Cytaty, Ogólna

Piotr Duda: premier polskiego rządu, obecnego to tchórz i kłamca

 Pan Piotr Duda – przewodniczący NSZZ „Solidarność” w swoim wystąpieniu na IV Kongresie Prawa i Sprawiedliwości niesłychanie prymitywnie obraził premiera Donalda Tuska.

To wydarzenie bez precedensu na polskiej scenie politycznej, dotychczas nieznane nawet w języku nienawiści głównych aktorów wedle klasycznych linii mainstreamowych podziałów ideologicznych. Pan Piotr Duda – świadomie – z pełną odpowiedzialnością jak sam powiedział i publicznie nazwał innego człowieka. Niestety człowiekiem tym był urzędujący Prezes Rady Ministrów – pan Donald Tusk.

To smutne, że język publiczny tak nisko upada, to bardzo smutne, że nie umiemy już ze sobą w miarę w przyzwoity sposób rozmawiać, to nie jest normalne, że ktoś może dostać oklaski za wyzywanie kogoś innego – a dzielą ich tylko różnice polityczne, co więcej konkretnie podawane oskarżenia mogą być różnie interpretowane, albowiem zarzuty pana Dury wobec pana Tuska są totalnie polityczne, więc nie może być tu mowy o taryfie ulgowej. Jeżeli się kogoś nazywa kłamcą – trzeba to uzasadnić w sposób niebudzący wątpliwości. Kłamstwo, bowiem dla swojego zaistnienia wymaga świadomego mówienia nieprawdy. Podobnie tchórzostwo – ono wymaga leku przed konsekwencjami. W poniżej zilustrowanym przypadku nie może być o tym mowy. Pan Piotr Duda zwyzywał premiera w oparciu o własną interpretację faktów, które miały miejsce w ogóle nie odnosząc się do nich obiektywnie.

To go zupełnie deprecjonuje i powoduje, że wszystko, co mówi ten niesłychanie ważny człowiek należy traktować z podejrzliwością, ponieważ osobiste wycieczki mógłby zachować sobie na osobistą korespondencję do pana premiera. To, co zrobił pan Duda obciąża cały związek zawodowy Solidarność oraz gospodarzy kongresu, którzy pozwolili na tak nienawistne przemówienie, zwłaszcza że po jego słowach padły bardzo gromkie oklaski.

Wielka szkoda i bardzo źle się stało, gdyż poza tym wtrętem – pan przewodniczący Duda miał relatywnie dobre i bardzo – naprawdę ważne przemówienie, w którym poruszył szereg niesłychanie istotnych treści.

Niestety powtórzmy tym człowiekiem targają emocje. Najpierw wykrzyczał coś o tym, że premier nie ma prawa mówić w imieniu pracowników polskich a następnie nastąpił ten haniebny fragment:

Staram się zawsze, ważyć słowa które mówię a z tego miejsca powiem z pełną odpowiedzialnością. Premier polskiego rządu, obecnego to tchórz i kłamca. Dziękuję bardzo. Krótko powiem dlaczego…” otóż pan przewodniczący ma za złe panu premierowi, że po tym jak po strajku na Śląsku wystosowali do niego (premiera) zaproszenie, to ten nie przyjechał a dzisiaj (w dzień kongresu) „(…) zjawia się pod kordonem BOR-u, Policji, ochroniarzy, płot na wysokość dwóch metrów i obraduje – co będzie lepsze dla naszej ojczyzny, to jest po prostu tchórzostwo. A druga sprawa dotycząca tego, że premier naszego rządu mówi, że w naszym kraju prowadzony jest dialog społeczny. Kłamie. Nie jest prowadzony. I najlepszym tego przykładem jest to, że nie tylko Solidarność, ale wszystkie związki reprezentatywne: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych – wyszły z Komisji Trójstronnej.”

Po słowach „tchórz i kłamca” nastąpił aplauz i owacja – wielka eksplozja radości zebranych na kongresie delegatów, wśród nich wielu czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości, z samym panem Jarosławem Kaczyńskim włącznie, który wstał klaszcząc, – co widać na filmie zamieszczonym na popularnym portalu służącym do transmisji wideo [tutaj] w 5 minucie od około14 sekundy. Po dalszej części przemówienia – ponownie aplauz oraz gwizdy z tyłu widowni zgromadzonych jak można przypuszczać członków i sympatyków PiS.

Jeżeli więc ktoś nazywa kogokolwiek, w tym przypadku pana premiera kłamcą, dlatego ponieważ tenże mówi, że w naszym kraju prowadzony jest dialog społeczny to dokonuje, co najmniej pomówienia no i oczywiście obrazy. Dialog, bowiem polega mniej więcej na tym, że się rozmawia. Warunki dialogu społecznego określa ustawa i wieloletnia praktyka, to że od stołu wstała część rozmówców a konkretnie strona związkowa – jeszcze nie oznacza zerwania dialogu, gdyż przy stole siedzi jeszcze rząd i pracodawcy. Można tu, co najwyżej mówić o odstąpieniu od dialogu społecznego przez jedną ze stron Komisji Trójstronnej, jednakże to nie oznacza że dialog się skończył – być może dla nich, ale to ich ocena. Jakim nieścisłym człowiekiem trzeba być, żeby odejść od stołu a potem zarzucać temu co przy nim pozostał kłamstwo? Gdyby pan Duda powiedział np. że nie ma dialogu społecznego ponieważ ani rząd ani pracodawcy od dłuższego czasu w ogóle nie uwzględnia jego postulatów, to być może w takiej przenośni – miałby uzasadnione prawo do emocjonalnego określenia premiera np. „kłamcą na temat prawdziwego oblicza dialogu społecznego”. Chociaż i to chyba byłoby zbyt mocne sformułowanie. Tutaj natomiast trzeba pamiętać o tym, że pan Duda zastosował niebezpieczny i nieuprawniony redukcjonizm logiczny – nazwał kogoś kłamcą na podstawie własnej oceny skutków swojego zachowania, jakie wydaje mu się, że inni także mają uznać za jedynie słuszne. Nic bardziej mylnego. Obaj panowie mają prawo do równoległych interpretacji.

Natomiast zarzut tchórzostwa jaki pan Duda uzasadnił w sposób tak naiwny, że wręcz głupi – wyklucza jakiekolwiek dyskutowanie o jego zasadności. Powód jest banalny – premier ma tyle zajęć, że zawsze może poza oficjalnymi rocznicami najważniejszych dat z historii – musi wybierać gdzie chce się udać. Nie ma żadnego, podkreślmy – żadnego obowiązku przyjmować zaproszeń od kogokolwiek, gdziekolwiek. Równie dobrze moglibyśmy premiera zaprosić na kawę na naszym forum – nawet przesyłając mu zaproszenie, a następnie zwyzywać go ile się da i jak się da – no, bo nie przyszedł! Dziecinada! Trzeba mierzyć własną siłę a nie myśleć życzeniowo i mieć do kogoś roszczenie o to, że ma być uległy wobec naszych zachcianek. Szkoda słów.

Generalnie panem Dudą w najbliższy poniedziałek powinien się zająć prokurator – zapraszając go na rozmowę w celu wyjaśnienia, czy niektóre elementy z jego sobotniego przemówienia nie spełniają przesłanek przewidzianych w art. 49 § 1 kodeksu wykroczeń: „Kto w miejscu publicznym demonstracyjnie okazuje lekceważenie Narodowi Polskiemu, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnym organom, podlega karze aresztu albo grzywny.” Nazwanie premiera tak jak nazwał go pan Duda to lekceważenie, a co do publicznego charakteru wystąpienia nie ma żadnych wątpliwości. Chociaż kongres ma charakter zamknięty i mogą wejść tylko zaproszeni goście, to jednak organizacja, która go przeprowadza jest jak najbardziej publiczna, co więcej umożliwia oficjalnie publiczną transmisję sygnału wideo. Więc nie może być żadnych dwuznaczności.

Szkoda, że stało się tak jak się stało – pan Duda pokazał jak to jest źle dać ponieść się emocjom. Zdecydowanie pan Duda powinien za tą emocjonalną wypowiedź przeprosić premiera! Dopóki tego nie zrobi – nie ma zdolności honorowych publicznie.

O jego klakierach lepiej jest się nie wypowiadać, ale warto zapamiętać kto klaskał i wstawał a następnie stosować wobec niego tą samą miarę w ocenie.

17 komentarzy

  1. Ciekawe , czy Pan Premier pozwie Dudę jak Jerzego Urbana?

  2. zwyczajny_patriota

    Nikt nikogo nie pozwie – to jest zwykła polityczna nawalanka.
    Chyba że udowodnią, iż z komputera Pana Dudy wysyłano te BOMBOWE MAILE …

  3. Duda powiedzial to co mysli wiekszosc Polakow , zwlaszcza tych co sa i co musieli wyjechac z Polski, a dzieki Tuskowi i jego rzadom ich powrot stal sie bardzo trudny , a w wielu przypadkach nie mozliwy. Jezeli chodzi o udowodnienie tych slow co Duda wypowiedzial , to zaden problem. Wszystkie obiecanki nie spelnione przez Tuska udawadniaja to co powiedzial Duda. Wyjazdy Tuska w momentach kiedy jest najbardziej potrzebny w kraju lub jego nie obecnosci gdyz czesto przebywa na urlopach to przyklady tchorzostwa. Zeby jechac na urlop zwykly Polak musi ciezko pracowac. Po wynikach pracy Tuska nie trudno powiedziec , ze jemu urlop w ogole sie nie nalezy. Obecnie Tusk udaje kulawego. To Tusk jest pilkarzem czy premierem ? PO z Tuskiem na czele zrobili sobie z Polski jeden wielki plac zabaw na ktorym tylko sie bawia i robia prywatne interesy , a Polakow maja gdzies. Nie dziwi mnie wypowiedz Dudy i tak po prawdzie byla bardzo delikatna. Autor tego artykolu powinien wejsc wsrod Polakow w Polsce i za granica to dopiero by uslyszal jak sie mowi o Tusku i rzadzie PO i PSL. Dopiero moze by zauwazyl , ze wypowiedz Dudy to jak list pochwalny , a nie obelgi. Dlaczego Tusk na zjezdzie PO obstawil sie policja i ogrodzil ? Bo dobrze wie co Polacy o nim mysla , tylko specjalnie wysylaja takich ludzi jak autor tego tekstu , zeby lagodzil tak naprawde prawdziwa sytuacje i nie dopuszczali to wyjscia na zewnatrz prawdziwych informacji , wlasnie takimi artykulami.

    • panie Piotrze, prosze przestac mitologizowac

      to fakt, ze powoli wiekszosc Polakow zaczyna mowic i myslec tak, jak Duda, trzeba z tym skonczyc, bo widmo “madrych” polskich szlachcicow, co wszystko zawsze przeliczali na sile swoich szabel i nie mieli refleksji na temat wlasnej Ojczyzny innej, zeby komus skore wygarbowac powinno naprawde nas straszyc

      jezyk Dudy, co obserwator trafinie ujal – jest prymitywny
      w takich sprawach aksjologicznych nie ma pojecia prawdy czy klamstwa, bo racje ma ten, kto ma za soba i skutecznosci i pomysl, wiec pytanie na temat kto jest oszustem czy klamca zostawmy z boku

      twierdzenie, ze Tusk jest tchorzem jest w moim przekonaniu absolutnie nietrafne, wszystko mozna zarzucic obecnemu premierowi, ale tchorzem nie jest. On jest w stanie nawet wystapic w Radio Maryja, podczas gdy to wlasnie pan prezes ciagle wynajduje rozne preteksty, aby wystepowac jedynie tam, gdzie wszystko jest zorganizowane pod niego, caly spektakl jest grany, prawda ?

      rozbawil mnie pan piszac, ze aby jechac na urlop Polak musi ciezko pracowac
      moze sie pan zdziwi, panie Piotrze, ale w Polsce wciaz jeszcze ludzie w pracy nie przemeczaja sie, przede wszystkim umyslowo tzn nie mysla. Dlatego spadaja nam samoloty a dwoch zawiadowcow nie potarfi sie dogadac, uzywajac w rozmowie czesto-gesto laciny zamiast konkretnych, precyzyjnych terminow i skierowywuja pociagi jadace na przeciw siebie

      jedno rzeczywiscie warto przyznac: Polacy nie sa pracowici, ale potrafia w zrywie dac z siebie duzo, jak ich przekonasz do tego. Polacy potrafia ciezko pracowac, ale na zachodzie, bo uwazaja, ze jak pracuja to czynia łaske, no bo zarabiaja podle, bo szef jest glupi, bo maja zamiar …

      oczywiscie, zadne z tych rzeczy nie jest tak naprawde dobrym wytlumaczeniem

    • Czy wszystkie Piotry to idioci? Jeden obraża Premiera RP, a drugi idiota udowadnia tezę pierwszego idioty rozpisując się o Tusku. Gdzie sens tych bredni?

  4. Podoba mi się to określenie, że PO z Tuskiem zrobili sobie z Polski wielki plac zabaw.
    Doskonałe określenie.
    Tylko kto po nich posprząta?
    Kto pozbiera porzucone obok piaskownicy zabawki i zagrabi piasek?
    PiS tylko zasłoni tę PIASKOWNICĘ flagami narodowymi i transparentami głoszącymi JACY TO JESTEŚMY MĄDRZY oraz SILNI ZWARCI i GOTOWI …

  5. mam tylko nadzieje, ze pan Duda wystapił na kongryesie Pisu tylko dlatego by usłyszało go szersze grono, a nie ma w tym związku zaden układ z kaczynskim, bo nalezy pamietac ze kaczynski to tez t….z i k….a, który tak samo rozkradnie panstwo polskie jak platforma…

    • Szanowny Panie szanujemy pana poglądy, ale proszę nikogo nie obrażać – zwłaszcza jak nie ma pan dowodów. Serdecznie pozdrawiamy webmaster Józef

  6. pan Duda ma jeden problem
    ze zostal wywindowany tak wysoko, jako szef zwiazkow zawodowych
    czuje, ze cos ma robic, ale nie za bardzo wie co
    na calym swiecie nie ma dobrych wzorcow dzialania, bo obecnie korporacje lepiej dbaja o swoich pracownikow, niz urzedasy zwiazkowi
    lewicowo zorientowanie zwiazki zawodowe dbaja o polityczna poprawnosc, no ale Duda jest skolowany, bo zwiazki zawodowe w Polsce nawet nie sa prawicowe: one znalazly swoje wsparcie (jak widac zreszta) w prawicowej ekstremie

    biedak musial cos powiedziec, ale nie wiedzial co

    mowie, jak jest, niczym Max Kolonko 🙂
    (pan) Kazimirka

  7. Każdy kłamie…

  8. Na temat pana Piotra Dudy wolę się nie wypowiadać, dla mnie jest to postać dwuznaczna. Natomiast coraz częściej czytam, że władza leży na ulicy a to już jest nieciekawe.

  9. Autor artykułu moim zdaniem niepotrzebnie oburza się na określenie “kłamca”. Prosty przykład, który polityk wywiązał się z obietnic przedwyborczych?. Skoro się nie wywiązał, to jak nazwać zdaniem autora takiego polityka?.

  10. Duda do “najbiedniejszych” nie należy.
    1. “Związek co miesiąc wypłaca mu pensję w wysokości prawie trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. To ok. 11 tys zł. Do tego samochód z kierowcą do dyspozycji, dwa służbowe mieszkania – w Gdańsku i Warszawie, fundusz reprezentacyjny”.
    2. “Duda jest też przewodniczącym rady nadzorczej spółki Dekom. To firma, której właścicielem jest NSZZ “Solidarność”. Jak przyznaje w rozmowie z “Wprost” – wynagrodzenie z tego tytułu pobiera. Ile? Tego już zdradzić nie chce. Podobnie jak władze spółki. – Dekom sp. z o.o. jest podmiotem prywatnym, a nie spółką Skarbu Państwa i dane dotyczące wynagrodzenia rady nadzorczej, zarządu oraz pracowników są poufne – odpisała nam pracownica biura zarządu”.
    3. “Do tego wynagrodzenie za zasiadanie w Komisji Trójstronnej, które reprezentujący “S” związkowcy otrzymują poza zwrotem kosztów. Jakie? Tego też Duda nie powie”.

    I taki cwaniak mieni się obrońcą ludu polskiego – paranoja.

    http://www.wprost.pl/ar/399861/Ile-zarabia-Piotr-Duda/

  11. Każdy człowiek mający pamięć długotrwałą sięgającą dłużej niz te nascie miesięcy. Ma świadomość że nasz płemier jest notorycznym kłamca np: abonament telewizyjnoradiowy, Bajki o płytkim bałtyku przy likwidacji stoczni na zlecenie etc.

  12. http://www.youtube.com/watch?v=w3eE4ibkdXI

    Tytułem odpowiedzi na amnezję autora

    • Autor jeszcze nie ma amnezji, co najwyżej – wybiórczo o czymś nie napisał, ale dziękuję za ten film. To klasyk o jakim trzeba pamiętać. Znam ludzi, którzy chcieli opłacić jego wyświetlanie na telebimie pod KPRM…

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.