Polityka

Polska sama wprowadziła się w ślepą uliczkę kryzysu bezpieczeństwa

 Polska sama wprowadziła się w ślepą uliczkę kryzysu bezpieczeństwa. Rosjanie kilka lat temu ćwiczyli atak jądrowy na Warszawę. Sojusznicy z Zachodu nie udzielili na to żadnej reakcji, będącej chociaż hipotetyczną groźbą symetrycznej odpowiedzi. Wtedy nie było jeszcze nawet planów ewentualnościowych i panowało przekonanie, że nie będzie żadnej wojny, a nawet że nie ma zagrożeń. W między czasie doszło do wojny domowej na Ukrainie, w której inkubacji i podtrzymywaniu Zachód miał swój udział, w tym także i niestety nasz kraj przez poronione partactwo wschodnie. To zmieniło sytuację bieżącą jak i orientację strategiczną całego regionu, w tym oczywiście i NATO, które zwiększyło swoje zaangażowanie na tzw. flance wschodniej. Chociaż jest ono w istocie symboliczne i nie ma większej rzeczywistej wartości militarnej, to jednak ma swoją wagę polityczną. To, zaś jest niesłychanie istotna determinanta geostrategiczna. Bo ostatnio wojska Zachodnie były na pozycjach wyjściowych na Moskwę w 1941 roku, wszyscy wiemy jak się to skończyło. Dzisiaj obecność wojsk sojuszniczych NATO na wschodniej (rosyjskojęzycznej) Łotwie, czy w Estonii, będącej w praktyce przedmieściami Sankt Petersburga, to prowokacja wobec Rosji. Do tego dochodzi niezrozumiała potrzeba patrolowania przestrzeni powietrznej państw bałtyckich, które w praktyce nie mają z Rosją wyznaczonej granicy państwowej. W konsekwencji lot w strefie przygranicznej na części obszarów przygranicznych, zawsze będzie sporem o grubość kreski na mapie. To powoduje, że jesteśmy stale skazani na zdarzenia, które obie strony mogą kwalifikować jako prowokacje.

System bezpieczeństwa w Europie jest w trakcie ewolucji. Dotychczasowa postzimnowojenna rola NATO na kontynencie wyczerpała się. Dotychczasowa formuła podziału na Wschód-Zachód prowadzi wprost do odtworzenia ówczesnych schematów. Państwa Europy zachodniej, nie mają najmniejszego zamiaru na poważnie konfliktować się z Rosją, z którą i tak są gospodarczo współzależne. Widać to na przykładzie fikcji sankcji i takich inwestycji jak Nordstream. To, co planują Amerykanie jest niewiadomą, natomiast pewne jest, że wycofali się z gwarantowania bezpieczeństwa Europie. Bardziej postrzegają stary kontynent jako źródło rywalizacji gospodarczej i geopolitycznej. Szczególnie groźna jest wspólna waluta Euro, która jest poważnym zagrożeniem dla globalnej supremacji Dolara. Dodatkowo, wizja harmonijnej współpracy pomiędzy Rosją, a Europą mniej więcej tak samo przeraża decydentów nad Potomakiem, jak ponad sto lat termu, decydentów nad Tamizą przerażała wizja współpracy zjednoczonych Niemiec Bismarcka z Cesarstwem Rosyjskim. To bardzo trafiona analogia, pokazująca jak bardzo zmieniła się rzeczywistość globalna, ale w naszej części świata – jest dalej dokładnie taka sama. Jesteśmy pomiędzy dwoma potężnymi młotami. Gwarancje amerykańskiej obecności w NATO, powodowały że Niemcy były przez cały czas tylko „kowadłem”. Obecnie Niemcy mówią wprost o wspólnotowej  inicjatywie w zakresie bezpieczeństwa, co przekłada się wprost na odbudowę potęgi militarnej Niemiec. Niestety w dzisiejszej Polsce używane samochody kupowane w Niemczech za grosze uśpiły naszą czujność, nie mamy nawet wyobrażenia tego, z jaką potęgą mamy do czynienia. Niemcy są graczem globalnym, jednym z piątki rozgrywających, a wzmocnieni Unią Europejską są numerem dwa na świecie. W praktyce więc, wszystko co możemy im zrobić, to smutne oczy. To oni ustalają zasady, to oni przyciągają do siebie na zasadach kooperacji wszystkie kraje regionu. Są niekwestionowaną potęgą, która używa Unii Europejskiej jako narzędzia swojej polityki. NATO nie jest im do niczego potrzebne, przez lata było kagańcem nałożonym na ich samodzielność. Dzisiaj już nie wiadomo, czy Amerykanie nie są już w stanie utrzymać kontroli nad Niemcami i się wycofują? Czy ich po prostu na to nie jest stać? 

Właśnie w tym kontekście należy rozpatrywać koncepcję trój morza i akcentowania amerykańskiej obecności w biednej Europie środkowej. Obecność tutaj, powoduje że lewarując się naszym potencjałem, mogą skutecznie – przynajmniej przez jakiś czas – klinować działania Niemiec (Europy właściwej) i Rosji. To oczywiście nie będzie za darmo, będziemy musieli ponosić koszty, a w ostateczności zapłacić cenę, jak sąsiedzi powiedzą „sprawdzamy”. Ostatnio siłę naszych sojuszy z Zachodem sprawdzano pomiędzy 1 a 17 września 1939 roku, wszyscy pamiętamy z jakim skutkiem. Proszę pamiętać, zmieniła się tylko technika, pozwalająca na większą optymalizację i efektywność procesów zabijania. Realia geopolityczne są takie same, w tym miejscu Europy. 

Polska wpisując się w amerykańską retorykę o „nowej i starej” Europie (wojną w Iraku), sama wprowadziła się w ślepą uliczkę kryzysu bezpieczeństwa. Zachód nie będzie umierał za Suwałki, wręcz przeciwnie, będzie lojalnie płacił za gaz dostarczany gazociągiem Nordstream, a pieniądze z tych transakcji pójdą na wyposażenie wojenne, które może być skierowane przeciwko Polsce. Trzeba mieć tego świadomość. Jak również i wielkiego strategicznego niebezpieczeństwa, ponieważ w realiach osamotnienia, mogliśmy liczyć na to, że potęgi w naszym otoczeniu nas po prostu będą ignorować. Jeżeli zaś, mamy mieć u siebie jakikolwiek potencjał amerykański (np. Redzikowo), TO MUSIMY LICZYĆ SIĘ Z TYM, ŻE BĘDZIEMY ODPOWIEDNIO „BARDZIEJ” POTRAKTOWANI. Czy więc amerykańska obecność wojskowa przyczynia się do wzrostu naszego bezpieczeństwa? Wobec Rosji, w jakieś mierze na pewno. Jednak w sytuacji, gdy możemy mieć przeciwko sobie także i Niemcy, to trzeba się na poważnie nad tym wszystkim zastanowić.

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj].

Angielskie tłumaczenie [tutaj].

79 komentarzy

  1. Fasci di Combatimento

    Zgadzam się – odpowiednio bardziej potraktowani

  2. Bardzo otrzeźwiający tekst, bo za parę dni utoniemy w oparach propagandy związanej z wizytą Prezydenta Trumpa w Polsce i Międzymorzu zarazem.

    Obronimy “Przesmyk Suwalski”, mamy już 847 żołnierzy Służby Terytorialnej w WOT – to są nasze Aktywa Własne.

    Uzyskamy wsparcie na podstawie Art. 5 układu – od Czarnogóry, nowego członka NATO!

    Dlatego nasza sytuacja jest lepsza niż 1 września 1939 roku.

    Ciekawe, czy Wielki Gość zmieni status oddziałów US Army w Polsce z “rotacyjnej” na stałą.

    To będzie prawdziwy papierek lakmusowy intencji USA wobec Europy Wschodniej, bo tak nas nazywa Prezydent Macron.

    Nie jakaś tam Europa Środkowa czy Środkowo-Wschodnia – tylko Wschodnia, gdzie Napoleon miał już spore kłopoty w 1812 roku i te przestrzenie.

    Oni na Zachodzie nadal nas tak samo traktują.

    Ta semantyka w nazewnictwie jest bardzo ważna.

    • Nie- nie tylko Macron. Cały “zachód” nas tak nazywa. Nawet Czechy się do “Europy Wschodniej”, których część jest bardziej wysunięta na zachód niż Niemcy. To zostało z czasów ZSRR, kiedy byliśmy blokiem wschodnim…a teraz nadal jesteśmy wschodem bo jesteśmy biedni, rozkapryszeni i w ogóle tacy inni. Według “zachodu”.

      • Zapewniam iż termin – EUROPA WSCHODNIA nie uwłacza mej godności…
        BA! Jestem w jakimś sensie nobilitowany – no,BO Europa
        Zachodnia “brzmi” tak jakoś nędznie i żałośnie…. gender, nachodźcy,
        “demokracja”, “prawoczłowiecze prawa” tak jakoś ‘przy wymianie
        osłabiło mnie”( z rańca)… 🙂

        • Nachodźcami w Europie Zachodniej są polacy

          • @Si……wielokrotnie podnosilam na OP te problematyke, glownie, ze np.zlowroga, rassistowska nomenkleatura stosowana np.przez @krzyk58 jest dokladnie stosowana w stosunku do Polakow w W.Brytanii, w Niemczech, we Francji i gdzie inndziej… u kazdy z nas po opuszczeniu choc na krotko np.z powodu urlopu swoich pieleszy jest “obcym” gdzies poza swoim domem….globalizacja i ceny dumpingowe wyzuwaja danych tubylcow z pracy i tak powstaje nienawisc i dyskryminacja u rassizm , glownie z uwagi na darwinizm spoleczny…..za dawnych czasow / PRL/, jak Polacy byli swietnie wyksztalceni i kulturalnie oblatani i w klasyce i w awangardzie byli tolerancyjni i uprzejmi, “swiatowi”, kk nie partykularyzowal i prymitywizowal tak mas jak teraz, niestety wiele w zachowaniu rodakow skiepscialo, czesto popisuja sie swoja “katolicka” wyszoscia i wystarczy, ze robi to tylko mniejszosc, zmienia sie caly obraz i ocena wszystkich….. .”wolnosc Tomku w swoim domku”….

      • Podobnie jak @krzyk58, jestem dumny z tego, że mieszkam w Europie Wschodniej, a konkretnie w kolebce starożytnej Lechii:-) To że jesteśmy biedni ujmy nam nie przynosi, bo oznacza, że żyjemy normalnie i z własnych zasobów. Niech wstydzi się cały ten zachód, który dotąd żerował na koloniach i próbuje czynić to nadal podporządkowując sobie gospodarczo różne kraje, w tym Europę Wschodnią. Świadomość nasza rośnie, a oni ze swoją wypaczoną agresywną polityką zgotowali sobie los centrum terroryzmu. Ale wiedzmy jedno, że im bardziej Europa Wschodnia będzie się bronić przez ich polityką podziału imigracji islamskiej oraz przed drenażem gospodarczym, tym bardziej ich agresja w stosunku do nas będzie rosła. Więc wojna może przyjść tak naprawdę z zachodu, a nie ze wschodu, który w sumie jest w podobnej sytuacji do nas. Dlatego duża odpowiedzialność spoczywa na naszych politykach oraz duża rola naszych służb specjalnych, aby w porę rozpoznać zagrożenia i im przeciwdziałać.

        • W porządku. To dobrze że Panu nie przeszkadza. Nikt nie powinien czuć się gorszy dlatego że urodził się w takim a nie innym miejscu. Niestety Polacy w większości lubią innym uświadamiać,że jednak powinni. Przykładem tego był ostatni przyjazd zagranicznej wycieczki, z osobami o innym pochodzeniu, kolorze skóry i religii. Te osoby spotkały się z olbrzymymi aktami rasizmu i przemocy. Jak można splunąć na kogoś tylko dlatego że ta osoba wygląda inaczej? Może dobrze, że Polska nie przyjmuje uchodźców i imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, ponieważ (Polska) urządziłaby im piekło na ziemi….
          I tacy właśnie Polacy najczęściej wyjeżdżają za granicę po pracę i przynoszą swoje obrzydliwe poglądy ze sobą. Byłam i widziałam. Nacjonalistyczna organizacja “Britain First” sprowadza sobie rasistów z Polski. Wystarczy spojrzeć na ich stronę na facebooku: https://m.facebook.com/pg/OfficialBritainFirst/photos/?mt_nav=1

          Mimo wszystko to Polacy są największą mniejszością narodową w Anglii. I mają złą opinię właśnie z powodu swojej nieuprzejmości i poglądów. W Holandii Polacy kojarzą się z tanią siłą roboczą, która krzyczy coś w dziwnym języku….Oczywiście nie mówię o WSZYSTKICH polakach ale ZNACZNEJ WIĘKSZOŚCI.

      • @Si. Hmmm. Moje (drugie) “ja’, podpowiada mi coś o ‘wspólnym
        domu”?… ☺ Być może chce wyprowadzić na manowce?Być może
        z założenia iż jesteśmy (?) Słowianami, jesteśmy tratowani niżej
        “ras kolorowych” – zważywszy na KORZENIE UE. “europejskiego
        kołchozu”. I jeszcze więcej znaków zapytania ciśnie się………….

      • Ps. konstrukcja postu podpowiada mi że mam “przyjemność” 🙂
        z lewczką/kiem…..

    • “mamy już 847 żołnierzy Służby Terytorialnej w WOT ‘ . Tyle mamy
      na “dzień dobry”, wkrótce być może będziemy mieli tysiące,
      jeśli nie dziesiątki … ukrainców przebranych w polskie mundury,
      takie tam “bataliony ochotnicze”….dlatego że “wszystko” jest możliwe.

  3. Ale dlaczego mielibyśmy mieć przeciwko sobie Niemcy?

    • Nie mielibyśmy mieć tylko mamy…

    • Jakby nie patrzeć to władze Rosji i władze Niemiec są ze sobą “dogadane”. Tak było kiedyś i tak jest obecnie. Nie należy tego mylić z obywatelami tych państw (przynajmniej tymi rdzennymi) jak i Narodem Polskim. W przypadku Niemiec wciąż należy mieć na uwadze że druga cześć rdzennych obywateli to również Słowianie. Politycy uzurpujący sobie władzę (nie rozumiejący że są na kontraktowych usługach) jak i ideolodzy (a mówiąc wprost – idioci) wszelkiej maści zwykle napuszczają ludzi na siebie (to w wariancie dla ułomnych) tudzież manipulują przekazem nastawiając, społeczności, społeczeństwa czy Narody przeciwko sobie.
      Tak więc obecnie dawna komitywa państw, właściwie to “bogatych” i ich sług, komitywa która zapewniła nam już dwie wojny światowe i jedną zimną wojnę. nadal jest komitywą czemu daje dowody na poziomie nie tylko gospodarczym i dokręca śrubę imadła w której przede wszystkim znajduje się Polska, jako to główne spinające ogniwo. Mimo pozorności gdyby upadła Polska, upadał by ponownie całym blok państw. To element geostrategicznego położenia i geopolityki której wyznaczniki są niezmienne.
      Tak jak częścią tej geopolityki jest rola US bo oni akurat geopolityką zajmują się od dawna i wiedzą że dla nie dla jakiś górnolotnych idei ale dla zabezpieczenia interesów US, musi w tym miejscu istnieć suwerenna Polska, silna bądź wzmocniona (w różny sposób), tak aby stanowić bezpiecznik przed kolejnym konfliktem. I dokładnie z tego powodu US (ale nie tylko oni) zabiegało o utworzenie Państwa Polskiego. Bo póki istnieje Polska, istnieje Pokój. Słaba Polska to nadciągająca wojna.
      Stąd też jest polityczna rozgrywka o rząd dusz w Polsce, obecnie “dusz europejskich”, i niby to przyjazna narracja, choć dla tych którzy potrafią czytać (i czytają coś więcej niż beletrystykę dla nawiedzonych) jasnym było że “zjednoczona Europa” owszem miała i na celu zjednoczenie ale nie tyle wszystkich Narodów, a ziem i bogactw w nich pod nowym sztandarem dawnych “Panów Wojny” i ich kolaborantów.
      Całe te emocjonalne pitu pitu to sobie może każdy (włącznie z Autorem artykułu) wsadzić w… powiedzmy w nos. Fakty są oczywiste, tyle w świecie gdzie mózgi zryte są mediami z Internetem na czele, nie ma ich zapisanych. Fakty to nie pismo z pieczątką albo jakaś poroniona teoria albo nieskładny zlepek mitów gdzieś w sieci Internet. Fakty są wokół nas. Nie trzeba się niczego domyślać tylko obserwować, wyciągać wnioski, kwestionować i dalej obserwować (Nauka). I tak bezustannie.
      Wizyta Prezydenta US i jego przemówienie oraz być może jakieś wzajemne porozumienie to jest pewien symbol. Szyld protektoratu nie ma znaczenia bo chodzi o to by zasygnalizować że zrobi się wszystko dla suwerenności. To samo było za czasów słusznie minionych. Polska nie była “republiką radziecką” a niezależnym i suwerennym państwem chodź w bloku wschodnim. Póki na Kremlu urzędowali Ci którzy rozumieli że z silną Polską będą mieli bezpieczeństwo polityczne to system trwał w określonym staniem. Posypała się Polska to za nią lawinowo posypał się cały blok wschodni i ZSRR. Paradoksalnie Zachód wykorzystał do tego metodę wymyśloną właśnie w służbach ZSRR. “Kupić” “cukierkami” obce społeczeństwo a później ograbić i zniewolić w nowoczesny sposób czyli tak by to społeczeństwo nie zrozumiało że jest niewolnikami,. że jest więzieniu. Wszystko jest kwestią percepcji granic i nie piszę tu tylko o kreskach na mapie (choć i te wykorzystano jako metodę) ale percepcji granic percepcji.
      Tak więc na poziomie “bogatych”, na obecną chwilę, dla Niemiec (i ich satelit “europejskich” i w Europie) jak i dla Rosji jesteśmy przeciwnikiem bo rośniemy w siłę, a Niemcy są w odwrocie bo ważny etap w zniewalaniu i eksterminacji populacji na wschodzie EU własnie nie wypalił i obrócił się przeciwko twórcom.

      • W mojej ocenie Polska w obozie Radzieckim była bardziej niezależna niż dziś pod butem kartelu US/NATO. Rzecz poszła o rogatywkę i o orzełka w koronie.

      • @Zbigniew. Dokładnie! Uzupełnię dzisiejszą analizą prezydenckiego
        doradcy w porannej audycji radiowej… otóż ni mniej ni więcej, Sz.
        p.Sz, ( 🙂 ) na pytanie ‘prowadzącego’ 🙂 – co powie Moskwa,odrzekł
        iż III RP jest państwem SUWERENNYM i dlatego nie liczy się
        ze zdaniem Moskwy. Uzupełnię wypowiedź “tego pana” prostą
        dedukcją: PRL była państwem w co najmniej takim samym stopniu
        SUWERENNA jak III RP – gdyż mogła podejmować suwerenne decyzje
        – bez oglądania się na USA (Amerykie). ………………………………….to
        takie proste i oczywiste…zapewne jednak nie dla wszystkich
        a zwłaszcza dla tych z racji piastowanego stanowiska……………. ?
        Ufff!!

      • @Wojciech. Bo tak faktycznie było. Byliśmy tylko uzależnieni politycznie, ale to normalne w układach międzynarodowych, natomiast Moskwa nie pisała nam prawa wewnętrznego, przynajmniej po 1956 roku, jak obecnie Bruksela, gdzie prawo UE stosuje się u nas bezpośrednio. Co raz większe segmenty działów prawa są zawłaszczane przez regulacje unijne, a to oznacza nie tylko pozbawienie suwerenności, to tylko początek, potem może przyjdzie czas na pozbawienie nas kultury i eksterminację etniczną?

    • Skoro nie dostrzegasz tego zagrożenia, to czas na oświecenie. Na początek proponuję przeczytanie tej książki: B. Alert – SYSTEM GERMANIZACJI POLSKI PRZY WSPÓŁUDZIALE JEJ OBYWATELI, Wyd. Antyk 2011.

  4. Trump traktuje Polskę w kategoriach biznesowych.Chcecie więcej bezpieczeństwa to zwiekszajcie wydatki na obronność zakupując naszą broń, przy okazji otwórzcie nam rynek na gaz łupkowy w Europie Środkowo Wschodniej,dlatego popieramy Międzymorze! A 2 czy 3 bataliony U SArmy to bez znaczenia,lepiej niż na pustyni niech będą u Was,i tak za to płacicie!Polityka to biznes!

    • Warto zapłacić aby przetrzymać w spokoju nadchodzący chaos. Później będziemy w stanie już sami posprzątać w regionie.

  5. Trójmorze to zguba dla nas. Wstaniemy z kolan ale stracimy głowę

    • Prawdziwe Trójmorze rodzi się po cichu. To nie jest to Trójmorze o którym trąbią polscy politycy. To Trójmorze, które będzie złączone wspólnymi interesami a nie bajkami i mitami. A będzie to Trójmorze Skandynawia, Polska, Rumunia. Skandynawia jako rywal Rosji na rynku surowców zwłaszcza po rozpoczęciu eksploatacji Arktyki. Rywal Niemiec jako producent zaawansowanych wyrobów. Polska jako rywal Rosji na wschodzie i bloker niemieckiego drang nach osten na zachodzie. Rumunia jako rywal Rosji w Mołdawii.

  6. Ależ sojusznik jednak zareagował na ten symulowany rosyjski atak atomowy na Warszawę. Wyraził zgodę na zakup pocisków JASSM w tym w wersji ER mogącej zlikwidować nawet Putina na Kremlu z precyzją do kilku centymetrów. A uzyskanie takiej zgody wcale nie jest łatwe. Z drugiej strony właśnie z tego powodu, że technika zabijania pozwala dziś na większą optymalizację i efektywność to obecność Ameryki w Europie daje nam przewagę nad Niemcami i Rosją. Po prostu Niemcom nie mówiąc już o Rosjanach naprawdę daleko do Ameryki w dziedzinie technologii militarnych. To jest jednak ogromna przepaść w poziomie finansowania wydatków zbrojeniowych. Nic dziwnego, że Niemcy coraz bardziej myślą o zakupie amerykańskich F 35 aby wzorem Włoch czy Wielkiej Brytanii uzyskać możliwości niedostępne przy posiadaniu tylko Eurofighterów. Z pewnością nie myślą oni o ruskim stealth Su 50, który stealth jest tylko na papierze. A bez samolotów stealth z krwi i kości Niemcy nie będą żadną potęgą militarną. Zresztą dziś większość niemieckich samolotów bojowych lata na brytyjskich silnikach RollsRoyca. Wątpię aby Anglicy dostarczali komponenty gdyby Niemcy stali się agresywni. A silniki lotnicze to nie silniki samochodowe. Ich skonstruowanie i testowanie to ogromne nakłady finansowe i dużo dużo czasu. A Niemcy raczej nie wsadzą do Tornado czy Eurofightera ruskich silników bo taka operacja byłaby jeszcze droższa(przeprojektowanie kadłuba). A i najważniejsze. Berlin można trzymać w szachu tak jak Kim trzyma w szachu Seul i nawet Amerykanie są bezradni gdy Północna Korea bawi się rakietami nad głowami amerykańskich sojuszników. Tzn. za pomocą zwykłych “Katiusz“. I żadna super technologia nie jest w stanie zatrzymać salwy baterii tego typu artylerii. Tak naprawdę przez dobrych kilka lat dopóki Moskwa nie opanuje Ukrainy a Niemcy nie wymyślą czegoś aby uniezależnić się od eksportu zwłaszcza na rynek amerykański będziemy mieć względny spokój. A za dwadzieścia lat nasi sąsiedzi w rezultacie demograficznych przemian wykończą się sami tak, że nie będziemy nawet musieli angażować dużych środków aby ostatecznie rozwiązać nasze odwieczne geopolityczne problemy. I oni o tym dobrze wiedzą, zwłaszcza w Moskwie. Dlatego są dziś tak nerwowi.

    • To nie przypadek że bob zwiększa swoją aktywność kiedy szef wkracza do Europy,zamiesza i plan wykonany!On też traktuje swoją rolę biznesowo i chyba nie jest tak głupi jak jego komentarze.A co będzie po wizycie?Bo czarne jest białe a białe jest czarne a kasa w kieszeni!

    • @bob, my tu o pokoju, a ty nadal z retoryką wojny? Nie martwi cię to, że prędzej wyparujemy oraz że zwykle źle kończą amerykańskie republiki bananowe? Jakoś tak dziwnie niebezpiecznie się robi w Polsce od tych tarcz antyrakietowych, pocisków itd., pranie mózgów Polaków w toku, armia co raz bardziej wyalienowana ze społeczeństwa bo zawodowa i jak zacznie być już zupełnie podporządkowana wielkiemu bratu, to może faktycznie zostać wykorzystana agresywnie na kierunku wschodnim i tragedia gotowa. Już kiedyś proponowałeś, aby Polacy pojechali walczyć na Ukrainę, to jest zdrada narodu, bo stanu u nas nie ma, istniejemy w końcu podobno tylko teoretycznie. Ja jakoś najbardziej bezpiecznie czułem się wtedy, kiedy Rosjanie zabrali stąd swoje zabawki, a my jeszcze nie wstąpiliśmy do Paktu Agresji. Było to zaledwie kilka lat, które niestety zostały zmarnowane, a można było wtedy określić swoją niezależność i ogłosić pełną suwerenność, postąpić jak Chiny. Ale głos rozsądku kilku światłych ludzi nie był w stanie przebić się przez lobby pożytecznych idiotów na uczelniach i w polityce ukształtowanych przez zachodnie organizacje pozarządowe, czyli agendy wpływu.

      • ” Ja jakoś najbardziej bezpiecznie czułem się wtedy, kiedy Rosjanie zabrali stąd swoje zabawki, ” hmmm,ja jakby już nieco mniej
        (bezpiecznie) BO to był powolny zjazd…
        “i ogłosić pełną suwerenność, postąpić jak Chiny”‘ Miecław,
        ogłaszać to “se możesz,wszem i wobec,miastu i światu”, a nawet
        groźnie pokiwać palcem w bucie…Chiny, Finlandia mogą sobie
        pozwolić z uwagi czy to na położenie czy na potencjał….

      • @krzyk58. Położenie nie jest złe, wręcz idealne bo daje nam możliwości współpracy gospodarczej zarówno ze wschodem, jak i z zachodem, poza tym umożliwia transfer i czerpanie z tego profitów, dostęp do morza to otwarcie na świat, granice dzięki Stalinowi z ziemiami zachodnimi i Szczecinem to bezpieczeństwo i bogactwa naturalne. Z jednym się zgodzę bezapelacyjnie – zabrakło potencjału, ale potencjału intelektualnego, mieliśmy i mamy póki co tylko potencjał religijny, i to ten destrukcyjny a to jest zasadnicza przeszkoda w budowaniu silnego egalitarnego społeczeństwa.

      • Gdyby nie wejście do NATO dziś mielibyśmy nie nieudolną dyktaturę PiSu ale rządy pułkowników. Zresztą też w sojuszu z Ameryką ale z wydatkami wojskowymi na poziomie 5% PKB przy PKB niższym o 50% niż obecne PKB. To byłaby naprawdę amerykańska republika bananowa.

      • @bob. Co ty bredzisz o PKB. Stan obecnego PKB jest wynikiem zadłużania się Polaków a nie rzeczywistego bogacenia się narodu. Dla porównania udział Polski w PKB światowym dziwnym trafem w gospodarce PRL w 1980 roku kształtował się na poziomie 2,4 % światowego PKB, a w III RP pod zaszczytnymi rządami styropianowymi w 2015 r. mieliśmy 0,5-0,6 % PKB światowego. Mamy mniejsze PKB niż w 1918 roku, bo wtedy było to podobno 0,9 % PKB światowego, a w 1945 roku było to 0,8 %. Źródło: Reindustrializacja. Nadzieja i szansa dla Polski. Przegląd nr 24/2015, s. 27 i n.
        – Na początku lat 90-tych Polacy byli jeszcze narodem bezpiecznym ekonomicznie, niezadłużonym kredytami konsumenckimi o większej odwadze cywilnej niż obecnie, więc trudno wyobrazić sobie twój scenariusz, który dopiero teraz może się faktycznie ziścić, bo w razie nieposłuszeństwa wielkiemu bratu, może nam faktycznie zainstalować rządy czarnych pułkowników. Na wszelki wypadek wojsko jest “czołgane” i trzymane w religijnym posłuszeństwie przez kapelanów, więc to bardzo możliwe w przyszłości, że z błogosławieństwem kościoła może powstać faszystowska władza. W Ameryce Łacińskiej są gotowe wzorce. Liczę tylko na odpowiedzialność i przywiązanie do słowiańskich wartości kadry oficerskiej WP i tak jak ostatnio kilku generałów odeszło, tak oni nie pozwolą na upadek demokracji i wojnę.

      • @Miecław, Na początku lat 80tych ZSRR miał ze 20% udziału w PKB świata. Dziś wszystkie byłe republiki razem z Rosją nie maja nawet 2%. A to wynika nie tylko z upadku Rosji pod rządami Putina ale z tego, że inni bardzo urośli. Np. w 1980 Korea Południowa nie mówiąc już o Chinach miały mniejszy udział w gospodarce światowej niż PRL. Zresztą ogromny skok gospodarczy PRLu w latach 70tych był rezultatem zadłużania się w zachodnich bankach. Ale gdyby nie te zachodnie kredyty to nie mielibyśmy szans liznąć zachodniego stylu życia i dziś nie tylko gospodarczo ale i mentalnie bylibyśmy jakimś kołchozem w stylu Białorusi.

        • @bob

          Ssanie z palca (Wiki).

          Próbujesz porównywać kwaśne z grubym.

          Współczesna Rosja znajduje się w granicach RFSRR, oto ich i porównuj.
          Udział RFSRR w światowym PKB w 1975 roku coś około 7 %. Następnie rozpoczął się spadek do 2% w 2000 roku.
          Dziś, według danych The World Bank, udział Rosji około 4 %.

          Учи матчасть.

      • @bob
        Ja tylko tak tytułem doprecyzowania: Co rozumiesz przez “zachodni styl życia”? Zdaje się że bajdurzysz bardziej niż Autor i mówisz o czymś o czym nie masz pojęcia. Znam od… bardzo już dawna różne zakątki świata i na “wschodzie” i na “zachodzie”. Odwiedzam je już tyle lat i tyle lat obserwuje zmiany i przemiany w nich że teraz czytając ten propagandowy kit który tu wypisujesz ledwo powstrzymuję się od śmiechu.
        Otóż mój drogi, Ludzie na świecie różnią się jedynie językami i kulturą które to dwa czynniki kształtują wraz z geograficznym usytuowaniem wszystko to co określa ich Wspólnoty, Społeczności, Społeczeństwa czy Narody. To “banda” ludzi wynaturzonych, często idiotów, chciwych którzy przemocą i perswazją tłoczą przez media nienawiść, manipulując szukając tzw “przydupasów” którzy będą powtarzać i wypisywać ICH brednie gdzie popadnie.
        Ja wiem @bob że wewnątrz siebie chcesz dobrze, że nie jesteś i nigdy nie będziesz “bogaty”.
        Twoja narracja a może nie koniecznie Twoja nie ma logicznej ciągłości ale daje sporo radości więc mi nie przeszkadza. Z naukowego punktu widzenia zapewnia kontrast i inną perspektywę tak aby opis stanu faktycznego wynikający ze złożenia perspektyw było możliwie blisko rzeczywistości.

    • Człowieku o czym ty piszesz – JASSM to co najwyżej odpowiedź asymetryczna i to o graniczonym charakterze, poza tym przy S400 nie doleci dalej, niż do Smoleńska, tam jest wielka koncentracja rosyjskiej obrony przeciwrakietowej (II-ga linia). Gdyby dali nam głowice jądrowe, to tak, to byłaby groźna broń. Jednak takich głowić w Europie nie ma, są w USA. W Europie są tylko klasyczne bomby lotnicze (dla naszych F-16 się nadają. Dlatego nie myl odpowiedzi symetrycznej o której pisze autor z asymetrycznymi rojeniami, które przedstawiasz. Myślisz że na głupich trafiłeś? Dobry człowieku to portal dla ludzi myślących….

      • krolowa bona

        Hallo @izdebnik…glowice jadrowe sa Europie, w Niemczech niedaleko Manheim / miasto w Badenii-Winterbergi / i Nadrenii-Pallatynacie, mieszkancy tych okolic domagaja sie by wujek zza wody te glowice zabral do siebie nazad, a wujek mowi ze taka przewozka jest bardzo droga i bardzo niebezpieczna, bo te bombki moga podczas podrozy wybuchnac ale moga sie zgubic / odczepic od.podwozia samolotu….przy ladawaniu wybuchnac…mieszkancy widza te glowice z balkonu i z ogrodka, dzieci z piaskownicy, jest promieniowanie z tych glowic..taka oto sielanka….

      • Radary S 400 nie widzą tak małego obiektu w technologii stealth jakim jest JASSM. Te radary maja problem z namierzeniem nawet nisko lecących Tomahawków, które nie są stealth. Na prawa fizyki nie ma mocnych. Ziemia jest okrągła więc zasięg wykrycia obiektu jest ograniczony. Aby temu zaradzić wymyślono system AWACS. Ale Rosjanie mają niezbyt dużo tego typu samolotów więc obrona przed nisko lecącymi obiektami jest dziurawa. Ale JASSM nawet na dużej wysokości wygląda na radarze jak mały insekt jeżeli w ogóle go widać. Jeżeli chodzi o głowice atomowe to JASSM jest bardzo podobny do pocisku AGM-86 ALCM z głowicą atomową W80. Pewnie Amerykanie tak zaprojektowali JASSM aby zamiast pół tony ładunku konwencjonalnego można było zamontować na nim stu kilogramową głowicę atomową W 80 o średnicy 30 cm i długości 80 cm. Montaż takich głowic na JASSMach to tylko kwestia wzrostu napięcia na świecie.

        • @bob
          “Ziemia jest okrągła”

          Piłka jest okrągła (względnie). Piłkarz lokalnego szczeblu powinien to wiedzieć.
          A Ziemia – to elipsoida obrotowa (эллипсоид вращения или геоид)

          F-117 Night Hawk też myślał że jest niewidzialny (Stealth), gdy nad Belgradem spotkał rosyjską prymitywną rakietę.
          Nie pamiętasz przypadkiem, jak skończyło się to spotkanie?

  7. Autor wspomina tutaj o Ukraińskiej wojnie domowej. Jaka tam wojna domowa? Po obu stronach giną ludzie jednego narodu, bracia od setek lat w imię mocarstwowych interesów USA. Zorganizowany przez CIA Majdan był planowaną napaścią na Rosję w myśl doktryn wojennych Brzezińskiego i Wolfowitza. O czym Autor powinien wiedzieć. Na szczęście Putin ich nieco uprzedził i wsadził nogę w drzwi. I już nie popuści. Uratował także Krym. Ukraina jest typowym przykładem amerykańskiej wojny, w której w imię interesów kompleksu militarnego zabijają się wzajemnie tubylcy; w Iraku w Syrii, Libii, Palestynie, Jemenie. Autorze, gdzieś powinno się pisać prawdę.

  8. Bardzo mocne oskarżenie tego całego poronionego systemu, popieram i podpisuje się obiema ręcami!!!!

  9. Pozorovatel

    Nie po to Bóg dał nam Polakom ziemię pomiędzy Germanami (i Frankonami) a Rosjanami byśmy dopuścili do ich zgodnej i pokojowej współpracy, bez uwzględnienia interesów potomków Sema. Naszym zadaniem, w służbie tych ostatnich, jest rola Winkelrieda, Almanzora czy Waltera przeistaczającego się w Konrada Wallenroda. To nam nakazuje odstępować od pracy, nauki, narodowej kultury, rozumienia świata i budowy pomyślności własnej i swojego potomstwa. My w swojej służbie musimy nieść zarazę, zdradę i poświęcenie w imię cudzych interesów. Stąd też nasza narodowa chwalba wielokrotnie upadającej państwowości, przegranych wojen i niosących bezsensowne ofiary powstań. Dzisiaj nawet rodzącej się religii smoleńskiej, której kapłani i wyznawcy prezentują światu dumę ze skutecznie zorganizowanej lotniczej katastrofy. Bo przecież dzięki niej mamy współczesnych męczenników. Męczenników tak potrzebnych propagandystom do budzenia narodowej nienawiści i pragnienia zemsty za krzywdy zarówno prawdziwe jak i te urojone. Z goryczą piszę te słowa, lecz jakże inaczej spojrzeć na naszą historię i współczesną politykę, jak nie na nieustanny kondukt od klęski do klęski. Przy tym im rozmiary klęsk większe, tym większa gloria viktis.

    • Brawo. Właśnie oddałeś sens religijnego zniewolenia i roli kościoła w tej duchowej krucjacie przeciwko Lechitom.

  10. W trudnych czasach nasze państwo potrzebuje silnej ręki. Myślę, że także potrzebuje waszego portalu, ponieważ otwieracie ludziom oczy u dajecie nadzieję, że są jeszcze myślący Polacy przed szkodą.

  11. Psim obowiązkiem państwa polskiego było uczczenie rocznicy mordu profesorów Lwowskich.!A tu ani be ani kukuryku! Przypominam dobrej zmianie, Naród który nie pamięta o swoich synach nie ma przyszłości!

    • To może inna data: 20-21 czerwca 1940 Palmiry. Ktoś coś słyszał o jakiś uroczystościach? Może chociaż sportowcy bo nazwisko Kusociński powinni znać?

  12. sojusz Słowian

    Myślę, że to jest jeden z takich tekstów co przesądza o rozumieniu racji stanu w przypadku Polski i Europy.

  13. romuald oszołomietiev

    święte i prorocze słowa przestrogi autora powinny być wyryte złotymi zgłoskami w Sejmie RP

  14. Gniewny Zjadacz Cebuli

    Ja bym to przetłumaczył razem z komentarzami i przesłał amerykańskim mediom przed wizytą Trumpa, żeby było że ktoś w Polsce jeszcze myśli…

  15. A w tym czasie w Moskwie spotkanie przywódców Chin i Rosji i nie w towarzystwie żon a 50 ministrów i szefów przedsiebiorstw!A Czechy wycofały się z koncepcji Międzymorza, a reszta się przygląda, szczególnie ci którzy wprowadzili Euro !Bliższa koszula ciału niż kordon wokół Rosji!.Winetu tu niema potrzeby mieć wykształcenie wystarczy rozum

  16. No to puszczamy wodze … a może i nie? Tzn. Mądry Polak po/przed …?Adam Danek:1989 ?
    http://xportal.pl/?p=6795

    • Jak KOR zrobił z Polaków niewolników i zniszczył Polskę.

      KOR założyli starzy doświadczeni komuniści, celem ich było zniszczenie Polskiego przemysłu. Dziś nic nie należy do Polaków a na gruzach buduje się niewolnicze państwo…panie Miecławie,
      pozostali Sz. panowie,towarzysze (niepotrzebne skreślić) komuniści……………….

      https://www.youtube.com/watch?v=jRk17h7pv34&t=28s

      • Nie nazywaj ich komunistami, tak jak obecnych polityków demokratami. To, że ktoś należał do jakiejś partii, czy czegoś tam, nie znaczy że tym kimś był.To są zdrajcy i przestępcy na określonych usługach. Podobnie jak kler katolicki, nie realizujący prawdziwych nauk Chrystusa (vide Kazanie na Górze) nie można nazywać chrześcijanami. A wszystko dlatego, że w ten sposób panie krzyk58 deprecjonuje pan szczytne idee komunizmu, demokracji i chrześcijaństwa. Ktoś kto nie realizuje założeń danej idei nie powinien być z nią kojarzony, bo później ciemna masa nic nie rozumiejąca pluje na idee i się do nich nie stosuje, bo nie myśli, np. tzw. lewactwo opluwa chrześcijaństwo nie mając o nim pojęcia, bo identyfikuje go przez pryzmat sekty katolickiej, która z chrześcijaństwem niewiele ma wspólnego. Trzymajmy się sztywno pojęć i logiki rozumowania i nie używajmy narzuconych skojarzeń językowych przez łże media i wszelkiego rodzaju ciemnotę. Ten portal nie powinien się kojarzyć z prymitywizmem intelektualnym.

        • krolowa bona

          No wlasnie, @Mieclaw “wypatroszyl” te mylne zawartosci i jakby to bylo mozliwe to trzeba by nakladac kary za robienie takich “zmylek” znaczeniowych, bo maja tak wielkie znaczenie..do tego wprowadzila bym pobieranie fantow za mieszanie pojec..np.@krzyk58 bylby juz kompletnie nagi i kleczal by za kare na grochu.. .

      • @Miecław. 🙂 A,aaaa, i “tu ” Miecław “cie mam”, BO
        przytoczę fragment zdania wiele mówiący “Nie nazywaj ich komunistami” – BA! To takie znajome
        dedukowanie -… taka “ucieczka w bok”. Ci co nadużywali władzy w latach 50′ w PRLu również nie byli “Marsjanami’ z pochodzenia, ani komunistami ze światopoglądu? Taka swoista forma pozbycia się zbędnego balastu i można było “odnowa” płynąć do kolejnej “odnowy”…… ,…przeca, nie nazwę szakala -jagnięciem tylko dlatego że wymaga tego poprawność.Nazywam zwykle rzeczy po imieniu,
        bez pudrowania. Miecław, Twoja retoryka jako żywo przypomina pierwsze lata powojenne,…Naród w swej masie jest ciemny
        i dlatego nie potrafi dokonać ‘jedynie słusznego wyboru”?
        MY, wiemy lepiej co jest dobre i słuszne…

        Dlatego jestem na obrzeżach czyli, tam gdzie już
        pluli oficjalnie urzędujący ‘komuniści” PRLu, (Cham 🙁 ) a obecnie gdzie nie sięga
        IV Międzynarodówka (trockiści), czy lewacka (zachodnia) eurokomuna….(eurotrockiści)…

        @Miecław. zdajesz sobie na pewno sprawę że zarząd Solidarności
        w postaci KOR-u, to nie było jakieś “jaśnie państwo czy prawica”,
        a twarde jądro wówczas już od kilkunastu lat rewizjonistów postPZPRerwskich (z reguły kosmopolici)………………………….
        KTO, był “nastojaszczij komunist” jeśli nie ony?

        @krolowaa bona. Pisze ” i jakby to bylo mozliwe to trzeba by nakladac kary za robienie takich “zmylek” znaczeniowych..”
        Wcześniej zauważyła że dobrze byłoby “niektóre portale’, chodzi o te nie będące wyrazicielem myśli lewacko – kosmopolitycznej wziąć ‘za morde”… nic nie sugeruję ,lecz zastanawiam się
        czy to “wyjątek, czy już (wkrótce obowiązująca)reguła?
        To nazywa się (chyba) totalitarne postrzeganie rzeczywistości…
        posłużmy się zatem mądrością ludową – ‘czym skorupka za młodu
        nasiąknie – tym na starość trąci”…………………………………….. ?
        Czyż nie?

      • @krolowa bona. Jakby co, to grochu mogę udostępnić @krzyk58, mam na działce:-) Ale on za karę przecież musi co jakiś czas baldachim nosić:-) Stąd może zakłócenia w interpretacji istoty idei i pojęć oraz skutków używania złych skojarzeń w socjotechnice:-). Pozdrawiam

      • @krzyk58. Wcale mnie nie masz!!! To nie jest ucieczka w bok. Idee mają swoje konsekwencje i jakbyś znał psychologię umysłu, to wiedziałbyś co to jest “torowanie” myśli. To jest podstawa technik manipulacyjnych, aby ludzie myśleli w kierunku określonej narracji. Ty tą narrację stosujesz od dawna, może nieświadomie wyrządzając szkodę idei komunizmu, demokracji itd. Dałem ci przykład z lewactwem i chrześcijaństwem i tu nie masz uwag, więc działasz wybiórczo. Podobnie reagują u mnie na zajęciach licealiści, gdy omawiam egalitaryzm wyśmiewany przez liberałów wszelkiej maści oraz negowany przez kościół. Egalitaryzm bardzo źle im się zwykle kojarzy, a dlaczego? bo taka jest narracja medialna służąca kapitalistom!!! Dopiero łopatologiczne wyłożenie na czym polega manipulacja świadomością w socjotechnice i czym są idee, zaczyna do nich docierać, w czym tkwi problem i jak to działa oraz na czym polega filozofia egalitaryzmu będąca osiągnięciem socjalizmu, oraz jako zapomniana kultura społeczna Słowian, zanim nas krzyżowcy ograbili z duchowego i społecznego dorobku. Mam wrażenie jednak, że jesteś V kolumną kościoła i “jaśnie państwa”:-) bo twoja narracja wpisuje się w negowanie szczytnych idei, a zaciekle bronisz “jaśnie państwa”, kościoła i prawactwa. Egalitaryzm, przyznam to też utopia, podobnie jak komunizm, ale nie ze względu na tzw. prawo natury, na które powołują się ustawicznie kościół i liberałowie, tylko ze względu na ich destrukcyjnie przeciwdziałanie rozwojowi egalitarnego systemu. Niestety @krzyk59 – @krolowa bona ma rację. Pokuta – klęczenie na grochu:-) Pozdrawiam:-)

  17. W ogóle bym przetłumaczył OP na angielski, wydrukował i dał Trumpowi. To byłaby doskonała wizytówka Polski.

  18. prof. dr hab. EW

    W tym artykule doskonale uwypuklono główne słabości naszej koncepcji zasadniczej dla państwa, a właściwie jej modyfikacji poprzez zmianę paradygmatu funkcjonowania zachodu. Podział interesów Zachodu jest faktem, nie ma już euroatlantyckiej wspólnoty interesów, to obszar konkurencji i napięć. Rosja wzmacnia swoim potencjałem Europę i Niemcy z tego nie zrezygnują. Jak ktoś chce wbijać klin pomiędzy te potęgi to proszę – niech ma odwagę powiedzieć to wprost Narodowi, że godzi się na ryzyko jego unicestwienia.

  19. Zapomnieliscie o tym ze wszystkie współczesne wojny są wojnami cccccc bankierów.Nie ma sensu stawać czy po stronie Zachodu czy Wschodu.Bo Zachód i jak Wschód jest całkowicie kontrolowane przez międzynarodowego bankiera narodowości cccccc.Cały świat jest pod cccccc butem.Nie ma suwerennych państw.Bo wszystkie państwa są całkowicie kontrolowane przez ccccccc bankiera.

  20. To jest jeden wielki polski dramat, przy czym przez naszą niestabilność jesteśmy zagrożeniem dla regionu. Kiedy nasza elita to zrozumie? Mielibyśmy atom, moglibyśmy prowadzić politykę międzymorza, bez atomu …. prowadźmy politykę krasnali ogrodowych….

  21. gerard bartodziej

    Pojawienie się Trumpa nie wróży nam niczego dobrego. Po co nam kłopoty?

    • nic się nie stanie. będzie gadu gadu z polaczkami a potem trump zapomni o tym wszystkim. albo powie parę pustych frazesów o “wielkiej przyjaźni polsko-amerykańskiej” i da sobie spokój. nie rozumiem po co on tutaj przyjeżdża…dla mnie nie ma żadnej przyjaźni pl-us. supermocarstwa nie mają przyjaciół, szczególnie przyjaciół słabych i bezużytecznych (bo z perspektywy usa polska jest bezużyteczna-niestety)….nawet brytania traktowana jest teraz protekcjonalnie…

      • krolowa bona

        @BATON……ja tez sie zastanawiam po co on przyjezdza do P….moze szuka nowej zony ?…….no bo ja wiem…moze chce wygodnie przenocowac w hotelu ?…gdyz hotele w Hamburgu cofnely mu rezerwacje niby z uwagi na to, ze nie moga mu zapewnic bezpieczenstwa, on na obrady G-20 w Hamburgu dojedzie sobie wygodnie z P., przeciez samolotem lub helikopterem to zaledwie pare minut……

  22. do @Si Si
    4 lipca 2017 at 16:52
    ….albo jest pan/ni potwornie zmanipulowana /naiwna, albo……
    i “tu” już robi się poważnie…. http://niewygodne.info.pl/artykul8/03852-Opluta-muzulmanka-czyli-kolejny-fake-news.htm
    Ludzie MYŚLCIE głową a nie doopą – TO naprawdę nie boli………

    • krolowa bona

      @krzyk58….hmmm ? What ?
      Przez te cholerne zmiany ustrojowe Polska i jej obywatele cofneli sie srednio o cos 200 lat do tylu i to w kazdym calu.. to sa efekty katehezy w szkolach, upadku kultury i jej dostepnosci, zanik czytania klasyki itd….mowilam juz x-razy na OP, ze potrwa prznajmniej 200 lat uzyskanie swiadomosci klasowej i z nia idacego poziomu intelektualnego ..sami tu na OP komentatorzy lamentuja nad systemem oswiaty, mediach pod zdechlym azorkiem…takie sa teraz “uniwersytety”…”taki mamy klimat”…. tak ciosamy “ludzi z zelaza”….nie ma sie z czego smiac….

    • krolowa bona

      @krzyk58….hmmm ? What ?
      Przez te cholerne zmiany ustrojowe Polska i jej obywatele cofneli sie srednio o cos 200 lat do tylu i to w kazdym calu.. to sa efekty katehezy w szkolach, upadku kultury i jej dostepnosci, zanik czytania klasyki itd….mowilam juz x-razy na OP, ze potrwa prznajmniej 200 lat uzyskanie swiadomosci klasowej i z nia idacego poziomu intelektualnego ..sami tu na OP komentatorzy lamentuja nad systemem oswiaty, mediach pod zdechlym azorkiem…takie sa teraz “uniwersytety”…”taki mamy klimat”…. tak ciosamy “ludzi z zelaza”….nie ma sie z czego smiac….

  23. No,no,no kompresja treści do jednego tematu K. wywołała “furię”
    komentarzy, kilkadziesiąt zapewne, i to nie jest prawdopodobnie “ostatnie słowo”. Tak trzymać! Fakt – temat “gorący”…na pewno
    nie ogórkowy.Chciałbym dożyć takich dni, gdy z powodu
    kanikuły letniej, autentycznie “podniecać się” będziemy
    wyłącznie pierdółkami…………….. Amen .

  24. “Вот приедет барин —
    барин нас рассудит”
    Некрасов Н.А.
    “Забытая деревня.”

    Jedynym prawdziwym gwarantem bezpieczeństwa w Europie, w tym Wschodniej, jest Federacja Rosyjska.
    Nie namawiam modlić się na Putina, po prostu stwierdzam fakt.
    Utrzymanie status quo jest korzystne dla wszystkich.
    Nadzieja na szybki upadek Rosji z powodu demograficznego lub jakiegokolwiek innego kryzysu – to naiwność na granicy infantylizmu.

    Wiem, jak trudno jest rozbić zakorzenione stereotypy.
    Ale nie ma innego wyjścia – albo przyjąć to za pewnik, albo nadal trzymać głowę w piasku i marzyć o mitycznym iluś-tam-MORZE.

    W skrajnym przypadku (jeśli mocno swędzi) można zaproponować skorzystać z doświadczenia
    dyktatora Ugandy Idi Amin Dada.
    Jego Ekscelencja feldmarszałek, dr, dożywotni prezydent, panem wszystkich zwierząt na ziemi i ryb w oceanie w 1975 roku wypowiedział wojnę USA.
    A już następnego dnia ogłosił, że wojna się skończyła.
    Uganda została ogłoszona zwycięzcą.

    • Kamczatko,z czasów studenckich pamiętam piosenkę,chyba Morozowa,morie ,morie …..i nadieżda!. U nas ani morza ani nadziei !A Antoni M,idąc w ślady Idi Amina,oskarża Rosję o zamach ,i co dalej ? Pozdro ze Śląska.!

    • “Jedynym prawdziwym gwarantem bezpieczeństwa w Europie, w tym Wschodniej, jest Federacja Rosyjska.
      Nie namawiam modlić się na Putina, po prostu stwierdzam fakt.”
      Jeśli można modlić się do amerykańskiego O’Bamy, niczym
      dziadzia krymski – to uważam że – warto zachować zdrowy
      rozsądek i rozmawiać o bezpieczeństwie i współpracy z p. Putinem!
      BEZ POŚREDNIKÓW!!

  25. Włodku,pomyślałem sobie że to nie ” ten’ Morozow, co to ‘wyśpiewał uprzejmie na …” ? 🙂

  26. @krolowa bona. Przypominam że krzesło a krzesło (elektryczne) niby to samo lecz
    ma różne przeznaczenie i zastosowanie wobec potrzeb(?) człowieka.
    Przypominam, że( póki co) Polacy są współgospodarzami we wspólnym jewropejskim projekcie, przynajmniej teoretycznie… 🙂 natomiast nachodźcy – szarańczą!
    Jeśli “krolowa” nie dostrzega “delikatnej” różnicy, wcale nie jest mi przykro,gdyż każdy(wielbłąd) nosi swój garb…

    • krolowa bona

      @krzyk58. .. ….dostrzega, dostrzega …ma 3-cie oko na czole i nawet dostrzega wiecej niz potrzeba i duzo, duzo wiecej niz mozna upublicznic…prosze komentatora…a propos jakby komentator mial pod reka jakies krzeselko elektryczne to prosze mi tu podeslac, zaraz na nim usiade…szarancza wszelkiej masci i zwykle smierdzace niemieckie gowno prosze komentatora…….

      • Szału nie ma nawet z trzecim okiem, niektórym to nawet oczy dookoła głowy niewiele już pomogą w sposobie postrzegania
        matrixa..jako to zapisane jest w “świętych” Księgach “mają oczy , a nie widzą,
        maja…” itd.
        “krzesełka” aktualnie na zbyciu nie posiadam,lecz Proszę Sz.
        prócz skutecznej – zapewniam, “maści na szczury”, posiadam “na zbyciu”
        “poduszkie elektryczne ” – zapewniam, nieźle grzeje….zna Pan
        takie ustrojstwo?
        Cóż jeszcze mógłbym dodać? https://www.youtube.com/watch?v=1gs1b5lB9Nw
        I jeszcze specjalny bonus dla “krolowej’; wiem, kręcą ‘takie klimaty”….https://www.youtube.com/user/adolfkudlinski

      • …szarancza wszelkiej masci i zwykle smierdzace niemieckie gowno prosze komentatora…….TO pani napisała,natomiast
        moja skromna osoba – nie zaprzeczy, i niech tak pozostanie.
        W temacie: http://www.prawica.net/7832 Nagłówka podjętego tematu nie wymienię, co by nie nadwątlić zaufania “krolowej” do
        (nowego) heimatu . I jeszcze moja uwaga ostatnie zdanie w zalinkowanym tekście mocno dyskusyjne z uwagi na o jedną za dużo wymienioną narodowość w negatywnym kontekście.
        Bądź Pozdrowiona “krolowo”

        Gdy kanclerz Niemieckiej Republiki Federalnej Willy Brandt, składał jako pierwszy tej rangi przywódca niemiecki wizytę w Polsce po II-ej w.ś. w 1970 r., to przed Pomnikiem Powstańców Getta Warszawskiego ukląkł i się pokajał, natomiast nie zrobił tego przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Ówczesne władze PRL-u miały do niego o to pretensję, jednak nie ustąpił. Trudno nawet to komentować.

  27. Симоньян: Ни одна война в последние годы не начиналась без поддержки прессы
    https://www.youtube.com/watch?v=FX3Me2Yxv1Q&t=9s

    https://uploads.disquscdn.com/images/6383eed34e96fb678f36d55df765deaacb07ada3f9e4a3ff8620dc81e57a50a2.jpg?w=800&h=640
    Dobór krawatów też chyba o czymś świadczy, a może to tylko przypadek? Bywają takowe?

  28. Polska chce się zbroić, realizując- jako najbardziej zaufany i największy na wschodniej flance NATO sojusznik Stanów Zjednoczonych- amerykańską politykę globalnej hegemonii.

    Tylko czy polskie elity polityczne biorą pod uwagę fakt; co się stanie jeśli ich protektor zacznie bankrutować, pochłaniając świat w odmętach ekonomicznego chaosu i wojen?

    Czy my jako kraj musimy zostać przez kogokolwiek zaatakowani aby wraz z upadającym światowym imperium pójść jego śladem?

    To, że globalny hegemon- jeśli nie wywoła jakiegoś spektakularnego konfliktu na skalę światową- zbankrutuje, jest tylko kwestią czasu. A więc my, jako kraj powiązany bardzo ścisłymi relacjami finansowymi, gospodarczymi, wojskowymi i politycznymi z Zachodem, zostaniemy wraz z nim wciągnięci w otchłań, jest więcej niż prawdopodobne.

    I wcale nie muszą tu spadać bomby, ani nastąpić inwazja jakiś wrogich nam armii, aby osiągnąć podobny skutek. Wystarczy, że zostaną nam odcięte dostawy gazu, aby doprowadzić do ruiny polską gospodarkę, a większą część gospodarstw domowych pozbawić ogrzewania.

    Wyobraźmy sobie ile przedsiębiorstw jest uzależnionych od dostaw gazu i co się z nimi stanie, gdy jego dopływu zostaną pozbawione. Wyobraźmy sobie również miliony rodzin żyjących w blokach, gdzie głównym źródłem energii jest gaz. Czy rodziny te będą mogły sobie ugotować posiłek, czy też ogrzać swoje mieszkania gdy nie będzie gazu?

    Ktoś może odpowiedzieć, że jest jeszcze alternatywne źródło energii, którą jest energia elektryczna. Tylko, że już w chwili obecnej, dzięki polityce prowadzonej przez ostatnie ćwierćwiecze przez nasze postsolidarnościowe elity polityczne, produkcja energii elektrycznej nie wystarcza na bieżące potrzeby kraju.

    Więc co dalej?

    No tak mamy przecież potężne zasoby węgla, który możemy dostarczyć elektrownią aby w ten sposób zwiększyć produkcję prądu, tylko że jednocześnie trzeba by było wybudować kolejne elektrownie, a to trwać będzie jakiś czas i do tego kosztuje, bo nic nie ma w kapitalizmie za darmo. Oczywiście jest to tylko jeden problem, bo kolejnym są linie przesyłowe, które również wraz z budową nowych elektrowni i zwiększonym zapotrzebowaniem na energię elektryczną trzeba by było rozwinąć, a to są kolejne pieniądze i czas.

    Powiedzmy, że w ciągu pięciu lat udałoby się uzupełnić brakującą ilość energii, tylko w jaki sposób tą pięciolatkę przeżyłoby społeczeństwo, szkoły, przedszkola, szpitale, administracja publiczna itd.

    Pięć lat drastycznego niedoboru energii, to śmierć milionów ludzi, to upadek gospodarki i paraliż państwa.

    I to jest realny problem jaki pojawiać się już zaczyna w obliczu konfrontacyjnej linii politycznej z Rosją, a nie zagrożenie militarne z jej strony.

    Wystarczy więc, że w wyniku jakiejś spektakularnej prowokacji doprowadzi się do konfliktu z Rosją, aby ona w odwecie zablokowała dostawy gazu do Polski i przez nasz kraj na Zachód.

    Czy trzeba więc wojny na naszym terenie, aby osiągnąć taniej jeszcze bardziej tragiczny skutek zniszczenia kraju?

    Dlatego też obecne elity polityczne, które pociąga z sznurki światowy hegemon, w imię dobra tego kraju, niech otworzą wreszcie oczy i zaczną myśleć w interesie tego kraju i jego obywateli, bo idąc dalej obecną drogą prowadzą one nas prosto ku krawędzi przepaści.

    Dlatego też zamiast wydawać beztrosko wyciągnięte z naszych kieszeni setki miliardów dolarów na finansowanie nikomu nie przydatnego uzbrojenia i armię, niech raczej zmienią swoją politykę, zaś pieniądze ciężko wypracowane przez polskie społeczeństwo wydadzą zgodnie z jego życiowym interesem.

    Jak wiadomo pierwsze ćwierćwiecze „wolnej” Polski okazało się w wielu dziedzinach jej totalną porażką i obyśmy nie byli zmuszeni iść dalej tą drogą klęsk, bo dla wielu milionów naszych rodaków- i dla nas samych- będzie to ostatnie ćwierć wieku przeżyte w tym kraju i w ogóle na tym świecie.

  29. Czyli Krakauer okazuje się być Prorokiem.

    Amen.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.