Polityka

Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 „Polski model państwa dobrobytu” – wybór „smaczków” (cz.1)

 Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 „Polski model państwa dobrobytu”, to bardzo ciekawy dokument prezentujący program polityczny Prawa i Sprawiedliwości na kolejną kadencję władzy, a nawet dalej. Horyzont programowania zakreślony w programie sięga kilku kadencji, ponieważ zadania w nim zapisane są długofalowe. [Źródło: http://pis.org.pl/materialy-do-pobrania należy pobrać plik PDF: Program Prawa i Sprawiedliwości 2019].

Dokument liczy ponad 200 stron i opiera się na czterech głównych częściach. Najpierw omówiono „Wartości i zasady”, następnie „Diagnozę. Od postkomunizmu do polskiego modelu nowoczesnego państwa dobrobytu”. Przedstawiono „Dokonania i plany” oraz „Wyzwania”. W tej części naszej prezentacji omówimy dwie pierwsze części. Będzie to oczywiście wybór subiektywny, ograniczony do syntetycznego komentarza, opatrzony podsumowaniem. Celem jest skierowanie Państwa uwagi na ten dokument do samodzielnej lektury.

W części I „Wartości i zasady” omówiono kwestie fundamentalne, zaczynając od zdefiniowania „życia ludzkiego jako wartości najwyższej”. Mamy tam odniesienia do wolności, godności ludzkiej, wspólnoty narodowej, solidarności, równości, równych szans i innych kwestii. Jednym z kwiatków jest stwierdzenie: „Odrzucamy relatywizm i cenimy dążenie do ideałów i doskonałości w różnych sferach życia społecznego.” [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.9]. To bardzo ciekawe, zwłaszcza że w ten sposób definiuje się równość, wolność i inne powyższe: „Prawo i Sprawiedliwość prowadzi i będzie prowadzić politykę na rzecz najbardziej potrzebujących, zasypywać podziały społeczne, zwalczać fałszywie pojęty elitaryzm, działać przeciwko wykluczeniu różnych grup społecznych; szczególnie zaś dbać o odpowiednią pozycję kobiet w społeczeństwie.” [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.9].

Rozumienie narodu jest XIX-to wieczne: „Naród rozumiemy jako wspólnotę kultury, języka, doświadczenia historycznego, tradycji politycznej i wartości cywilizacyjnych, jako wspólnotę losu. Bez poczucia więzi narodowej nie ma silnego państwa” [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.12]. Nie ma jednak innej definicji Narodu i chyba nie da się jej stworzyć w oparciu o współczesne doktryny polityczne. Co ciekawe „Polityka prodemograficzna musi być wielostronna i uwzględniać także czynnik kulturowy i polityczny.” [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.17].

Nie brakuje też i zdrowego rozsądku: „Jesteśmy przekonani, że przełamanie pułapki średniego rozwoju i odejście od modelu „zależnej gospodarki rynkowej” jest możliwe tylko dzięki czynnej polityce gospodarczej państwa. Nie wierzymy, że „kapitał nie ma narodowości”. Odrzucamy zasady neoliberalizmu.”[Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.17].

W części II „Diagnoza. Od postkomunizmu do polskiego modelu nowoczesnego państwa dobrobytu”, omówiono system państwa w stopniu zasadniczym, co prawda na najwyższym poziomie agregacji, jednak ze względu na złożoność wyzwania jest to najzupełniej zrozumiałe.

Diagnoza zaczyna się od klasycznych tez w stylu drzewa, liści i Komunistów itd. Ta retoryka przesłania percepcję autorów tego niezwykle ciekawego dokumentu. Podstaw systemu upatruje się w 1989 roku, w tym znajdujemy niesłychanie interesujące fragmenty: „(…) ekspansją ideologii liberalnej, która w praktyce przybierała formy czegoś w rodzaju darwinizmu społecznego maskowanego hasłami wolności jednostki. Wolność ta oznaczała jednak bardzo często permisywizm, czyli daleko idące przyzwolenie na łamanie norm społecznych.” [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.23].

Znajdziemy tam wiele „smaczków”, to w istocie trafiona recenzja naszej rzeczywistości, z którą w dużej części nie można się nie zgodzić. Jednak ultra ciekawy jest podrozdział autorecenzji „Polityka Dobrej Zmiany”. Czytamy tam m.in.: „Zasada suwerenności ludu, czyli społeczeństwa, jest odrzucana. Teza taka była formułowana wprost na różne sposoby, np. poprzez twierdzenie, że suwerenem jest konstytucja, że są nim normy tkwiące w „umysłach i sercach” sędziów; nie była natomiast szerzej uzasadniana z prostego powodu, iż na podstawie istniejącej konstytucji nie sposób udowodnić, że w Polsce istnieje system trybunalski.” [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.37]. Jak również: „Najkrócej mówiąc, celem całego działania było podtrzymanie postkomunizmu, przeprowadzone innymi metodami niż opisana powyżej próba. Wiązał się z tym jawnie deklarowany cel obalenia władzy – legalnego rządu – przy pomocy akcji społecznych i interwencji zewnętrznej. Ujęto to wprost w haśle „ulica i zagranica”. [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.38].

Nie brakuje również czystej fikcji dotyczącej polityki zagranicznej : „W polityce zagranicznej odrzucono zdecydowanie klientyzm, zasadę, że niezależnie od polskich interesów, nawet najbardziej oczywistych, musimy znajdować się w tzw. głównym nurcie europejskim. Odrzucono także swoistą prywatyzacje polityki zagranicznej, której celem było osiągnięcie osobistych korzyści przez przywódcę obozu rządzącego. Wyrazem nowej, realizowanej przez Prawo i Sprawiedliwość, polityki był m.in. skuteczny sprzeciw wobec przymusowej relokacji imigrantów, skuteczne przeciwstawienie się wyborowi Fransa Timmermansa na stanowisko Przewodniczącego Komisji Europejskiej i przeprowadzenie innych, potrzebnych Polsce posunięć w Unii. Polska polityka zagraniczna wypłynęła też na szersze wody, poprzez organizację np. wielkiej konferencji bliskowschodniej, odnoszącej się do procesów będących dzisiaj w centrum zainteresowania światowej polityki. Zdecydowanie umocniono rolę grupy wyszehradzkiej, podjęto bardzo ważną, choć niełatwą, inicjatywę w sprawie zbudowania podstaw stałego działania tzw. Międzymorza, przy czym ta ostatnia inicjatywa ma także wskazane już wyżej aspekty gospodarcze. (…)”.[Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.41]. Jak czytamy: „Szczególnym aspektem naszych przedsięwzięć międzynarodowych jest podjęcie pierwszy raz na tę skalę walki z dyfamacją narodu polskiego, co przyniosło pierwszy w dziejach tej walki poważny sukces w postaci deklaracji dwóch premierów – Polski i Izraela.” [Program Prawa i Sprawiedliwości 2019 s.41-42].

Odnosząc się generalnie do przedstawionego dokumentu, należy stwierdzić bardzo jednoznacznie, że mamy do czynienia z dokumentem wysyconym ideologią od pierwszej do ostatniej litery. Całość jest napisana w sposób będący wynikiem histerycznej subsumpcji historii, ze szczególnym naciskiem na historię współczesną. Chociaż w przedstawianej diagnozie nie brakuje realnej oceny faktów, to jednak wnioski są ukierunkowane ideologicznie, rzeczywistość jaka wynika z nich, to kreacja fikcji i chciejstwa.

Oczywiście, nie można nikomu zabraniać prawa do kreowania pożądanej rzeczywistości, jednak tutaj problem polega na tym, że to co tam zapisano, musiało przejść przez weryfikację czynników najwyższych w Prawie i Sprawiedliwości. Jeżeli więc, najwyższy czynnik, w osobie pana prezesa myśli w ten sposób, jaki tam zaprezentowano, to należy zacząć się bać. Ponieważ do tej pory myśleliśmy, że mamy do czynienia z pragmatycznym oportunistą, który realizuje swoje cele przy pomocy takich środków, jakie są adekwatne do rzeczywistości w której działa.

Znajdziemy tam jednak szereg zapowiedzi istotnych zmian w naszej rzeczywistości, które mają dotyczyć m.in. dziennikarzy, czy immunitetów osób uprzywilejowanych (np. parlamentarzystów, pracowników wymiaru sprawiedliwości). Należy się tym zapowiedziom bardzo uważnie przyglądać, ponieważ już za chwilę, one mogą się okazać fundamentem naszej rzeczywistości.

W najbliższych dniach zapraszamy na 2-gą część felietonu.

8 komentarzy

  1. Ciekawa ocena, no i spokojna.

    Pożyjemy, zobaczymy.

    Wisła sobie nadal płynie, drzewa rosną, a Macondo trwa.

    Amen.

  2. Poraża mnie ich logika indoktrynacja i polityczne kłamstwa

  3. Janusz Biznesu

    Mocno napisane. Prawdziwy, nie nienawistny obraz PIS.

  4. Małgorzata S.

    To pierwsza partia polityczna, która realizuje swoje zapowiedzi wyborcze. Nie głosowałem na PiS nie brałem udziału w wyborach. Obecnie ta partia jest bezkonkurencyjna.

  5. Naród jest jeden

    Chwała PiS precz z Pełniącymi Obowiązki Polaków.

  6. Veritas veritatum

    Psy Putina chwalą rząd PiS… To symptomatyczne…

  7. Piszcie co chcecie i myślcie co chcecie, prawda jest taka że PiS wygra.

    • @Veritas veritatum A sympatycy partii ‘zdrady i zaprzaństwa” (nazewnictwo wedle opinii S. M.) jadą na jednym wózku z rossjańskimi “liberałami i demokratami”( niegdyś trockiści) … swój – ciągnie
      do swego! To też symptomatyczne… 😁

      @Romuald. Wygra w cuglach, ale czy to jest dobry powód do okazywania radości? Przypuszczam że wątpię. Już następnego dnia po odtrąbieniu
      “sukcesu” rozpocznie się jazda bez trzymanki, mam na myśli naciski
      naszych odwiecznych wrogów Anglosasów ( w tym przypadku Amerykanów) na naszą jakże wydrenowaną przez trzy dekady “transformacji solidarnościowej”
      kieszeń w interesie barbarzyńskich, odwiecznych tułaczy i lichwiarzy…
      ————————-
      Генерал Ивашов о шпионах в Кремле
      https://www.youtube.com/watch?v=83kyBuRaT-8

      Zainteresowanym (niekoniecznie) polecam tekst “drnowopolskiego”
      pt. “Rosja, Polska utracone szanse” na portalu “Neon24.pl”.
      Tekst zawiera “niektóre’ moim zdaniem ciekawe przemyślenia…
      Stanowisko moje odnośnie rekomendowanego (?) tekstu jest zbieżne z oceną kom. podpisującego się nickiem
      ‘Rzeczpospolita” –
      Paka!
      😏

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.