Soft Power

Prezentacja Zespołu pana Macieja Laska – praca na marne?

 Zarządzeniem nr 28 Prezesa Rady Ministrów z dnia 9 kwietnia 2013 r., został powołany „Zespół ds. wyjaśniania opinii publicznej treści informacji i materiałów dotyczących przyczyn i okoliczności katastrofy lotniczej z dnia 10.04.2010 r. pod Smoleńskiem”. W jego skład wchodzi pięć osób: pan Maciej Lasek, pan Wiesław Jedynak, pani Agata Kaczyńska, pan Piotr Lipiec i pan Edward Łojek. Zespół jak wynika z zarządzenia o jego powołaniu to zespół stworzony przez premiera, jego zadanie jest proste – ma wyjaśnić opinii publicznej treści informacji i materiałów dotyczących – przyczyn i okoliczności nieszczęsnej katastrofy lotniczej sprzed trzech lat. Ma to być realizowane poprzez: analizę i wyjaśnianie treści informacji dotyczących przyczyn katastrofy, współpracę z organami i instytucjami państwowymi oraz innymi podmiotami posiadającymi informacje na temat przyczyn katastrofy oraz wsparcie merytoryczne podczas konferencji dotyczących katastrofy.

W znaczeniu politycznym Zespół ma stanowić merytoryczną przeciwwagę dla twórców teorii alternatywnych, do których zresztą Zespół się w pierwszej kolejności odnosi. Na stronach internetowych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów [tutaj] dostępna jest doskonała prezentacja w formacie PDF, pt.: „Teorie alternatywne na temat wypadku w Smoleńsku 10.04.2010 r.” Warto się z nią dokładnie zapoznać, w sposób racjonalny, krok po kroku – druzgocze ona wszelkie brednie i banialuki wyznawców teorii „bomby paliwowo-powietrznej”, „pancernej brzozy” i inne dostępne w publicznym obrocie – jako efekt prac wiadomo kogo, jednakże nazwisko tego zbioru komórek ożywionych nigdy nie padnie na naszym portalu z szacunku dla czytelników. Do tej prezentacji była przeprowadzona merytoryczna konferencja prasowa, na której wszystko łopatologicznie wytłumaczono – uzupełniając informacje dostępne w prezentacji. Trzeba przyznać, że jest to doskonałe kompendium wiedzy o tym wypadku lotniczym – dostępne w warstwie percepcyjnej dla przeciętnego czytelnika. Nie trzeba być ekspertem, żeby to zrozumieć.

Wszystko było by w najlepszym porządku – gdyby nie pewien zasadniczy błąd w całej koncepcji i idei pracy zespołu. Premier oczywiście zrobił co mógł – powołał merytoryczny zespół i przykazał mu „wytłumaczyć” wszystkim chętnym – w tym głównie mediom, żeby te powieliły informacje i przekazały je ludziom. Jednakże to nie o to chodzi w sporze z „mitem smoleńskim”. Mamy tutaj do czynienia z kategoriami właśnie już mitologicznymi wywodzącymi się z emocji, tutaj nie ma miejsca na racjonalne tłumaczenie faktów i przedstawianie komputerowych symulacji trajektorii lotu. Wszystko co przeczy tezie głównej przyjętej przez wielkiego propagatora tejże nieszczęsnej tezy – jest i będzie zdaniem apologetów mitologii smoleńskiej – zawsze: złe, kłamliwe, obrazoburcze, mylące, bazujące na złym rozumieniu, nieuwzględniające faktów, jednostronne i proszę sobie wpisać jeszcze dowolną ilość epitetów negujących wyrażanie jakiejkolwiek negatywnej opinii lub nawet tylko poddającej w wątpliwość teorię zamachu i inne fałszywe tezy jej towarzyszące.

Na tym polega właśnie problem i daremny trud zespołu pana Macieja Laska, gdyż argumentując rzeczowo – nie przekona mających stosunek religijny już do mitu smoleńskiego – zwolenników teorii zamachu – to znaczy przeciwników rządu, Tuska itd. To nie jest możliwe, ponieważ z mitami się nie dyskutuje merytorycznie – można próbować je obalać, ale właśnie poprzez odwołanie się do warstwy emocjonalnej np., poprzez wyśmianie a nie rzeczową i merytoryczną dyskusję.

Oczywiście bardzo dobrze, że ten Zespół powstał i przedstawił wyniki swojej pracy – jest materiał do dyskusji merytorycznej, na którą jednak zwolennicy tezy o zamachu się nie zgodzą, uznając samą próbę obalania ich mitu za obrazę i działanie na szkodę Polski, no bo wiadomo kto kłamie i dlaczego, no bo przecież każde dziecko wie kto jest winny zamachu i dlaczego był zamach na najlepszego prezydenta RP – prezydenta tysiąclecia i „kwiat elity Narodu”.

Odpowiednim uzupełnieniem pracy Zespołu powinny być działania PR zakrojone na szeroką skalę, w szczególności ze wsparciem ze strony wykorzystania technik marketingu szeptanego – ponieważ mamy do czynienia z walką z mitem bazującym na emocjach. Dodajmy emocjach negatywnych – kanalizujących się na sprzeciwie przeciwko obecnemu rządowi i całej klasie politycznej – rzekomo bezpośrednio odpowiedzialnej za zamach.

Absurd można zwalczać tylko absurdem.

One Comment

  1. Po zatonięciu podwodnego flagowego rosyjskiego okrętu ‘Kursk’ władze kremlowskie ogłosiły, że to wynik zderzenia z amerykańską łodzią podwodną obserwującą ćwiczenia rosyjskiej floty. Ile miało to związku z faktami dowiedzieliśmy się z relacji holenderskiej ekipy wydobywającej wrak. W tragedii smoleńskiej Rosjanie zastosowali podobną pogardę dla rzetelności i wiarygodności. Zgoda polskich władz na kpiny z procedur i przejrzystości dochodzenia to nie tylko pogarda wobec własnego społeczeństwa, ale także zgoda na pogardliwe traktowanie społeczeństwa rosyjskiego przez kremlowskich władców. Wydawało się, że wejście do UE oraz NATO wprowadzą nas do świata traktującego prawa bardziej serio. Okazuje się, że mamy rząd o mentalności azjatyckiej.
    W sprawie katastrofy gibraltarskiej ówczesny rząd polski zachował się zgodnie z wymogami prawa: wobec utajnienia akt sprawy przez Anglików uznał sprawę za niewyjaśnioną do końca.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.