Prawo Kopernika-Greshama w polityce

fot. red.Według prawa Kopernika-Greshama gorszy pieniądz wypiera pieniądz lepszy i mocniejszy. W sytuacji, gdy na rynku funkcjonują dwa równowartościowe rodzaje pieniądza, ale jeden z nich jest postrzegany jako lepszy, w obiegu będzie używany rodzaj pieniądza uznawany za gorszy. A kiedy waluta jest zbyt słaba, staje się inflacjogenna i z czasem dysfunkcjonalna.

Podobną sytuację obserwujemy w polityce, gdzie polityk słabszy wypiera polityka lepszego i bardziej kompetentnego. W ten sposób dochodzi do osłabienia systemu politycznego, a więc do jego inflacji, a z czasem system ten przestaje być funkcjonalny.

Wyborcy chętnie deklarują, że cenią u polityków kompetencje, uczciwość i jeszcze parę innych cnót, a tymczasem głosują na krętaczy. Nie mam tu na myśli tylko Polski, lecz również inne kraje, w których rozpanoszyła się tzw. demokracja parlamentarna, a więc taka, w której najwyżsi przedstawiciele Narodu robią pomiędzy wyborami, co im się podoba, albo postępują tak, jak im nakazują wodzowie ich partii lub potężne koncerny “czuwające” nad parlamentem.

Jest oczywiste, ze w tej sytuacji potrzebna jest fundamentalna zmiana, bo bez odbudowy demokracji nie ma mowy o sprawiedliwym świecie i skutecznej polityce z właściwie ułożonymi priorytetami. Takimi priorytetami, które stawiałyby obywatela na centralnym miejscu w procesie, który powszechnie nazywamy polityka. Wskazane byłoby też, aby ta zmiana umożliwiła obywatelowi możliwość współdecydowania o jego losach.

Wróćmy jednak do prawa Kopernika-Greshama. Dlaczego ludzie mają skłonność do wyboru pieniądza gorszego? Bowiem wydaje się im złudnie, że staną się szybciej bogatsi i koncentrują się na ilości, a nie na jakości.

Podobnie dzieje się w polityce, na przykład w wyborach do parlamentu. Wystarczy rzucić kilka chwytliwych haseł i odwołać się w swojej retoryce do woli “ludu”. I oczywiście obiecać ludowi przysłowiowe “gruszki na wierzbie”. Tu naturalnie mamy już populizm w jego najlepszej formie. Ale ludzie wierzą w to i do pewnego czasu dają się nabierać na hasła, które nie mają pokrycia w sferze realnej.

W ten sposób przedstawicieli Narodu wybiera się niestety po inflacyjnym kursie – dopóki nie dojdzie do politycznej hiperinflacji i wtedy trzeba będzie sięgnąć po lepszych polityków…i przede wszystkim bardziej kompetentnych, a więc koncentrować się na jakości. Większość społeczeństwa nie dostrzega jednak tego problemu, albo dostrzega go zbyt późno.

Cechą inflacji w ekonomii jest to, że zjawiska inflacyjne oddziałują w początkowej fazie zachęcająco i rodzą iluzje. W momencie, gdy inflacji nie da się już opanować, zaczynają się poważne problemy prowadzące często do nieodwracalnych konsekwencji.

Jedną z ekstremalnych konsekwencji są tak zwane “koszty zdartych zelówek”, wynikające z tego, że przy wysokiej inflacji ludzie dążą do utrzymywania mniejszych zasobów gotówki, co związane jest z koniecznością dojazdu do banku lub bankomatu. W polityce oznacza to bezsens uczestniczenia w wyborach, na zasadzie: obojętnie kogo wybierzemy, lepiej i tak nie będzie.

Kolejną konsekwencją inflacji w ekonomii jest zmniejszenie się dochodów osób, których nominalne dochody są stałe.

A jak działa to w polityce? Bardzo prosto – w polityce wiara wyborców w ustabilizowane partie polityczne zaczyna topnieć, pojawiają się wątpliwości, demonstracje i strajki. W sferze zaufania do polityki pojawiają się więc widoczne “straty” – zamiast “dochodów”.

A to jest już polityczna hiperinflacja, która prowadzi bezpośrednio do całkowitego załamania systemu politycznego.

Prawo Kopernika-Greshama funkcjonuje więc również w polityce.

31 thoughts on “Prawo Kopernika-Greshama w polityce

  • 26 grudnia 2020 o 07:41
    Permalink

    “Dlaczego ludzie mają skłonność do wyboru pieniądza gorszego? Bowiem wydaje się im złudnie, że staną się szybciej bogatsi i koncentrują się na ilości, a nie na jakości.”

    Niezupełnie. Ludzie wolą mieć lepszy pieniądz i dlatego wydają gorszy.

    W czasie zakupów, Pan stara się pozbyć zużytego banknotu i trzymać sobie nowy i ładny. Czyż nie tak?

    Czemu ludzie wybierają kiepskich polityków? Robią to gdy ci “szlachetniejsi” ich zawiedli i oszukali. Gdy mniejszość zagarnia za dużo, większość poprze tych co wywracają “demokratyczną” szachownicę, podobnie w czasach feudalnych brano widły i podpalano dwory.

    Odpowiedz
  • 26 grudnia 2020 o 08:42
    Permalink

    Kiedyś, dawno temu – w czasach o których mowa, ale też znacznie wcześniej byli tacy, niekoniecznie pochodzenia handlowego co to “nałogowo psuli pieniądz”…..
    dosłownie fizycznie, a to odpiłował, a to odgryzł mały fragment monety, dziś psucie pieniądza odbywa się masowo i hurtowo w skali makro (globalnej- nie lubię tego eufemizmu).

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Psucie_monety

    http://www.pogonowski.com/tekst_print.php?textid=834

    http://dylewski.com.pl/psucie-pieniadza/

    https://www.youtube.com/results?search_query=dylewski+psucie+pieniadza

    “Prawo Kopernika-Greshama funkcjonuje więc również w polityce.”

    Ano.

    “Jedno zdanie w tym tekście jest bardzo aktualne: “Stwierdzenie „nie ma pieniędzy”, które ciągle słyszymy dzisiaj, nie istniało w latach 1914-1918.” To dzisiaj odnosiło się do lat 30-tych, ale ono i obecnie jest bardzo aktualne. Jeszcze nie tak dawno, przed “pandemią”, słyszeliśmy, że na wiele rzeczy nie było pieniędzy. Czy słychać teraz narzekania premiera i rządu, że nie ma pieniędzy na szczepionki, na szpitale, na wynagrodzenia dla “walczących” z wirusem? Nie słychać. Co to oznacza? Oznacza to, że znowu mamy wojnę. Tym razem jest to zupełnie inna wojna, wojna, w której rządy wszystkich lub prawie wszystkich państw na świecie walczą ze swoimi obywatelami. A jak walczą, to znaczy, że chcą ich zniszczyć. Kto by się spodziewał, że takich czasów dożyjemy. https://bb-i.blog/2020/12/20/miecz/

    Odpowiedz
  • 26 grudnia 2020 o 11:24
    Permalink

    Znowu genialna fraza: “bez odbudowy demokracji nie ma mowy o sprawiedliwym świecie i skutecznej polityce z właściwie ułożonymi priorytetami”.

    Zatem odbudowujmy i przenośmy.

    Bierzmy przykład z Kowalskiego.

    Najpierw odbudował dom, a potem podniósł wydajność z hektara – i przeniósł ją na drugi hektar.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 26 grudnia 2020 o 11:24
    Permalink

    No to jest niejako oczywistość, której inteligenci bez inteligencji nie mogli odkryć, aż poczuli na własnej skórze, czym jest demokracja kapitalistyczna w stylu zachodnim, bo parlamentarna to tylko przymiotnik.

    Pamiętam wypowiedź i wielki zawód intelektualisty profesora nad stanem demokracji w Polsce po 90-tym roku, bo on myślał, że jak rozwalą PRL to do parlamentu będą wybierani najlepsi i najmądrzejsi, sam zresztą był w jakiejś kadencji wybrany i potem miał tak szczerze dość, że nie startował już. Od tego czasu po cichu marzył o powrocie do władzy PZPR i PRL-u, bo wtedy jak to określił, co by złego nie mówić na partię to starała się ona robić selekcję pozytywną na najwyższe stanowiska w państwie i do sejmu. No ale było już za późno na plucie sobie w brodę.

    Dla ubarwienia więc podaję dwa cytaty podobnych zawiedzionych, co to z myśleniem w PRL mieli na bakier. 🙂

    „Demokracja jest beznadziejna. Sam bym sobie sieknął z dyńki, gdybym to powiedział do lustra wiele lat temu. Ale dziś jest tak, że nie wiem, czy nie lepsza by była w Polsce, jakaś lekka dyktaturka. My się świetnie jednoczymy pod butem”. Zbigniew Hołdys, „Zrobieni w konia”, Newsweek z 5-11.10.2015., s. 53.

    No ale dyktaturka PiS-u też mu nie odpowiada. Wyguglać na wybiórczej:
    “Hołdys: Dzisiejsza propaganda gorsza od komunistycznej. Haniebna i nieludzka”.
    Ale mi odkrycie poczynił. 🙂

    „Zaletą dawnego systemu, w ramach jego okropnych wad, było poczucie bezpieczeństwa. I to, że nie wszystko zostało podporządkowane zyskowi. Byłem wrogiem tamtego państwa, ale mniej się wtedy bałem o byt, nawet jako opozycjonista, niż boję się teraz”. Tomasz Jastrun, „Owad i Lewiatan”, Przegląd z 2-8.02.2015., s. 35.
    Ten także nic nie rozumie z tego co się stało.

    Witold Modzelewski w książce „Polska-Rosja. Cud nad Wisłą – zwycięstwo zapowiadające katastrofę”, pisze o takich różnych “mędrcach”, że jest to bezrozumne wirtualne stado postinteligentów i osteuropejczyków (s. 168). I faktycznie ta proeuropejska ślepota w pewnych kręgach jest tak ogromna, że nijak do ich rozumu nie dociera to, co kiedyś uczynili i nadal czynią Polsce.

    Odpowiedz
    • 26 grudnia 2020 o 13:10
      Permalink

      “No ale dyktaturka PiS-u też mu nie odpowiada. ”
      Wybredny ci jest ten ‘muzyczny politpoprawny polytyk”… ““Hołdys: Dzisiejsza propaganda gorsza od komunistycznej. Haniebna i nieludzka”. 😂 Te utwory (Miecławie) obalały PRL. 17 antysystemowych piosenek, niektóre są dziś absolutnie kultowe

      Perfect – Chcemy być sobą

      Jeden z polskich przebojów wszech czasów, znakomity tekst i muzyka napisane przez Zbigniewa Hołdysa. Utwór robił furorę na koncertach w PRL-u, bo wszyscy tłumnie zamieniali tekst refrenu “Chciałbym być sobą” na “Chcemy bić ZOMO”. ZOMO było znienawidzonymi przez wszystkich oddziałami milicji, wykorzystanymi między innymi do pacyfikacji strajków po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku.” 😏 Za: lewicowo-liberalną “gazetą”.

      Takim i podobnym mudrecom marzą się jedynie słuszne (dyktaturki) – prawoczłowiecze, kodziarskie…
      w duchu i klimacie rodzinnie-unijnym, globalistycznym . One w Polsce nie przeszły – NA SZCZĘŚCIE!!
      Ja nie kupuję narracji mudreców…

      “że jest to bezrozumne wirtualne stado postinteligentów i osteuropejczyków”

      osteuropejczyków…..hmmm? P. prof. też być może nieświadomie (podświadomie) cierpi na “pewien kompleks ” ? Wschodni – znaczi’t gorszy……tyle wynika z “wyrwanego” kontekstu.
      Nie ma to jak bycie pełno(s)prawnym jewropeiczikiem…. ‘TO” nobilituje! Miecławie, na pewno nie zauważyłeś drobnego niuansu?

      Odpowiedz
      • 27 grudnia 2020 o 21:44
        Permalink

        @krzyk58

        “Te utwory (Miecławie) obalały PRL. 17 antysystemowych piosenek, niektóre są dziś absolutnie kultowe” – o tak nadal durni nie brakuje i uznają ten “twórczy” chłam za kultowy, coś jak dziś disco polo, przy czym zasługą disco polo jest to, że prosty lud przy tych utworach zapomina o troskach życia i niewolnictwie ekonomicznym i dzięki takiemu Zenkowi Martyniukowi i innym może jakoś na lajcie trudne czasy przetrwać, zaś te niby kultowe doprowadzają ludzi do depresji, zwłaszcza tych co zrozumieli swoje dawne błędy i wypaczenia w myśleniu. Z moich znajomych co to się tymi utworami antysystemowymi ekscytowali i tego słuchali nucąc, że “chcą bić ZOMO” pozostały już tylko mogiły i wraki ludzi dogorywających w kolejkach do lekarza po śmierć, tak sobie wyśpiewali, że “chcą być sobą”.
        Umiejętności człowieka te muzyczne i inne mogą posłużyć do dobrych lub złych celów społecznych.
        Hołdys i inni z tej puli antysystmowej nie mają się czym szczycić, niezależnie od tego, że ogólnie byli i są dobrymi muzykami.

        Musisz wiedzieć, że w moim kręgu młodzieżowym w tamtych czasach nie słuchaliśmy tych durnych wrzeszczących pożal się boże rockmenów. A więc Hołdys, Perfect, czy Kazik z ich całą ekscentryczną oprawą sceniczną nie cieszyli się naszym uznaniem. Słuchaliśmy za to Marka Grechutę, czy Niemena, Majewską i innych.

        Oto jest prawdziwa twórczo pozytywna muza:
        ALICJA MAJEWSKA – To nie sztuka wybudować nowy dom
        https://www.youtube.com/watch?v=YhI1SBgAiGM&list=PLr-kR7VhZTLci4K-Gpx6xvT8xmnpxou5j&index=8
        Marek Grechuta – Wolność
        https://www.youtube.com/watch?v=uB4plr556K8
        Czesław Niemen – Dziwny jest ten świat (oryginal)
        https://www.youtube.com/watch?v=wTjLZwpmufw
        Czesław Niemen – Wspomnienie
        https://www.youtube.com/watch?v=gYJix_D1qjM

        Odpowiedz
    • 26 grudnia 2020 o 13:19
      Permalink

      Więc masz to – najbogatsza dynastia bankowa na świecie – Rotszyldowie – otwarcie promujący światowy komunizm – ale możesz być pewien, że to nie ich ogromne bogactwo zostanie rozdzielone – będzie twoje.

      Dla tych, którzy rozumieją prawdziwą historię, elitarni żydowscy bankierzy finansują komunizm od ponad 150 lat – Jacob Schiff osobiście sfinansował rewolucję bolszewicką w Rosji w 1917 roku.

      A Rotszyldowie zapewnili Karolowi Marksowi fundusze na napisanie „jego” „Manifestu komunistycznego”….

      Marks wymyślił zarówno komunizm, jak i kapitalizm jako część fałszywej dialektyki – przeciwieństw tej samej monety – która ostatecznie zostanie zsyntetyzowana w jeden wspólny system światowy kontrolowany przez elitę bankową.

      Całe bogactwo zostanie skonsolidowane w ich rękach, aby zostać „rozdysponowanym” sprawiedliwie i „sprawiedliwie” – czyli wcale.

      A kościoły zwolnione z podatku 501c3 zostały zinfiltrowane i podporządkowane, aby promować ten program.

      Chcieliby, żebyś uwierzył, że ci drapieżni bankierzy naprawdę dbają o „płacz biednych” i „inkluzywność”(włączenie) – to zawsze obiecują, ale nigdy nie dostarczają – to, co dostarczają, jest nieszczęściem dla wszystkich oprócz nich samych i ich Judaszów.

      To dlatego Watykan pod rządami papieża Franciszka stał się jawnym krytykiem nacjonalizmu i promotorem migracji do Trzeciego Świata – tak aby masowy transfer bogactwa do skarbców Rotszyldów mógł odbywać się pod wiarygodnym pozorem chrześcijańskiej „miłości”.

      I tak zwana „zielona rewolucja” jest istotnym instrumentem tego „wielkiego resetu” – zarówno Watykan, jak i Rotszyldowie pracują ramię w ramię, aby upewnić się, że wszyscy się do niej zgodzą – czy im się to podoba, czy nie. https://wolna-polska.pl/wiadomosci/rothschild-investment-group-wspolpracuje-z-watykanem-w-celu-zmiany-nazwy-komunizmu-na-kapitalizm-wlaczajacy-2020-12

      Odpowiedz
      • 27 grudnia 2020 o 09:47
        Permalink

        U,uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! Web. JÓZEF przed chwilą spostrzegłem brak mojego wczorajszego posta w formie uzupełnienia do linku z “wolnej-polski”. Widzę że opinia rosyjskiego https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B0%D1%82%D0%B0%D1%81%D0%BE%D0%BD%D0%BE%D0%B2,_%D0%92%D0%B0%D0%BB%D0%B5%D0%BD%D1%82%D0%B8%D0%BD_%D0%AE%D1%80%D1%8C%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87 uczonego
        jest TU na cenzurowanym, bo co? BO współgra z zamieszczonym linkiem z “wolnej-polski”? 🙂
        Mam w zanadrzu sporo rewelacji p. prof. Igora Panarina – które na pewno nie omieszkam wyłożyć.
        Myślę (sobie) że Miecław będzie kontent! 🙂

        Odpowiedz
        • 27 grudnia 2020 o 15:51
          Permalink

          @krzyk58

          Oczywiście wykładaj tu nam Panarina, tylko nie fałszuj, aby się wszystko zgadzało z jego wypowiedziami, bo jakoś w twój obiektywizm nie wierzę. 🙂 Nie zawsze mam czas odsłuchać, kolejka tych twoich linków urosła niebotycznie a ja biedny już bokami robię, taki zarobiony osioł jestem. 🙂
          https://demotywatory.pl/3008219/Nie-wiem

          Odpowiedz
      • 27 grudnia 2020 o 11:39
        Permalink

        @krzyk58
        Przyznaję, że ma Pan dość oryginalne poglądy. Bo wg. Pana Rotszyldowie to komuniści, a USA to komunistyczny kraj. A przy tym z tego co Pan tu na forum zamieszcza wynika, że praktycznie prawie wszyscy to komuniści, no może za wyjątkiem Stalina, bo ten mordował trockistów. Oczywiście ma Pan prawo do takich poglądów, acz dla mnie są trochę kontrowersyjne…

        Odpowiedz
        • 27 grudnia 2020 o 15:59
          Permalink

          @Niechodzący …

          Oryginalne poglądy? Zebrało ci się na subtelności. 🙂
          Tak porąbanego ideologicznie człowieka nie ma drugiego na świecie. Paranoja polityczna przy tym wysiada. Mało tego, to istna chodząca zaraza, bo usiłuje nam to indukować, czym sam się w przeszłości gdzieś zaraził:
          „Paranoja prawdziwa jest jedyną chorobą psychiczną, którą można się zarazić. Psychiatrzy wyróżniają tzw. paranoję indukowaną, zwaną także z francuska obłędem udzielonym (folie à deux)” – pisze prof. Krzysztof Korzeniowski z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk w artykule „Paranoja polityczna jako rys społeczno-politycznej mentalności Polaków” („Studia Ekonomiczne”, nr 4 (LXXV), 2012). Dzieje się tak wtedy, gdy zespół przekonań paranoika zostaje niejako przez osmozę przejęty przez osoby z nim związane. Sprzyja temu bliskość emocjonalna między tymi osobami i ich izolacja od reszty otoczenia. Zdarza się, że całe rodziny lub grupy społeczne przejmują zbiór paranoicznych przekonań. Pomocne jest wtedy jedynie oddzielenie ich od osoby, która jest źródłem.”
          https://wolnemedia.net/zrodlo-paranoi/

          Odpowiedz
        • 27 grudnia 2020 o 17:44
          Permalink

          @Niechodzący na wybory. BA! nie tylko Rotszyldowie, ale i pan Franciszek- watykańczyk TO też niezły globalny bolszewik…. 🙂 Proszę mieć na uwadze że neokomunizm to już nie tamta epoka w fufajkach, butach gumowych i drelichach, ze “sportem” w zębach, TO komunizm markowych garniturów (białych kołnierzyków) , Główne cele te same – NIESTETY. Rozbicie rodziny, atomizacja jednostki,

          Nuu, a tiepier jak przyobiecałem, niech przemówi w krótkich rolikach sam prof. Igor Panarin
          lepiej z’orientowani mówią że TO “kręgi zbliżone do Władimira Władimirowicza Putina” Ujjj!
          Popsowam nieco krwi lewicy, lewakom, komunistom i “złodziejam” na lewej scenie politycznej, często gęsto z przydomkiem -euro.
          Tosz ciągle mówię że lokowanie uczuć przez w/w. towarzystwo (towarzyszy) w Federacji Rosyjskiej WWP TO kiepska inwestycja. Ciągle raję antypody Rosji, czyli TAM, gdzie ‘miała wybuchnąć” wedle założeń klasyka/ów 🙂 Weźmy pod lupę “takiego Miecława” doprawdy, ciągle nie mogę znaleźć wspólnych mianowników pomiędzy programem WWP a komunizowaniem “Miecława”.

          США: борьба патриотов и глобалистов https://www.youtube.com/watch?v=9S54EILSB8o&t=24s

          Роль Ленина в Октябре 1917 года https://www.youtube.com/watch?v=2oM-J9Mlx70&t=2s

          Троцкист и масон Тухачевский https://www.youtube.com/watch?v=9S54EILSB8o&t=24s

          Личная разведка Сталина против глобалистов https://www.youtube.com/watch?v=4pExvXwTa7c&t=2s

          Рокоссовский – любимый маршал Сталина https://www.youtube.com/watch?v=ioqwmlHg2TU&t=19s

          Причины развала СССР https://www.youtube.com/watch?v=xLFzAlXD-ig&t=6s

          Зачем Путин спасает Меркель (о российско-германском союзе) https://www.youtube.com/watch?v=81Jdby1-OKg

          Китай сворачивает НЭП https://www.youtube.com/watch?v=n3Y56kGRc7Q&t=56s

          Коммунизм уже построен но для своих. Михаил Хазин https://www.youtube.com 😉/watch?v=3mzRFcw9d9o&t=687s

          …acz dla mnie są trochę kontrowersyjne… No i pozostańmy przy ‘swoim” votum separatum. Z Bogiem

          Odpowiedz
          • 27 grudnia 2020 o 19:46
            Permalink

            @krzyk58
            Nagminnie myli Pan Globalizm z Komunizmem, co zresztą mnie nie dziwi, bo sam Pan przyznał, że nigdy nie zapoznał się z pracami teoretyków komunizmu. I jeszcze uwaga na temat globalizmu – został wymyślony po upadku muru przez finansistów z NY, w celu maksymalizacji zysków, jako najwyższy stopień neoliberalizmu. Jak na razie spowodował upadek klasy średniej na Zachodzie, a z Chin stworzył mocarstwo i “fabrykę świata”. Prawdopodobnie to się skończy wojną USA-Chiny, bo wg. rankingów biznesowych, to Chiny już za osiem lat staną się największym ekonomicznym mocarstwem na świecie, a to by oznaczało upadek dolara i USA jako hegemona.

          • 27 grudnia 2020 o 21:11
            Permalink

            @krzyk58

            Tak wysoko mnie cenisz, że aż szukasz wspólnego mianownika z programem WWP? 🙂

            “Weźmy pod lupę “takiego Miecława” doprawdy, ciągle nie mogę znaleźć wspólnych mianowników pomiędzy programem WWP a komunizowaniem “Miecława”.”

            No to niezły zaszczyt mnie kopnął! 🙂 No ale czy muszą być takie wspólne mianowniki? Przecież ja nie reprezentuję interesów Rosji!

            No ale na siłę możemy ich poszukać.
            Podpowiem ci więc, że tym wspólnym mianownikiem może być egalitaryzm, bo WWP tak czy inaczej wiele razy udowadniał jak bliski jest mu system egalitarny, to po to zmusił oligarchię do działania na rzecz państwa, aby potem państwo mogło następnie realizować egalitarne programy w interesie społeczeństwa. Oczywiście ma ograniczone możliwości, bo to Rosjanie musieliby jeszcze zrozumieć na czym polega prawdziwy egalitaryzm i zechcieć go szerzej w praktyce stosować, czyli mniej grabić do siebie, a więcej na wspólną kupkę, jak to bywało w prasłowiańskich czasach.

            Drugim wspólnym mianownikiem może być słowiańska kultura z jej egalitaryzmem właśnie.
            No ale WWP “nie chce mnie słuchać” 🙂 i zezwala na budowanie świątyń dla obcego boga/bogów, więc chyba nie ma szans na odtworzenie słowiańskiego kosmocentryzmu. 🙂
            A tylko idea kosmocentryzmu może na nowo scalić ideowo plemiona słowiańskie rozbite 1000 lat temu przez okupanta religijnego i zachodni imperializm antykultury łacińskiej.

            Trzecim wspólnym mianownikiem jest uznanie, że komunizm to już historia i do tamtego systemu nie ma powrotu, i nie dlatego, że się ekonomicznie nie sprawdził, bo to nie jest prawda, a tylko dlatego, że ludzie ewolucyjnie do niego jeszcze nie dorośli i trzeba konkurować na rynkach z imperializmem zachodnim, a do tego lepiej nadaje się system wolnorynkowy, nawet trochę liberalny, aby utrzymać suwerenność Rosji.
            „Kto nie tęskni za Związkiem Radzieckim nie ma serca. Każdy kto chce jego powrotu, nie ma mózgu” – Władimir Putin.
            Ot i cała prawda czasu.

          • 27 grudnia 2020 o 21:15
            Permalink

            @Niechodzący. “Nagminnie myli Pan Globalizm z Komunizmem..” Niet! To tylko pańskie pobożne życzenie.. Komunizm (Lenina i Trockiego) był taką formą globalizmu w postaci niezrealizowanej
            na szczęście “idei” pn. Światowa Republika Rad…lecz co ma wisieć nie utonie. NIESTETY, i dlatego
            czarno to widzę.

    • 26 grudnia 2020 o 22:37
      Permalink

      Panie @Miecławie

      Nie wiem, czy jest dzisiaj lepszy tygodnik (ba, prasa) niż Tygodnik Przegląd.

      Odpowiedz
      • 27 grudnia 2020 o 08:52
        Permalink

        Jest. Zdecydowanie lepszy. To “Myśl Polska”, ukazuje się od 1941 r.
        “Przegląd” – tyz niekiepski… wedle zasady dla każdego coś miłego.

        Odpowiedz
      • 27 grudnia 2020 o 12:03
        Permalink

        @Grzegorz …

        Faktycznie przyznaję, że chyba nie ma, mimo, że “Przegląd” przytulił do siebie trochę styropianu, który nadal szuka rozumu. 🙂

        Był jednak czas w latach 90-tych i dekadzie lat 2000, że przestałem ten tygodnik kupować i czytać, bo był zbyt proeuropejski i liberalny. Potem na redaktora Domańskiego spadło oświecenie, bo chyba zawiódł się na SLD i zrozumiał, że Polska jest niszczona, więc zmienił politykę.
        Ale nawet obecnie nie jest to jeszcze ideał, którego bym oczekiwał. Powinno być więcej pro-narodowych wartości, a mniej liberalnego zatrutego świata powinno wypływać z ich publikacji. No ale dobre i to co jest. Cenię sobie szczególnie ich historyczne opracowania i stanie po stronie narodu przeciwko fałszerzom historii spod znaku IPN.
        Ostatecznie tym styropianom co tam piszą możemy wybaczyć, jak złożą samokrytykę i przeproszą za niszczenie PRL. 🙂

        Dawniej dobrym tygodnikiem była też “Polityka” oraz “Forum”, które publikowało świetne tłumaczenia najlepszych artykułów z prasy zagranicznej. Ale niestety zostały te tygodniki przejęte przez siły zła i zniszczyły totalnie swoją linię obiektywizmu i racjonalizmu. Stały się tubą propagandową zachodniej osi zła z szatanami na czele. Tak więc od lat nie kupuję już żadnego z tych tygodników, a naprawdę wydawałem dużo kasy kiedyś na te dobre tygodniki.

        Tak więc został tylko Przegląd, no i jeszcze obecnie Fakty po mitach.

        Zwracam uwagę, że pojawiła się cenna inicjatywa, na Fejsbuku:
        “Narodowy Front Ludzi Pracy”
        https://www.lewicanarodowa.pl/2020/12/narodowy-front-ludzi-pracy.html?m=1
        Jak masz Fejsbuka możesz im donieść, aby nas czytali i się uczyli myślenia.

        Zachwycony jestem ich znakiem graficznym, naprawdę jest super, ten orzeł bez korony symbolizującej poddaństwo i gwiazda nad nim, to jest jak nowy duch narodu polskiego.
        https://1.bp.blogspot.com/-0f_coKY2Tsg/X-H1ilCTpMI/AAAAAAAACRs/M_aYg7x_PEcTwVsaQV8dnxdjlANq2X3LQCLcBGAsYHQ/s441/NFLP_znak.png

        GRATULUJĘ.
        Trzeba was promować.

        Odpowiedz
        • 27 grudnia 2020 o 19:18
          Permalink

          @Miecław.

          “Dawniej dobrym tygodnikiem była też “Polityka” oraz “Forum”, które publikowało świetne tłumaczenia najlepszych artykułów z prasy zagranicznej.” 😅
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Polityka_(tygodnik) zawsze była nieobiektywna BO tak jak https://pl.wikipedia.org/wiki/Po_prostu_(czasopismo) BYŁA (reprezentowała nurt) demoliberalna… no i ci red. naczelni…
          reprezentowała jedną stronę medalu (kosmopolityczno-liberalno-lewicową), za TO Polskę i Polaków miała w doopie! Amen

          Ps. Wspominasz o “Fakty po mitach” czy raczej miałeś na myśli https://pl.wikipedia.org/wiki/Fakty_i_Mity ?

          Tego tytułu nie poważyłbym się użyć 🙂 nawet w latrynie (zbyt duża nobilitacja!) 🙂 I TO nie tylko dlatego że: https://polskamyslnarodowa.wordpress.com/2011/12/08/hitlerowsko-chazarskie-zrodla-wspolczesnego-antyklerykalizmu-i-antykatolicyzmu-w-iii-rp/ zalinkowany materiał TO tylko (zaledwie) jeden z powodów dla których staram się nie brać tego czegoś do ręki! Paka

          Odpowiedz
          • 27 grudnia 2020 o 21:59
            Permalink

            @krzyk58

            Nie mędrkuj tylko przyjmij do wiadomości, że z “Polityką” nie było kiedyś tak źle, można było naprawdę poczytać dużo wartościowych felietonów a linia pisma musiała być taka dość liberalna bo w końcu pisano tam o aktualnej polityce światowej. Ale w momencie gdy stali się tubą propagandową imperializmu zachodniego i kapitalizmu, nie zarobią już ode mnie nawet złotówki. Tak samo i Forum.

            Jest obecnie nowy tygodnik “Fakty po mitach”, bo dawne “fakty i mity” zostały zamknięte.
            Ja rozumiem, że w twoim zakonie brzydzicie się wziąć nawet do ręki ten tygodnik, a co dopiero tyłek podetrzeć, jeszcze diabeł by wam przez doopę wszedł do mózgu i też namieszał. 🙂
            A szkoda, że nie bierzesz tego do ręki, bo naprawdę trzymają linie i antyklerykalny fason na ostro. Czas na oświecenie z katolicyzmu i wyjście na wyższy poziom człowieczeństwa. Porzuć ten zakon i zacznij żyć jak normalny człowiek.:-)

          • 28 grudnia 2020 o 08:36
            Permalink

            @Miecław. Porzucić “zakon” a wskoczyć w niebyt lewicowo-liberalny, marna to perspektywa, zwłaszcza w tak przełomowych momentach, nie należy zmieniać koni w trakcie przeprawy. “Stanęliśmy w paradoksalnej sytuacji, w której bronić musimy naszego okupanta, aby przetrwać”. Odczytaj
            sobie ze zrozumieniem z planszy we wstępie “rolika” do 1:50 min. “Jak neomarksizm chce unicestwić Polskę – Leszek Bubel i Aleksander Berdowicz”.
            “…bo dawne “fakty i mity” zostały zamknięte.” Nie wiedziałem, ale popieram decyzje, ‘toto” nigdy nie powinno ujrzeć światła dziennego!

          • 28 grudnia 2020 o 16:11
            Permalink

            @krzyk58
            Wybacz, ale Buble i Bredowicze zbyt dużo bredzą. No ale co spojrzysz na tych pożal się boże prawicowców, konserwatystów, antykomunistów i innych takich tam ze spranymi mózgami zasilających internet różnymi bredniami, to naprawdę nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać.

            Neomarksizm już przećwiczyliśmy, nawet Wielomscy się nauczyli i świetnie ci wyłożyli co to za fałszywa flaga, a ty ich nie słuchasz. Niedawno linkowałeś ich rozmowę “Państwo narodowe pod choinkę”, czytam i oczom nie wierzę, że “bliżej im do lewicy narodowej”?
            Pytanie tylko czy lewicy narodowej brakuje wyznawców okupacyjnej religii, dla których cywilizacja łacińska jest zabawieniem?

            Nowoczesna lewica narodowa musi być materialistyczna i ateistyczna, aby już nigdy żadna religia nie zniszczyła bytu robotnika i chłopa jak to stało się w przypadku PRL.
            Lewica narodowa nie może opierać się na sofizmatach tzw. cywilizacji łacińskiej, której ja nie uznaję za cywilizację. Ta antykultura imperialna powiązana z okupacyjną religią służyła tylko zachodnim i niemieckim interesom, a nie polskim.

            Nie czytając nowego tygodnika “Fakty po mitach” też wiele tracisz. Nawiązali ciekawą współpracę z Rosjanami i publikują felietony rosyjskiego autora Siergieja Rykowa. Oceniam to jako bardzo dobrą współpracę kulturową. No ale co ty tam możesz wiedzieć zza krat swojej celi zakonnej. Zamknięto ci umysł, osadzono w prawicowych sofizmatach i klapa, po chłopie.:-)

            Nawet o Laszkach nie śmiesz pomarzyć, więc współczuję.

          • 28 grudnia 2020 o 20:06
            Permalink

            @Miecław. Wręcz przeciwnie – zyskuję. To aluzja do końcowego akapitu. BO,nie wyrzucam pieniędzy w błoto, a Rosjan jest dużo tak jak opcji politycznych na pewno scena i przekrój jest b. bogata niż w Polsce, są też “nowi rosjanie” tak jak “nowe gazety” https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowaja_Gazieta , czy inne “Echa Moskwy” 🙂
            Tylko że mnie to nie interesuje , no może pod nieco innym kątem. 🙂
            Ps. Skoro o wilku mowa……. Odpowiedzi na pytania od Widzów programu Towarzyszki Panienki – odpowiada Prof. Adam Wielomski https://www.youtube.com/watch?v=m46X6geJo8U&t=5s

            Warto.

  • 26 grudnia 2020 o 17:11
    Permalink

    Prawo Greshama-Kopernika jest słuszne w odniesieniu do pieniądza kruszcowego.
    Natomiast w odniesieniu do pieniądza fiducjarnego może być inaczej, ponieważ ludzie prognozują (ekstrapolują, antycypują) jaka waluta bardziej nadaje się do tezauryzacji, i właśnie taką gromadzą. Jednak inaczej niż w przypadku pieniądza kruszcowego, takiej waluty nie ubywa na rynku, gdyż w praktyce jest “uzupełniana”. Dopóki jest duże zapotrzebowanie na daną walutę, czyli wiara w nią (jak dawniej w dolara, np. w PRL), to nie ma problemu. Jednak jak takiej “nadmuchanej” walucie towarzyszyć zaczyna kryzys gospodarczy, to przestaje być atrakcyjna, pozbywają się jej dotychczasowi posiadacze, co wspomaga inflację, która NIEKIEDY pomaga ponownie gospodarczo “stanąć na nogi”.

    Odnosząc sytuację do polityków, można doszukiwać się pewnych podobieństw. Zależy to w dużym stopniu od systemu polityczno-gospodarczego, w ramach jakiego egzystuje dane państwo. Jeśli jest to demokracja wyborcza, to trudno oczekiwać od ludzi wyrzeczeń (na rzecz przyszłych korzyści), a konkurencja do koryta już się cieszy, i “ostrzy sobie zęby” na przejęcie władzy. W rezultacie wszystko na co zdobywają się władze, to oszustwa i propaganda, czyli tworzenie pozorów “panowania nad rozwojem sytuacji”. Takie “klajstrowanie” rzeczywistości mogło być skuteczne, ale internet zepsuł to. Teraz władze uczą się jak zwalczać prawdę poprzez wprowadzanie chaosu, tak aby wszystko (prawda i fałsz) stawało się wątpliwe. Im w wyższym stopniu taką umiejętność posiądą rządzący, tym większa szansa na sterowanie opinią i przedłużenie władzy.

    W tym wszystkim śmieszne jest to, że demokratyczna władza nie zna się na wielu sprawach, więc korzysta z pomocy własnych “uznanych fachowców”, a ci nie znając się “na wszystkim”, sami nie badają (czas i pieniądze), a powielają opinie sformalizowanych gremiów, które decydują o “właściwym” postrzeganiu spraw. 🙂

    Odpowiedz
  • 27 grudnia 2020 o 22:11
    Permalink

    @krzyk58
    Komunizm nie służył maksymalizacji zysków dla kilku % obywateli kosztem całej reszty. Natomiast Globalizm ma na celu maksymalizację zysków dla bardzo wąskiej elity [podobno kilkanaście rodzin] kosztem wszystkich pozostałych. Jeżeli Pan nie widzi różnicy, to dalsza dyskusja nie ma sensu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.