Polityka

Platforma Obywatelska jako konserwatywno-liberalna partia centrowa?

 Konwencja Platformy Obywatelskiej w Gdańsku zaskoczyła, niestety negatywnie, albowiem widać, że ta partia – niestety pod tym kierownictwem tej elity rządzącej, nie jest zdolna do niczego kreatywnego. Jeżeli bowiem pan Grzegorz Schetyna i jego współpracownicy uważają, że najbardziej liczącymi się sprawami dla Polaków są: likwidacja Centralnego Biura Antykorupcyjnego, likwidacja Instytutu Pamięci Narodowej, 500+ dla każdego dziecka, wpisanie kompromisu aborcyjnego do Konstytucji oraz rozliczenie polityków z manipulacji dotyczących katastrofy smoleńskiej – to znaczy, że bardzo się myliliśmy w ocenie tego polityka. Chyba wszelkie nadzieje na uczynienie z Platformy Obywatelskiej partii, zdolnej do reformowania kraju, do stanięcia naprzeciwko wyzwań i podania recepty – to już historia.

Grzegorz Schetyna dobrze zaczął mówiąc, że nie chcą wojny. To ważne słowa. Tylko rzeczywistość nie stoi w miejscu i już jesteśmy „oczko” wyżej jeżeli chodzi o bieg spraw publicznych. O tym, że nie chcą wojny mógł mówić około 10 lat temu pan Donald Tusk. Dzisiaj, jeżeli jakikolwiek polityk opozycji, realnie patrzy na rzeczywistość, to powinien raczej mówić o gotowości do porozumienia z obecnie rządzącą prawicą, a nie o jej zwalczaniu, czy też dorozumianej anihilacji.

Czy mówienie o przywróceniu finansowania in vitro z publicznych pieniędzy – w warunkach de facto penalizacji kobiecej macicy w ogóle ma sens? Czy odbudowa sojuszu z Niemcami, Francją i USA oraz obrona podstaw Unii Europejskiej – w dzisiejszych warunkach, gdy wiadomo jak fikcyjny był to Sojusz (o ile w ogóle był)? Do tego czy pan Schetyna nie zauważył, że Unia Europejska jest najdelikatniej mówiąc „w kłopotach”? Dobrze, że była mowa o wyższych, stabilnych i niezależnych budżetach samorządów – jednak pytanie – co panowie robiliście przez 8 lat rządów? Naprawdę się nie dało? Przecież te wszystkie postulaty, w tym nadaktywność dzisiaj rządzących w niektórych sferach, to przeważnie wynik bierności wówczas rządzących i nieudolności w rządzeniu. Można było to wszystko osiągnąć, wprowadzić i zrobić. Dać ludziom rzeczywiście potrzebującym po 500+, bo bieda w kraju jest szokująca. Jednak przeciwnicy byli lepsi, okazali się skuteczniejsi – nie można obrażać się na rzeczywistość. Trzeba łączyć a nie dzielić.

Platforma Obywatelska jako konserwatywno-liberalna partia centrowa to przecież w istocie modelowej nic innego jak prawica, którą jest Prawo i Sprawiedliwość oraz partie przy nim afiliowane. Różnic dotyczących kapitalizmu państwowego nie ma, wystarczy tylko się pogodzić w rozdawnictwie etatów i krzeseł w radach nadzorczych. Kwestie światopoglądowe przecież są drugorzędne, jedni mogą zwalić na kościół, drudzy mogą zasłaniać się suwerenem itd. Jeżeli jest wola porozumienia, to nie ma rzeczy niemożliwych.

Niestety jednak w naszym przypadku nie tylko nie ma woli porozumienia, ale w ogóle o jakiejkolwiek formule współpracy się nie myśli. Oba obozy uważają się za bezalternatywne, co samo w sobie jest zaczynem destrukcji i przyszłego zniszczenia kraju. Mechanizm zaprogramowany przy Okrągłym Stole się zepsuł i teraz będzie działał systemowo na naszą niekorzyść.

Ze słów pana Schetyny i innych osób również przemawiających wynika, że PO zamierza po prostu odzyskać władzę, będąc w opozycji do władzy obecnej. To oczywiście jest możliwe, tylko po pierwsze kto nam zagwarantuje, że Polska PO, po odzyskaniu władzy będzie lepsza od dzisiejszej, która jest swojego rodzaju odpowiedzią, właśnie na to, co zaniedbała PO (i PSL)? Po drugie – czy to nie będzie powtórka z rozrywki, po której znowu wróci PiS – w kolejnej odsłonie? Po trzecie – tak naprawdę, co innego proponuje PO pana Schetyny? Wiadomo, że plan pana Morawieckiego to bardziej myślenie życzeniowe, niż realia, jednakże żeby się słowem, chociaż krytycznie do tego nie odnieść?

Konserwatywny liberalizm o charakterze centrowym w Polsce to nic innego, jak klonowanie wcześniejszych pomysłów prawicy obecnie rządzącej. Czy naprawdę w Platformie Obywatelskiej nie ma więcej pomysłów – niż na klonowanie przeciwnika?

Potrzebujemy o wiele więcej, niż to co ma nam do zaproponowania Platforma Obywatelska w tej odsłonie. To już było, to się nie sprawdziło, właśnie efektem strategii działania opartej na takim algorytmie myślenia – są rządy prawicy w Polsce.

Oczywiście możemy sobie oceniać, kto rządzi lepiej a kto rządzi gorzej. Jednak trzeba dostrzec, że istotą problemu jest polaryzacja sceny politycznej. Jeżeli ktokolwiek tego nie widzi – zwłaszcza w takich czasach jakie nastały i które się utrwalają, ten jest przeszłością w polityce i lepiej, żeby zajął się pisaniem książek ze wspomnieniami, niż proponowaniem czegokolwiek jako polityk w sferze publicznej. Jest publicystyka, można się nią zająć, wielu po odejściu z polityki poszło tą drogą. Warto o tym pomyśleć. Zdaje się, że kolejni działacze PO zapowiadają odejście…

12 komentarzy

  1. O tym, że nie chcą wojny mógł mówić około 10 lat temu pan Donald Tusk. Dzisiaj, jeżeli jakikolwiek polityk opozycji, realnie patrzy na rzeczywistość, to powinien raczej mówić o gotowości do porozumienia z obecnie rządzącą prawicą, a nie o jej zwalczaniu, czy też dorozumianej anihilacji.
    – właśnie za takie obserwacje wiem, że mój czas na OP nie był czasem straconym i nigdy nie będzie. Gratuluje autorowi odwagi.

  2. Wiedziałem, że PO się skończyła a te wystapienia Schetyny i innych są tylko dowodem na kryzys świadomości w tej partii.

  3. Współtwórca IPN opowiada się za jego likwidacją?

    Może jeszcze za wygaszeniem kultu tzw. Żołnierzy Wyklętych?

    A co z bohaterskim płk Kuklinowskim?

    Co z wersją oswobodzenia obozu w Oświęcimiu przez Armię Ukrainy i Berlina przez wojska Białorusi?

    Koniec Platformy poprzez bankructwo fałszywych idei, które od lat napędzały tzw. Obóz Prawicy.

    Niedługo doczekamy się jeszcze przeprosin za lustracje …

    Żałosne.

  4. Wierny czytelnik

    Jeżeli wszystko co PO potrafi to odnosić się do spraw na bieżąco wyświetlanych na paskach łże-n-u, że niby spraw bieżących to lepiej niech już nie wracają do władzy. Nie żebym był zwolennikiem PIS-u, ale oni już mieli swoje 8 lat. I co? Dokładnie tak jak autor przypomina słowa ich własnego ministra – kamieni kupa!!! kamieni kupa oraz oczywiście DŁUGI. Tak rządzić potrafiłaby małpa z Zoo

  5. Czy już zapomnieliśmy że jeszcze “wczoraj’ rządziła
    prawie niepodzielnie PO? I to wystarczająco długo…
    Ony posiadają zdolności w paczkowaniu – czy ktoś z Państwa przypomina(sobie)trio tenorów? 🙂

    Na tej samej zasadzie ,po sromotnej porażce znany liberał – postkomunista(premier) okazał się być człowiekiem
    o dużej wrażliwości społecznej na ludzką krzywdę…po prostu
    mówił(już) ludzkim,zrozumiałym głosem… 🙂
    Wniosek – władza deprawuje,’ktoś,gdzieś” wywiera naciski
    na “nasze władze’ solidarnościowo – katolickie …
    One są tylko bezwolnymi kukłami w brudnych, ponadnarodowych łapach “naszych przyjaciół i sojuszników”…realizują
    wizje przyszłej Polski zgodną z założeniami narysowanymi ‘gdzieś – tam”,wbrew woli Narodu!

  6. Profesor Łagowski pisze po 27 latach pławienia się w wolności: “Polska zbałamucona postsolidarnościowym megalomaństwem i mdlącą bohaterszczyzną.” I już chyba nie ma gdzie powrócić.

  7. Pan/Boss Schetyna obiecał na Kongresie PO, że po wygranej PO zlikwiduje IPN i CBA (co uważam za słuszne). Jednak PO obiecywała to przed wyborami w 2007 roku. Politycy powinni być jednak rozliczani z obietnic przedwyborczych i tak społeczeństwo rozliczyło PO. To, że wygrało PiS jest skutkiem rozliczeń, a jaki był wybór? .

  8. Wladyk, nie właż w skórę szefa Kodu. A o Wieczorynce to szkoda zabierać i pisać, hajdamaka liczył, że głupi naród kupi wszystkie jego wypociny i ma rację. Niektórzy niech się zajmą być może kotami, piskami, chyba, że muszą. Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia.

    • @ Mykoła, właśnie przeczytałam w październikowym numerze “Wiedzy i Życia”, że ludzie inteligentni są leniwi. O tym, że jestem osobą leniwą pisałam wielokrotnie na tym portalu, zatem nie podejmuję dyskusji. Pozdrawiam.

  9. Szanowna Wieczorynko może i jesteś leniwa ale to Twój problem a jak twierdzisz, że czarne jest białe to jest Twój podwójny problem. Natomiast Wieczorynko ja jestem stokroć leniwy i o tym świadczy brak moich intensywnych komentarzy a o kotach pomimo że ich bardzo lubię to z lenistwa nie będę pisał. Pozdrawiam z całym dobytkiem.
    Wladyk, życie jest piękne dla tych, którzy nie tylko lubią czytać, Wladyk konsumpcja jest ważna ale nie najważniejsza: żyzń charasza i żyt’ choroszo.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.