Rekonstrukcja rządu powinna objąć też zmiany merytoryczne i PSL

Szumnie zapowiadana rekonstrukcja rządu, żeby miała sens i odniosła zamierzony skutek, czyli przygotowała partie rządzące do wyborów powinna objąć zarówno kadry jak i program, jednakże rządzący nie mogą zapominać o Polskim Stronnictwie Ludowym, które także się liczy.

Obecnie PSL posiada w rządzie trzy ministerstwa – Ministerstwo Gospodarki, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Znany jest tylko minister gospodarki – bo jest wicepremierem i do tego szefem partii, pozostałe dwie osoby są mniej znane a jedna – konkretnie pan minister pracy i czegoś tam jeszcze, znany z tego że ma znane nazwisko nie powinien był być nigdy ministrem. Mianowanie osób bez kompetencji i zawodowych dokonań na tak ważne funkcje jak bycie ministrem niesłychanie istotnej dziedziny społecznej dowodzi, że są sfery administracji publicznej, które nasza władza kompletnie odpuszcza.

Można postulować likwidację ministerstwa pracy i polityki społecznej oraz ministerstwa skarbu i włączenie tych ministerstw do ministerstwa gospodarki, żeby miało ono sens i realną wartość polityczną. Oczywiście argument rozłączenia nadzoru właścicielskiego nad spółkami skarbu państwa z planowaniem gospodarczym można uznać za zasadny, jednakże trzeba oszczędzać – a mniej ministrów to mniej pieniędzy wydawanych na administrację. Nie ma powodu, dla którego minister gospodarki nie miałby zajmować się także innymi kwestiami.

Podobnie z innymi ministerstwami – ta śmieszna efemeryda od cyfryzacji z ministrem, który nie podołał zadaniu nie ma racji bytu – wydzielanie kompetencji z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i przekazywanie ich nieudolnym ludziom nie ma żadnego sensu – podział działów administracji państwowej na ministerstwa musi być spójny i dający realną władzę – to ministerstwo można z powodzeniem i bez szkody zlikwidować.

Podobnie nie ma powodu, dla którego ministerstwo zajmujące się ochroną środowiska nie mogło się połączyć z ministerstwem zajmującym się infrastrukturą. Co prawda są to dwie rozdzielne dziedziny – więc robi się z tego dwa osobne piony i zapewnia totalną kompatybilność środowiskową wszystkich inwestycji w tym przede wszystkim tych transportowych.

Ministerstwo kultury także można połączyć z ministerstwem zajmującym się szkolnictwem. Nawet jeżeli będzie to ze szkodą dla któregoś z tych działów administracji państwowej – w piękny sposób ubędzie nam wysoko płatnych urzędników i ich limuzyn.

Ministerstwo sportu w obecnym układzie nie ma racji bytu, to powinien być departament w jakimś większym ministerstwie – nie potrzeba rangi ministerialnej do zajmowania się taką dziedziną spraw. Jeżeli bowiem mogła tym ministerstwem zarządzać osoba, która się na sporcie nie zna – co sama przyznała, to znaczy się, że jest to administracja dla samej administracji – nie wnosi niczego dobrego i nie rozbudowuje naszego dobrobytu.

Całość zmian powinna być przeprowadzona w taki sposób żeby nie tylko zmniejszyć ilość zbędnych komórek i urzędników, ale przede wszystkim – uczynić poszczególne funkcje polityczne rzeczywiście znaczącymi. Po zmianach w rządzie nie może być tak jak dzisiaj – że mamy super-ministerstwa a na ich czele super-ministrów, którzy tworzą rdzeń rządu, do tego maruderów, technokratów i celebrytów! A z boku jeszcze koalicjanta, którego pozbawiło się praktycznie wszelkiej możliwości działania i wpływania na gospodarkę, żeby przypadkiem nam nie wybudował elektrowni atomowej!

Właśnie bowiem tak powinno być – minister gospodarki pan Piechociński powinien być jedynym wicepremierem w rządzie – ponieważ to funkcja polityczna, nominowanie Rostowskiego jedynie go osłabiło. Podległe Piechocińskiemu nowe super-ministerstwo powinno mieć za zadanie wybudowanie przez pół tej i całą kolejną kadencję jednej lub dwóch elektrowni atomowych i modernizację sieci energetycznej na tyle na ile się da. Minister infrastruktury powinien mieć postawione jako główne zadanie – renowację i unowocześnienie oraz tam gdzie to konieczne – odbudowę sieci kolejowej w kraju! Opracowane zadanie na półtorej kadencji! Minister finansów – ograniczony do roli księgowego, co prawda wszechmocnego, ale mimo wszystko tylko księgowego powinien mieć za zadanie zmianę struktury długu publicznego – uniezależnienie się od pożyczkodawców zza granicy. Poza tym której ministerstwo powinno spajać w sobie centralną odpowiedzialność za generalne planowanie strategiczne wszystkich spraw w kraju i tym ministerstwem powinien formalnie zarządzać sam premier – a w rzeczywistości sprawny wiceminister – technokrata.

Podstawowym celem działania rządu do końca kadencji musi być wyprowadzenie Polski z kryzysu co wymaga przeprowadzenia reform strukturalnych. Okres do wyborów jest okresem umożliwiającym ich dokładne przygotowanie – wybory to możliwość przedstawienia oferty społeczeństwu i przeprowadzenie nawet referendum – jeżeli była by tego potrzeba, w efekcie można mieć trzecią kadencję na realizację reform. Jednakże nie da się tego osiągnąć jeżeli ma się rząd składający się z miernot, celebrytów i być może doskonałych – ale tylko technokratów. To musi być rząd osobistości politycznych, z którymi Polacy będą się utożsamiali udzielając im poparcia. To musi być rząd dający nadzieję na cokolwiek poza ciepłą wodą w kranie! A ponadto to musi być rząd mówiący razem, ale wieloma głosami. To nie może być rząd jednego wodza – którego ludzie mają dość i jest nieskuteczny bo się mu Indianie buntują, albo udają głuchych!

W zależności od skali zmian i zaproponowanej nowej koncepcji programowej przemian i reformowania kraju – zdecyduje się przyszłość polityczna pana Donalda Tuska i całej Platformy Obywatelskiej a w konsekwencji Polski.

One thought on “Rekonstrukcja rządu powinna objąć też zmiany merytoryczne i PSL

  • 18 maja 2013 o 13:59
    Permalink

    Czego się @autor czepia PSL?
    Mają dobrego nowego Prezesa, chcą być partią ogólnonarodową, dbają o swoich. Rozumieją Polskę powiatową, są od ponad 100 lat u siebie.
    Dajmy im spokój i czas na reformy. To nie są głupi ludzie.
    A KRUS-u bym nie likwidował.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.