Polityka

Różne przypadki pana F. – geopolityczna układanka czyli tutaj jest ciekawie zawsze…

 Nasz kraj widział już bardzo wiele. Widział szczęście, widział smutek, widział wojny i wizyty Papieża, Cesarzy i Carów. Wiele również nie widział, ponieważ go po prostu nie było na mapie. Jednak takiego „cudu”, jakiego dokonał pan F., nasz kraj jeszcze nie widział – NIGDY.

Niektórzy publicyści i komentatorzy mówią o zamachu, którego miała rzekomo dokonać obecna władza na poprzedniej – poprzez użycie mechanizmów wdrożonych przez pana F. i „kelnerów”. Pojawiają się opinie, wedle których mamy do czynienia z szytą bardzo grubymi nićmi prowokacją służb specjalnych, oczywiście nie do końca wiadomo czyich. Jednak liczne sugestie, w tym byłego premiera, dotyczyły używania w tym kontekście Cyrylicy. Jakkolwiek ten wątek wydawał się kosmologiczny, to jednak na co warto zwrócić uwagę – jest tutaj tak wiele przypadków, że warto poddać te kwestie analizie.

Zastanówmy się, czy zmiana ekipy ludzi u władzy w Polsce, zmieniła cokolwiek z naszego geopolitycznego punktu widzenia? Chodzi o najszerszy możliwy kontekst posadowienia naszej Ojczyzny w systemie globalnych sojuszy i relacji z najmożniejszymi na świecie? Innymi słowy – kto miał interes w zmianie władzy i czemu ona służy?

Myli się ten, kto uważa, że tkwimy niewzruszenie w systemie sojuszy zachodnich itd. Proszę sobie takie bajki odłożyć na półkę i to najlepiej gdzieś w piwnicy. Ponieważ w zakresie zachodnich sojuszy właśnie trwa wielka redefinicja relacji i co jest szczególnie ważne w kontekście hipokryzji – jako najważniejszej cechy potrzebnej do zrozumienia języka Zachodu. Stany Zjednoczone zorientowały się, że tracą na globalizacji, która służy innym do realizacji ich polityki. A nawet jeżeli jeszcze nie tracą, to ich zyski w porównaniu do zysków innych potęg są istotnie mniej znaczące dla budowy i wzmacniania potencjałów, więc inni szybciej budują potencjał niż oni. Co w połączeniu z chińską skalą musiało zadziałać alarmistycznie! Spowodowało to zmianę na samej górze władzy, która jest gwarantem, że to supermocarstwo przekieruje swoją politykę na bardziej interesujące je tory.

Równolegle reszta Zachodu, zorientowała się, że to co zapewniało jej dobrobyt – już się nie sprawdzi przy nowym podziale globalnego tortu. Nie ma już Europy Środkowej do rozkradnięcia, Donbas nie poddał się wyssaniu, Ukraina straciła diament i przestała być dla zachodnich krwiopijców atrakcyjna. Nie ma już skąd łatwo kraść, bo Azja stanęła na nogi, Rosja jest supermocarstwem i jeszcze bardziej wzmacnia swoją nieskończoną potęgę z każdym kolejnym rokiem rządów pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej. W Afryce są już Chińczycy. No i najgorsze, kraje islamskie nie mają zamiaru sprzedawać ropy w zamian za broń, którą będą się nawzajem zabijać – chociaż w tym kierunku, bardzo wiele zaczyna przypominać standardy z lat 80-tych.

Nasz kraj w tym wszystkim jest w wyjątkowo trudnej sytuacji. Ponieważ wyraźnie zmienia się niemiecka orientacja strategiczna. Niemcy nie mają zamiaru dalej być pod politycznym butem USA. Wykorzystają Unię Europejską, do lewarowania swojego potencjału eksportowego na Federację Rosyjską – kraj potrzebujący technologii i mający bardzo dużo atrakcyjnych dóbr na wymianę.

Jeżeli więc poprzednia ekipa, jakkolwiek rusofobiczna, jednak realizowała długofalowe interesy niemieckie, w tym w końcu pogodziłaby się z miejscem naszego kraju w niemieckiej misji cywilizacyjnej na Wschodzie. To obecna władza, ma zupełnie inną wizję tych relacji – powiedzieć, że chce być klinem, to powiedzieć o wiele za mało, bo tutaj retoryka – „hej szable w dłoń…” jest zupełnie zrozumiała!

Obecna władza nie bez istotnych podstaw uważa, że Zachód najbliższy nam geograficznie jest dla nas zagrożeniem w układzie euro-azjatyckim. Stąd poszukiwanie oparcia na zamorskim, istotnie egzotycznym sojuszu – jest dla tych ludzi, wszystkim co rozumieją i co są w stanie zrozumieć, przekładając realia Września na współczesność. Uwaga, może to kogoś zszokuje, ale generalnie oni mają rację. Dowodem na to jest Nord Stream 2 i skończona niemiecka hipokryzja w sprawach rosyjskich. Nie da się bowiem nie mówić o locareńskich realiach, jeżeli równolegle pompuje się rosyjski gaz i ropę, a zarazem mówi się o potrzebie utrzymania sankcji! Niemcy sprzedadzą nas za ten gaz i ropę wielokrotnie! Nie dlatego, bo mają nas za niepotrzebną komplikację! Tylko dlatego, bo potrzebują i tego gazu i tej ropy!

W powyższym kontekście pytanie o to czy działały tu jakieś służby? Jak również o to, jakim alfabetem wypisują one swoje raporty jest nie tylko aktualne, ale dodatkowo na aktualności zyskuje.

Jeżeli za panem F. stoją macki geopolityczne, to wszyscy jesteśmy bardzo biedni, a może znowu tu niczego nie być, ponieważ w przypadku resetu, konsekwencje będziemy ponosić TU I TERAZ. Jest to tym bardziej ciekawe, im bliżej przyjrzymy się wymowie wizyty pana Andrzeja Dudy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w Waszyngtonie. Szczególnie szokuje tyrada pana Prezydenta w przedmiocie stosunku do Rosji… i uspokajająco pragmatyczne podsumowanie problemu, jakiego dokonał pan Donald Trump.

Sprawa jest przerażająca, należy ją bacznie obserwować, ponieważ nie ma miejsca na błędy. Nie ma. Może się także okazać, że scenariusz tych wydarzeń, nie był pisany przepiękną Cyrylicą, tylko w jednej z odmian języka Williama Shakespeare`a. Co wtedy? Zrobi się ciekawie? Ciekawiej? tutaj jest ciekawie zawsze proszę drogich czytelników i czytelniczek…

28 komentarzy

  1. Wiele ciekawych pytań.

    Dzieje się.

    Ale żeby oczekujący na miejsce w więzieniu – szantażował Państwo Polskie, licząc na ułaskawienie?

    Musi mieć bardzo silne argumenty i jakieś “oparcie” w nieznanych siłach “zła”.

    To wszystko kompromituje Państwo Polskie, nieważne przez kogo w danej chwili – rządzone.

    To Państwo jest pewną wartością, o którą należy dbać – bo nie należy ono tylko do jakiejś jednej opcji politycznej.

    Ale to rozumowanie jest powyżej “ciucholandu” czy “pizzerii”.

    Macondo nad Wisłą kwitnie na całego i przypadek Pana F. – jest tego silnym przykładem.

    Tylko nie rosną tu jeszcze banany, ale jeśli upały utrzymają się do listopada – to czemu nie …

  2. Mocne! Mocne! Bardzo “obserwatorowe”. Gratuluje odwagi, bo wielu tak myśli, ale większość boi się powiedzieć to co myśli.

  3. Oto kwintesencja zachodniej polityki, należy ją ponownie wyeksponować, aby każdy styropian, zwłaszcza z tytułem naukowym sobie przyswoił do czego kiedyś posłużył. To samo dotyczy dominującej instytucji religijnej. Szacun Panie Krakauer za to logiczne podsumowanie:
    “Równolegle reszta Zachodu, zorientowała się, że to co zapewniało jej dobrobyt – już się nie sprawdzi przy nowym podziale globalnego tortu. Nie ma już Europy Środkowej do rozkradnięcia, Donbas nie poddał się wyssaniu, Ukraina straciła diament i przestała być dla zachodnich krwiopijców atrakcyjna. Nie ma już skąd łatwo kraść, bo w Azja stanęła na nogi, Rosja jest supermocarstwem i jeszcze bardziej wzmacnia swoją nieskończoną potęgę z każdym kolejnym rokiem rządów pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej. W Afryce są już Chińczycy. No i najgorsze, kraje islamskie nie mają zamiaru sprzedawać ropy w zamian za broń, którą będą się nawzajem zabijać – chociaż w tym kierunku, bardzo wiele zaczyna przypominać standardy z lat 80-tych.”

    Nasza dobra zmiana, chyba już to rozumie i nie będzie służyła zachodowi za PI, jak ongiś w PRL. Oby.

    A co do pana F. mam nieco inne zdanie. To po prostu zwykły biznesowy cwaniak pragnący się ustawić, a służby wierne dobrej zmianie z poprzednich ich rządów tylko go wykorzystały, gdy się zorientowały, że może coś ciekawego donieść i uzyskać, bo sami byli przecież pozbawieni prawnych możliwości działania w temacie podsłuchiwania polityków tak wysokiej rangi itd..

    No i w odpowiednim momencie taśmy wykorzystano, a głównego cwaniaka puszczono na pastwę losu, czyli ławę oskarżonych, bo widocznie się na nim poznano, że nie jest godny zaufania. Takie wnioski płyną z tego co wyczytałem w gazecie wybiórczej i publikowanego tam jego listu szantażującego prezesa. Ale w ten sposób zapewnił sobie ochronę i lepsze warunki do odbycia kary. Dobre i to dla człowieka, który tak wiele “dobrego” zrobił dla dobrej zmiany. 🙂

  4. “nie był pisany przepiękną Cyrylicą, tylko w jednej z odmian języka Williama Shakespeare`a.” … “operatorzy” prócz języka Williama S. posługują się
    (głównie w swoim gronie), narzeczem b. zbliżonym do niemieckiego… . Wspólnie ze światem anglosaskim kontynuują odwieczne tradycje podboju (nienawiści) do Słowian. Zasada dziel i rządź(póki co) – ma się dobrze

  5. Ubolewam, że pan Krakauer pisze teraz rzadziej. Jednak jak już napisze, to powiedzieć, że wymiata to mało powiedzieć, to nie powiedzieć nic … właśnie siedzimy w naszym BPO każda kura w swojej grzędzie i wszyscy czytają – rozesłałem linkiem po sharepoincie. Widzę że dociera… oj dociera, oj otwiera oczy, oj rozwiązuje zwoje móżdżków… oj jaki to niebezpieczny autor, jaki niebezpieczny autor, jaki niebezpieczny portalik…

    • Zgadzam się z opinią w pełni. Też bym chciał więcej felietonów tego pana. Może nie zawsze się zgadzam, ale zawsze wywołuje u mnie efekt otwierania oczu i spoglądania na sprawy z takiej perspektywy o jaką nie podejrzewałbym się nigdy.

  6. W jednym Prezydent Duda ma rację, jesteśmy odważniejsi od Rosjan w jednym przypadku a mianowicie we wchodzenia Amerykanom do jednej części ciała!

  7. To możliwe że nas tak wystawiono żebyśmy służyli za klin, wydamy iostatnie pieniądze na F 35 które uciekną do Ramstain w razie konfliktu.

  8. Marek Krasnal

    No Arabski skazany, przejaja !

  9. Sztama? Przemówienie Putina. Tomasz Gryguć (Pan Nikt)
    https://www.youtube.com/watch?v=44mTrGbzOT8
    ?

  10. Nabuchodonozor

    Myślę że to na pewno nie jest tak jak to przedstawiają media mainstreamowe. Więcej nie wiem, ale łże-nowi lub wybiórczej nie ufam.

  11. Ten sprokurował sprawę , komu to przyniosło zysk ! Przypominam niezmienną zasadę “cui bono” . PiS na tym skorzystał , to pewne . Nic tak “suwerena” nie ubodło jak te cholerne ośmiorniczki . To , że pan F . jest szemrany , jest poza dyskusją .

  12. Nie ma żartów słuchajcie ta sprawa dalej będzie rozsadzać nasze państwo. Sienkiewicz dał d. Nie potrafił osłonić państwa przed kelnerami i januszem biznesu. Pytam się dlaczego ten pan nie poniósł żadnej odpowiedzialności?

  13. Twoj , krzyku , post z 8.56 jest typowym przykładem polskiej schizofrenii . Że niby Niemcy ? Żart ! Po co ? Po to by mieć za swoją wschodnią granicą wasalne wobec USA państwo ? I żeby to państwo szczało im na buty torpedując NS II ?
    Co trzeba przyjmować aby dojść do takich wniosków ?

    Zmartwię Cię krzyku , ale to , co zaproponował Putin już 12 lat temu w Monachium , porozumienie z Niemcami i Zachodem , aby Unia Europejska była od Lizbony po Władywostok , było ostatnią nadzieją dla cywilizowanej Europy . Sięgającej korzeniami do antycznej Grecji , chrześcijańskiej . To głosiła też wyklęta u nas doktryna Karaganowa . Ale my myślimy “w tył” , że niby nas Szkopy i Ruskie znowu rozbiorą !

    Wolne żarty ! Mogliśmy wykorzystać swoje położenie i zarabiać na kontaktach z obu krajami . Na tranzycie również . Tymczasem Zachód się przestraszył . Tak ! Bo mimo ich demokracji , miał swojego HEGEMONA , USA . A Rosja chciała gry na wielu instrumentach , co oczywiście przeraziło Jankesów , bo tandem Niemcy – Rosja byłby prawdziwym światowym (podkreślam !) supermocarstwem !

    Ale Merklel , mimo całej mojej sympatii do niej , nie zagrała va banque . I już dupa blada ! Teraz Chiny i tylko Chiny ! A mogło być tak pięknie . W dodatku silne wpływy Zielonych w Niemczech – lokomotywie Europy , spowodowały szaleństwo ograniczeń Co2 , co kładzie ich główny atut – motoryzację . Produkcja robi się coraz droższa z racji danin na Co2 . I tylko w Europie !
    Taka Dacia Duster , spory SUV ma od przyszłego roku mieć silnik 3 cylindrowy , 1,1 dcm3 . Szał ! Tymczasem w Rosji , Bliskim Wschodzie ma nawet 2 litrowe silniki . Różnica jest .

    Oczywiście można budować naszą “potęgę ” na mitach licznie cytowanych przez krzyka , ale PO CO ?

    Dystans , PRZEPAŚĆ raczej , możesz sobie krzyku uświadomić porównując niemiecką produkcję motoryzacyjną z naszą kompletną bezradnością techniczną ! Yes !

    Hussarya Arrinera – mówi to coś komuś ? Nowa Syrenka z Kutna – mówi to komuś coś ?
    Przykłady urojeń i niemożności !

    Już totalnie mnie przygnębiła wiadomość , że Polska – Mielec w porozumieniu z miastem , nie są w stanie wyprodukować najprostszego wozidłeka , nowej WSK 125 z najprostszym silnikiem dwusuwowym !
    Przecież to jest proste jak cep , wiadro , szczotka … a my nie jesteśmy w stanie ! Q ..a !

    Więc niech Gęgusie , Karkusie pie….ą swoje historyczne bajdy . Zobacz no może krzyku jakiś jeden model BMW , Merca , Opla czy czegoś podobnego . A tych modeli “jest ze czterdzieści ” , a projekt każdego to miliardy (!) euro !
    Więc powtarzając karkuś , gęguś i międzynarodówka trockistowska , idź na coś wysokiego i nie uszkadzając nikogo na dole …leć !!!

    • W którym momencie nawiązywałem bezpośrednio w poście (z 8:56) do
      “niezbyt chwalebnej” Roli Niemiec? Czy muszę pisać – “pomidor”?
      Gdyby nawet – byłoby o czym pisać i to nie nie tylko w kontekście historycznym.
      Ujmę krótko: aluzju nie poniał…
      Dla zachowania równowagi na sprawy okołorosyjskie dałem dwa punkty widzenia:
      – “Pana Nikt”
      – tekst z rosyjskiego portalu tłumaczony przez WPS, zapewne dr o nicku “paziem” (z miasta – Łodzi). 🙂 od “gajowegomaruchy”.
      Od przybytku (info. ) głowa nie boli… przynajmniej niektóre (głowy).

  14. ps . wiem , że Dacia nie jest niemiecka , znam się dobrze na motoryzacji , ale to pierwszy przykład głupiego downsizingu . Czyste elektryki to też obłęd .

  15. Dla jasności – Zakłady Mechaniczne Mielec wraz z funduszami miejskimi jako wsparciem .

  16. “Myślę że to na pewno nie jest tak jak to przedstawiają media mainstreamowe’.
    Wszędzie jest podobnie, zwłaszcza wtedy gdy usta (media) pełne sloganów o niezależności, “jedyne takie..: itd. przypominam sobie na kanwie zalinkowanego wczoraj (?) filmiku z Maksymem Szewczenko jak swego czasu (około 2005 r.) oglądałem na rosyjskiej TV cykliczne programy historyczne z N. Swanidze – i wówczas miałem nieodpartą ochotę (za tendencyjny sposób narracji) pierdyknąć prowadzącego “rossjanina” w dziób”. Dziś, no niekoniecznie dziś 🙂 już od ładnych kilku lat – wiem dlaczego, co było/jest powodem mojej ówczesnej niechęci – a, facet i tak ‘dostał w trąbę “w studio, w wykonaniu M. Szewczenki, inna sprawą jest fakt, iż była to odpowiedź na atak ze strony owego”rossjanina”… 🙂
    Polecam w temacie uwadze państwa interesujący wątek (historyczny już – NIESTETY, szkoda że autor zamilkł – “na amen” 🙂 ) w relacji kom. ‘pszeka” na portalu “prawda2.info” https://prawda2.info/viewtopic.php?t=17306
    do analizy razem z odnośnikami wytłuszczonymi niebiesko.

    https://cont.ws/uploads/pic/2019/4/12614420%20%281%29.jpg ?

    A korzenie ci “hhuscy” (wyżej link) wiodą od Trockiego – Борьба Сталина с Троцким ?
    https://www.youtube.com/watch?v=kTMR21gqBOU&t=166s

  17. Pominę rozważania Autora na temat pana F., bo to jedynie pewna forma ekspresji w transmisji niektórych spraw do opinii publicznej, a zajmę się raczej uwagami i wnioskami Autora.

    Wcale nie mam przekonania, że sytuacja Polski jest wyjątkowo trudna. Moim zdaniem sytuacja jest zwyczajna, a problemem jest raczej to, że konieczność pewnych zmian, dość naturalnych, wywołuje “duże halo”. Świat nie jest statyczny i zmiany są nie tylko potrzebne, ale i nieuniknione z samego tytułu jego rozwoju. To raczej statyczne tkwienie w jednej rzeczywistości i jakimś zastoju byłoby nienaturalne.

    “Niemiecka orientacja” nie zmienia się raczej sama z siebie, lecz dlatego, że do tego doprowadzili Amerykanie. Za poprzednich prezydentów sprawa wyglądała jasno: USA rządzą światem, a Europa Zachodnia w tym partycypuje i korzysta (światowy wolny rynek) w zamian za bezdyskusyjne wsparcie. Było to korzystne dla obu stron.

    Problem w tym, że Amerykanie teraz przegrywają przez swoją zbyt dużą zachłanność. Wykreowali globalizację z myślą o sobie, ale skorzystała na tym równie istotnie pewna część “trzeciego świata”, w tym Chiny. Jak się zorientowali w czym rzecz, to już wrócić do poprzedniego stanu nie jest łatwo. Musi się to odbyć czyimś kosztem, a chętnych (poza pewnymi wyjątkami) brakuje. Zapowiadał się zatem powolny powrót na szczyt, wspólnie z sojuszniczą Europą Zachodnią i innymi (np. Australią, czy Indiami). Pojawiły się plany wspólnego (bezcłowego) rynku światowego, pomijającego Rosję i Chiny, w formie takich porozumień jak: TTP, CETA, TTIP i kolejne.

    Kres temu położyły wybory w USA. Nowy prezydent D.Trump ma inne podejście, czyli drogę na skróty w myśl zasady “ratuj się kto może”, i indywidualistyczne hasło “make America rich again”. I w ten sposób Europa przestała być wspólnikiem w ratowaniu się, a stała się “tłustą gęsią” do podziału. Nie da się kosztem Chin, ale da się kosztem Europy. Nie ma się więc co dziwić, że dla niektórych (UE, a głównie RFN i Francja) jest to problem. Muszą jakoś zareagować, bo ponoszą coraz cięższe straty z powodu różnych sankcji i nakładanych embarg, a korzyści brak.

    Ponieważ UE nie jest żadnym super-państwem, to nie umie, a nawet nie ma dużej możliwości zadbania o swoje interesy. Sprzyja temu skutecznie realizowana przez Amerykanów zasada “dziel i rządź”. Potrafią szafować obietnicami, reanimują stare uprzedzenia pomiędzy elementami składowymi UE, a idzie im to nawet dobrze. To jakieś populistyczne ruchawki, to fikcyjne zagrożenia, to obietnice powrotu do “dawnej wielkości” – i to działa. Znam takie państwo, które nie umie podnieść poziomu życia obywateli (poza propagandą), ale już się zbroi na potęgę, chociaż nie własnymi siłami lecz obcymi. Wielkie zaufanie i nowa “szczęśliwa okupacja” jako droga do wyczekiwanego dobrobytu a la “druga Ameryka”? Drogi gaz, ale to przecież nie gaz nam sprzedają, lecz bezcenną wolność. Upadnie chemia (chyba że obniżymy koszty pracy), ale to nie szkodzi. Kto na takie detale patrzy? Zrobimy drugie PW’44, ale lepsze, bo ogarnie cały kraj i może pokonamy wreszcie naszych odwiecznych ciemiężycieli. Przepiękna perspektywa, nie ma to jak “idee fixe”. Można nią żyć (do czasu), a nie trzeba wspólnej, mozolnej pracy nad poprawą swojego bytu. Tak, droga na skróty jest stworzona właśnie dla nas.

  18. Mieszkaniec Polski Powiatowej

    Bardzo dobrze napisane, sama prawda prosto w między oczy…

  19. “To usłyszy cały świat!
    Duda: To my pogoniliśmy bolszewików…przewyższamy Rosjan męstwem”.

    “Prawda poszła w świat.
    Ależ wykład prezydenta Dudy!”

    “Pan prezydent Andrzej Duda ma świadomość, że mówiąc cokolwiek podczas wspólnej konferencji z Donaldem Trumpem, mówi do całego świata.”

    Przypomina czasy  tzw. euromajdanu, gdy niejaka Natalka G. (szeroko znana w wąskich kręgach “dziennikarka”), z okazji i bez zaczynała krzyczeć: “Patrzcie, patrzcie! Ukraina znowu na pierwszych stronach światowych mediów!”

  20. Ali , oczywiście – ci szaleńcy zachowują się jakby odkryli kopalnie złota pod Polską . Upadnie chemia ? Upadnie . Będziemy płacić znacznie więcej za gaz – ok . ale to WOLNY gaz . Itp. pierdoły . A F 35 ? Koszmarnie drogie , pełne błędów samoloty , będące częścią skomplikowanego mechanizmu , aby mogły pokazać swą wartość . Awaksów , śmaksów . Kupimy i wbijemy zęby w ścianę ? Czarno widzę przyszłość naszej Wolski . Przy okazji PAD z rozanielona gębą , kolejny raz obraził Rosję będąc u Trumpa . Trump zaś ani razu nie wspomniał o Rosji . Rozmawiałem dziś na Skype z Rosjaninem , było mi wstyd .

  21. “Rosja jest supermocarstwem i jeszcze bardziej wzmacnia swoją nieskończoną potęgę z każdym kolejnym rokiem rządów pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej” – lubię to rosyjskie niewyszukane poczucie humoru. 12 miast ponadmilionowych i to wszystko. Hahaha… Ciągle u was są tacy co to woleliby w GUŁAGu zyc niż być chłopem pańszczyźnianym?

    • “Ciągle u was są tacy co to woleliby w GUŁAGu zyc niż być chłopem pańszczyźnianym?” Rozbierzmy sens tak sformułowanego zdania… ciężko bez 1/2 ‘litry”. 🙂
      U nas …czytaj w Polsce. A u was, chamsin (jeszcze) ‘zaciąga” z nad pustyń? 🙂
      Rozumiem że cenisz sobie nade wszystko żywot chłopa pańszczyźnianego,
      można i tak! Pro, “Główny Zarząd Obozów” porównaj sobie statystyki osadzonych w gułagach amerykańskich. (Niewolnicy , darmowa siła robocza)
      A może ty jesteś z tych co to do chrztu preferują scyzoryk? 🙂 To by zmieniało “postać rzeczy”.
      Wasze cechy charakterystyczne – nienawiść do Rosji każdej, białej, czerwonej,trójkolorowej. Rosji Imperatorów, Stalina czy Putina. Gorbaczow,Jelcyn wam “kumiry”
      – nieprawda’ż? …BO można było “prywatyzować”…

      Musisz to wiedzieć (497) Duda podpuszcza nas do męstwa, a sam…
      https://www.youtube.com/watch?v=vKNZepSXWPM

  22. Oj nie ma powrotu do lat 80-tych, KGB na czele z czekistą bandytą, zbrodniarzem przeciwko pokojowi CCCCCC już nie sprzeda T-55 Arabom? Hm

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.