Soft Power

Po PiS nie będzie reklamacji – decyzje polityczne będą ostateczne

 Zaskakuje konsekwencja i wytrwałość z jaką partia pana Jarosława Kaczyńskiego zmierza do zdobycia władzy. Metodycznie, od samego początku po szczęśliwy koniec, krok po kroku partia podążająca za swoim liderem zmierza do zwycięstwa.

Mało się o tym mówi i nikt tego nie obserwuje, ponieważ ludzie odbierają przesłanie Prawa i Sprawiedliwości poprzez katalog negatywnych emocji i uczuć, jednakże droga jaką ta partia pokonała dotychczas nie ma precedensu w naszej polityce. Prawdopodobnie ich determinacja jest większa od determinacji partii interesu klasowego ludności wiejskiej. To prawdziwy fenomen politologiczny.

Pamiętajmy, że emocje to wrodzone i wyuczone reakcje organizmu, wrodzone tj. pierwotne to: smutek i wesołość, odraza i akceptacja, strach i radość oraz wtórne czyli wyuczone, bardzo często symulowane – z łatwością można je obserwować w teatrze lub u kobiet. Uczucia to z zasady stany psychiczne przedstawiające odniesienie się człowieka do otaczającej go rzeczywistości. Najważniejsze jest, że uczucia interpretują emocje, przy użyciu mechanizmów percepcyjnych jak wzorce kulturowe i zachowania nabyte w procesie socjalizacji. Znając te mechanizmy i umiejętnie się określając pod nie publicznie – polityk zawsze trafia do ludzi. Jarosław Kaczyński jest w tym najlepszy w kraju.

Prawo i Sprawiedliwość w swoim przekazie politycznym mistrzowsko wykorzystuje emocje, jednakże nie łudźcie się państwo podstawą ich procesów decyzyjnych jest maksymalizacja użyteczności, a racjonalność decydowania to norma. Zachowania nieracjonalne i nielogiczne, które często widzimy w zachowaniu liderów tej partii to głównie odpowiedź na oczekiwania poszczególnych grup elektoratu. Naprawdę Polska jest różnorodna a polskie społeczeństwo jest wielobarwne. Nie ma kogoś takiego jak „mohery”, nie ma grup podlegających uniformizacji w sposób tak prymitywny, chyba że mówimy o osobach w podeszłym wieku o określonym modelu życia i zdeterminowanej ostrożnością skłonności do ryzyka systemowego. Proszę państwa – to nie są idioci albo gorsi Polacy, ich głos waży tyle samo co wasz.

Człowiek jak wszystko na to wskazuje jest uczyniony na obraz i podobieństwo Boga, jednakże nie jest doskonały, osobowość i psychika człowieka są uwarunkowane (w uproszczeniu) przez jego światopogląd i stan zdrowia będący pochodną wieku, który niezwykle silnie determinuje praktycznie wszystkie zewnętrzne przejawy aktywności ludzkiej. Prawicowa prawica to doskonale wie i czuje – bezwzględnie to wykorzystując, podobnie jak kościoły i związki wyznaniowe. Zasada jest banalna – bliżej „czterech desek”, tym bardziej się zastanawiamy nad „czymś więcej”. Motorem zawsze jest strach i lęk przed śmiercią. Nie ma silniejszej motywacji politycznej niż chęć zapewnienia sobie bezpieczeństwa w obliczu ostateczności. Co oferuje PO? Podwyżkę wieku emerytalnego do 67? Co oferuje PiS? Więc kto ma większe szanse? Nawet uwłaszczenie działkowców nie pomoże.

Decyzje polityczne, będące w uproszczeniu ciągłym dokonywaniem wyborów podejmowane są zawsze w kategoriach racjonalnych (czyli w oparciu o sztywne dane), oczywiście charakter człowieka wspomaga podejmowanie decyzji intuicyjnie (w oparciu o przeczucia). Ten kto posiada tajemnicę do rozumienia tego połączączenia będzie rządził w kraju ponieważ ludzie wcale nie oczekują, że politycy rozwiążą realne problemy. Nie da się rozwiązać problemów 38 mln Polaków! Natomiast ludzie oczekują wysłuchania i zrozumienia, a w retoryce partii odwołującej się do wszystkiego – prawie każdy znajdzie coś dla siebie.

6 komentarzy

  1. (Pan) Kazimirka

    jedno mozna powiedziec: w jakis sposob okazuje sie, ze to, co jest wykladnia polityki we wszystkich (mniej lub wiecej) cywilizowanych krajach – nie wystarcza albo nie jest uznawane za pewnik w Polsce
    ma to pewnie i swoja racje: sam ruch “Solidarnosci” byl ewenementem, ale ja nie mam zludzen: swiat PiSu po dojsciu do wladzy sie zawali tak samo, jak sie walic zaczyna obecnie w Elblagu (Wilk w moim przekonaniu nie nadaje sie na prezydenta tego miasta, trudno powiedziec, co przesadzilo w wyborze, na pewno wscieklosc na PO, ale jesli w jakims stopniu ludzie zostali omamieni, to powinni sie obecnie wstydzic, bo zrobiono ich w wala, jak dzieci z tym pomyslem o “czwartym porcie Rzeczpospolitej”)
    ja sie nie boje dojscia PiSu do wladzy, ale boje sie czegos innego: ze nie bedziemy absolutnie madrzejsi

    w zasadzie wyjscia powinny byc dwa i powinno to byc proste: (zakladajac, ze PiS faktycznie bedzie rzadzic, co wcale nie jest takie pewne) – albo PiS okaze sie udana koncepcja i zapomnimy o tych niezbyt udanych (albo udanych tylko w opinii czesci Polakow) latach 2005-2007 i wtedy rzeczywiscie zmienic to powinno to moje i nie tylko moje myslenie albo PiS okaze sie tym, czym ja sie spodziewam: kompletna klapa, napadem na kase panstwowa, rozdawnictwem synekur pod haslem “Ojczyzna w potrzebie” i wtedy z kolei ta druga czesc, ktora wyforsuje PiS do wladzy powinno dac to do myslenia

    ale w przestrzeni snucia fantazji jestesmy mistrzami swiata i – podobnie jak w przyopadku zadymy smolenskiej – rzeczywistosc moze sie absolutnie nie liczyc i obstawiam trzecie rozwiazanie, tak bliskie zreszta naszej narodowej tradycji i rozpadu Polski Jagiellonow: czy PiS sie sprawdzi czy nie wszystko pozostanie po staremu, nikomu to nie da do myslenia, niewielu zrewiduje swoj sad, kazdy jakos to usprawiedliwi zarowno wpadki jak i sukces tej koncepcji “po swojemu”
    tak naprawde PiS wpisuje sie w polskie marzenie, to samo, ktore spowodowalo fenomen Tyminskiego, Leppera z Samoobrona, Polskiej Partii Przyjaciol Piwa i tylu innych “gwiazd i gwiazdeczek” takze powolalo do zycia Maxa Kolonko i byc moze dopiero za kilkadziesiat lat znajda sie wariaci, ktorzy zaczna propnowac: hej, moze jednak zmienimy nasze myslenie o panstwie, bo to, jak zesmy mysleli nie sprawdzilo sie , dobrze by bylo, aby w przeciwienstwie do Konstytucji 3 Maja – aby nie bylo to juz za pozno i musztarda po obiedzie. O – wtedy byc moze powstana wreszcie warunki, ze dostaniemy kopa i nagle – tradycyjnie – zaczniemy isc we wlasciwym kierunku i to szybciej i trafniej, niz inni.
    No coz: kiedys mowilo sie, ze kazdy postep bierze sie z lenistwa, trzeba tylko jedynie to sobie dobrze uswiadomic.

  2. (Pan) Kazimirka

    ale zgadzam sie z glowna teza – szalenie trafna: nie bedzie juz reklamacji, nastanie czas proby i trzeba sobie zdawac sprawe, ze bedzie to wyzwanie dla nas wszystkich (i takze dla PiSu, co akurat najmniej mnie obchodzi, bo dla mnie to oni moga siedziec po wieki wiekow amen w tej swojej (smolensko-katolickiej-narodowej) oslej laweczce)

  3. 12-ty grzesznik

    Zgadzam się w pełni z @autorem.
    Po objęciu władzy przez PiS – nic już nie będzie, a Krzysztof Kononowicz zostanie prezydentem.
    To ten kandydat na Prezydenta Białegostoku, od zwrotu: żeby nic nie było …
    A obecnie rządzacy powinni już dokonywać szybkich remontów i modernizacji w istniejących więzieniach i aresztach.
    Żeby mieli bardziej znośne warunki bytowania.

  4. Jarosław Polskę zbaw, właśnie obiecuję to, czego oczekują wykluczeni, zatem ma sporą szansę na wygraną.PiS wykorzystuje emocje to znów podpowiada na wygraną tej partii w wyborach.Jednak rządzący w ciągu ostatnich 20-kilku lat i to wszyscy od lewa do prawa też nie zadbali o polskie społeczeństwo. Stąd pragnienia, wodzu pomóż, wodzu prowadź, są to jednocześnie niebezpieczne pragnienia gdyż przypominają tragiczny okres historii w Europie. Z jednym się nie zgadzam “człowiek jak wszystko na to wskazuje jest uczyniony na obraz i podobieństwo Boga”, moim zdaniem i nie tylko moim, to Bóg został stworzony na obraz i podobieństwo człowieka. Choćby dlatego, że Bóg i człowiek mają wiele wspólnych cech, nie napiszę, że negatywnych, wiadomo obraza uczuć religijnych. Raczej nie dożyję czasów gdy będzie się mówiło o obrażaniu rozumu. Formułę obrażania rozumu jest dość łatwo zdefiniować, natomiast nie zdefiniowano w ustawie pojęcia co to są uczucia religijne. Nie popieram aby kogokolwiek karano za obrazę rozumu, jednak pozwólcie też żyć ludziom myślącym logicznie w oparciu o dotychczasową wiedzę podpartą nauką.

    • Szanowna Pani jak na razie to wiedza podparta nauką i nauka podparta wiedzą nie mogą sobie poradzić z ustaleniem przyczyn np. takiego zjawiska jak splątanie kwantowe (w szczególne jak i zaprzeczenia przez fizykę kwantową fizyce klasycznej w ogóle), jak również i jednoznacznie odpowiedzieć na tak proste pytanie jak np. w jakim stanie skupienia jest szkło na które może szanowna pani w tej chwili patrzeć jako szybę lub lustro. Dlatego też proszę pozwolić ludziom myślącym logicznie w oparciu o wiedzę wynikającą z przekazu domniemanego jako przekaz od Boga – wierzyć w to, że jest to przekaz od Boga gdyż nadaje to sens im życiu będąc czymś pewnym (w co wierzą). Druga sprawa – proszę pamiętać, że wiara jest jak najbardziej dobrowolna, nie da się nikogo do tego zmusić, nawet obrażaniem rozumu. Wszystko jest kwestią interpretacji a interpretacjom prymitywnym w treści i wulgarnym w formie mówimy na tym portalu stanowcze nie. Serdecznie pozdrawiam k.

      • Zgadzam się z jednym, ludziom należy się, wręcz przysługuje wiara, gdyż tego potrzebują i takich osób jest większość, reszta jest kwestią interpretacji lub… milczeniem. Zupełnie nie było moją intencją obrażanie kogokolwiek, zwyczajnie przedstawiłam swój punkt widzenia. Natomiast autor artykułu zareagował właściwie…, pozdrawiam w.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.