Podszczekiwanie dookoła Rosji

W ostatnich dniach rząd Stanów Zjednoczonych dokonał obciążenia wybranych rosyjskich firm z branży naftowej i finansowej oraz niektórych obywateli Federacji – kolejnymi bezprawnymi, łamiącymi prawo międzynarodowe i sprzecznymi z zasadami międzynarodowego handlu sankcjami.

Z tego aktu międzynarodowego bezprawia wynika rzeczywiste nastawienie USA do świata, w tym do najpotężniejszego państwa, z którym bezpośrednio konkurują. Cynizm i hipokryzja to chyba jedyne określenia, które można publicznie użyć, a jedynie w części oddają skalę tego nadużycia i ewidentnego regresu w rozwoju cywilizacji ludzkiej.

Jeżeli nawet przyjęlibyśmy, że USA nie realizują swoich celów na Ukrainie i nie chcą za jej pomocą podpalić Rosji, to jak możemy zaakceptować, żeby kraj, który nawet przez ostatnie 26 lat spowodował i przyczynił się do największej ilości wojen na świecie – śmiał w ogóle udawać moralność? Totalny cynizm i hipokryzja, po prostu absolutny, brak szacunku dla cudzej suwerenności i poszanowania podmiotowości w realiach absolutnego oderwania od zasad jakiejkolwiek sprawiedliwości, o którą zawsze trudno w polityce międzynarodowej, jednak pewne minimalne zasady obowiązują!

Żeby było mało, niespełna trzy tygodnie temu, to dzięki Rosji było możliwe porozumienie z Iranem, które pozwoliło USA na zmianę pryncypiów polityki zagranicznej na Bliskim Wschodzie. Jak widać, wiele nie trzeba żeby amerykańska hipokryzja przezwyciężyła zdrowy rozsądek, zgodnie z którym – jak tylko nie jest potrzebna rosyjska pomoc, to można próbować Rosji podkładać nogę – jest dobrotliwa, zdystansowana i spokojna, wiadomo że nie zareaguje, na taki podszczekiwanie! Kolejne sankcje wobec Rosji pokazują nieskończoność amerykańskiej hipokryzji, gdzie podszczekiwanie zastępuje rzeczową dyskusję.

Równolegle jednak nic nie przeszkadza w wykorzystywaniu rosyjskich silników do wysyłania własnych statków kosmicznych na orbitę naszej planety! Oj nie! To nie przeszkadza, bo jak są potrzebne silniki do rakiet, to wiadomo, że najlepsze są rosyjskie. Jeżeli jednak Rosjanie chcieliby kupić technologię do wiercenia na dużych głębokościach – to już odpada, wówczas działają sankcje i ograniczenia. Gdzie tu jest symetria w równouprawnieniu w handlu międzynarodowym?

Podobnie również jakoś nikomu nie przeszkadzają setki miliardów rosyjskich Dolarów, Funtów i Euro – ulokowane w londyńskim City! Co za szczyty hipokryzji, nie mające porównania z żadnymi dopuszczalnymi kłamstwami. Niby nakładamy na Rosję sankcje, zabraniamy kolejnym biznesmenom i urzędnikom wizyt na Zachodzie, ale pieniądze nam nie przeszkadzają, pieniądze są dobre, przecież nie znają narodowości – dobrze je mieć pod kontrolą!

Jakby tego było mało, to przecież Rosja nie dała żadnego powodu w ostatnich dniach, żeby nakładać na nią kolejne sankcje. Konflikt na wschodzie Ukrainy jest wygaszony, Powstańcy realizują porozumienie z Mińska, to Kijów się zbroi, to Kijów apeluje o kolejne amerykańskie uzbrojenie i o kolejnych amerykańskich żołnierzy. W końcu to Kijów blokuje Donbas, to również Kijów handluje z Donbasem, wysyłając tam olbrzymie ilości towarów, co więcej – nie ma również problemu w handlu z Krymem i samą Rosją, nawet inwestycje ukraińskich oligarchów popierających władze w Kijowie – mają się w Rosji znakomicie. Co jest więc powodem do kolejnych sankcji? Zbyt spokojnie się zrobiło, nawet Francuzi się zreflektowali, co do swojej polityki antyrosyjskiej, w sprawie Mistrali i prawie już zobowiązali się wypłacić tyle ile słusznie postulowała Rosja, więc była potrzeba ponownego podgrzania atmosfery?

To nie służy budowie dobrej atmosfery, zwłaszcza że nie zostało w żaden sposób sprowokowane, a w ostatnich dniach, Rosja okazała się krajem kluczowym dla urealnienia porozumienia nuklearnego z Iranem. Mówiąc wprost, było ono możliwe głównie dlatego, ponieważ Rosja zgodziła się dostarczyć Teheranowi najlepsze na świecie zestawy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, bez których Irańczycy nie uwierzyliby w żadne pokojowe zapewnienia Zachodu i intencje swoich sąsiadów z południa Zatoki.

To, co obserwujemy to strategia małego obszczekiwania Rosji, mająca na celu stałe oznajmianie wszystkim obserwującym i mniej lub bardziej Rosją zainteresowanym, że jest powód do szczekania. Zwykłe tworzenie fikcji, żeby obciążyć Rosję, tworząc paralelną rzeczywistość, w której będzie można odróżnić dobrych od złych i oczywiście wiadomo, kto będzie tymi złymi itd. Nie można dać się na to nabrać, ponieważ to oczywiste kłamstwa mające jednoznaczny cel i wszystko, co Zachód, a zwłaszcza USA zrobią wobec Rosji będzie wynikało z logiki kłamstwa i logice kłamstwa będzie podporządkowane. To pod pewnymi względami podobnie jak w przypadku, gdy pies boi się ugryźć, ale szczeka. Nie jest w stanie zaatakować, ale narobi hałasu.

14 thoughts on “Podszczekiwanie dookoła Rosji

  • 2 sierpnia 2015 o 08:05
    Permalink

    Podszczypywać to mogą p.merkel,szydło i kopacz.Brawo Putin!!!

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 09:57
    Permalink

    Dzień Dobry
    Czy “Kijów” atakuje Rosję? Nie medialnie, fizycznie. Atakuje? Czy Rosja atakuje “Kijów”? Fizycznie, nie medialnie? Teoretycznie oba kraje łączy (albo dzieli jak kto woli) ponad 1500jm granicy. “Kijów” nie kontroluje jakiś 200km z racji operacji depopulacji własnego “państwa” (które należy do piątki najbardziej bogatych w zasoby naturalne państw na Ziemi).
    Nie wiem gdzie i czego się ludzie uczą ale jakoś tak sobie ciężko wyobrazić wojnę w której będące w stanie wojny państwa na 1500km linii potencjalnego frontu nie prowadzą żadnych działań. Nawet jeśli przyjmiemy teorię kretynów o terenie gdzie odbywa depopulacja to nada pozostaje 1300km na których NIC, zupełnie NIC się nie dzieje! No ktoś buduje parkan który grupa złomiarzy może w 15 minut zdemontować. Sankcje? A czego i kogo dotyczą sankcje? Kto traci? Wszyscy? Zdaje się że niezupełnie. Prócz kłopotów natury turystycznej dla grupy cywili którzy mają zdecydowanie mniej niż mierny wpływ na obecną sytuację i teoretycznego embarga na niektóre produkty (tak jakby we współczesnym świecie Państwa nie miały własnych sektorów w dziedzinach objętych sankcjami) to jaki efekt mają te sankcje? “Media zawsze kłamią”. Przyjmijmy że tak (bo nawet pogodę zapowiadają taką by nie padła np turystyka nad morzem w środku sezonu) jest więc jeśli tak to dla1czego miałyby mówić prawdę w kontekście sankcji czy porozumień? Jest takie określenie. Mаскировка. Po naszemu odwracanie uwagi. Pewnie stosowne odpowiednik są w języku niemieckim czy angielskim. W tym ostatnim ze względu na wymyślanie cudacznych nazw na poziomie “hard” nawet trudno wywnioskować stwierdzić jakie. Oficjalnie w mediach “dla zrytych umysłów” jest “russian aggression”. U nas jest “Wojna z Rosją”. Wojna? Czy aby na pewno? Wojna wygląda zdecydowanie inaczej. W dzisiejszym świecie wyglądała by zupełnie inaczej. Przez chwilę, i nie ważne kto by zaczął.
    I gdyby faktycznie była wojna to w jednej chwili byłoby jak w starym dowcipie: “ROPA STOP GAZ STOP”. Dwa miesiące zaczęlibyśmy umierać. Masowo. Jedni z głodu i chorób, inni w ogniu.

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 11:05
    Permalink

    Federacja Rosyjska – najpotężnejszym państwem wśród partnerów USA – to chyba nadużycie. A Chiny to taki kundelek, któremu służy jeszcze inny mniejszy kundelek- i kto tym kundelkiem jest. No prosze zgadnąć….

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 11:10
    Permalink

    I takie jest myślenie ,,,,,,, poskomunistów i kgbowców.
    Nic tylko wojna. Jeżeli już jjjjjjj upadnie – a to w ciągu najbliższych 20 lkat jest pewne na 100% – nastapi spokój na ziemi.
    Dlaczego tak myślę? Pokażcie mi inny rówinie wielki kraj, który nie jest w stanie wyzywić we własnym zakresie 140 mln ludzi. To obciach. Polska spokojnie wyżywiłaby całą tę vvvv vvvvv – ot, vvvvv wielka jest – vvvvv do annałów vvvvvv imperiów. Nareszce wtedy ludzy vvvv zobacza co co znaczy normalnie zć.

    Odpowiedz
    • 2 sierpnia 2015 o 13:09
      Permalink

      Utworzone zdania jak i pojedyncze słowa wyrwane z kontekstu wypowiedzi, nie przysparzają autorce ni sławy
      ni chwały. Totalna bzdura. Ani ‘mona’ ani ‘liza’.
      Zresztą…każdy pisać może, trochę lepiej, lub trochę…
      🙁

      Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 11:12
    Permalink

    Rosja cały czas pompuje ropę i gaz do rurociągów.
    Dlaczego one są nadal sprawne?
    Nie potrzeba im przeglądów technicznych?
    Chodzi o EKOLOGIĘ i BHP.
    Ja bym zaczął od sprawdzenia wymogów BHP.
    Bezpieczeństwo jest przecież najważniejsze.
    Dlatego wojny są niemożliwe, jako niezgodne z wymogami BHP.

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 12:27
    Permalink

    Wszyscy ludzie dobrej woli, na tym, ziemskim łez padole,
    doskonale wiedzą iż Prawo(Prawda)
    w tym wygenerowanym konflikcie jest po stronie Federacji
    Rosyjskiej, sługusy i ублюдки pozostają po ciemnej stronie… oni już tak mają!

    Odpowiedz
    • 3 sierpnia 2015 o 11:32
      Permalink

      Prawda odkąd żyję (63l) zawsze była po stronie Rosji. Hehehe. Tylko jakoś po pewnym czasie wszystko się zmieniało i było dokładnie na odwrót. HEHEHEHEHE

      nIE MACIE AGENCI ARGUMENTÓW. żADNYCH, żsrr i Rosja nie obronią się – tyle już nakłamano, tyle kłamst odkryto, że tylko kretyn, idiota tego nie rozumie. HAHAHAHA

      Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 14:56
    Permalink

    Mona! Twoje argumenty używaj w rozmowie z dziećmi.OBSERWATOR to poważni iwykształceni ludzie,dziecinada!!!

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 22:10
    Permalink

    Witam.
    W pułku “znawców i specjalistów” ROSJI przybyło.
    Ale, szczerze mówiąc “głębokość” myśli i “wysoki” styl przypomina jednego “kolegę”.
    “…w ciągu najbliższych 20 lkat…”- spokój pani (panie) @mona, nie warto tak się przejmować, dbaj o zdrowie. 🙂
    Nie lubię się powtarzać, ale specjalnie dla pani (pana), gratis:
    “…От мертвого осла уши. Получишь у ​Пушкина. ”
    ( Ильф и Петров “Двенадцать стульев.”)

    P.S.
    Jankesi nie mają partnerów, mają albo wasali, albo wrogów. Wrogów nienawidzą, ale szanują lub się boją.
    Na wasali po prostu plują.
    Wolę być wrogiem.

    Odpowiedz
  • 3 sierpnia 2015 o 12:41
    Permalink

    Mona,nie chwal się wiekiem bo można być starym i głupim!!!

    Odpowiedz
  • 3 sierpnia 2015 o 14:21
    Permalink

    Wole być postkomunistą i KGB-owcem niż lizać dupę amerykańskim mordercom

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.