Polityka

Reżimowa szczujnia usiłuje zrobić z Pielęgniarek wrogów ludu!

 Protest Pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka trwa już chyba pełne dwa tygodnie, w ostatnich dniach były kolejne negocjacje, ale nie udało się osiągnąć kompromisu. Pielęgniarki apelowały do pani premier dobrej zmiany o pomoc w rozwiązaniu konfliktu, jednak jej rzecznik odrzucił taki postulat. W końcu Pielęgniarki, to nie są górnicy, nie będą palić opon, ani rzucać nakrętkami w szpalery Policji, więc pani premier nie musi się angażować, żeby nie nadawać sporowi charakteru politycznego. O większą bzdurę, jeżeli chodzi o uzasadnienie niechęci – naprawdę jest trudno! Czymże, bowiem to jest jak nie samą esencją polityki? Gdyby PiS był w opozycji, pani Szydło – prawie na pewno – już dawno byłaby wśród Pielęgniarek i krzyczała o tym, jaka dzieje im się krzywda i jak bardzo zły jest rząd. Rząd ogranicza się do wysłania do strajkujących pań jedynie wiceministra z resortu zdrowia, który odpowiada za Departament Pielęgniarek i Położnych.

Równolegle pod Centrum Zdrowia Dziecka protestują rodzice i inne osoby związane z chorymi pacjentami w tej ważnej instytucji. „Solidarni z dziećmi z CZD” uważają, że to nie jest prawda, że instytucja działa normalnie, niestety mają rację. Jednak, bez względu na wszystko – Pielęgniarki jak każdy mają prawo do strajku, jak również nie można się dziwić, że chodzi im „o kasę”, jak to ostatnio podsumował pewien polityk rządzący.

Proszę sobie wyobrazić, że Pielęgniarki „ośmieliły się żądać” – „aż” 500 PLN brutto, co daje po uwzględnieniu składek płaconych przez pracodawcę i dodatków około 720 PLN brutto średnio. Dyrekcja proponuje połowę tej kwoty, tj. 250 PPN brutto, a po uwzględnieniu dodatków aż 360 PLN brutto średnio na etat. W instytucji pracuje około 800 Pielęgniarek, co jest o wiele za mało, albowiem uwzględniając charakter pracy, wedle informacji Pielęgniarek – jest ich za mało i codziennie brakuje ich pomiędzy 50 a 100 etatami.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że przeciętnie Pielęgniarka zarabia mniej więcej tyle samo, co wykładacz towarów w popularnej sieci dyskontów, to nie można się dziwić, że te ciężko pracujące i posiadające wyjątkowo odpowiedzialną, ciężką i wymagającą pracę – uciekają z zawodu i to najczęściej do Europy Zachodniej. Tamże zarabiają przeważnie dwa razy więcej niż w Polsce i to w Euro, co daje „bicie” nawet 8-krotne, jeżeli chodzi o zarobki w zależności od profilu medycznego, w jakim określona osoba jest wyspecjalizowana. Jednakże nie jest niczym nadzwyczajnym zarobek rzędu nawet 3500-7000 Euro dobrze wykwalifikowanej Pielęgniarki, jako asystenta anestezjologa w zachodnim szpitalu np. w Norwegii lub bogatej części Niemiec. O zarobkach w Polsce nie ma, co mówić, chyba że ktoś pracuje na kilka etatów i nie ma go w ogóle w domu, wówczas ma pieniądze.

Problemy w tym sporze są trzy. Po pierwsze rząd się skompromitował, ponieważ rządzący muszą mieć świadomość, że uwaga opinii publicznej jest przy tym sporze, przecież każdy wie, że Centrum Zdrowia Dziecka, to ostatnia instancja, jeżeli chodzi o nadzieję leczenia dzieci w tym kraju W NAJPOWAŻNIEJSZYCH PRZYPADKACH. Tam się nie robi np. przeszczep organów itd. Mówimy o najbardziej wymagających procedurach medycznych, obarczonych największym ryzykiem. One wymagają personelu o najwyższych kwalifikacjach i odpowiednim doświadczeniu. Czy chcielibyście państwo, żeby wasze dziecko leczyła osoba, traktująca pracę, jako konieczną stratę czasu, czy z odrobiną pasji? Jeżeli mówimy o tym drugim, to trzeba trochę ludziom płacić.

Po drugie samo roszczenie jest w istocie techniczne, dokładnie w pracy chodzi o kasę, nie można z tego powodu robić komuś wyrzutu. Przecież po to chodzą do pracy, żeby mieć pieniądze. Mówienie, więc o tym, że o nie im chodzi – w kategorii czynienia z tego zarzutu, to kretynizm, a w wykonaniu polityka, to może być kretynizm ostateczny. Wolontariat jest dla bogatych, a przynajmniej powinien być, tylko u nas jest zwyczaj pracy za darmo. Jak można żałować tym ciężko pracującym Kobietom – głupich pięciu stów brutto? Czy przypadkiem rząd nie ogłosił niedawno programu rozdawnictwa społecznego w takiej samej wysokości? Więc, żeby rodziły się dzieci – zdrowe, potrzebujemy takiej placówki jak Centrum Zdrowia Dziecka i pracy tych wspaniałych ludzi, którzy tam pracują.

Po trzecie – niestety nasza publiczna opieka zdrowia, ma problem z postrzeganiem roli Pielęgniarek w tym wyjątkowo feudalnym środowisku, rządzonym głównie przez rody profesorskie, zdominowane przez starszych mężczyzn. Którzy często postrzegają pracujące w „ich” klinikach Kobiety, jako „inwentarz”. Tymczasem, nie można popełnić większego błędu, albowiem o kontakcie z pacjentami, o tym jak pacjenci odbierają „usługę”, decyduje głównie ich kontakt z personelem średnim. Lekarze nie mają na nic czasu, są skrajnie obłożeni, to Pielęgniarki decydują o postrzeganiu całego systemu przez ludzi. Dlatego brak szacunku dla tych Kobiet i ich zawodu, to brak szacunku dla pacjentów. Nie trzeba chyba dodawać, że pacjent = podatnik = płatnik. Rząd widocznie już zapomniał, że to pacjenci, czyli podatnicy – mają w ręku kartę wyborczą, ale trzeba będzie mu to pamiętać.

Ekstremalnym skandalem natomiast jest to, jak sytuację w Centrum Zdrowia Dziecka usiłują przedstawić niektóre media! Szczujnia reżimowa tak bezczelnie manipuluje faktami, że to jest więcej niż skandal. Żeby zestawiać, te protestujące Kobiety z krzywdą dzieci – to jest szczyt bezczelności i po prostu chamstwa medialnego, którym posługują się najbardziej skarlałe moralnie bestie niemające niż wspólnego z racjonalnym i obiektywnym przekazem. Proszę spróbować żyć za 1700 netto miesięcznie, mając dyżury po 72 godziny non-stop, wizję prokuratora nad sobą, jeżeli pomyli się zastrzyki.

Winę za to, że dzisiaj naszym dzieciom grozi niebezpieczeństwo, ponoszą twórcy systemu, którzy przewidzieli olbrzymie wzrosty płac dla lekarzy, ale zapomnieli o personelu średnim i pomocniczym! To jest skandal, zwłaszcza w epoce dobrej zmiany, która rozdaje publiczne pieniądze – nie biorąc pod uwagę realiów i priorytetów w systemie. Wniosek – to wielka wina rządzących, to oni odpowiadają, ponieważ odpowiadają za ostateczny skutek funkcjonowania państwa w zakresie publicznej opieki zdrowotnej. Pielęgniarki mają prawo upominać się o swoje prawa, zarówno – o warunki pracy i obciążenie w niej, jak i płacę. Nie może być tak, że ktoś odmawia im prawa do strajku mówiąc haniebnie, że chodzi im „o kasę”, jak również, że niektóre media bestialsko manipulują odczuciami społecznymi, zestawiając te wspaniałe i walczące o swoją godność Kobiety z krzywdą dzieci. Pielęgniarka nigdy nie będzie w Polsce wrogiem ludu! Ktoś się bardzo pomylił i ktoś za to bardzo dużo zapłaci…

7 komentarzy

  1. jem jogurt z dżemem

    Dobre oskarżenie hipokryzji dobrej zmiany

  2. Kolejny powrót rządzących z PiS do propagandowych klimatów z PRL-u.

    Zaraz pokażą w TV Szczujni pielęgniarkę w futrze, jak wysiada z nowiutkiego samochodu produkcji niemieckiej …

    • krolowa bona

      @inicjator
      No bez przesadyzmu. .

    • krolowa bona

      Pielegniarki w PRL nie mialy zle, mialy bardzo duzo specyficznych praw pracowniczych..mozliwosvi awansu i studiow wyzszych, zawod jest b. trudny, odpowiedzialny, u uczuciowo b.eksploatuje a bez tego zawodu nie ma ani otwartej ani zamknietej sluzby zdrowia, kpiny na ten temat sa wysoko irytujace a propos autor nie wspomina o sytuacji poloznych, choc one zawsze w podobnej roli “ofiary” systemu…

  3. krolowa bona

    Te zarobki na zachodzie od 3.500 – 7.000.000 € , gdzie ?, mi sa takie przypadkj nie znane.Moze de facto wyjatkowo 3.500,000 jako ta asystenka anestozjologa jak anestezjolog na to pozwoli, gdyz sam chce miec te funkcje i sam zarobic, a kazda placowka syczy jak kobra w ataku, jak ma wogole wydac pieniadze na cokolwiek….te 7.000 000 € to gdzie mozna zarobic ? Nawet mam watpliwosci czy 1 -3 osoby w Norwegi , pod kolem podbiegunowym , gdzie jest zimnica i 6 murdircy trwa dzien polarny a potem 6 miesircy noc polarna …jak ktoras pielegniarka dobrze zarania to wyciaga 2.400 , wyjatkowo 2.700 000 minus skladki na zdrowie, rente, bezrobocie, ubezpieczenie pielgnacyjne , SolidarZuschlag ( oplata solidstna na byle NRD ), posadek na kosciol, ze moze ma 1.700 na reke i to jest tu juz super, polozne od patu lat walcza o przetrwanie , “feudalny system lekarski” chce je wysiudac z systemu a prywatnie zaplacic za polozna ludzi ne stac, podpisywalam 100 petycji i na “change.org” i na “aawatz” i gdzieindziej by ten zawod uratowac …. czasami ale wyjatkowo jakies pielegniarce uda sie kogos bogatego w domu prywatnym pirlegnowac , to ma lepsze dochody , czesto jednak te rodziny tych ludzi to maja ponasrywane w glowach i nie chce tam nikt pracowac, bo sie nie da …najlepiej w duzych placowkach, gdzie sa zwiazki zawodowe , bo moga walczyc troche o swoje praw
    Ogolnie jest kryminalny ustroj polityczny,ktory stredni personel medyczny
    traktuje, jak inwentarz, pomimo, ze cala “robota” odbywa sie ich rekoma, takze, ja cos ktos “narobi”, to zwala na ten personel ….e Niemczech jest b.malo pielegniarek, ich prace wykonuja tzw.”dziewczynki”= SprechStundeHilfe = to taka osoba, kobieta przyuczona do swiadczenia jak miewolnica kazdej pracy w placowkach sluzby zdrowia mimo , ze nimi szargaja nie obdarzam ich sympatia, gdyz z zazdrosci o bardzo wysokie zarobki lejarzy i ich wladze w systemie i z kolei ich ” nicosc” zsmieniaja sie w w zmije i gady, takich intryg brzemiennyvh w skutkachto.sobie nie mozna nawet wyobrazic …czesto tea ” SprechStundeHilfe” sa zonami lekarzy, kompletnie bez zadnego wyksztalcenia,zawod ” zona lekarza” pazurami wydrapala by oczy kazdej patientce i pacjentowi tez, niby przychodza tylko po to “do jej meza, by go jej zabrac “…..mysle czego toto sie niewyksztalci .. .no lekarze nie chca, bo kto bedzie za darmoche pracowac no i oni musza rzadzic …aha ! Autorze, mam wrazenie ze wolontariaty i bezplatne roboty przymusowe jeszcze w obozach koncentracyjnych wymislili Niemcy,te tradycje trzymaja z zelazna dyscyplina do dzis
    Co fo tego, ze polski rzad sie uchyla regulacjiplac fla pielegniarek to nie tylko wstyd ale i kryminal, bo sie z tego powodu wiele pielegniarek zdecyduje na emigracje i befa placic na emerytury Anglikom, a polskie dzieci beda umierac z braku pomocy medycznej …to barachlo z gownianyvh gazet tak ponizajacych pielgniarki to bym w plakatach i wogole gdzie sie da mueszala z blotem, a sami pisza te bredulie, bo om za to placa a pielegniarki to maja gratis pracowac ..no skoro do tego szkodza dzieciom …to nie wolno wogole ich zstrudniac, niech te szczujnie zaczna sami pracowac rzetelnie na swoj chleb, a w Cenrum Zdrowia Dziecka niech oddeleguja harcerzy lub nawet wojsko …rece opadaja….temat jest taki: jak opuscic neoliberalizm, bo wtedy matematycznie bedzie mozna wiecej placic, choc nie bedzie mozliwa taka materialna konsumcja dla gornych 10.000 …

  4. Zachowanie rządu, prezydenta, prezesa, marszałka senatu w tym temacie jest dla mnie niezrozumiałe. Do prezydenta i marszałka senatu pozwoliłem sobie napisać listy w tej sprawie, dziwi mnie postawa Prezesa a trzymanie babska na stanowisku dyrektora CZD, która doprowadziła do 300 mln. zadłużenia to skandal. A zachowanie min. zdr. to jest paranoja im wcześniej to zrozumie pani Premier tym lepiej nie tylko dla dzieci ale i Rządu.

    • krolowa bona

      @Mykola
      Chwala Panu, ze sie Pan w tak eaznej sprawie zaangazowal, ciekawie mnie , czy pan prezydent i mardzalek sejmu wogole zareaguja na Panskie pismo, prosze dav znsc o tym na lamach OP

      Pod feletonem z 01.06’2016 odnosnie ekstrdycji Polanskiego skreslilam wczoraj pare slow jako odpowiedz na zarzuty Pana odnosnie mojej rzekomej podwojnej moralnosci, braku uczciwosci zyciowej oraz niby sie miganiu Polanskiego, prosze tam zerknac
      Pozdrowienia

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.