Paradygmat rozwoju

Przyszłość to Rosja!

 Ostatnie wydarzenia w Europie pokazują w sposób ostateczny, że Unia Europejska ma istotną wadę konstrukcyjną. Niestety nie udała się nam, tak jak byśmy chcieli. Można zaryzykować stwierdzenie, że każdy kraj nieco inaczej postrzega Unię Europejską i chyba to jest najważniejsza nauczka z brexitu, że dowiedzieliśmy się, że nie ma czegoś takiego jak wspólne postrzeganie Unii Europejskiej. Nie ma wspólnej opinii publicznej, ludzie nie jednoczą się wobec niczego, co jest w Unii ważne i co jest dla Unii, jak również, co ją wyraża. O tym, żeby zacieśnić Unię i stworzyć z niej superpaństwo mogą już marzyć tylko najwięksi optymiści. Realia są brutalne, rzeczywistość jak zawsze okazała się ciekawsza od fikcji, zwłaszcza jak po poznaniu wyników referendum, okazało się, że są w Unii państwa lepsze i państwa gorsze. Jest to kwintesencja problemów unijnego przywództwa politycznego i zarządzania Unią, jako taką. Zarządzanie przez cele za pomocą przelewów nie sprawdza się tam, gdzie w grę wchodzą emocje, a emocji nie brakuje.

Niestety to wszystko świadczy o jednej cesze, która na dzień dzisiejszy najbardziej charakteryzuje całą Unię i w zasadzie cały Zachód – o słabości. Mówimy o słabości Zachodu w kontekście instytucjonalnym, systemowym i indywidualnym. Kraje napędzane przez konsumpcjonizm i emocje – nie są w stanie zdecydować się na najmniejsze konieczne reformy wymagające ograniczeń dzisiaj, po to, żeby jutro było lepiej. To powoduje, że jesteśmy, jako Zachód w spirali słabości, sami się pogrążamy, wpadamy w nią coraz bardziej i słabością tą słabość napędzamy.

To wszystko, co dzisiaj powoduje, że Zachód upada, w Rosji jest niemożliwe, z samej istoty systemu funkcjonowania tego kraju. Wiele można o Federacji Rosyjskiej powiedzieć, jednakże na zarządzaniu, skuteczności i osiąganiu celów – doskonale się tam znają. Zwłaszcza Rosjanie potrafią bardzo skutecznie spowodować, żeby nikt inny, nie był w stanie narzucać im swoich celów, jako priorytetów. Jest to niesłychanie istotna cecha ich supermocarstwowości oraz czynnik przesądzający o tym, że są w stanie utrzymać continuum państwowości, pomimo takich resetów systemu jak Rewolucja, czy też Wielka Wojna Ojczyźniana.

Nie bez powodu pojawiły się w Unii Europejskiej głosy mówiące o tym, żeby zmienić zasady powoływania i umocowanie ustrojowe Przewodniczącego Rady Europejskiej, czyniąc z tej funkcji kogoś na kształt kompetencji – uwaga – Prezydenta Federacji Rosyjskiej. Jest to nic innego, jak małpowanie rosyjskiego, bardzo skutecznego modelu zarządzania, jednak nie do końca wiadomo, kto miałby być „unijnym Putinem”. Na dzień dzisiejszy nie ma takiego polityka w Unii, który mógłby startować w powszechnych wyborach na terenie całej Unii, to jest praktycznie niemożliwe, jeżeli to miałyby być wybory demokratyczne i powszechne. Jeżeli już, to powołać takiego polityka o silnym umocowaniu w egzekutywie, powinien Parlament Europejski. Tak dobrze jak w Rosji u nas nie ma i raczej nigdy nie będzie, chyba że poszlibyśmy po rozum do głowy i na „Prezydenta Unii Europejskiej”, wybrali właśnie pana Władimira Putina. Trzeba przyznać, że to pomysł z tych „trudnych”, jednakże w konsekwencji niesłychanie zmieniający naszą rzeczywistość w sposób przewartościowujący nie tylko grę, ale wszelkie skale odniesienia. Jednakże, czy nie powinniśmy podchodzić do problemów rangi kontynentalnej, w sposób tworzący szansę na ich rozwiązywanie i antycypowanie kolejnych? Głupie małpowanie Rosji na nic nam się nie przyda, jeżeli nie będziemy zdolni do zbliżenia się chociaż poziomem!

Być może warto pójść szerzej? Dlaczego nie mielibyśmy wykorzystać szansy, jaką jest brexit i konieczna reforma Unii Europejskiej – na stworzenie „czegoś więcej” na kontynencie? Tak, żebyśmy mogli połączyć korzyści ze współpracy z korzyściami wynikającymi ze stworzenia nowej strefy dobrobytu i bezpieczeństwa? Warto pamiętać o tym, o czym mówił pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej, w kontekście wspólnoty przestrzeni od Lizbony do Władywostoku. Jeżeli nie będziemy w stanie, chociaż myśleć w ten sposób w Europie, to damy się pogrążyć w mrocznych wizjach rzeczników nowej odsłony Zimnej Wojny, którzy najchętniej od Tallina po Brześć zbudowaliby nową żelazną kurtynę!

Należy postrzegać Rosję, jako takiego samego partnera w globalizacji, jakim sami chcielibyśmy być postrzegani w Rosji. Wszelkie inne podejścia, czy też próby przeprowadzania dziwnych manewrów, jak obecne bezprawne i łamiące porozumienia międzynarodowe – nielegalne sankcje wobec Federacji – to budowa muru, który skutecznie będzie nad od Rosji odgradzał, a zarazem przyczyniał się do zwijania Europy, jako takiej, ponieważ dotychczasowa formuła prowadzi do kolejnych „exitów”.

21 komentarzy

  1. Rosjanie mogą nam wskazywać przyszłość i być najlepszymi sąsiadami

  2. Dobre! Nawet bardzo dobre

  3. Rosja potrzebuje zachodnich technologii. My też. Problem w tym, że dla Rosji jesteśmy konkurencją w wyścigu po zachodnie inwestycje. I mam na myśli nie tylko Polskę ale i całą Europę Centralną. Rosja marzy o tym aby nasz region otrzymywał zachodnie technologie za jej posrednictwem. Tak jak było dawniej. Np. kosztowna sowiecka licencja na samochód Warszawa, który de facto był samochodem amerykańskim przekazanym wcześniej Moskwie. W Moskwie od czasów Piotra I wiedzą, że gwarancją jej bezpośrednich związków z zachodem a więc i jej pozycji w Europie czy na świecie jest słaba, wasalna wobec niej Europa Centralna a zwłaszcza Polska. Aby Polska była wasalem Rosji musi być biedna i gospodarczo zacofana. A to dlatego, że biedny kraj nie ma środków na porządną armię czyli nie ma sił aby przeciwstawić się rosyjskim wpływom czy nawet interwencji gdyby nakazy Moskwy nie były realizowane. Zauważmy, że ledwie 10 lat niezależności od Moskwy i już było nas stać na zakup świetnej broni, która była znacznie lepsza niż jej rosyjskie odpowiedniki w tym czasie. Tak. Gdy w 2006 Polska otrzymała pierwszy F 16 block52+ Rosja nie miała żadnego samolotu zdolnego do walki z nim. Dopiero kilka lat później pojawił się w rosyjskich siłach powietrznych Su 35, który jednak nie przewyższa naszego F 16 a ledwo mu dorównuje. Podobnie było na początku XXIw i dwa lata temu gdy uzyskaliśmy używane niemieckie Leopardy2. Okazało się, że nagle Rosjanie stracili przewagę nad polskimi czołgami. Taka sytuacja była nie do pomyslenia chyba od końca XVII w. gdy husaria dawała nam przewagę w jakości uzbrojenia nad Rosją. Tak wiec Rosjanie wiedzą, ze jezeli nas nie zablokują za dwie dekady będziemy nie do ruszenia. I wtedy siłą rzeczy będą oni zmuszeni uwzględniać nasze interesy polityczno-gospodarcze na zasadzie partnerstwa.

    • POCZYTAJ SOBIE I PRZESTAŃ WYPISYWAĆ BZDURY!!!
      Skutki strategicznego zwrotu Rosji w kierunki Azji będą dla Europy opłakane i mogą długofalowo przesądzić o jej klęsce gospodarczej w wymiarze globalnym.Powrotu do Rosji nie będzie!!! https://obserwatorpolityczny.pl/?p=26543
      PS.
      Niezależni zagraniczni obserwatorzy nie kryją zadziwienia, jak państwo, które dwie dekady temu pozbyło się okupacyjnych wojsk ZSRR, dziś domaga się sprowadzenia jak największej ilości amerykańskich okupantów. Przy czym istotną różnicą między sowieckim i amerykańskim okupantem jest to, że ten pierwszy odszedł z naszej Ojczyzny pokojowo. Natomiast Amerykanie, jeśli już opuszczają jakieś okupowane terytorium, to tylko po uprzednim przemienieniu go w pustynię.Zadaniem kontyngentu okupacyjnego NATO w Polsce będzie ochrona instalowanych na Pomorzu wyrzutni rakietowych Cruise nacelowanych na Rosję i tłumienie ewentualnych odruchów obronnych ludności tubylczej.Tak więc, w najlepszym razie, mieszkańcy III RP będą przeżywać wszystkie przyjemności okupacji pokonanego państwa, no może za wyjątkiem gwałtów jakich dokonują np. na Okinawie amerykańscy żołnierze na Japonkach. „Polskie patriotki” same ustawią się w kolejce do koszar „natowskich obrońców” i o żadnych gwałtach nie będzie mowy!

    • Och Panie Abrakadabra, albo z Pana tak wielki marzyciel, albo, oprócz słuchania wykładów swojego “prowadzącego” zza Oceanu, nie przyjmuje Pan nic ze Swata zewnętrznego.
      Snuje Pan rozważania o technologiach, porównuje je Pan, wyszydza, czy wywyższa, ale wszystko to jest w odniesieniu do BYŁYCH TECHNOLOGII ZACHODNICH.
      Panie Abrakadabra, TEN SWIAT SIę ZMIENIŁ!
      – Fachowcyodwypasów DOBROWOLNIE I NA WŁASNE żYCZENIE oddali swoje technologie końca lat 80-ych/początku 90-ych Azjatom!
      Pazerność Zachodu była przyczyną rozpętania tzw. “globalizacji”.
      Obecnie, praktycznie większość wysokich technologii, a co za tym idzie, większość przemysłu znajduje się w Azjii. Najczęściej to Chiny.
      Panie Abrakadabra, nie bądź Pan naiwny i nie łódź się, że z tą cząsteczką przemysłu, który jeszcze pozostał w EU i USA, najczęściej zbrojeniowego, chemicznego i samochodowego (jeszcze!), Pasterze zdolni będą w jakikolwiek sposób wpływać na dalszy rozwój globalnej sytuacji na Ziemi.
      Jedyne, co jeszcze mogą, to siłowo wymuszać “posłuszeństwo”. Poczekaj Pan jeszcze “dekadę”, albo dwie (do czasu, gdy ich “park zbrojeniowy” zardzewieje), a na odnowę nie będzie środków) a zobaczysz, kto przejął “pałeczkę” na Swiecie.
      Panie Abrakadabra, żebyś sobie Pan uświadomił rzeczywistość, to coś Panu zdradzę…
      – nawet proste chipy, nie mówiąc już o skomplikowanych procesorach, wytwarzane są przez maszyny “7 generacji” w Azji!
      Maszyny te, a do tego cały przemysł pochodny stworzyli już AZJACI!
      I pomimo, że udziałowcami są m.in. Wypasaczebydła, to technologiami zarządzają tylko i wyłącznie w/wspomniani Azjaci.
      Preriowiwypasacze już nigdy nie mogą być pewni co zostało i w przyszłości zostanie dodatkowo wbudowane i zaprogramowane w procesory!
      Tego żaden człowiek nie jest w stanie skontrolować bez bezpośredniego dostępu do tychże maszyn.
      Tak na marginesie, to było również powodem, że od ubiegłego roku w Rosji wytwarzane są własne procesory. Są one kompatybilne tylko w “jedną stronę”, t.j. użytkownik może mieć “dostęp” do zachodnich systemów. Relacja odwrotna nie jest możliwa.
      A Panie Abrakadabra, chyba jest Pan tego świadom, że wszystkie technologie, a w szczególności wojskowe i kosmiczne opierają się na tej branży?
      Czy czasem przypadek z “zagłuszeniem” “Kocka” bodajże w roku ub. nie był tylko “próbą generalną” wbudowywanego od lat systemu?
      Nie pleć Pan głupstw, bo powtarzasz Pan populizmy popularnych portali.
      Co się tyczy technologii “kosmicznych”, to nie chcę się powtarzać, ale jeszcze raz Panu powtórze, że jak na razie, w przestrzeni wokółziemskiej i w kosmosie pozostali tylko Rosjanie.
      Technika kosmiczna Rosjan w połączeniu z azjatyckimi technologiami wytwórczymi JUż TERAZ pokazuje w którą stronę pójdzie Swiat i dokąd przesuną się “osie”.
      A co do rozważań o polskiej “technice wojskowej”, to nie ośmieszaj się Pan. To, że kupił Pan sobie “Mercedesa” nie oznacza wcale, że stoi Pan technologicznie “wyżej” od rosyjskiego posiadacza np. “Łady”…

    • Tak drogi panie/i jest dokładnie tak jak pan/i piszesz,
      tylko małe ale…przestaw pan/i wektory z wskazującego
      na Rosję jako sprawcę naszych nieszczęść(retoryka
      bardzo przypominająca ukrów – banderowców kijowskich :)) na ZACHÓD,za Odrę i dalej…

    • A to dla ostudzenia, warto poczytać…

      http://www.voltairenet.org/article192570.html

      • … Państwa członkowskie Unii, które uporczywie trzymają się jej gałęzi i usiłują ratować to, co z niej pozostało, stracą przy tym nowym rozdaniu, ryzykując przejście takich samych bolesnych wstrząsów, jakie przeszła nowa Rosja – dramatycznego spadku jakości i skurczenia się średniej długości życia.
        (…)

        …Krajobraz międzynarodowy może ewoluować bardzo różnie – w zależność od reakcji, które nastąpią. O ile dla niektórych narodów może się to wszystko skończyć źle, o tyle zawsze lepiej wzorem Brytyjczyków trzymać się rzeczywistości, niż trwać z uporem we śnie, aż pryśnie.

    • Proponuję zapoznać w fachowej literaturze wojskowej lu b dobrych stronach internetowych na temat parametrów technicznych rosyjskich czołgów produkowanych i modernizowanych przez ostatnie 15 lat oraz parametrach naszych Leopardów 2A4 i nie pisać bzdur. Nie porównywałbym także F-16 do np. Su30 czy, Su35 bo jednak lepsze samoloty. Należy patrzeć obiektywnie i nie zaklinać rzeczywistości.

  4. Nie ulega najmniejszej wątpliwości,że rozdającym karty jest Prezydent Putin,lepiej z mądrym przegrać niż z głupim wygrać ! Karawana idzie dalej a polskie,tfu zachodnie pieski szczekają!

  5. A autor tego tekstu ma istotną wadę intelektualną. Jak można Rosję stawiać w takiej pozycji. Rosja to kraj, który geopolitycznie biorąc nie może odegrać roli “pierwszego”. Ot Rosja zawsze goniła Zachód. Zachód upadał kilkakrotnie (wojny religijne, wojna trzydziestoletnia, rewolucja francuska itp) a Rosja i tak mu nie dorównała. Zależy oczywiście co weźmiemy pod uwagę, bo Rosja to wielki kraj, wielka kultura, wielka tradycja. Niestety nam Polakom nie kojarzy się najlepiej. Podczas gdy nasza granica zachodnia całe wieki była spokojna, to na granicy wschodniej całe wieki trwały wojny. Rosja nic nie wygrała, Rosję czeka olbrzymia zmiana, ale nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie co ma się wydarzyć. I tyle w temacie… Wspaniały dzisiejszy młody kochanek, wspaniały!!!!!!!! Cudownie się czuję, taka….

    • Ktoś,kto gładko pisze, to jeszcze nie znaczy że
      ma monopol na rację.. ” Podczas gdy nasza granica zachodnia całe wieki była spokojna” :)zawsze płonęła,
      by z inicjatywy katolickich Niemców z Wiednia,
      i Prusactwa mocno przesunąć się zgodnie z rytmem Drang…

  6. Prawda Rosja liczacy patner.
    Niestety sankcje okazyly
    sie porazká.
    Zobaczyny co z tego wyjdzie
    Prawda jest to ze FR wyszla
    wmocniona.
    Nie udalo sie wciagnac Rosji
    do wojny.Ukraina narazie
    przegrala spadly emerytury
    i zarobki stracili wszystko
    sklicone zostaly cale rodziny
    sasiedzi na ukrainie to
    poklosie majdanu
    Rosja tego uniknila.
    Klakierzy bili brawo
    wieszczyli upadek FR.

  7. Panie Józefie,co komentarz to plucie na Rosję sławetnego szamana,jeśli oprócz tego wnosi symboliczną złotówkę to pies go …….! Cytują nas wraz z komentarzami zagraniczne media,oczywiście wolność słowa i krytyki,ale wraz z krzykiem nie możemy ciągle prostować kłamstwa abracadabry a to idzie w świat,i stajemy się pośmiewiskiem, jak p.Korejba w RTV symbol polskiej ksenofobii i zacietrzewienia, nie powiem głupoty,chociaż kto wie!POZDRAWIAM!

  8. Mam nadzieję, że rezultatem Brexitu będzie rozpad UE i NATO – Brytyjczycy pokazali, że duży kraj, ważni członkowie mogą prowadzić. Dlatego to powinno zachęcić mniejsze kraje, które są bezwzględnie wykorzystywane, takie jak Grecja i Portugalia, Włochy i Hiszpania, do zagłosowania również za wyjściem…
    UE jest dyktaturą, nie ma w niej demokracji. Ma parlament na pokaz, ale on nie ma żadnej władzy. Władzą jest niewybierana komisja która podejmuje decyzje. Tak więc rządzenie UE jest odsunięte od europejskich narodów.
    Wyjście W.Brytanii z UE daje obietnicę uratowania ludzkości przed III wojną światową.Waszyngton jest zdecydowany na tę wojnę, żeby ustanowić kontrolę nad całym światem i nie zrezygnuje z tego celu, a jedynym sposobem jakim można to udaremnić jest rozpad UE i NATO. Więc miejmy nadzieję, że wyjście Brytyjczyków będzie początkiem rozpadu tych dwu najgorszych ze wszystkich instytucji.

  9. Kaponier cesarski

    bardzo prawdziwy tekst

  10. WItam!
    Nawiązując do kilku felietonów dotyczacych “brexitu” – postanowiłem w tym miejscu coś dodać / z pordziękowaniami dla Krakauera i innych Autorów oraz Komentatorów/

    Szanowni Państwo! Spójrzcie na sprawy z pewnej perspektywy!

    Zgadzam się całkowicie z Panem Starikowem – że “cuś tu cuchnie”. Za łatwo i za szybko to poszło a o “brexicie” mówiło się w kręgach zblizonych do banków rodziny Roskerfeller już w listopadzie!

    Ta akcja była przewidziana i przygotowana a sytuacja wygląda tak, że amerykański balon ma już tyle dziur z których uchodzi gaz w takim tempie, że nie da rady zatykać dziur na bieżąco! Co więc się robi? Ano wyrzuca balast za burtę! Teraz przyszła kolej na EUropę! To nie GB “wychodzi” z Unii ale ze sterowca amerykańsko-angielskiego wyrzucono za burtę Europę!

    GB zostaje “tuz przy Europie” jako amerykański lotniskowiec do oddziaływania na Europę / finansowego a może i militarnego/. I tyle! Proszę spojrzeć na to z takiej strony!

    Polecam:
    https://youtu.be/6YVbdc8bsNo

  11. Przemówienie prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej w 95. rocznicę powołania Chińskiej Partii Komunistycznej – omówienie

    XI Jinping: Rosja i Chiny są w stanie sformować przymierze, wobec którego, NATO będzie bezsilne.

    Chiński Prezydent w swoim przemówieniu w piątek, 01 lipca, podniósł sprawę strategicznej potrzeby przymierza pomiędzy Rosją a Chinami, które – w jego przekonaniu – zdeterminuje przyszły porządek świata. „Świat stoi w obliczu radykalnych zmian. Widzimy stopniowy upadek Unii Europejskiej i katastroficzny stan gospodarki USA. Zwiastują one koniec dla ‚new world order’. W rezultacie za dziesięć lat zobaczymy nowy porządek świata, niepodobny do niczego w przeszłości, w którym kluczem będzie Unia Rosji i Chin” – powiedział XI.

    W jego opinii stosunki Rosji i Chin nie powinny ograniczać się do zagadnień gospodarczych, wspomniane kraje powinny stworzyć alternatywny sojusz wojskowy. „Jesteśmy świadkami agresywnych akcji Stanów Zjednoczonych przeciw Rosji i Chinom. Jestem przekonany, że Rosja i Chiny są zdolne sformować przymierze, wobec którego NATO będzie bezsilne i to zakończy imperialistyczne aspiracje Zachodu” – powiedział prezydent…

    http://zygmuntbialas.blog.pl/2016/07/03/co-sie-dzieje-w-chinach-03-07-2016/#comments

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.