W Polsce ujawnił się polityk, który chce rozliczać ludzi za poglądy

W Polsce właśnie ujawnił się polityk, który chce rozliczać ludzi za poglądy. Konkretnie chodzi o osoby, które chciałyby powołania komisji sejmowej mającej na celu zbadanie likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych w czasach rządów obecnej opozycji.

Czegoś takiego jeszcze nie było w demokratycznym kraju, jeszcze nikt w taki sposób nie groził ludziom za myślenie. Rzecz naprawdę niesłychana, ale nie można się dziwić mówi to bowiem człowiek, który uważa że ma prawo mówić kto jest lepszym Polakiem, a kto stoi tam gdzie stało ZOMO! W związku z tymi zamiarami nie powinniśmy pozostać obojętni – ponieważ po pierwsze chodzi o wolność słowa, po drugie o swobodę wykonywania mandatu poselskiego, a po trzecie o zapowiadanie prześladowania za myślenie i dążenia sprzeczne niż w domyśle – jedynie słuszne.

Równie dobrze moglibyśmy chcieć rozliczać dzieci poczęte w In Vitro, za to że są poczęte w tej procedurze, a ponieważ prawdopodobnie nie mają duszy, to można ich traktować jak „zwierzęta”.

Co dalej – przecież to oczywiste, można domagać się rozliczenia wszystkich tych, którzy nie będą głosowali na prawicową-prawicę! W jaki sposób to stwierdzić? To banalnie proste – wystarczy zobaczyć na jakie strony internetowe kto wchodzi i jakiego radia słucha oraz jaką telewizję ogląda. Jeżeli właściwe media są pomijane – to oczywiste, że taki osobnik zamierza głosować nieprawidłowo – w związku z tym, należy go odpowiednio rozliczyć, najlepiej już przed głosowaniem.

W ten oto sposób kończy się w Polsce demokracja, a właściwie jest ona spłaszczana, ponieważ dotychczas jedynie za głębokiej komuny rozliczano ludzi za poglądy, potem było już władzy w sumie wszystko jedno – nawet jak słuchałeś Radia Wolna Europa, to żebyś go słuchał dość cicho i nie robił z tego wielkiej sensacji.

Równolegle nie może być tak, że tego typu deklaracja – jak wskazana chęć rozliczania za nieprawidłowe myślenie przejdzie bez echa, tutaj można się zastanowić czy sprawą nie powinien zająć się właściwy organ, prokuraturę mamy przecież niezależną – dlaczego nie stoi na straży praw i wolności obywateli? Jak w ogóle można tolerować zapowiedź rozliczania kogoś, za coś co nie jest przestępstwem? Może chodzi o rozliczenie towarzyskie, w znaczeniu że tym panom nie podajemy ręki? No wszystko jest możliwe.

Jak chronić demokracji przed ludźmi o takich poglądach? Jak to zrobić w sposób efektywny i skuteczny, a zarazem nie zamienić i tak niezbyt udanej demokracji w satrapię? Normalnie to dziennikarze powinni wyłapać i wyśmiać – spowodować pełen ostracyzm, jednakże w naszych realiach w przypadku ujawnienia kolejnej trudnej wypowiedzi akurat tego polityka, jego środowisko odbierze to jako kolejny atak na jego osobę, udowadniający tezy odwrotne od przedstawianych – przecież atakują go za niewinność! Sądy i prokuratura są wobec polityka tej rangi – bezbronne, chyba że godzimy się na standardy ukraińskie i będziemy mieli swoją Tymoszenko! Jakakolwiek odpowiedzialność sejmowa dla takiego polityka to także fikcja, mandatu go nikt nie pozbawi, a kara finansowa, no cóż – to tylko kolejna forma prześladowania „człowieka sprawiedliwego”.

Niestety w starciu z demokracją i wolnością – chamstwo i zniewolenie korzystają z wolności i prawa do swobodnej wypowiedzi, którego odmawiają swoim adwersarzom. To klasyczny problem i układ zagadnień, znany już w starożytnej Grecji. Warto pamiętać, że oni tam mieli ostracyzm – wypisywali imię polityka na skorupkach i wypędzali go z miasta! Może to jest sposób?

Chyba jednak nie ma innego sposobu niż zwalczanie wroga jego własną bronią + brutalizacja, czyli w sumie prześladowanie! No bo dlaczego nie? Z punktu widzenia pokiereszowanej demokracji – nie ma znaczenia, kto kogo będzie prześladował. Natomiast liczy się po prostu utrzymanie władzy. To jest banalnie proste – jeżeli my rozliczymy naszych przeciwników, to prawdopodobnie dzień, w którym oni będą chcieli nas rozliczać przesunie się w nieokreśloną przyszłość. I co z tego że ktoś narusza zasady? Sztuką jest nie być ofiarą, bo co to za demokracja, jeżeli pozwolimy w imię ochrony jej zasad, żeby nasi przeciwnicy przemienili ją w dyktaturę!

4 myśli na temat “W Polsce ujawnił się polityk, który chce rozliczać ludzi za poglądy

  • 21 stycznia 2014 o 15:55
    Permalink

    “Mądrość sama sobie nie ufa, głupota sama sobie udziela kredytu bez granic”.

    Tadeusz Kotarbiński

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2014 o 17:36
    Permalink

    Zawiłe to wszystko i pokręcone. Nie kumam o kogo chodzi.
    Takie są u mnie straszne skutki awarii telewizora …

    Odpowiedz
    • 21 stycznia 2014 o 21:39
      Permalink

      Tu nie chodzi o awarię telewizora, Autor krakauer, od czasu do czasu pisuje takie artykuły, ot ma fantazję i to wszystko.

      Odpowiedz
  • 27 stycznia 2014 o 23:04
    Permalink

    BANUJEMY ANTYSEMITYZM – ZERO TOLERANCJI DLA KSENOFOBÓW. Webmaster Józef

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.