Rosja – nasz wróg umiłowany! Cz.4 – Nasze filary – filar I Bezpieczeństwo państwa i obywateli

graf. red.

W tej (niestety) „Strategii” zawarto dość obszerne opisy czterech filarów bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej. Dość ogólnikowo wyjmiemy z nich najbardziej interesujące nas fragmenty, a roi się tutaj od cudów i wyżyn naszej myśli strategicznej!

 

Filar I „Bezpieczeństwo państwa i obywateli”, oparto na zagadnieniach:

  1. „Zarządzanie bezpieczeństwem narodowym”,
  2. „Obronność państwa i obrona powszechna”,
  3. „Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej”,
  4. „Cyberbezpieczeństwo”,
  5. „Przestrzeń informacyjna”.

[Źródło: Wszelkich cytatów kursywą https://www.bbn.gov.pl/ftp/dokumenty/Strategia_Bezpieczenstwa_Narodowego_RP_2020.pdf s. 12 i nast.].

– to zagadnienia ogólne, dotyczące najwyższych szczebli decyzyjnych i ich zaplecza. Uderza kwestia „1.7 Przygotować i wdrożyć system łączności na potrzeby zarządzania systemem bezpieczeństwa narodowego, w tym kierowania obroną państwa.” Jeżeli takiego systemu nie ma, to chyba nie jest zbyt rozsądnym informować o tym cały świat? Chociaż czy my mamy w ogóle jakieś tajemnice, jeżeli nie ma dedykowanego systemu łączności?

Cieszy kwestia „2.6 Zredefiniować system obrony cywilnej i ochrony ludności, nadając mu powszechny charakter, zarówno na terenie aglomeracji miejskich, jak i w obszarach wiejskich, z położeniem nacisku na budowanie zdolności do stałej adaptacji systemu wobec zmieniających się wyzwań i zagrożeń. Opracować ustawę kompleksowo regulującą problematykę obrony cywilnej.” To jest naprawdę ważne i można tylko trzymać kciuki, szkoda jednak że problematyka Obrony Cywilnej, nie jest traktowana na równie z zagadnieniem „Sił Zbrojnych”, albowiem właśnie w tej dziedzinie skupiają się wszystkie sprawy dotyczące bezpieczeństwa wewnętrznego i na wypadek wojny jak i kryzysów.

Odnośnie Sił Zbrojnych zadeklarowano 2,5% PKB: „3.1 Podjąć wysiłek na rzecz przyspieszenia rozwoju zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej poprzez zwiększenie dynamiki wzrostu wydatków na obronę, osiągając poziom 2,5 proc. PKB w 2024 roku.” Jak również cieszy pkt. „3.13 Realizować program budowy Wojsk Obrony Terytorialnej, tworząc warunki do rozbudowy powszechnej gotowości obronnej na całym terytorium kraju.

W zakresie cyberbezpieczeństwa interesująca jest deklaracja: „4.3 Uzyskać zdolności do prowadzenia pełnego spektrum działań militarnych w cyberprzestrzeni.” Nasze państwo w ten sposób deklaruje chęć działań militarnych w sieci Internet. Wspaniale, można się tylko cieszyć, bo to jest oczywiście bardzo ważne, ale czy naprawdę musimy się tym chwalić przed całym światem? Przecież działania wywiadu i kontrwywiadu nie lubią światła, nie mówiąc już o maszynach drukarskich, czy publikatorach elektronicznych.

Najciekawsza część tego filaru to problematyka określona jako „Przestrzeń informacyjna”, gdzie zamieszczono zapisy odnoszące się do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania państwa i obywateli w przestrzeni informacyjnej. W ogólnym wymiarze, chodzi tam o zabezpieczenie się przed dezinformacją, rozumianą jako przenikanie się warstwy przestrzeni wirtualnej, fizycznej i poznawczej. Akurat ten fragment warto przeczytać s. 21.

Szczególnie zmusza do refleksji zapis: „5.3 Aktywnie przeciwdziałać dezinformacji poprzez budowę zdolności i stworzenie procedur współpracy z mediami informacyjnymi oraz społecznościowymi, przy zaangażowaniu obywateli i organizacji pozarządowych.” Generalnie nazywa się to – w ujęciu modelowym – cenzura prewencyjna, ale to jakby to kogoś interesowało w zakresie teorii nauk politycznych. Na pewno będzie trzeba na to zwracać uwagę, albowiem hasło współpraca – co prawda brzmi delikatnie, jednakże w tym zakresie nie ma żartów bo to pachnie cenzurą.

Zapraszamy na część 5 felietonu pt.: Rosja – nasz wróg umiłowany! Cz.5 – Nasze filary – filar II Polska w systemie bezpieczeństwa międzynarodowego

26 thoughts on “Rosja – nasz wróg umiłowany! Cz.4 – Nasze filary – filar I Bezpieczeństwo państwa i obywateli

  • 22 maja 2020 o 04:58
    Permalink

    Bez wyzwolenia Polski przez Armię Czerwoną i walczącą u jej boku I i II Armią LWP żadne PISOWSKIE pokurcze nie miałyby szans na urodziny a więc na kolana przed tymi, którym zawdzięczacie życie !!!
    Różnica pomiędzy “okupacją” radziecką” a obecną jest taka, że ten pierwszy z “okupantów” nie nakazał nam likwidowania cukrowni, stoczni, kopalń itd…
    Po tej “okupacji” zostaliśmy z polskim przemysłem, polskimi bankami, polską prasą. To jedno.
    Drugie to analogia do Polski przedwojennej. Wtedy zachowywaliśmy się tak samo. Obrażaliśmy sąsiada, wyśmiewaliśmy propozycję wspólnej ( także z aliantami zachodnimi ) rozprawy z Hitlerem. Prowadziliśmy swoją, polską politykę, łącznie z awantura czechodłowacką. Żeby historia się nie powtórzyła. Wtedy oszołomstwo doprowadziło niemal do unicestwienia nie tylko państwości, ale przede wszystkim narodu. Pewnie teraz byłoby podobnie, gdyby np. ISIS czy inny bandzior nas napadło, a “sojusznicy” okazali się niesłowni lub za słabi, też byśmy twierdzili że “zły rusek” i tak ma obowiązek ginąć za nas, ale pomnika i tak mu nie postwaimy, albo obalimy go po kilku latach, w imię naszej rusofobii i oszołomstwa.
    Z dostępnych danych wynika, że już w okresie stowarzyszeniowym z JEWROKOŁCHOZEM straciliśmy więcej majątku niż w wojnie z Hitlerem.
    Trudno pojąć ekonomiczny sens tego stowarzyszenia i akcesji do JEWROKOŁCHOZU – komu rzeczywiście ma on przysporzyć korzyści? Czy możemy głosić poglądy, że obcy kapitał odbuduje nam gospodarkę?
    PS1…
    Osiągnięcia systemu społeczno-gospodarczego w PRL
    • likwidacja analfabetyzmu (40 % populacji),
    • industrializacja kraju – budowa przemysłu,
    • elektryfikacja kraju,
    • reforma rolna i wprowadzenie systemu emerytalnego dla rolników (KRUS),
    • budowa dróg bitych i mostów,
    • odbudowa miast i zabytków kultury ze zniszczeń wojennych,
    • budowa mieszkań i rozdawanie ich praktycznie za darmo, bez bankowych kredytów,
    • wzrost demograficzny Polaków – o 14 mln., mimo dostępności aborcji z przyczyn społecznych,
    • budowa infrastruktury miejskiej i wiejskiej,
    • likwidacja drastycznych podziałów klasowych, bezdomności i feudalnej zależności,
    • rozwój kulturowy kraju – promocja prawdziwie polskiej kultury i sztuki,
    • tanie lub bezpłatne kolonie i wczasy dla dzieci,
    • pełne zatrudnienie i bezpieczeństwo ekonomiczne rodzin,
    • bezpłatna służba zdrowia i zabezpieczenie specjalistycznego leczenia,
    • bezpłatna nauka i szkolnictwo (także wyższe, włącznie ze studiami zaocznymi).
    Koszty społeczne transformacji w III RP
    • wzrost przestępczości kryminalnej i gospodarczej.
    • rozbicie rodzin i euro-sieroctwo.
    • bieda determinująca przestępczość.
    • kryminalizacja społeczeństwa.
    • amerykanizacja kultury i prawa prowadząca do niszczenia dziedzictwa kulturowego słowiańskiej polski.
    • niewolnictwo ekonomiczne – neokolonializm gospodarczy i kulturowy.
    • upadek kultury – prymitywizm i chamstwo.
    • demografia – zatrzymany rozwój narodu.
    • wegetacja 80 % społeczeństwa – zatrzymany rozwój społeczno-gospodarczy.
    • wzrost chorób psychicznych i depresji.
    • wzrost liczby samobójstw.
    PS2…
    W Warszawie car założył i zbudował Uniwersytet Warszawski i Politechnikę Warszawską ( tak, te budynki pochodzą z czasów caratu) aby Polacy mogli się kształcić.
    Niemcy budowali w Polsce tylko obozy zagłady, a polskich profesorów wyłapywali i eksterminowali (Kraków, Wielkopolska, Lwów i in. osrodki), byliśmy dla nich untermensch’e (podludzie); podobnie robili banderowcy.
    Gdyby Rosjanie w 1944 roku zatrzymali się na Zbruczu i Niemnie, szaulisi i banderowcy dorżnęli by Nas aż za Kraków a dalej był Oświęcim, gdzie Niemcy spalili by Nas zaraz po Żydach. „W związku z sukcesami wojsk sowieckich konieczne jest przyspieszenie likwidacji Polaków, muszą zostać całkowicie zgładzeni, ich wioski spalone (…) ludność polską należy zniszczyć.”(Roman Szuchewycz, Dowódca UPA, rozkaz z 1944 r.). Żaden Zachód i żadna AK by Nas nie obroniła (ilu Polaków oni uratowali, np. na tymże Wołyniu ? a rzezie trwały 2 lata).
    W 45 roku gdy Rosjanie i Polacy zdobywali Reichstag i Kancelarie Rzeszy bronili go nie Niemcy ale ponad 800 francuskich esesmanów z liczącej 7300 ludzi Brygady Grenadierów SS (1 francuska) „Charlemagne”.
    Od Churchilla Anders usłyszał tylko: „Może Pan zabierać tych swoich żołnierzy, nie jesteście nam już potrzebni.”
    Na paradzie zwycięstwa w Londynie, maszerowali Ghurkowie z Nepalu i wielbłądy a ani jednego Polaka nie zaprosili. Paradą zwycięstwa w Moskwie dowodził 100 % Polak urodzony w Warszawie K. Rokossowski i brały w niej udział jednostki polskie…

    Odpowiedz
    • 22 maja 2020 o 12:34
      Permalink

      Dopisz jeszcze do kosztów transformacji III RP: prostytucję i handel ludźmi w interesie zachodniego konsumenta usług seksualnych no i polskich Januszy Biznesu. Polki po 1990 roku masowo lądowały przymusowo w domach publicznych na zachodzie, handlowano nimi i ich ciałami. To samo działo się w kraju. Ten proceder się jeszcze nie skończył, o czym można się dowiedzieć z informacji organizacji pozarządowych walczących z tym procederem.
      http://www.przeciwkohandlowiludzmi.pl/
      Raport na temat handlu ludźmi w 2019 r.: Polska
      https://pl.usembassy.gov/wp-content/uploads/sites/23/tip_2019pl.pdf

      Problem handlu ludźmi praktycznie nie istniał w PRL, a prostytucja przymusowa z przyczyn ekonomicznych miała charakter marginalny. Dopiero po 1990 roku Polki zostały zmuszone sytuacją ekonomiczną do sprzedawania własnego ciała, aby przeżyć i niejednokrotnie utrzymać rodzinę.
      Kto za to ponosi winę nie będę już pisał, bo jest to oczywistością.

      Odpowiedz
        • 22 maja 2020 o 18:15
          Permalink

          ЧТО ДЕЛАТЬ ВОЕННЫМ https://www.youtube.com/watch?v=MA8V62I6b7w&t=97s

          Wspólny mianownik z filmikiem zamieszczonym wyżej? Jest! – Przesłanie do niegodziwców
          w “różnych pagonach” ( i nie tylko) buszujących niczym ryba w wodzie, w z’organizowanym niekonstytucyjnym bezprawiu. Uważajcie – wasz czas się kończy…przyjdzie pora rozliczeń!

          Odpowiedz
        • 23 maja 2020 o 09:08
          Permalink

          @krzyk58
          Mocna wypowiedź tego antyterrorysty. Po wysłuchaniu go przypomniało mi się, jak w pierwszej połowie lat 90-tych gdy po upadku rolnictwa w Polsce pojawiły się pierwsze protesty rolników blokujących drogi, to gdzieś czytałem w prasie czy na jakimś forum ktoś pisał, albo słuchałem w radiu (nie pamiętam już dobrze, bo nie robiłem żadnych notatek i internetu też nie było, aby wszystko pamiętał), że wtedy dawni zomowcy przemianowani na oddziały prewencji odmówili siłowego odblokowania drogi. To było chyba pod Mławą, jak mnie pamięć nie myli. Oni wiedzieli, że o ile w PRL-u protesty robotników były pozbawione słuszności i inspirowane przez obce czynniki, w tym Kościół, to po 90-tym roku jak najbardziej wynikały ze stanu gospodarki po reformie Balcerowicza i spółki. Wtedy politycy styropianu w rządzie, jeszcze chyba Mazowieckiego, żądali spałowania rolników, aby “kmiotki” głowy nie podnosiły, tylko stały się niewolnikami “jaśnie państwa”. Na tej fali protestów, jak pewnie większość się orientuje wyrosła Samoobrona z Lepperem na czele. Wtedy po odmowie wykonania rozkazu politycy musieli zawrzeć jakieś porozumienie z rolnikami. Szczegółów nie znam, bo wtedy mnie już sprawy społeczne nie interesowały, wycofałem się ze wszystkiego. Ale ci dowódcy tych oddziałów, w sumie niedawni dowódcy ZOMO, podobno zostali wyrzuceni z Policji, czyli zmuszono ich do odejścia na emerytury.

          Jak widać to było ostatni epizod oporu Policji przed wykonywaniem rozkazów pacyfikacji społeczeństwa, potem dobierano sobie już takie kadry, które bezwzględnie musiały wykonywać rozkazy, a ci co się nie godzili, byli marginalizowani lub musieli odejść.
          Kiedyś dawno temu był puszczany w TVP film dokumentalny “Zakazani milicjanci” o tworzeniu się związku zawodowego w MO w latach 80-tych na fali solidarności i pomocy wyrzuconym milicjantom ze służby jakiej udzielali aktorzy, w tym Daniel Olbrychski. Jak wynikało z tego filmu milicjanci nie chcieli być używani do tłumienia protestów robotniczych w PRL-u, ich postulaty dotyczyły kwestii porozumienia się władzy z robotnikami.
          Oczywiście w sieci tego filmu nie ma, byłby teraz niewygodny dla władzy. Znalazłem tylko taką informację.
          https://muzeum.superhistoria.pl/wspomnienia/85874/zomo-bije-milicjantow-kulisy-buntu-w-mo-przeciw-komunie.html

          Może opozycja zechce odnaleźć ten film w archiwach TVP i wrzucić do sieci?

          W 2016 roku obecne szeregi Policji pisowska władza wyczyściła z dawnych milicjantów, nawet takich, którzy się otarli o PRL, czyli wstąpili w kocówce tamtego systemu do MO. Po co to zrobili? Wiadomo, aby nikt im ewentualnie nie przeszkadzał we wprowadzaniu dyktatury.

          Jak jest obecnie ciężko pracować Policjantom, dowodzi ten rap.
          811811 – “Opłacani Etosem”
          https://www.youtube.com/watch?time_continue=4&v=D1fZ8twVc18

          Odpowiedz
          • 23 maja 2020 o 11:26
            Permalink

            ‘Oni wiedzieli, że” … goowno tam wiedzieli, i wiedzą zomowiec, nawet przemianowany nie jest od myślenia, ma napier*ć, i pisać mandady albo won

            …w tym Kościół… w tym czołowi politycy (bezbożnej, mimo wszystko) lewicy laickiej.

            “Wtedy politycy styropianu w rządzie, jeszcze chyba Mazowieckiego,..” pierwszy, niekomunistyczny…. rząd lewicowy (lewica laicka).

            “Jak widać to było ostatni epizod oporu Policji przed..” Znaczit, nie dosłuchał do końca a była mowa o doborze/selekcji NEGATYWNEJ kandydatów na stójkowych i “golędzinowców” (Hoplita z Golędzinowa). 🙂

          • 23 maja 2020 o 23:27
            Permalink

            @krzyk58

            Ależ, ależ wysłuchałem do końca, ale co mam powiedzieć o tej selekcji negatywnej? Chyba tylko tyle, że obecnej władzy związanej ściśle z kapitałem i Kościołem, nie są potrzebni myślący i krytyczni policjanci. Oni mają być ślepym zbrojnym ramieniem kapitału i ich lokai partyjnych oraz religii dominującej. Chyba powinieneś sobie zdawać z tego sprawę.

            Wydaje mi się nawet, że w PRL-u było dużo myślących milicjantów i wojskowych a oficerowie polityczni oraz szkoleniowcy partyjni na szkoleniach uświadamiali kadry MO i wojska. Jako kapitan LWP chyba o tym wiesz doskonale, lepiej ode mnie, chociaż odbywając czynną służbę wojskową takie szkolenia polityczne także miałem. Co prawda nie były one zbyt wysokich lotów, ale były.

            Obecnie kapelani nakłaniają tylko do modlitw i posłuszeństwa odwołując się do etyki rzekomo chrześcijańskiej, więc różnica jest zasadnicza. Szkolenia zawodowe w Policji i wojsku są już pozbawione kontekstu społecznego, czy politycznego. Taki żołnierz, czy funkcjonariusz ma wykonywać rozkazy i polecenia bezrefleksyjnie, oczywiście zgodnie z prawem, ale wiadomo kto to prawo stanowi i w czyim interesie.

            Masz rację zomowcy byli od napie*dalania, więc jak patrzę teraz na zachowanie policjantów z oddziałów prewencji, jak się cackają z protestującymi “Januszami Biznesu”, czy innymi niezadowolonymi grupami, to nie ma skali porównania, na dziś chociażby z działaniami francuskich odpowiedników w stosunku chociażby do żółtych kamizelek. No ale cóż ludziom się chciało zachodu, to mają i nie ma się co ich żałować.

            Wracając do wypowiedzi tego majora, to niezbyt mnie przekonał do tego nieposłuszeństwa. Sam przecież też mógł nie jechać na misję okupacyjną, zwaną stabilizacyjną, ale pojechał, nie odmówił wykonania rozkazu, chociaż dla każdego człowieka przeciętnie oczytanego było wiadomo, że to wojna i atak na Jugosławię. Problem z ludźmi zawsze jest taki, że nie docierają stare prawdy do ich mózgownic, jeżeli osobiście życie nie powie im sprawdzam. Wtedy oczekują od innych odwagi cywilnej i ryzykowania własnej kariery, ale sami nie zrobiliby w ich sytuacji nic podobnego. Naiwnych nie sieją i jest ich coraz mniej, bo konformizm ma większe przebicie niż nonkonformizm, który mi osobiście kiedyś zwichnął rozwój zawodowy w urzędzie. Też byłem naiwny, że trzeba walczyć o sprawiedliwość, a potem ci którym pomogłem się ode mnie odwrócili i okazało się, że oni wybrali konformizm. Po prostu zdradzili. O honorze nie wspominajmy, od katolików nawet go nie oczekuję.

            A co do rozwalenia Jugosławii i roli w tym służb niemieckich jest chyba najlepsza książka na ten temat, którą polecam: Marek Waldenberg, Rozbicie Jugosławii: od separacji Słowenii do wojny kosowskiej, Wyd. Scholar, Warszawa 2003.

          • 24 maja 2020 o 08:31
            Permalink

            @Miecław 23 maja 2020 o 23:27.Co do opracowania na temat rozwalenia federacji jużnych Słowian dobrym
            opracowaniem jest praca P. Beina : https://piotrbein.files.wordpress.com/2010/06/nato_text.pdf
            Czytał? Linkowałem na forum już kilka razy.
            Mnie przekonał (p. Sebastian) szkoda że tam mało mamy ludzi myślących samodzielnie
            (wiem, wiem to skutek stosowania :”doboru”, selekcja negatywna, jak i podporządkowanie
            służbowe, hierarchizacja robi swoje…) czekam na kontynuację wątku jugosłowiańskiego, na kanale “Emisja tv”. Co do rządu dusz…
            Wczoraj pierwsze skrzypce grał z-ca d-cy d/s. pol. dziś ksiądz -kapelan, jak widzisz zawsze musi być ktoś kto formuje morale i osobowość w aktualnie pożądanym kierunku. Wolnym duchowo jest może “Hunza” (zamilkł), ale też nie do końca, BO podpada pod procedury buddyjskie… a , zważywszy że i sam ” pierwszy lama” był na liście płac CIA toooo, …. 🙂
            Kom. “wieczorynka” też jakby nieobecna?

    • 22 maja 2020 o 16:35
      Permalink

      Wszystko co tu napisano to prawda, ale o Katyniu i Smoleńsku też pamiętamy.

      Odpowiedz
      • 22 maja 2020 o 17:40
        Permalink

        Oczywiście, wszystko TO nie takie proste. Ale,nie do przyjęcia w przedstawianej nam oficjalnie wersji.
        TU, też są drugie ( i trzecie) dna…

        Odpowiedz
      • 23 maja 2020 o 12:44
        Permalink

        A co w tym Smoleńsku się takiego wydarzyło? Pomijając oczywiście kompromitację Państwa Polskiego 10 lat temu, podczas organizowania i samego przebiegu lotu HEAD, bo nawet w Afryce zapewne takie loty były bardziej profesjonalnie organizowane.

        Odpowiedz
  • 22 maja 2020 o 05:13
    Permalink

    Dobre.

    Autor “wyłuskuje” takie perełki i chwała mu za to.

    Zastanawiam się, skąd takie publikacje na szczeblu Państwa, skoro piszący to ludzie muszą mieć ponad 40 lat, czyli nie obejmowało ich GIMNAZJUM.

    Bo to są wybitne prace absolwentów tzw. GIMBAZY …

    Ale takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodzieży chowanie.

    Tak już jest i musi być w Nadwiślańskim i Banasiowym Macondo.

    Zmarłych na pandemię koronawirusa jest już 972, na dziś (a nie “dzień dzisiejszy”, jak uczono w Gimnazjach).

    Amen.

    Odpowiedz
  • 22 maja 2020 o 07:46
    Permalink

    Bardzo ciekawa wiwisekcja tego dokumentu. Rozumiem, że opinie są subiektywne, ale w tym przypadku je podzielam. Bo z tego dokumentu nie wynika nic.

    Odpowiedz
  • 22 maja 2020 o 07:56
    Permalink

    No i po paru dniach “stwarzania zagrożenia” względem mojego komputera, widzę że OP wrócił
    do stanu poprzedniego.Ci co nafaszerowani są na co dzień ‘demokracją, człowieczymi prawami i boskimi” nie dają za wygraną.

    NO WIDZI PAN – OCZYWIŚCIE ZUPEŁNIE PRZYPADKOWO, ALE TAKI JUŻ NASZ LOS 🙂 POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
  • 22 maja 2020 o 09:59
    Permalink

    Wystarczy niech odkurzą przepisy o obronie cywilnej z PRL-u, dostosuję je do obecnych warunków ekonomicznych państwa i mamy jakiś punkt wyjścia. No i chwała Sz. Krakauerowi za ciągłe monity w sprawie obrony cywilnej, bo chyba dotarło na najwyższe szczeble władzy, skoro w tej strategii umieścili taki cel.

    W tej części strategii brakuje mi punktu:
    6. Budowanie wyższej świadomości społecznej celem przeciwdziałania zachodniej kulturze głupoty, wpływom ekonomicznym i kulturowym niszczącym polską gospodarkę i kulturę.

    To tak dla równowagi skoro Rosja została uznana za podstawowe zagrożenie, to gwoli sprawiedliwości trzeba dostrzec to główne zagrożenie w tym obszarze ze strony ekonomicznego i kulturowego imperializmu zachodniego, który już zniszczył nasz potencjał gospodarczy i niszczy potencjał kulturowy.
    Nawet zwykli Francuzi dostrzegają zagrożenie ze strony oligarchii unijnej:
    “Michel Onfray, filozof w polityce: „Unia jest martwa”
    https://strajk.eu/michel-onfray-filozof-w-polityce-unia-jest-martwa/

    No i brakuje mi punktu:
    7. Budowanie państwa świeckiego i świadomości społecznej w celu przeciwdziałania dyktaturze kleru i Kościoła dominującego, aby zachować wolność sumienia i wyznania, jako podstawową wartość państwa świeckiego i demokratycznego.

    Przeciwdziałanie społecznej i państwowej destrukcyjności religii powinno być podstawą działania władz w tej sferze, aby zapobiegać fanatyzmowi religijnemu i zdradom interesów państwa, które w historii miało już miejsce wiele razy, a ostatnio w PRL.
    Po rozbiorach zrozumiała to najbardziej światła polska szlachta pisząc prawdę o okupacyjnej religii i jej przyczynieniu się do utraty niepodległości.

    Polecam tu przypomniane nam “Rodowody Niepokornych” w książce Cywińskiego:
    “Otóż kluczowym zagadnieniem tej książki okazało się nie starcie „niepokornych” z administracją rosyjską, czyli z żywiołem obcym narodowo, zewnętrznym, lecz ich konfrontacja z żywiołami własnego narodu, z inną odmianą „patriotów” – ze sklonowanym w milionach egzemplarzy „Polakiem-katolikiem”, zakamieniałym w obyczajowym i społecznym konserwatyzmie „sarmatą” oraz z potężną organizacją, jaką był Kościół katolicki. To te siły okazały się najgroźniejszym wrogiem „niepokornych” i „podziemnych”, tym groźniejszym, że z racji wspólnoty narodowej i językowej zdolnym do rozpoznania przeciwników. I że dysponowali tarczą z napisami „patriotyzm” i „miłość ojczyzny”, służącymi do szantażowania znienawidzonych „niepokornych” „wywrotowców”. Postawieni wobec takiej miażdżącej przewagi „niepokorni” buntownicy, znaleźli się z konieczności w stanie „rozbratu ze społeczeństwem”, z jego miażdżącą większością, dla którego ozdrowienia i przemiany chcieli pracować. Ten rozbrat wywołał „walkę o rząd dusz”, w którym strona narodowo-katolicka zniżyła się nawet do delatorstwa czyli donosu do administracji rosyjskiej, co Cywiński sportretował w opisie „skandalu w WTD” (Warszawskie Towarzystwo Dobroczynności).

    To bardzo istotny wątek także z dzisiejszego punktu widzenia, który, nawiasem mówiąc, w zgoła innym świetle stawia motyw „tradycji zdrady narodowej”, inwektywę od lat stosowaną na różne sposoby przez propisowskie media w stosunku do szeroko rozumianej strony wolnościowej, lewicowej i liberalnej. To bowiem po tamtej stronie jest tradycja haniebnych praktyk donosicielskich do wrogiej władzy, donosicielstwa na ludzi szlachetnych. Cywiński poruszył też interesujący wątek postawy Kościoła katolickiego wobec władzy (obcej, względnie rodzimej). Utraciwszy wraz z upadkiem Rzeczypospolitej u schyłku XVIII wieku pozycję „konstantyńską” (kościoła w sojuszu z władzą) przyjął później, z konieczności, postawę „juliańską” czyli religii pozostającej w mniej czy bardziej ostrej kolizji z formacjami rządzącymi, z czego zresztą także czerpał korzyści, wyczekując niezmiennie na powrotu czasu „nowego konstantynizmu”.

    Historię postawy Kościoła katolickiego po1939 roku, w tym w szczególności w PRL i III RP, która rzecz jasna nie mogła znaleźć się w ramach zakreślających rozważania Cywińskiego można – w trybie dygresji – określić jako naprzemienność „konstantynizmu” i „julianizmu”, w zależności od tego, kto rządził. W okresie PRL Kościół kat. przyjął postawę „męczeńskiego” „julianizmu”. Po przełomie 1989 roku szybko wskoczył na konika „konstantynizmu”, błyskawicznie dokonując inwazji na rozległe pola życia społecznego i politycznego. W okresie dwukrotnych rządów SLD przyjął obłudnie szaty „juliańskie”, strojąc fochy i bez powodu rozdzierając szaty z byle powodu, choć jednocześnie, dla własnych korzyści balansował między różnymi możliwymi wektorami, a w okresie rządów PO-PSL przyjął postawę balansu interesów między „łże-julinizmem” a bliższym rzeczywistości realnym „konstantynizmem”. Od objęcia rządów przez PiS w 2015 roku, Kościół katolicko zasadniczo – przy ostrożnym sprzeciwie nielicznych związanych z nim jednostek – otwarcie postawił na „konstantynizm” i otwarcie poparł formację Kaczyńskiego, w zamian za liczne korzyści. Czas pokaże jaką cenę za to zapłaci.”
    ŹRÓDŁO: https://trybuna.info/opinie/reflektor-ktory-ciagle-swieci/

    Odpowiedz
    • 24 maja 2020 o 00:35
      Permalink

      w PRL-u wiele nie brakowało, ale wśród niewiele zabrakło jednak tego punktu 6

      Odpowiedz
      • 24 maja 2020 o 14:09
        Permalink

        “Według nowej lewicy starzy leniniści i marksiści popełnili błąd, ponieważ zatrzymali na pewnym etapie bieg rewolucji, mówiąc: „W państwie komunistycznym będzie kres rewolucji, czyli przelewu krwi”. Tymczasem – jak wyjaśnia ks. prof. Tadeusz Guz – nowa rewolucja (w wykonaniu nowej lewicy moj przyp.) stawia TYLKO NA KŁAMSTWO I TYLKO NA ZŁO, bo tylko wtedy można przeprowadzić permanentną rewolucję całego globu” – mówi dr Aldona Ciborowska w rozmowie z Agnieszką Piwar.

        Złowrogi cień neomarksizmu. http://www.mysl-polska.pl/1282

        Pozdrawiam

        “Aldona Ciborowska jest doktorem nauk prawnych i publicystką „Naszego Dziennika” “

        Odpowiedz
        • 24 maja 2020 o 16:28
          Permalink

          @krzyk58

          To jakaś obraza dla prawa, a może ona jest dr prawa boskiego? 🙂
          Tak naprawdę tego pomieszania z poplątaniem idei i teorii nie da się logicznie zrozumieć, ani czytać. Należałoby w odpowiedzi na jej felieton napisać inny, pt. “Złowrogi cień klerykalizmu i katolicyzmu”.
          Bo to nie kto inny jak Kościół w czasie swego wielowiekowego duchowego panowania w Europie, a potem na świecie tworzył w historii największą cywilizację śmierci. Wszczynając zaborcze ludobójcze wojny, a pod płaszczykiem ewangelizacji zniszczył wiele unikalnych kultur ludzkich.
          Papież Jan Paweł II, a potem Franciszek już za to przepraszał ludy Ameryki.

          To co się dzieje obecnie na świecie to jest próba zbudowania nowej cywilizacji lewicowej na gruzach katolickiej i kapitalistycznej cywilizacji śmierci, które ustawicznie się bronią posługując się kłamstwem, manipulacją i fałszywą flagą neomarksizmu. Bo nie ma budowy nowego socjalizmu na świecie. jest budowany nowy globalny feudalizm i kapitalizm z błogosławieństwem kleru, dlatego jest taka nagonka na lewicowe rządy Ameryki Łacińskiej i ich obalanie także z błogosławieństwem tamtejszych biskupów wspomagających prawicowe faszystowskie dyktatury.

          Tylko z jednym zdaniem się zgadzam:
          “Chodzi o formowanie człowieka tułacza, bez tożsamości podążającego za pracą, której oferta jest skupiona w rękach nielicznej grupy oligarchów finansowych, którzy nie są zainteresowani edukacją klasyczną do prawdy, bo potrzebne im mrówki pracownice, których liczbę redukują”. – ale autorka błędnie utożsamia to z nowym światowym socjalizmem!!! To już taka przypadłość prawicy, że ma kompleksy marksizmu i komunizmu, bo zmienił oblicze ziemi tej ziemi wbrew ich wymyślonej boskiej feudalnej woli.

          Prawdą jest natomiast prawdziwą i niepodważalną, że to jest nowe formowanie niewolniczej taniej siły roboczej w interesie kapitału i okupacyjnej religii katolickiej trzymającej w swoich mackach pół świata. Nijak się to ma do zasad socjalizmu i komunizmu, które w klasycznym wydaniu kładły nacisk na zdrowie psychiczne jednostek i rodzin. Dlatego celem władz, czy to ZSRR, czy to PRL, było tworzenie miejsc pracy w najbliższej okolicy zamieszkania robotników i chłopów, nieraz było to nierentowne, ale chodziło o zrównoważony rozwój regionów, więc tam gdzie były zasoby określonego rodzaju taki przemysł budowano, np. młyny i paszarnie na terenach zupełnie rolniczych i małe spółdzielcze zdecentralizowane, żeby miejscowa ludność miała na miejscu zapewnioną pracę, a po pracy odpowiedni odpoczynek. Żeby nie musiała się tułać w poszukiwaniu pracy, czy tracić czas wolny na dalekie podróże do miejsca pracy. To wszystko zostało zniszczone przez prawicowe rządy z błogosławieństwem Kościoła po 1989 roku w III RP. Czy ta pani dr od siedmiu boleści zdaje sobie z tego sprawę? Czemu i komu służy naprawdę pisząc takie paszkwile.

          Dziwię się, że wydawało się tak poważna “Myśl Polska” nie recenzuje tych bzdur, które potem utrwalają fantazmaty w mało wyrobionych intelektualnie czytelnikach.

          A już powoływanie się na takie tuzy intelektu, jak ten ksiądz niby profesor jest obrazą dla ludzkiego rozumu.
          https://demotywatory.pl/4972712/Segreguj-smieci-dla-Szatana
          https://demotywatory.pl/4851560/Wykladowca-KUL-ks-prof-Tadeusz-Guz-uwaza-ze-politycy-Prawa

          „Kapłan jak nienawidził, tak nienawidzić będzie wszystkich, którzy nie chcą być wodzonymi przez niego za nos głupcami, a w sprawach wiary zdobywają się na własny heretycki punkt widzenia” – Henryk Wroński o braku udziału duchowieństwa w ceremonii pogrzebowej Marii Konopnickiej 8 października 1910 roku. Źródło: A. Cecuła, Poetka wolnomyślicielka, Fakty i Mity nr 37/2019, s. 24.

          Zniszczenie środowiska naturalnego przez kapitalizm i religię jest faktem niezaprzeczalnym. Jeżeli nie zadbamy o swoje warunki bytu na tej planecie, to w przeciągu 100 lat może nas już nie być. Wtedy katolikom nawet ich bóg im nie pomoże, bo planeta nie wytrzyma tych chorych dogmatów podporządkowania i bezwzględnego panowania człowieka, bo rzekomo bóg tak nakazał. Bóg także nakazał życie w komunizmie i co, dlaczego Kościół z tym komunizmem walczył? W czyim interesie to robił? Dla boga, czy dla swojego kapitału?

          “Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań”
          – Tadeusz Kościuszko

          Józef PIŁSUDSKI powiedział:
          “NAJWIĘKSZYM WROGIEM POLSKI W PRZYSZŁOŚCI BĘDZIE KOŚCIÓŁ”

          Odpowiedz
          • 24 maja 2020 o 20:35
            Permalink

            Najlepsze fragmenty: Lewica – 10 lat eMisjiTv

            https://www.youtube.com/watch?v=q0yp1Z_O7Jg&t=445s

            Najlepsze fragmenty: Feministki – 10 lat eMisjiTv

            https://www.youtube.com/watch?v=UVl0SMJ92ew&t=69s

            Najlepsze fragmenty: Opozycja totalna – 10 lat eMisjiTv

            https://www.youtube.com/watch?v=144s9qSk5fA

            Najlepsze fragmenty: LGBT – 10 lat eMisjiTv

            https://www.youtube.com/watch?v=oNyzyY6MZ6s&t=4s

            Najlepsze fragmenty: Wyborcy PiS – 10 lat eMisjiTv

            https://www.youtube.com/watch?v=L0NvR9RgM2k&t=248s

            “Tak naprawdę tego pomieszania z poplątaniem idei i teorii nie da się logicznie zrozumieć, ani czytać. ”

            Rozumiem was i …współczuję! BO żeby czytać ze zrozumieniem potrzebne jest “kiepełe”, a wam Miecławie (na lewicy) Pan Bóg poskąpił, i wcale MU się nie dziwię… jest takie powiedzenie – jak Pan Bóg chce kogoś pokarać TO mu rozum,zdolność do logicznego, (analitycznego) myślenia – odbiera. Was spotkało takie nieszczęście, jeszcze raz wyrazy współczucia. 🙂
            “PACZ – wyżyj” – videoroliki…

            Pro Piłsudskiego: guru lewicy pisowskiej. Piłsudski – człowiek ze sfałszowaną biografią

            https://www.youtube.com/watch?v=LQNyCVzXBG8

            Paka, sympatyku heretyka (tow. “Ziuka”). 🤣

          • 24 maja 2020 o 22:22
            Permalink

            @krzyk58

            Ech, już przecież ustaliliśmy, że nic mnie nie łączy z lewicą obyczajowo-burżuazyjną w stylu zachodnim, więc nie schodź z tematu, nie odwracaj kota ogonem, tylko przedstaw racjonalne argumenty, że nie mam racji. Jak ci brakuje argumentów wtedy uciekasz w inne tematy lub imputujesz jakieś dziwne skłonności, już tu cię wyczułem. A jak w ogóle nie masz argumentów i nie znajdujesz innych tematów zastępczych wtedy mamy linki muzyczne. 🙂

            No i nie zaliczaj mnie do fanów Ziuka, tego zdrajcy socjalizmu, ale przyznasz że powiedzenia miał mocne i czasami trafne. Zresztą o tym że Kościół i Watykan stanowi zagrożenie dla Polski przekonał się minister Beck w 1939 roku, którego wspomnienia na ten temat już cytowałem. Czyli potwierdził on to, co Ziuk dawno wiedział. Mam ci przypomnieć cytat? Może dr Ciborowska zechciałaby pamiętniki Becka przeczytać, bardzo interesujące w tym temacie.

            A co do poskąpienia rozumu przez pana boga, to się cieszę, że nie muszę go prosić modlitwą o lepszy rozum. To co wypracowałem sobie własną pracą w zupełności mi wystarczy.:-)

            No i tak na marginesie, jeżeli chodzi o temat boga:
            “Tak naprawdę Boga nie należy szukać poza sobą, bowiem on jest w nas, w naszej dobroci, miłości i poczuciu braterstwa”. Źródło: Etyka a rewolucja w: Edward Abramowski, Pisma, tom I, Warszawa 1924.
            Widzisz jaki mądry był ten anarchista-komunista Abramowski! 🙂

            Wam prawicowcom nie dana jest ta wyższa świadomość i stąd brak też rozeznania ideowego, o rozumie nie wspominając. 🙂 Zapewne wasz bóg tak chciał, bo to nie tutejszy ten wasz bóg, tylko narzucony siłą oręża wojennego i mocą przyzwyczajenia uwarunkowanego w dzieciństwie. Psychologia wychowawcza się kłania.

      • 24 maja 2020 o 15:49
        Permalink

        Tak to prawda, w PRL-u zabrakło pkt. 6 ale i pkt. 7 także.
        Naród leczył kompleksy po latach feudalnej niewoli, a V kolumna “jaśnie państwa” i różnej maści burżuazyjnych niby endeków, po cichu instalowała modę na zachodnią kulturę oraz budowała związki z Kościołem podtrzymując okupację religijną. Lewica laicka i narodowa była zbyt słaba w PRL-u, aby zmienić paradygmat myślenia post-feudalnego i zniewolonego religijnie społeczeństwa. System trwał dopóki jeszcze pokolenia przedwojenne żyły i pamiętały swoje zniewolenie, gdy ich zabrakło, to ich dzieci były już przygotowane przez V kolumnę do przyjęcia zachodnich pseudo-wartości i oddały za bezcen “rodowe srebra” zbudowane w PRL-u, aby móc ćpać kolorowe reklamy stając się niewolnikami zachodniego kapitału i ich polskich lokai.

        Odpowiedz
        • 24 maja 2020 o 20:48
          Permalink

          Pokrętna logika polskojęzycznych bolszewickich “naszych” stalinowców. Współczuję! 🙂

          Odpowiedz
          • 25 maja 2020 o 09:02
            Permalink

            Jak ktoś jest otumaniony kadzidłem i ma herbowe pochodzenie, tak jak ty, to nigdy tej prostej logiki nie zrozumie. 🙂 Wy macie założone blokady na intelekcie i nic na to nie poradzimy.

  • 22 maja 2020 o 15:44
    Permalink

    nie podlega dyskusji, że tui nie ma łatwych rozwiązań. jednakże zaproponowana strategia nie jest żadną propozycją.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.