Cytaty, Ogólna

Paradygmat postępu wg. Forda

 Każdy postęp rozpoczyna się od rzeczy małych i od jednostki. Tłum nie może być lepszy, niż suma wszystkich jednostek. Postęp rozpoczyna się w człowieku samym; skoro on postąpi od częściowego zainteresowania się do siły celowej, od wahania się do stanowczej dążności, od niedojrzałości do dojrzałości; skoro z nauki wejdzie w mistrzostwo, ze zwykłego dyletanta pracy przemieni się w pracownika, prawdziwą w pracy znajdującego radość; skoro od służby dla czyjegoś oka postąpi do pracy, zawierzonej bez nadzoru i bez ostrogi – wtedy, wtedy dopiero świat naprawdę postępuje. (…) Człowiek ciężko pracujący powinien mieć swój wygodny fotel, swój wygodny kącik przy kominku i przyjemne otoczenie. Należą mu się z prawa. (…) Należy wytężyć całą pomysłowość, by ludzi skierować do ludzkiej pracy, bo krew i kości nie powinny dźwigać ciężarów, które można zwalić na stal.”

Wiele stracił świat ze względu na antysemityzm zarzucany H. Fordowi. Jego osobiste doświadczenia z prowadzenia interesów z osobami pochodzenia żydowskiego rzutowały w pewnej mierze na całą jego późniejszą twórczość. Rzutowały i rzutują do tego stopnia, że ten ojciec nowoczesnego przemysłu – linii montażowej i powtarzalności umasawiającej produkcję jest prawie zapomniany poza kilkoma klasycznymi formułkami w podręcznikach do zarządzania i ekonomii. Jednakże Ford w swoim wizjonerstwie przebił swoją epokę, stawiając koncepcje, które są aktualne także do dzisiaj, jak również będą obowiązywały w dającej się przewidzieć przyszłości.

Geniusz Forda wynika z jego osobistych doświadczeń, samodzielnego sprawdzenia i przeżycia dominującej większości swoich myśli. To wielki humanista, wielki praktyk, człowiek spraw wielkich, ale zwracający uwagę na najdrobniejsze szczegóły i drobiazgi, albowiem doskonale zdawał sobie sprawę z tego jak ważne są szczegóły w ogólnym wyniku.

Pierwsze zdanie zacytowanej wypowiedzi jest genialne w swojej nie złożoności – albowiem, jeżeli zastanowimy się nad istotą postępu to rzeczywiście podstawą wszelkiej zmiany jest postawa człowieka i drobny pierwszy krok stanowiący zakłócenie dla istniejącej rzeczywistości. Zmiana zaczyna się od pojedynczego człowieka i zmiany jego nawet najmniejszych – najmarniejszych przyzwyczajeń! Zmiany te i zachowania jednostek składają się na ogólny wynik zbiorowości, przy czym wg, Forda – ogólny wynik nie może być lepszy niż suma pojedynczych zmian. Dotyczy to tylko postępu, albowiem w naukach ekonomicznych możemy mówić o korzyściach skali, po przekroczeniu pewnego poziomu zaangażowania i uzyskiwanych wyników.

Ford rozpatruję cały świat i jego postęp od zmiany człowieka, to właśnie na tym wzorowali się komunistyczni apologeci „nowego człowieka”, zmiana jednostki jest warunkiem zmiany ogólnej, albowiem bez zmiany, jaka dokonuje się u człowieka w jego percepcji i postrzeganiu jego własnej aktywności zawodowej nie może być mowy o prawdziwym postępie. Patrząc na to z dzisiejszej perspektywy – widać w tym odpowiedź, dlaczego na zachodzie ciągle pracuje się lepiej i osiąga lepsze wyniki niż u nas, nawet jeżeli pracują zespoły złożone z Polaków – tajemnica tkwi właśnie w tej wewnętrznej przemianie, wywoływanej przez zobowiązujące otoczenie, procesy socjalizacji, edukację itp. Wszelka zmiana tkwi w człowieku, jeżeli on sam się nie przestawi z pozycji nadzorowanego niewolnika to pozycji samodzielnego twórcy i otoczenie mu tego nie umożliwi – nie ma mowy o postępie. Wielu o tym nie pamięta, nie myśli, ale to właśnie zdecydowało o wielkiej przewadze zachodu nad całym światem – postęp nie byłby możliwy bez osobistej wolności i powierzenia zadać na zasadzie zaufania i odpowiedzialności. Pracownicy Forda byli dumni ze swojej produkcji – jej ostateczny kształt pokazywał nadzwyczajne na owe czasy wyniki, jakość i cena wyrobów gwarantowały satysfakcję użytkownika, a to pozwalało robotnikom być dumnymi z przykręcania nawet jednej śrubki. Czy dzisiejsi robotnicy chińscy mogą być dumni ze swoich masowych, mizernych, ale tanich produktów? Czy są wolni i świadomie postępują – czerpiąc dumę ze wszystkiego, co robią? Jeżeli nie, to chiński wzrost i postęp osiągnie pewien poziom nasycenia, poza którym będzie stagnacja i kres marzeń o potędze. Nie może być mowy o rozwoju bez wolności!

Równolegle Ford zwraca uwagę na potrzebę godnego wynagrodzenia pracowników, które powinno się przejawiać w pewnym standardzie socjalnym, – czyli sile nabywczej dochodów robotników. Te słowa o fotelu i kominku można rozumieć, jako meblościankę i kaloryfer – jednakże chodzi o pewien standard cywilizacyjny, bez którego nie może być możliwości o wydajnej i świadomej pracy.

Na koniec Ford mówi o ludzkiej pracy, – czyli pracy, w której podstawą paradygmatu będzie zastępowanie dosłownej pracy ludzkiej rozumianej, jako wysiłek i wytrzymałość mięśni – przez pracę i wytrzymałość maszyn. Niestety pomimo postępu nie zawsze się o tym pamięta, z wygody i oszczędności, a mówimy o naukach pochodzących z początku XX wieku!

Henry Ford jest aktualny do dzisiaj! Warto sięgać do tego klasyka, albowiem głębia jego myśli nie pozostawia czytającego bez refleksji wzbogacającej skalę wartości czytelnika. Paradygmat postępu wg. Forda, to przede wszystkim doskonalenie się człowieka i zmianę jego otoczenia przez zmianę zewnętrznych zachowań. Suma tych zmian zmienia wg. Forda świat.

[Źródło:] H. Ford, Moje życie i dzieło, Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska” Warszawa 1925, s. 266.

2 komentarze

  1. Słusznie przywołuje autor przemyślenia Pana Henry’ego Forda.

  2. Jedna zasada przetrwała do dzisiaj – zasada zatrudniania kadry kierowniczej konkurencji za wyższe stawki.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.