Ponownie zmierzamy do Socjalizmu (jak w PRL-u) – ale po cichu!

fot. IG

Ponownie zmierzamy do Socjalizmu, ale po cichu! Mniej więcej w ten sposób można podsumować nasz ustrój i nasze realia, Socjalizm jest marzeniem naszego społeczeństwa i sposobem postrzegania rzeczywistości przez nasze elity – nawet jeżeli oficjalną ideologią jest „a na drzewach zamiast liści będą wisieć Komuniści”. Wszystko generalnie wygląda tak, jak wyglądał PRL za niezapomnianego Edwarda Gierka.

Rozdawnictwo ekipy rządzącej osiąga właśnie swoje szczytowanie! Nie dość, że są 13-tki, (będą też 14-tki!), 500 i 300 – plusy, to jeszcze wymyślono niesamowity w swojej konstrukcji bon turystyczno-wakacyjny, czy jak się ta nowa socjalistyczna forma wspierania wypoczynku nazywa. Ludziom się to podoba, bo idea „darmochy” socjalistycznej jest w naturze człowieka, a starsze pokolenie przypomina sobie, że Polska Ludowa – to nawet rozdawała mieszkania, no i był FWP (Fundusz Wczasów Pracowniczych). Wie o tym dobra zmiana, bo również buduje mieszkania, samochody elektryczne i obiecuje inne cuda na kiju.

Co więcej wie o tym także i opozycja, ponieważ jej nowy lider, pan Trzaskowski – obiecał w trakcie kampanii wyborczej chyba wszystko, co mógł żeby przykryć obietnice dobrej zmiany. To jest niesamowite, co polityk potrafi obiecać w trakcie kampanii wyborczej!

Pan premier Morawiecki jeździł po kraju i rozdawał „czeki”, ministrowie rozdawali wozy strażackie, jeden pan nawet 60 motopomp rozdał na Podkarpaciu. Sypali inwestycjami drogowymi, wbijali łopaty w rozpoczynanie nowych odcinków dróg, przecinali wstęgi, itp.

Wszędzie przekaz był prosty – jeżeli poprzecie władze, to będzie dobrze, będzie kontynuacja dobrej zmiany oraz będzie to wszystko co teraz oraz TAJEMNICZY plus!

Teoretycznie wszystko byłoby pięknie, gdyby swego czasu jeden z Chińczyków nie zjadł niedopieczonego nietoperza … Dzisiaj wszyscy mamy przez to problem, bo byliśmy zupełnie nieprzygotowani na jakiekolwiek permutacje rzeczywistości, a tutaj załamała się cała struktura systemu, któremu zaufaliśmy.

Według części ekspertów, jednak nie będzie tak pięknie, bo przegrzaliśmy gospodarkę i miało nas czekać spowolnienie gospodarcze. Kryzys wywołany skutkami ekonomicznymi pandemii, przykrył zwykłe spowolnienie – a wielkie „tarcze”, jakie wpompowano do gospodarki, pomogły w utrzymaniu miejsc pracy i wydatków na konsumpcję. Wszyscy liczą, że gospodarka powoli ruszy, a pandemia się zdusi i będzie pod kontrolą. Jeżeli to się uda, to kaszląc i cierpiąc – wygrzebiemy się z kryzysu i pójdziemy do przodu, nawet z widokami na wzrost PKB w perspektywie 2022/2023 roku.

Oczywiście kosztem będzie gigantyczny wzrost poziomu zadłużenia sektora publicznego, jak również wzrost bezrobocia, bo przedsiębiorcy przeprowadzają w gospodarce działania dostosowawcze. Już się oficjalnie mówi o podniesieniu progów ostrożnościowych dla długu z 60% – do nawet 90%!

Jeżeli temu będzie towarzyszyć wzrost inflacji (a będzie) i związany z nią wzrost oprocentowania długu, to mogą pojawić się problemy. W tym znaczeniu, że mniejsza konsumpcja prywatna i mniejsze inwestycje w biznesie, spowodują zmniejszenie dochodów podatkowych państwa. W konsekwencji spadnie PKB, wzrośnie poziom długu w relacji do PKB, wzrośnie inflacja (już rośnie) i po wzroście ceny pieniądza, trzeba będzie więcej płacić za dług, a to będzie jak sznur na szyi, który się będzie z każdym procentem zaciskał mocniej.

Rosną ceny usług komunalnych. Nadmiarowe przepisy unijne wymuszają dostosowywanie np. opłat za śmieci do nowych wymogów, które są kosztowne. Jednak problemem jest masowość, wszystko drożeje – od ogrzewania, poprzez wspomniane śmieci, a na transporcie publicznym kończąc.

Wniosek: skoro CHLEBA będzie tyle samo lub mniej, to należy to zrekompensować większą ilością IGRZYSK. A o nie najłatwiej, bo obecną socjalistyczną wadzę dobrej zmiany wspomaga dominujący w Polsce Kościół.

Igrzyska będą polegały głownie na organizowaniu kolejnych nagonek i prawie pogromów na wskazane grupy mniejszościowe, dodajmy mniejszościowe pod różnymi względami. „Wrogowie” – aktualni, każdorazowo zostaną wskazani przez Biuro Polityczne …

Organizacja tych spontanicznych „pogromów” musi być jeszcze jakiś czas pod kontrolą, no bo decyduje się akurat w Brukseli wielkość funduszy europejskich dla naszego kraju na kolejne 7 lat i głupio byłoby z powodu ekscesów np. przeciw LGBT w jakimś pięknym miejscu – stracić kilkanaście miliardów Euro.

Wracając do PRL-u, to gdyby towarzysz Gomółka chodził (oczywiście publicznie) do Kościoła – to PRL nadal by u nas trwał …

32 myśli na temat “Ponownie zmierzamy do Socjalizmu (jak w PRL-u) – ale po cichu!

  • 19 lipca 2020 o 06:08
    Permalink

    Gomólki nie pamiętam, ale Gierka doskonale. To był wielki wysiłek całego narodu i państwa, z którego owoców do dzisiaj korzystamy,

    Odpowiedz
    • 28 lipca 2020 o 06:52
      Permalink

      Nie powielajmy błędnej ortografii. “Towarzysz Wiesław” pisał swoje nazwisko Gomułka. A swoją drogą jego dokonania i osobowość cenię bardzo wysoko. Gdyby w tamtych czasach Polska miała przywódców współczesnej miary, pewnie by dzisiaj Polski nie było, może nawet nas Polaków też.

      Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 08:37
    Permalink

    To nie jest socjalizm, bo dalej mamy Polskę Pana, Wójta i Plebana. To jest tylko kupowanie sobie elektoratu na czas wyborów, za pomocą rozdawnictwa na zasadzie Partia DAJE. Oczywiście to dawanie można podciągnąć pod socjalizm, ale to tylko taka psychotechnika, bo o wiele więcej Partia daje najbogatszym, kosztem tych biedniejszych.

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 08:55
    Permalink

    Doskonałe porównanie, no bo sam Nadprezes nie zna innego ustroju, niż ten z PRL i chyba powiela ówczesne rozwiązania.

    Nie zapominajmy, że w PRL-u Sędziowie i Prokuratorzy byli członkami PZPR i przede wszystkim wykonywali polecenia partyjne, a dopiero potem oceniali dany przypadek prawny według Kodeksów.

    Nikt z nich nie musiał się spotykać na “domowym obiadku” z Pierwszym Sekretarzem PZPR, żeby poznać jego wytyczne – bo one szły JAWNIE po linii partyjnej!

    Dochodził obowiązek ENTUZJAZMU w wierze do NAJLEPSZEGO z ustrojów, no bo brak wiary w wyższość socjalizmu (jaki by on w Polsce nie był) – uznawano za wrogość do ustroju (czyli PAŃSTWA!) lub w najlepszym przypadku za głupotę (te “nieuświadomione MASY”) lub chorobę psychiczną.

    I teraz to też mamy.

    A ostatnia fraza Autora o braku sojuszu PZPR z Kościołem jest bardzo słuszna.

    Kto pamięta czasy Gomółki, ten wie, że Kościół był zwalczany.

    Cały szereg kampanii, jak tysiąclecie państwa (no i 1000 szkół!), przeciwstawiano tysiącleciu Chrztu Polski ze strony kościelnej.

    Potem zabawy z wędrówką pustej ramy obrazu NMP po parafiach i ostry spór o sformułowanie z listu do biskupów niemieckich: wybaczamy i prosimy o wybaczenie, a było to zaledwie 20 lat po wojnie!

    Jest rzeczą niemożliwą wyobrazić sobie w latach 60-tych udział członków polskiego Episkopatu w posiedzeniach Biura Politycznego PZPR, z Prymasem jako np. jednym z Sekretarzy KC – ale takie hiperbole możemy po 60 latach robić …

    No bo Naród, czyli LUD – był na ludowo katolicki, a obu stronom chodziło o władze nad ludem.

    Władza ludowa wywodziła się z LUDU, a Kościół sprawował władzę nad tym samym LUDEM, nazywanym LUDEM BOŻYM.

    Szereg funkcjonariuszy partyjnych, prominentnych i szarych działaczy, milicjantów, żołnierzy zawodowych – chrzciło po kryjomu dzieci i brało kościelne śluby.

    Teraz członek Zarządu TVP bierze ślub KOŚCIELNY (drugi) w Łagiewnikach z udziałem zaproszonego I-go Sekretarza rządzącej Partii.

    Sorry Prezesa Rządzącej Partii …

    Mimo zwalczania Kościoła w PRL-u, jakoś się dogadywali – co umożliwiło obsadę Karola Wojtyły na Biskupa. Władze PRL uznały Go bowiem za POSTĘPOWCA w stosunku do urzędującego Prymasa i trzonu Episkopatu.

    Nie zapominajmy, że to WŁADZE PRL zatwierdziły TĘ KANDYDATURĘ i tak się zaczęła Droga do Świętości Jana Pawła II.

    Czyli towarzysz Gomółka miał w tym swój udział, mimo szczucia i nagonek, niekiedy bardzo prymitywnych na prowincji (w tzw. TERENIE), NA KOŚCIÓŁ, który się przez te ataki umacniał, a teraz tryumfuje.

    W tym co piszę jest wiele uproszczeń i “ślizgania się po temacie”, ale nie zapominajmy, że postęp cały czas trwał, no i odbudowywano zniszczony po wojnie kraj.

    Dopiero na przełomie lat 50-60 znikały bardziej widoczne ruiny, asfaltowano ważniejsze brukowane szosy, na których pojawiały się konne wozy, ale stopniowo – gumowych kołach!

    Żeby zakończyć te historyczne rozważania, to nie były błahe sprawy – ta zmiana kół z żelaznych na gumowe.

    Na wsiach było biednie, więc niekiedy gospodarz (indywidualny oczywiście) przez rok jeździł takim wehikułem, gdzie przód miał JUŻ koła gumowe, a tył – JESZCZE żelazne (jak je nazywano).

    Dlatego analogie Autora do porównania celów rządów dobrej zmiany do praktyk władz z PRL – są uzasadnione.

    Nie popełniają błędów PZPR co do traktowania Kościoła, wręcz opierają się na Nim.

    Według mojej oceny – to jest oparcie powierzchowne, czego przykładem jest fotografia Prezesa na ślubie Kościelnym członka Zarządu TVP w Łagiewnikach.

    Są potrzebni w sprawowaniu władzy nad Ludem Bożym w Nadwiślańskim i Banasiowym Macondo.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 19 lipca 2020 o 15:46
      Permalink

      @Inicjator

      Przesada z tym:
      “Nie zapominajmy, że w PRL-u Sędziowie i Prokuratorzy byli członkami PZPR i przede wszystkim wykonywali polecenia partyjne, a dopiero potem oceniali dany przypadek prawny według Kodeksów.”
      Taka teza wypacza rozumienie systemu PRL.

      Owszem do partii należeli, ale przede wszystkim stosowali obowiązujące prawo, które było zgodne z ideą sprawiedliwości społecznej, lub inaczej, prawo chciało realizować idee sprawiedliwości społecznej i w tym duchu było uchwalane.
      Poza oczywistymi wypadkami nadużyć, co zdarza się także dzisiaj (kto pamięta prowokację dziennikarską z telefonem od Tuska do prezesa sądu w Gdańsku?), prokuratorzy i sędziowie byli związani tylko i wyłącznie przepisami prawa a nie wytycznymi partii. W tamtym czasie za nadużycia sądzono także notabli partyjnych i funkcjonariuszy służb, zgodnie z obowiązującym prawem.

      Odpowiedz
    • 28 lipca 2020 o 07:33
      Permalink

      Po pierwsze nie “Gomółka”, ale Gomułka. Po drugie, czy toczyłeś w latach Gomułki jakiś spór przed sądem? A może doświadczyłeś skazania przed sądem karnym inspirowanym politycznie?
      Tamtejszy wymiar sprawiedliwości dawał obywatelom znacznie lepsze bezpieczeństwo prawne niż obecny. Ówczesna konstytucja wprost mówiła o “sprawiedliwości”, dzisiejsza zaś mówi o “prawie”, czyli wieczornym kaprysie partyjnego bonza, który do rana staje się gotową do druku ustawą uchwaloną przez obie izby parlamentu i podpisaną przez “prezydęta” (nie ma błędu ortograficznego). Ówczesne klauzule generalne broniły stosowania prawa w sposób niesprawiedliwy. W prawie procesowym obowiązywała zasada legalizmu, w miejsce obecnej oportunizmu (procesowego). Niezawisłość sędziowska wspierana była przez niezwykle silne czynniki: udział ławników, tajemnicę sali narad, jawność procesu z udziałem publiczności i prasy. Konstrukcja niezależnej od władzy wykonawczej Krajowej Rady Sądownictwa również pochodzi z tamtych czasów. A był to dopiero wstępny okres budowy państwa. Budowy domów, dróg, szkół, szpitali; ale też systemu prawnego, administracyjnego, nauki i kultury. Dzisiejszy dorobek 30 lat III, IV i którejś tam Rzeczpospolitej nie imponuje przy tym co zbudowano w tamto 30 lecie zbudowano na powojennych ruinach. Przed dokonaniem ocen tamtego i współczesnego systemu prawnego polecam prace Feliksa Konecznego. Niestety ale przychodzi mi tu na myśl porównanie Wesel Stanisława Wyspiańskiego z przełomu wieków XIX/XX oraz 100 lat późniejszego, Wojciecha Smarzowskiego. Wciąż, a może jeszcze bardziej aktualne są słowa podsumowujące nasze dokonania: ” Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”
      Pozdrawiam i jeszcze raz zachęcam do lektury Konecznego.

      Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 09:57
    Permalink

    Sz. Krakauerze, co pan z tym socjalizmem? Przecież prezes powiedział, że oni nie są socjalistami, więc tak jest. Tzw. chrześcijańska demokracja, marzenie prezesa, jest z gruntu burżuazyjna i feudalna. Mają tylko trochę więcej empatii podobno, niż PO-PSL, więc ją stosują w praktyce, ale po “jaśnie pańsku” a nie socjalistycznemu. Obdarowują równo wszystkich, nawet tych bogatych i nie potrzebujących, aby kupować ich przychylność i zamknąć krytykę, że stosują socjalizm. W ten sposób tylko ogrywają opozycję unikając ich krytyki i posądzania o wprowadzanie PRL-u.

    Faktycznie te socjalne dotacje, to tylko jałmużna, taki swoisty respirator ekonomiczny za który kupują sobie władzę. Nie ma żadnych zmian systemowych, które dawałyby chociaż cień podejrzenia (nadziei), iż zmierzamy do socjalizmu i demokracji ludowej, która zawsze z założenia jest bezpośrednia.

    Prędzej dojdzie do instalacji jakiejś formy dyktatury pseudo-faszystowskiej niż do zbudowania socjalizmu. To co się dzieje obecnie wynika także już z ich bezsilności gospodarczej i braku wpływu na rozwój po oddaniu polskiej gospodarki w neo-kolonialną zależność od zachodu. Nikczemność wszystkich polityków styropianu polega na tym, że najpierw kraj i ludzi doprowadzili do ruiny na skraj przepaści, a teraz udając że nic się nie stało, chcą nadal rządzić za pomocą zwykłego socjalnego przekupstwa. Naród się na to łapie, bo nie ma wyjścia. Daje mandat temu kto daje więcej. Jest to unowocześniona forma feudalno-kapitalistycznych rządów i nic więcej.
    https://demotywatory.pl/4707325/Gierek-zadluzyl-Polske-w-10-lat-Ja-zrobilem-to-w-rok
    https://demotywatory.pl/4641871/Za-komuny-nie-bylo-luksusow

    No i proszę nie obrażać Gierka, bo on nie rozdawał za darmo tylko budował miejsca pracy, gdzie lud miał możliwość zarobienia na własne utrzymanie i rozwój, na godne życie.
    https://demotywatory.pl/4752265/Gdyby-nie-Gierek-w-latach-70
    https://demotywatory.pl/4930854/Gierek-tak-nie-zadluzal
    https://demotywatory.pl/4866382/Francuzi-postanowili-upamietnic-Edwarda-Gierka
    https://demotywatory.pl/4694210/Dziekuje-Bogu-i-Edwardowi-Gierkowi-za-cudowne–piekne-i
    https://demotywatory.pl/4697995/Edward-Gierek
    https://demotywatory.pl/4666128/Dekada-Gierka
    https://demotywatory.pl/4656149/Gornicy-podziekujcie-Gierkowi-za-przywileje

    A gdyby nawet Gierek chodził do Kościoła to i tak kler by go zdradził. Kościół zawsze służył “jaśnie państwu”.
    https://demotywatory.pl/4902481/Polska-jest-mala-dua-na-ktorej-rosnie-wrzod-wiekszy-niz

    „Religia zawsze broni silniejszych, uprzywilejowanych, na których spływa łaska i błogosławieństwo boże i którymi bóg się szczególnie opiekuje” – Michał Bakunin
    Adam Mickiewicz pisał w „Trybunie Ludów:

    „Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota… Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie (…). Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód… powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometański, czy heretycki, czy nawet ateistyczny”. – Adam Mickiewicz w Trybunie Ludów.

    Skutki polityki styropianu i kościoła, które są już nie do odwrócenia, może nawet na kolejne tysiąc lat:
    https://forumdlazycia.wordpress.com/2018/07/26/smutno-mi-ze-umieram-nie-w-tej-polsce-o-ktora-walczylem/
    https://forsal.pl/artykuly/744722,kiezun-polska-afryka-europy-transformacja-byla-klasyczna-neokolonizacja.html

    Odpowiedz
    • 19 lipca 2020 o 15:09
      Permalink

      Nie ma alternatywy dla socjalizmu bo chcemy żeby się nami opiekowano

      Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 10:19
    Permalink

    Ciągle strzelam okiem, a Miecław, jak przystało na ‘nastojaszczego Tomasza” twierdzi że musowo czcić Lenina, inaczej to nie socjalizm… 🙂

    “bon turystyczno-wakacyjny” = https://pl.wikipedia.org/wiki/Wczasy_pod_grusz%C4%85

    https://www.ipla.tv/wideo/serial/Swiat-wedlug-Kiepskich/759/Sezon-13/5000458/Swiat-wedlug-Kiepskich-Odcinek-359/d1f0e48ec55bc7035be0a869e4c35ec2 🙂

    “Wracając do PRL-u, to gdyby towarzysz Gomółka chodził (oczywiście publicznie) do Kościoła – to PRL nadal by u nas trwał …

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 10:35
    Permalink

    Powrót do Polski Ludowej, to zupełnie niezły pomysł. Nauczeni doświadczeniem nigdy nie wymyślono by takiego obrzydlistwa jak Solidarność, władzę kościoła, utratę przemysłu, upadek kultury i okupację amerykańskich żołdaków. itd.

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 11:50
    Permalink

    a co w tym zlego ?

    autor napisal (…)
    Ponownie zmierzamy do Socjalizmu, ale po cichu! Mniej więcej w ten sposób można podsumować nasz ustrój i nasze realia, (…)Socjalizm jest marzeniem naszego społeczeństwa i sposobem postrzegania rzeczywistości przez nasze elity(…)

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 12:48
    Permalink

    Gdyby USA nie obaliło Gierka to mielibyśmy w Polsce tak dobrze jak mają w Chinach.
    PS. Jak można pisać poważne teksty i nie odróżniać komunizmu od socjalizmu. Wstyd panie Krakauer.

    AUTOR PROSIŁ ŻEBY PANU ODPOWIEDZIEĆ: “BO W POLSCE MOŻNA ZA TO IŚĆ DO WIĘZIENIA” POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 20 lipca 2020 o 18:17
      Permalink

      pytanie do autora, a z jakiego paragrafu.?

      WEB. JÓZ. napisal(…)
      AUTOR PROSIŁ ŻEBY PANU ODPOWIEDZIEĆ: “BO W POLSCE MOŻNA ZA TO IŚĆ DO WIĘZIENIA”

      >>>>> POKAŻCIE MI CZŁOWIEKA A PARAGRAF SIĘ ZNAJDZIE – POWIEDZIAŁ AUTOR CYTUJĄC KLASYKA. POZDR. WEB. JÓ.

      Odpowiedz
      • 20 lipca 2020 o 20:47
        Permalink

        WEB JÓ…. 🙂 Oj to nie tak panowie – to nie tak…śpiewał w końcówce PRLu “szakin dudek” 🙂 Wiem kogo Sz. WEB. ma na myśli jeśliby napisał imiennie nazwisko…brzmiałoby Andrzej Wyszyński –
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Dajcie_mi_cz%C5%82owieka,_a_paragraf_si%C4%99_znajdzie
        TO wszystko co ciągle prostuję to zła i krecia robota komunistów (trockistowskich) po i jeszcze przed XX Zjazdem… komunistyczne kanalie… nieprawda’ż… Miecławie? 🙂
        Co inteligentni inaczej komuniści, acz nie tylko oni, ową maksymę przypisali by samemu Stalinowi.
        Wiem, wiem…. jak ciężko jest kopać się z narzuconymi schematami i stereotypami. 🙂 Jołki…
        Do rzeczy…
        Был бы челавек а статья найдется. В форме выл бы челавек а дело найдется в Воспоминанях Н. Мандельштама.Это чекисткая поговорка.Была услушана ею в 1928 г. от А.А.Фурманова сотрудника ОГПУ брата писатела Дм.фурманова. Возникла она из пословицы “была бы шея-хомут найдется”. “Дайте мне арестантов а закон у меня найдется” (lem therm bring me prisoners, and l’l;l find them law) .Так будто говорил шотландский судья Роберт Маккуин 1772-1799 г.прозванный вешателем.
        Ująłem skrótowo, w sensie idzie domyśleć się co zamierzałem przekazać – Gospoda. Tak’że
        Nie Wyszyński i nie Ио́сиф Виссарио́нович Джугашви́ли..nie ten adres.

        Odpowiedz
      • 21 lipca 2020 o 18:50
        Permalink

        pytanie do autora, a z jakiego paragrafu.?
        oprocz cytowania klasyka

        POKAŻCIE MI CZŁOWIEKA A PARAGRAF SIĘ ZNAJDZIE – POWIEDZIAŁ AUTOR CYTUJĄC KLASYKA.

        Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 17:20
    Permalink

    I sekretarzem był GOMUŁKA.
    Jednym z lepszych kompozytorów, Gomółka……

    Gomułka świetnie poradził sobie jako minister d/ Ziem Odzyskanych.
    Praktycznie bez kredytów, podniósł kraj z ruin, rozbudował przemysł, zlikwidował bezrobocie i analfabetyzm.

    Jakie wyzwania stoją przed szarym posłem?
    TKM?

    Rzeczpospolita Szlachecka skończyła marnie.
    Obecna prywata zadziwiająco przypomina tamte czasy.
    Interesy obcych potęg, kupowanie głosów, zagraniczni nominanci w ministerstwach, dyktat obcych ambasad, instrukcje płynące z obcych stolic.

    Socjalizm?
    Nie w takim otoczeniu…..

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2020 o 21:46
    Permalink

    “Wracając do PRL-u, to gdyby towarzysz Gomółka chodził (oczywiście publicznie) do Kościoła – to PRL nadal by u nas trwał …” – prawda
    “jeden z Chińczyków . . . zjadł niedopieczonego nietoperza” nieprawda albo przenośnia. Wirus wyprodukowano w amryckich laboratoriach.
    Polacy zawsze postępują właściwie, chociaż nie we właściwym czasie.
    Stąd polityka PiS musi zakończyć się klęską. proste: Amryka słabnie, więc nie tylko, że nie da ochrony milit. gospodarczej i politycznej Europie, to będzie się starała ograbić stary kontynent (np. przymus kupowania amryckiego gazu), Rosja odrzuci już na bok wszystkie stare sentymenty i zacznie poważne działania rozrywające unię. Polska wróci do korzeni i ziaren w objęciach dwóch młyńskich kamieni. Zbiednieje i powtórzy się historia już jako farsa, bo to i tak była farsa : Solidarność kontra PZPR – siła złego na głupiego.

    Odpowiedz
    • 20 lipca 2020 o 08:10
      Permalink

      @daniel. TO, nie tak…

      Trump (USA) rozprawi się ze swoimi “komunistami’ (Deep S.)

      Putin, rozprawi się ze swoimi “komunistami” (liberalni trockiści).

      W. (Władimirowicz) Putin i D. (Fredowicz) Trump doskonale rozumieją się, dlatego ‘w swoim czasie” ustalą nowe granice wpływów…

      Przyjaźń rosyjsko (radziecko) – amerykańska ma naprawdę mocne podstawy i dłuuugą tradycję, 🙂
      i na pewno żaden przywódca nie złoży jej na ołtarzu rytualnym demokratycznych sloganów i stereotypów tak jak to wyobraża sobie pewna wpływowa sekta religijno-polityczna w Moskwie
      i w Waszyngtonie…

      Odpowiedz
  • 21 lipca 2020 o 17:59
    Permalink

    Bóg, rzucil wyzwanie systemowi opartemu na rozumie!

    Jak inaczej wytłumaczyć Trumpa, jeśli nie awarią systemu opartego na rozumie” – Edward Snowden,

    Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 16:22
    Permalink

    Mimo wszystko , Trump nie napadł jeszcze na żaden kraj zbrojnie . Musi się oczywiście wysługiwać kompleksowi militarno – bankowemu ( czyli wg. @krzyka marksistom-leninistom międzynarodowym ) ale jednak nie !
    Prowadzi oczywiście wojnę z Chinami i Angelą , ale to nie to . Nie może oczywiście zbombardować Chin za ekspansję ekonomiczną , ani Niemiec za chęć kupowania gazu od Rosji ( co jest jedynym wyjściem ) i miota sankcjami , ale mamy ( jeszcze) spokój .
    BTW , USA się miotają , bo następuje zmiana na szczycie . Idą w odstawkę . Nikt nie wie co będzie dalej . Z jednej strony znana nam cywilizacja zachodnia , w wydaniu kowbojskim (USA ) z całym jej chamstwem z drugiej niewiadoma . Ale Chińczycy nie ingerują w sprawy wewn. państw uzależnionych . Poza tym NIGDY nie byli ekspansywni militarnie . Zawsze to ich atakowano , tzn. zawsze atakował Zachód .

    Szkoda jednego – gdyby Merkel nie prowadziła polityki “ścibolonej” , po niemiecku mówią na to ponoć ( nie znam ) “merkeln” , to w 2007 r. po deklaracji Putina w Monachium mogła przeć , nawet powoli . do koncepcji UE od Lizbony do Władywostoku . Ale na to trzeba jednak szaleńczego geniuszu – Napoleon , Hitler , Stalin . A Angela podawała letnie obiadki polityczne , żeby nikomu się nie odbiło , od Zielonych ( zlikwidowała budujące się elektrownie atomowe ) do CSU , których bodaj przekonała do LGBT .
    Oczywiście USA zrobiłyby wszystko ( łącznie z zamachem , pewnie ) , ale takiemu tworowi / potworowi gospodarczemu i Chiny i USA mogłyby skoczyć !
    Pomyślcie – od Lizbony do Władywostoku ….

    Co do socjalizmu w PRL to błogosławię ten okres mojego życia , mimo , że i tam i tu nie miałem źle . Sądzę , że jest jedynym ustrojem dla przetrwania Ziemi . To jednak gospodarka niedoborów , gdzie człek cieszy się , że coś kupi bez problemu , zaś kapitalizm to cud NADMIARU wszystkiego !

    “Kup dwie sztuki , trzecia za darmo ” . Dzięki temu ten potwór się rozwija , a Ziemia tonie w śmieciach , których wciąż przybywa . Kultura została sprowadzona do igrzysk – od MMA do “Love island” . Szopena nie słyszałem od wieków . Poezji np. Kwiatów polskich – też , ale za to mogę ( gdyby nie Covid) wyskoczyć sobie np. do Barcelony lub innej Grecji czy Turcji .
    Jak żyć ? K…a ! Pytanie egzystencjalne mocno ! Czy z jednym upolowanym rodzajem papieru toaletowego i wycieczką na grzyby organizowaną przez Radę Zakładową ( nie były przymusowe ) , czy też sączyć drinka na tarasie w Barcelonie i zatruwać dalej matkę Ziemię . Idę po flaszkę !

    Przy okazji , co się dzieje z paroma osobami z forum ? Np. Królową Boną czy Wołodią ???

    Wsiem priwiet !

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 17:45
      Permalink

      “czyli wg. @krzyka marksistom-leninistom międzynarodowym”
      Neo, panie, neo…, a ‘TO” robi różnicę… 🙂

      “Nie może oczywiście zbombardować Chin za ekspansję ekonomiczną ,”

      Po co miałby bombardować sojusznika, kolegę? Globaliści chińscy (Komsomolcy, nastawieni proamerykańsko, czytaj przechylają sie w strone demokracji Clintonowej, taka job ich … uroda w kontrze do rządzącej KPChin) a, aaaa to już inna bajka… zauważ z łaski swojej, a raczej z pojemności mózgownicy
      że walka toczy się miedzy Patriotami (sojusz Chiny, USA, Rosja) a globalistami (w w/w. państwach),
      to wewnętrzne wojny ( Stalin też miał nie inaczej) kto kogo.. zwyciężą konserwatywne siły Dobra ,
      albo “lewicowa ćma”. Życzmy sobie zwycięstwa jasnej strony Mocy, a’ Jałta 2020″ coraz bliżej….

      “Kultura została sprowadzona do igrzysk – od MMA do “Love island” . Szopena nie słyszałem od wieków . Poezji np. Kwiatów polskich – też ‘
      Co racja – to racja… też TO wszystko mnie brzydzi, z niesmakiem załączam odbiornik radiowy
      na jakieś pół godz. ok. godz. 7, TV nie oglądam w ogóle. Ten przekaz w mas-mediach dobry
      dla ćwierćinte..czy raczej 1/4 mózgów… I pomyśleć że to czego nie ma w rzekomo wolnej Polsce,
      było w nadmiarze w “zniewolonej”, w mrokach nocy “naszych” stalinistów. Takie są fakty!

      “Przy okazji , co się dzieje z paroma osobami z forum ? Np. Królową Boną czy Wołodią ???”
      Przeważnie nie wiadomo…wiadomo że ‘krolowa” ostatnimi czasy “dała komentarz”, Włodek – tyz,
      jeno jakby nieco wcześniej, za to masz “krzyka58” do oporu! 🙂

      “Idę po flaszkę !” Nie zapomnij waść kagańca-namordnika, zło (podobnież) fruwa w powietrzu, niczym
      głupota (paramedyczna), która podobnież “ma skrzydła” i wchodzi co dzień na nowe wyżyny … absurdu! 🙂

      Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 16:28
    Permalink

    Jest jeszcze jedno wyjście – przeniesienie się ( wszystkich ) do CHMURY cyfrowej i istnienie w Matrixie ! Ktoś , musiałby konserwować aparaturę , jakieś cyborgi , ale mielibyśmy szansę na pełną (?) wolność . Nikt z nas i tak nie wie , czy JUŻ nie żyjemy w jakimś Matrixie . Są tej teorii liczni zwolennicy !

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 21:13
      Permalink

      @fly

      Napij się, po 0,7 przestaniesz mieć takie ekstremalne problemy.:-)
      Pozdr.

      Odpowiedz
      • 27 lipca 2020 o 22:07
        Permalink

        A co rano? Kac? czy kolejne 3/4? Na frasunek dobry trunek… to tylko słowa, frazesy… a problem
        pozostaje.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.