Prokuraturą w Trybunał Konstytucyjny?

Nie da się zrozumieć pewnych ruchów władzy. Prokuratura w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego pana Andrzeja Rzeplińskiego. Podstawą rzekomego deliktu miało być niedopuszczenie do orzekania trzech członków składu TK wybranych przez obecny Sejm (tzw. sędziowie grudniowi).

Z informacji rzecznika katowickiej Prokuratury wynika, że sprawę do niej skierowała Prokuratura Krajowa. Kto jest szefem wszystkich Prokuratorów na pewno większość naszych Czytelników i Czytelniczek kojarzy. Jest to wynik działania kolejnej permutacji ustawy o TK, której zawiłości (pomimo jej odrzucenia przez TK) wykorzystał jeden z członków składu TK wybrany, a niedopuszczony do orzekania przez obecnego prezesa.

Obecnie pana Rzeplińskiego chroni immunitet, jednakże po odejściu w stan spoczynku przestanie go chronić i będzie możliwe przeprowadzenie przeciwko niemu czynności śledczych. Obecne działania oczywiście mogą być prowadzone, wszystko jest zgodne z prawem. Warto to zrozumieć, otóż instytucja podległa jednemu z ministrów rządu mającego sejmową większość, wszczyna postępowanie w sprawie wynikającej z różnic w interpretacji materii konstytucyjnej pomiędzy legalnie funkcjonującym Trybunałem Konstytucyjnym, powołanym do badania tej materii a obozem władzy, który jawnie próbuje na tą pracę merytoryczną tego organu wpłynąć.

Sytuacja jest poważna, albowiem śledztwo prawdopodobnie będzie banalne i skupi się na osobie pana prezesa, co samo w sobie może być uznane za skandal przez podmioty zagraniczne przyglądające się ewolucji naszego konfliktu o władzę. W kraju również na pewno będzie to temat elektryzujący polityków i budzący zainteresowanie tej bardziej świadomej części opinii publicznej. W ogóle już samo śledztwo w sprawie jest fenomenem. Mówimy, bowiem o konstytucyjnym organie! Nie da się już wyżej adresować czynności! To znaczy da się – przeciwko Prezydentowi, jednakże taki skandal to już w ogóle ciężko sobie wyobrazić.

Dla osób szanujących porządek prawny, w tym uznających powagę instytucji, jako jeden z fundamentów ładu państwowego w ogóle, taka sytuacja jak się obecnie kształtuje jest szokiem, ona nie powinna się w ogóle wydarzyć. Czy bowiem przypadkiem, My już nie mówimy o formule faktycznego szantażu prawnego, wykorzystywanego w celach politycznych? Właściwie dla wymuszenia pożądanego zachowania, czy też, jako sankcja za jego brak? Uwaga tryb pytający jest tutaj bardzo ważny, albowiem jakiekolwiek twierdzenie rozstrzygające w tej materii, może być zakwalifikowane przez właściwe czynniki, jako publiczne podważanie autorytetu organów ścigania. Dlatego proszę uważać na słowa, których będziecie państwo publicznie używać dla opisania tego stanu spraw i teraz i w przyszłości. Natomiast za pytania, jeszcze się w naszym kraju nie skazuje, jednak nie wiadomo, co nam przyniesie jutro?

Sytuacja jest trudna, w ogóle nie powinna mieć miejsca. Podważa pewność obrotu prawnego w naszym kraju, a co za tym idzie niszczy autorytet Rzeczpospolitej. Naprawdę, nic by się nie stało rzecznikom dobrej zmiany, jak również i jej architektowi, jakby poważnie przygotowali pakiet reform i przeprowadzili je po zmianie prezesa Trybunału, do czego będą mieli pełne prawo. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że prawdopodobnie mamy tutaj do czynienia z grą polityczną. To wielki błąd rządzących, że sprawę w ten sposób rozegrali, mając pełnię władzy mogli działać w atłasowych rękawiczkach, dzięki czemu w ogóle nie byłoby problemu. Doszłoby do normalnych zmian w państwie, po prostu przegłosowanych prawdopodobnie w styczniu przyszłego roku. Czas od wyborów do zmian w TK, to czas akurat na dobre przygotowanie koniecznych reform i medialne sprzedanie ich społeczeństwu.

Autorytet państwa wymaga powagi i szacunku do jego organów. Nie może być mowy o przepychankach, czy też sytuacji, w której coś, komuś grozi, chociaż przesłanki nie są jasne.

18 myśli na temat “Prokuraturą w Trybunał Konstytucyjny?

  • 19 sierpnia 2016 o 05:11
    Permalink

    Rzepliński będzie II gim więźniem politycznym dobrej zmiany po Piskorskim 🙂

    Odpowiedz
  • 19 sierpnia 2016 o 08:08
    Permalink

    Przed pięcioma wiekami Jan Kochanowski nawoływał naszych przodków do opamiętania wkładając w usta Ulissesa słowa:” O nierządne królestwo i zginienia bliskie,
    Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość
    Ma miejsca, ale wszytko złotem kupić trzeba!
    Jeden to marnotrawca umiał spraktykować,
    Że jego wszeteczeństwa i łotrowskiej sprawy
    Od małych aż do wielkich wszyscy jawnie bronią,
    Nizacz prawdy nie mając, ani końca patrząc,
    Do którego rzeczy przyść za ich radą muszą.
    Nie rozumieją ludzie ani się w tym czują,
    Jaki to wrzód szkodliwy w Rzeczypospolitej
    Młódź wszeteczna: Ci cnocie i wstydowi cenę
    Ustawili; przed tymi trudno człowiekiem być
    Dobrym; ci domy niszczą, ci państwa ubożą,
    A rzekę, że i gubią (Troja, poznasz potym!),
    A przykładem zaś swoim jako wielką liczbę
    Drugich przy sobie psują. Patrz, jakie orszaki
    Darmojadów za nimi, którzy ustawicznym
    Próznowaniem a zbytkiem jako wieprze tyją.”
    Swoje poglądy na taki rozwój sytuacji państwa wyłożyłem już przed rokiem w komentarzu pod tym artykułem:
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=34761

    Odpowiedz
  • 19 sierpnia 2016 o 11:41
    Permalink

    Aby mogło być wydrukowane orzeczenie TK, w Dzienniku Ustaw, musi spełniać wymogi aktu normatywnego.
    To, co opublikował TK, nie jest orzeczeniem i nie ma podanej podstawy prawnej, Trybunał wydał “wyrok”!
    Szydło nawet gdyby bardzo chciała, to zgodnie z ustawą o Dzienniku Ustaw nie ma prawa tego wydrukować! (por. Dz. U. z 2015 r. poz. 1484).
    Rzepliński działa już nie tylko poza prawem, ale poza zdrowym rozsądkiem. To się, niestety, nadaje do prokuratury – w świetle Konstytucji, art 195. pkt 3 prezes TK jako sędzia jest funkcjonariuszem publicznym i podlega pod Kodeks Karny, art. 231. §1 (Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r.)
    My możemy sobie spokojnie usiąść w fotelach i poczekać, co jeszcze wymyśli Rzepliński, zanim przyjadą po niego panowie w białych fartuchach.
    Polskim problemem nie jest spór o kompetencje poszczególnych organów władzy, tylko fakt, że na czele TK stoi facet, który uważa, że to on stanowi prawo w Polsce i nic, nawet Konstytucja go nie krępuje.Mamy do czynienia z człowiekiem, który uznał się za dyktatora władnego zlikwidować niekorzystne dla swojej formacji skutki wyborów.Sam tworzy precedensy prawne całkowicie poza obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym. Gdyby nie daj Panie Boże stały za nim jakieś siły typu wojsko, mielibyśmy do czynienia z klasycznym zamachem stanu.Nie ma za sobą siły fizycznej, a tylko napędza awanturę polityczną w sposób bardzo głupi, to możemy spokojnie poczekać na ostry atak paranoidalny, po którym wszyscy się pogodzą, a pan Rzepliński odpocznie w szpitalu.
    PS…
    Rzepliński, szef TK chce uchodzić za apolitycznego obrońcę Konstytucji.Swoje funkcje zawdzięcza głosom PO i SLD. Jednak cieniem na jego wizerunku kładzie się milczące przyzwolenie na bezkarność faktycznych sprawców mordu na bł.ks.J Popiełuszce, przez wycofanie się Fundacji Helsińskiej z monitorowania śledztwa, a także firmowanie przez niego zapisów w ustawie lustracyjnej z 1998 roku, które chroniły najważniejszych konfidentów peerelowskich tajnych służb.

    Odpowiedz
  • 19 sierpnia 2016 o 12:56
    Permalink

    …Rzepliński działa już nie tylko poza prawem, ale poza zdrowym rozsądkiem… TO PRAWDA!W arcykatolickim kraju
    “rośnie’ Nam ku uciesze gawiedzi, rodzimy ajatollach.:)
    Stojący ponad…

    Odpowiedz
    • 19 sierpnia 2016 o 15:31
      Permalink

      …Ludzie swoje wiedzą.hybrydowa wojna totalnej opozycji o TK jest już przegrana i zaczyna przybierać wymiar nużąco – kabaretowy.Polacy dowiedzieli się,
      że 23tys.zł wynagrodzenia i 15 tys. zł w stanie spoczynku to prawdziwie BIZANTYJSKI STYL WŁADZY
      SĄDOWNICZEJ,która nawet Konstytucją niezbyt się
      przejmuje.Nawet wielbiciele minionej władzy tracą wiarę w ostateczną boskość prezesa TK… 🙂

      Z cyklu “Zielona wyspa czy ruchome piaski”.

      Odpowiedz
      • 19 sierpnia 2016 o 18:09
        Permalink

        Niestety”ludzie swoje wiedzą”.Tak jak wiedzieli że kapitalizm to raj na ziemi,a Smoleńsk to spisek Putina i Tuska,też to wiedzą”.Krzyku dawno tu na O .P nie byłem, ale chyba źle się dzieje w Państwie Duńskim skoro wierzysz w wojnę hybrydową skoro ludzie to wierzą,,Rzeplinski to nie moja bajka ale i Prezes pełen prawa i sprawiedliwości tym bardziej! Pozdro.

        NO CHYBA SIĘ PAN NIE OBRAZIŁ? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

        Odpowiedz
  • 19 sierpnia 2016 o 14:13
    Permalink

    A co sadzić w takim razie o Prezesie pisomatolkow? Tu będzie pomnik brata a tu pozostałych!

    Odpowiedz
  • 19 sierpnia 2016 o 18:48
    Permalink

    P.Józefie ja nawet na teściową się nie obrażam a miałbym za co!A na O.P czasami mamy delikatnie mówiąc rzadko odmienne zdanie, i tu raczej wypoczywam ciesząc się że mam takie środowisko i przede wszystkim aktualnego Krakauera! Pozdrawiam!

    TO NIESTETY MOŻE SIĘ W NAJBLIŻSZYM CZASIE ZMIENIĆ. POZDRAWIAM SERDECZNIE. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 19 sierpnia 2016 o 19:32
      Permalink

      Witaj Włodku, przyznam, że się ucieszyłam.

      Teraz aby nie nawiązywać do tematów politycznych opowiem historyjkę gdzieś tam przeczytaną:

      Klient banku zgłasza kradzież karty po iluś dniach

      -pytanie, pracownika banku, dlaczego zgłasza pan tak późno kradzież?

      -a bo złodziej korzystał z karty bardziej oszczędnie aniżeli moja żona
      pracownik banku: to dlaczego zgłasza pan teraz

      -widocznie kartę przejęła żona złodzieja bo kwoty wzrosły. Pozdro

      Odpowiedz
  • 19 sierpnia 2016 o 19:11
    Permalink

    Wstyd mi że jestem z Katowic i prokuratura katowicka będąca na usługach Zibiego który przed laty piwo im nosił wszczyna śledztwo z góry skazane na przegraną !Wstyd!Zobaczymy czy nie będzie powtórki”ten PAN już nigdy nikogo nie zabije”Jerzy zapomniałeś o o Lepperze,laptopie,i B.Blidzie?

    Odpowiedz
  • 19 sierpnia 2016 o 20:26
    Permalink

    Wieczorynko mnie was też brakowało!Stary rosyjski kawał o wartościach. Czukcza po raz pierwszy spróbował wina,spytano go czy smakowało,bardzo odpowiedział Czukcza.Ale jak bardzo? Czukcza myśli ,myśli i mówi,smaczne jak stosunek!Tak jest z naszą polityką, prawie jak stosunek.Pozdro.

    Odpowiedz
  • 20 sierpnia 2016 o 10:32
    Permalink

    Wladyk, zrobiłeś przerwę w piciu horiłki z utopionymi w niej owocami aronii i przerwa ta dała jak widać negatywny skutek, był spokój z twojej strony. Ale to co zrobiłeś 19.08.br. przeszło wszelkie oczekiwania, wyrzuciłeś z siebie tyle tego, że jak by ktoś to pozbierał wyszła by z tego niezła KUPKA …… Poruszyłeś tyle spraw i żeby się do nich ustosunkować trzeba by było napisać jakąś ROZPRAWĘ np. doktorską pod dobrym promotorem. Ale do rzeczy zacznę od Rzeplińskiego co to za …., może rzeczywiście podlega prawom Bożym. Też się dziwię Panu Józefowi, chyba mu zależy na twoich paru złotych /zresztą sam proponowałeś kiedyś żeby pozwolić abrakadabrze pisać w OP bo coś tam płaci – jak w amerykańskim filmie/. Już ci dałem kilka razy do zrozumienia, że jesteś tylko fffffffff a ty swoje. Nie podobają ci się Katowice a to znów Blida św. pamięci. A JA CI MÓWIĘ PAN MIN. ZIOBRO ROBI DOBRĄ ROBOTĘ. Opowiadasz dowcip o Czukszy, weż z niego przykład, pij tylko wino. Nic nie zrobiłeś w sprawie Piskorskiego, ty jako intelektualista myślałem że coś wymyślisz a ty mnie ostrzegasz, żeby nie pisać komentarzy do OP iżeby bawić się w chowanego. I jeszcze jedna rada nie rób tak jak Wieczorynka, zanim zaczniesz coś wydalać ze swojej osoby, przwczytaj komentarze innych np. Pozorovatela, Krzyka58 nie mówiąc już o Krakauerze. Ale to przeczytaj a nie kartkuj.Tyle na dziś bo brakło tuszu. Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia na meczu.

    Odpowiedz
  • 20 sierpnia 2016 o 12:02
    Permalink

    Mykoła jednemu aronia służy a drugiemu nie,tobie już chyba nic nie pomoże w leżeniu krzyżem w intencji wizyty 24 Marionetki w Kijowie, może weźmie ze sobą Prezesa który ma doświadczenie w wykrzykiwaniu”Sława Ukrainie,Herojom Sława”.Co zrobiłem w sprawie p.Piskorskiego,wie on i ja i partia Zmiana.Pyrsk!

    Odpowiedz
  • 20 sierpnia 2016 o 14:06
    Permalink

    Wladyk pochwal się co zrobiłeś w sprawie p. Piskorskiego może rzeczywiście TY GIEROJ! No cóż jestem w tym przypadku niedowiarkiem. Natomiast nie ukrywam, że lubię poleżeć ale nie krzyżem i przed nikim jak już to z kimś. Przypomniałem sobie jak po wyczerpujących jazdach na nartach m.in. z góry Czegiet wybrałem się na wycieczkę do Stawropola i o dziwo młoda przewodniczka Kabardyno-Bałkarka po studiach w Moskwie poprosiła czy ktoś by nie chciał jej pomóc w tłumaczeniu bo pierwszy raz jedzie z Polakami. Zamiast siedzieć z jakimś typem od którego jeszcze jechało chyba koniakiem przysiadłem się do młodej przewodniczki i przy okazji dużo się dowiedziałem o tej krainie i nie tylko, bo jechało kilka osób, którzy zadawali ciekawe pytania. Często zadaję sobie pytania czy nie jechała tym autobusem nasza sympatyczna Wieczorynka.
    Wladyk, myślę, że winieneś zająć się sprawami społecznymi , sportowymi a nie polityką i będzie git. Tajemnica w polityce jest wskazana ale nie w czasie pokoju. Jak ci się coś stanie to nie będę nie tylko ja i inni nic wiedzieć o twojej niedoli. Pozdrawiam.

    ***
    Szanowni państwo jest nas tak mało że podziały nie mają sensu. pozdrawiam web. józ.

    Odpowiedz
    • 20 sierpnia 2016 o 16:08
      Permalink

      @ Mykoła, być może jechałam tym autobusem, nie wiem. Mieszkałam w ośrodku dla turystów o nazwie “Itkol” to jest 2500 metrów npm. Najfajniejszy był powrót autobusem do Mineralnych Wód. Otóż kierowca autokaru przed zjazdem w dół otworzył butelkę i wychylił do dna, jak to zwykle ja (mała mi) podbiegłam z awanturą, na co przewodnik wycieczki rzekł, że jak się nie uspokoję to kierowca się zdenerwuje i wychyli kolejną butelkę-grzecznie wróciłam na swoje miejsce w autobusie. Trawers, którym jechaliśmy był tej szerokości, że autobus ledwie mieścił się na półce a w dół było około 300 metrów (w/g mojej oceny). Do dziś nie wiem czy to był żart ze strony kierowcy czy też fakt. W każdym bądź razie był to mój wspaniały urlop. Pozdrawiam i Włodka też.

      Odpowiedz
  • 20 sierpnia 2016 o 14:33
    Permalink

    Mykoła ty się zainteresuj losem pokrzywdzonych przez Ziobro inie wymagań ode mnie żebym publicznie oddał się w jego ręce za obronę więźnia politycznego p.Piskorskiego,pisz kolejny list do Marionetki a nie opowiadaj nam o ZSRR bo się łza w oczach kręci.

    Odpowiedz
  • 20 sierpnia 2016 o 14:43
    Permalink

    Ps.Mykoła czy wybierasz się 24 z twoimi liderami na Majdan?Przypomnij Prezesowi że kobieta winna tak wyglądać że chciałoby się ją zjeść a nie nakarmić! A oni to robią z Ukrainą albo lepiej Upadliną!A doktorat mam z politologii nie z seksuologii drogi wspominaczu.Pyrsk.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.