Post SLD uratowało Polskę i pogrążyło PO razem z przystawkami (cz.2)

graf. red.

Nowe fundusze unijne, kredyty – to w praktyce mechanizm dzięki któremu, mamy do czynienia z rozdawaniem pieniędzy, w taki sposób na jaki zgodziła się Holandia, Austria i Finlandia. O losie tych kredytów zdecydują politycy, oczywiście scenariusz w którym np. Włochy mogą powiedzieć, że nie zapłacą, bo nie mają z czego jest jak najbardziej realny. Jednak to wówczas będzie problem polityczny, a perturbacje ekonomiczne wynikające np. z bankructwa Włoch są niemożliwe do antycypowania.

Dlatego właśnie lepiej jest pompować trupa, robić dobrą minę do złej gry i brać kasę, póki jeszcze można ją wydać i coś z tego sensownego mieć. Oczywiście, że rządzący będą wspierali w pewnej mierze swoich, jednak tak robią wszyscy rządzący. Co więcej, przecież to także obywatele naszego kraju, więc naprawdę taki argument jest nie do utrzymania. Państwo to całość i trzeba o nie dbać, a tą troskę właśnie wykazała lewica i chwała jej za to. Już płacą za to cenę, ale pragmatyzm jest ważniejszy w polityce, ponieważ to na pragmatyzmie opiera się zgoda, budowanie i przyszłość. Droga negacji, jest drogą do niekończących się wzajemnych rozliczeń i w ostateczności do wojny domowej. Dzisiaj, dzięki pragmatyzmowi pana Czarzastego i pana Kaczyńskiego, istotnie oddaliliśmy się od tego scenariusza.

Prawdziwym politycznym zwycięzcą tej rozgrywki nie jest Prawo i Sprawiedliwość, chociaż na pewno pożywią się na swojej przystawce, bo nie da się być jedną nogą w rządzie, a jedną nie wiadomo gdzie. Zwycięzcą jest pan Czarzasty i jego wizja aktywności politycznej, która jest pro państwowa i na pewno w dłuższej perspektywie – to na co się zdecydowali pomoże i lewicy i państwu i nam wszystkim. Ponieważ – proszę się trzymać krzeseł, naprawdę nie ma znaczenia kto rządzi. To w ogóle nie ma znaczenia, ważne jest to – jak rządzi i najważniejsze, żeby rządził dobrze i mądrze. Jeżeli ktoś w warunkach wojennych, bo takie mamy – jest przeciwnikiem państwa, bo działa i nawołuje do działania wbrew jego interesowi powszechnemu (wszyscy zyskują, owszem niektórzy mogą bardziej), to powinniśmy się wszyscy zastanowić nad jego legitymacją do aktywności publicznej. Donoszenie na własny kraj do Brukseli można było jeszcze przełknąć, ale już coś takiego, to jest przecież działanie przeciwko interesowi europejskiemu!

Teraz się państwo zastanówcie, dlaczego mendia (tu nie ma błędu) o tym nie mówią! Dlaczego tak bezczelnie relatywizują kwestie zasadnicze! Zaprawdę – KASĘ TRZEBA BRAĆ. Jak ją weźmiemy i nie przeszkodzimy innym w jen braniu, możemy się jak zwykle pokłócić, rozbiec na różne strony, poobrażać, zwyzywać, ale kasa już będzie drodzy Państwo, a kasa jest w tej zabawie w Unię Europejską – najważniejsza, bo to wszystko, co realnie z tego mamy. Tego nie można nie rozumieć. Jak będą się domagać spłaty, przecież możemy rozłożyć ręce, wprowadzić 50-kilka płci kulturowych i mówić o gender, wspólnych wartościach itd. Naprawdę jakoś tam będzie! To nasz nadrzędny dogmat strategiczny! Jakoś tam będzie! A kasę trzeba brać i dzięki panu Czarzastemu to będzie możliwe, co najważniejsze – bez obciachu na całą Europę.

Druga sprawa, którą proszę rozważyć – jak wyglądałaby retoryka opozycji, w momencie gdy nie udałoby się głosowanie? Słyszelibyśmy o działaniu przeciwko Unii Europejskiej, o nieudolności – same złe komunikaty. Jednak to będzie niemożliwe. Nie uda się kolejne systemowe poniżanie naszego kraju i budowanie retoryki obciachu na skalę europejską. Oj ale by się działo, ale bylibyśmy wsteczni i nieeuropejscy, wręcz dyktatura itd. Czy naprawdę o to chodzi? Właśnie przed tym uratował nas pragmatyzm lewicy.

Warto także wziąć pod uwagę okoliczność, że Lewica złożyła kilka realnych projektów, które zostały wpisane do narodowego planu, czy jak on się tam nazywa – coś realnego uzyskają. Zwłaszcza te tysiące mieszkań są bardzo interesujące, jeżeli to by się udało, to byłoby naprawdę coś realnego.

Należy mieć nadzieję, że Lewica będzie aktywniej współpracować z rządem, bo to jest czas, w którym potrzebujemy współpracy i zgody narodowej. Naprawdę trwa wojna i świat, który znamy może się zawalić, wówczas większość bzdur o które opozycja toczy pianę – w ogóle, ale to naprawdę wcale nie będzie miała żadnego znaczenia. Jeżeli współpraca z rządzącymi, będzie w jakiejś skali – przywracać w Polsce parlamentarną, a później polityczną i społeczną normalność, to trzeba to zrobić. Ponieważ właśnie tak się robi politykę. Negując – robi się rewolucję. Platforma Obywatelska nie była w stanie się obronić przed rewolucją dobrej zmiany, a w tej chwili już drugą kadencję nie ma nic do powiedzenia, poza potrzebą wyeliminowania rządzących i powrotu do tego jak było. Trochę głupia sprawa mieć tak ograniczoną wizję rzeczywistości, co więcej istotnie wstyd, bo to co proponują niczego nie wnosi. Czasu się nie cofnie, naprawdę lepiej się porozumieć, dogadać i iść do przodu. Alternatywą są gałęzie i sznury. Pamiętajmy o tym.

Właśnie dlatego, myślenie, pragmatyzm – mają kolosalną przyszłość, bo Lewica nawet jak zostanie oszukana, to i tak pomogła nam wszystkim we wzmacnianiu stabilności państwa, a państwo jest jedno. Nie ma drugiego, ale to taki szczegół – no i to co jest, ma tendencję do częstego resetowania się.

16 myśli na temat “Post SLD uratowało Polskę i pogrążyło PO razem z przystawkami (cz.2)

  • 4 maja 2021 o 05:13
    Permalink

    Słuszny artykuł, ale na spełnienie obietnic przez PiS, to ja bym nie liczył.

    Byle przeszła USTAWA, a dalej będzie jak było.

    Może przez miesiąc-dwa, w prorządowych MENDIACH będzie mniej szczucia na Lewicę, ale tylko tyle.

    Naród (czytaj: wyborcy) i tak mają zapamięta, że to CAŁE DOBRO, co ma spłynąć w postaci miliardów Euro – to zasługa rządów DOBREJ ZMIANY.

    I o to w tym wszystkim chodzi.

    A Lewica …

    No cóż, jest zbyt słaba i niedookreślona, żeby móc osiągnąć więcej.

    Odpowiedz
  • 4 maja 2021 o 08:18
    Permalink

    Lewica z Lewicą zawsze znajdzie w którymś momencie (zakręcie) wspólny język, dlatego że jak to mówią swój ciągnie do swego taka to wspólnota interesów i zaszłości historycznych.
    K. malował obraz “szlachetnej i bezinteresownej” lewicy (tej drugiej, ) w dość niewygodnej pozycji,
    jednak nie napiszę że na kolanach, a czy dobrze (niech) oceni pan Bóg i komentatorzy. 🙂
    Przypominam że to sam Stalin przerwał (na sto lat) plany “globalnych, lewicowych mundialistów”
    z NY, Londynu i Moskwy tworzenia potworka pn. Światowa Republika Rad.
    Kto przerwie tym czasem?

    Odpowiedz
  • 4 maja 2021 o 09:10
    Permalink

    No to przekonał mnie pan ostatecznie do tego projektu. Lewica może dzięki temu dużo zyskać. Czas najwyższy, żeby uczciwy elektorat porzucił bezideową, bezpłciową, bez-inteligentną PO, aby liberalizm i złodziejstwo się nie panoszyło. Jeżeli natomiast PiS oszuka lewicę, to będzie znaczyło, że oszukał cały naród i ostatecznie się pogrążą w nikczemności i nicości.
    Może jest więc dobra szansa także na to w tej współpracy dla dobra narodu i państwa, aby lewica tonowała rządy PiS-u zapobiegając religijno-feudalnej dyktaturze i fałszerstwom historii. Trzymam kciuki.

    Odpowiedz
    • 4 maja 2021 o 12:21
      Permalink

      @Miecław. “Jeżeli natomiast PiS oszuka lewicę…” To będzie tylko kłótnia w rodzinie, dintojra 😏 mająca na celu uwiarygodnienie się w oczach wyborczego motłochu kto jest większym złym czy dobrym mzimu.
      Paka, PiS jest de best! Euro(post)komuniści abarotno aspirują (oni już byli – zbyt długo w III RP). “Bandę czworga” pora odesłać w niebyt, albo i odbyt!

      Sławomir Mentzen: Dlaczego PiS dogadało się z LEWICĄ? https://www.youtube.com/watch?v=13V45c09iv4

      fffff ffffff UBLIŻA PRZEDSIĘBIORCOM !! https://www.youtube.com/watch?v=DZ_cEjF5EbQ

      Odpowiedz
  • 4 maja 2021 o 10:54
    Permalink

    Tekst ociekaający pragmatyzmem a o tym rozbiegnięciu się i pokłóceniu to norma tutaj tak jest

    Odpowiedz
  • 4 maja 2021 o 11:59
    Permalink

    “Pecunia non olet” rzekł cesarz Wespazjan…

    Blokowanie funduszy unijnych, w dobie powszechnego drukowania, byłoby skrajną głupotą.
    Odrzucenie planu Marshalla wypomina się naszym komunistom do dziś.
    Odrzucenie planu funduszy odbudowy, byłoby głupota wiekszego kalibru.

    Bać się można jedynie KREDYTU, będącego składnikiem tych funduszy.
    Tu pole decyzyjne Brukseli bedzie spore.
    Mogą nas zmusić do wydawania pieniędzy na nierentowne przedsięwzięcia.

    Ważne sa też miejsca pracy, wzrost popytu, wynikajacy z tego wzrost dochodow budżetowych z podatkow.
    Gra warta świeczki.

    Prymat ideologii nad gospodarka przerabialiśmy.
    Czas odwrocić sytuację.

    Odpowiedz
  • 4 maja 2021 o 20:24
    Permalink

    Polska zadłuzona na ponad 2 biliony zł. ale liczac wszystkie długi wychodzi tego ponad 6 bilionów, ale komu to przeszkadza, jak widac nikomu, jak na Titanicu, orkiestra gra, wszyscy sie bawia. Wiec dalsze zadłuzanie panstwa, jak pan sam napisał, “daja to trzeba brac”, pewnie, przeciez pan i panu podobni nie bedziecie spłacac tego zadłuzenia. Polska, jak w XVIII w. jedz pij i popuszczaj pasa, a wojska zaborcze stały na granicach panstwa. Sytuacja lubi sie powtarzac.

    Odpowiedz
    • 5 maja 2021 o 00:21
      Permalink

      @skareg

      Alternatywą w obecnej sytuacji byłaby tylko powszechna nacjonalizacja i wprowadzenie zupełnego socjalizmu, jak po wojnie gdy tworzono podstawy Polski Ludowej. Wyjście z UE, zamknięcie granic, wprowadzenie ceł, itd. Polacy musieliby otrzymać pracę i zabezpieczenie ekonomiczne jak w Polsce Ludowej. Życie byłoby skromniejsze dla niektórych, ale dla wszystkich gwarantowane bezpieczeństwo ekonomiczne. Kto to wprowadzi? Jest taka siła polityczna i zbrojne ramię partii, aby to wymusić? Nie ma i nie będzie, to już są inne czasy. Poza tym, gdyby nawet jakaś siła polityczna usiłowała coś takiego przeprowadzić, spotkałaby się z sankcjami zachodu i buntem biznesu, wojna domowa gotowa, bo jak zabrać majątki biznesowi? I nie ma znaczenia, że wiele z tych majątków pochodzi z przestępczej prywatyzacji, korupcji itd. Jak im teraz udowodnić przewałki transformacji?

      Ale to jeszcze nic, wobec braku własnego przemysłu, który został zniszczony. Z czym mamy wystartować, gdy ludzie zostali zmanierowani zachodnimi świecidełkami i życiem bez wartości, jak mieliby teraz wrócić do czasów być może z niedoborami towarów, bo sankcje by nas wykańczały, jak w latach 80-tych, gdy zachód dobijał PRL. O zadłużeniu już istniejącym nawet nie wspominam, zaraz zażądano by natychmiastowych spłat.

      Jesteśmy po uszy umoczeni. Niestety Polacy wdepnęli w bagno kapitalizmu zachodniego z domieszką liberalizmu, a z takiego bagna się praktycznie nie wychodzi. Wiele państw Ameryki Łacińskiej usiłuje się uwolnić od hegemona i kapitalizmu, ale nigdzie się to nie udaje na dłuższą metę i całkowicie.
      Jedynym wyjściem jest chyba płynięcie z prądem, licząc na to, że kiedyś te długi zostaną umorzone.

      Odpowiedz
  • 4 maja 2021 o 21:57
    Permalink

    Проигранный мир или победа после победы? Как СССР использовал победу в ВОВ Е. Спицын, И. Шишкин https://www.youtube.com/watch?v=Bh0Xq7R4iD4&t=3s

    “ruscy nacjonaliści” działają wbrew żywotnym interesom wszystkich narodów FR, w tym oczywiście i rosyjskiego
    Istnieją i chcą.
    Starają się dokończyć to czego nie zdołali bo nie zdążyli ich sojusznicy liberałowie.Którzy na początku (to jest jeszcze w latach pieriestrojki) zaczęli wybrzydzać na socjalistyczne,sojusznicze państwa.Że niby pasożytują,że żadnego z nich pożytku tylko same kłopoty o wydatkach nie wspominając,że po co oni Rosji itd.We wczesnych 90-tych i już częściowo będąc u władzy,zaczęli ćwierkać że:duże terytorium i trudne do administrowania,że konieczna usprawniająca reforma a najlepiej taka która z okręgów utworzy coś jakby samodzielne organizmy, nie to żeby na zawsze,na początek,do czasu kiedy się wszystko unormuje.
    W stolicy Urala Jekaterinoburgu organizowano własne środki płatnicze.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ural_franc na potrzeby Republiki Uralskiej
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ural_Republic
    Zgodnie z planami do końca 90-tych na obszarze RF miało powstać najmniej 5 państw.Początkiem końca miało być powstanie Emiratu Kaukaskiego.Finisz był już na wyciągnięcie ręki.Szamir Basajew ze swoimi ludźmi wkracza do Dagestanu i tam proklamują powstanie Emiratu Kaukaskiego.W 5 minut później “świat” uznaje i z radością wita nowy podmiot na międzynarodowej scenie.Następnie niepodległość ogłasza Tatarstan i następni.Cały proces nie trwa dłużej niż miesiąc.
    W sierpniu 1999 roku Szamir Basajew faktycznie wkracza do Dagestanu ale napotyka na opór którego się nie spodziewał.Wieśniacy z dagestańskiej wioski leżącej na granicy z Czeczenią ostrzeliwują intruzów i Basajew musi na kilka godzin powstrzymać swój zwycięski marsz. Kilka godzin wystarczyło aby przybyły siły federalne na czele z lotnictwem.W kilka godzin zlikwidowano oddział Basajewa ale nim zlikwidowano, nasłuch nagrał jego rozpaczliwe pretensje wykrzykiwane do telefonicznej słuchawki:”przecież umawialiśmy się że nie będzie awiacji!!!” Adresatem pretensji był jakiś moskiewski vip.Są sugestie że Bieriezowski.Jeszcze nie ucichły strzały kiedy na miejsce przylatuje nikomu nieznany Putin czy jakoś tak.
    Przybyły dziękuje mieszkańcom i przyrzeka że Rosja już na zawsze będzie dłużnikiem Dagestanu.Spotyka się z żołnierzami służącymi “na linii frontu” te kadry już przeszły do historii a kiedyś będą symbolem epoki jak flaga na murach reichstagu https://www.youtube.com/watch?v=VVaQtWFXjHc
    Za kilka tygodni Putin przystąpi do wygaszania czeczeńskiego konfliktu.Proces będzie długi i ciężki ale zakończy się pełnym sukcesem.Z najsłabszego Czeczenia stanie się najsilniejszym ogniwem RF.I właśnie wtedy Putin zostanie wrogiem ludzkości.

    Prodołżajem:

    Kiedy po raz pierwszy one (te informacje) dotarły do mnie, prócz szoku,wywołały chęć ucieczki od nowo poznanych faktów,zatkanie uszu i wołanie “ja nie chcę tego słuchać” .Potem nastąpiła faza odrzucenia która stopniowo ustępowała po wpływem racjonalnych refleksji.
    Przecież-myślę sobie,że gdyby autor: skłamał,przesadził,tendencyjnie zinterpretował,to by go wiadome środowisko starło na proszek,rozniosło na kopytach,unicestwiło.A przecież nie zrobiło tego.Nie zrobiło bo najpewniej nie mogło choć bardzo chciało.Idzie o N.Starikowa który wspomniał o rzeczonych faktach w swojej pierwszej książce, “Stalin – wspominamy razem’.
    Potem namolne fakty zaczęły wracać w formie publicznie czynionych:aluzji,napomykać,wtrąceń itd.Ale kiedy już sam Sołowiow (w zalinkowanym filmiku – nizej) o o to “zawadził” przy okazji omawiania “amnestii 1955 r,to coś znaczy.
    Nikita Siergiejewicz Chruszczow był ojcem nie jednego a dwóch synów.
    Pamięć tego pierwszego (starszego) nie tyle się zaciera co taktownie unika.
    Leonid Chruszczow,co często jest przypadłością “bananowych dzieci”,lubił epatować władzą rodzica,lubił też wesołe libacje i niebezpieczne zabawy.Kiedy zaczęła się wojna i Stalin wyraźnie dał do zrozumienia że “nomenklaturowe dzieci” muszą w tej sytuacji być względzie wzorem dla całego narodu,Leonid Chruszczow pojechał na front a nie do słonecznego Taszkientu ( Kto jechał w odwrotnym kierunku do linii frontu? Takij wopros1)
    Pojechał ale swych manier i upodobań nie porzucił.Miał mnóstwo dyscyplinarnych wpadek “z alkoholem” które w prawdzie nie rodziły jeszcze skutków ale były odnotowywane.

    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A5%D1%80%D1%83%D1%89%D1%91%D0%B2,_%D0%9B%D0%B5%D0%BE%D0%BD%D0%B8%D0%B4_%D0%9D%D0%B8%D0%BA%D0%B8%D1%82%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87

    Kiedyś podczas libacji gdy towarzystwo było w trzy dupy pijane wdał się w jakąś awanturę,wyciągną pistolet i zaczął strzelać.To było wydarzenie którego nie można było zlekceważyć i Leonidowi groził trybunał i co najmniej karna kompania.Ale z inicjatywy taty dopomógł “łańcuch ludzi dobrej woli” i pilot Chruszczow uniknął kary.Nie upłynęło jeszcze wiele wody w Dnieprze jak pijany Leonid podczas kolejnej biesiady postanowił się zabawić w Wilhelma Tella.Złapał pierwszą lepszą chłopaczynę który mu się nawinął,postawił mu na głowę butelkę,i nie powstrzymany przez współbiesiadników zaczął strzelać.Chłopak został ciężko ranny w efekcie czego zmarł a Leonid Nikitowicz Chruszczow w trybie przewidzianym dla sytuacji wojennej stanął przed wojskowym trybunałem który skazał go na karę śmierci.Jak ojciec próbował go ratować,jak się (dosłownie) wił u nóg Stalina,jak błagał i co mu odpowiedział Stalin,bez większego trudu znajdzie pan sobie sam.Stanęło na tym że prośby nie pomogły i wyrok został wykonany.
    Oficjalny komunikat głosił że “zginął w czasie wykonywania bojowego zadania”.Ale wtedy,w 1943 r, żyło jeszcze zbyt wielu naocznych świadków tego że Leonid tego dnia nie brał udziały w żadnej bojowej akcji.Wieść o tym szybko się rozeszła i powstała wersja że Leonid zdradził i uciekła na niemiecką stronę frontu.
    Pojawiła się i ta mówiąca o konsekwencjach zawodów strzeleckich ale po 1956 szybko kwitowano ją tym że jest to wymysł stalinistów mszczących się za słynny referat.

    https://russian7.ru/post/pravda-li-chto-syna-khrushheva-rasstrelyal/
    https://nstarikov.ru/klan-khrushhyova-o-synovyakh-khrushhyova-bez-ru-73993

    Po śmierci Stalina owładnięty obsesją zemsty na nim i na jego dziele ZSRR,Chruszczow szalał.
    Po pierwsze postanowił zniszczyć pamięć o Jakowie Dżugaszwili.Całe ekipy ryły wokół tej sprawy ale nie znalazły niczego co mogłoby posłużyć jako dowód zdrady i tchórzostwa najstarszego syna Stalina.Przeciwnie,wszystko co znajdowali,w tym zapiski niemieckich oficerów,potwierdzało to że Jakow w niewoli zachował się godnie.
    Nie mogąc niczego wskórać z Jakowem to wziął się za Wasyla.Z tym poszło lepiej bo Wasyl nieomal wprost od ojcowego “śmiertelnego łoża”
    poszedł do ambasady Chin z wiadomością że Stalin został zamordowany.
    Ówczesna pozycja Chin była inna niż dzisiejsza więc ambasada nie mogła skutecznie wesprzeć Wasylija Dżugaszwili i Chruszczow szczuł go tak długo aż doprowadził do jego śmierci.
    Wielu historyków ale i psychiatrów, ocenia że śmierć Leonida wywołała tak duży szok że przeszła w chorobliwą żądzę dokonania zemsty na tym na kogo jego już chory umysł przełożył odpowiedzialność czyli na Stalina i na jego ukochane dziecko: ZSRR. (!!)
    Zaś pomysłodawcą “amnestii 1955” którą też należ rozpatrywać jako akt zemsty,była żona Nikity Chruszczowa Nina Kucharczuk, Łemkowianka (Łemka? ) urodzona w Tomaszowie Lubelskim.

    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D1%83%D1%85%D0%B0%D1%80%D1%87%D1%83%D0%BA-%D0%A5%D1%80%D1%83%D1%89%D1%91%D0%B2%D0%B0,_%D0%9D%D0%B8%D0%BD%D0%B0_%D0%9F%D0%B5%D1%82%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%BD%D0%B0

    To ta kobieta o wyglądzie kuchty podsunęła Nikicie formę zemsty która podziała jak bomba z opóźnionym zapłonem.

    Ps. Pozdrawiam kom. “wlodka” zdeklarowanego ‘świadomego” komunistę, wielbiciela XX Zjazdu, i jak przyznał
    osobiście gieroja tegoż, narratora -spikera w jednej osobie niejakiego Chruszczowa (trockista zresztą). Czy przytoczyłem jakieś nieznane nikomu relacje? Gdzie tam, “wszystko już było”! Proszę posłuchać Spicyna (wyżej) i Sołowjowa (niżej) ,
    w kontekście podrzuconych info.
    Соловьев рассказал, почему НЕНАВИДИТ Хрущева https://www.youtube.com/watch?v=RbZl2QzRhgs&t=420s

    Pro dzisiejszego tematu:
    Artur Dziambor WYCISZONY przez Terleckiego: ŁAMIECIE kontytucję i spotka was TRYBUNAŁ STANU za to! https://www.youtube.com/watch?v=4mLTVOGhaKs

    Odpowiedz
    • 5 maja 2021 o 00:04
      Permalink

      @krzyk58

      Jaki wniosek z tej rosyjskiej opowiastki o polityce i jej problemach? Stalin nie wychował sobie odpowiednich następców, dopuścił do stanowisk żmije, które podpięte pod niego żerowały. Naiwny był także i dał się wpuszczać w maliny. Całe odium zbrodni spadło na niego, chociaż inspiratorami i wykonawcami z reguły byli inni, nie tylko karierowicze, ale i zdrajcy na usługach obcych wywiadów.

      Miejmy nadzieję, że Putin wychowa sobie lepszych następców, a Rosjanie przejdą odpowiednią przemianę moralną do egalitaryzmu. Wtedy zachód będzie zmuszony skapitulować, o ile będzie jeszcze istniał.

      Odpowiedz
      • 5 maja 2021 o 08:28
        Permalink

        @Miecław. Znaczi’t, że NIC nie zrozumiałeś, a rozbierał tobie specyfiki tamtych lat na detale i podtykał pod nos nie będę.

        Odpowiedz
        • 6 maja 2021 o 08:50
          Permalink

          @krzyk58

          Ja też nie mam czasu wykazywać ci na źródłach historycznych prawdy, zwłaszcza że jej i tak nie zrozumiesz jako zafiksowany na marsjańskim kierunku.

          Odpowiedz
  • 5 maja 2021 o 08:38
    Permalink

    Cd. Biorę się za prace użyteczne,zwłaszcza że mam opóźnienia w pracach na działce
    BO, to i należy ‘skopać ogród” i co nie co posiać i zasadzić, a prognoza na najbliższe godziny
    opady (atm.). 🙂 Lekturę najnowszego Krakauera pozostawiam sobie na ‘bezlotną pogodę”
    jak ujęłaby np. pszczoła, a temat sądzę po nagłówku – “mój”. Z tego co orientuje się wojskowi (armia)
    francuscy wyrażają zaniepokojenie rozwojem sytuacji społeczno-politycznej we Francyi …a TO już
    naprawdę “wiele mówi”!!

    Odpowiedz
  • 5 maja 2021 o 19:59
    Permalink

    Jeżeli Unia daje to należy brać, bo nikt inny nam nic nie da [najwyżej w m…ę].
    Ale należy przy tym pamiętać, że:

    1/3 tych środków zostanie rozdana swoim i rozkradziona.
    1/3 zostanie zmarnowana na jakieś debilne inwestycje, czyli “Misie”.
    1/3 ma szansę zostać wykorzystana z korzyścią dla nas i państwa.

    Odpowiedz
    • 5 maja 2021 o 21:03
      Permalink

      Pozostanę mimo wszystko przy “odrębnym zdaniu”, zwłaszcza (boję się) w sytuacji gdy niosą nam …. pieniądze. 🙁 To naprawdę nie napawa optymizmem.

      Odpowiedz
  • 6 maja 2021 o 13:50
    Permalink

    A może było tak?
    Prawdziwym „decydentom” było potrzebne, aby Sejm zagłosowano za Pakietem na Odbudowę.
    1) PO postawiło warunki do spełnienia za ustepstwa.
    2) PiS warunki odrzucił.
    3) Prezes NIK, Banaś zagroził kwitami ma PiS.
    4) W takich „warunkach” PiS się zgodził przyjąć warunki.
    5) Głosowanie przeszło.
    6) Jeżeli będą kłopoty w Senacie, to pojawią się oskarżenia o branie łapówek.
    7) Więc kłopotów w Senacie nie będzie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.