Pozycja Rosji w Europie Środkowej jest okolicznością obiektywną

To nie prawda, co lansują niektóre niemieckie ośrodki myślenia, w tym komunikacji prasowej, jakoby to Rosja rzekomo “wracała” do Europy Środkowej w znaczeniu odtwarzania strefy wpływów i generalnego znaczenia w regionie. Jest to jedna wielka kreacja fikcji wyssana z niemieckich (zresztą nie tylko) palców, której celem jest po raz kolejny pokazanie relacji z Rosją, jako odwiecznej rywalizacji dobrego, szlachetnego i rycerskiego Zachodu, ze złym, komunistycznym, mongolskim, azjatyckim, tatarskim, [każdy może dodać w zasadzie dowolny epitet] Wschodem. W tejże odwiecznej rywalizacji zawsze chodziło tylko o jedno – o ziemie krajów słowiańskich, w tym przede wszystkim o sprawowanie kontroli nad bezkresną Rosją, której bogactwa śnią się kolejnym pokoleniom mieszkańców Zachodu, jako naturalny zasób do zagospodarowania, bo przecież Słowianie nie umieją się rządzić, co powie prawie każdy Niemiec, a na pewno ten, który kończył szkołę do końca lat 80-tych.

Z powyższych względów lansowanie tezy, jakoby o odbudowie rosyjskiej potęgi i zarazem drapieżności, opowiadanie bajek o niedźwiedziu wychodzącym z Tajgi, Imperium sięgającym po to, co uważa za swoje i inne brednie na temat rzekomej agresywnej polityki Rosji ma zawsze tylko jeden i ten sam cel. Już Kanclerz Adolf Hitler pisał w swojej książce, jak również wypowiadał w wielu przemówieniach, że w istocie broni Europy i całej cywilizacji zachodniej przed Bolszewizmem/Azją, jako aktualnym modelem zarządzania systemem agresywnego Imperium na Wschodzie. Potem przez ponad pół wieku Zimnej Wojny, na Zachodzie całe pokolenia żyły w realiach strachu przed rzekomą „sowiecką” agresją. Co zostało nawet sportretowane w kulturowych sagach pokolenia obrazów, gdzie dobro walczyło ze złem, a bohaterowie stojący po „dobrej stronie mocy” zawsze mieli rację, jeżeli nawet trzeba było zlikwidować jakichś cywilów. Celem takiej retoryki Zachodu, a zwłaszcza Niemiec jest zbudowanie uzasadnienia dla przejścia z retoryki słuszności, do retoryki predykcji konieczności uniknięcia klęski w nieuchronnej konfrontacji. Oczywiście w rzeczywistości wymiernej jest to nic innego jak retoryka szowinizmu, nienawiści, rusofobii, przeświadczenia o własnej wyższości oraz konieczności obrony własnych wartości przed zagrożeniami, a w ostateczności – uzasadnienie dla projekcji siły, albowiem wiadomo, że jeżeli chce się pokoju należy zawsze być gotowym do wojny.

Wiele nie potrzeba, żeby zwłaszcza Niemcy zaczęli znowu maszerować. Na pewno argumentem przekonującym do tego niemiecką opinię publiczną może być konieczność zabezpieczenia niemieckich interesów w strefie buforowej pomiędzy Niemcami a Rosją, która tradycyjnie w ichniejszej doktrynie myśli imperialnej nazywa się „Mitteleuropą”. Określenie to ma nie tylko znaczenie geograficzne, oczywiste dla każdego, kto liznął niemieckiego, chociaż symbolicznie. Dla zaznajomionych z niemiecką myślą polityczną, kwestia wschodnia to o wiele coś więcej, niż nawet My postrzegamy „kwestie wschodnie”. Niemcy postrzegają cały region po prostu, jako swoje zaplecze. NIC WIĘCEJ. Ponad 1000 lat aplikacji kulturowo-cywilizacyjnej wszystkich Narodów na Wschód od Łaby – to z ich punktu widzenia jedynie zaplecze dla ich potrzeb. Duży zbiornik zasobów, z którego mogą czerpać, najlepiej rękami samo-pilnujących się tubylców. Doskonale widać tę koncepcję mistrzowsko i prawie w pełni wdrożoną wobec uzależnionych od Niemiec państw Europy Środkowej. Czechy w zasadzie są już częścią Niemiec, Słowacja podobnie, Polska to szkoda słów, ale nie lepiej jest z państwami bałkańskimi jak i powoli z bałtyckimi, których uzależnienie od Niemiec rośnie z każdym rokiem jeszcze bardziej po przyjęciu Euro. Proszę sobie zadać pytania – jak wygląda struktura gospodarek krajów uzależnionych? Co głównie eksportują i dlaczego przeważnie do Niemiec? Oczywiście dobrze, że ludzie mają pracę, a gospodarka się kręci, jednakże do jakiego stopnia można sobie pozwolić na uzależnienie?

Dzisiaj Niemcy próbują przekonać Europę, a przede wszystkim stworzyć narrację konfliktu, która będą przez kolejne lata kultywować i rozwijać, korzystając z niej wedle własnych potrzeb i dla własnych celów. Będziemy świadkami rzeczywistego straszenia Rosją, z wielkimi zębami, a w cieniu zębów rosyjskiego Niedźwiedzia, Niemcy będą budować swoją potęgę, ale nie przeciwko Rosji. Wystarczy im panowanie nad strefą buforową, tutaj mają swoją rentę zagwarantowaną na tak wysokim poziomie, że zagregowany potencjał Europy Środkowej, daje im absolutną przewagę w Europie. Z Rosją wystarczy handel i stopniowe, powolne, wieloletnie procesy dyfuzji kulturowej, gospodarczej i politycznej. Przecież już nie jeden raz Niemcy rządzili Rosją, a nawet to przecież Niemcy zadecydowali o zaprogramowaniu w Rosji – Komunizmu, Lenin przecież nie przyjechał pociągiem z Marsa, tylko z Berlina.

Dla Rosji Europa Środkowa jest i będzie istotnym problemem, pojmowanym w Moskwie głównie w kategoriach wojskowych. Geografia nie kłamie, nie da się ukryć faktu, że każde duże rozwinięcie wojska skierowane przeciwko Rosji, musi ze względów logistycznych opierać się o terytorium mniej więcej Polski centralnej i wschodniej. Ukraina oczywiście znaczy swoje i zmienia układankę geopolityczną na korzyść Zachodu, jednakże jest na tyle nieprzewidywalna, że można ją, co najwyżej traktować, jako sojusznika, którego trzeba istotnie kontrolować. Wówczas może dać dużą stopę zwrotu, chociażby w postaci korzyści terytorialnych do rozwinięcia uderzenia konwencjonalnego – w miękkie podbrzusze Rosji właściwej. Oczywiście tego typu chore i poronione wizje można mnożyć w nieskończoność.

Ważniejsze jest zrozumienie, że Federacja Rosyjska w ramach strategicznych decyzji o modernizacji swojego państwa, zdecydowała się odrzucić konfrontację, do tego stopnia, że nawet nie pozwala jej sobie narzucić, czego najlepszym przykładem jest racjonalne i pragmatyczno-chłodne zachowanie władz rosyjskich po agresji NATO w Syrii, gdzie podstępem zestrzelono rosyjski samolot nad terytorium tego państwa. Rosja po tym incydencie, ponieważ samolot spadł w Syrii – daleko od granicy, jednoznacznie świadcząc o winie i akcie powietrznej agresji, ze strony Turcji, ma pełne prawo odpowiedzieć zbrojnie na atak. Jednak tego nie zrobiła, ponieważ nie chce konfrontacji, obecna rosyjska doktryna po prostu ją wyklucza, ponieważ – czego nie rozumie Zachód – celem wszystkich liberalnych władz Rosji jest modernizacja i reformowanie kraju, a nie konfrontacja z kimkolwiek. Owszem, jeżeli zostanie ona narzucona, to Rosja jest gotowa przyjąć każdą konfrontację. Jak widzimy także kombinację działań twardych – realnej wojny polegającej na pacyfikacji rosyjskich regionów sąsiedniego kraju, wraz z oddziaływaniem ekonomicznym angażującym mechanikę globalnych rynków energii. Z pewnością nie jest łatwo, jednakże nie są to wyzwania, które rzuciłyby Rosję na kolana, chociaż uświadomienie sobie skali wiarołomności części Ukraińców, uważanych do tej pory za braci musi bardziej boleć niż sankcje.

Tymczasem, z tych samych powodów, dla których z Europy Środkowej jest najłatwiej rozwinąć natarcie sił konwencjonalnych na terytorium Rosji zachodniej, równie łatwo jest handlować, podróżować i współpracować. Co proponował pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej w wielkiej wizji wspólnej przestrzeni wymiany i bezpieczeństwa od Lizbony do Władywostoku. Niestety Zachód nie był gotowy, zwłaszcza na traktowanie Rosji, jako partnera. Później już znamy scenariusz – sukces jednego z etapów programu modernizacji państwa, jakim były przygotowania do Igrzysk Olimpijskich w Sochi spowodował szybkie cięcie. Już nie pozwolono Rosji na ani jeden dzień dłużej pokojowego rozwoju i stopniowej modernizacji. Szok, jaki dla Zachodu przedstawiła współczesna, silna i dobrze rządzona Rosja pod rządami pana Władimira Putina spowodował szybkie działania zaradcze. Resztę scenariusza znamy. To łzy i krew ludzi, których jedyną winą jest to, że mówią po rosyjsku. Zabite kobiety, płacz sierot, starcy głodujący w zimnych piwnicach, ludobójstwo w Odessie (2 maja 2014 PAMIĘTAMY!), bloki Doniecka i Ługańska, które ostrzeliwały się same przy pomocy pocisków dużego kalibru i artylerii rakietowej. Do tego pozbawienie Rosjan ich przez lata wydzieranego naturze bogactwa. W tych trudnych dniach, z państw Zachodu, tylko Polska potrafiła zachować się w niewielkim wymiarze pragmatycznie – uruchamiając ruch przygraniczny z pobliskim Obwodem Kaliningradzkim, jak również kontraktując dostawy ropy naftowej na kolejne lata, po takiej cenie, jaką rosyjski partner uważa za umożliwiająca zrównoważenie jego budżetu (około 50 USD za baryłkę), czyli praktycznie dwa razy większą niż obecna cena rynkowa. Być może to niewielkie przejawy partnerstwa, ale prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Czym innym jest głupia antyrosyjska propaganda, którą wyraża większość ośrodków opinii politycznej w Polsce, jak również główny nurt polityki realizowany w kontynuacji przez kolejny rząd w Warszawie, a czym innym jest sąsiedzki pragmatyzm, uwidoczniony w tych wąskich przejawach suwerenności Warszawy, które jej jeszcze pozostały. Niestety ze zrozumiałych względów, które przeważają w rosyjskim postrzeganiu spraw polskich, te wąskie przejawy polskiej suwerenności i prawdziwie polskiej polityki znikają pod grubą warstwą głównie medialnej rusofobii.

Nic nie jest lepszą gwarancją współpracy pomiędzy Unią Europejską i Rosją, niż powiększanie wymiany handlowej. To ona jest gwarancją obiektywnej pozycji Rosji w Europie Środkowej, której gwarancją wcale nie są ani armaty, ani „kleszcze gazowe”, tylko popyt i podaż, na rzecz wzajemnych korzyści. Niestety wszystko na to wskazuje, że ta współpraca będzie się odbywała głównie za pośrednictwem potężnych Niemiec, które sprytnie i z żelazną konsekwencją uzależniają od siebie, jako głównego odbiorcy energii Federację Rosyjską, stopniowo przejmując rosyjskich klientów w Europie Środkowej. Już dzisiaj Ukraina kupuje rosyjski gaz z Niemiec przez Słowację! Rusofobia w Polsce doprowadziła do zbudowania gazoportu – wielkiego białego słonia za pieniądze polskich i unijnych podatników, co więcej podobną inwestycję przeprowadziła Litwa. Ponieważ siła oddziaływania Niemiec jest absolutnie dominująca dla krajów Europy Środkowej, dodatkowo odciętych od dostępu do rosyjskiego rynku, ich uzależnienie od Niemiec będzie się powiększać.

W konsekwencji wraz z każdym niesprzedanym polskim jabłkiem, wylanym dla świń litewskim jogurtem lub metrem sześciennym gazu, który przypłynie z Kataru – Rosja będzie traciła swoją obiektywną pozycję w Europie Środkowej na rzecz absolutnej dominacji Niemiec.

Wiemy z historii, że taki stan rzeczy – łamiący naturalną i obiektywną równowagę w naszym regionie, bardzo szybko doprowadzi do konfrontacji, ponieważ niemieckie apetyty rosną w miarę jedzenia. Amerykanie już nie są w stanie kontrolować potęgi Niemiec, co będzie za 10 lub 20 lat stałego wzmacniania ich potencjału, poza paradygmatem unijnym? Klucze do przyszłości naszego regionu, a w znacznej mierze także do przyszłości świata leżą dzisiaj u bram Kremla, od jego gospodarza zależy, czy będzie miał tyle cierpliwości, żeby spokojnie i stopniowo dopasować kolejny kluczyk do kolejnego zamka, czy też zdecyduje się zatrzasnąć za sobą drzwi – błogosławiąc grzech wszechczasów popełniony przez pana Gorbaczowa? Nie ulega wątpliwości, że Rosjanie jeżeli będą musieli, mogą te drzwi wywalić butem, ale to już musieli robić tyle razy w historii, żeby bardziej opłacało się im wyprzedzać konieczność, niż być zmuszanym do reakcji, której niepowodzenie może redefiniować ich państwo. Dzisiaj jest inaczej niż 70 lat temu, dzisiaj na Dalekim Wschodzie czai się wielki Smok, który doskonale rozumie, że rosyjski niedźwiedź tylko wtedy jest śmiertelnie groźny, jeżeli jest zwrócony w jego stronę i bacznie obserwuje każdy jego ruch.

Tych okoliczności doskonale są świadomi decydenci na Zachodzie, dla których maksimum w tej grze, to jest wzajemne rozegranie Chin i Rosji, a kluczem do sytuacji w tym rozdaniu jest wykluczenie Rosji z jej naturalnych i obiektywnych pozycji na Zachodzie. Konflikt na Ukrainie to dopiero wstęp do kolejnego ruchu w tej wielopłaszczyznowej grze. Pomyśleć, że jeszcze niedawno radzieckie czołgi stały na Zachód od Berlina, a kraje takie jak Polska, czy Czechosłowacja – nie musiały się bać potęgi Niemiec, niestety jednak zostały porzucone przez radzieckiego Sojusznika, który dzisiaj jeszcze ma pretensje do tych, których porzucił, że wysługują się Zachodowi. Tymczasem to nie wojska polskie lub czeskie oddały Moskwę Amerykanom, tylko wojska Federacji Rosyjskiej porzuciły Sojuszników na żer silniejszego, potężniejszego i bardziej bezwzględnego rywala. Niestety takie są smutne fakty i tak wygląda ich obiektywna ocena, ze strony przynajmniej tych mieszkańców Europy Środkowej, którzy są świadomi losu swoich państw, jako buforu w przypadku pełnoskalowej konfrontacji pomiędzy Wschodem a Zachodem. Ponieważ dominacja kulturowa, polityczna i ekonomiczna nowych „Sojuszników” w naszych państwach jest totalna, wszystkie głosy racjonalne są tłumione przez oficjalny jazgot rusofobicznego mainstreamu. W konsekwencji, Rosja z każdym dniem odstępowała pola ze swoich obiektywnych pozycji w Europie Środkowej, do dnia kiedy dzięki panu Władimirowi Putinowi Prezydentowi Federacji Rosyjskiej – Półwysep Krymski mógł powrócić do Ojczyzny. Wniosek – Rosja jak chce, to może…

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

33 thoughts on “Pozycja Rosji w Europie Środkowej jest okolicznością obiektywną

  • 7 marca 2016 o 06:02
    Permalink

    Autor dokładnie oddał istotę sprawy! Gratuluje

    Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 07:05
    Permalink

    Przyłączam się do gratulacji,oczywiście nie zapominajmy o bazach USA na terenie Niemiec i to one rozdają karty.

    Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 08:21
    Permalink

    Nikt tak odważnie i rozsądnie nie patrzy na te sprawy, nawet SLD nie miało odwagi. Autor jest jednym z niewielu prawdziwych patriotów w Polsce. oczywiście nie ma co liczyć na zrozumienie

    Odpowiedz
    • 7 marca 2016 o 12:58
      Permalink

      ‘Nikt tak odważnie i rozsądnie nie patrzy na te sprawy”.. Proszę uważnie rozejrzeć się dookoła,
      nie jest tak tragicznie.Jak również nie należy
      mitologizować roli i znaczenia postkomunistów, różnych odcieni także na odcinku wschodnim. Z czym kojarzymy lewicę? Ano z imperialistycznymi wojnami, kartonami dolarów,a także znacznym udziałem w destabilizacji Ukrainy, na krajowym podwórku – z dzikim neoliberalnym kapitalizmem i arogancją, promowaniu zboczeń.chwati’t!Prócz lewicy
      mamy nie zbzikowane środowiska narodowe,konserwatywne inaczej
      PRAWICA NARODOWA – i z nią wiążemy nadzieje na rysującą się “ZMIANĘ”!

      „Rajd Katyński” w Muzeum Niepodległości.

      http://www.mysl-polska.pl/807

      Odpowiedz
      • 7 marca 2016 o 17:58
        Permalink

        Co do opinii o lewicy polskiej, podzielam. opinie komentatora w calej rozciaglosci, ale to jeszcze nie wszystko…panowie i panie z lewicy zajeli sie prowadzeniem handlu ludzmi i dane i konkretne osoby, obywateli polskich sprzedawali np.w Niemczech za pieniadze ..,nue moge niestety wdac sie w szczegoly, sama hestem tym handlem ludzmi dotknieta …jak by tak np. komentati @krzyk58 ale i inni znali by szczegoly to chyba z przerazenia zaniemowili by lub wpadli w autyzm …..

        Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 08:37
    Permalink

    Tylko jak to wytłumaczyc naszym dyplomatołkom, że POLSKĄ RACJĄ STANU jest utrzymywanie jak najlepszych relacji i z Niemcami i Rosja tzw. “balans”, który stosuje USA w relacji z Chinami i Rosją,a Niemcy w relacji z USA i Rosją, to nie jedyne przykłady w polityce międzynarodowej. Nasi, a prawdę mówiąc to nie są nasi politycy, potrafią i to na długo zatrzaskiwac wszystkie drzwi, realizując politykę międzynarodową w totalnym osamotnieniu.

    Odpowiedz
    • 7 marca 2016 o 16:53
      Permalink

      No wlasnie @Waldemar “ujal” sedno tematu…

      Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 09:37
    Permalink

    ZANIM CO TO NIE TYLKO FORUMOWICZOM ALE RÓWNIEŻ AUTOROWI PROPONUJĘ WSPANIAŁĄ LEKTURĘ:
    — 12 Lutego 2016 roku w Monachium weszliśmy w nową erę.
    Ustalenia i umowy w zakresie nowego ładu na świecie odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Podczas, gdy mocarstwa światowe ustalały podział swoich stref wpływów – polscy politycy topili się w oparach absurdu i debatach bez najmniejszego znaczenia dla przyszłości kraju.
    http://www.mpolska24.pl/post/11445/zdrada-w-monachium

    — Byli rozbiorcy Polski zacieśniają współpracę. Powstaje energetyczny sojusz Rosji, Niemiec i Austrii!
    wpis z dnia 7/03/2016
    http://niewygodne.info.pl/artykul6/02876-Byli-rozbiorcy-Polski-zaciesniaja-wspolprace.htm

    — W 27 lat po przegranej wojnie Niemcy znowu stały się światową potęgą gospodarczą. W 27 lat po okrągłym stole Polska wypadła z G20…
    http://niewygodne.info.pl/artykul6/02871—Zmarnowane-27-lat-III-RP.htm

    Odpowiedz
    • 7 marca 2016 o 17:45
      Permalink

      Hallo komentatorze @jerzyjj i inni, gdyz pare osob wspominalo o tym w swoich komentarzach w istatnim tygodniu
      Owszem Niemcy staly sie po 27 latach.po przegranej wojnie potega gospodarcza , ale tylko i wylacznie za wysokomentalna i wysokomaterialna pomoca Usa wysoko wybiegajaca poza poczatkowy plan Marschalla, wlasciwie swoja potege Niemcy zawdzieczaja kompletnie Rosji, gdyz mialy byc i murem i “zderzakami” przed niby rozsianiem sie “rosyjskiego komunizmu” ( uwaga podobne starania Usa przeszly przymusowo Wlochy, ktore chcialy po 2 WS. przyjac nie tylko socjalistyczny system polityczny lecz sensu stricto komunistyczny, wtedy kk i Watykan stawal deba i wymusil konkordaty zsila polityczna faszystow zbueglych do Usa i Ameryki Poludniowej / wszystke panstwa tego kontynentu byly nasaczone niemieckim i wloskim faszyzmem i zbrodniarzami z Guberni i Rzeszy, z Obozow Koncentracyjnych it’d. / ). Oto zlamano postanowienia z Theheranu (1943 ), Jalty i Potsdamu zistaly calkowicie ze strony Usa w stosunku do Niemiec zlamane, z programu tzw.”Umerziehung” = ” wychowania poprawczego” = odfaszyzowania wszystkich dziedzin zycia odstapiono np. militarna administracja Usa w Niemczech wydawala jak leci wszystkim przestepca tzw. “EntnafizierungsPapier”(ze ktos jest wolny od filizofii fsszystowskiej i zwolniony od odpowiedzislnosci karnej za przestepstwa wojenne), natychmiast mogli pracowac w Radio, TV w gazetach i …,ID NATYCHMUADT PRZEPROWADZIC. PONOWNA MILITARYZACJE NIEMIEC I PRODUKOWAC CIEZKY I.LEKKI ARSENAL WOJENNY ( !!! ), na co Francja i np.Hollandia cierpiace glod po 2 WS w strachu i zalamywaniu rak oniemieli i zaniemowili …. powolano zakazana na wieki BundesWehere ( narodowe wojsko niemieckie !!! ), wszyskie technoligie ze wszystkuch dziedzin dostaly Niemcy za darmo z Usa, ciezcy przestepcy i oprawcy wojenni piastiwali bardzo wysokie stanowiska panstwowe, caky wymiar sprawiedliwisci z prokuratura i ministrami wywodzili sie z elit Hitlera ….co dzialo sie w jazdym miescie i partiach politycznych …w wywiadzie niemieckim, takze kazdego.panstwa w Ameryce Lacinskiej …,szkoda miwic i wogole nie da sie porownywac z sytacja Polski ….
      Bardzo szeroki program “wychiwawczy” dla Niemiec np.filmy “wychowawcze” min.nskrecone w obozach kobcentracyjnych i to przez wybitnych rezyserow min.przez Akfreda Hicchock’a i innych zniknely z zakazem prezentacji w archiwach militarnych Usa ….w calych Niemczech byly geste bazy wojskowe Usa, i kazdej jesieni we wszystkich miastach i muasteczkach manewry wojskowe, niszczono ciezkim sprzetem cala infrastrukture i goniono czolgami przechodniow na ulicach ….ale tak “zbudowano” te potege i rozwarstwienie calej Europy ….no wlasnie mamy dzisiaj rezultaty tego …..Usa z wiekla pigarda i sila, co ja osobiscie rozumiem odnisili sie do tubylcow ….np. przy napadzie uczuc rzucilu z czolgu jakiemus dziecku puszke z Usa-herbatnikami czy czekolada , kobiety Usa zolnierze wabili wszelakim prowiantem, kawa i papierosami, ktorymi sie “placilo” za wszystko, dawali swoim panim nylonowe ponczochy , ktore byly tu “waluta” i za ktora mozna bylo wszystko kupic ….. tak powstaly podstawy merkantylizmu i myslenia, ze absolutnie za wszystko trzeba placic, za szklanke wody i “oddanie moczu ” ….Usa nabijali sie z Niemiec, np.widzac wiewiorke mowili : ” arme Deutschland , kleine Fuchs” = biedne Niemcy, u nich to nawet lisy sa male …” ….tak wuec q Nuenczech wszystko musi byc wielkue i bardzo drogie, by nie byc “arme Deutschland “= “biednymi Niemcami” ….toz to wogole z innej planety niz “rozwoj i dola Polski ” ……

      Odpowiedz
      • 7 marca 2016 o 23:14
        Permalink

        BARDZO DUŻO PARY SZKODA,ŻE TYLKO W GWIZDEK…

        Odpowiedz
      • 10 marca 2016 o 05:09
        Permalink

        @jerzyjj, 07.03’2016, 23:14
        Prosze niech mi tu komentator przetlumaczy z polskiego na “nasze, bo ja juz troche z innej parafii…co to “je” , duzo pary ( = “wody” ? ), szoda ,ze tylko w gwizdek …. czy to jakies nowe przyslowie ? , w/w stwierdzenie oznacza ze moj komentarz jest “bez tresci “= do chrzanu …?

        Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 12:56
    Permalink

    Jerzy,Polska miała swoją szansę przy projekcie Jamał 2,zwycięzyła głupota,rusofobia,i zaangażowanie na Upadlinie.To nie Zdrada,biznes nie znosi pustki,teraz możemy im nagwisdać,styropianowi głupole!Pozdro!

    Odpowiedz
    • 7 marca 2016 o 17:50
      Permalink

      Podzielam zdanie @wlodek, nawet nie wiem czy ci polscy decydenci potrafia gwizdac ….na takie fanaberie sobie pozwalac i to przy brajach w kasie panswowej zawsze najdrazsza wersje wybierac …a dzieci, seniorzy i niepelnosprawni dosliwnie goduja, wegetuja i niektorzy prosza o.lagodna smierc …takie za przeproszeniem d**y !

      Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 13:21
    Permalink

    Что я не могу простить Горбачеву.

    Великое прощание. Похороны И.В. Сталина (1953)

    Сталин был отравлен.

    Место встречи – юбилей Горбачева.

    http://nstarikov.ru/

    Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 15:08
    Permalink

    świetna analiza, może się nie zgadzam ale zaniemówiłem. Jakie to jest inne od tej gównianej papki w mediach…

    Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 18:04
    Permalink

    Rzeczywiście fascynujące ujęcie tematu, szczerze i jednoznacznie kratuluje, jestem krakauerem, utożsamiam się z krakauerem, wszyscy jesteśmy krakauerami

    Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 18:09
    Permalink

    Z okazji 8 marca Paniom,Izabeli,Wieczorynce, Królowej, Dosi,i nam Panowie,Zdrowia,Optymizmu,Życiowej Mądrości.

    Odpowiedz
    • 7 marca 2016 o 18:17
      Permalink

      Dzieki, dzieki bardzo mi przyjemnie ….takze same serdecznosci …..

      Odpowiedz
    • 7 marca 2016 o 18:28
      Permalink

      @wlodek, dziękuję, tylko… zabrakło kwiatka o nazwie goździk, należy do moich ulubionych i to głównie ze względu na swoją delikatną i niepretensjonalną urodę. Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 20:16
    Permalink

    Mam nadzieję, że ulubione goździki,jak życie pozwoli za czas spędzony z Wami osobiście wręcze.Pozdrowienia!

    Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 21:49
    Permalink

    Wieczorynko – Piszesz że zabrakło goździka,może
    to być związane z okresowym brakiem ‘poszło dużo’
    05.03. w Moskwie w związku z coraz dynamiczniej przybierającą falą POWROTU do ŚWIADOMOŚCI nie tylko Rosjan,osoby
    J.W.STALINA! – “2 гвоздики для товарища Сталина”.

    За последние годы акценты сильно сместились. Если раньше поклоняться Сталину шли ортодоксальные коммунисты и прочие радикалы, то сегодня большую часть пришедших составляет чуть ли не мейнстрим – люди, называющие себя патриотами и государственниками.

    Ps.

    http://nasedkin.livejournal.com/688559.html

    Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 21:51
    Permalink

    MUSICIE ZOBACZYĆ ja Korwin robi z siebie idiotę u Sołowiowa (ps Sołowiow zawsze zaprasza 1 idiotę do programu)
    https://www.youtube.com/watch?v=8yLn-aXCqns

    ok min. 16.35

    korwin Wszyscy żyjecie w historii i to we fałszywej historii, Aleksandr Sołżenicyn napisał że nie powinno się żyć kłamstwem, mi się nie podoba że mówicie o ZSRR jako o”swoim kraju”, ZSRR zabił wiecej Rosjan niż Hitler, tak tak tak, sami bolszewicy zabili znaczącą ilość, przy czym przepraszam za Dzierżyńskiego który zabił więcej ruskich niż wy zabiliście Polaków w Katyniu, i ZSRR zabijał najlepszych ruskich – arystokrację, burżuazję, ziemiaństwo, Wy – ZSRR zabił Rosję, zabił ruski naród !

    gość:(śmiech), ZSRR nie zabił Rosji, bo ona jest Smile))

    Sołowiow: jeśli ZSRR zabił Rosję to kto zwyciężył Hitlera?

    korwin też chciał zabijać, też chciał zabijać, ale zabijał ZSRR

    Sołowiow ja nie o tym. jeszcze raz pytam: jeśli ZSRR zabił Rosję to kto zwyciężył Hitlera?

    korwin też zabijał, to wszystko socjaliści! Hitler, Stalin to wszystko socjaliści!

    sołowiow: rozumiem

    gosć: Jeśli Hitler zabił 26 milionów Rosjan, a wy powiedzieliście, że ZSRR zabił jeszcze więcej – dlaczego u nas dotąd są ludzie w kraju?

    korwin: nie 26, nie 26 !

    gość: nie 26? a ile, wiecie?

    krowin: nie wiem dokładnie

    gość: to o czym mówicie!?

    korwin: proszę na mnie nie krzyczeć !

    gość: nie krzyczę ale pytam

    korwin: ooo tak wy “wiecie wszystko”, ja wiem, taaak..

    sołowiow: akurat ilość ofiar Wielkiej Wojny Ojczyźnianej nie budzi żadnych wątpliwości

    korwin: dajcie mi powiedzieć o przyszłości

    gość: tak, bo o przeszłości już powiedzieliście wszystko

    dalej jest jeszcze gorzej, pełna kompromitacja, nawet pada w stronę korwina od sołowiowa określenie “ostroumnyj” w skarastycznym znaczeniu – bystrzak (dureń, idiota). Ale największa kompromitacja to jest to, że są w naszym kraju ludzie którzy wciąż głosują i popierają korwina umożliwiając mu życie z publicznych podatków, bujanie się po świecie i ośmieszanie Polaków.
    (ps 2. jeśli ktoś kto ma kanał YT chce wyciąć ten materiał i wrzucić na kanał, chętnie przetłumaczę dalszy ciąg wypowiedzi tego kretyna, piszcie na priv Very Happy )
    Z portalu “Prawda2″ – @aximia.

    Ps. Przypominam sobie także niesławny gastrol któregoś
    ” mundrego” z portalu “pl.sputniknews.com” Ciągle żenada… jakaś nieświeża “kaszana”. Umniki – 🙂

    Odpowiedz
    • 8 marca 2016 o 08:22
      Permalink

      …A swoją drogą,dlaczego zapraszają do programu
      osoby o których wiadomo ze “nie zdzierżą” w programie
      z rosyjskimi tuzami intelektu…DLACZEGO nie zaproszą
      KRAKAUERA czy np. p.M.Piskorskiego???
      Czyżby tam także zależało “komuś” na totalnym przedłużeniu kompromitacji polskojęzycznych,a tym samym
      – Polaków?

      TOW. KRAKAUER JEST OSOBĄ SKROMNĄ I NIE SZUKAJĄCĄ ROZGŁOSU, TO OSTATNIA RZECZ JAKA GO INTERESUJE. WEB. JÓZ.

      Odpowiedz
  • 7 marca 2016 o 22:33
    Permalink

    o pozycji Rosji – a także Chin – W ŚWIECIE niech zaświadczy tytuł z unz.com (wg mnie centrowy portal amerykański wg amerykańskich standardów):
    “China Overtakes US, Russia Overtakes Germany” (http://www.unz.com/akarlin/china-and-russia-overtake/
    fakt jest jeden: NIKT ROSJI NIE PRZENIESIE gdzieś daleko tak samo zresztą jak Polski. I o tym drobnym detalu nikt nie chce WIEDZIEĆ a szczególnie Ci, którzy szukają jakichkolwiek sojuszy daleko. Historia jest nauczycielką życią!!! Sugeruję aby UCZYĆ SIĘ, UCZYĆ SIĘ, UCZYĆ SIĘ a nie zbawiać ani “wyzwalać” innych.
    Całuję rączki – padam do nóżek.

    Odpowiedz
  • 8 marca 2016 o 21:10
    Permalink

    Prawie bardzo dobrze. Z jednym zastrzeżeniem:”wojska Federacji Rosyjskiej porzuciły Sojuszników”. Nie jest do niestety do końca prawda. Mianowicie, czy była jakakolwiek próba ze strony ówczesnej władzy PRL, aby poprosić o bratnią pomoc w zduszeniu kontrrewolucji? I teraz już tego nie będzie, bo stąd po sznurku – kto “in Mitteleuropa”zaufa Rosjanom, że Ci obronią, że sami nie dadzą się odrzucić? Ale nie było politycznej próby i za to płacimy i zapłacimy. Jaruzelski, Gorbaczow – to nie są nazwiska przenikliwych polityków. Ot popłynęli na fali na tratwie z wiosłem ale bez steru.

    Odpowiedz
  • 12 marca 2016 o 12:20
    Permalink

    неправда—–что кто-то кого-то бросил, Польша не вещь,чтобы её можно было бросить?Да, Варшавский договор распался-но??? это же не значит,что русские стали врагами поляков?А между тем поляки стали русофобами, МАЛО ТОГО-ПОЛЯКИ ПОСПОСОБСТВОВАЛИ БАНДЕРИЗАЦИИ УКРАИНЫ(СВОЕЙ ПОДДЕРЖКОЙ ПЕРЕВОРОТА),НА ИХ ТЕРРИТОРИИ ГОТОВИЛИСЬ НАЦИСТЫ МАЙДАНА,ИХ ЧВК УБИВАЛИ РУССКИХ ЛЮДЕЙ В ДОНБАССЕ,ПОЛЯКИ -СОЮЗНИКИ ВРАГОВ РОССИИ,МАЛО ТОГО- ОНИ ДОБРОВОЛЬНО ВОШЛИ В ЧИСЛО ПРОТИВНИКОВ РОССИИ,КАЖДЫЙ ДЕНЬ СРЕДСТВА МАССОВОЙ ИНФОРМАЦИИ ПО ПРИКАЗАМ СВОИХ ЗАПАДНЫХ ХОЗЯЕВ ЛЬЮТ ГРЯЗЬ НА РОССИЮ,ПРОДОЛЖАЯ ВОСПИТЫВАТЬ МОЛОДЫХ ПОЛЯКОВ-РУСОФОБАМИ…..ВОЙНА БУДЕТ.ПЕРВЫМИ УБИТЫМИ БУДЕТЕ ВЫ-ПОТОМУ ЧТО РЯДОМ

    Odpowiedz
    • 12 marca 2016 o 16:54
      Permalink

      Да, @мих ни хрена не расобрался с собой,не все дела очен простые,нада подумат, мужик,нада подумат.Это не бол…так будет НАМ –
      ПОЛИАКАМ и РУССКИМ хорошо!

      Odpowiedz
  • 12 marca 2016 o 20:31
    Permalink

    … ludobójstwo w Odessie (2 maja 2014 PAMIĘTAMY!

    Przypominam (sobie) że po dokonanej zbrodni
    zwielokrotnionego morderstwa,ludobójstwa w Odessie,wspominałem wówczas, iż
    dni tych co uczestniczyli w jakikolwiek sposób w tak
    odrażającym czynie – są już policzone.Taką skalą morderstwa wydali wyrok na siebie.
    Uważam że tu nie ma się czym epatować,taki
    jest naturalny logiczny skutek popełnionej ohydnej
    zbrodni.To naturalne, że zbrodnia nie popłaca, a system i skala wartości obowiązujące nad Dnieprem
    BĘDĄ być wyplenione dokładnie,do stanu zerowego…
    To tylko tylko kwestia(niedługiego) czasu.

    http://vk.com/brusek?w=wall274493429_32746%2Fall

    W imię czego ta awantura?

    http://www.mysl-polska.pl/810

    Odpowiedz
  • 13 marca 2016 o 08:47
    Permalink

    NIE LINKUJEMY DO TEGO TYPU “MEDIÓW” NA NASZYM PORTALU, PONIEWAŻ NIE WYPADA. TRZEBA UMIEĆ ODRÓŻNIĆ PRAWDĘ OD KŁAMSTW. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.