Polityka

Robi się śmiesznie

 Robi się śmiesznie, żeby nie powiedzieć, że zabawnie – zabawowo. Oto pan Donald Tusk, dzielnie zagrzewający Ukraińców do trwania w historycznym błędzie – chyba chciałby wrócić na krajową scenę polityczną. Tymczasem tutaj po stronie opozycji zaczęło się robić smutnawo. Pomimo wielkiej nagonki na rządzących – opozycja dalej rośnie poprzez podział.

Pan Robert Biedroń, którego należy już postrzegać w kategoriach marketingu politycznego – dokonał czynu wielkiego, pokazał zadufanej w sobie opozycji, że nie jest jedyną alternatywą dla dobrej zmiany, a przynajmniej że nie jest skazana na bycie nią w sposób automatyczny.

Nie dziwi „święte” oburzenie jednoczących się liderów opozycji pod sztandarami europejskimi, ponieważ pan Biedroń ze swoją „Wiosną” będzie im odbierał głosy. Tymczasem całkiem sporo byłych polityków wszelkich opcji, chciałoby zasiąść w Parlamencie Europejskim. Tam są super fajne pensje, z których będą jeszcze bardziej super emerytury, do tego w między czasie będzie można wydać bardzo dużo na biura i działaczy. Jeżeli się umiejętnie tj. oszczędnie podejdzie do problemu sprawowania mandatu w Brukseli, można żyjąc skromnie jak na tamte warunki, a w zasadzie normalnie jak na nasze – wrócić po kadencji jako milioner. Znana jest posłanka lewicy, który dorobiła się kilku mieszkań w trakcie kadencji. Jak można takiej Europy nie kochać?

Widocznie pokochali ją także i rządzący, albowiem zestaw polityków wybierających się do Europarlamentu z list Prawa i Sprawiedliwości jest imponujący! To pierwszy garnitur, to znaczy pierwszy tuż za panem Prezesem. W tym osoby, które decydowały o usuwaniu flag unijnych z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jak widać jednak flagi, flagami a Euro – to Euro. Euro jest zawsze dobre, flaga nie zawsze? To, że flaga jest na banknotach Euro już nikomu nie przeszkadza? Euro są fajne, a zwłaszcza jak się je dostaje za darmo, a ściślej za zasiadanie dzięki temu, że automatyzm list wyborczych pozwala na taki wybór ludzi nie będących autorytetami nawet w memach.

Tymczasem w naszym otoczeniu już nie jest tak wesoło. Wskaźniki makroekonomiczne z Niemiec pokazują, że wielka niemiecka lokomotywa może mieć problemy. Pamiętajmy o tym, że ich kichnięcia oznaczają u nas grypę i łamanie kości. Co będzie dalej jest niesłychanie ciekawe i to zależy od szeregu czynników. Ważne jest to, że wielki projekt infrastrukturalny jakim jest Nord Stream 2 udało się zabezpieczyć prawnie, to oznacza że gospodarce europejskiej nie zabraknie gazu. Polska jak wiadomo zrzekła się swoich praw do części Bałtyku dla Danii, bo chce wyprosić u Duńczyków możliwość budowy gazociągu umożliwiającego sprowadzanie bardzo drogiego gazu z wyczerpujących się złóż w Norwegii. Proszę się zastanowić nad jedną rzeczą, dlaczego Niemcy – skoro mają bliżej do Norwegii, nie budują kolejnych gazociągów na Północ, tylko na Północny Wschód do Rosji? Ciekawe prawda? Może inaczej – która z inwestycji jest bardziej perspektywiczna?

Globalnie również pojawił się nowy element zagrożenia. Kwestie poniżenia Polski po konferencji antyirańskiej w Warszawie można pominąć. Jeżeli ktokolwiek miał jeszcze jakiekolwiek złudzenia, co do intencji pewnego małego bliskowschodniego kraju wobec nas (i nie jest to Liban), to nie powinien ich mieć. Do problemów na Bliskich Wschodnie i nad Morzem Południowo Chińskim doszły nowe – Wenezuela walczy o swoją suwerenność. W sprawę już wmieszały się największe potęgi świata, w tym Chiny, będą ce największym wierzycielem tamtejszych władz. Raczej nie podoba im się to, że USA i ich lokalni pomagierzy chcą doprowadzić do zmiany władzy w tak niesłychanie ważnym kraju.

Wenezuela ma dwa wymiary jeden globalny, ukryty pod wodami Maracaibo – w zasadzie niewyczerpywalne ze znanej nam technologicznej perspektywy zasoby ropy naftowej. To w jaki sposób doprowadzono wenezuelski przemysł naftowy na skraję zapaści, jest powtórzeniem modelu w jakim zniszczono naszą gospodarkę od końca lat 70-tych. Chociaż trzeba przyznać, że Wenezuelczycy źle obstawili sojusze, bo gdyby odpowiednio wcześniej zdecydowali się na współpracę z Rosją, to byliby w stanie samodzielnie wydobywać o wiele więcej ropy (i ją przetwarzać), ponieważ byliby niezależni technologicznie od Zachodu.

Drugi wymiar Wenezueli jest regionalny, ten kraj jest kluczowy pod względem geostrategii regionu. Ten kraj ma spory terytorialne z sąsiadami. Co więcej z punktu widzenia USA jest potencjalnym źródłem największych problemów, jeżeli zostałby wzmocniony przez jednego z ich globalnych konkurentów. USA nie pozwolą nigdy na to, żeby Wenezuela była samodzielnym graczem w regionie, realizującym samodzielną politykę. Kraj z takim potencjałem, nigdy nie będzie pozostawiony sam sobie. W Niedzielę pan Mike Pompeo Sekretarz Stanu USA powiedział: “The U.S. will take action against those who oppose the peaceful restoration of democracy in Venezuela . Now is the time to act in support of the needs of the desperate Venezuelan people. (…). Stany Zjednoczone podejmą akcję przeciwko tym, którzy sprzeciwiają się pokojowemu przywracaniu demokracji w Wenezueli. Teraz nadszedł czas, aby działać na rzecz potrzeb zdesperowanych mieszkańców Wenezueli.” Stwierdził de facto, że USA będą się mieszać w wewnętrzne sprawy tego kraju, jak również, że wystąpią przeciwko tym z zewnątrz, którzy chcieliby wmieszać się do wewnętrznych spraw Wenezueli.

Nas czeka ciąg wyborczy, więc sprawy wielkiej polityki zejdą na dalszy plan. Jeżeli jednak popsuje się ekonomia, to wszyscy to odczujemy. Chwilę potem wzrosną koszty utrzymania zadłużenia, w tym zewnętrznego (scenariusz końca lat 70-tych). Co może być dalej – można sobie z łatwością wyobrazić, nie trzeba być prorokiem. Nie dziwmy się więc, że idziemy w kraju w emocje, kolejne pomniki będą padać, kolejny spór z którego nic się nie urodzi będzie się nawarstwiał. Potrzebujemy prawdziwej sanacji państwa, tylko jak być tu mądrym we własnym kraju, gdzie tyle najmądrzejszych?

25 komentarzy

  1. Na scenariusz z końca lat 70-tych mamy już przygotowane i przećwiczone rozwiązania.

    Znowu KTOŚ skoczy przez płot stoczni, nieważne, że w stanie upadłości.

    Uruchomi się potężną machinę propagandową, ile to ŚWIAT CAŁY jest winny Polsce za Jej Bohaterstwo i Poświęcenia dla Ludzkości.

    Po podliczeniu wyjdzie, że nie mamy żadnego zadłużenia zewnętrznego, tylko nadwyżki – jeśli Niemcy wypłacą reparacje.

    A z zadłużeniem wewnętrznym sobie poradzimy w stylu Pana Minca z przełomu lat 40/50 – zrobi się DENOMINACJĘ 1:100.

    I będziemy żyli w krainie szczęśliwości, zwanej Nadwiślańskim Macondo.

    Tylko że bez bananów.

    Amen.

  2. Mroczny Siepacz i Wizjoner

    Zgadzam się z pytaniem o gospodarkę w Niemczech. Jeżeli tam siądzie to my będziemy mieli grypę.

  3. Zawsze było śmiesznie, tylko ci wszyscy politycy i kapłani religii i ideologii wszelakich pozują na poważnych sztywniaków. I co mamy z tej powagi? Głupotę, fanatyzm i płacz?

  4. Warto drogi Krakuerze poświęcić więcej uwagi Ukrainie, bo z tego terytorium oprócz zagrożenia odrą grozi nam banderyzm i to w najgorszym wydaniu. A 44 kandydatów na Prezydenta oprócz rusofobii w sensie ekonomicznym tylko wyciągają rękę po kasę, już dzisiaj to kraj najbiedniejszy w Europie a co będzie jutro?

  5. krolowa bona

    Przylaczam sie calkowicie do analizy sytuacji i przedstawionych tez @Incjator, 26.02’2019 at 05:25

    No wlasnie staja mi deba moje dlugie wlosy ale niestety tez tak to widze i to polskie samouwielbienie zalu i goryczy i doznanych krzywd, ktorych nikt nie akceptuje i nie chce za nie zaplacic a od 1945 roku nie podjeto zadnych prawnych krokow , co do reperacji wojennych oraz zadoscuczynienia za krzywdy moralne…..gdy tymczasem sprawca urosl na bazie lupow wojennych do potegi…

    Parafrazujac autora “robi sie wrecz smiesznie”

  6. Ufajmy, któż może dokonać rzetelniej prawdziwej sanacji państwa, jak nie -” żoliborska grupa rekonstrukcyjna sanacji”?
    Wedle powiedzenia – “ten najlepiej potrafi naprawić zegarek co go zepsuł”, więc bądźmy przy nadziei…a że “smieszno”? Byleby nie “straszno”… jakoś to będzie, zwłaszcza że jesteśmy uodpornieni (co nas nie zabije to nas wzmocni!) nieustannymi
    kryzysami i reformami od końca lat 70, Wiech ująłby: śmiej sie pan z tego….
    —————————————————————————————————-
    http://banking-magazine.pl/2014/12/09/wymiana-kradziez-reforma-walutowa-1950/

  7. Niemcy wierzą, że dzięki Rosji staną się politycznie niezależni od Ameryki i Europy. Dlatego ta rura jest dla nich tak ważna. Z drugiej strony oni wierzą, że będą kontrolować Rosję i będzie ona uzależnionym jedynie surowcowym dodatkiem do gospodarki niemieckiej. Ale zapominają jak zwykle lekcje z przeszłości, że celem Rosji w relacjach z Zachodem jest nie tyle zarabianie na surowcach co zdobywanie potrzebnych technologii do rozbudowy własnego potencjału. Wcześniej czy później drogi Rosji i Niemiec się wtedy rozchodzą i zaczyna się rywalizacja pociągająca miliony ofiar w całej Europie. Jedynie obecność potężnego mocarstwa spoza Europy to gwarancja, że Rosjanie i Niemcy nie zmarnują szansy aby siedzieć cicho. Jeżeli chodzi o Tuska to chyba dobrze, że zagrzewa Ukraińców do bronienia się przed Rosją. To bardzo dobra sprawa dla Polski gdy Rosjanie będą tracić czas i zasoby przeciw Ukrainie. A wracając do gazu. Gazociąg by się przydał bo nawet nie tyle chodzi o obecne złoża co potencjalne złoża arktyczne. Czas szybko płynie i za kilkanaście lat tą rurą z Danii może płynąć do nas gaz z Grenlandii lub Spitsbergenu. Zresztą Duńczycy chyba budują czy już nawet mają terminal do przyjmowania tankowców LNG. Tylko, że oni mogą przyjmować największe jednostki tego typu więc cena gazu jest niższa. A potem rurą do Polski. Na Bałtyk największe gazowce nie wejdą. Zwłaszcza te, które będą produkowane za kilka, kilkanaście lat. Trzeba w końcu myśleć do przodu.

  8. No właśnie: “tylko jak być tu mądrym we własnym kraju, gdzie tyle najmądrzejszych?”

    Prof. Marcin Król, historyk idei, tak charakteryzuje obecną władzę – „Zapanowała w naszym kraju tyrania. To jest tyrania większości, tyrania kłamców i głupców. Tego obawiali się ojcowie demokracji. PiS dla mnie uosabia w całości i niektórzy przedstawiciele PiS uosabiają zło, diabła”. Źródło: Fakty i Mity nr 1/2019, s. 4.

    Czyli były opozycjonista o dawnych opozycjonistach i teraz obecnych przy władzy tak się nieprzychylnie wyraża.
    Czy my z takim potencjałem intelektualnym w ogóle mamy jakieś szanse? Nie wystarczy napisać książkę, jako rachunek sumienia, pt. “Byliśmy głupi” a teraz robić za autorytet moralny.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Marcin_Kr%C3%B3l

    Procesów dawnej indolencji umysłowej skutkującej zniszczeniem gospodarki PRL i jej potencjału nie da się odwrócić.

    Ale jest jednak optymistyczna perspektywa związana z “Wiosną” Biedronia, że przyciągnie do siebie młode pokolenia, które starym TETRYKOM ze styropianu i post-PZPR pokażą środkowy palec, za to co im zgotowali w III RP i zacznie wszystko od początku, niestety już w warunkach zniewolenia ekonomicznego i politycznego, więc będzie niezwykle trudno wybić się na suwerenność, nie mówiąc o stabilnym rozwoju gospodarczym w sytuacji, gdy międzynarodowi bandyci już nie ukrywają swoich celów panowania nad światem przy pomocy bomb i karabinów pod szyldem rzekomej demokracji, ale jedynie słusznej w wydaniu feudalnym dla bogaczy. A wszystko z poparciem encyklik papieskich, którym nawet papież Franciszek chyba się nie przeciwstawi zajęty walką z sodomą i gomorą we własnych szeregach.
    https://trybuna.info/swiat/cykajaca-bomba/

  9. Bob, z tą rurą z Danii będzie tak jak z bazą USA, i czego my się cieszymy?Jeśli w pierwszym wypadku będziemy przepłacać to w drugim w pierwszej kolejności będziemy przedmiotem ataku!Myśl a później komentuj!

  10. krolowa bona

    @bob, 26.02’2019 at 08:23
    Pana dywagacje na temat zamiarow Niemiec w stosunku do Rosji podzielam.

    Nie polapie sie w tych zamiarach UE i nie bedzie wkrotce nowej UE od Lizbony do Wladywostoku, scenariusz moze byc dla calego kontynentu a nawet poza wysoce tragiczny.

    Pominal Pan tez znaczenie takiego kolosa, jakim staly sie Chiny, rywal i jednoczesny sprzymierzeniec Rosji choc wogole o innej niz europejska kultura.

    Wydobywanie surowcow z Grenlandii i wkroce z calej Arktyki staje sie po malu faktem ale tez spory o te regiony pomiedzy Rosja,Canada,Dania,Norwegia i Chinami, ktore tez pozawieszaly wlasna flage na tych terenach, moze nawet kogos, kto sie tam chce wtranzolic pominelam niesie wiele konfliktow i dzis nikt nie wie jak rzeczywiscie sie cala ta gra potoczy.

  11. krolowa bona

    @bob, 26.02’2019 at 08:23
    Pana dywagacje na temat zamiarow Niemiec w stosunku do Rosji podzielam.

    Nie polapie sie w tych zamiarach UE i nie bedzie wkrotce nowej UE od Lizbony do Wladywostoku, scenariusz moze byc dla calego kontynentu a nawet poza wysoce tragiczny.

    Pominal Pan tez znaczenie takiego kolosa, jakim staly sie Chiny, rywal i jednoczesny sprzymierzeniec Rosji choc wogole o innej niz europejska kultura.

    Wydobywanie surowcow z Grenlandii i wkroce z calej Arktyki staje sie po malu faktem ale tez spory o te regiony pomiedzy Rosja,Canada,Dania,Norwegia i Chinami, ktore tez pozawieszaly wlasna flage na tych terenach, moze nawet kogos, kto sie tam chce wtranzolic pominelam niesie wiele konfliktow i dzis nikt nie wie jak rzeczywiscie sie cala ta gra potoczy.

  12. Mike Pompeo (Numa Pompilius ?) martwi się losem ludu  Wenezueli.
    Szkoda, że ten “patrycjusz” przynajmniej ogólnie nie zaznajomiony z filozofią Starego Czukczi.
    Zasada #1 “Gdy się nie drapie to  i nie swędzi”.
    W  każdym bądź  razie, niech najpierw zajmą się swoimi KLIENTAMI. Daleko chodzić  nie trzeba, powiedzmy Haiti. Połowa Stanów odpoczywa w Republice Dominikańskiej, a w tym samym czasie tu pod bokiem ludzie ПОСЛЕДНИЙ ХРЕН БЕЗ СОЛИ ДОЕДАЮТ!
    Żadnej kreatywności, od Gruzji do Wenezueli.
    Takie wrażenie jakby tych wszystkich Saakaszwili i Guaido  urodziła jedna matka.
    Przynajmniej alma mater przyszłych prezydentów i premierów powszechnie znana – uniwersytet George ‘ a Washingtona.
    Kuźnia kadr waszyngtońskiego OBKOMu.

  13. “Wcześniej czy później drogi Rosji i Niemiec się wtedy rozchodzą i zaczyna się rywalizacja pociągająca miliony ofiar w całej Europie. ”

    Panie Bob, nieśmiało przypominam, że to nie Związek Radziecki (ani tym bardziej Rosja) napadł na Trzecią Rzeszę.

  14. @bob. ” że celem Rosji w relacjach z Zachodem jest nie tyle zarabianie na surowcach co zdobywanie potrzebnych technologii do rozbudowy własnego potencjału.”

    Dlaczego zakładasz dziwy, że Rosja chce i może rozbudowywać własny potencjał? .. To chyba normalne? A może dla was to nienormalne, czekacie kiedy Rosja pójdzie drogą Polski, tzn. rozłoży
    szeroko nogi przed “braterskim ‘ Zachodem (nasze nic nie warte…).

    @Kamczatka. “Kuźnia kadr waszyngtońskiego OBKOMu.” ?
    Sze krenczy….
    —————————————————————-

    https://chart.neon24.pl/post/147888,skunks-perfumy-sprzedaje-czyli-kogo-posylaja-do-moskwy

    Istnieje teoria że wszystko to wymyślił Surkow
    ponoć ów genialny intrygant wpadł na pomysł że rosyjskie media,zwłaszcza tv trzeba szeroko otwierać nie na “miłych”,”ugodowych” czy “kompetentnych” gości z Polski ale wręcz przeciwnie.Im typ bardziej odrażający,rusofobiczny a przy tym mało profesjonalny tym lepiej.
    Każdy kto ogląda rosyjskie polityczne tok szoły wie o czym mówię.
    Bierze się jakiegoś Zygmunta Dzięciołowskiego (o którym w Polsce pies z kulawą nogą nie słyszał ), zaopatruje w tabliczkę “polski dziennikarz ” i udostępnia czas antenowy po to aby ten mógł nieskrępowanie:znieważać Rosjan,wylewać wiadra pomyj na rosyjską historię,rosyjskie władze,zupełnie otwarcie życzyć widzom wszystkiego najgorszego itd itp
    https://www.youtube.com/watch?v=DAHSmIRbjns

    W takim samym stopniu dotyczy to innych “polskich dziennikarzy” ;Korejby czy Maciejczuka
    Inteligentny Surkow wymyślił sposób na to aby spontaniczną,wrodzoną,rusofobię zaprzęgnąć w machinę propagandy konsolidującej rosyjskie społeczeństwo.
    Podobnie ma się sprawa ze Skwiecińskim.Chyba nikt nie ma wątpliwości że gdyby ruscy bardzo nie chcieli nie byli by w mocy po prostu nie dać mu wizy i szlus.Nie mają wpływu na pracę tego instytutu ale im on będzie bardziej rusofobiczny pod kierownictwem zakompleksionego debila ,tym dla nich lepiej.Zainteresowanie kulturą polską w Moskwie jest dość umiarkowane.Wystarczy spojrzeć na ich stronę netową.W dziale “nowości” ostatnia informacja o uroczystościach w Oświęcimiu.
    http://kulturapolshi.ru/news Koszty związane z pracą instytutu nie obciążają rosyjskiego budżetu więc nikomu on nie przeszkadza.Przeciwnie,w razie potrzeby pan Surkow wyciśnie z faktu jego istnienia ożywcze soki.
    ikulalibal 26.02.2019 15:13:57

  15. @bob

    Synku, chcę ci przypomnieć, że to  nie Niemcy napadły na Rosję (ZSRR), a tylko  zjednoczona pod władzą Hitlera Europa.

  16. @bob. 26 lutego 2019 at 08:23

    To światowe mocarstwo z poza Europy chce nadal zarabiać na konfliktach wojennych i kolonializmie, jak w XIX, XX wieku, a i jeszcze obecnie w XXI. Ale mam złe wieści. Sądzę, że Europa się budzi i chce niezależności oraz życia w pokoju. Będę z przyjemnością patrzył, jak to mocarstwo traci swój czas i energię, zasoby i dolary na budowanie nowych baz, z których nie będzie miało żadnego pożytku, bo Europejscy tubylcy nie zachcą walczyć za ich “demokrację” i dostarczanie im bogactwa. Gdy tylko Niemcy dogadają się z Rosją i Francja do nich dołączy wraz z Chinami oraz Turcją, Indiami, mogą ustanowić nowy porządek świata, wielobiegunowy i pokojowy oparty na racjonalnej współpracy, wtedy to mocarstwo spoza Europy dostanie bilet w jedną stronę – czyli za ocean.

    Teraz pomyśl, co się z nami stanie? Będziesz walczył, jako ostatni Polak w interesie wujka? Polska nie powinna powtórzyć błędów sanacji z 1939 roku. Gdyby wtedy zawarła koalicję z ZSRR i razem ratowała Czechosłowację do II wojny światowej mogłoby w ogóle nie dojść, a Niemcy musieliby zmienić plany na bardziej pokojowe lub całą swoja agresję skierowaliby tylko na zachód, bo nie byliby w stanie pokonać zjednoczonych Słowian. Faktem jest, że dostali łupnia właśnie od zjednoczonych Słowian, tyle tylko że pod czerwonym sztandarem. Naszą bronią jest świadomość, gdy będzie ona duża, to mogą nam naskoczyć.

  17. O tym, że p.Donald Tusk wybiera się startować w wyborach na prezydenta Polski czytałam jakiś czas wcześniej. Większa część biorących udział w ankiecie stwierdziła, że lepiej niech zostanie w Brukseli.

    Pana Roberta Biedronia cenię za inteligencję.

    Odnośnie zepsucia się ekonomii w Polsce uważam, że nie należy się przejmować, mamy przjaciół i nie musi być to Liban, którzy udzielą nam kolejnych kredytów.

  18. Na końcu wpisu #bob (26 lutego 2019 at 08:23) pojawiła się sentencja: “Trzeba w końcu myśleć do przodu”. O dziwo, nie wynika ona jednak z wcześniejszej części wpisu. Przypuszczam, że to dlatego, że wpis nie wychodzi poza perspektywę doświadczeń historycznych, bez żadnej próby zrozumienia i antycypowania przyszłości. To częsty motyw każdej propagandy: jeśli w przeszłości było tak, to w przyszłości będzie podobnie. Myśląc w ten sposób nie zbuduje się niczego nowego, a już na pewno nie lepszej przyszłości. Ale po kolei…

    Kiedyś co ważniejsze państwa europejskie wojowały ze sobą nagminnie, bo miały w tym swój interes. Było to zarówno przed, jak i po wielkich odkryciach geograficznych, przez co można powiedzieć, że państwa te decydowały o losach ówczesnego świata. Teraz jest już inaczej. Z czasem rozwój nauki wpłynął istotnie na potencjał technologiczny państw, oraz na możliwości współczesnej broni. W tej sytuacji pojedyncze państwa, nawet bogate, ale przy tym małe pod względem obszaru i ludności, znaczą militarnie coraz mniej. Dotyczy to wszystkich państw współczesnej Europy, które w konfrontacji nawet z jednym dużym mocarstwem, będą raczej stać na straconej pozycji (z braku zasobów).

    Co zatem mogą zrobić te pojedyncze państwa europejskie? Tłuc się nadal między sobą? 🙂
    Pozostaje tylko jedno: zjednoczyć się. Europejskie elity niby to wiedzą, ale idzie to jak po grudzie, a jeszcze hegemon przeszkadza, bo nie potrzebuje jednego dużego konkurenta więcej, lecz woli wielu słabych wasali. Sam hegemon, jak mu przed 150 laty państwo chciało się podzielić, to nie pozwolił, ale innym zjednoczenie utrudnia. Próbuje teraz uzależnić od siebie te wasalne państewka udając jak bardzo się przejmuje ich losem. Chce o nie dbać, sprzedając im najwspanialsze (bo najdroższe) surowce i “cudowną” broń (często zakodowaną, dla bezpieczeństwa). Odpowiednio dobrani ludzie (rządy) oraz propaganda zagrożenia i troski, załatwiają resztę.

    Taką propagandę zagrożenia i troski łatwo uprawiać. Wystarczy wyciągnąć odpowiednio dobrane i spreparowane zaszłości, w stylu: byliście tacy wielcy, dzielni i wspaniali, ale podstępni sąsiedzi was zniewolili, a teraz my wam pomożemy i znów staniecie się tacy jak dawniej. Miód na uszy. Tylko głupota połączona z zadufaniem może się na to nabrać, albo też mają umiejętność znajdowania i sponsorowania ludzi ideowych (z idee fixe) lub sprzedajnych.

    Patrząc co czeka nas (i Europę) w przyszłości, to mamy do wyboru dwie drogi:
    (a) utworzyć silne, 500 milionowe państwo, lub nawet większe (jeśli nie tylko na bazie UE),
    (b) pozostać podzielonymi państewkami, wasalami silniejszych.
    Jeśli ktoś uważa, że lepszym rozwiązaniem jest (b), to proszę podać zalety rozbicia dzielnicowego.

  19. @Miecław. 26 lutego 2019 at 09:10 Dałbyś sobie spokój z lansowaniem jakiś szemranych
    autorytetów, rozbierzmy sobie na czynniki ów elaborat, z wątpliwego zresztą
    źródła.

    “Zapanowała w naszym kraju tyrania”. Prawdopodobnie w głowie autora tych bzdur (coś nie hallo) czy ‘ten pan” ma świadomość co to jest – tyrania?

    “To jest tyrania większości, tyrania kłamców i głupców. ”
    A, JA zawsze myślałem że – większość = DEMOKRACJA.
    ‘Ten tłumok” (cham) obraża. Gdyby rządziła postkomuna, lewactwo,
    idę o zakład że nie napisałby “tyrania głupców i kłamców”….

    “Tego obawiali się ojcowie demokracji. PiS dla mnie uosabia w całości i niektórzy przedstawiciele PiS uosabiają zło, diabła”. ”

    Gaw*jad – powołuje się cynicznie, (?) nieświadomie(?) na “ojców demokracji”. w drugiej części zdania bije po oczach nienawiść ‘tego” lewaka do inaczej myślących, tacy ‘kiedyś” strzelali w potylicę i zsuwali do “doła z wapnem”!! Jak wiesz nie jestem zwolennikiem ‘demonkracji”,
    a mądrych sentencji w temacie nie chce mi się przytaczać…
    naprawdę jest tego dużo – to tyle w temacie szemranego
    “prefesorka”.

    ……….”Trybuna”??? TO, TOOO, jeszcze istnieje? Ktoś TO czyta??!

  20. @Miecław. Cd. miast “jakiejś” szemranej eurolewackiej, “trybuny” poczytaj se:

    http://zavtra.ru/blogs/eh_syurprizi_dyadi_vovi

    “Вот так. А у России, оказывается, всё это уже есть.

    Мы русские, с нами Бог! Господи, благослови!”

    Czy:

    http://zavtra.ru/blogs/akademiya_russkoj_mechti

    Poczytaj sobie kto to jest Aleksander Prochanow, miast linkować
    “jakiegoś Króla” czyżby’ś na starość trącił monarchizmem?
    Jeżeli tak – nie mam nic przeciwko… jestem mile zaskoczony… 🙂

  21. 0d momentu(oprócz pogody) przestałem oglądać “polską TV”, przerzucam kanały gdzie znam języki,i widzę zastanawiające rzeczy. To co nie wiąże się z rusofobia, po prostu milczą.Wizyta na Węgrzech przedstawiciela Departamentu Stanu Pampello zakończyła się niczym,”umierajaca Julia”na obradach ukraińskiego parlamentu wystąpiła z wnioskiem o impiczment Poroszenki że względu na zdradę interesów Ukrainy, USA zerwały układ o średnich rakietach aby zainstalować je nie tylko w Polsce,Rumunii a przede wszystkim na Ukrainie(niech walczą i zginą a my daleko)!

  22. krzyk58: ” jakiś szemranych
    autorytetów … nie chce mi się przytaczać …wątpliwego zresztą
    źródła … TO, TOOO, jeszcze istnieje? Ktoś TO czyta??!”

    Czyli nie ma Pan zdolności do myślenia. “Autorytet, źródło, kto to czyta?”

    Pan musi mieć podane przez właściwych ktosiów, kto jest właściwym autorytetem czy źródłem. Zapełnia Pan tym swoją łepetynę i poucza z góry tych co mówią coś innego. Jak owca w Folwarku Zwierzęcym.

  23. ….Reaguję wprost proporcjonalnie do poczynań drugiej strony…
    Pacz: w konkretnym przypadku jest to moja reakcja na ‘enuncjacje Królewskie”.
    Ktoś KTO atakuje frontalnie (euro)lewaków i “innych”(post)komunistów, nie może mieć “zdolności do racjonalnego myślenia”, udowodniono TO medycznie i naukowo ostatecznie w latach 70′ a zapisano pod (nową) jednostką chorobową pn. schizofrenia
    bezobjawowa… a propos “Folwarku’ – “Co bardziej boli? Czy to, że świnie upodobniły się do ludzi, czy to że ludzie zawsze byli podobni do świń?”

    “Każdy śmiałek, który zaatakuje tę panującą ortodoksję, zostaje (ach, ach – kiedy powrócą te czasy) natychmiast skutecznie uciszony. ” ?

  24. @krzyk58. 26 lutego 2019 at 21:48

    Czytaj ze zrozumieniem co tam napisałem, a za polecaną literaturę dziękuję. Po tym co tam piszą, już wiem dlaczego zachód dostaje epilepsji. 🙂

  25. krzyk58: “Ktoś KTO atakuje frontalnie (euro)lewaków i “innych”(post)komunistów, nie może mieć “zdolności do racjonalnego myślenia”, udowodniono TO medycznie i naukowo ostatecznie w latach 70′ a zapisano pod (nową) jednostką chorobową pn. schizofrenia bezobjawowa”

    O Jezu! Pan nie ma “schizofrenii bezobjawowej” tylko totalny brak dyscypliny intelektualnej. I na dysydenta Pan nie wygląda, tylko odwrotnie 🙁

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.