Społeczeństwo

Patologia plus?

 Wspaniała sprawa, nie ma to jak sięgnąć po władze rękami prekariuszy! Podlać całość narodowo-religijnym sosem i następnie odcinać kupony. Głos prekariatu ze slumsów, w demokracji waży dokładnie tyle samo, co profesorów z najlepszych katedr na uniwersytetach. Pomysł na zdobycie władzy banalny – obiecać, że będziemy rozdawać pieniądze. Sposób na utrzymanie władzy, jeszcze banalniejszy – rzeczywiście można rozdawać pieniądze! W ten sposób cementuje się władzę na lata, ponieważ ludzie nie mogą zrozumieć, jak to jest, że państwo im daje, co miesiąc pieniądze, tylko dlatego bo mają drugie dziecko.

Nie ma możliwości, żeby z tego, co się dostaje darmo odnieść większą korzyść, niż to, że się coś dostało właśnie za darmo. Takie są realia, tak jest skonstruowana natura ludzka. Jeżeli coś dostajemy za darmo, nie mamy świadomości ceny, jaką musielibyśmy za to samo zapłacić.

Z informacji branżowych wynika, że wzrosła ilość sprzedawanych telewizorów wielkiego formatu oraz samochodów używanych. Generalnie ciężko jest coś sensownego kupić w cenie do 10 tys., PLN. Wymyło samochody, których było bardzo dużo. Oczywiście nadal jest ich wiele, tylko po co komu popularny samochód znanego niemieckiego producenta, który co prawda nadal wygląda oszałamiająco pomimo pewnego wieku, jednak silnik np. 4,2 litra – powoduje, że zakup takiego pojazdu nie ma sensu dla większości ludzi. W codziennej eksploatacji spalanie prawie litra benzyny na pięć kilometrów to jednak dużo! Samochody z silnikami o standardowych pojemnościach po prostu wymyło.

Oczywiście sprzedaż telewizorów można tłumaczyć mistrzostwami piłkarskimi, to chyba nie ma, co wpadać w panikę. Przecież to niemożliwe, żeby ludzie dorośli zamiast wydawać otrzymane pieniądze na potrzeby dzieci, kupowali telewizory wielkoformatowe lub wspomniane samochody! Jednak taka jest prawda, program 500+ bardzo szybko ujawnił swój wpływ na naszą rzeczywistość. Bodźce popytowe dla gospodarki są jednoznaczne, jak to będzie działało po całym roku funkcjonowania Programu, to trudno powiedzieć. Możemy być jednak pewni, że efekt mnożnikowy dla gospodarki będzie niepodważalny.

Z jednej strony oczekujemy pobudzenia koniunktury, a z drugiej jednak musimy być zatroskani o dług publiczny! Ponowne otwarcie wobec Polski procedury nadmiernego deficytu, jest nie tylko realne, ale po prostu się wydarzy i to bez względu na to, czy uda się nam chociaż trochę doprowadzić do inflacji. Unijne zasady pilnowania deficytu w sferze publicznej są jednoznaczne, chyba że chodzi o Niemcy lub Francję, wówczas nie ma problemu. Gdybyśmy jeszcze mogli manewrować na Złotówce!

Niestety nie ma tylko dobrych wiadomości, coraz więcej jest sygnałów z patologicznej części naszego społeczeństwa. Okazuje się, że w wielu przypadkach pieniądze otrzymywane od państwa służą kupowaniu używek i innych wątpliwie potrzebnych dzieciom produktów. Rzekomo nawet Policja odnotowała już nową kategorię interwencji, gdzie świadomi członkowie rodzin lub sąsiedzi dzwonią, prosząc o powstrzymanie rodzica lub rodziców, którzy po raz kolejny wybierają się do sklepu monopolowego w wiadomym celu.

Sprzedaż alkoholi wzrosła wraz z pierwszymi opłatami, to nawet widać w lokalnych sklepach i w dużych marketach, rodzice mając 500 plus w portfelu, czują się o wiele pewniej zwiedzając stoiska monopolowe. Plusem jest informacja od naszych czytelników z pewnej części Śląska i Pomorza Zachodniego, gdzie normą jest robienie zakupów w sklepach „na zeszyt” przez uboższe klasy społeczne. W tym przypadku pięćset plus pomogło spłacić zadłużenie. To już bardzo dużo, zwłaszcza że tego typu zadłużenie to ostateczność, przed nim są jeszcze tzw. firmy udzielające pożyczek na rynku poza bankowym. Tam obowiązującą zasadą jest płacenie raty w cyklu tygodniowym, kiedy to odwiedza nas przedstawiciel firmy sympatycznie prosząc o zwrot części umówionej kwoty. To z pewnością bardzo duża ulga dla potrzebujących.

Sądząc po ujawnionych sondażach poparcia politycznego dla partii politycznych, liczy się przede wszystkim vox populi, partia rządząca ma się w sondażach świetnie. Wszystko wskazuje na to, że kombinacja działań ekonomicznych z polityką „wstawania z kolan”, to dokładnie to, czego oczekiwało społeczeństwo, czy też co wydawało mu się, że czegoś takiego oczekuje.

Jesteśmy na początku bardzo ciekawego eksperymentu. Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie. Przede wszystkim, czy będzie się rodziło więcej dzieci? To będzie wiadomo już pod koniec kadencji tego rządu. Jeżeli nie będzie przyrostu demograficznego, to polityka socjalna tego rządu, będzie bardziej wspieraniem patologii niż dzietności. Tylko czy ktoś nam później odda te pieniądze? Czy ktoś będzie w stanie ukarać i rozliczyć decydentów?

13 komentarzy

  1. Mocne, niestety dodam że prawdziwe

  2. Interesujące spojrzenie na rzeczywistość 500+

    Gratulacje dla Autora!

  3. Nie ulega wątpliwości że przy niskich dochodach większości z nas państwo winno wspierać rodziny wielodzietnej!Ale czy forma 500+ jest lekiem na ubóstwa? Wątpie! Podnieść zasiłki rodzinne dla pracujących, 154 zł zasiłku pielęgnacyjnego to kpina,a podnosi się ryczałt dla posłów!

  4. Myślę, że lepiej rozdawać niż umożliwiać kolesiom ich kraść.

  5. A dlaczego by nie rozdawać pieniędzy?
    Jakieś należne minimum socjalne “na łeb”…
    W niektórych(bogatszych)krajach trwają jakby przymiarki.
    Wówczas praca będzie traktowana nie jako przykry obowiązek,
    a życiowa pasja,przyjemność….
    Musimy jedynie wyjść z obowiązujących dotychczas schematów….

    • Czy kiedykolwiek dogonimy standardy nepalskie w kwestii “kwoty wolnej” myślę ze ‘za rządów’ PiS jest nadzieja,
      natomiast za postkomuchów czy lebereałów – aferałów
      – NIET! WOT! Takie “cóś’ nie byłoby możliwe – dlatego
      że inny był “ich’ kąt patrzenia.
      Napiszę wprost – “gołoodoopcow, Polaków mieli w doopie’. I vice versa… 🙂

      http://niewygodne.info.pl/artykul7/03080-Kwota-wolna-w-Nepalu-jest-4-razy-wyzsza-niz-w-Polsce.htm

    • @krzyk58
      Obywstelski przychod podstawowy / bedinungslose GrundEinkommen / dla kazdego obywatela przy jednoczesnym 80% podatku od dochodu kazdego zmienilo by cale stosunki pracy, za te umowy smieciowe nikt by wiecej nie chcial pracowac, musialy by powstac konieczne i dobrze platne miejsca pracy, np. niezbedne prace jak te pielegniarki czy sprzataczki byly by innaczej wudziane i innaczej oplacane, takze ekologia poprawila by sie, gdyz zniknely by cykle produkcyjne, ktore dzis istnieja tylko dlatego, gdyz mozna cos “zarobic” wyzyskujac do cna pracownikow i niszczac wszelakie resursy natury, ktore przeciez sa bardzo ograniczone… moze ludzkosc zrozumie, ze nie mozna sie w nieskonczonosc rozwijac, bo pieniedzy nie sie jesc ani ni oddychac. .zrozumienie tych zaleznosci nie da sie bez tej gonitwy za pieniadzem, ktora zmusza ludzi do wszelakich prac dzisiaj pojac, dopiero “sloow life” & “sloow food” pozwali na refleksje i zmiane tej neoliberalnej wscieklizny..

  6. Przepraszam Autorze, artykuł mnie rozbawił gdyż Autor używa tych samych argumentów co różni tacy, na różnych takich forach. Ośmielę się zadać pytanie, skąd informacje, że w sklepach monopolowych wzrosły kolejki?
    Od zawsze pisałam, że dochód gwarantowany i uszczelnienie podatków. Skoro się nie da gdyż rządzący nie są władni (przyczyny niemocy wszyscy znają)to niech przynajmniej będzie 500+ .3

    Z TEGO CO WIEM AUTOR DOKONUJE OBSERWACJI W WYBRANYCH PUNKTACH. JA RÓWNIEŻ NA SPACERACH Z JAMNIKIEM – PRZEPROWADZAM OBSERWACJĘ UCZESTNICZĄCĄ. POZDRAWIAM WEB. J.

    • @wieczorynka
      A moze nalezalo by wprowadzic generalnie , podobnie jak to ma miejsce w Szwecji reglementacje na alkohol ?
      Wtedy zmaleje ruch turystyczny ze Szwecji i wogole ze Skandynawii a poza tym ciezko przyznac, ale wszystkie panstwa tylko pozornie walcza z nalogiem alkoholowym i nikotynowym, gdyz pobieraja wysokie marze za koncesje di sprzedazy aljoholu i nikotyny oraz wielkie podatki z ich sprzedazy, wirc nie chlubnie ale prawdziwie trzeba vedzie powiedzirc, ze ewentualna wzrastajaca sprzedaz alkoholu to wielki dochod dla panstwa i wielki program koniukturalny ….czy widzimy to jako zjawisko patologiczne czy sukces ekonomiczny zalezy od punktu siedzenia . ..

      • A może…a “morze’ powrócić do reglamentacji? 🙂
        Czy sprzedaży od…to wszystko oczywiście pod przykrywką
        troski o “kondycję” obywatela.
        W temacie ograniczeń pole jest niczym nieograniczone,
        jedynie fantazją naszych władców.
        Model skandynawski?Zdecydowane NIE! BO nie. 🙂

        https://www.youtube.com/watch?v=HdF7eByG2Ng

  7. Co do ostatniej sekwencji felietonu to autor ostro ocenia ten program 500+, objektywnie dostaja tylko te rodziny / ci rodzice sume 500+, ktore wlasnie maja juz , ze tak powiem urodzone drugie dziecko, wiec demografia zwiejszy sie rownomiernie ze zwiekszeniem sie wyplat z programu500+, jesli jednak ” demografia” nie wrosnie tj. ludzie nie beda sie decydowac na 2-gie dziecko, to nie otrzymaja przeciez wcale tych 500+, wiec oczekuje od autora wyjasnienia, jak ma sie niby zwiekszyc patologia spoleczna przy jednoczesnie pozostajacej w stagnacji ( tj.bez 2-go dziecka ) “demografi”, nie ma 2 dziecka , nie ma 500+ i zakupow w sklepach monopolowych…czy moze byc, ze autor sie wscieka z zazdrosci o te 500+ i nie jest objektywny i wpisuje takie wykluczjace sie wzajemnie zjawiska ? Fee !

    PANI NIE ŻYJE W POLSCE PANI NIE WIDZI CO SIĘ DZIEJE POD MONOPOLOWYMI W UBOŻSZYCH DZIELNICACH I W MAŁYCH MIASTACH. CZY PANI JUŻ WPŁACIŁA 500+ DAROWIZNY DLA NASZEJ FUNDACJI ? MOŻE BYĆ W EURO!!! ??? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • @WEB.JOZ.
      Owszem te kolejki pod monopoliwymi sklepami mogly wzrosnac np. z uwagi na trwajace Europejskie Mistrzostwa Pilki Noznej, bo przy ogladaniu meczy chetnie sie spozywa alkohol, z uwagi na sezon prac w rolnictwie, gdzie sie chetnie popija, z innych subiektywnych i objektywnych powodow, ale teza, ze “jak demografia czyli tu: wzrost urodzen 2-go dziecka lub zamiennie zamiast tego wzrost patalogi jest nieprawdziwa, gdyz musi wzrosnac liczba urodzen 2-go dziecka, by wogole do wyplat 500+ moglo dojsc, moze tez byc, ze mimo wzrostu “demografii”, moze wzrosnac tez patologia spoleczna ale teza jesli nie wzrosnie demografia ( liczba urodzen 2-go dziecka …) to wzrosnie patologia spoleczna jest nieprawdziwa / falszywe zalozenie zwiazku przyczynowo-skutkowego, “oszustwo logiczne”…..moze dowodzic dezaprobate autora do tego programu lub autor przeprowadza test percepcji czytelnikow itp.

      • @ krolowa bona, podpisuję się zwłaszcza pod stwierdzeniem “test percepcji czytelników” odnoszę takie wrażenie od dawna i też doskonale się tym bawię. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.