Paradygmat rozwoju

Plan Morawieckiego – zbyt ambitna ale bardzo dobra koncepcja?

 Z tego co ujawniono, w zasadzie co ujawnił sam pan minister Morawiecki w “Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” [tutaj], wynika bardzo ciekawa koncepcja. Oczywiście nikt rozsądny nie uwierzy w hasło reindustrializacja, ale coś takiego jak wsparcie dla rozwoju polskich firm i to zwłaszcza tych, które mają już jakieś nisze to jest naprawdę doskonały pomysł. Tajemnica ma tkwić w kompleksowości, z planu pana wicepremiera Mateusza Morawieckiego wynika, że zostaną połączone rządowe wysiłki na rzecz wspierania gospodarki, do tej pory realizowane pod różnymi szyldami całego szeregu rządowych instytucji. Jest tam także mowa o inteligentnych inwestycjach, co samo w sobie jest znakiem czasu, bo trudno żebyśmy wspierali produkcję śrub, chociaż zdaje się w tym jesteśmy potentatem. Niepokoi trochę wizja montażu kapitałowego, który pan minister przedstawił oraz koncepcja nazwijmy to stawiania na eksport i generalne wyjście polskich firm za granicę. Chodzi o to, że do tej pory tego typu przedsięwzięcia w wykonaniu państwowych ekspertów (Litwa, Chile, Kanada), były nazwijmy to – ograniczonymi sukcesami. Jak słyszymy o stu miliardach nadpłynności w bankach i uruchomieniu kwoty biliona Złotych, to przypominają nam się słowa pana Kaczyńskiego, który swego czasu mówił o kwocie 1,4 biliona Złotych, z czego zdaje się 350 mld miał wygenerować bank centralny w postaci skupu aktywów.

Niestety, przypomina to plan Junckera, który chciał ożywić gospodarkę unijną bez pieniędzy. No, ale w naszych realiach już przynajmniej sam plan to dużo! Chociaż po bardzo umiarkowanym sukcesie inwestycji polskich „kamieni kupa” rządu pana Tuska, nie spodziewamy się już „szału” po rządzących. W ogóle nie mamy szczęścia do dużych programów, ponieważ ich istotą jest zagregowanie potencjału i nadanie mu wspólnego kierownictwa, a to bez ponoszenia odpowiedzialności jest zawsze fikcja. Tylko jaką odpowiedzialność ma ponosić minister – za setki miliardów Złotych umoczonych w jakiejś fikcji? Jeszcze do tego ma się dodać fundusze unijne oraz pieniądze prywatne? Bez szaleństw. Kto, jak kto ale mężczyzna będący dyrektorem banku przez wiele lat, człowiek na poziomie, rozumiejący realia naszej gospodarki, w tym znający mechanizmy finansowe o wewnątrz – powinien wiedzieć co jest fikcją, a co jest realne. Wygłaszanie pogadanek wypełniających program wyborczy wiodącej partii, przez człowieka, który ma osobisty majątek i po prostu nie musi się płaszczyć przed panem prezesem, ani udawać, że widzi w nim słońce Narodu – jest deklasujące. Wielka szkoda, bo można było mieć pana ministra Morawieckiego za człowieka bardzo twardo stąpającego po ziemi i rzeczowo odnoszącego się do rzeczywistości – jednak – uwaga – nie przesądzajmy, zanim nie poznamy szczegółów. Ponieważ z tego co mówił wynika idea wspólnego kierowania całością, a to może przesądzić o sukcesie. W istocie bowiem wystarczy robić chociaż jeden z elementów planu dobrze np. samą promocję i wsparcie dla eksportu polskich firm za granicę i jeżeli na tym polu odniesie się sukces, to pan Morawiecki przejdzie do historii w sposób wyjątkowo pozytywny.

Właśnie to trzeba planowi pana Morawieckiego, w takiej postaci w jakiej został on przedstawiony zarzuć – jest zbyt ambitny. Skoncentrujmy się przykładowo na promocji i wsparciu dla polskiej przedsiębiorczości i wsparciu dla inicjatyw technologicznych, czyli np. promujmy ściąganie inwestorów technologicznych z Tajwanu, Japonii, Korei, USA – skądkolwiek – do Polski, tak żeby współpracowały z polskimi firmami i same lokowały inwestycje. To już i tak, byłoby ponad nasze wysiłki, ale uwaga mówimy o realnym programie, prawdziwym przygotowaniu ziemi pod inwestycje, dostępności pracowników, pomocy publicznej na ile się da – na zachętę i pełnemu wsparciu państwa i samorządów. Tak, żeby inwestor czuł, że jest dopieszczany od zewnątrz i od wewnątrz, tak bardzo żeby celem jego życia, było otwieranie co dwa lub trzy lata, kolejnej fabryki w Polsce. To można zrobić, tylko trzeba wyłożyć kasę przede wszystkim na dobre przygotowanie miejsca pod inwestycje, po drugie nie można żałować na promocję – ona jednak musi być czymś więcej niż drukowaniem folderów i rozdawaniem ich na targach, a do tego wszystkiego – trzeba się osobiście wysilić, bo inwestorzy lubią być dopieszczani.

Na wnioski jest za wcześnie, bardzo byśmy chcieli, żeby plan pana Morawickiego, okrojony do możliwych realiów został wdrożony do realizacji, ale najlepiej żeby nie opierał się na dowolnie nazywanym drukowaniu pieniędzy. Podstawą wszystkiego muszą być realia. W naszym przypadku oznacza to, że możemy sobie marzyć o produkcji niebieskich laserów i hodowaniu kryształów, jednakże wspierać trzeba przede wszystkim Małe i Średnie Przedsiębiorstwa – także, te produkujące śruby, albowiem właśnie ze zdzierania z nich podatków nasze państwo żyje. Trzeba szanować i wspierać – własnych – Małych i Średnich przedsiębiorców, to oni decydują o stanie naszej gospodarki. Oczywiście nikt nie mówi, żeby szkodzić korporacjom, jednak proszę pokazać taką, która z obecnych w Polsce ma swoje centrum decyzyjne w Warszawie?

Poniżej zamieszczamy bardzo profesjonalnie przygotowaną informację o planie, który w całości można obejrzeć w pliku PDF [tutaj] od razu dodajmy, że warto i do tego serdecznie zachęcamy, bo to bardzo ciekawy plan. Jeżeli chodzi o diagnozę i proponowane środki zaradcze, to prawdopodobnie jedna z najlepszych propozycji w ogóle w ostatnich latach.

UWAGA CAŁOŚĆ MATERIAŁU PONIŻEJ WŁĄCZNIE Z GRAFIKAMI – POCHODZI Z INFORMACJI PRASOWEJ MINISTERSTWA ROZWOJU. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE, WYŁĄCZENIE LICENCJI CC3,0:

Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju

Informacja prasowa, 16 lutego 2016 r.

Wsparcie rozwoju firm, ich produktywności i ekspansji zagranicznej oraz równomierny rozwój całego kraju, który odczują wszyscy Polacy. Więcej inwestycji i wyższe nakłady na innowacje. Wyraźnie lepsza współpraca nauki i biznesu. Wzrost PKB charakteryzujący się wysoką jakością. Ułatwienia dla przedsiębiorstw i promowanie oszczędności. To główne założenia planu, który przyjął dziś rząd. Z kilku instytucji, których zadania w pewnym stopniu się powielały, powstanie spójnie działający Polski Fundusz Rozwoju.

Czym jest plan

– Plan jest zestawem narzędzi dynamizujących rozwój Polski. To działania, które doprowadzą do pozytywnej i lepszej jakościowo rozbudowy polskiej gospodarki. Proponujemy rozwiązania w skali makro, których efekty odczujemy w skali mikro – w naszych miejscach pracy, portfelach, przy załatwianiu spraw urzędowych. W najbliższych miesiącach i latach będziemy wprowadzać nasze projekty w życie – powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki.
Wicepremier podkreślił, że polska gospodarka potrzebuje odpowiedzialnego rozwoju – Odpowiedzialny rozwój, który jest hasłem przewodnim naszego planu, to rozwój oparty o solidne fundamenty ekonomiczne. To także wielowymiarowa solidarność społeczna – między pokoleniami teraźniejszymi i przyszłymi, między poszczególnymi regionami, miastami i obszarami wiejskimi czy między pracodawcami a pracownikami – której źródłem jest troska o dobro wspólne – wyjaśnił.
Plan to również odpowiedź na wyzwania, które w tej chwili stoją przed Polską. Zawiera diagnozę sytuacji, kierunkuje działania rządu na najbliższych kilkanaście lat i proponuje konkretne rozwiązania, dzięki którym Polska wyjdzie z pięciu pułapek rozwojowych.

5 pułapek rozwojowych

Źródło: Ministerstwo Rozwoju Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju Informacja prasowa, 16 lutego 2016 r.

Pułapka średniego dochodu

Dotychczasowe źródła wzrostu (np. niskie koszty pracy) wyczerpały się. Jeśli nie chcemy utknąć w gronie krajów o średnim dochodzie musimy znaleźć nowe lokomotywy rozwoju. Droga do tego celu tkwi w budowie globalnych specjalizacji polskiej gospodarki. Wzrostowi gospodarczemu musi też towarzyszyć wzrost wynagrodzeń Połowa pracujących Polaków zarabia mniej niż 2,5 tys. zł „na rękę”.

Pułapka braku równowagi

Zdrowy wzrost gospodarczy wymaga równowagi pomiędzy kapitałem zagranicznym i krajowym zaangażowanym w gospodarkę. Nasz dotychczasowy model rozwoju w dużej części bazował na kapitale zagranicznym. Jego obecność w naszej gospodarce jest ważna i pożądana, bo pozwoliła na wzrost PKB i przyczynia się do transferu technologii. Polska pozostaje krajem otwartym na zagranicznych inwestorów, ale konieczne jest wzmocnienie krajowego kapitału. To on jest podstawą stabilności rozwiniętych gospodarek.

Pułapka przeciętnego produktu

Zbyt wiele polskich firm opiera swoją konkurencyjność na dostarczaniu nieskomplikowanych produktów po najniższej cenie, a instytucje publiczne stosują w zamówieniach kryterium najniższej ceny. Mamy mało czempionów gospodarczych, niewiele małych i średnich przedsiębiorstw ma możliwość wprowadzenia innowacji na rynek. Państwo musi nie tylko wesprzeć firmy w zwiększaniu innowacyjności, ale też samo, poprzez system zamówień publicznych, stać się wymagającym technologicznie klientem.

Pułapka demograficzna

Starzejemy się jako społeczeństwo, a obecny rok jest pod tym względem krytyczny. Prognozy wskazują, że od teraz liczba osób pracujących będzie systematycznie spadać. Jeśli nie powstrzymamy tego procesu, w 2050 r. może być ich mniej nawet o 5 mln. Sytuację potęgują wyjazdy młodych za pracą i bardzo niska dzietność.

Pułapka słabości instytucji

Ta pułapka pogłębia wszystkie pozostałe, bo definiuje otoczenie, w którym żyjemy. Do tej pory brakowało całościowej i długookresowej wizji rozwoju Polski oraz koordynacji działań administracji publicznej („Polska resortowa”). Wzrost kosztów działania administracji nie szedł w parze ze wzrostem jej efektywności.

Filary nowego modelu rozwoju

Polska gospodarka potrzebuje silnego impulsu rozwojowego. – Państwo nie może być tylko stróżem i tylko kontrolerem. Powinno być także przewodnikiem i partnerem. To istota naszego planu. Nowy model rozwoju gospodarczego oprzemy na pięciu mocnych filarach – powiedział wicepremier Morawiecki

Źródło Ministerstwo Rozwoju Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju Informacja prasowa, 16 lutego 2016 r.

Reindustrializacja

Przemysł jest naturalnym środowiskiem innowacji, rdzeniem wydatków na badania i rozwój, także dla firm z sektora usług. To tutaj powstają niezbędne łańcuchy kooperacji i wysokiej jakości miejsca pracy. Polski przemysł ma ogromny potencjał i dzięki specjalizacji może konkurować na rynkach światowych. Wyzwaniem na najbliższe lata jest wspieranie istniejących i rozwijanie nowych przewag konkurencyjnych i specjalizacji. Utworzenie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w naturalny sposób wskazuje kierunek działań inwestycyjnych w jednym z kluczowych obszarów przemysłowych.

Rozwój innowacyjnych firm

Polskie firmy muszą mieć dobre warunki do rozwoju i tworzenia innowacji (np. przyjazne otoczenie prawne, zachęty finansowe). Jeśli otoczenie nie będzie krępować ich wzrostu, możemy doczekać się globalnych czempionów. Możliwe działania w tym obszarze to m.in. ułatwienie startu przedsiębiorcom, promowanie prac badawczo-wdrożeniowych, deregulacja działalności gospodarczej, przygotowanie Konstytucji Biznesu (nowego spójnego aktu prawnego o charakterze ogólnym) czy wprowadzenie zasad sukcesji jednoosobowych firm.

Kapitał dla rozwoju

Kluczowym zadaniem w tym obszarze jest zwiększenie poziomu inwestycji. Docelowo ich udział w PKB powinien wynosić co najmniej 25 proc. Od 2008 r. obserwujemy trend spadkowy, co w efekcie doprowadziło poziom inwestycji do obecnego poziomu 18 proc. Konieczne działania to m.in. rozbudowa instrumentów finansowych oferowanych przez państwowe instytucje rozwoju, efektywne inwestowanie środków unijnych.
Istotne jest, by w większym stopniu zachęcić Polaków do budowania kapitału na przyszłość. Zgromadzone oszczędności powinny pracować na lepszą jakość życia. Dlatego tak istotne jest by zwiększyć udział oszczędności w PKB, np. poprzez promocję akcjonariatu pracowniczego. To pozwoli, aby Polacy w przyszłości czerpali dochody nie tylko z pracy, ale i z kapitału.

Ekspansja zagraniczna

Wsparcie ekspansji zagranicznych polskich firm to jeden ze sposobów na pomnażanie rodzimego kapitału. Sam eksport to nie wszystko – nasze przedsiębiorstwa powinny zdobywać zagraniczne rynki także poprzez bezpośrednie inwestycje, fuzje i przejęcia. Kluczowe dla Polski pozostają rynki europejskie, ale powinniśmy wzmocnić aktywność na perspektywicznych rynkach – azjatyckim, afrykańskim i północno-amerykańskim Państwo będzie wspierać nasze przedsiębiorstwa m.in. w drodze dedykowanej oferty finansowej oraz promocji polskich produktów).

Rozwój społeczny i regionalny

Konieczne jest włączenie małych miast i obszarów wiejskich w procesy rozwojowe. Każda część naszego kraju ma swoje atuty. Mądra polityka regionalna powinna je rozwijać. Ministerstwo Rozwoju będzie aktywnie uczestniczyć w przygotowaniu „Paktu dla obszarów wiejskich”, nad którym pracuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Dla zrównoważonego rozwoju społecznego istotna jest też jakościowa zmiana w szkolnictwie zawodowym, tak by szkoły opuszczali specjaliści, których umiejętności są potrzebne na rynku pracy.

Nasze projekty

W każdym z pięciu filarów rząd proponuje konkretne rozwiązania, m.in.:

Polski Fundusz Rozwoju

Polski Fundusz Rozwoju (PFR) będzie kluczowym narzędziem w realizacji strategii. Fundusz powstanie w oparciu o istniejące instytucje rozwoju (część funkcji dzisiejszego BGK, PARP, PIR, PAIiIZ, ARP i KUKE). Zintegruje i uporządkuje narzędzia oferowane przez te instytucje oraz zaproponuje nowe. W rezultacie ich efektywność wzrośnie (do tej pory oferta instytucji dublowała się, niewielka była też skala ich działania).Zakres jego wsparcia obejmie wiele obszarów – małe i średnie firmy, inwestycje, infrastrukturę, eksport, promocję, innowacje. Fundusz pozyska kapitał na inwestycje oferowany na preferencyjnych warunkach przez międzynarodowe instytucje finansowe.

Wsparcie eksportu i reforma dyplomacji ekonomicznej

Polscy przedsiębiorcy otrzymają silne wsparcie. W strukturze PFR powstanie profesjonalny pion wspierania eksportu. Zajmie się wsparciem ekspansji zagranicznej firm oraz promocją polskiego eksportu i polskich produktów. Będzie ściśle współpracować z samorządami terytorialnymi i gospodarczymi. Ponadto, Minister Spraw Zagranicznych i Minister Rozwoju przeprowadzą reformę polskiej dyplomacji ekonomicznej. Zagraniczne służby ekonomiczne będą premiowane za osiągnięte wyniki.

Programy rozwojowe dla poszczególnych branż

Polskie przedsiębiorstwa powinny być silne we wszystkich branżach, ale musimy też mieć swoje specjalności, zwłaszcza takie, które oparte są na nowoczesnych technologiach. Ich rozwój wesprze wykorzystanie Krajowych Inteligentnych Specjalizacji i specjalne programy rozwojowe realizowane przez Ministerstwo Rozwoju i Polski Fundusz Rozwoju dla różnych branż, przykładowo lotniczej, zbrojeniowej, stoczniowej, chemicznej, spożywczej, transportowej i IT.

Pakiet dla przedsiębiorców

Minister Rozwoju przygotuje nowe rozwiązania, w obszarach, które są szczególnie ważne dla małych i średnich przedsiębiorstw, m.in.:

  • nową Konstytucję Biznesu, czyli ustawę, która całościowo będzie regulować zasady prowadzenia biznesu w Polsce (zastąpi ustawę o swobodzie działalności gospodarczej),
  • zasady sukcesji jednoosobowych firm,
  • rozwiązania ułatwiające założenie i prowadzenie własnego biznesu,
  • narzędzia ułatwiające firmom skuteczne dochodzenie wierzytelności,
  • likwidacja zbędnych koncesji i zezwoleń.

Pakiet dla innowacji

Celem w tym obszarze jest wzrost udziału nakładów na B+R w PKB z 0,8 proc. obecnie do 2 proc. w 2020 roku. Narzędzia, które pomogą w osiągnięciu tego poziomu to m.in.:

  • nowa ustawa o innowacyjności (nowelizacja obecnej ustawy w VI 2016 r., a nowa ustawa w pierwszej połowie 2017 r.),
  • program StartInPoland (komercjalizacja innowacyjnych rozwiązań stworzonych przez start-upy),
  • wdrożenie programów z szybką ścieżką decyzyjną, wspierających najważniejsze dziedziny z punktu widzenia innowacyjności gospodarki (tzw. programów „pierwszej prędkości”),
  • reforma instytutów naukowo-badawczych zmierzająca do tego, aby ich infrastruktura i zasoby pracowały dla gospodarki.

Inteligentne zamówienia publiczne

Rynek zamówień publicznych w Polsce jest wart nawet 160 mld zł. To 8 proc. naszego PKB. Nowa, inteligentna polityka zakupowa to bardziej efektywne wykorzystanie publicznych pieniędzy (długoterminowe oszczędności dla finansów państwa) oraz korzyści dla firm. Jej główne założenia to:

  • odejście od kryterium najniższej ceny,
  •  uwzględnienie na etapie zakupu kosztów eksploatacji,
  •  ułatwienia dla małych i średnich firm (np. wymagania przetargowe nie powinny wykluczać ich z grona potencjalnych oferentów),
  •  punkty za innowacyjność,
  • klauzule społeczne i promujące stabilne miejsca pracy.

Reforma szkolnictwa zawodowego

Polska gospodarka potrzebuje więcej osób z wykształceniem zawodowym. Minister Rozwoju i Minister Edukacji Narodowej wypracują rozwiązania, które pozwolą dopasować szkolnictwo zawodowe do potrzeb rynku pracy. (m.in. szkolenie w realnych warunkach pracy, udział przemysłu w przygotowaniu programów nauczania, Rozwój Centrów Kształcenia Praktycznego).
Lepsza jakość unijnych funduszy
Rząd przyjmie „Plan działań na rzecz zwiększenia efektywności i przyspieszenia realizacji programów operacyjnych w ramach Umowy Partnerstwa 2014-2020”. To pakiet rozwiązań, który sprawi, że fundusze europejskie nie będą wydawane, a inwestowane. Zmniejszą się obciążenia proceduralne, większy nacisk zostanie położony na osiąganie efektów (3 x więcej instrumentów zwrotnych, zintegrowane programy rozwoju branż i obszarów), fundusze zostaną ukierunkowane na nowe czynniki konkurencyjności tj. innowacje, przedsiębiorstwa, niskoemisyjną gospodarkę.

Co dalej?

Plan ma charakter kierunkowy. Rząd będzie sukcesywnie realizował zapowiedziane projekty. Minister Rozwoju, we współpracy z innymi ministrami, przygotuje aktualizację średniookresowej Strategii Rozwoju Kraju.
Cele, które stawia sobie rząd na 2020 r. to m.in.:

  • wzrost inwestycji do poziomu ponad 25 proc. PKB ,
  • wzrost udziału nakładów na B+R do poziomu 2 proc. PKB,
  • wzrost liczby średnich i dużych przedsiębiorstw do ponad 22 tys.,
  • więcej polskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych (wzrost o 70 proc.),
  • wzrost produkcji przemysłowej wyższy od wzrostu PKB,
  • PKB per capita Polski na poziomie 79 proc. średniej unijnej.

– Wybitny trener Alex Ferguson powiedział kiedyś, że nigdy nie grał o remis. Tak samo my od samego początku gramy o zwycięstwo. Cele są ambitne, ale realne. Nasza biało-czerwona drużyna ma wszystkie potrzebne atuty – pracowity i przedsiębiorczy naród, polską myśl techniczną, niebywale zdolną młodzież, niezbędny know-how i wykształcone kadry – podsumował wicepremier Mateusz Morawiecki.

[Źródło całości pow. materiału i grafik: Ministerstwo Rozwoju Departament Komunikacji
Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju Informacja prasowa, 16 lutego 2016 r. PDF tutaj] przypominamy całość ww. Planu [tutaj].

5 komentarzy

  1. Zgadzam się z autorem w stwierdzeniu, że najsłabszym a w zasadzie najbardziej fikcyjnym elementem planu jest jego finansowanie. Pan Kaczyński rzeczywiście kiedyś mówił o kwocie nawet 1,4 bln, ale on zaznaczał że mówi o rzędzie wielkości, więc nawet kilkaset miliardów można mu wybaczyć bo po prostu celował. Nie ma sprzeczności bo Kaczyński to polityk, a Morawiecki to ekonomista – ten musi znać się na cyfrach co do miliarda. W tym planie czegoś takiego nie ma – mamy rozciągniętą fikcję na 25 lat, ten człowiek nie ma pokory nie chce niczego realnego z czego można by go rozliczyć myśli że będzie Balcerowiczem?

  2. Chyba się wam serwer sypie bo “zgniata” obrazki, trzeba odświeżyć żeby nie zgniatało. Powiem tak odnośnie tekstu – co to w ogóle za pomysł milionera? Ile razy jeszcze PIS zrobi ten sam błąd powierzając rozwój – finanse – neoliberałom i burżujom? Nie żebym miał coś przeciwko panu Morawieckiemu, przeciwnie gość jest jednym z niewielu myślących w tym rządzie – ale chodzi o zasady?!!! Rząd z socjalnym programem rozdawnictwa powierza gospodarkę milionerowi, przedstawicielowi świata finansów – super!

  3. Z przykrością stwierdzam, iż niestety nie mogę się zgodzić z Szanownym Gospodarzem. Po pierwsze nie jest to plan, nazywanie pomysłu planem jest działaniem czysto propagandowym. Inna sprawa, że facet jest kumaty. Jednak wielu kumatych ludzi całkiem zgłupiało w otoczeniu PIS. Po drugie, brak jest określenie celów jakie są do osiągnięcia albo szerzej kwantyfikacji całego pomysłu. I po trzecie finansowanie, finansowanie i jeszcze raz finansowanie.

  4. PANIE MORAWIECKI SZKODA NAFTY.JAK ZWYKLE PARA ZNOWU IDZIE W GWIZDEK A NIE W KOŁA…

    Jan Zamoyski. Hetman i polityk: ”Spójrzmy tylko na królestwo (Polskę) nasze, jedno z pierwszych w Europie, spójrzmy na jego siły i środki obronne, na jego dostatki, bogactwa, na wszystko, co ludziom jest potrzebne. Czegóż nam brakuje? Oto rządu silnego i ustalonego ładu prawnego, a wtedy wszystko będziemy mieli i stać będziemy silni i pewni siebie.”

    Nowa władza ma misję zupełnie dalej idącą niż zwykła chęć poprawy sytuacji ogólnej, w której każdemu byłoby w jakiejś mierze lepiej, albo przynajmniej każdy miałby na to szanse.

    Państw narodowych ma nie być! Takie jest założenie masonerii i globalistów. Państwo silne posiada swój przemysł, handel, banki(o to gdzie się to wszystko zawieruszyło należało by zapytać wszystkie polskojęzyczne rządy miłościwie nam panujące po 1989r. no i oczywiście obowiązkowo ,,genialnego ekonomiste”, Balcerowicza!). Jeśli jednak chce się zrobić z dobrego państwa – neokolonię, robi się tzw. prywatyzację, czego boleśnie doświadczyliśmy. Myślący rozumie do czego służyła EU, niemyślący będzie wciąż wyglądał obiecanych paciorków. Aby dokonać takiej amputacji mózgów, stosowano wiele technik i metod a efekt jest widoczny…

    Czy mało nam ćwierć wieku (od 1989), by się przekonać, że już praktycznie srebra rodowe wyprzedane a została tylko ziemia i lasy do „prywatyzacji”? Czy tego dokonały krasnoludki, czy kolejne „rządzące partyjniactwo”?

    Lista poszczególnych rządów prywatyzujących polską gospodarkę
    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=103502

    Za 2 mld dolarów sprzedali polskie banki wraz z 66 mld dolarów w tych bankach, a nikt nie ściga tych bandytów…
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-nikt-nie-sciga-tych-bandytow-2013-09

    PANIE MORAWIECKI NIE POMOGĄ SZCZERE CHĘCI Z TEGO GÓ..A,KTÓRE POZOSTAŁO NAWET BATA PAN NIE UKRĘCI !!!

    DLA DOBRA III RP NALEŻY PRZYWRÓCIĆ USTAWĘ Z 1921 r.

  5. Dobre omówienie PROPOZYCJI PLANU, nic więcej.

    Jest bardzo wiele do zrobienia i tych nisz jest więcej, niż się nam wydaje.

    Na przykład: produkty dla małego i średniego polskiego biznesu, jak samochód typu Palio – doskonała mini-furgonetka.

    Co zrobili Rumuni z licencjami Reanault? Robią doskonałego DUSTERA, itd.

    Chodzi o to, żeby pobudzić najpierw popyt krajowy, dając SOLIDNY produkt, nie udziwniony i nie za drogi.

    Tylko do tego trzeba nacisnąć np. Fiata w Polsce, że skoro tyle lat żył z Polski (dopiero 20 lat temu zaczęli płacić podatki!) – to teraz pora na NASZE INTERESY, oczywiście przy ich dziale, bo po co zrywać wieloletnie więzy.

    I to musi zrobić rząd.

    W olbrzymiej sferze wyposażenia domów, ulic, mieszkań – są na rynku chińskie niższej jakości wyroby, oczywiście TANIE.

    Wśród np. instalatorów czy to hydrauliki, czy sieci elektrycznych, oświetlenia, itp. – panuje już NIECHĘĆ do tego typu ZASTĘPCZYCH na 1-2 lata produktów.

    Woleliby produkty POLSKIE, ale na rynku są producenci z Zachodniej Europy, bo polskie produkty – wykoszono.

    Co zrobić, żeby wróciły?

    Wprowadzić np. podatek PRZEWOZOWY, że to się wożąc z daleka – ZANIECZYSZCZA ŚRODOWISKO.

    I to ma też zrobić rząd.

    I wiele innych pomysłów, tylko LUDZI należy POPYTAĆ.

    To się może nawet udać.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.