Znowu rozejm na Ukrainie potem 1000 lat wstydu za ludobójstwo dokonane w Donbasie

Ukrainian BM-27 lic.: CC BY 3.0; Autor: Olena Vashchenko - Independence Day, Ukraine, Kyiv Źródło: commons.wikimedia.orgWładze w Kijowie ponownie mówią o możliwości ogłoszenia jednostronnego zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy. Konkretnie miał o tym mówić prezydent Petro Poroszenko w rozmowie z Joe Bidenem – wiceprezydentem USA, źródło president.gov.ua [tutaj]. Co jest bardzo ciekawe kontekst tej rozmowy dotyczył poinformowania strony amerykańskiej o wynikach działania dyplomacji państw europejskich i Rosji w Berlinie, gdzie cały czas toczyły się rozmowy o uspokojeniu konfliktu. Dodajmy toczyły się rozmowy bez udziału USA, ich konia trojańskiego w Europie (wiadomo o jaki kraj chodzi) i co arcyciekawe – żenującej dyplomacji europejskiej z jej niestety szefową.

Tymczasem poprzedni rozejm odwołano kilka dni temu! Co jest już nie tylko żenujące, ale pokazuje prawdziwe intencje strony ukraińskiej, która w jednej ręce trzyma gałązkę oliwną a w drugiej miecz. Czym doskonale wpisuje się w hipokryzję swoich mocodawców zza wielkiej kałuży, ale w ten sposób nie da się w Europie niczego ustalić. Wiadomo z historii, że Ukraińcy nigdy nie przywiązywali wagi do własnego słowa, jednakże w obecnych realiach międzynarodowych musi ono mieć pewną wartość, za którą jest – oczywiście przy pełnej tolerancji, jednakże klauzula ograniczonego zaufania, albowiem ile razy społeczność międzynarodowa ma się dać oszukać? Przecież nikt nie jest naiwnym dzieckiem – no może z wyjątkiem jednego dyplomaty z kraju sami państwo wiecie którego.

No właśnie to także jest ciekawe, że tenże wybitny dyplomata, rzekomo kandydat do najważniejszych funkcji międzynarodowych, wsławiony wypowiedziami o robieniu łaski (trzymamy się oficjalnej interpretacji) Amerykanom – został pominięty przez Berlin i Paryż! Co ciekawe Ukraińcom nie zależało na tym, żeby doprosić „swoich sojuszników” na rozmowy, skoro bierze w nich udział Federacja Rosyjska. Oczywiście wiadomo, że kraj o którym myślimy jest w innej lidze, ale po prostu znając naszą nieprzewidywalność i naiwność strategiczną, ten prawie-gracz byłby banalnym narzędziem rozgrywanym przez wiadomo kogo. No jednak się nie udało, „osiołek trojański” nie został zaproszony do stołu – do poważnych rozmów. Może to kwestia robienia łaski? Przecież nie wszystkie kraje chcą, żeby im ją robić? To nie ma znaczenia, natomiast liczy się to, kto decyduje na kontynencie i na pewno nie jest to kraj którego dyplomacja nie działa w jego interesie. Więc w ujęciu generalnym chociaż to wyszło obywatelom tego nieszczęsnego kraju na dobre, że chociaż pominięty przez sojuszników, klienta i strategicznego rywala – przynajmniej nie popsuje sobie bardziej relacji! To naprawdę poważny sukces – braku udziału w negocjacjach! Takie działanie przez zaniechanie, to naprawdę wyższa kombinatoryka wymagająca najwyższych umiejętności.

W tym wszystkim jest jednak szokujące to, że ukraiński rząd wysyła do walki ciężki sprzęt, o czym można przeczytać nawet w naszej prasie mainstreamowej, nie trzeba sięgać do uznawanych za nieobiektywne rosyjskich źródeł. Jeżeli więc już o wykorzystaniu ciężkich haubic, czy też ciężkich moździerzy i oczywiście wyrzutni rakietowych wielkiego kalibru piszą Polscy pro ukraińscy dziennikarze – to znaczy się, że realia dla mieszkańców Donbasu są LUDOBÓJCZE. Nie bójmy się o tym mówić, przecież nie po to wysyła się haubice na front, żeby wkładać jej w lufę goździki! Jeżeli ktoś nie wie co to jest haubica niech sobie poczyta w Internecie, w skrócie chodzi o to, żeby móc względnie precyzyjnie z dużej odległości móc razić powierzchniowo liczne cele. Jeżeli coś się przestawi na celowniku – to salwa pocisków 152 mm ląduje na bloku, garażach, placu zabaw między blokami, ewentualnie z wdziękiem pokrywa drogę, skrzyżowanie dróg. Do tego służą haubice – to przerażająca broń, przed którą nie ma ochrony – paraliżuje strachem ostrzeliwanego przeciwnika, a siła rażenia pocisków jest bardzo duża, zwłaszcza przy wykorzystaniu odpowiednio skutecznej amunicji burzącej.

Jak w takich warunkach w ogóle pan prezydent Poroszenko ma czelność okłamywać świat jakimikolwiek intencjami pokojowymi? Przedwczoraj rozejm, wczoraj, dzisiaj i jutro – ataki i jak piszą media po oficjalnych komunikatach strony ukraińskiej około 1000 ofiar po stronie bojowników walczących o wolność Donbasu a jutro znowu ogłoszą rozejm? Zgłupieli w tym Kijowie totalnie? Jak można tak prowadzić wojnę. Przecież inaczej niż selektywnym mordowaniem tego nie można nazwać – najpierw marchewka, czyli kilka dni bez ostrzału pod hasłem zawieszenia broni, potem kilka dni horroru i zabijania na potęgę a potem znowu obietnica, że jeżeli „separatyści” spełnią określone warunki – będzie znowu rozejm. Kto tam jest terrorystą? Kto terroryzuje ludność cywilną przy pomocy 152 mm?

W tym wszystkim przeraża i szokuje absolutne zakłamanie i rażący brak obiektywizmu dominującej większości zachodnich mediów głównego nurtu, w tym niestety także polskich. Można wszystko zrozumieć, w tym już nawet przemilczenie ludobójstwa w Odessie z 2 maja, ponieważ ten haniebny akt zaskoczył wszystkich – można przyjąć, że media nie zdążyły się rozeznać w sytuacji. Jeżeli jednak dziennikarze tam są i udają że nie widzą „Gradów”, „Uraganów” i „Hiacyntów” wysyłających swoje śmiercionośne ładunki w stronę terenów zamieszkiwanych przez bezbronną rosyjskojęzyczną ludność – to mamy do czynienia ze zbiorową manipulacją. To hańba, wielka skaza na mainstreamowym dziennikarstwie. Wystarczy włączyć dowolny rosyjski kanał telewizyjny, żeby zobaczyć skutki ostrzału na blokach, trupy kobiet, które wyszły po zakupy, tłumy uchodźców – szukających schronienia w Rosji. Dlaczego ten horror nie jest obiektywnie relacjonowany w zachodnich i polskich mediach? Czy łzy i krew kobiet z Donbasu jest nic nie warta? Zbyt brutalne sceny? Niestety proszę państwa, takie są efekty działania m.in. „osiołkowej dyplomacji”!

Wojna jest zawsze przerażająca, jeszcze bardziej przerażające jest kłamstwo mające na celu uczynienie z wojny na siłę „wojny sprawiedliwej”. Oczywiście jak zawsze w celu okłamywania społeczeństwa, które ma być cały czas posłuszne i ciche – utrzymywane w kłamstwie, manipulowane lub niedoinformowane. Tymczasem na Ukrainie dzieją się straszne wydarzenia, mające już dzisiaj – to widać – znamiona – SYSTEMOWEJ – ZAPLANOWANEJ I CELOWO ORGANIZOWANEJ – C Z Y S T K I   E T N I C Z N E J na ludności rosyjskojęzycznej regionu!

Skala zaślepienia znacznej części społeczeństwa ukraińskiego przez ksenofobię-rusofobię i wykazywana gorliwość w strzelaniu do swoich braci i sióstr po prostu przeraża. Budzi grozę, zwłaszcza przez najgorsze wspomnienia z przeszłości.

Stop LUDOBÓJSTWU ludności Donbasu! Stop LUDOBÓJCZEJ wojnie państwa Ukraińskiego z własnym społeczeństwem, które jest winne „tylko” tego, a może „aż” tego, że mówi po rosyjsku! Im szybciej kraje cywilizowanego świata odetną się od wszelkich relacji z tymi zbrodniarzami z Kijowa, tym prędzej Ukraińcy zrozumieją jak bardzo zostali oszukani przez tych najemnych krętaczy i zdrajców własnej sprawy narodowej. Wilk zawsze ubierze owczą skórę, może nawet ładnie śpiewać hymn, skakać na Majdanie – okryty narodową flagą, jednakże zawsze pozostanie wilkiem. Za zbrodnie tych bezwzględnych ludzi, którzy ULTRA UMIEJĘTNIE rozmywają swoją odpowiedzialność za poszczególne decyzje – zapłacą kiedyś zwykli, uczciwi Ukraińcy, którzy przez kolejne 1000 lat będą się wstydzić LUDOBÓJSTWA jakiego dokonano pod ich flagą i w ich imieniu na ich rosyjskojęzycznych braciach i siostrach!

3 myśli na temat “Znowu rozejm na Ukrainie potem 1000 lat wstydu za ludobójstwo dokonane w Donbasie

  • 5 lipca 2014 o 10:57
    Permalink

    Zgodnie z przewidywaniami obserwatorów i zgodnie z zaleceniami USA -> przeczytaj uważnie tutaj => http://rusvesna.su/news/1404547120

    Stało się tak:

    http://polish.ruvr.ru/news/2014_07_05/Poroszenko-wykluczyl-mozliwosc-wznowienia-rozejmu-9458/

    Reasumując:

    TAKO RZECZE:

    Król Czekolady z Krwią Ukrainy

    Cesarz Kłamstwa i Krzywoprzysięgi

    Ajatollach Haubic i Rakiet Pokoju

    Führer Gałązki Oliwnej Narysowanej Na Bombach Fosforowych i Kasetowych

    Największy Miłośnik Martwych Moskali i Lachów

    Przywódca Kochający Swych Obywateli aż do ich śmierci

    Największy Rzeźnik Ukrainy

    Patriarcha Jedynego Banderowskiego Obrządku Pokoju

    CZYLI

    Петро Олексійович Порошенко

    AMEN….

    Odpowiedz
    • 5 lipca 2014 o 12:53
      Permalink

      PRAWDA. Ale to co ma miejsce na przedpolach
      Federacji Rosyjskiej, to misternie utkany plan…
      który jest realizowany z całą perfidią Zachodu.
      Czekoladowy królik, czy nabożny kaznodzieja
      to tylko nakręcane trybiki w brudnych łapach
      xxxxxxxx – vvvvvvvv(auto…)świata.

      A jednak widzimy – zobacz, co się stało w Ukrainie. Rosja była skoncentrowana na igrzyskach olimpijskich i USA ukradły Ukrainę. Rosja nie zwracała uwagi, w jakiś sposób Olimpiada w Soczi była ważniejsza. Więc, co się stało? Waszyngton sięgnął i ukradł Ukrainę. Teraz jest to ogromny problem dla rządu rosyjskiego, dla Putina, dla jego przywództwa.

      http://bankowaokupacja.blogspot.com/2014/07/wojna-stanow-zjednoczonych-z-rosja-juz.html

      Odpowiedz
  • 5 lipca 2014 o 23:18
    Permalink

    Z ostatniej chwili:
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-sily-rzadowe-otrzymaly-polskie-kamizelki-kuloodporne-i-helmy/g1xbf

    Czyli Polska dostarcza sprzęt wojskowy do prowadzenia wojny jednej ze stron konfliktu.
    Obojętne czy wojna jest pomiędzy dwoma krajami czy jest to wojna domowa.
    O ile się orientuję – wiele przepisów prawa i umów międzynarodowych – nie zezwala na to!!!

    Zamiast wysyłać leki, żywność i inną pomoc humanitarną, my zaczynamy się mieszać w wewnętrzne sprawy sąsiedniego kraju, stojąc po stronie morderców!

    Gdzie umowy międzynarodowe – jedna zawarta “na Majdanie”, kolejna parę tygodni temu, kolejna trzy dni temu?

    Umawiać się z bandytami nie można!
    Z terrorystami się nie paktuje!
    A tym bardziej im się nie pomaga!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Krakauerze! Napisz stosowny artykuł!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.