Polityka

Platforma Prawa i Sprawiedliwości

 Wysłuchaliśmy (kto dał radę i był ciekawy) exposé Pani Premier. Przypominało zabawę w przeczytaj tekst i znajdź to, co go różni od poprzedniego exposé. Więc bawmy się dopóki możemy.

Program nowego rządu opiera się na dwóch zaklęciach: „przedsiębiorczość” i „inwestycje”. Już to gdzieś słyszeliście? Zapewne nie raz.

Małe firmy mają się stać średnimi a średnie dużymi. Generalnie to jednak tak nie działa. Mała firma prędzej upadnie niż dorośnie do średniej a średnią prędzej wykupi duża niż średnia się rozwinie. Tych samych zaklęć używała PO i też nie działały. Obniżka CIT dla małych firm nie będzie miała znaczenia, bo większość z nich zysku nie wykazuje.

Uproszczenie procedur i bla, bla bla… nie działa. Bla, bla, bla jest wspólne dla niemal wszystkich aktualnych klubów parlamentarnych, na pewno się uda i na pewno nie przyniesie efektów.

O wykorzystaniu potencjału intelektualnego Polaków też było. Co roku. Przemysł, który jest odtwórczy i jest tylko elementem w łańcuchu dostaw nie potrzebuje nauki. Tylko licencji.

Nowe podatki? Zostaną wykorzystanie na przekupywanie wyborców, bo istotą POPiSowego rządzenia w Polsce jest paternalizm, traktowanie ludzi jak dzieci nie jak obywateli.

Nie było w exposé konkretów w postaci budowy nowych elektrowni, a taka obietnica była w programie PiS. A prąd w Polsce jest drogi. Relatywnie, względnie i bezwzględnie. Życie w Polsce jest drogie.

Nie było w exposé recept na reformę system opieki zdrowotnej. Pomysł z bezpłatnymi lekami dla osób po 75 roku i dochodach poniżej 130 % najniżej emerytury wygląda ciekawie. Tyle, że średnia długość życia w Polsce to aktualnie 76,8 roku i trzeba być bardzo zdrowym by ten wiek osiągnąć, Z dochodami poniżej 130 % najniżej emerytury bardzo wątpliwe, nawet dla bardzo zdrowych.

To, co było w wystąpieniu Pani Premier było konkretne akurat nie zmieni znaczącym stopniu życia Polaków. Likwidacja gimnazjów poza okresowym bałaganem nie wpłynie, na jakość kształcenia. A przynajmniej jej nie poprawi. Edukacja historyczna w rozumieniu PiS w najlepszym razie okaże się nieprzydatna nowemu pokoleniu Polaków.

Podporządkowanie mediów publicznych PiS-owi co najwyżej napędzi klientów operatorom płatnej telewizji cyfrowej. Kultura będzie przaśna, prosta i nasza, jak nasza „Naszość”. Inna, przeniesie się do Internetu i tam część przetrwa…

Ręczne sterowanie wymiarem sprawiedliwości, co najwyżej pomoże w radzeniu sobie z opozycją. Poprawy stanu bezpieczeństwa obywatelom nie zapewni, bo zresztą i nie o to w tym chodzi.

Chodzi przecież o władzę.

Nie ma w exposé niczego takiego, o czym by nie mogło być w mowie premier Kopacz. Co najwyżej inaczej rozłożone akcenty. No, ale te są istotne jedynie dla językoznawców. I nie jest rząd PiS ani bardziej pro-socjalny ani bardziej lewicowy. Bardzo często myli się paternalizm z lewicowością. Nasi kochani rządzący społeczeństwu machają przed nosem marchewką to jeszcze nie oznacza, że stają się socjalistami. Nawet, jeśli marchewka jest bardzo czerwona.

Wybrany został Sejm, którego wszyscy lokatorzy ze swoimi poglądami zmieściliby się w jednej partii: „platformie prawa i sprawiedliwości”. Liberalnej ekonomicznie, konserwatywnej społecznie, trochę ksenofobicznej, bardzo prowincjonalnej, mało myślącej i słabo osadzonej w rzeczywistości. I za to winniśmy podziękowanie wszystkim rządzącym po 1989 roku. Tak, niektórym bardziej. Może rację miał de Maistre, że każdy naród ma taki rząd na jaki zasłużył. Widocznie Polacy słabo się starali

Adam Jaśkow

autor prowadzi bloga

aristoskr.wordpress.com

4 komentarze

  1. POPIS w akcji,zmiana na narodową retorykę nie oznacza zmianę istoty uprawiania polityki,a wręcz odwrotnie.!

  2. Dzień Dobry
    Bla bla bla, jeszcze większe niż to które niby w expose. Różnica taka że expose wygłasza premier który ma ministrów i całe sztab ludzi od zajęcia się praktyką. A co ma autor? 50 doktoratów? Kolegów? Wizje?
    I dla jasności. Wiele rzeczy mi się nie podoba w programie PiS. Expose do expose jednak i nie ma być przedstawienie opozycji będącej V kolumną jak i co zostanie zrobione. Dlaczego? W rzeczypospolitej nie ma kultury opozycyjnej. Nigdy nie było. W Polsce opozycja jakakolwiek nie jest robi dywersję, niszczy, i zachowuje się niczym pięciolatki specjalnej troski.
    Może ma wizję to posłucham jego wersji expose i może programu jeśli jakiś ma.
    A jeśli już mam być konstruktywną krytyką to poproszę wersję 2.0 bo póki co tylko jojczenie, negacja i nic w zamian.
    Pozdrawiam
    Udanego dnia życzę

  3. Gniewna Zjadaczka Ogórków

    Co z tego artykułu wynika? Próbuje się zorientować o co chodzi autorowi, a nie jestem w stanie pojąć co miał nam do przekazania? Nie róbcie z OP mediów “błękitnych”, kim jest Adam Jaśkow?

    SZANOWNA PANI – REDAKCJA STARA SIĘ PREZENTOWAĆ PEŁNE SPEKTRUM SPOŁECZNEGO ODBIORU ŻYCIA POLITYCZNEGO. PANI POGLĄDY TAKŻE OPUBLIKUJEMY – ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY – PROSZĘ PAMIĘTAĆ, NIE MUSI SIĘ PANI Z NIKIM I Z NICZYM ZGADZAĆ, LICZY SIĘ MOŻLIWOŚĆ DYSKUSJI I WYMIANY OPINII. DOBRZE ŻE JEST NAS WIĘCEJ. SERDECZNIE POZDRAWIAM. WEB. JÓZ.

  4. Normalne wystąpienie Premier, zgodne z linią kampanii wyborczej.
    Nic nowego.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.