosmos. Dziś latają w kosmos i robią jabłka. A można odwrotnie? Np nie robić czołgów ale mieć jabłka a potem robić czołgi? No nie da się. No bo… nie latamy do cholery.

    Jak się te głupie gry włączy typu Age of Empires, to kieruje się ludzikami. Głównie w kierunku kamienia, by rozbijali, a potem sprzedawali. Na wyższy poziom przechodzi się gdy odkryjemy srebro, złoto itd. Nawet tam trudno szukać sadu jabłkowego, wytwórnię jogurtów czy gum do żucia.
    Panie redaktorze, jeśli istnieje (a wiemy, że tak) jakiś kraj na świecie, który ma ochroniarzy na jednostkach wojskowych i katering z żarciem, to co trzeba zrobić by go zwyciężyć? Walczyć? E tam…. głupota. Ja bym odszukał dostawcę pizzy…albo zaraz, po co, odszukałbym kucharza z tego lokalu i go uciukał. Żołnierze padliby z głodu. Obrona jest bezsilna. Dlatego liczy się umiejętność. Skoro pewien kraj potrafi zrobić czołg to i pierogi nie będą stanowiły problemu. W drugą mańkę to nie działa bo Edek z Bronią potrafią usmażyć naleśniki, ale ich syn jest głąb na taśmie aaaaameeeeeerykańskiej.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 25 czerwca 2021 o 08:42
      Permalink

      A ja rozumiem trzeba zarabiać kasę na czym siętylko da i ile sięda. Jak zarobimy na jabłkach zbudujemy sobie hutę, tak jak przed wojną furmankami zbudowano COP, Gdynię i nowoczesne dzielnice mieszkaniowe Warszawy i piękne kamienice w innych miastach. Wszystko zalezy od tego czy dostrzeżemy szansę w tym co mamy. Dzisiaj – to są święte słowa – żywność to towar strategiczny i bezwzględnie ten kto ją produkuje, w tym te tak wyśmiewane przez pana jogurty – jest na górze. Ponieważ zawsze to sprzeda jezeli tylko nie jest tak durny jak nasi rządzący… wszystko jedno z jakiej opcji.

      Odpowiedz
      • 25 czerwca 2021 o 11:53
        Permalink

        Panie @Jakimowicz

        W kapitalizmie to już tak łatwo nie jest. Kapitalista jak się wzbogaci to opchnie ustawę poprzez lobby zezwalającą nie tylko na grodzenie osiedli ale i trzymanie tam czołgu. I wówczas tak, kupi armatę i czołg. Dla kraju nic nie zrobi, bo on kapitalistą jest tylko do tego momentu, a od niego jest już przekonanie, że państwo to ma mu zapewnić drogi, gaz, prąd, bezpieczeństwo ogólne państwowym mundurem.
        Jest jeden wyjątek. Możemy jeszcze się zgodzić przekazać mu władze, wręczyć przysłowiowe berło i sukno, obiecać wolną rękę (w drugiej niech ma swoją własną Konstytucję), a jak jeszcze zrozumie, że znacznie większe podniecenie występuje przy zapewnieniu ludziom godności, pracy, porządnej edukacji, opieki zdrowotnej i że jego dobra materialne najlepiej by pracowały na pracowników, którzy te dobra będą powiększać… no to myślę że już całkiem będzie picuś glancuś. Tylko, że Wam się to z kolei nie podoba, bo to Socjalizm. (mówię “wam” w sensie hura-kapitalistom).

        Z Żarcia NIE MA bogactwa bo żołądki mają swoją pojemność… a i po nim nie specjalnie chce się za***lać. Niech za przykład posłużą tu bary typu: “płać 30 zł, żryj ile chcesz”. Majstersztyk wyciągania kasy z wykorzystaniem ubogiego intelektu konsumenta.

        I proszę moje słowa traktować także z poczuciem dużej dawki metafory i odniesień.

        ps. Jak się ludzi nie da wziąć za przysłowiową dooopę, to dooopa weźmie się kiedyś za nich. Urośnie, zwyrodnieje, przekaże złe geny. Mam podejrzenia że być może przykładem okażą się tu (TFU!) brytoooole, tracą przecież swój kraj na rzecz Hindusów. Podejrzewam długi proces ale skuteczny. Odsyłam ponownie do eksperymentu Calhouna.

        Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 10:37
    Permalink

    “Polska zawiodła nadzieje elit na Zachodzie,” – oczywiście, bo nie poszła z karabinem jako mięso armatnie na wschód i zaczyna rozumieć co zachód z nią zrobił.
    To w interesie zachodu “Polska obraziła Wschód i to naprawdę na poważnie, bo polityka historyczna uderzająca w pamięć przodków i ich poświęcenie, to najdelikatniej mówiąc trudna sprawa. Krwią bowiem nie zmyje się krwi, czy to takie trudne do pojęcia?” – no i na próżno, bo Polacy swoje wiedzą, wiedzą, że namiestnicy w republice bananowej wieczni nie będą.

    Trzeba ich jakoś przetrwać a potem odbudować stosunki ze wschodem. Trzeba przetrwać trudny czas instalowania faszyzmu w demoludach w interesie imperializmu zachodniego i poczekać na upadek zachodu, zamknąć granice i nie wpuszczać żadnego germańca, franka czy Anglosasa, niech się gotują we własnym post-kolonialnym sosie skoro do tego doprowadzili. Niech społecznych i gospodarczych kosztów swoich kolonialnych interesów nie przerzucają na demoludy.

    A co do zarabiania pieniędzy na czym się do, to nie mamy innego wyjścia żeby jakoś przeżyć w tym skansenie. Nawet koronkowe stringi trzeba na masową skalę szydełkować i sprzedawać zachodnim partnerom, niech się bawią w swoim piekle.:-)

    Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 13:24
    Permalink

    A propos chorego systemu. Dorwałem dziś linka do słynnego sklepu Ammmaaaasohn (nie chcę do tych paskud linkować, domyślcie się)

    Jeden tylko jego magazyn na świecie (spośród setek?) raz w tygodniu niszczy niesprzedany towar w ilości ponad 100 tys. przedmiotów tj. laptopy, kolczyki, łyżeczki, wkrętarki itd. RAZ w tygodniu. JEDEN magazyn.

    sami zobaczcie:

    https://www.youtube.com/watch?v=mxqz2g05MTI&t=70s

    Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 15:33
    Permalink

    Panie Jakimowicz – czy pan czasem nie jesteś tym aktorem Jakimowiczem z TVP1 , że pieprzysz BREDNIE o PRZEDWOJENNYCH cudownych budowach ???

    Fakt, zbudowaliśmy Gdynię, ale z eksportem z niej to tylko … węgiel !

    COP powstał późno i MAŁO dawał !

    O jakich “pięknych blokach” snujesz BAJDY ! O jakich K….A HUTACH za … jabłka, skoro większość naszego przemysłu wybudowanego ZA CZASÓW PRL zamknęliśmy !

    Ostatni wielki piec w Hucie LENINA, potem Sędzimira a potem AccelorMittal ZAMKNĘLIŚMY z powodu cen emisji CO2 . A będą tylko ROSNĄĆ i to jest zwyrodnienie UE ( klimatyczne )

    Tak w ogóle Jakimowicz, to POCZYTAJCIE trochę ! CAŁY , praktycznie CAŁY kraj został zbudowany za czasów PRL . Mówię DUŻYMI – ZA CZASÓW PRL !

    Za czasów KATASTROFY jaką była II RP byliśmy ekonomicznie w CZARNEJ DOOPIE !

    Powtórzcie Jakimowicz ! Podam tylko JEDEN parametr – PKB per capita było NIŻSZE w 1938 r. (!!!) niż w 1913 ( ostatnie dane przed I WŚ )

    Czy to zrozumieliście Jakimowicz ? PIERD….ŚMY się przez 20 lat i było GORZEJ !

    Z takimi tekstami więc Jakimowicz to do STYROPIANU ! Jest tak zakłamany, że wszystko co przedwojenne poprze !

    Na razie jest tylko KULĄ U NOGI . Nie tylko nie pomaga ale SZKODZI – vide NS2 !!!

    Z tą II RP to mam taką metaforkę trochę sprośną . Facet zrozumie – a Jakomowicz to raczej facet : za czasów II RP brandzlowaliśmy się przez 20 lat i ZERO wytrysku !!!
    Szok, nie ???

    Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 15:53
    Permalink

    Se Jakimowicz poczyta może łaskawie, żeby wiedział :
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/polska-wies-wojna/

    W miastach było podobnie .

    POWALA ten udział “budynków ulepionych z gliny” na ukochanych Kresach – 74%
    W Poznańskiem minimalny .

    Za II RP mogliśmy eksportować : siłę roboczą , wszy i kołtun! Też się ostał w muzeum w Wiedniu jako “plica polonica ” !

    Odpowiedz
    • 26 czerwca 2021 o 09:58
      Permalink

      Zbudowane fabryki przedwojennego COP doskonale wzmocniły potencjał zbrojeniowy III Rzeszy.

      Czy to może taka “ustawka” była?

      I to by było na tyle …

      Odpowiedz
      • 26 czerwca 2021 o 14:41
        Permalink

        Cała Zjednoczona(narodowo-socjalistyczna) Europa (poza Polską, Grecją, Czy Serbią) pracowała DOSŁOWNIE na zwycięstwo
        nad ‘bezbożnym komunizmem” w celu z/budowania Wspólnej Europy od Atlantyku aż po Ural pod przewodnictwem Niemiec, w tym zbożnym dziele uczestniczyli aktywnie niektórzy
        Sławianie!).

        Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 16:30
    Permalink

    Jakimowiczu – musisz być małolatem, skoro piszesz takie pierdoły wbite do łba przez styropian . Rozbawiłeś mnie z tymi hutami za sprzedaż …jabłek !
    ( oczywiście poza apoteozą gnoju w II RP )

    Chłopcze ( tylko tę formę dopuszczam, bo nikt żyjący w PRL nie walnąłby takiego babola ) . My MIELIŚMY NAJNOWOCZEŚNIEJSZE HUTY .
    1. Katowice
    2. Lenina/Sędzimira
    3. Warszawa
    4. Zmodernizowane ns Śląsku
    5. Nowoczesne walcowanie rur bezszwowych ( ostania duża modernizacja PRL)
    w Częstochowie i chyba Świętochłowicach .

    WSZYSTKO SPRZEDALIŚMY ZA GROSZE !

    Powiedz Młody, ile jabłek musielibyśmy sprzedać i PO CO budować jeszcze raz,, skoro koncern ArcelorMittal ( Hindus ) któremu je ZA GROSZE sprzedaliśmy , właśnie WYGASZA produkcję z powodu cen emisji CO2 !

    To już lepiej zrobić z jabłek WÓDĘ i zapić się na śmierć !

    Odpowiedz
    • 25 czerwca 2021 o 20:20
      Permalink

      Kol. fly [mogę tak?]
      Tak ogólnie to się zgadzam z tym co napisałeś, ale mam kilka uwag, z tym że najpierw odniosę się do komentarza Autora wątku.

      Nie, nie mamy szans stać się rolniczą potęgą zaopatrującą pół świata i na tym zarabiającą miliardy, a to z wielu powodów:

      1. Mamy niewiele gleb I i II klasy, a cała reszta wymaga intensywnego nawożenia aby coś urosło. A nawozy u nas będą coraz droższe, bo coraz droższy będzie gaz, czyli podstawowy surowiec do ich produkcji.
      2. Na początku lat 90-tych zlikwidowano u nas ze względów ideologicznych i zapewne też z podszeptu Zachodu przeszło 1500 PGR’ów, a to były już całe kombinaty rolne z własnymi przetwórniami i zapleczem i większość z nich wcale nie była deficytowa [z tego co znalazłem w necie ostał się tylko jeden, który obecnie jest największym producentem kukurydzy w Europie].
      3. Nasza żywność wcale nie jest zdrowa i wartościowa, bo obecnie z 1 kg mięsa robi się 2-3 kg wyrobów wędlino podobnych do tego bejcowanych zamiast wędzenia, gdy w czasach słusznie minionych z 1 kg mięsa po uwędzeniu powstawało0.8 kg szynki.
      4. Stara Unia Europejska od lat ma problemy z własnymi rolnikami i nigdy nie dopuści aby nasze rolnictwo było dla nich zbyt dużą konkurencją [kwoty]. A z rynku wschodniego, przede wszystkim rosyjskiego, nasi durnie sami nas wyrugowali i tak Rosja stała się np największym eksporterem pszenicy na świecie, a i jabłka mają już swoje.

      A wracając do hutnictwa [temat rzeka], to oprócz opłat za CO2 wykończyła nasze hutnictwo przede wszystkim tania konkurencja z Ukrainy. Aby było śmieszniej[?] to nasi przywódcy dzielnie wywalczyli właśnie dla Ukrainy bezcłowy dostęp do rynku unijnego dla ukraińskiej stali i produktów rolnych.
      A aby było ciekawiej[?] to nasze Orły sprzedały Hindusowi huty za śmiesznie małe pieniądze, w czasie gdy zaczął się światowy bum na stal i ceny wtedy wręcz szybowały w górę, a w pakiecie z tymi hutami poszły bardzo nowoczesne wydziały takie jak walcowania blach karoseryjnych czy walcownia blach transformatorowych [kupione od USA, Japonii i Austrii].

      Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 17:05
    Permalink

    Teraz poznęcam się trochę nad Autorem. Widać, albo depresję , albo rozdwojenie jaźni.
    Przecież rolnictwo ma NAJMNIEJSZĄ stopę zwrotu z inwestycji !

    Więc jak ? Poza tym WODA! Ergo jej brak !

    Poza tym jesteśmy NORMALNYM krajem i np. mamy dużo DZIKÓW ! A w zachodniej części UE – Dania, właśnie ZABIŁA ostatniego dzika. A takie une eko !
    Ale wuj z eko skoro liczy się KASA a dziki to ASF – więc zamordowali biedaka !!!

    Dobry był art o inflacji . Zgadzam się . Rozbawił mnie wpis @Rastafarianina , że on “nie będzie spłacał długów” . Bo miał ciężko! Dobre! Prawie jak Jakimowicza !

    Pytam tylko – czy ktoś go będzie pytał . Bo stracą wszyscy poza cwaniakami na TYSIĄCACH posadek rządowych i z nim związanych.

    A to inflacja może nas rozłożyć . Jaka jest w materiałach do produkcji/usług pisał @Grzegorz z Kotliny .

    PiS ( nie lubię, ale to prawda) osiągnął sukces dając tzw. helikopterowy pieniądz. Z tym, że przesadził , dając np. dodatki na dzieci bez kryteriów dochodowych.
    To rozpędziło gospodarkę promując np. usługi. Ludzie, którzy siedzieli w domach raptem ruszyli do fryzjerów, knajp czy na urlopy.

    Więc żadne jabłka nie pomogą ! Rząd MUSI zdusić inflację, bo ZJE ona wszystko! Już teraz opłaca się zrywać (!) producentom i usługodawcom niektóre umowy, nawet płacąc karę umowną , bo innemu nabywcy można sprzedać drożej ! To jest koszmar dla gospodarki !

    Tymczasem PiS i inni zresztą też , JUŻ wydają obiecaną kasę z UE . Jedna to dotacje, inna KREDYT ! Będzie kiepsko !

    A kwotę wolną , jak kiedyś mieliśmy wręcz OBRAŻAJĄCĄ mamy mieć prawie 10x większą ! Więc inflacja radykalnie PRZYSPIESZY !

    Idę nastawić zboże na zacier .pzdr.

    Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 17:37
    Permalink

    Jeszcze garść newsików – Pinokio prężył klatę bo ODDALIŁ niemiecko-francuską próbę normalizacji z Rosją ! To memento dla naszego rozwoju i jednocześnie jaja, że Niemcy i Francja zaczęli po Bidenie! Jacy dzielni ! Ale lepiej być trochę tchórzem niż Pinokiem!
    Ci przynajmniej zaczęli !

    Tak w ogóle to rozmowy ws. Turowa zawieszono. Wow Pinokio – a już prawie m-c temu miało być ok !

    Sąd wydał wyrok ws. lotu do Smoleńska z powództwa “zapiekłych” . Okazało się , że winne LOTNISKO ( wiadomo było, że to nie lotnisko) . Winny Arabski i jakaś babka .
    Po co więc Ruscy z Tuskiem pchali dynamit w skrzydła ??? ( Miara szaleństwa w Wolsce)

    Nasza miłość do USA trwa mimo cierni – jakiś ich ”szarże” napisał list aby oddawać mienie . Temat 447 wraca !!! Szykują desant z USA prawników z najlepszych koszernych kancelarii !!!

    Jakiś Izraelita z ich rządu , napisał, żeby nie uchwalać ustawy reprywatyzacyjnej ( ostro ) bo nie będą mogli odbierać “swojego” mienia i już w ogóle nas znienawidzą !

    Tu czapka z głowy przed młodym Śpiewakiem – mimo żydowskiego pochodzenia napisał na tt do izraelskich polityków – PO.EBAŁO WAS ? Jeden z nielicznych uczciwych Polaków !

    Na koniec drobiazg – nie wierz NIKOMU ! Jak podała GW. Bartoszewski junior ZARĄBAŁ swojemu londyńskiemu, bogatemu wujkowi coś ok. 17 mln. zł.
    A taki był kulturalny…..

    Odpowiedz
    • 26 czerwca 2021 o 13:33
      Permalink

      @fly. Rozumiem ze wczoraj miałeś ‘dobry dzień” – oby wena twórcza nigdy ciebie nie opuszczała … 🙂
      A dobry Bóg obdarzył (jeszcze!!) mnóstwem dzieci … 🙂

      “Tu czapka z głowy przed młodym Śpiewakiem …” Spokojnie, nie padaj “na kolenia”! BO, w tym momencie zachowujesz się jak pijane dziecko we mgle! Zaraz ‘po tem” piszesz “Na koniec drobiazg – nie wierz NIKOMU !” Znaczi’t sam sobie przeczysz, a już zwłaszcza w kontekście dowieria, za minutku (być może) piał będziesz peany nad ‘starszym śpiewakiem – klezmerem” a, to już nie napawa optymizmem, znasz powiedzenie o padającym jabłku (niedaleko od jabłoni) ? A?
      Moja rada: strzeż się “różnych klezmerów’, nawet kiedy (a może zwłaszcza!) grają ‘jak z nut” – gdyż w ten (prymitywny i perfidny) sposób usypiają czujność gospodarza …
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Sapera

      У меня отбирают мой дом – ALEKSANDR CHARCZIKOW – U MIENJA OTBIRAJUT MOJ DOM.

      https://www.youtube.com/watch?v=U8HLFML17uI

      “Это место моё, но его захватили ублюдки,
      Их ущербные рожи втройне ненавижу теперь.
      На диванах моих без стыда разлеглись проститутки,
      В доме выбиты стёкла и в комнату сломана дверь.
      На диванах моих без стыда разлеглись проститутки,
      В доме выбиты стёкла и в комнату сломана дверь.”

      https://www.litprichal.ru/work/353957/

      Paka …

      Odpowiedz
    • 26 czerwca 2021 o 13:53
      Permalink

      Dopisek, @fly. Notka biograficzna. https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A5%D0%B0%D1%80%D1%87%D0%B8%D0%BA%D0%BE%D0%B2,_%D0%90%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B0%D0%BD%D0%B4%D1%80_%D0%90%D0%BD%D0%B0%D1%82%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87

      Liberalna, (liberasty) “oświecona’ eurolewica na początku 2000 -ych w temacie (Aleksandra Charczikowa) konstatowała… ‘Mają swoje strony internetowe, rozgłośnie radiowe, gazety, festiwale i wierną widownię. Twórcy “pieśni rosyjskiego oporu” sławią wielką przeszłość wielkiej ojczyzny, której już nie ma – ZSRR, piętnują zdradę prawdziwie rosyjskich narodowych wartości i wzywają do czynnej walki z zarazą współczesności: Żydami, homoseksualistami, imperialistami, demokratami i Czeczenami…”
      http://niniwa22.cba.pl/nowi_bardowie_rosji.htm

      Odpowiedz
  • 25 czerwca 2021 o 20:46
    Permalink

    Tak, a’propos ruskich szczypawek ( Ginsburgowych) Rosja: szczypawa zbiera żniwo. Oglądaj news na Radio Sojuz https://www.youtube.com/watch?v=qAsyDNrtsa4 Noooo, niestety link do kanału “Radio Sojuz” już nie rabotajet … Więcej w temacie na kanale ‘Aximia. Express geopolityczny”.

    Miecławie, hallo – ty mnie słyszysz? Reflektujesz na ruską?! 🙂 Tam też szajba ma się całkiem nieźle! 🙂

    Ps. Przypominam gwoli ścisłości “Aximia” to nie “byle chto”, swego czasu zapisywała solennie i chronologicznie
    wydarzenia na ‘upadłej”! Korzystałem z zam. info. – wątek “Antymajdan.pl” na stronie “prawda2.info”!

    Odpowiedz
    • 26 czerwca 2021 o 09:28
      Permalink

      @krzyk58

      No smutna wiadomość. Ale chyba i tak jest to bezpieczniejsza szczepionka od tych oferowanych przez korporacje zachodnie. Póki co jestem naturalnie zaszczepiony i czekam na czwartą falę, aby wzmocnić odporność. 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.