Społeczeństwo

Pierwsza praca? Najlepiej w gastronomii!

graf_red

Możliwość elastycznego ułożenia grafiku oraz dodatkowe napiwki są tym, co przede wszystkim zachęca uczniów i studentów do podjęcia pierwszej pracy w gastronomii. W tej branży nie jest też potrzebne doświadczenie, co jest dużą zaletą dla młodych ludzi. Jednak oprócz przywilejów, czego tak naprawdę uczy praca w restauracji czy kawiarni?

Większość młodych osób decydując się na pracę w gastronomii myśli przede wszystkim o zarobkach. Choć stawka godzinowa nie jest zbyt wysoka, to można jednak dorobić napiwkami, z czego zdają sobie sprawę właściciele lokali. Kolejną zaletą jest możliwość ułożenia grafiku pod plan zajęć na uczelni, szczególnie studiując dziennie. Jednak podejmując pierwszą pracę liczy się zdobycie kompetencji nie tylko zawodowych, ale również społecznych, a praca w tej branży to prawdziwa szkoła życia.

– Jak w większości zawodów, praca z klientem jest dość wymagająca i uczy młodego człowieka cierpliwości i pokory. Jak wiadomo „klient nasz Pan”, a chcąc otrzymać napiwek, kelner czy barman musi być uprzejmy i spokojny, nawet w sytuacjach, kiedy wydaje się to bardzo trudne. Zapanowanie nad emocjami oraz zdolność dopasowania się i schowania dumy do kieszeni jest w tym przypadku cenną umiejętnością, która także przyda się w następnej pracy. Kolejną zaletą jest możliwość kontaktu z drugim człowiekiem. By otrzymać napiwek kelner musi zbudować z klientem relację i go dobrze obsłużyć, by był na tyle zadowolony i podziękował za obsługę tzw. „tipem” – mówi Kamila Gutowski, współwłaściciel agencji pracy tymczasowej Skills Net.

Jak w każdej pracy, również w branży gastronomicznej, istnieją pewne reguły i standardy, których należy się trzymać. Dania serwuje się w określony sposób, to samo dotyczy napojów zimnych czy ciepłych. Często obowiązuje również konkretny dress code, do którego trzeba się dostosować. Kilka miesięcy pracy w kawiarni czy restauracji nauczy młodego człowieka elastyczności w działaniu oraz umiejętności dostosowania się do istniejących reguł.

– Najważniejszą cechą jest jednak nauczenie się szacunku do pracy. Każdy uczeń myśli, ze zarobienie choćby 100 zł jest proste i szybkie. Jednak właśnie pierwsza praca pokazuje, ile trzeba się natrudzić, by zarobić na przysłowiową kawę. Po całym dniu, głównie biegając między stolikami, młode osoby mają pewną satysfakcję po zarobieniu pierwszych pieniędzy oraz policzeniu napiwków i zdobywają szacunek do każdej złotówki. Dodatkowo w późniejszych latach, kiedy po studiach znajdą bardziej regularną pracę, z pewnością docenią miesiące czy lata spędzone w gastronomii – dodaje ekspertka.

Praca w gastronomii, choć wydaję się ciężka, przynosi wiele korzyści. Buduje charakter młodego człowieka, uczy szacunku do pieniądza oraz pracy z ludźmi. Mając doświadczenie w gastronomii, w kolejnej pracy z pewnością łatwiej będzie on umiał się dostosować, a z biegiem lat będzie z rozrzewnieniem wspominał pierwszą pracę.

***

Informacja redakcji:

Wszelkie prawa do tekstu zastrzeżone dla Skills Net, wyłączenie licencji CC 3.0.

5 komentarzy

  1. Tekst słuszny, bo nie o Iranie ani o pedofilii.

  2. Kapitalizm…

  3. Taka praca na pewno uczy jednego, nie masz pieniędzy to cię nie ma. Zamiast uczyć sie języków, czytać książki uprawiać sport, chodzić na randki, jeździć nad jezioro, zwiedzać , itd. nabywasz kompetencje w obsłudze tych, którzy wszystkie te przejemności doświadczają za ciebie.

  4. Jestem zdecydowanie przeciw pracy tymczasowej, czemu dawalam juz na lamach OP wielokrotnie wyraz i przeciw agencjom, ktore zajmuja sie posrednictwem “wynajmu” pracodawcy za psie pieniadze, gdyz chodzi tu o najtansza sile robocza, ktorej oprocz najnizszych stawek,pomijajacych przez rozmaite “akrobatyczne wygybasy” odnosnie czasu pracy i zakresu obowiazkow pensje minimalna i ktore to umowy nie gwarantuja zadnych swiadczen socjalnych czy pracowniczych,powoduja dumping i wzmagaja anagonizm klasowy, gdyz eliminuja z rynku pracy wykwalifikowanych pracownikow i tych z doswiadczeniem zawodowym lub tych ,ktorzy osiagneli pewien wiek i nalezalo by im wiecej placic lub byc moze beda chorowac.
    Wbrew rekomendacji powyzszej agencji praca w gastronomii wymaga specyficznych kwalifikacj, w tawidzie kelnera czy barmana nawet bardzo wysokich oraz swiadectwa zdrowia……o czym w powyzszym tekscie wogole nawet nie wspmniano…..
    Z uwagi na to, mysle, ze powyzsza agencja szuka zwyczajnie tanich i bardzo tanich pracownikow do zmywania talerzy oraz stolow i krzesel, ktorych zmusza czesto do nieodplatnych godzin nadliczbowych i ktorym nawet nie wolno pojsc do toalety a ktorych wabi rzekomo wysokimi napiwkami, ktore z uwagi na drozyzne glownie energii i lekow staja sie wyjatkiem…
    Co do agencji pracy tymczasowej to winna byc na calym obszarze UE byc przejeta francuska regulacja prawna, ktora zezwala na zatrudnienie pracownika “tymczasowego” na okres choroby czy macierzynstwa lub wylacznie w warunkach wykonywania wyjatkowych zamowien i zawsze kazda godzina zatrudnienia takiego “tymczasowego” pracownika musi przewyszac stawka pracownika zatrudnionego na stalej umowie o prace a to w celu nie dopuszczania do powstawania tzw. “smieciowych umow o prace” i dumpingu na rynku pracy, ktory powoduje i prowadzi do nierzetelnej konkurencji i zmusza innych uczestnkow rynku do rezygnacji z zatrudnienia na stalych umowach o prace i szukania najtanszej sily roboczej wlasnie z agencji pracy tymczasowj, wyzysk i degrengolada spoleczenstwa oraz nedza i brak emerytury oraz ubezpieczeniana wypadek choroby sa tego konsekwencja….w Niemczech i to tylko oficjalnie jest nedza dotknietych przynajmniej 20 % spoleczenstwa ( co 5-ty obywatel), w Grecji co 3-ci obywatel ale rzeczywista liczba ludzi doknietych nedza jest duzo, duzo wyzsza i najczesciej osoby nia dokniete pracowaly od najmlodszych lat ale na takich “umowach smieciowych” lub panstwo zmuszalo ich np.do nieodplatnej pracy jako opiekun i pielegniarz innego czlonka rodziny i nigdy nie zaliczono im ani tego okresu do emerytury i wogole nie nabyly zadnych praw socjalnych ( wlasciwie jako czlowiek i obywatel ) a ktorych z uwagi na starzejace sie i wymagajace z tej przyczyny opieki czy pomocy spoleczenstwo europejskie grono osob, czesto z kregu najblizszej rodziny poszerza sie i mimo swiadczenia regularnie ciezkiej i odpowiedzialnej pracy jest pozbawione wszelakiego dochodu oraz wszelakich praw socjalnych…..

  5. NA ZMYWAKU W UK

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.