Poparcie dla PiS jest i nadal będzie wysokie – rosołkowa Polska rządzi

graf. red.Poparcie dla PiS jest i nadal będzie wysokie, ponieważ retoryka obciachu lansowana przez niektóre zagraniczne media w Polsce – zwyczajnie nie działa na Polaków. Ludzie swoje wiedzą i rozumieją, boją się zagrożeń, które bardzo umiejętnie powiela i powiększa retoryka mediów narodowych i innych związanych z obozem prawicy. Nawet przy braku realnych sukcesów tej władzy, bo takich nie ma. Nie stanie się nic złego, ponieważ ludzie boją się o swoją przyszłość i właśnie dlatego głosują i będą głosować za tym co znają i co gwarantuje im zachowanie status quo

Kilka razy na tym portalu już lansowaliśmy pogląd jednego z czytelników, że gdyby PRL – tzw. Komuna dogadała się z Kościołem i włączyła go w funkcjonowanie systemu, to można byłoby stopniowo zmienić i przewartościować ustrój w kierunku narodowo-konserwatywnej permutacji, podlanej sosem religijnym. Właśnie dzisiaj prawica to realizuje, stopniowo, krok po kroku zmiany sięgają coraz głębiej w nasze państwo – struktury lokalne, resortowe, służby mundurowe, to wszystko przesiąka swojskością, pójściem do Kościoła i polskim rosołkowym ciepełkiem, a po rosołku jak wiadomo flaszeczka, piwko i grill. O to właśnie chodzi, mamy społeczeństwo, dla którego miarą sukcesu jest piwo i kiełbasa w lodówce oraz abonament na płatną platformę cyfrową, pozwalającą oglądanie meczów piłki nożnej na maksymalnie dużych telewizorach. PiS jako pierwsze uświadomiło sobie tę prostą prawdę i bardzo skutecznie realizuje wszystko, żeby nie zabrakło nam rosołku.

Podlewanie Polski rosołkiem jak długa i szeroka dzieje się przez wiele form aktywności władzy państwowej, wiadomo że rozdawnictwo posad jest tutaj ważne. Jednak najważniejszą kotwicą dobrej zmiany jest 500+, siła społeczna politycznego przełożenia tego programu jest szokująca, totalna i nie do przebicia – w normalnym biegu wypadków. To znaczy, że jeżeli nie zdąży się nic złego i nadzwyczajnego, a sprawy będą biegły swoim trybem, to nie da się przebić siły politycznej jaką daje ten program. Wiele rodzin dosłownie wyrwano z biedy. Tego nie można przemilczeć, to są fakty i to ma swoje znaczenie. Kwestią zasadniczą jest jednak kryterium podziału, ponieważ samotne matki mające próg dochodu wyższy o 10 zł, finansują poprzez swoje podatki 500+ dla rodzin bogaczy. Jednak to zawsze można zmienić. Istotą jest sam mechanizm, który wybitnie promuje politycznie rządzących. 

Swoje robi jeden z Kościołów, który generalnie w dominującej części swojej hierarchii – silnie wspiera rządzących. To również daje dużo do wielkiej narodowej michy pełnej rosołku, ponieważ sojusz ołtarza z tronem, to nasze odwieczne przekleństwo. W znacznej mierze to właśnie postawa duchowieństwa przesądziła o procesach, które indukowały upadek I-szej Rzeczypospolitej, państwo upadło a Kościoły pozostały. Te narodowe przywary dzisiaj nadal są aktualne, w istocie nic się nie zmieniło, najbardziej jest to widoczne w Polsce lokalnej. Wpływ jednego z Kościołów na codzienność milionów ludzi jest szokująco silny. Na pewno jest to spoiwo społeczne, bo taka jest rola porządku jaki uzasadnia religia, czy może raczej już obrzędowość w naszym przypadku (smutne). Jednak jego przełożenie na sprawy polityczne są w istocie tragiczne.

Opozycja jest nadal podzielona i przed nadchodzącymi wyborami nie ma żadnych szans na jedność. Może będzie stworzony jakiś PR-owy wspólny front, jednak to jest i tak mało, to nie przebije siły zjednoczonej prawicy. Do tego jest potrzebny wehikuł polityczny jakim swego czasu była Platforma Obywatelska, a jeszcze wcześniej Sojusz Lewicy Demokratycznej. Dzisiaj nie ma takich sił poza prawicą, co wynika wprost z wielkiego szachrajstwa jakiego prawica dopuściła się na lewicy. Nie ma dzisiaj siły, zdolnej do przełamania pozycji politycznej Prawa i Sprawiedliwości, jeżeli to utrzyma jedność, nic więcej nie musi robić, żeby odnieść drugie zwycięstwo wyborcze.

Pomysł na to, żeby zwykłą retoryką obciachu, którą już raz pokonano PiS, doprowadzić do jego upadku po raz drugi – nie sprawdził się. Każdy uczy się na błędach, PiS także! Słynne „zabierz babci dowód”, czy „dorzynanie watahy” – dały doskonały pretekst dla PiS do prowadzenia bezwzględnej polityki rugowania wszelkich zagrożeń. Blokowanie tzw. miesięcznic, spowoduje że prawica będzie blokować marsze mniejszości i innego rodzaju wydarzenia kojarzone z opozycją. W ten oto sposób będzie się kręcić w naszym rosołkowym garncu. Jednak nie będzie z tego krzywdy dla rządzących, wręcz przeciwnie – dzięki prostym chwytom retorycznym, zawsze mogą pokazać, że opozycja chce Polski w ruinie. Zawsze proste chwyty są najbardziej skuteczne – im kłamstwo bardziej prymitywne i bezczelne, tym bardziej sieje.

15 myśli na temat “Poparcie dla PiS jest i nadal będzie wysokie – rosołkowa Polska rządzi

  • 18 sierpnia 2017 o 04:59
    Permalink

    Świetne, po prostu wyborne a analogia rosołkowa – 1000% trafiona.

    Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 06:04
    Permalink

    Zgadzam się – opozycja jest w innej rzeczywistości.

    Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 08:06
    Permalink

    To nie jest tam żadna prosta prawda. Gadaniem i stęchłymi książkami dzieci (generalnie ludzi) nie nakarmisz i nie odziejesz. Tak to działa na całym Świecie. Drugim elementem jest wolność. Niby obecny kwit obowiązujący jako Konstytucja nie zapewnia wiele tych “konstytucyjnych” wolności a jednak każdy bynajmniej nie taki wielki zamach na tą wolność skończy się rewolucją. Tak to działa w każdym ŚWIADOMYM Narodzie czy Społeczeństwie.
    I będzie działać. Bredzenie o zielonej wyspie i ciepłym kranie nic nie wnosi. To tylko szum Bełkotb na użytek mediów które myślą że to ma znaczenie.
    Nie ma.
    Nawet to piwo, karkówka (kiełbasa to za Odrą) czy jakieś “igrzyska” w TV to przywileje wolności. Bo jeśli jeśli zejść między zwykłych ludzi i “demokratycznie” ustalić co i jak ma wyglądać to zdaje się że mielibyśmy bezkrólewie z samorządnością opartą na wiecach i pilnych potrzebach społeczności a obronę stanowiłaby armia typu milicyjnego, czyli my wszyscy.
    Tyle że w “demokracji” zmiksowanej z “rzymskim spadkiem” prawnym trudno wprowadzić desygnat który winien stać za samorządnością. Stąd frazesy w kwicie o którym wspomniałem bo bez tego i innych kwitów IDEOLODZY (czyt. nieroby) przenigdy by Nas do “Europy” nie wzięli. A rzeczywistość to wolność, samorządność (przez małe “s”) i wzajemna pomoc emanująca przez piwo, “kiełbasę”, mecze, i wyznaczone wielkością telewizora.
    Kto nie rozumie ten wyje, I skacze i nie może się pogodzić że życie może być spokojne i proste.
    Rosół jest bardzo dobry.
    Ten który ludzie zrobią sami zdecydowanie dużo lepszy niż ten który sprzedaje “de-mo-kra-cja” i “kon-sty-tu-cja”. Tamten to właściwie tylko reklama na witrynie w szynku. Nie do zjedzenia.

    Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 08:22
    Permalink

    Doskonałe porównania.

    Wniosek: pozostajemy w Macondo.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 08:47
    Permalink

    Słuszna diagnoza tylko kto oprócz czytelników O.P to zrozumie? Dla mnie symbolem obecnej władzy jest 157 zł zasiłku pielęgnacyjnego, który PIS nie zwiększa bo niepełnosprawni w większości nie głosują. A hipokryzję skryje pod 500+!

    Odpowiedz
    • 18 sierpnia 2017 o 12:22
      Permalink

      @wlodek. Jeżeli już jakaś formacja nie glosowała dotychczas to raczej ‘500+”(wykluczeni) . Sadzę,nie bezpodstawnie, ze apolityczność “500+ to już przeszłość. Natomiast zasiłek pielęgnacyjny zwykle jest dodatkiem
      do jakiejś formy zaopatrzenia emerytalnego bądź rentowego.
      I chwati’t! Pokolenia 60+ zwykle osiągnęły jakąś tam stabilizację, a i mają mniejsze potrzeby w temacie “wypić i zakąsić”…:)
      Lewica-PiS mimo wszystko zdeklasowała liberalnych postkomuchów,
      raczej na stałe. I stad jęki i utyskiwania tłustych kotów – nie ma możliwości ni okazji do “worowania” jako to mieli we zwyczaju…….
      do liberalnych postkomuchów zaliczam oczywiście też PO – BO,
      jakżeby inaczej???? 🙂

      Odpowiedz
      • 18 sierpnia 2017 o 16:16
        Permalink

        Krzyku, nie wszystko da się wytłumaczyć pół prawdą! Zasiłek pielęgnacyjny przysługuje bez względu na wiek a więc dzieciom i dorosłym i wynika ze stanu zdrowia.!Pracującym, emerytom i bezrobotnym bez względy na dochody! A o wykluczonych będziesz mógł powiedzieć o klientach 500+ za kilka lat jak dzieci dorosną i zostaną na lodzie bo przez lata utrzymywali się z zasiłków. A przy okazji wiesz ile kosztują leki?I dlaczego płacimy i tym którzy dochody mają na granicy 5-10 tys.miesięcznie?

        Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 09:04
    Permalink

    Niezwykle trafiona charakterystyka naszej rzeczywistości.

    Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 10:53
    Permalink

    “Kilka razy na tym portalu już lansowaliśmy pogląd jednego z czytelników, że gdyby PRL – tzw. Komuna dogadała się z Kościołem i włączyła go w funkcjonowanie systemu, to można byłoby stopniowo zmienić i przewartościować ustrój w kierunku narodowo-konserwatywnej permutacji, podlanej sosem religijnym.”
    Liberalno-kosmopolityczne skrzydło w PZPR(dziś tzw. lewica laicka) nie było zainteresowane
    układem oni widzieli już Polskę w innej konfiguracji.
    A Prymas Polski Stefan Kardynał Wyszyński ostrzegał Naród z Jasnej Góry
    26.08.1980…81 (?) w wygłoszonej Homilii…. “baczcie KOGO wybieracie’………..
    Amen.

    Odpowiedz
    • 18 sierpnia 2017 o 12:41
      Permalink

      @krzyk58
      Słusznie Prymas ostrzegał bo wbrew pozorom “partie” to nie monolity, a po dziś dzień szafuje się szyldami jakby były jednością.
      Z jednej strony było to może i ostrzeżenie ale z drugiej znając to co zostawił po sobie Prymas, zapewne była to wskazówka by kierowali się niezbywalną wolnością… samodzielnego myślenia i decydowania.
      Wszak to czy zagłosują na Platformę Ludzi U Czyjegoś Ego czy też na Jasny Aspekt Demokratyczny, tudzież Zjednoczone Łono Odbudowy będzie miało znaczenie.nie tylko dla nich samych ale dla wszystkich, i tych zupełnie obcych i tych całkiem bliskich choć może o innych poglądach. Wybieranie nie ma specjalnie sensu kiedy chodzi o wolność. Wtedy jest potrzebne porozumienie i … zrozumienie.
      Ale to nie w tym Świecie.

      Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 17:31
    Permalink

    Mnie nie jest po drodze z żadną partią zatem po raz kolejny nie pójdę na wybory. To, że ludzie głosują na PiS wcale się nie dziwię, co mają głosować na PO lub Nowoczesną?
    Przeciętny Polak woli rosołek i grilla, zamiast zadymy kodziarzy i słusznie.

    Odpowiedz
    • 21 sierpnia 2017 o 22:24
      Permalink

      Szczególnie lubi, kiedy może się napchać za niezarobione przez siebie pieniądze. Przeciętność to najgorsze zło, a coraz jej więcej.

      Odpowiedz
  • 1 października 2017 o 14:43
    Permalink

    PiS jako pierwsze uświadomiło sobie tę prostą prawdę i bardzo skutecznie realizuje wszystko, żeby nie zabrakło nam rosołku.

    kazda zmiana rzadu zaczyna sie od tego , ze zabraklo rosolku…!
    kazda…!!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.