Polityka

Prawna klęska reprywatyzacji

 Walka kobiet o wolność wyboru przysłoniła nieco sprawę gruntów warszawskich. Tak zwana dzika reprywatyzacja jest nie mniej ważną sprawą, tym bardziej że po Warszawie przyszła kolej na Michałowice. Zafałszowanie rzeczywistości odbywa się już na etapie zmiany znaczenia słów.

Święte prawo własność zaczyna znów usprawiedliwiać niesprawiedliwość. Nikt nie pamięta, że pańszczyzna, przywiązanie chłopa do ziemi, niewolnictwo – było legalne. Ich zniesienie wymagało zmiany prawa czyli pozbawienia właścicieli praw do majątku. Nikt nie chce pamiętać, że współczesna ochrona prawna stanu posiadania odnosi się do państwa liberalnego, demokratycznego, które zniosło przywileje feudalne.

Po rewolucji, nawet bezkrwawej, prawo nie chroni starych przywilejów, zwłaszcza takich, które rewolucja znosi. W Polsce odbywało się to etapami, bardzo wolno i tak naprawdę feudalizm zakończył w Polsce życie dopiero po fali nacjonalizacji po 1945 roku. Akceptacja zmian prawa była o tyle łatwiejsza, że Polska leżała w gruzach. To były prawdziwe kupy kamieni, cmentarzyska i pustkowia. Bycie właścicielem kupy gruzu nie przynosiło dochodów. O ile oczywiście właściciel miał to szczęście i przeżył.

Po roku 1989 rozpoczęło się wieloetapowe negowanie decyzji prawnych PRL bez rozpatrywania ich skutków. Ustalił się dogmat prymatu prywatnego interesu nad dobrem wspólnym w dodatku zakres dobra wspólnego był ustawicznie zmniejszany.

Zaczęło się od zadań zwrotu majątków przejętych niezgodnie z prawem. Tu sprawa była względnie oczywista. Jednak nazwanie tego reprywatyzacją było zupełnie nietrafione. Było to bowiem zwrot bezprawnie zajętego majątku. Tyle że zwrot nieruchomości po 40 latach musiał naruszać interesy jej aktualnych użytkowników. W praktyce nikt się nimi nie przejmował i nie przejmuje.

Takie precedensy przerodziły się w zasadę. Ci, którzy nie byli w stanie przedstawić żadnych roszczeń majątkowych stawali się automatycznie pariasami systemu. Jako domniemani beneficjenci poprzedniego układu nie powinni liczyć, że w nowym systemie będą równouprawnieni. Ważniejsze było naprawianie rzeczywistych lub urojonych krzywd niż troska o równoprawne traktowanie wszystkich obywateli.

Następnym etapem było podważanie decyzji nacjonalizacyjnych. Co ciekawe jeśli chodziło o zakłady przemysłowe, to raczej przypadków, że wracały one do przedwojennych właścicieli nie było wiele. Być może dlatego, że wszystkie większe były przed wojną własnością firm zagranicznych. A te na „ziemiach odzyskanych” nie mogły wrócić w niemieckie ręce. Zakłady produkcyjne oddano więc za bezcen nowym właścicielom, czasem tym samym koncernom, które posiadały je przed wojną. Ta część prywatyzacji była w zasadzie wyprzedażą.

Zabużanom, którzy stracili wszystko, przyznano rekompensaty w wysokości 20% utraconego majątku. Nikt specjalnie nie wnikał na ile go sobie wycenili, i czy opuszczali ruiny, gruzowiska, czy pałace. Prawdziwe cuda działy w wypadku nieruchomości w większych miastach w szczególności Warszawie i Krakowie. Zadziwiająca zaprawdę była ta długowieczność byłych właścicieli kamienic. I niesamowita zdolność niektórych adwokatów do ich odnajdowania, przekonywania do względnie taniego sprzedania roszczeń. Można powiedzieć, że wydobywano ich z podziemi. Sądy dawały sobie wciskać ciemnotę, ubraną w pozory prawdy, cieńsze niż nowe szaty cesarza. Ale dura lex, sed lex. Tym bardziej, obowiązywała doktryna , że wszystko co pochodzi z PRL jest niemoralne. No może oprócz dyplomów ukończenia studiów prawniczych.

Truizmem jest stwierdzenie, że młyny sprawiedliwości mielą powoli. Ale na to wszystko nałożyła się zupełna ignorancja błędów i wypaczeń kapitalizmu czy nawet zwykłych zachować generowanych przez system. Prof. Ewa Łętowska twierdzi, że za przekręty (re)prywatyzacyjne odpowiadają prawnicy. Tyle, że nie zawsze to powinna być jedynie odpowiedzialność moralna, czy choćby zawodowa.

Państwo, dobro wspólne stało się niczyje, zyskiwało właściciela dopiero gdy zostawało zawłaszczane. Pozwolono prawnikom i ich nie posiadających skrupułów „klientom” niemal na wszystko. Wolny rynek niewiedzy, nieodpowiedzialności, gdzie regułą był brak reguł.

Gdy jednym wolno prawie wszystko, to reszcie nie zostaje prawie nic. Żadnych praw i majątku. Dla nich sprawiedliwość jest martwa. Jak Trybunał Konstytucyjny.

18 komentarzy

  1. Autor zauważa wiele spraw i zajmuje słuszne stanowisko.

    Przechodzi lekko nad sprawą WŁASNOŚCI DZIECI, szczególnie tych za 500 plus.

    Po latach okaże się, że są One własnością Państwa, kierującego się wytycznymi Kościoła Dominującego w ich wychowaniu.

    Koszty Państwowe, wykorzystanie przez jedną ideologię.

    Po ostatnich frazach o PRAWDZIWYCH POLAKACH, brakuje mi dodania PRAWDZIWY POLAK to KATOLIK.

    No i po 30 latach rządów PiS – Ci co są utrzymywani za 500 – 800 zł PLUS (do 35 roku życia, kiedyś graniczny wiek przynależności do ZMS) – muszą być wiernymi sługami, jak kiedyś chłopi pańszczyźniani.

    O wyjazdach na Zachód – zapomnijmy.

    Jeden Naród – Jeden Wódz – Jedna Religia.

    Amen.

    P.S.

    To się nie musi zdarzyć, cała nadzieja w Polskich Kobietach.

    Mężczyźni się nie sprawdzili.

  2. Propaganda wmawiała ludziom kłamstwo o tzw “uwłaszczonej nomenklaturze”. Czy ktoś takiego widział? Uwłaszczyła się natomiast nomenklatura post, pseudo lub łże Solidarnościowa, przy okazji wyprzedając dorobek pokoleń obcym spekulantom. Stworzono kraj kolonię, zamieszkały przez zdemoralizowanych i nienawidzących się ludzi, satelicko uzależniony od US/NATO i od różnych form kapitału spekulacyjnego. Państwo zjadające własny ogon, okradane, grabione, wyzyskiwane i oszukiwane. Państwo zorganizowanego oszustwa.

  3. “Tym bardziej, obowiązywała doktryna , że wszystko co pochodzi z PRL jest niemoralne. No może oprócz dyplomów ukończenia studiów prawniczych.” 🙂

    Jakże gorzka,a zarazem celna ironia odsłaniająca rąbka
    zawiłości interesów MAFII prawniczo – urzędniczej
    konsumującej bezczelnie “trofiejne”, w świetle
    ustanowionego na własny użytek ‘prawa”!

    “Dla nich sprawiedliwość jest martwa. Jak Trybunał Konstytucyjny.” To dobrze że konstytucyjny obrońca
    układu lewacko – demoliberalnego pozostaje w “stanie
    martwym”.Niech “tak” już pozostanie…niezaprzeczalna
    tu zasługa dobrej zmiany!!

    Pisze @inicjator “To się nie musi zdarzyć, cała nadzieja w Polskich Kobietach.

    Mężczyźni się nie sprawdzili.’ A ja uważam że, nb.
    podtemat(watek) na forum Michalkiewicza – otóż
    powtórzę za… ” “Kiedy przyglądamy się narastającej przestępczej aktywności, zwłaszcza w środowisku tak zwanych kobiet wyzwolonych, trudno powstrzymać się od przyznania, iż coś musi być na rzeczy. Dlatego w interesie społeczeństwa, a także w interesie samych kobiet należy bronić ich przed nimi samymi. AMEN!

  4. @krzyku , odfikaj się od kobiet ! Jak chcesz , weż sobie na wychowanie 1 lub 2 dzieci kalekich i pogadamy .
    To znacznie trudniejsze niż produkowanie się na portalach !

    Co do “reprywatyzacji” . Mało kto wie , że większość nieruchomości np. w W-wie miała obciążoną hipotekę .
    Ergo – np. kamienica warta 50 tys. zł. przedwojennych była warta np. o 35 tys. mniej – wartość hipoteki .

    Po bandyckim powstaniu wywołanym przez londyńskie resztki bez znaczenia , została KUPA GRUZÓW BEZ WARTOŚCI !

    Więc , gdyby był wyśniony przez styropian kapitalizm , to przyjechałby np. jankes i spytał ile to kosztuje ( jeśli właściciel by przeżył )

    Potem wybuchnął głośnym śmiechem i rzekł – daję ci 100 $ za tę kupę gruzów . I tak ryzykuję , bo nie wiem czy rząd podejmie decyzję o odbudowie !
    Samo uprzątnięcie gruzów jest kosztowne , koleś ! Kumasz !
    To g..o ma wartość UJEMNĄ !

    I tyle !

    Odbudowa W-wy była możliwa dzięki CAŁEMU NARODOWI !
    Pamiętam , jak na zeszytach szkolnych w l. póżnych 60 -tych był napis np. 30 gr. na SFOS ( zobaczcie co to )

    Poza tym , większość domów była BEZ MEDIÓW ! PRL doprowadził te media , co zmieniło zupełnie wartość odbudowanych domów !
    Za to właściciel płaci tzw. opłaty adiacenckie ( za wzrost wartości )

    Wniosek – tym ludziom należy się KOP W ZAD , a nie zwracanie nieruchomości po dzisiejszych cenach !!!

    W Biblii nie ma nic o “świętym prawie własności” stawianym ponad człowieka lub boga !

    To wymysł swołoczy styropianowej zapatrzonej w II RP , kiedy to większość z ich dziadków nie miała butów ani szkoły i stąd cały śmierdzący czy wręcz bandycki problem !!!

    • Tak złożyło się SZCZĘŚLIWIE – iż wczoraj wieczorem
      “stałem się” prawdziwym dziadkiem, co sobie niezwykle cenię… 🙂 dlatego nie jestem (dziś) przysposobiony
      wojowniczo – uważam że życie ludzkie,a zwłaszcza tych bezbronnych ….
      jest wartością niewymierną,bezcenną to nasze ‘być albo – nie być”…9 marca 1943 roku na okupowanych przez Niemców ziemiach polskich ukazało się rozporządzenie zezwalające Polkom na aborcję bez jakichkolwiek sankcji i kar z tego tytułu. Tymczasem aborcja niemieckiego dziecka karana była nawet śmiercią, choć była dopuszczalna, jeżeli posiadały one (lub mogły posiadać) wady wrodzone.

      Chodziło oczywiście o stworzenie idealnej „rasy panów”. Niemieckie dzieci miały rodzić się idealne. A polskie? Najlepiej, gdyby w ogóle ich nie było, w końcu w myśl rasistów spod znaki swastyki, byli to podludzie.

      Martin Borman, sekretarz Hitlera mówił wprost: „płodność Słowian jest niepożądana. Niech używają prezerwatyw albo robią skrobanki – im więcej, tym lepiej”.

      Sam Hitler powiedział zaś w 1942 roku: „W obliczu dużych rodzin tubylczej ludności, jest dla nas bardzo korzystne, jeśli dziewczęta i kobiety mają możliwie najwięcej aborcji. Osobiście zastrzelę tego idiotę, który chciałby wprowadzić w życie przepisy zabraniające aborcji na wschodnich terenach okupowanych”.

      https://i2.wp.com/s9.postimg.org/8c2hzcbq7/14364755_1166773260060928_7553810157898662363_n.png

      Co do tematu “transformacji
      społeczno – ustrojowej” znasz moje zdanie… polecam
      uwadze zalinkowany wyżej ‘syndykat grabieży”
      Tarkowskiego,nieźle oddaje stan ducha,istotę rzeczy,
      ‘”socjalizacji’ na własny użytek, Naszego mienia przez mafie lewacko – liberalne….

      • @krzyk58, 15.10′ 2016, 16:18
        Oh ! Moje ♡♥ ♡♥ gratulacje ! Nie watpie , ze tak powiem ” ze wlasnego wytrysku” i ze malenstwo ma plec, a jak wabi sie to dziecie ?

      • @krolowa bona ?? Eliasz… – mam cichą
        nadzieję iż nie będzie wychowywane w duchu
        gender…czego do końca nie mogę wykluczyć z uwagi na ‘poprawność” rodziców “młodzi,wykształceni z wielkiego miasta”:( dodam że zastosowanie w związku z urodzinami będzie miał ceremoniał wyłącznie świecki…

    • @fly, 15.10′ 2016, 14:17
      Jestem @fly !!!!
      SFOS = SPOLECZNY FUNDUSZ ODBUDOWY STOLICY, byly akcje na SFOS umieszczane na znaczkach pocztowych, zbiorki dsni pienieznych organizowane przez harcerzy i mp.w zakladach pracy, w szkolach, org.przez zwiazki zawodowe, stoiska na np. kiermaszach ksiazek i innych, podobny byl SFOZ = SPOLECZNY FUNDUSZ OCHRONY ZDROWIA…..i te akcje…na walke z gruzlica i zakup aparatow rentgena oraz wyplewienie powszechnych chorob jak Heinego Mediny, odry, ospy wietrznej, na powszechna opieke polznic przez polozne ( I Klasy w skali swiatowej w/g ONZ bardzo niska umieralnosc nowonarodzonych i poloznic ), oraz na bezplatna, powszechna opieke lekarska w szkolach: higenistka lekarz szkolny, dentysta szkolny, akcja przeciw krzywicy i niedozywieniu: podawanie w szkolach i przedszkolach tranu, obiady w szkolach dla potrzebujacych darmowe, ” szklanka mleka dla kazdego dziecka”, subwencjonowana dostawa mleka i pieczywa pod drzwi ( ta akcja byla tez w Anglii, we Francji, w Belgii ), byly tez inne fundusze i akcje np.FWP = FUNDUSZ WCZASOW PRACOWNICZYCH …i…i…wspolnymi silami, wysikiem calego narodu PRL dawala szanse i to wuele razy kazdemu..bol rozdziera serce i mozg, ze ci bandyci kradna dorobek calego narodu i wykluczaja cale masy ze spolecznych szeregow…..

  5. PANA WPIS UZNAŁEM ZA BĘDĄCY NA POGRANICZU DO ANTYSEMITYZMU – MNIEJ WPRAWIENI CZYTELNICY MOGLIBY TO TAK ODEBRAĆ. WEB. JÓZ.

  6. Panie WEB JÓZ . Wręcz przeciwnie . Mój wpis kpił z @krzyka58 i jego linków do chazarstwa , jakoby winnego całego zła . Proszę przeczytać ponownie i puścić!
    @krzyk znowu wylał z siebie bzdury , a przecież logika doprowadza to tego co napisałem pod artem o aborcji – a czego krzyk nie rozumie .

    NIEKTÓRE Z OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH MOGŁYBY SIĘ POCZUĆ URAŻONE DRUGĄ CZĘŚCIĄ WPISU. TAK NIE WYPADA. WEB. JÓZ.

    • @fly.Rób to co najlepiej wychodzi ci,czyli kpij(sobie)do woli z z ludzi,z ‘krzyka”,to dobrze że na więcej
      nie możesz sobie pozwolić,kiedyś w latach 1944-56’
      ci z którymi utożsamiasz się nie mieli aż tyle
      poczucia humoru… uważali iż są
      predysponowani do sprawowania władzy nad,”mniej
      wartościowym narodem tubylczym” – analizuj choćby
      ‘zakręty i odnowy’ naszej najnowszej historii – może
      przy dobrych wiatrach,kiedyś wyjdziesz na prostą! 🙂

  7. Doskonale napisany felieton. Odsłania ponury obraz naszej aktualnej rzeczywistości. Dokumentuje jakie szkody wyrządzili ojczyźnie styropianowcy, którzy na niczym się nie znając, niczego z historii nie rozumiejąc, zagarnęli państwo dla siebie, mianując się oczywiście “pierwszym sortem”. Odebrali je pozostałym Polakom rzeczywistym autorom odbudowy oraz rozbudowy i rozpoczęli bezprzykładną grabież. Grabież powoli dobiega końca, bo nie ma już czego grabić, a społeczeństwo powoli budzi się z letargu, przecierając ze zdumienia oczy. Sadzę, że KOD był preludium nie do końca wyczuwając sedno sprawy. Po prostu źle wyartykułowanym krzykiem sprzeciwu. Nie chciałbym się mylić, ale wydawałoby się, że wywołane pozornie błahą przyczyną, protesty KOBIET są początkiem czegoś poważniejszego. Kobiety zazwyczaj mają dobre przeczucie, szczególnie w kwestiach wszelkiej zdrady. Gratulacje dla @fly (tłumaczę Twój nick fantazyjnie jako: lot – swobodnej myśli oczywiście), za jego błyskotliwy komentarz.
    @krzyku58 wybacz, ale Ty nie wyczuwasz/rozumiesz istoty równouprawnienia płci. To niezupełnie to samo co równouprawnienie kobiet. Nadal uważasz za kościołem katolickim, że kobieta jest istotą gorszą i musi być podporządkowaną mężczyźnie, bo inaczej stanie się groźną dla siebie. Zapewniam Cię, że bardzo grubo się mylisz.
    Pozwól, że zaczytuję Ci przepiękną myśl na ten temat: [TREŚĆ SKASOWANO ZE WZGLĘDU NA PRAWA AUTORSKIE PODMIOTÓW TRZECICH – WEB. JÓZ.] Sir William Golding – pisarz, poeta laureat nagrody Nobla.
    DO WEB JÓZEFA: tylko nie kasuj tego cytatu powołując się na prawa autorskie. To znana i szeroko rozpowszechniana fraza.

    SZANOWNY PAN MA ZA DUŻO PIENIĘDZY NA PRAWNIKÓW? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • Dopiszę własne refleksje, posługując się cytatem “żaden kraj nie będzie prawdziwie zjednoczony i szczęśliwy, dopóki nie znajdzie się pod panowaniem jednego rządu”
      Niccolo Machiavelli.
      Sytuacja co prawda dotyczy Włoch jednak pasuje również do obecnej sytuacji w Polsce.
      Silny Kościół powoduje dwuwładzę rodzącą spory i konfrontacje.
      Pozdrawiam i jak zwykle ciekawy komentarz.

      • @wieczorynka
        “Silny kosciol powoduje dwuwladze, rodzaca spory i konfrontacje”….rzuca sie w oczy, jak padlina” ….komentatorka ” ujela”….
        Kosciol tak walczy o powrot swoich feudalnych przywileji klasowych, ze gotow jest do krwawej rekonquisty.. wymysla i lansuje jakies swoje prywatne ” gender”, zakazy, nakazy rodem z 996 i jeszcze gorzej a sam tonie w pedofii, korupcji i oszustwie czynic to glosno spiewajac i przytupujac na niezliczonych procesjach….o ! Tempore o ! Mores !

    • @Lech
      Analize i tezy komentarza popieram w calej rozciaglosci, aplaz dla komentatora @fly jest takze moim aplazem, po prostu @fly ” ujal”……ja sie pytam, jak mozna tak krasc ?
      Stworzyc system polityczno-spoleczny, zeby moc ukrasc …… .degeneracja rasy ludzkiej. .. .

    • Och WEB.JOZEFIE, WEB.JOZEFIE…
      – i to jest ta nasza wymarzona “wolność i demokracja”. Nawet zacytować nie można. Czekam, kiedy zabronią nam zwykłego liczenia. Przecież 2+2=4 to nie nasz “wynalazek”. Powinno się tego również zabronić! Nie wspominam już o bardziej skomplikowanej matematyce, np. trygonometrii. Co na to Grecy?
      Wracając do rzeczy, pełna zgoda Panie Lechu, podobnie to widzę
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.