Polityka

Podobno trwa kampania wyborcza?

 Jeżeli oderwiecie się państwo na chwilę od tragedii dwóch poznańskich osiołków, ewentualnie śledzenia wydarzeń dziejących się za zamkniętymi drzwiami gabinetów pani premier, to warto sobie uświadomić, że właśnie o to trwa kampania wyborcza do samorządów. Pomimo wszystkiego, czego się o tych wyborach nie mówi, mają one olbrzymie znaczenie dla naszego codziennego życia i rozwoju naszego kraju. W sensie zadaniowo-sprawczym ich „owoc” ma dla wielu z nas większe znaczenie niż wybory parlamentarne, w tym znaczeniu, że samorządowcy realizują więcej spraw bezpośrednio związanych z naszym życiem niż nasi czcigodni wybrańcy na ul. Wiejskiej.

Patrzymy na te wybory głównie przez pryzmat wyborów Wójtów, Burmistrzów i Prezydentów Miast, co jest rzeczywiście istotne, albowiem wybór bezpośredni organu wykonawczego w systemie zarządzania samorządem terytorialnym to poważna sprawa. Warto zauważyć, że stabilizacja władzy samorządowej, z jaką mamy do czynienia, to prawdopodobnie jedna z największych zdobyczy naszej demokracji, świadcząca o sukcesie samorządów i wszystkiego tego, co się z nimi wiąże. Polska potrzebuje kontynuacji sukcesu pracy samorządowej, nic nie daje większej gwarancji na rozwój niż wieloletnie konsekwentne działanie. Trzeba pamiętać, że obecny model rozwoju samorządów opiera się po prostu o jak najbardziej efektywne wykorzystywanie środków unijnych i tutaj nie potrzeba „wodotrysków”, liczy się po prostu porządna samorządowa robota w oparciu o adekwatne do potrzeb priorytety rozwiązujące najważniejsze problemy Wspólnoty lokalnej.

O ile, więc o sukces samorządowców lokalnych możemy być spokojni, bo bez względu na wyniki wyborów w poszczególnych miastach – suma zawsze będzie naszym sukcesem, to w przypadku samorządów regionalnych mamy istotny problem polityczny, związany z bardziej polityczną a nie personalną tożsamością tych wyborów. Regiony są, bowiem na tyle duże, że klasyczne wybory polityczne były koniecznością. Niestety jednak tego konsekwencją jest upartyjnienie, a co z tym związane przeniesienie części lub całej „spuścizny” relacji „na górze” do Sejmików. Efekty w niektórych regionach są porażające, zwłaszcza w przypadku jak rządzący Sejmikiem byli innej opcji niż władza centralna.

Problem samorządów regionalnych w praktyce wynika z ograniczeń związanych z reprezentatywnością Zarządów województw wobec mieszkańców, tutaj ludzie nie widzą bezpośrednich związków pomiędzy władzą a dokonywanym wyborem, ponieważ Zarząd wybiera Sejmik. Niestety wiąże się z tym potem cały szereg kwestii mających nadzwyczajne znaczenie np. z podziałem środków unijnych, – co jest oczywiste, że budzi największe emocje w regionach. Mamy tutaj do czynienia z problemami typu politycznego w samych Sejmikach oraz konfliktach na linii samorządy-regiony, ponieważ nie wszyscy są zadowoleni z alokacji. Chodzi oczywiście o przyjęte priorytety, co prawda władze regionalne dokładają wszelkich starań, żeby zapewnić formalne wsparcie procesu budowy Regionalnych Programów Operacyjnych w szerokiej formule konsultacji publicznych, – ponieważ Komisja Europejska bezwzględnie tego wymaga. Jednakże w tych procesach nie chodzi o zwykłe podejmowanie decyzji, tylko o całą finezję zagadnień i subtelności relacji, których uwzględnienie gwarantuje powszechne poparcie dla uzyskanego w ten sposób konsensusu. Pieniędzy jest bardzo dużo, jednakże nie na tyle, żeby zadowolić wszystkich. Musimy pamiętać o tym, że skala naszych zapóźnień jest GIGANTYCZNA, stąd też to, co robią samorządy często może być kroplą w morzu potrzeb, jednakże z zasady są to działania mające kluczowe znaczenie dla procesów cywilizacyjnych.

Obecnie trwa kampania wyborcza, chociaż jej prawie nie słychać i nie widać. Należy się bacznie przyglądać jej przebiegowi. Najważniejsze – ze względu na wspomnianą powyżej złożoność relacji są wybory do samorządów regionalnych. Przede wszystkim należy w tych wyborach głosować, nie można nie iść do wyborów! Frekwencja jest bardzo ważna, pod pewnymi względami jest nawet fundamentalna, ponieważ jest dowodem na społeczne poparcie obywateli i wyraz zaufania dla władzy samorządowej. Głosować można przeważnie na partie polityczne, chociaż zdarzają się układy o charakterze regionalnym. Przed głosowaniem warto jest się zapoznać, co dana partia lub ugrupowanie zamierza w kontekście alokacji środków unijnych.

Drugą istotną sprawą, na jaką powinniśmy zwracać uwagę powinno być to, w jakim stopniu kandydaci i ich ugrupowania zwracają uwagę na kwestie ochrony środowiska. W obowiązującym paradygmacie rozwoju zrównoważonego – wynik ekologiczny jest zarazem wynikiem działania całego systemu. Ten, kto troszczy się o środowisko – troszczy się o ludzi! Niestety nie są to kwestie priorytetowe dla zbyt wielu w tej kampanii wyborczej!

One Comment

  1. Pamietajmy!!!!

    Po pierwsze – wybieramy SAMORZĄDOWCÓW!!!

    Ci ludzie mają pomagać NAM sie urządzać tak by zyło się nam lepiej!

    Nie wybieramy i skreslamy wszelkiej maści “partyjniaków”!
    partie polityczne nie mają i nie powinny miec nic do gadania “na dole”. Niech się zajmą tworzeniem i egzekwowaniem prawa w Sejmie!!!!

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.