Paradygmat rozwoju

Ryzyko niepodjęcia żadnych działań…

 Chyba największym niebezpieczeństwem dla naszego kraju jest to, w czym chyba jesteśmy mistrzami świata – chodzi o ryzyko niepodjęcia żadnych działań, w zakresie koniecznych prób rozwiązania głównych problemów egzystencjalnych i rozwojowych kraju. WIADOMO PRZECIEŻ, ŻE JAKOŚ TAM BĘDZIE!

Wiele mówi się o tzw. „pułapce średniego rozwoju”, zderzeniu się z tzw. „szklanym sufitem”, o potrzebie tzw. „skoku cywilizacyjnego”, jak również o generalnej niezbędności reform, które oczywiście „muszą boleć”, ponieważ będą dotyczyć w pierwszej kolejności sfery socjalnej. To znaczy mówimy o dogmacie neoliberalnym, gdzie w ramach zaleceń na reformowanie gospodarek wielu krajów wskazywano konieczność minimalizacji kosztów utrzymania państwa, w tym na socjal. Decyduje tutaj rozumienie pojęcia efektywności, jako wzrost gospodarczy wyrażony poprzez odwzorowanie produktywności w ujęciu generalnym, czyli zmianę produktu krajowego brutto (PKB). W ujęciu modelowym, mamy jeszcze sytuację tzw. optimum w sensie Pareto, gdzie nie da się poprawić niczyjego położenia, bez równoległego pogorszenia położenia kogoś innego (gra o sumie zerowej).

Ludzie natomiast pojęcie efektywności, czy też produktywności wolą przesłonić pojęciem „równość”, które w percepcji dominującej większości nawet wykształconych osób ulega zawężeniu do tzw. sprawiedliwego podziału dóbr, czyli do stanu sprawiedliwości dystrybutywnej w polityce. Szczytem marzeń w tym zakresie jest socjalizm, który podchodził do pojęcia równości poprzez redukcję jego przeciwieństwa, czyli nierówności. Socjalizm dokonał interpretacji równości powszechnej w społeczeństwie, jako sprawiedliwego podziału dóbr, a efektywność jest w nim traktowana, jako maksymalna możliwa zmiana PKB. W paradygmacie socjalistycznym mamy, więc sytuację, w której relację równość vs. efektywność postrzegamy, jako konieczność bardziej sprawiedliwego podział dóbr. Nawet kosztem efektywności w gospodarce. Po kryzysie z 2008 roku wiemy już, że kapitalizm neoliberalny kłamie, ponieważ nawet konkurencja doskonała teoretycznie powinna służyć do równego rozdziału PKB, jednakże ze względu na nierówności, niewidzialna ręka rynku sama z siebie nie jest w stanie jednak stworzyć warunków dla sprawiedliwego podziału korzyści. W najlepszym wypadku jest to podział proporcjonalny – uwaga – ci, którzy mają więcej, wygrywają więcej. Wszystko byłoby w porządku, tylko w takiej gospodarce już w średnim okresie czasu nie rodzą się dzieci. To ostatecznie podważa wszelkie dywagacje o neoliberalnej gospodarce wolnorynkowej, zbankrutowała wraz z luzowaniem ilościowym, a za jej sztuczne podtrzymywanie wszyscy już płacimy i zapłacimy jeszcze więcej.

Szanse na transformację gospodarki socjalistycznej mamy daleko, a nawet bardzo daleko za sobą. Został nam z niej socjal, a w zasadzie jego część, bardzo istotnie upośledzona kolejnymi zmianami w prawie pracy i innych regulacjach pozwalających na uczynienie z pracowników – niewolników, z pacjentów – bardzo często osób oczekujących na śmierć, a z wielu rencistów i emerytów osoby zbierające złom i butelki po śmietnikach. Nie ma jednak odwrotu do tego co było, ponieważ popełniono grzechy zaniechania oraz celowo dopuszczono się dekompozycji gospodarczej kraju. Dzisiaj mówi się o „reindustrializacji”, to bardzo modne słowo, na którym wiele osób w tym kraju już zrobiło karierę. Warto te procesy obserwować, zwłaszcza w wydaniu kapitalizmu państwowego, oferującego znamienite wynagrodzenia. Będąc precyzyjnym, mamy więc sytuację budowy komponentu przemysłowego w gospodarce od nowa.

Prezentowany przez rządzących tzw. plan Morawieckiego jest bardzo ciekawą formą mówienia o tym, że coś zamierza się zrobić. Niestety brak wskazania wiarygodnych i dostępnych źródeł finansowania tego „wielkiego projektu” odbiera mu wiarygodność. To ma być połączenie sprawiedliwego podziału (płace), wzrostu efektywności gospodarki (nie chcemy inwestycji oferujących śmieciowe płace), oczywiście reindustrializacji (wiadomo Polska wielki projekt czy jakoś tak – wstajemy z kolan cz. n+1). Równolegle wzrost gospodarczy ma być napędzany przez wzrost stopy oszczędności (budowa kapitału narodowego czy czegoś takiego), a to wszystko jeszcze ma sfinansować lekarstwa dla 75-cio latków za darmo, oczywiście 500+ i obniżenie wieku emerytalnego do 60 i 65 lat, o wzroście wydatków na obronność do 3% PKB już nie ma po co wspominać.

Zamiast wniosków na podstawie powyższego trzeba zadać kluczowe pytanie – czy mamy brnąć w tą bajkę, czy lepiej próbować antycypować ryzyko niepodjęcia żadnych działań? Przecież kapitalizm państwowy to równa się socjalizm! Wrócimy, zatem do punktu wyjścia z bilionowym długiem? Taki skutek uboczny neoliberalnego eksperymentu? Jakoś tam będzie…

22 komentarze

  1. Jakoś tam będzie…

  2. Wyżej pewnej części ciała nie skoczysz,ale próbować trzeba!W kapitalizmie wszystkie zdobycze socjalne jak 8 godzinny dzień pracy, renty i emerytury itd.itp,to nie akt dobrej woli oświeconych rządzących a wynik walki o prawa pracownicze i socjalne.Tak będzie i tym razem!Tylko czy Polacy to rozumieją a sam akt wyborczy nie wystarczy!Chociaż to ważny początek,i tego się boją politycy z bożej łaski!

  3. Wrócimy do stanu z 2014 roku, ale z długiem.

    W 2020 roku to może być nawet ponad bilion zł, zależy jak liczone.

    Niech się tylko rozkręcą …

  4. Polskie społeczeństwo kocha i wierzy w cuda (nie wiem, ale pewnie, tak jest na całym świecie a nie tylko w Polsce), więc rządzący mają związane ręce. Opowiadają więc tym co chcą słuchać baśnie i legendy, aby kolejny rok przeżyć w luksusie, bo przecież pomimo ogólnej biedy da się w Polsce żyć na wysokim poziomie europejskim. A prawda bardzo by zabolała bo nie ma dla nas już żadnych półśrodków, cudu wydrukowania pieniędzy dla wszystkich, itp. Żyjemy pośród bezwzględnych państw, które muszą żerować na innych aby utrzymać swój rozwój i poziom życia. Każda próba rozwoju zniewolonych przez nich państw jest dla nich zagrożeniem, konkurencją, utraconym rynkiem dlatego z całą bezwzględnością będą bronić swojej pozycji. W 1989 pozbyliśmy się wszystkich narzędzi jakimi mogliśmy wpływać na rzeczywistość. Obecnie pozostały nam już tylko własne ręce do pracy. Prawda jest taka, że obecne pokolenia Polaków będą w biedzie ciężko harować aż do śmierci i nic już tego nie zmieni. Pytanie tylko brzmi czy ta praca pójdzie na marne aby obcy się wzbogacił czy coś odbudujemy.

    • Sz.pan @Bior. W pełni się zgadzam z Pańską oceną. Sądzę, że aby odpowiedź na pytanie z ostatniego zdania była pozytywna należy koniecznie sprowadzić poglądy społeczeństwa na ziemię, czyli do realnej rzeczywistości. I wg mnie zasadniczą rolę muszą w tym odegrać media społecznościowe tak od prawa jak i do lewa, bo media mainstreamowe idą na pasku rządzących, których motto przewodnie to “kasa, misiu kasa”.
      Co pomoże rozbudzić społeczeństwo z otępiałego letargu? Wydaje mi się, że pokazywanie faktycznie zaistniałych drastycznych przykładów nędzy ludzkiej, niesprawiedliwości społecznej czy chciwości i nadużyć osób władzy partyjnej, administracyjnej i samorządowej tak byłej jak i obecnej z porównaniem takich przypadków do sytuacji z PRL mogą jeszcze wydobyć ze społeczeństwa resztki empatii.

    • @WEB.JOZ.
      Moj komentarz ad.@Bior to zjadly niby myszy, jak krola “cwieczka” Leszczynskiego czy cos w tym guscie ?

      A PANI OSTATNIA DAROWIZNA TO “TEŻ MYSZY”? BO WIDZI PANI, SERWER UMIERA I W KOŃCU UMRZE JAK GO NIE WYREMONTUJEMY. POZDRAWIAM. WEB. JÓZ.

  5. Jakoś tam będzie Panie szlachta na koń wsiędzie – idealne podsumowanie tego przesłania. Mam pytanie dlaczego autor nie jest premierem?

  6. Wielka Polska Katolicka

    Polska była jest i pozostanie KATOLICKA!

    • Ja bym się martwił bardziej byle w ogóle się ostała bo przy takiej słabości jak teraz to wcale nie jest takie pewne.

    • O Polsko! (…)
      Krzyż twym papieżem jest – twa zguba w Rzymie!
      Tam są legiony zjadliwe robactwa:
      Czy będziesz czekać, aż twój łańcuch zjedzą?
      Czy ty rozwiniesz twoje mściwe bractwa,
      Czekając na tych, co pod tronem siedzą
      I krwią handlują, i duszą biedactwa,
      I sami tylko o swym kłamstwie wiedzą,
      I swym bezkrewnym wyszydzają palcem
      Człeka, co nie jest trupem – lub padalcem.

      @Wielka Polska Katolicka – zapewniam, 🙂 iż nie ja jestem
      autorem wyżej zamieszczonych słów. Dywagując na temat,
      ‘coś” musi być na rzeczy w tym że pierwsze – sprowadzenie
      ciała wieszcza w początkach lat 1900 nie doszło do skutku… 🙂
      Zamierzenie zrealizowano za rządów “lewicowej sanacji”
      bodajże w 1927/8r.

  7. Wiel. Polska Kat., nie wątpię, że Polska jest katolicka a czy będzie to się okaże. Niech jeszcze Papież ogłosi paru banderowców świętymi, biskupi niech dalej nakażą odprawiać msze na Ukrainie w polskich kościołach po ukraińsku to jest przejaw, że Papieżowi wcale nie zleży na Polsce, jemu i kościołowi rzymsko-katolickiemu chodzi aby całe chrześcijaństwo było pod jednym pasterzem rzymskim. Tu powtórzyłem zdanie napisane wcześniej przez innego komentatora OP. Ale widać, że kościół prawosławny Ukrainy i Rosji już się zorientowali i podjęli odpowiednie działania. I jeszcze jedno zdarzenie w Częstochowie, którym się chwalił w radiu ks. Prymas Polak, że miał bezpośredni kontakt z Papieżem, bo jak Go-Prymasa zobaczył Papież to się przewrócił, w całe się nie dziwię. Pozdrawiam OP-owców.

  8. Mykoła, dobrze że mu się nie stało, gorzej by było gdyby zobaczył a Prezesunia!Pyrsk!

  9. TAK BYŁO:
    “Pierwszy raz od stuleci w 1945 roku prosty chłop i robotnik polski zyskał dostęp do dóbr cywilizacyjnych i kulturalnych mógł się leczyć, uczyć, korzystać z rozrywki. Tracąc władzę i majątki w 1945r. burżuazja i kościół, nie mógł się pogodzić z tym faktem i wszystkie zakręty w PRL-u sprytnie sterowano rękami robotników, w końcowej fazie /1989r./
    Przewodnia siła narodu, SOLIDARNOŚĆ – pokazała Polakom srodkowy palec. Potępia się wszystko co zostało zrobione przez naszych dziadków,rodziców z naszym udziałem.
    Należy pamiętać w jakim stanie znajdowało się państwo po zakończeniu działań wojennych; kraj w 70% zniszczony, 70% analfabetów, biologicznie i faktycznie zutylizowana przez okupanta inteligencja. Mimo teroru i strachu z entuzjazmem odbudowano dom ojczysty POLSKĘ.”

    A TERAZ JAK STWORZONO “WSPANIAŁĄ,DZISIEJSZĄ RZECZYWISTOŚĆ”:
    “Przez ponad ostanie ćwierć wieku Etos Solidarnościowy zniszczył nasz dorobek.Odebrano narodowi to co wywalczyli nasi dziadkowie i rodzice czyli bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne kraju.
    Zabrano nam wszystko.
    == http://lustracja.net/index.php/ciekawe-publikacje/164- michnik-my-wezmiemy-wladze-a-wy-polacy-pojdziecie-z-torbami
    == https://marucha.wordpress.com/2009/12/19/nie-zapomnijmy-o-genialnym-ekonomiscie-balcerowiczu/
    == Lista poszczególnych rządów prywatyzujących polską gospodarkę:http://www.historycy.org/index.php?showtopic=103502
    == http://wolna-polska.pl/wiadomosci/za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-nikt-nie-sciga-tych-bandytow-2013-09
    To dlatego dzisiaj jest tak “dobrze” w kraju nad Wisłą,
    że Polacy są robotami we własnym kraju.Wytworzony klimat polityczny sprawia, że twórcy tego “dobrobytu”, którzy w II Rzeczypospolitej czy w Polsce Ludowej siedzieliby na ławie oskarżonych za zdradę stanu, nadal cieszą się nie tylko swobodą, ale uchodzą za elity.”

    CO NAM ZNOWU SZYKUJE POLSKOJĘZYCZNY RZĄD Z POMYSŁAMI MORAWIECKIEGO:
    “TTIP – trojański koń banksterów…
    Do TTIP ślepo dąży agenturalna banksterska „komisja UE”.TTIPu chce agentka Bilderbergów kancleżyca Merkel.Za TTIPem z tym podejrzanym unijnym i „niemieckim” towarzychem gardłuje ręka w rękę, jak jeden mąż, także eurosceptyczny rzekomo, niechętny domniemanej „niemieckiej dominacji” w Unii „polski”, „narodowy” i „patriotyczny” PiS.Za TTIPem gardłował w sejmie Waszczykowski, gardłuje też Morawiecki(syn ikony Solidurności Walczącej Kornela M).
    https://opolczykpl.wordpress.com/2016/03/06/ttip-trojanski-kon-banksterow/ “…

    • Jerzy,w gabinecie cieni O.P masz pewne miejsce jako wicepremier obok krzyka jeśli Krakauer na was postawi p.Józef w randze wicepremiera odpowiedzialny za NIK,rysa minister gospodarki, obie panie,, minister edukacji i szkolnictwa ,Mykoła Wojewoda Śląski odpowiedzialny za kontakty z Ukrainą! No co nie można pomarzyć?A poważnie dobry tekst!Pozdro!

      • @ wlodek, jakie gniazdko ty sobie mościsz w gabinecie cieni?. Natomiast zgadzam się tekst jerzyjj bardzo dobry, podrzucone linki, zwłaszcza dotyczący “prywatyzacji” też. Chcę też publicznie podziękować Włodkowi za proponowane stanowisko. Pozdrawiam wszystkich czytelników i komentatorów OP.

      • @wlodek
        Cos rok temu to mi komentator obiecal w gabinecie cieni szanowisko doradcy rzadu…ja sama chcialabym otrzymac ministerstwo “do specjalnych poruczen” / “Marketing i InternationalManagment” to moglabym organizowac fundusze na 500+, dla osob niepelnosprawnych, seniorow, ludzi z rzadkimi chorobami itd. poprzez wydawanie obligacji panstwowych roznych nominalow, serii znaczkow pocztowych, artykulow luxusowo-prestizowych itd. oraz wszystkich adeptow i absolwentow filologii dalekowschodnich tj sinologii ( filologia chinska, japonska, wietnamska….) jako zobowiazala bym do piastowania stanowisk attache handlowego w Chinach, Japonii itd.do promocji i sprzedazy polskich produktow np.polskiej pasty do zebow, taka praca u podstaw ale z uporem maniaka / “tresowana mucha” / , zworzenie spoldzielni i praktyki obowiazkowe w spoldzielniach dla mlodziezy, bezrobotnych i chetnych, obowiazek tworzenis spoldzielni produkcyjnych przez instytucje koscielne, klasztory np.ogrody z warzywami, z ziolami leczniczymi, z produkcja serow (.we Francji np.ser trapistow, w Niemczech w Wuerzburgu klasztor i zaklady produkcyjne “KNEIPP”), musialialy by za naturalia zazrudniac bezdomnych i mlodziez.. …takie abc pracy u podstaw

  10. Wieczorynko,ja zajme miejsce p.Józefa w O.P,i pozwole ci na więcej!Pozdro jeszcze z Katowic.!

  11. wladyk po wcześniejszym wyciszeniu się dzięki Krzykowi i piosenkom Anny German, czytam na spokojnie artykuły i komentarze w OP. Zauważyłem, że dużo zacząłeś pisać o wielkiej polityce, to i tamto, Chiny- USA- Rosja. w zasadzie na te duże sprawy to nie mamy wpływu. A nasza władza nie chce nas słuchać. Nawet był byś w stanie stworzyć nowy Rząd ale do rzeczy. Wladyk mnie bulwersują małe może patrzeć na nie globalnie sprawy, ale dla zwykłego człowieka mające duże znaczenie.
    Wiem, że nie słuchasz Radia Maryja ale winien żeś słuchać audycji Lwowska Fala nadawaną co niedzielę o godz. 8,10 rano w Polskim Radio Katowice.
    Słuchając dzisiaj tj. 31.07.2016r. tej audycji, zastałem tak zbulwersowany, że do tej pory nie mogę znależć sobie miejsca, pomimo,że byłem na rowerowym spacerze w lesie.
    O co chodzi: wypowiadała się w tej audycji starsza osoba Polka ze Lwowa o nazwisku Kulczyk, która otrzymuje w przeliczeniu na złotówki około 150 zł. za 32 lat pracy. Wiadomo, że za te pieniądze nie wyżyje się nigdzie.
    Więc starsza pani przyjechała do Polski w okolice Grójca i podjęła pracę u polskiego pana-chama-hhhhhh i chyba katolika, bo jak Polak to i katolik. Pracowała po 12 godz. stawka była ustalona na 6-7 zł. na godz. Przyszła niedziela no i starsza pani zamiast do pracy wybiera się do kościoła i jak zareagował nasz dobrodziej polak pan cham katolik hhhhh. Oczywiście, że do kościoła iść nie pozwolił, mało tego postraszył, że jak nie podejmie pracę to miże się wynosić i co robi biedaczka Polka ze Wschodu, zbulwersowana chyba gorzej jak ja nie podjęła tej pracy w niedzielę, bo była wychowana po katolicku. Niedziela jest do odpoczynku ido święcenia dnia świętego.
    Oczywiście polski pan-cham wyrzuca biedną kobiecinę nie płacąc ani grosza za przepracowany czas. Ot i Polska Katolicka a ja mówię tym wszystkim wyżartym brzuchaczom z pod znaku Kościoła Rzym. Kat. mam was w dupie. to wy wpływacie na tych panów-chamów, często wysiadujących w pierwszych ławkach kościelnych i z atencją biorących rozdawane przez was ciało Chrystusa.
    Ja natomiast się dziwię bo taki osobnik z pod czy z samego Grójca musi być znany z chamstwa i bezczelności i że jeszcze go nkt nie potraktował po BANDEROWSKU taki Panie Józefie WEB po banderowsku to znaczy SIEKIERĄ I OGNIEM – dziwię się. Pozdrawiam wszystkich uczciwych ludzi.

  12. Mykoła, jeden z moich vice prezydentów z nadania jedynie słusznej siły narodu,leży krzyżem przy każdej okazji.Popełnił samobójstwo brat żony tego osobnika,myślisz że byli na pogrzebie?Nie bo to byłby dla nich wstyd!A co drugie słowo Solidarność i miłosierdzie.Dlatego tak daleko mi do Kościoła. Przykazania trzeba stosować w życiu a Boga w sercu!Pyrsk!

  13. Mykoła,dziś Dzień Wojenno Morskiej Floty Rosji,C Prazdnikom!Mamy szczęście że Śląsk nie leży nad morzem,abrecadsbra tego szczęścia nie ma,pizdiec!

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.