Soft Power

Rosja płaci cenę za suwerenność

 Rosja płaci dzisiaj cenę za suwerenność, ta cena jest wysoka, nawet bardzo wysoka, zwłaszcza dlatego ponieważ ekonomiczne skutki wojny gospodarczej jaką prowadzi przeciwko Rosji Zachód uderzają przede wszystkim w zwykłych Rosjan. To celowa strategia obliczona na upokorzenie i upośledzenie ekonomiczne społeczeństwa rosyjskiego w celu wywołania jego buntu przeciwko własnej władzy. Tymczasem skutki jak dotychczas są odwrotne, Rosjanie nie są naiwnymi niewolnikami zachodnich błyskotek i świecidełek i w około 80% popierają swoje władze i przyjętą przez nie linię działania, nawet jeżeli niemiłosiernie drożeją lekarstwa i leki specjalistyczne – co należy uznać za barbarzyństwo!

To, co spotyka dzisiaj Rosję to cena za suwerenność państwa rosyjskiego, które zostało okłamane i wykorzystane gospodarczo przez kraje, które jeszcze pół roku temu nazywały się partnerami lub przyjaciółmi Rosji, a ich władze piały z zachwytu nad perspektywami współpracy na rosyjskim rynku. Dzisiaj widać, że to wszystko to była fikcja, kłamstwo i jedno wielkie oszustwo, a Rosja nie była dla nich partnerem, tylko polem do eksploatacji.

W wyniku sankcji przeciwko Rosji wszystkie kraje świata, a przede wszystkim Turcja i Chiny zobaczyły na własne oczy i mogą się przekonać na czym tak naprawdę polega globalizacja w wydaniu zachodu i jak zachód rozumie partnerstwo ekonomiczne i polityczne. Niestety nadal jest to totalna eksploatacja i wyzysk, oczywiście ubrany w ładne kolory, ugrzeczniony i dobrze płatny w postaci współczesnych błyskotek, paciorków i lusterek – analogicznymi do tych jakie niegdyś europejscy kolonizatorzy wymieniali z ludami swoich kolonii w zamian za złoto lub kamienie szlachetne.

Jeszcze ciekawiej zrobiło się na rynku ropy, mamy bowiem do czynienia z sytuacją odwrotną niż po wojnie w święto Yom Kippur. Wówczas państwa OPEC zdecydowały się podnieść cenę ropy do niebotycznych rozmiarów, a dzisiaj na odwrót – akceptują cenę jaką wyznacza rynek, czyli spekulanci na giełdach w Nowym Jorku i Londynie! To po prostu niesamowite, że przez te wszystkie lata międzynarodowi spekulanci tak drenowali świat! Przecież dzisiaj nawet wojna prowadzona przez krwawych i bezwzględnych szaleńców na Bliskim Wschodzie nie ma znaczenia – cena ropy jest bezpieczna i nadal spada, chociaż nikt nie odkrył żadnych nowych wielkich źródeł, a Amerykanie nie eksportują swojej ropy poza kraj, tylko zmniejszyli import. Skutki widzimy dzisiaj na giełdach i powoli zaczynamy odczuwać nawet w krajach tak silnie opodatkowujących paliwa płynne jak kraje Unii Europejskiej.

W krótkiej perspektywie czasowej – rzeczywiście bodźce jakimi zaatakowano stabilność gospodarki rosyjskiej okazały się bardzo silne, jednakże w średniej perspektywie czasowej tak nie będzie, gdyż ropa zacznie drożeć, ponieważ pomimo wszelkich dobrych wiadomości popyt na nią rośnie nadal i będzie rósł. Poza tym ma tyle zastosowań petrochemicznych, że jest surowcem wręcz niezbędnym we współczesnej gospodarce uprzemysłowionej, wyobrażenie sobie świata bez ropy naftowej jest dramatycznie trudne, ale możliwe.

W długiej perspektywie czasowej sytuacja powróci do równowagi, w tym znaczeniu, że już dzisiaj Kanclerz Federalna Angela Merkel prosiła Bułgarię o kontynuowanie rozmów z Federacją Rosyjską w sprawie gazociągu Southstream, więc nie trzeba być rusofilem, żeby zrozumieć co to oznacza właśnie w dłuższej perspektywie. Realnie będzie tak, że Rosjanie odbiją sobie dzisiejsze straty z nawiązką, poza tym to wcale nie jest tak, że dzisiaj przeżywają tragedię związaną ze spadkiem ceny – mają olbrzymie rezerwy z okresu zwyżkowania cen ropy naftowej i gazu, więc bardzo ostrożnie trzeba podchodzić do estymowania długofalowych trendów – bowiem powstaje pytanie – jak te wahania cen ropy odbiją się na średniej cenie baryłki w całym dziesięcioleciu?

W ostateczności trzeba pamiętać, że nie wszystkim w Arabii Saudyjskiej podoba się ta polityka niskiej ceny, jak również są kraje, które bardzo dużo tracą przez utrzymywanie cen na tym poziomie. W końcu dojdzie do spięcia z Amerykanami, jeżeli tylko cena baryłki ropy OPEC spadnie poniżej kosztów wyznaczonych przez opłacalność wydobycia ropy ze źródeł niekonwencjonalnych w USA i Kanadzie. Przecież Amerykanie nie zgodzą się na podcinanie skrzydeł własnego przemysłu o tak gigantycznym strategicznym znaczeniu. Można nawet postawić tezę, że w ogóle tak niska cena ropy nie jest korzystna dla świata zachodniego, ponieważ będzie powstrzymywać „zieloną rewolucję”, czyli inwestowanie w wysoko technologiczne sektory nowej gospodarki – co dokładnie robią od lat Niemcy, a niektóre stany w USA równie gorliwie. Być może to myślenie nieco na wyrost, ale to właśnie niska cena ropy naftowej może powstrzymać rozwój technologiczny w kilku ważnych dziedzinach na zachodzie.

Reasumując – Rosja płaci dzisiaj cenę za własną suwerenność, a za suwerenność warto jest ponieść każdą cenę. Rosja tą cenę zapłaci, a potem będzie szukać nowej równowagi, która dla niektórych graczy może okazać się porażająca. Jednakże to, nie Rosjanie prosili się o zmianę reguł globalizacji, tylko to im narzucono je bezprawnie. Jest to przykład potęgi Zachodu a przede wszystkim pewnej byłej kolonii brytyjskiej położonej pomiędzy dwoma oceanami, jednakże w przypadku wojen gospodarczych – kij zawsze ma dwa końce, nigdy nie ma tak, że nie ma konsekwencji. Obecna sytuacja dla gospodarki Zachodu oznacza jedno – Ci, którzy wyszli z Rosji, nie mają do niej powrotu. Mniej więcej w ciągu siedmiu-dziewięciu miesięcy nasze gospodarki poczują impuls zwrotny spowodowany brakiem rynku rosyjskiego. No, ale zawsze będziemy mogli pocieszyć się jabłkiem…

3 komentarze

  1. Kilka uwag po obejrzeniu spotkania P.prezydenta FR
    z przedstawicielami świata mediów i nie tylko… były pytania ważne i takie, jakby mniej.Na opisanie
    corocznego wydarzenia jeszcze nie pora na pewno będzie wiodącym tematem nie tylko w Rosji – na pewno wszędzie,nawet a może
    także w Polsce.Z jednej strony ,persony w rodzaju
    jakiejś Kseni Sobczak 🙂 (wiemy kto i “zasługi”familii”
    w procesie “demokratycznym” Rosji 90′). Pozytywny wydzwięk –
    zapytanie starszego pana ,dziennikarza z Czeczeni kultura wypowiedzi i co ważne – sens treści zapytania,w kontekście
    nieeleganckiego,wręcz chamskiego zachowania “dziennikarki’
    wcześniej wymienionej…
    to tak na gorąco.

  2. inicjator_wzrostu

    Rosja jak na razie płaci, ale też i zyskuje.
    Zyskuje wiarygodność, jako jedyny w tej chwili WOLNY KRAJ.
    Wolny od wpływów globalizacji, na ile się jeszcze da.
    To kiedyś zaprocentuje i warto teraz płacić pewną cenę za niezależność.

  3. Jak sięgniemy pamięcią 20-lat wstecz to przypomnimy sobie, że już były prezydent Rosji Gorbaczow został oszukany przez Zachód. Pan Gorbaczow zgodził się na wyburzenie muru berlińskiego co było równoznaczne, że była NRD będzie należała do NATO. Granica NATO zgodnie z umową nie powinna była się przesuwać dalej na Wschód, niestety była to ustna umowa i obecnie Zachód o niej nie pamięta. Do NATO należą praktycznie wszystkie kraje byłego Bloku Wschodniego. W czasach prezydenta Jelcyna wprowadzano “demokrację” i prywatyzowano, prywatyzowano….,w Polsce nazywa się to okresem transformacji. Dopiero prezydent Putin rozpoznał intencje Zachodu i stara się, jak dotychczas skutecznie zachować Rosję jako niezależny kraj stąd tyle niechęci do prezydenta Putina, ponieważ pokrzyżował plany Zachodu, a szczęście było tuż, tuż.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.