Kultura

Poezję pisać II

Emocje

Poezja to emocje przelane na papier. Emocje dokładnie wyselekcjonowane i niezwykle skondensowane. Emocje wypreparowane. Emocje wydestylowane. Sama esencja emocji. Zapodane z chirurgiczną precyzją. Poeta chcąc być artystą słowa musi w sobie pielęgnować swą wrażliwość na otaczający o świat. Musi nauczyć się wyrażać swe emocje słowami. Musi pisać emocjami. Nie tylko o emocjach. Musi być tych emocji świadom. Musi przy tym mieć do nich dystans, aby jednocześnie je przeżywać i rejestrować, obserwować niejako z zewnątrz. Przeżywać i nie przeżywać zarazem. Zanurzać się i pozostawać poza, na zewnątrz. Kontrolować je w sobie. Dozować je sobie. Kierować nimi. Podgrzewać, gdy trzeba, wygaszać, gdy nie. Nie pozwolić im sobą manipulować.

Doskonały warsztat literacki, znakomite opanowanie zasad gramatyki oraz ogromne bogactwo słowne i elastyczność wyrażania się pomagają ową wrażliwość zawrzeć w zapisanym słowie. Nie jest to łatwe, ale da się osiągnąć. Da, o ile starczy cierpliwości w mozolnym ćwiczeniu się w pisemnym nazywaniu świata. Inaczej wiersze pozostaną suche, nijakie, bezosobowe, wyprane z emocji. Słowem nudne. Poetą nie staje się nikt z dnia na dzień. Jest to umiejętność, którą zdobywa się latami. Do której się dorasta. Do której się dojrzewa. Którą się zdobywa w pocie czoła.

Ostatnie ziarno  2005-04-09 Poznań

Janowi Pawłowi II Wielkiemu

rzucił z nieba Bóg – w milczeniu zapadło w serca nam
zaniemógł Papież – milczeniem jego przemówił Bóg
miłości milczeniem Ewangelii świadectwo dał

gdy On w drogę szykował się
na modlitwę zeszła młodzież się
czuwał cały świat u jego stóp
milczał Papież – w ciszy modlitwa świata szła
cierpienia dobiegał kres – Chrystus już uchylał drzwi
Maryja stała tuż tuż – nasz Totus Tuus Amen rzekł
dokonało się – dla Nieba Człowiek narodził się

ostatnie ziarno życia dał Bóg
Ten który Bogiem całe życie żył…
…jak żyć – umierać jak – teraz już wiem
modlitwy cud zjednoczył świat
Bóg szukał człowieka – On za życia Boga światu niósł
teraz człowiek zaczął szukać Boga

ostatnie ziarno – miłością przywołuje Bóg
dziś dalej Bogiem trzeba żyć
smutek i radość
serc dotykał Bóg
odszedł Papież
pozostał z nami Bóg

ostatnie ziarno rzucił w serc ziemię Bóg
aby owoc był – Bogiem trzeba róść
umrzeć musiał Ktoś – by Miłości ukazać moc
by owocem być – poznać muszę Go
On Boga sobą pokaże mi…

Adam Gabriel Grzelązka

Podpatrywanie świata

Poeta podpatruje świat. Jest obserwatorem. Degustatorem otaczającego go świata. Nieustannie rejestruje wszystko w swoim sercu i umyśle. Umysłem stara się go zrozumieć. Sercem – przeżyć. W duszy – doświadczyć. Poezję pisać można – i należy – oraz warto – w zasadzie zawsze i wszędzie. Dlatego tak ważne jest, aby być gotowym do zapisania wiersza tu i teraz. W miejscu, w jakim się jest. Kiedy się tam jest. Na gorąco. W sytuacji, w jakiej się znajdujemy. W czasie, jaki mamy akurat w tym momencie do dyspozycji. Jeśli tego nie zrobimy, nie zapiszemy wiersza – umknie nam. I zazwyczaj już nie powróci. Rozwieje się. A jeśli nawet, nigdy w takiej samej postaci. Nie za taką intensywnością. Chociaż bywają wyjątki. Czasem niezapisany wiersz schodzi do podziemia. Kryje się w naszej podświadomości. I tam dojrzewa niczym ser. Nabiera mocy niczym mocne wino. Dochodzi do siebie. Nabiera sił by w końcu się ujawnić. By dopomnieć się jego zapisania.

Pisanie wierszy nie polega jednak na przypadkowym zapisywaniu swoich spostrzeżeń i odczuć. Poezja nie rodzi się z przypadku. Mimo, że korzysta ze zdarzeń losowych. Posługuje się tym, co się akurat napatoczy. Co poetę dotknie, poruszy, zaciekawi, zainteresuje. Poeta z tego wszystkiego świadomie wybiera co chce zapisać. Oraz jak. Jakim językiem, jakimi słowami, jaką formą wiersza. Jakim stylem się posłużyć. Wiersz tak powstały pozwala nam dostrzec coś, co umknąć mogłoby naszej uwadze, gdyby właśnie nie on. Pozwala spojrzeć na coś z pozycji, z jakiej nigdy na owo coś sami z siebie nie spoglądaliśmy. Sprawia, że widzimy świat pod zupełnie innym kątem. Innymi oczami. W innym kolorze. W innym kontekście. Odczytujemy go pośród innych emocji.

Poezja jest stylem życia. Jest wyzwaniem i wyrzeczeniem. Jest przygodą. Jest drogą. Twoją drogą. Twoim przeznaczeniem.

Poznań, 2014.11.02
Autor: Adam Gabriel Grzelązka

One Comment

  1. Ładne wprowadzenie i dostojna poezja. Pozdrawiam pana poetę.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.