Potrzebujemy nowej umowy społecznej – będziemy pracować na to, co drukują inni (cz.2)

fot. red.

Legitymacja władzy

Demokratyczna legitymacja władzy, biorąca swoją siłę z rozdawnictwa, zamordyzmu i sterowania percepcją tłumów przez media – już się wyczerpała. Wchodzimy w czasy silnych liderów, takich ma Rosja, USA, Niemcy, Turcja, a nawet Węgry. Kto u nas jest liderem? Drugi problem, kto jest liderem w Unii Europejskiej? Pani Ursula von der Leyen? Nawołująca nas do otwarcia granic w obliczu rozpleniającego się wirusa? Ktoś w ogóle wie jak nazywa się następca pana Tuska? No właśnie, autor też nie wie (i co ważniejsze – wie, że nie warto sprawdzać bo to strata czasu) – ponieważ ta funkcja nie miała, nie ma i nigdy nie będzie miała żadnego znaczenia, to marnowanie pieniędzy publicznych jak mniej więcej 80% administracji unijnej!

Unia Europejska w dzisiejszym kształcie jest fikcją, która nie jest w stanie – nawet przewidzieć – potrzeby składowania takiego czegoś jak maseczki i inne potrzebne elementy. Co przy skali pieniędzy, jakie są w obrocie unijnym, to są bardziej, niż śmieszne grosze. Za kilkanaście miliardów Euro, czyli w skali Unii – NIC lub prawie nic, moglibyśmy zapewnić sobie tyle środków ochronnych, że byłaby klęska urodzaju. Jednak, jak widać, w Unii Europejskiej nawet po fakcie się nie myśli. Chociaż pojawiły się głosy rozsądnych polityków z Niemiec, którzy jednoznacznie stwierdzili, że maszyny na których Chińczycy produkują maseczki pochodzą z Europy. Jeżeli Unia Europejska nie będzie w stanie w ciągu 5 lat usamodzielnić się pod względem leków i środków zaopatrzenia medycznego, to w ogóle nie jest potrzebna jako wspólnota, bo się nie nadaje do niczego. To będzie ostateczny dowód.

Co więcej biorąc pod uwagę możliwe problemy z suszą w Unii, należy oczekiwać, że Unia będzie w stanie się na to przygotować, robiąc odpowiednie zapasy żywności, której – stale ma olbrzymią nadprodukcję i celowo wyłącza olbrzymią część swojego potencjału produkcji rolnej, żeby ograniczać konkurencję. Miejmy nadzieję, że ta polityka się skończy i zostanie przedefiniowana w taki sposób, żeby żywność nie drożała. Proszę pamiętać, jak drożeje chleb – kończą się żarty, a jak go brakuje to zaczyna się atawizm, czyli – zabijanie – jakby ktoś nie zrozumiał.

Jednakże, żeby władza na poziomie międzynarodowym mogła działać skutecznie – musi mieć prawo do nakładania podatków, rozliczania długów i definiowania celów. Oznacza to, że trzeba wymyślić taką formułę zawierzenia publicznego, która pozwoli na przeniesienie części legitymacji demokratycznej na poziom europejski. Z jednej strony trzeba się ograniczyć, tak żeby nie były możliwe eksperymenty społeczne, ale zarazem należy wszędzie zapewnić podstawowy standard tej samej „minimalnej miski”, ponieważ nic tak dobrze nie zjednoczy Europy, jak wspólna miska. Jednakże, czy to jest możliwe, to ciężko powiedzieć, bo sprawy pod pewnymi względami zaszły za daleko. Będzie jednak żałośnie, jak Strefa Euro zacznie wypłacać swoim obywatelom – dochód podstawowy, a przyległości, będą musiały na to pracować pucując toalety! Właśnie o to chodzi w pracy za darmo.

W Polsce sytuacja jest trudna, ale nie dlatego bo mają być wybory, gorsze jest to, że nie wiadomo czy będą i kiedy. Zawiodła cała klasa polityczna – cała, dosłownie zawiedli wszyscy. Brak możliwości porozumienia się w takiej sytuacji jest czynnikiem przemawiającym za potrzebą zmiany w całości aktorów na scenie politycznej (z wyjątkiem kilku szlachetnych przypadków).

Przez głupotę klasy politycznej, możemy znaleźć się w sytuacji, w której część rządząca elity – pozbawi się legitymacji demokratycznej. Proszę wybaczyć, ale przy całej pro państwowej postawie, wyborów, w których wraz z kartą wyborczą, trzeba podać swój PESEL – nie można nazwać wyborami tajnymi, a jeżeli to nie są wybory tajne, to nie nazywajmy ich wyborami wolnymi. Dlatego skończmy z tym idiotyzmem, a ludzie którzy za doprowadzenie do tej sytuacji są odpowiedzialni, powinni i odejść z życia publicznego, ponieważ zaprzeczyli demokracji. A jeżeli ma nie być demokracji, to każdy chce mieć jako pierwszy wynalazek pana Kałasznikowa z wiadrem przyjaciół o kalibrze 7.62 mm!

Jeżeli nasza elita się nie porozumie odnośnie wyborów i dalszego sprawowania władzy, to będzie oznaczać, że sama pozbawiła się prawa do jej sprawowania. Zwłaszcza, że Konstytucja zawiera rozwiązania, pozwalające na kontynuowanie kadencji, bez wyborów. Wystarczy jedynie zastosować odpowiednie rozwiązania, nawet formalnie – na jedną dobę, żeby tylko wykorzystać literę prawa i nie dawać zewnętrznym interwentom pola do działania. Oni już tu są, już spuścili swoje psy, już czekają żeby złapać swój kawał Rzeczpospolitej. Czy tego nie widać z Nowogrodzkiej?

Większej głupoty niż samodzielne podważenie własnej legitymacji demokratycznej nie można popełnić. Niestety taki błąd popełnia elita, która wierzy w swoją własną słuszność, na podstawie swojej własnej – nawet wzajemnie sprzecznej propagandy.

Zapraszamy w najbliższych dniach na kolejne części felietonu.

5 myśli na temat “Potrzebujemy nowej umowy społecznej – będziemy pracować na to, co drukują inni (cz.2)

  • 8 maja 2020 o 09:45
    Permalink

    Na nowogrodzkiej myślą tylko, jak tu ograć przeciwników i własną dyktaturę sanacyjno-religijną wprowadzić, a demokracja formalnie w sytuacji kryzysowej stanęła właśnie dość niespodziewanie na przeszkodzie w tych zamiarach. Przekraczają już wszystkie ramy przyzwoitości niszcząc instytucje państwa. Polska to już tylko kraina geograficzna na której globalne firmy i ich polityczni namiestnicy oraz lokaje robią interesy, a nie kraj wolny i suwerenny z silną i patriotyczną klasą polityczną. Taką klasę polityczną ma tylko Rosja i Chiny, Kuba, jak się okazuje Wenezuela, czy rzekomy reżim KRLD.
    Ogólnie to co zrobili politycy z wyborami to żenada.

    Druga sprawa – paradygmat przynależności do UE to dla styropianu prawicowego i lewicy burżuazyjnej legitymizacja władzy, nawet kosztem interesów narodowych. Więc Polacy nadal będą tylko tanią siłą roboczą uzależnioną od polityki głównych unijnych graczy. Nie ma siły politycznej w Polsce, która by nas z tego wyrwała, a lud z zaimplementowaną kulturą głupoty i braku politycznego, gospodarczego rozeznania już się na żadną rewolucję nie nadaje. Rzucą co jakiś czas respirator ekonomiczny i na tym będą jechać przez następne 1000 lat. Kończy się powoli być może okupacja religijna, ale zaczyna nowa w wykonaniu oligarchii światowej. Jakie będą skutki czas pokaże. O suwerenności możemy już zapomnieć.

    Odpowiedz
  • 8 maja 2020 o 16:27
    Permalink

    Doskonale zrównoważona opinia o Naszej Nadwiślańskiej rzeczywistości, z postulatami do realnych uprawnień Unii Europejskiej.

    Gratulacje dla Autora!

    Odpowiedz
  • 8 maja 2020 o 19:48
    Permalink

    Dziwię się i zachodzę w um, dlaczego KRAKAUER nieustannie podtrzymuje narrację (FAŁSZYWKA) – o “wirusie w koronie”.

    “Za kilka miesięcy obywatele nie tylko zapomną czemu założono im kagańce, ale nawet to, że w ogóle kiedyś poruszali się bez nich. Teraz tylko trzeba będzie wpiąć ich w elektroniczną smycz i cały proces totalnego zniewolenia zostanie zakończony i to bez jednego słowa sprzeciwu ze strony ofiar!

    Tak fenomenalnych efektów tresury nie można by oczekiwać po żadnym zwierzęciu. Stado pobekując aprobująco tłoczy się w kierunku bram piekielnych. I takie górnolotne określenie jest w tym tragicznym momencie na miejscu. Biada tym nielicznym, którzy zdając sobie sprawę z powagi sytuacji spychani są wraz ze stadem w otchłań piekielną. https://marucha.wordpress.com/2020/05/08/gigantyczna-globalna-mistyfikacja-terrorystyczna/

    Odpowiedz
  • 8 maja 2020 o 20:42
    Permalink

    Лукашенко перед парадом: Истерия настоящая! Болезнь – это самое простое, что можно сейчас победить! https://www.youtube.com/watch?v=1biXXBL1Svk

    BRAWO Pan Prezydent Republiki Białoruś Aleksander Grigorjewicz Łukaszenka!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.