Pandemia dobrej zmiany

graf. red.

Sytuacja pandemiczna staje się niebezpieczna. Rząd nie panuje nad sytuacją, ani nawet nie jest w stanie wyznaczać trendu w jakim wszystkie sprawy mają podążać. Zachowanie się rządzących jest gorsze, niż jakby nic nie robili. Wszystko za późno, wszystko znowu kosztem społeczeństwa i biznesu, większość rzeczy wydaje się nielogiczna i po prostu niezrozumiała. Możemy się już dzisiaj założyć, że będą wnioski o odszkodowania od zagranicznych inwestorów, którzy stracili pieniądze, nie przez decyzje polskiego rządu – tylko brak przewidywalności jego działań.

Nie ma realnych rezerw. Zamknięcie gospodarki na kolejny miesiąc to około 90-120 mld zł strat w wymiarze PKB. Nie ma planu pokazującego co jest realnie potrzebne do funkcjonowania gospodarki w stanie wojny, bo generalnie w takim stanie jesteśmy. Jeżeli rządzący swoją nieudolnością i chyba niewiedzą jeszcze czegoś nie zepsuli, to prawie na pewno zrobią to w kolejnym ruchu. Po ośmieszeniu się z porą podania komunikatu o zamknięciu cmentarzy, podobny cyrk zrobiono ze sklepami meblarskimi – po prostu mózg chce wyjść i się schować, nie ma słów którymi można opisać nieudolność rządzących – naprawdę się nie nadają. Nie ma planu ogólnego, nie ma planów operacyjnych, już nawet nie ma reagowania ad hoc, jest tylko naiwny PR.

Równolegle trwają protesty, jeżeli rządzący pozwolą na kolejne demonstracje, w tym patriotyczne na 11 listopada, to będą kolejne dziesiątki tysięcy zarażeń. To jest nie do opanowania, jeżeli ludzie będą się stale spotykać w sposób w istocie losowy. Nawet jeżeli miałoby to kosztować istotną brutalizację, masowe aresztowania i spacyfikowanie ludzi przez Policję, to już czas najwyższy, żeby się to zdarzyło. Trzeba dać przykład i pokazać, że państwo się nie cofnie i albo będzie porządek, albo będzie przemoc – nie ma miejsca na anarchię w czasie pandemii. NIE MOŻNA SIĘ GROMADZIĆ. MUSIMY TEN OKRES PRZETRZYMAĆ. BEZ WZGLĘDU NA PRAWA CZŁOWIEKA LUB PRAWA KOGOKOLWIEK, DO DECYDOWANIA O CZYMKOLWIEK.

Władza zrobiła głupi błąd z ruszaniem kwestii aborcyjnej, ma jeszcze czas cofnąć się w tył. Protestujący już nie chcą rozmawiać z władzą, chcą ją obalić – to grozi anarchią, a anarchia w warunkach pandemii oznacza trupy. Oznacza to, że sprawę trzeba będzie rozwiązać siłą, gdy apele nie przyniosą pozytywnego skutku – jeżeli trzeba – aresztować organizatorów protestów pod zarzutem sprowadzania publicznego zagrożenia epidemiologicznego, przy czym dotyczy to zarówno demonstracji antyrządowych jak i demonstracji na 11 listopada. NIE MOŻNA oznacza, że NIE MOŻNA. To nie jest zbyt skomplikowane i jeżeli nie da się tego wytłumaczyć inaczej, niż masowym aresztowaniem kilku tysięcy zgromadzonych ludzi, to niestety tak trzeba zrobić – zresztą dla ich dobra. Jednak, czego my oczekujemy, skoro rządzący nie są w stanie skutecznie wprowadzić przepisów nakazujących noszenie maseczek! To naprawdę się nie mieści w żadnej logice!

Dla spowodowania odprężenia emocji, władza powinna nie tylko zrobić krok w tył, powinna zrobić coś więcej – czas najwyższy na rozmowę o rządzie jedności narodowej, bo jeżeli będzie jeszcze gorzej, a prawdopodobnie będzie, to może nas czekać seria problemów, których sobie nawet nie możemy wyobrazić. Fakt, że większość naszej klasy politycznej to przeważnie nieudacznicy, miernoty, kanalie lub po prostu ludzie z przerośniętym ego – nie wróży nic dobrego. Jednak w chwili wojny, bo o takim zagrożeniu mówimy – wszyscy powinniśmy się zjednoczyć, porozumieć i przeciwdziałać zagrożeniu. Co musi się stać, żeby porozumienie było możliwe? Opozycji powinno zależeć, bo inaczej nowy ruch społeczny ją zastąpi. W tym wymiarze ma wspólny interes z rządem.

Inaczej będzie tylko gorzej. Docelowo jakaś opozycja przejmie władzę, bo społeczeństwo nie odpuści – pandemia dobrej zmiany jest czymś już realnym. Władza zmarnowała sporo czasu od poprzedniej fali pandemii, to musi być rozliczone, a winni muszą ponieść konsekwencje. Jednak zanim to nastąpi musimy przetrwać. Pod kierownictwem tych ludzi, może się to nam wszystkim jednak nie udać.

Bez wyłonienia nowej klasy politycznej, nie ma szans na pozbycie się tego nieszczęścia jakim jest PO-PiS. Jednak na tą chwilę i na horyzoncie, nie widać żadnej szansy na to, że mógłby się pojawić ktoś, nawet w ramach tych formacji, kto byłby zdolny do budowy porozumienia. To oznacza, że będzie tylko gorzej i to bez widoku perspektywy, która pozwalałaby wierzyć, że będzie lepiej. Naprawdę to trudna sytuacja, której konsekwencją jest rozkład państwowości. Bez porozumienia nie będzie pozytywnego scenariusza.

71 thoughts on “Pandemia dobrej zmiany

  • 9 listopada 2020 o 04:53
    Permalink

    Trochę przerażająca wymowa artykułu, ale lepiej przesadzić w ocenie, niż udawać że wszystko jest dobrze – bo nie jest.

    W zasadzie głównym zmartwieniem władzy jest dbanie o DOBROSTAN Naczelnika państwa.

    Jego oraz Jego Kota.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 05:05
    Permalink

    Dodam jeszcze, że Autor nie zna wszystkich realiów i proponuje rozwiązanie siłowe, aresztując demonstrujących – na co się zanosi w związku z 11 listopada i zapowiadanymi demonstracjami.

    Skoro policja nie upilnowała płotu posiadłości, zamieszkiwanej przez Naczelnika państwa wraz z Jego Kotem, mimo sporych sił przeznaczonych do pilnowania Ich spokoju (5-ciu zawieszonych policjantów) – to o czym my mówimy?

    Brakuje mi wspólnego apelu znaczących osób i przedstawicieli Kościoła o spokój i zaniechanie demonstracji w dniu 11 listopada, bo z tego nic dobrego nie wyjdzie.

    Tylko dalsze kłopoty i eskalacja, a lekarze i pielęgniarki już opadają z sił.

    Nie przysparzajmy im pracy oraz nie narażajmy kolejnych tysięcy naszych rodaków na choroby, czy to wynikające z pandemii, czy CIĄGLE nieleczone STARE schorzenia lub nowe – wynikające z ewentualnych rozruchów ulicznych.

    Tylko spokój i rozwaga, bo sytuacja jest poważna, a rządzący nie mają autorytetu.

    Sami musimy o siebie zadbać, głownie ROZWAGĄ.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 07:08
    Permalink

    Wniosek jest prosty – ogólne porozumienie, działanie na rzecz wygaszenia wirusa – potem wybory i referendum aborcyjne. Dalej można mówić o rozliczeniu PiS i reszty dobrej zmiany.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 07:27
    Permalink

    Porozumienie nie jest możliwe, możliwy jest tylko konflikt. Natomiast zgadzam się – wszelkie masowe protesty trzeba spacyfikować i to na brutalnie – im szybciej, tym lepiej. Ponieważ tylko w ten sposób można ograniczyć roznoszenie się wirusa. Raz zaboli, potem się ludzie zastanowią 2 razy zanim wyjdą na ulicę. Do końca pandemii trzeba się uspokoić, podporządkować i oprotestować w internecie. Tego nikt nie zabrania, można pisać teksty, nagrywać filmiki i budować świadomość. Nie trzeba skakać w rytm bębnów na ulicy jak nie wiadomo kto i po co. Nie popieram PIS, wręcz przeciwnie – to nawet nie jest prawica, jednak zagrożenie pandemiczne jest realne nie chce umrzeć trzeba minimalizować ryzyko a jego elementem jest unikanie zgromadzeń. kto się gromadzi powyżej 5 osób popełnia przestępstwo a przestępców trzeba karać. Mamy prawo do obrony przez zagrożeniami.

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 07:55
      Permalink

      Policja podobno odmówiła użycia siły wobec kobiet. Komendant idzie do dymisji. Winę za wszystko ponosi Kaczyński, Morawiecki i Duda

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 15:28
        Permalink

        “Policja podobno odmówiła użycia siły wobec kobiet. “TO gorzej niż zbrodnia..to …BŁĄD!!!

        Odpowiedz
    • 11 listopada 2020 o 09:41
      Permalink

      DO KONFEDERATA !!! UŻYWAJ CZASEM SWOICH SZARYCH KOMÓREK TO NIE BOLI !!!

      Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 08:49
    Permalink

    Kilka, a właściwie dwie, uwagi
    – zacznę od brutalnej – tak gdzie jest brutalna siła tam są trupy, a to oznacza dalszą eskalację;
    – wzrost ilości zachorowań – to wymysł Pana Morawieckiego. Poprawne określenie brzmi – przy obecnym stanie wiedzy, brak jest dostatecznych naukowych dowodów aby protesty na wolnym powietrzu powodowały zwiększoną ilość zachorowań;
    – młodzież potrafi się zachowywać idiotycznie co wcale nie znaczy, że jest głupia. Na zdjęciach z protestów nie widziałem nikogo z młodych bez maseczki.

    PROSZĘ PANA TO NIE MA ZNACZENIA CZY SĄ CZY NIE MA NAUKOWYCH DOWODÓW. LUDZIE UMIERAJĄ, NALEŻY WYELIMINOWAĆ WSZYSTKO CO NIE JEST NIEZBĘDNE W ŻYCIU SPOŁECZNYM, ŻEBY TO OGRANICZYĆ, NA DYWAGACJE O TYM KTO MIAŁ RACJĘ – JAK BĘDZIEMY MIELI SZCZĘŚCIE, BĘDZIEMY MIELI RESZTĘ ŻYCIA. APELUJĘ O ROZSĄDEK I ODPOWIEDZIALNOŚĆ. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 09:33
      Permalink

      Kiedy ludzie zrozumieją, że właśnie przez takich co się im nie chciało nosić maseczek jest dzisiaj to co jest, bo pandemia rozprzestrzenia się wszędzie gdzie są ludzie i oddychają. Porażka, totalna porażka.

      Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 14:39
      Permalink

      Panie @web Józ, protesty nie są zbędne. Nie można ich wyeliminować, bo Kościół trzeba raz na zawsze usunąć z życia politycznego.

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 16:05
        Permalink

        Nie Kościół (kościoły), a MARKSIZM KULTUROWY! Jestem b. krytyczny wobec KK i p. Franciszka!
        Skończyć należy (w KK) z “ekumenizmem ‘posoborowiem” naroślami janopawłowymi, modernizmem,
        herezjami postsoborowymi”. Itp. lewackimi BŁĘDAMI “… ‘przebżydłymi” Panu Bogu!
        TO nie nauczanie Kościoła ma przypodobywać się- ‘owcam”..
        To surowe nauczanie i dawanie osobistego przykładu ma kształtować oblicze człowieka i Naszej cywilizacji
        chrześcijańskiej
        BO, po komu TAKI Kościół, który niczym nie różni się od zsekularyzowanego świata?
        Jak postrzegam osobę duchowną w tym “ministerialnych pasibrzuchów” z Diecezji, w skromnych
        powycieranych sutannach na co dzień, żyjącymi dla ludzi, poruszających się na zdezelowanym rowerze, bądź mocno” przechodzonym” autem, inaczej tego nie widzę – gdyż widzę już wkrótce NIEBYT! Kak na zbolszewizowanym, politpoprawnym Zapadie…

        Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 18:21
      Permalink

      “Na zdjęciach z protestów nie widziałem nikogo z młodych bez maseczki.”
      Dobrze widziałeś. Dodam – NIESTETY. Dlatego że TO tylko jewrolewica.
      Lewicowy PiS, takaż czapa Policji, (ostarożno z kUBietami), lewicowe kUBiety… 🙂 “Sami swoi”
      TO, tak jak “urki” w łagrach dla naczalstwa gułaga, zawsze “element socjalnie bliski”, co innego wszyscy
      zasądzeni z art. 58 wraz z podpunktami , a,aaaaaa… czaisz analogię?! 🙂

      Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 08:58
    Permalink

    Skoro jesteśmy na wojnie to muszą być i ofiary…

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 09:21
    Permalink

    Siłowe rozwiązania nie są nam potrzebne, bo tylko bardziej będą eskalować podziały w społeczeństwie determinując wiele nadużyć i ofiar. Polacy sami zaczną siedzieć w domach jak naturalnie trup będzie się ścielił gęsto w wyniku pandemii. Innego wyjścia nie ma w kraju, gdzie rządzący za przyzwoleniem modlących się mas ludzkich zrobili sobie prywatny folwark. Dopiero po takim tąpnięciu społecznym może większość uruchomi szare komórki.

    Służby absolutnie nie powinny podejmować działań przeciwko społeczeństwu, gdy rządząca prawica determinuje konflikty społeczne i pragnie wprowadzić dyktaturę pod osłoną pandemii.
    Tu należy pochwalić postawę Komendanta Głównego Policji i ministra Mariusza Kamińskiego.
    Wyguglać na onecie:
    “Strajk kobiet. Nieoficjalnie: Kaczyński chciał użyć siły wobec protestujących”
    “Jarosław Kaczyński chciał, by policja uznała strajki kobiet za nielegalne i rozpędziła je przy użyciu siły. Przeciw byli Mariusz Kamiński i Jarosław Szymczyk. Komendant główny policji ma niedługo odejść ze stanowiska – czytamy na stronach “Gazety Wyborczej”.”

    Drugi materiał wyguglać:
    “Prof. Simon: jak w kraju na szczycie epidemii można eskalować konflikty w społeczeństwie?”

    A co z pandemią? A niech się rozszerza to może ludzie zmądrzeją, inaczej będą ciągle wątpliwości i spiskowe teorie. Albo nabywasz mądrości i siedzisz w domu chroniąc siebie i rodzinę, albo giniesz w wyniku swojej głupoty. Koniec z uszczęśliwianiem ludzi na siłę, tak robiono w PRL i co z tego wyszło wiadomo.

    Obecna pandemia to jak łaska Boska, to test dla Kościoła i jego owieczek oraz weryfikacja całej dotychczasowej 30-letniej polityki prawicy styropianowej. Test dla ich umiejętności. To także test systemu liberalnego kapitalizmu.
    Nikczemnicy podzielili społeczeństwo, zniszczyli potencjał gospodarczy odziedziczony po PRL, może nadszedł czas, gdy sama natura ich rozliczy, bo ludzie nie potrafią ich powsadzać do więzienia za zdradę stanu i przekręty transformacji oraz działanie przeciwko narodowi polskiemu.

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 09:40
      Permalink

      Pandemia niech się rozszerza? Człowieku pok…ło Cię? Życzysz śmierci własnym dzieciom, żonie i sobie? Widzę że artykuł był prowokacyjny, a przy okazji ujawnił kto jest zwykłym gnojem. To dobrze dawaj sam sobie świadectwo. To jest wojna. Naprawdę dzieją się dramaty. Jak można życzyć rozszerzania się pandemii.

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 11:48
        Permalink

        @Dawid Mrówiec

        Weź oddech i spokojnie przeczytaj jeszcze raz mój post. Zrozum jedno, że ja nikomu śmierci i choroby nie życzę, ale takie są prawa natury, jeżeli ludzie sami nie pójdą po rozum do głowy. A pójdą po rozum do głowy tylko wtedy, kiedy zobaczą na własne oczy trupy, inaczej będę wierzyli w brednie ks. Kneblowskiego, że pandemii nie ma, albo że mnie ona nie dotknie. Czysta psychologia, nic więcej.
        Siłą niczego nie wskórasz, gdy rząd zrobił z Polaków już kilka razy “idiotów” zachowując się niespójnie i irracjonalnie.

        Na początku Polacy zareagowali prawidłowo, nikt się nie stawiał, poza jakimś marginesem. Na początku maseczki były niepotrzebne bo ich nie było, a potem okazały się potrzebne, bo ktoś chciał na tym zarobić itd. Potem można było dopuścić wzrost zakażeń bo trzeba było wybory zrobić, aby prawica sobie mogła nadal powoli dyktaturę instalować. Mało masz przykładów debilnego działania rządów prawicy?

        Siłą i przemocą służb teraz tego nie pozbierasz i nie zapobiegniesz niczemu, bo te prymitywne prawicowe barany zniweczyły racjonalną postawę Polaków swoimi idiotycznymi działaniami oraz wydały bezwzględną wojnę kobietom, chcąc zainstalować kolejne formy dyktatury pod przymusem państwowym. No i jak to na wojnie kobiety podjęły walkę bez względu na koszty, czyli ewentualne rozszerzenie się pandemii i śmierć bliskich. Naturalnie pewnie część potem będzie żałować tego, gdy ktoś z rodziny zarażony umrze, ale te wszystkie trupy będą już na zawsze obciążać sumienie prawicy i będą kosztem dyktatury systemu kapitalistycznego, który nam wprowadzili.

        Poczytaj o Wietnamie, jak tam poradzili sobie z zagrożeniem. U nas mogłoby być podobnie, gdyby natychmiast podobne rozwiązania zdrożyli. Pisałem o tym wcześniej gdy wybuchła pandemia. Niestety chęć utrzymania władzy nawet po trupach zwyciężyła w zjednoczonej prawicy. Gdyby po wyborach jeszcze poszli po rozum do głowy i zaczęli jakieś spójne działania na rzecz przekonania Polaków do ochrony, gdyby zarządzili stan klęski żywiołowej i izolację czasową ognisk pandemii, może by sprawę uratowali. Teraz jest już za późno, aby sięgać po przymus policyjny. Wobec tylu ognisk choroby pozostaje tylko liczyć, że obudzi się w Polakach zwiększona świadomość konieczności samoizolacji na maksa, na ile się tylko da.

        Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 12:39
      Permalink

      “Tu należy pochwalić postawę Komendanta Głównego Policji i ministra Mariusza Kamińskiego.”

      Zdecydowanie potępiam ! Kom Gł. !- KUBiety (menelstwo, za wyjątkiem młodych zbałamuconych)) należało ‘wypałować”, zauważam stronniczość i tendencyjne zachowania… za wolnościowcem bez kagańca często i gęsto pędziło po pięć suk… Jewrolewicowy PiS i takaż POlicja.

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 21:22
        Permalink

        @krzyk58

        Porozmawiaj w takim razie z policjantami to ci powiedzą co o tym sądzą.
        Ja abarotno. Proponuję w takim razie zamiast oddziałów prewencji użyć kleryków z seminariów i co młodszych księży w sile wieku i umysłu, jeszcze nie spasionych. Dać im potrzebne narzędzia i dewocjonalia oraz kropidła z wodą święconą i niech kropią te kobiety, niech egzorcyzmują, może wypędzą z tych diablic diabła, skoro powszechnie się uznaje skuteczność tego typu praktyk to po co policyjna pałka. Na marksizm kulturowy powinny pomóc tylko egzorcyzmy w bezpośrednim starciu z diablicami. Skoro kler chce dyktatury to niech ja sobie sam wywalczy, a nie jak ostatnie szuje chowają się za strukturami siłowymi państwa napuszczając ich na lud im nieprzychylny. Niech pokażą siłę swoich przekonań i siłę egzorcyzmów.:-)

        Wygugla na tvn24, jak link nie wejdzie:
        “Generał Rapacki: to nie bunt przeciw władzy, tylko przypomnienie, że służby służą narodowi”.
        https://tvn24.pl/polska/general-adam-rapacki-o-apelu-generalow-i-admiralow-to-nie-bunt-przeciw-wladzy-tylko-przypomnienie-ze-sluzby-sluza-narodowi-4739896

        Przypominam – NARODOWI – a nie jednej władzy planującej wprowadzenie prawicowo-kościelnej dyktatury. Tak na marginesie wychodzi mi z różnych analiz jego wypowiedzi, że Rapacki to rzadki przypadek mądrego generała w Polsce.

        Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 09:24
    Permalink

    Co wy tu ludzie (łącznie z redaktorem) p*****icie? Siłowo? Jak CIA z dachów blokowisk strzelało z długiej broni do robotników, a wy myśląc, że to władza, to mordę za przeproszeniem wydzieraliście. A teraz tacy zgodni jesteście.

    Bandyci na 11 listopada niech sobie wyjdą na ulicę, niech rwą plakaty, krzyczą na Antifę, dopóki nie ma przemocy nie ma prawa NIKT wkroczyć. I podobnie jest ze strajkami naszych kobiet.

    I do pana redaktora:

    W Polsce pandemia nie została ogłoszona. Zalecenia to co innego. Gdybym był przywódcą to dziękowałbym przez policyjne megafony za stosowanie się (nawet gdyby było inaczej) do zaleceń i chwalił Polaków.
    Natomiast w obliczu tych wszystkich pisowskich głupot jakie narobili to rozwiązaniem nie jest siła (gdyby chcieć już tak rozpatrywać). Na ten dzień, w celu uniknięcia gorszego, trzeba ustapić z urzedu i umożliwić nowe wybory, trzeba aborcję poddać pod głosowanie ludu. I to rozwiąże problem zgromadzeń kobiet.
    Zmartwiony i kochający, odchodzi bo kocha. Takie to k*** proste, nie?

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 09:44
      Permalink

      Podjedź sobie człowieku pod byle zakład pogrzebowy i zobacz co się dzieje – nawet w miastach powiatowych uwijają się jak mrówki, pogrzeb za pogrzebem. Co jeszcze trzeba żeby się opamiętać? Jakiekolwiek zgromadzenia powyżej 5 osób są nielegalne i mają być spacyfikowane bo są zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzi, jeżeli ludzie są tak głupi że nie rozumieją po dobroci trzeba ich wyeliminować przez areszt, żeby nie stanowili zagrożenia dla większości. Czas rozliczeń będzie potem. Teraz trzeba się ratować, a przy masowych protestach w całym kraju nie ma możliwości zakończyć pandemii.

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 12:27
        Permalink

        Tutaj są państwowe statystki
        https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludnosc/zgony-wedlug-tygodni,39,2.html

        Pobierzcie z dołu strony tabele tygodniowych zgonów od 2000 r. do 2020 r.
        Zobaczcie, że umieralność jest na zwykłym poziomie, a nawet mniejszym niż rok i dwa lata temu. To jest wielkie oszustwo.

        ———————————-

        Strach przez koronawirusem, a z drugiej strony coraz gorsza dostępność lekarza – co trwa praktycznie od wiosny – pociąga tragiczne skutki. Efekty zobaczyliśmy w październiku – liczba zgonów innych niż na Covid alarmująco wzrosła w porównaniu z latami poprzednimi. – Tak było także we Włoszech, w regionach, gdzie był Covid, wzrost liczby zgonów wynikający w dużej mierze z neurotycznych prób izolacji i obawy przed zakażeniem, sięgnął 30 procent. I powodem tych zgonów był nie tylko koronawirus – komentuje prof. Włodzimierz Gut, wirusolog i doradca głównego inspektora sanitarnego.

        https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/311049902-Rekordowy-skok-liczby-zgonow-w-Polsce-w-pazdzierniku.html

        ……jeżeli ludzie są tak głupi że nie rozumieją po dobroci trzeba ich wyeliminować przez areszt, żeby nie stanowili zagrożenia dla większości. Czas rozliczeń będzie potem.

        Debilizm covidian przekracza stany alarmowe, czego komentatorka jest NAJLEPSZYM przykładem… a co do rozliczeń – pełna zgoda, ROZLICZYMY naszych oprawców!

        @Grzegorz………… Mimo wszystko PATRIOCI ( niestety zmanipulowani), bandyci TO po stronie lewicowej “ćmy” (globaliści, sorosiata, klintonity, komuniści).

        Odpowiedz
        • 9 listopada 2020 o 14:00
          Permalink

          Jeden z nielicznych, rozsądnych komentarzy.
          A Krakauer coraz częściej … odlatuje.

          Odpowiedz
        • 9 listopada 2020 o 14:47
          Permalink

          @Krzyk

          Nie ma co porównywać ilości zgonów bo teraz nas zamknięto. 95% Polski nosi maseczki, 10 razy dokładniej i 5 razy częściej myjemy dłonie, rzadziej dotykamy twarzy, rzadziej wychodzimy z domu.
          Jakby to wszystko uwolnić to zgonów byłoby 10 razy więcej.

          Z kolei testy PCR wykrywają wszystkie koronawirusy, nie ma testu na Covida. Mało tego, podwyższony wynik “Igg” także przypisuje się Covidowi, a przecież on świadczy o przebyciu innych chorób, m.in. krztusiec (sam go przeszedłem 2 lata temu i miałem ten wynik robiony) i zapalenie od kleszcza czyli bolerioza. Pewnie też wiele innych.

          prawda leży po środku, dlatego wszystkim zawadza, ~Arystoteles

          Odpowiedz
          • 9 listopada 2020 o 18:07
            Permalink

            “95% Polski nosi maseczki” I, TO będzie dobrym powodem że ci ludzie wkrótce ‘naprawdę
            zachorują”. Poczemu zapytasz? Podumaj! Pomyśl!

      • 11 listopada 2020 o 10:09
        Permalink

        DO Renata Albin !!! BREDZISZ !!!

        Odpowiedz
      • 13 listopada 2020 o 13:53
        Permalink

        @Renata Albin
        – a czy jest Pani pewna, Pani Renato, że ludzie Ci umarli na Covid, a nie Z POWODU COVIDA !?

        Cała służba medyczna w Polsce zrobiła się praktycznie niewydolna i obecny wzrost śmiertelności to wynik tego….

        Poza tym, odnoszę wrażenie, że wcześniej ludzie żyli wiecznie…
        – dopiero teraz ten wirusik zaczyna nas kosić

        Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 09:39
    Permalink

    My, polscy lekarze medycyny i pracownicy służby zdrowia w pełni zgadzamy się z tezami zawartymi w liście kolegów z Belgii /1/, cytując ich doniesienia, i wyrażamy nasze głębokie zaniepokojenie dotyczące ewolucji sytuacji zdrowotnej w Polsce w ostatnich kilku miesiącach, związanej z ogłoszoną pandemią Covid 19. Wzywamy polityków, aby w sposób niezależny i krytyczny podejmowali i wdrażali decyzje dotyczące prewencji zachorowań. Oczekujemy otwartej debaty, w której wezmą udział eksperci, bez jakiejkolwiek formy cenzury. Po początkowej panice dotyczącej Covid-19, fakty obiektywne pokazują teraz zupełnie inny obraz –
    nie ma już medycznego i naukowego uzasadnienia dla kontynuacji stosowanych obostrzeń.
    Obecne zarządzanie kryzysowe stało się całkowicie nieproporcjonalne do zagrożenia i powoduje więcej szkody niż dobra.
    To są stwierdzenia zawarte w Liści polskich lekarzy naukowców do rzadzących i mediów, Dlaczego pan tego Listu w całosci nie przedstawi na swoich stronach społeczenstwu, tylko wypisuje pan głupoty o aresztowaniach i trupach. Dlaczego władze nie chca podjac działan odnośnie propozycji zawartych w tym Liście. NIc cisza, tylko śnią o siłowych rozwiazaniach prostego problemu.

    LISTU NIE DOSTALIŚMY, CHĘTNIE OPUBLIKUJEMY JAK DOSTANIEMY NA ADRES REDAKCJI: OBSERWATORPOLITYCZNY@OBSERWATORPOLITYCZNY.PL WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 10:39
    Permalink

    Żadnych spotkań, żadnych demonstracji ludzie siedźcie w domach! W domach! Nie wychodzić jak nie ma niezbędnej konieczności. Czy to ciężko pojąć?

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 16:38
      Permalink

      Uspokój skołatane nerwy dobry człowieku…dlatego, BO – jesteś na dobrej spadkowej , na równi pochyłej!
      Wszystko siedzi w ośrodku decyzyjnym (w głowie) jeśli morale ch*we, prawdopodobieństwo
      “zapadnięcia na to” 🙂 (i nie tylko, na to) rośnie wprost proporcjonalne…dedykuję formułowym panikarzom w tym WEB. JÓZEFOWI.
      Ps. Od kilku dni obserwuję w swoim organiźmie objawy typowe dla późnojesiennego przeziębienia (‘nasmark”, kaszel, itp.)
      I co? Mam TO w tyle! Najważniejsze unikać wszelakich kontaktów z tzw. opieką zdrowotną. Uchowaj Boże! TO podstawowa zasada …nie rozwijam wątku… ponura sława łatwo przychodzi, odbudować
      zaufanie potencjalnego ( odpukać!) pacjenta…czy raczej stosowniejszy od ładnych paru lat termin – KLIENTA, o,ooo pełny
      piźdz*c!

      Jeśli już (jakby nie wybrzmiało TO “dziwnie”) to albo “bańki”, albo do: https://pl.wikipedia.org/wiki/Szeptun, ewentualnie na trzy zdrowaśki do pieca chlebowego, nieprawda’ż “Miecławie? 😁
      nasze stare dobre, BO sprawdzone, i wypróbowane Sławiańskie kuracye prozdrowotne!
      Czego naprawdę unikam? ‘Specyałów” od big-farmy rockefellerowskiej! I dlatego właśnie- trzymam się
      Dobra rada rób zawsze wszystko na wspak, jak zalecają wpierd*ć “Kamę” (przysłowiową) żryj dobre, “może być ‘kopcone”, tłuste” sało i popijaj niekiepską wódką, niekoniecznie zmrożoną…czy (niekoniecznie) monopolówką z koncerniaka. Woot!

      Przypowieść (nie, jeszcze nie wigilijna…) na okoliczność.. Reklamy na podstawie serialu “Janosik ” margaryny ‘KAMA’ , między 1991 a 1995 rokiem. https://www.youtube.com/watch?v=pXymR2pB9Tg
      Amen

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 21:47
        Permalink

        @krzyk58

        Ależ, te zdrowaśki w piecu chlebowym to sobie sam zafunduj.:-)
        Ale do sprawdzonej – Szeptuchy – to bym i poszedł, czemu nie. W końcu ich energetyczne oddziaływanie oprawione tylko modlitwami nam nie zaszkodzą a ewentualnie przy trafności diagnozy mogą skutecznie podziałać na nasze biopole.

        Nasi rosyjscy przyjaciele nie próżnują i udowadniają coś, o czym się największym materialistom na świecie nie śniło. 🙂
        Oto proszę, mówisz i masz najnowsze odkrycie:
        “Przełomowe odkrycie naukowców: myśli mogą się materializować”
        Naukowcy przeprowadzili badanie na dużą skalę, w którym udało im się znaleźć dowody na materialność myśli, a także obliczono ich wagę.
        W trakcie zorganizowanego przez specjalistów eksperymentu uczestnicy odczuli na sobie wpływ obcego biopola.
        Nauka zdobywa coraz więcej dowodów na to, że ludzkie myśli mogą być całkowicie materialne. Oznacza to, że myśl może mieć bezpośredni wpływ na otaczającą nas rzeczywistość – na przykład leczyć choroby lub wykonywać prace mechaniczne.
        (…)
        W ramach teorii struktur energetyczno-informacyjnych uważa się, że myśl jest nośnikiem programów informacyjnych, które biorą udział w pracy wszystkich biologicznych układów organizmu człowieka. Niektórzy badacze idą dalej, zakładając, że myśli mogą być przenoszone w kosmos za pomocą specjalnych hipotetycznych cząstek”.
        https://pl.sputniknews.com/nauka-i-tech/2020110813335564-naukowcy-potwierdzili-materialnosc-mysli-sputnik/

        No ale polska prawica i kler oraz ci wszyscy sterowani smartfonami lub kropidłami i tak tego nie zrozumieją. 🙂

        Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 11:27
    Permalink

    Trump wygra/ł!!
    “Wkrótce, koniec kowidka -hilary & obama (sorosiata, klintonity, trockiści, globalisty) do pudła i koniec lock clowna…”

    “Топим за Трампа, он обещал закончить с коронобесием и с теми, кто проводил в жизнь эти фейки.”

    A co jeśli “łun” istnieje naprawdę? https://www.youtube.com/watch?v=8xIFK5IZm0U

    @Ferdydurke. “Można chyba pół roku poczekać do do marca?”
    Na co? Chyba na “scypionki z cipem”, jak znam życie (a znam) tabuny covidian ustawią się w kolejce…

    Tylko inteligent może w coś takiego uwierzyć – żaden zwykły człowiek nie mógłby być takim durniem – George Orwell

    https://konserwatyzm.pl/wielomski-przechodnie-wykleci-rzecz-o-namordnikach/

    Tak, wiem jestem foliarz i płaskoziemec, i w związku z tym …

    Dieta, zastrzyki i nakazy będą wytwarzać od bardzo wczesnego wieku rodzaj charakteru i osobistych przekonań, które władze uznają za pożądane, tak aby każda krytyka władzy była psychologicznie niemożliwa (…) Stopniowo poprzez selektywną hodowlę, genetyczne różnice pomiędzy rządzącymi a rządzonymi wzrosną tak, aż staną się niemal różnymi gatunkami. Bunt plebsu stanie się na tyle niemożliwy, na ile niemożliwe jest zorganizowane powstanie owiec przeciwko praktyce jedzenia baraniny. [Bertrand Russell, Prawnuk Brytyjskiego Księcia Bedford Johna Russella, Wnuk Premiera Wielkiej Brytanii Lorda Russella, Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych (Chatham House), “Wpływ nauki na społeczeństwo”, 1953]

    Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent. [Bill Gates, wystąpienie na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
    ——–
    Widzimy teraz, że istnieje rodzaj pomocy zagranicznej, realizującej się poprzez szczepienia i leczenie AIDS, które są niesamowicie efektywne. One wszystkie skupiają się na ratowaniu życia. I dobrą wiadomością jest to, że dokonując tych przełomów populacja w kraju spada. [Bill Gates dla CNN]

    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.

    Jeśli większość ludzi wierzy, iż coś jest prawdą, uciekaj od takiej prawdy jak najdalej. Mark Twain

    Podsumowanie:

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie. Prof. Maria Dorota Majewska

    Amen

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 14:12
      Permalink

      Ku..a cięzko ubrać maseczkę? Namordnik – człowieku o czym ty piszesz! Ubieraj maskę na dziób jak wychodzisz z domu, to nic nie kosztuje, bez filozofii, żadne prawa człowieka, żadne RODO, po prostu ubierz maskę i tyle. Nie ma o czym dywagować.

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 17:58
        Permalink

        … nawet nie musisz przykrywać nosa, wystarczy że masz “cośtam” na pysku. I tyle wystarczy
        do stwierdzenia FAKTU zniewolenia, respektują (nawet) okulary zsunięte na pysk. to na razie, wystarczy by stwierdzić że “bydło pokorne ci jest”. Wszystko jeszcze przed nami TO tylko preludium…
        dałbyś se na luz – covidianie, a może tym sposobem usprawiedliwiasz niewolniczy stan ducha?
        Może uważasz że do pieców trafiali tylko ci co bojkotowali:http://teatrnn.pl/wydarzenia/wydarzenie/rozporzadzenie-o-oznakowaniu-zydow-opaska-z-gwiazda-dawida/ ? Błąd!
        Fanatyzm kowidian jest zarówno porażający jaki przerażający, wiem o czym mówię, myślę (sobie)
        że jak “wadza” ogłosi że ma TO “cudowne panaceum” ustawią się długie kolejki oszalałych,
        sfanatyzowanych kowidian… może TO i dobrze (wróży na przyszłość? ) Przynajmniej mam taką nadzieję! “Przykro mi, ale w mojej ocenie wojnę tę przegramy i musimy ją przegrać, ponieważ po ich stronie jest prawo, aparat państwa, media i tłumy sfanatyzowanych covidian, którzy patrzą na pandemiosceptyków tak, jak w Średniowieczu spoglądano na katarów, albigensów i innych heretyków. Przegraliśmy tę wojnę i trzeba skorzystać z „amnestii”, czyli założyć namordniki – choćby na brodę, bo jak się zdaje covidianom tyle wystarcza, policji zdaje się także. Trzeba oszczędzać siły i zaatakować wtedy, gdy będzie ku temu szansa. A będzie?

        Oczywiście, że będzie. Przecież masowej histerii społecznej nie wywołano po to, aby założyć nam na twarze jakieś namordniki, po 2,50 PLN sztuka. Lobbyści realnie rządzący tym światem, pod pretekstem pandemii, chcą nas wszystkich obligatoryjnie zaszczepić przeciwko covidowi i zaczpiować przy okazji. Mówi się o tym coraz głośniej i to nie tylko w sferach opowiadających o płaskiej ziemi i reptilianach, ale już i w „poważnych” mediach meainstrimowych. Skoro media te coraz częściej o tym piszą, to znaczy, że – używając terminologii wojskowej – przeprowadzają „przygotowanie artyleryjskie” przed rozstrzygającym atakiem. Lobbyści wiedzą, że fanatyków covidiańskich doprowadzą do punktów szczepień i czipowania samą psychozą i fanatycy będę ustawiać się w długich kolejkach. Ale to tylko część ogółu. Oceniam, że tak z połowa ludzi nosi maseczki raczej dla świętego spokoju i ze strachu przed mandatem, a nie dlatego, iż wierzy w ich cudowną skuteczność. Ze strachu przed mandatem założyli namordniki, ale czy da się ich doprowadzić do punktu obowiązkowych szczepień i czipowania? Masa ludzka będzie sceptyczna, niechętna i nieufna, ale masa jest niezorganizowana. Potrzebuje przywódców. I dlatego nie można wytracić „kierowniczej mniejszości” w kłótniach z policją o namordniki, kosztujących mandaty i kary od Sanepidu. Zaraz będzie trzeba tworzyć szeroki ruch społeczny przeciwko przymusowym szczepieniom i czipowaniu. Wtedy będą potrzebni aktywiści.

        rrrrr

        Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 18:27
      Permalink

      Musiałem sprawdzić czy ‘to ten’ – tak, ten. Był niedawno ” na świeczniku”,pamiętamy..a musiałem sprawdzić dlatego że wynikła rozbieżność w pisowni nazwiska… chwati’t!

      Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 18:31
      Permalink

      A to już zależy..jak co leży! Republika Białoruś jeszcze bliżej! 🙂 Wsio normalno! Dodam że
      jewropajaców i tam nie brakuje pomimo że nie ma urzędowego nakazu!

      Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 13:04
    Permalink

    W moim ośrodku (ostatnio to mówiłem) lekarz zgłasza wymazy. Pisałem, że zgłosił ostatnio 4 przypadki, przyjechał wymazobus i pobrał tylko od dwóch osób: Pana A, B, od C i D nie pobrał. Syf w systemie, nie pobrali, nie mają ich.. itd.

    2 dni temu dzwoni do mnie automat i mówi, że Pana C i D kieruje na kwarantannę. Tych od których nie pobrano wymazu.

    Opowiedziałbym Wam, jaki jest syf w tym kraju, ale za dużo tego.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 18:54
    Permalink

    Prawdopodobnie na dziś wystrzelałem wszystkie patrony (zastrzegam jednak sobie złoty strzał) myślę że 1/2 wszystkich postów zarezerwowana była-by na nick “krzyk58”. Więc zostańcie z Bogiem dobrzy
    ludzie…kiedyś w czasach zarazy, kiedy to Polacy jeszcze duchowo należeli do kręgu kulturowego wielkiej Cywilizacji na rozstajnych drogach stawiano krzyże z memento a pociechy i ratunku szukano,
    i znajdowano w otwartych wrotach świątyń..ale to było dawno temu, i coraz mniej Polaków w Polsce.
    Nie masz też już prawdziwych duchownych (wyjątki) jeno śmieszne pajace tańczące w rytm “nowych
    apostołów”. Żenada.
    TFU!

    http://www.poradniajezykowa.ujd.edu.pl/post/co-oznacza-powietrze-w-piesni-blagalnej

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 21:35
      Permalink

      Uch! Ty! Zerknąłem na winietę i tak jak nadmieniłem nieco wyżej, ‘wszędzie krzyk” i wrzask.
      obiecuję ze zbastuję nieco w najbliższym czasie! Może 1 post, 1 polemiczny – riposta i chwati’t?
      Niektórzy (są tacy) twierdzą że i kupy się trzyma, jako ze w “kupie siła” – a jest to hasło przeczytane, (mimochodem 🙂 ) w publiczno-prywatnej toalecie”, uj! To za dużo słowo na określenie standardu “tego przybytku w serialu “Świat według K.”
      Aż tak nie można…nie dość że “pod włos” i alternatywnie to jeszcze podparte linkami… 🙂
      Złożyłem samokrytykę. Myślę że rozgrzeszony, życzę Dobrej Nocy

      Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 21:16
      Permalink

      NO, TO na co czekasz? Daj dobry przykład dla covidian …”baba z wozu -koniom lżej…” 🙂

      ————————————————————————————

      @WPK. Komentarz Pawła Ziemińskiego https://www.youtube.com/watch?v=6vBZPEuYers

      ….a zdegenerowane neokomunistyczne macice należało ‘wypałować”, czego nie uczyniono, a pastwiono się nad wolnościowcami. Wstyd i hańba!! Warto posłuchać punktu widzenia dr Ziemińskiego z WPS…

      @Miecław w dzisiejszym komentarzu z godz.11:27 pod wczorajszym tematem raczył był zauważyć
      “Teraz niektóre prawiczki przeglądają dopiero na oczy i mówią, że w tym PRL nie było jednak tak źle,”
      I nie było tak dobrze w PRLu no chyba że ‘ktostam” był funkc. albo żołnierzem zawodowym – takie
      są fakty, a już-ci, ci co nieśli ‘kaganek oszwiaty” w Polsce Ludowyj byli zdecydowanie pod kreską (i nie tylko – oni) takie są fakty Miecławie, wiem coś o tym… ale że lubię różne takie paradoksy więc postaram się zadowolić/połechtać twoje (komunistyczne) ego.. 🙂 wybacz ze na przykładzie radzieckim.
      Tamże ludzie kultury byli doceniani i zarabiali naprawdę godziwie… i znowu, nie byłbym sobą, gdybym
      nie szukał igły w stogu siana (miałem ująć poetycko – szukanie ch*ja w mózgu- wybacz proszę moją
      bezpośredniość) ..zarabiali godziwie w stosunku do robotników…ale to znaczy/łoby że robotnicy zarabiali tak mało? Tzn. rozumiem ze wykorzystywani byli na maxa w kraju “robotników i chłopów” 🙂 pod władzą radziecką! Rozumiesz co zamierzam tobie (w zaufaniu) przekazać? 🙂 a oto i link:
      Какими были 30-е годы. Правда и вымысел о советской эпохе. А. Фурсов. Н. Сапелкин https://www.youtube.com/watch?v=409vyh1UbD0&t=556s
      Przyznasz że gaża ‘pisatiela” w ZSRR – dwudziestokrotność płacy wykwalifikowanego robotnika moskiewskiego (nie na zadupiu-głubince) TO nie w kij dmuchał? Noo i jak TO się ma do sprawiedliwości społecznej, równego żołądka etc? Czto ty dumajesz? 🙂 Intieresno? Myślę że i inni
      ‘ludzie z kręgu kultury radzieckiej ” na robotniczą płacę to i splunąć (schylić się do poziomu trotuaru by podnieść te marne 100 kilkadziesiąt rubli) by nie chcieli. Wyzysk? Ale – jak to? Tak TO!! (“Miś” Bareja).
      🙂

      Odpowiedz
      • 9 listopada 2020 o 22:51
        Permalink

        @krzyk58

        Gdzie napisano, że w komunizmie to musi być po równo, że to jest sprawiedliwość społeczna? Przecież to fałsz i wroga propaganda zaplutych karłów reakcji. 🙂 Tamten system przewidywał tak w ZSRR, jak i pozostałych demoludach zróżnicowanie płacowe po to, aby aktywizować ludzi do pracy nad sobą i doskonalenia się, a nie tylko “każdemu według potrzeb i zakresu pracy”. TAK, TO BYŁO SPRAWIEDLIWE BO SYSTEM JEDNAK SPŁASZCZAŁ ZAROBKI I NIE BYŁO TAKICH KOMINÓW PŁACOWYCH JAK TERAZ W KAPITALIZMIE, BO NAWET TA DWUDZIESTOKROTNOŚĆ NIJAK SIĘ MA DO OBECNYCH KOMINÓW DOCHODOWYCH, GDZIE SZEF BANKU ZARABIA SETKI TYSIĘCY NA MIESIĄC, A CO WIĘKSI BIZNESMENI MAJĄ PODOBNE DOCHODY. A my wszyscy jesteśmy ich niewolnikami praktycznie, bo zrucamy się na ich dochody i pracujemy na ich dochody.

        Daję ci proste wyjaśnienie z życia wzięte dlaczego pisatiel zarabiał więcej od robotnika. Otóż dlatego, że pisatiel musiał jednak zdobyć jakieś szczególne i specjalistyczne wykształcenie, aby nabyć te umiejętności, zaś robotnikiem mógłby być zawsze. Odwrotnie nie bardzo, bo nie z każdego robotnika da się zrobić pisatiela. Gdy ja będąc dzieckiem nie chciałem się za bardzo przykładać do nauki podając przykłady, że przecież ludzie po studiach wcale tak dużo więcej w Polsce nie zarabiają, a ile muszą się namęczyć z tym czytaniem i pisaniem, to już lepiej być robotnikiem i mieć święty spokój. Pamiętam jak zostałem zrugany przez rodziców i babcię. Ich powiedzenie było takie, najpierw się wyucz, a potem wybierzesz, czy chcesz być robotnikiem, bo jeżeli się nie będziesz uczył to będziesz musiał zostać robotnikiem, jak zostaniesz robotnikiem bez wykształcenia to już wyboru mieć nie będziesz. PROSTE PRAWDA.

        No ale te rady były dobre w socjalizmie PRL-u, gdzie faktycznie zarabiałem trochę lepiej od robotnika. 🙂 Teraz bywa różnie a jest nawet odwrotnie, bo mój syn robotnik zarabia więcej ode mnie. Oczywiście wszystko zależy od pewnego rodzaju szczęścia związanego z miejscem zamieszkania i dobrą firmą, która akurat na czasie dobrze płaci, ale on wyboru nie ma i pisatielem już nie zostanie, a jak się zmieni koniunktura to musi być przygotowany na najgorsze. Ja wybór mam, bo mógłbym wrócić do dawnego robotniczego zawodu i zarabiać więcej niż obecnie mając skończone dwa kierunki studiów i ileś tam podyplomowych. Ale już jestem za stary na zmiany i zwyczajnie mi się nie chce. Wolę mniejszą pensję na etacie państwowym niż dorabianie biznesmena, bo mam wybór. Ot taka to różnica.

        O i jeszcze jeden znamienity przykład mi się przypomniał. Do nas do gminy gdzie pracowałem przychodził taki chłopek roztropek solidarny a jakże i ciągle się pluł, że my nic nie robimy a kasę większą dostajemy za pie*dzenie w stołek, mamy więcej od niego, a on rolnik musi się napracować. Był zdania, że wszyscy powinni mieć po równo, bo wykształcenie to nie wszystko, żołądki wszyscy mają takie same. No i przyszedł kiedyś, aby mu pomóc napisać pismo-podanie o coś tam do jakiejś instytucji. Mój kierownik mówi mu tak “przecież niedawno pan sam twierdził, że wykształcenie nie ma znaczenia, więc jaki problem, powinien pan sam to napisać”. Ja rolnikiem mogę zostać w każdej chwili bo pracuję z rodzicami, więc pan powinien w każdej chwili być zdolny do napisania pisma, nawet bez wykształcenia, skoro ono tak panu zawadza. Ten styropian miał takie powiedzenie, “niby wykształceni, a jacy głupi”, to czy tamto nie potrafią. No i kierownik tylko pogorszył sprawę, bo styropian poleciał na skargę do I sekretarza, a ten zadzwonił i nakazał pisać kierownikowi to pismo, no bo musimy narodowi pomagać. Do prawnika kuźwa nie poszedł bo musiałby zapłacić, więc chłopek roztropek wymusił na władzach pomoc prawno-administracyjną. Ot i taka to była historia.

        Teraz nie ma problemu, bo każdy urzędnik w gminie wypnie się na takiego chłopka roztropka, każąc mu iść do prawnika. Czyli wreszcie jest normalnie bo po kapitalistycznemu. Chcesz musisz płacić za usługę, nic za darmo. Ach ci komuniści, jacy oni byli głupi, ludziom za darmo rozdali ziemię, miejsca pracy w fabrykach, potem pomagali jak mogli, a ludzie i tak ich pognali na śmietnik historii. I po co komu komunizm w dzisiejszych czasach? 🙂 Tylko same problemy by były. Musiałbym np. za darmo pomagać, a tak zarabiam na zleceniach i już nie mam oporów moralnych, jak kiedyś, tego nauczyło mnie życie i ludzie w III RP.

        Odpowiedz
        • 10 listopada 2020 o 08:26
          Permalink

          @Miecław.

          “Daję ci proste wyjaśnienie z życia wzięte dlaczego pisatiel zarabiał więcej od robotnika.’
          I naiwne. Dlatego BO , jak wiesz apetyt rośnie w miarę jedzenia, a walka klasowa zaostrza się… itd.Zarabiał więcej a w związku z tym mógł pozwolić sobie na więcej, już nawet nie wspominam
          o “wysiadywaniu w Nationalu” (wszędzie “bohema’ miała swoje “ulubiene” lokale w których
          spontanicznie gromadziła się zwłaszcza o określonych porach, także w w-wiwie, czy krakufku).
          Wyobraź sobie że TO było na rękę władzy, a zwłaszcza określonym służbom, wszak każda władza
          lubi wiedzieć co mysli i knuje (mówi) naród.. a’propos- naród! Otóż przypomniała mi się taka scenka rodzajowa gdzie jedynymi Polakami w morzu ‘ludzi kultury” w lokalu warszawskim lat 50’
          jak zauważyła M. Dąbrowska w swoich ‘Dziennikach” była obsługa kelnerzy i sprzątaczki _szatniarz, to taka dygresja…No i tak właśnie narodziła się nie tylko w ZSRR jak mówiono
          nie tylko za żelazną kurtyną, nowa klasa – czerwona burżuazja, obracająca się wyłącznie w swoim kręgu i szczerze gardząca robolem i kołchoźnikiem z głubinki, wedle ich to nie byli nawet ludzie!
          takie i podobne “sprzeczności dziejowe” zauważył https://pl.wikipedia.org/wiki/Milovan_%C4%90ilas w eseju – analizie “Nowa klasa” jest książką wartą uwagi. Napisana przez jednego z bohaterów walki o komunizm, który znał osobiście Stalina i był przez pewien czas najbliższym współpracownikiem Tito, dla którgo jednak z biegiem czasu stawało się coraz bardziej jasnym, że realny komunizm niewiele ma wspólnego z ideałami Marxa, ( idee Marksa =bełkot utopijny. moj przyp.) więcej nawet – że realizacja tych ideałów nie jest możliwa, że prowadzi po zniesieniu istniejących klas do powstania nowej klasy, klasy biurokratów.
          Jak JA-TO widzę?
          Prawdziwy socjalizm będzie wtedy , kiedy na hakach w mięsnym wisi np. wyłącznie pasztetowa,
          w odzieżowych – fufajki i drelichy, w obuwniczym – gumofilce, mass-media mają szlaban
          na migawki bądź filmy z zachodu..itd. podałem ‘nieco” drastyczne przykłady aby uświadomić tobie że wszelkie “odwilże i odnowy” w tamtym systemie, czyli poluzowanie prowadzi do normalnych zachowań zgodnych z naturą ludzką, mieć, posiadać, być wolnym co do życiowych wyborów, a TO już nie jest ‘prawdziwy socjalizm”, jeśli “pisatiel”, dajmy na to jeździ nowiuteńkim
          “Zaporożcem”, 🙂 a kołchoźnik w głubince nie ma nawet możliwości zakupu roweru marki “Ural”
          czy “Ukraina’ pamiętasz takie? Że nie wspomnę o totalnym przywiązaniu kołchoźnika do ziemi…
          na pewno domyślasz się co mam na myśli, wychodzi na to że w socjalistycznym ZSRR, tak
          naprawdę, zwłaszcza na wsi, dominował ustrój – feudalny…nie chce być inaczej! 🙂
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Paszport_wewn%C4%99trzny

          Odpowiedz
          • 10 listopada 2020 o 11:33
            Permalink

            @krzyk58

            To o czym piszesz wiąże się z brakiem przemiany moralnej, która dotyczy wszystkich ludzi na równi, czyli także tych pisatieli. Nic nowego pod słońcem, takie zachowania masz w każdym systemie społecznym, ale normą są tylko w feudalizmie i kapitalizmie. Komunizm usiłował z tym walczyć na różne sposoby, stąd oczekiwanie od ludzi wykształconych, aby tworzyli z robotnikami jedną klasę, aby się integrowali, a nie antagonizowali. Niestety wypaczenia powstawały, bo ówczesne jednostki ludzkie miały jeszcze zbyt dużo w genach obciążeń feudalnych.

            Mimo tego w ZSRR, czy PRL był tylko margines tzw. czerwonej burżuazji. Ja też się z tym zjawiskiem zetknąłem osobiście, gdy potraktowano mnie jak pariasa, bo moje chłopskie pochodzenie dla “czerwonej burżuazji” mieszczańskiej było nie na rękę. Oni się lenili na tzw. inicjatywach społecznych markując robotę i ciągnęli z tego profity. Ja pokazałem im jak należy pracować z młodzieżą. Efekt? Pozbyto się mnie, jako chłopka nie pasującego do tego szemranego towarzystwa. Można powiedzieć, że nie odnalazłem się w ich towarzystwie i nie umiałem się lenić jak oni, ja syn chłopa nawykły do ciężkiej pracy na roli.
            Ot widzisz, o tym pisał przecież twój ulubiony Trocki. 🙂
            Czyżbyś stawał się powoli trockistą, skoro tak krytykujesz biurokrację w ZSRR i tę czerwoną burżuazję? 🙂

            Zobacz jak Trocki przewidział zwrot ku kapitalizmowi:
            „Nazwanie radzieckiego reżymu przejściowym bądź pośrednim oznacza odrzucenie tak określonych kategorii społecznych, jak kapitalizm (w tym również «kapitalizm państwowy») i socjalizm. Ale samo to stwierdzenie jest zupełnie niezadowalające; może ono nawet wywołać mylne wyobrażenie, jakoby od obecnego reżymu radzieckiego możliwe było tylko przejście do socjalizmu. W rzeczywistości w pełni możliwy jest odwrót ku kapitalizmowi”.
            Lew Trocki, Zdradzona rewolucja
            https://strajk.eu/dlaczego-upadl-prl-czyli-o-dwoch-twarzach-kontrrewolucji/

            Przy czym należy pamiętać, że Abramowski miał rację, twierdząc iż komunizm się nie utrzyma, jeżeli nie będzie przemiany moralnej ludu, a ta nie nastąpiła jak wiadomo, bo obciążenia postfeudalne były zbyt duże.

          • 10 listopada 2020 o 17:38
            Permalink

            @Miecław. “Czyżbyś stawał się powoli trockistą…” Dobre pytanie, raczej jeśli już to rowerzystą!
            (cyklistą).

            https://ic.pics.livejournal.com/blagin_anton/33716210/2022287/2022287_original.jpg

            О чем молчат иудо-либеральные СМИ в России и мире:

            Первые начальники лагерей ГУЛАГа…говорящие на идиш. Этих русофобов почти всех расстрелял Сталин, тех самых иудо-троцкистов – которые в одной связке с заокеанскими организаторами этого ГЕНОЦИДА такими как еврейский банкир Я.Шифф, Варбурги, Рокфеллеры, Опенгеймеры, Ротшильды и прочая иудо-сатанинская падоль… проводили беспощадный ГЕНОЦИД особенно русского народа и всех коренных народов России… Этот иудейский террор и ГЕНОЦИД остановил Сталин в 1937 году. Именно поэтому иудо-сионисты до сих пор та люто ненавидят Сталина и бояться его…

        • 10 listopada 2020 o 13:50
          Permalink

          Panie @Miecławie

          Pamięta Pan może czy zróżnicowanie płacowe względem zawodu (to rozpisane, nie na czuja jak dziś) miało jakiś termin? chodzi o określenie tego rodzaju podziału kwot.

          Szukałem i pytałem i nie znalazłem.
          Może ktoś z innych forumowiczów wie…

          pozdrawiam

          Odpowiedz
          • 10 listopada 2020 o 17:20
            Permalink

            @Grzegorzu …

            O ile mnie pamięć nie myli, to nigdy się nie spotkałem z przepisami, czy zaleceniami w sprawie płac, które miałyby jakiś określony termin. Raczej to zróżnicowanie płacowe w zawodach nie było określone terminem. Natomiast kiedyś czytałem bardzo ciekawe opracowanie na temat zasadności zróżnicowania płacowego w zawodach i jakie czynniki się na to składały lub o tym decydowały. Niestety nie pomnę źródła i chyba materiałów nie zachowałem, bo był to jeszcze okres PRL-u, więc dla nas wtedy były to rzeczy oczywiste.

            Pamiętam z jakim pietyzmem uzasadniano większą płacę górników w stosunku do innych zawodów i różne dodatki z węglowym włącznie. Tak więc tamta sprawiedliwość społeczna w zakresie płac polegała na tym, że brano pod uwagę tzw. ryzyko zawodowe, czyli kwestię utraty życia lub zdrowia i tu górnicy plasowali się na najwyższym poziomie, chyba nawet przed milicjantami, którzy zarabiali relatywnie mniej od górników, może tylko oficerowi na równi lub więcej. Wojsko chyba miało najlepiej. Dalej brane były pod uwagę takie elementy, jak konieczność posiadania odpowiedniego wykształcenia lub umiejętności zawodowych tzw. fach w ręku, co bywało traktowane na równi z wyższym wykształceniem przy bardziej skomplikowanych zawodach.

            Ale też różne branże miały swoje dodatki i ulgi zawodowe, aby nie kradli i nie kombinowali, przykładowo więc górnicy mieli ten dodatek węglowy, pracownicy PKP, czy PKS darmowe przejazdy, pracownicy PGR-u dodatkowe ogródki i małe poletka pod uprawę ziemniaków na domowe potrzeby oraz chlewiki do hodowli kur, czy świń na własne potrzeby, aby za bardzo nie okradali PGR-u. Elektrycy też mieli swoje ulgi w korzystaniu z prądu. Nikt tego nie negował wręcz uznawał to za naturalne. Generalnie cały ten system był po prostu naturalny i ludzki.

            Jeżeli dochodziło do podwyżek cyklicznych ze względu na inflację to we wszystkich zawodach, chyba proporcjonalnie do wysokości podstawowej pensji. Do tego oczywiście wszędzie były dodatki za tzw. wysługę lat, która jeszcze obecnie jest w budżetówce. Było też masę dodatków aktywizacyjnych. Np. w administracji na niektórych stanowiskach za znajomość języka obcego, co powodowało, że pracownicy chcieli kończyć kursy językowe, bo po nich dostawali jakiś tam drobny dodatek, który zawsze się na coś przydał, chociaż znacząco pensji nie podnosił. To samo z wyższym wykształceniem, jeżeli ktoś takowe posiadał, to mógł liczyć na dodatek i miał perspektywę awansu, bo na niektórych stanowiskach były wymagania posiadania wyższego kierunkowego wykształcenia, oczywiście to była sfera administracji.

            Ale to z kolei determinowało chęć pracowników administracji do studiowania zaocznego w celu podwyższania kwalifikacji. Wtedy takie studia były bezpłatne, jak dzienne, ale było wymagane skierowanie z zakładu pracy. Niestety były egzaminy wstępne na takie studia, które stanowiły barierę nie do przejścia dla mniej inteligentnych, więc studia zaoczne wówczas były bardziej elitarne. Dziś wystarczy zapłacić i ma się dyplom, bo wymagania spłycono. Ale dawniej jak się ktoś dostał, zdał egzaminy wstępne to automatycznie dostawał delegację z zakładu pracy na zjazdy co wiązało się także ze zwrotem kosztów przejazdu i zakwaterowania. Mój kolega tak studiował i bardzo sobie chwalił. Praktycznie nie ponosił żadnych kosztów, poza podręcznikami, ale to wiadomo. Miał tylko mniej czasu na prawdziwe studiowanie i narzekał sobie, że nie może posiedzieć w bibliotece uniwersyteckiej, bo przecież musiał na co dzień ogarniać pracę zawodową.

            Reasumując branże tzw. robotnicze miały jakieś tam swoje bonusy i dodatki za takie czy inne ryzyko zawodowe lub uprawnienia i specjalności, np. w spawaniu, a w administracji szeroko rozumianej dodatki i bonusy były za dysponowanie odpowiednim wykształceniem i znajomość języków obcych albo posiadanie dodatkowych kwalifikacji, np. posiadanie prawa jazdy bo wtedy można było mieć prawo użytkowania pojazdu służbowego. Za użytkowanie własnego pojazdu do celów zawodowych też płacono.

            To wszystko powodowało ogromne zróżnicowanie płacowe, ale nie w sensie kominowym jak dziś i za nic, jak obecnie, kiedy np. w samorządach pracuje często rodzina lokalnego polityka nic z siebie nie dając, na specjalnie utworzonych dziwnych stanowiskach, modne to ds. komunikacji takiej czy innej, a najbezpieczniejsze to doradcy. 🙂

            Dziś kwestia pracy i płacy to rynkowa ruletka. Nigdy nie wiesz i nie masz pewności, czy za chwilę tego co masz nie stracisz, a na lepsze pensje możesz liczyć tylko w dużych miastach. Jedynie administracja w całym kraju ma względnie takie same warunki wynagrodzenia. W biznesie wiadomo, nie obowiązują żadne praktycznie reguły.

            Pozdrawiam

            OSOBIŚCIE DZIĘKUJĘ ZA TEN KOMENTARZ. WEB. JÓZ.

          • 11 listopada 2020 o 00:05
            Permalink

            @WEB. JÓZ.

            To dla mnie wielki zaszczyt i satysfakcja dawać świadectwo prawdzie na tym portalu.

            A chyba warto, bo właśnie nam się kobiety budzą z letargu i zaczynają walkę o nasze prawa. Chyba tylko one mają jeszcze prawdziwe jaja, bo tzw. narodowcy to mają już tylko wydmuszki, o miernym intelekcie nie wspominając.:-)

            “– Spodziewacie się, że więcej ludzi podejmie wasze hasło „Jebać kapitalizm”?
            Magda: Główne hasło Socjalnego Kongresu Kobiet brzmiało „Wyższe płace, niższe czynsze”. „Jebać kapitalizm” powstało na fali ogólnej estetyki protestów, jako alternatywa dla „Jebać PiS” (śmiech). Na demonstracjach są różni ludzie, tacy, którzy chcą wypełniać je mocniejszą treścią niż tylko uderzanie w rząd – też.
            Marta: Ale zanim „jebanie kapitalizmu” stanie się naprawdę masowe, musimy narysować tę ostatnią kreskę – uzmysłowić ludziom, że obecna sytuacja nie wynika tylko z zaniedbań konkretnego rządu, tylko z tego, jak jest zorganizowany cały system. Musimy przeorganizować system, by nie był zorientowany na wyzysk, tylko na bezpieczeństwo socjalne. Ciągle pracujemy, w ramach związku zawodowego, żeby to przekazywać. Widać też, że w innych miastach kobiety organizują się i domagają się zmniejszenia nierówności. Chcą, żeby aborcja była też dla biednych, nie tylko dla bogatych. To jest hasło antykapitalistyczne.”
            https://strajk.eu/jebac-pis-to-za-malo-rozmowa/

            Pozdrawiam

          • 11 listopada 2020 o 07:43
            Permalink

            @Miecław.
            “A chyba warto, bo właśnie nam się kobiety budzą z letargu i zaczynają walkę o nasze prawa”

            Bodajby NIGDY nie obudziły się nam kUBiety o takiej orientacji, nie tylko seksualnej ale i politycznej! To żenada!
            Tosz to kalka rewolucji późnowiosennej i letniej na szczęście nieudanej KOMUNISTYCZNYJ w USA. Niedługo wszystko wróci na właściwe tory.
            Jakież 95% uczestniczek to zmanipulowane, nieświadome niczego głupie Julki narzedzie/taran
            do uderzania przez lewicowo-komunistyczną ćmę. Siły zła. W Polsce TO nie przejdzie, w Rosji
            to nie przejdzie, na Białorusi to nie przejdzie…
            Wierzę w SŁUSZNE protesty (w Naszym imieniu także) zniewalanych przez światową NeoBolszewię ludzi wolnych, lewicową tołpą w namordnikach z runami NAZISTOWSKIMI szczerze pogardzam aż do bulu… 🙂

          • 11 listopada 2020 o 08:36
            Permalink

            Polska: Koniec pobłażliwego traktowania protestujących dzieciobójców (NARESZCIE?! – moj przyp.)

            https://xportal.pl/?p=38194

            Póki co w KG MO (?) zbyt żywe są ciągle tradycje lewicowe, wszak pop*ne kUBiety to niezmiennie “element socjalnie bliski”, inaczej sprawa ma się z WOLNOŚCIOWCAMI – tych pacyfikujemy!

            …………Wyzwaniem są listy ambasadorów, atakujące polską aksjologię i polski model życia rodzinnego. Wyzwaniem jest mówienie przez pewną obywatel USA, że Polska w kwestii dewiantów stoi „po złej stronie historii”. Wyzwaniem jest szerzenie trendów wywrotowych w polskiej noosferze przez zachodnie podmioty, które faktycznie zmonopolizowały rynek rozrywki cyfrowej. W końcu największym wyzwaniem jest postmodernistyczna dekonstrukcja naszej tradycji, kultury i doświadczenia historycznego. W porównaniu z tym wszystkim, koronawirus jest najmniejszych problemów.

            W tym kontekście żadna jedność nie została zniszczona 22 października roku bieżącego. W obliczu tych wyzwań jedność narodowa nigdy nie istniała. W tym kontekście możemy mówić o dwóch równoległych społeczeństwach. Obecnie istnieją w Polsce dwa przeciwstawne obozy, Polskę 1 i Polskę 2. Teraz ten podział nie polega na dysproporcji gospodarczych. Osią podziału są kwestie niematerialne.

            Polska 1 ma oblicze wielkomiejskiej młodzieży, tych tak wyśmiewanych w ostatnio “Julek z Twittera”. Jest to Polska wielkich metropolii, hipsterskich klubów i modnych knajp. Wartościami tej Polski są wykorzenienie, indyferentyzm, chaos, materializm i konsumpcjonizm, nazywane przez tę Polskę 1 otwartością, tolerancją i wolnością. Ta Polska niekiedy lepiej mówi po angielsku niż po polsku, bezmyślnie łyka wszystko, co podsunie jej guru na usługach globalizmu. Ta Polska, chodząca na parady równości i płacząca nad tubylczą „nietolerancją” i „ksenofobią”, żywi zażartą nienawiść do jakiejkolwiek formy autentycznej religijności, ochocza wierząc w taroty czy inne wróżby (których sensu nawet nie rozumieją). Ta Polska 1 żywi głęboką pogardę do zwyczajów i tradycji, do wsi i małych miasteczek (skąd często się wywodzi). Jest to twór pozbawiony zdolności do działania pozytywnego, bo dąży tylko do zniszczenia zastanego porządku w celu przeniesienia tu globalnego Zachodu. To obrońcy gejów, „praw człowieka”, konstytucji, demokracji i państwa prawa. Są to ubrane na czarno kobiety z błyskawicami i wieszakami. Innymi słowy, nad Wisłą jest to awangarda globalizmu i hegemonii liberalnej.

            Naprzeciwko tego obozu liberalnego postmodernizmu bez polskiej specyfiki stoi Polska 2. Polska wsi i miasteczek, gór, jezior i puszcz. Polska przydrożnych kapliczek i wiejskich kościołów. Polska deptana i pogardzana przez liberałów. Polska pobożności maryjnej i „Gorzkich Żali”. Polska przyjeżdżająca 11 listopada do Warszawy by iść w Marszu Niepodległości. Polska, dla której największą wartością jest rodzina. Polska, która od 30 lat jest oszukiwana i rozgrabiana przez demoliberalną oligarchię. Polska intuicyjnie czująca, że ten świat poszedł złą drogą. Są to ludzie, którzy chcą być dumni ze swojej historii i swojego kraju. Polska 2 odmawia różaniec o odnowę moralną narodu i zaprzestania mordowania nienarodzonych. Jest to najszerzej rozumiany lud polski, chodzący do kościoła, pracujący, kochający – po prostu żyjący na łonie swojej ojczyzny. Mimo że ten lud chce być jak najbardziej zachodni, to zachodnim nie jest i nikim takim się nie stanie. W istocie reprezentuje dziwny splot cech nowoczesnych i archaicznych.
            Eugeniusz Onufryjuk: To jest wojna https://xportal.pl/?p=37991

            A Wy Miecławie i nie tylko wy, określić się musicie (paka, wszystkie wasze sympatie pol. są zbyt czytelne – NIESTETY!) Stoicie po stronie lewicowo-komunistycznego ZŁA (siły ćmy”), czy na stronie “Odwiecznej” Tradycji Konserwatywnej (siły Dobra) Polski i Polaków poniewieranej/ch przez komunistyczną, lewicową Amerykę i takiż Zachód…
            Ustawię się po jasnej stronie mocy – jestem Polakiem identyfikującym się pod poz 2.

          • 11 listopada 2020 o 09:48
            Permalink

            @krzyk58

            No i wychodzi z ciebie gagatek niczego nieświadomy lub prawicowy kołtun, co wybierasz? Gdybyś przeczytał cały wywiad z tymi kobietami z inicjatywy pracowniczej, to może byś zrozumiał, że protest polskich kobiet i młodych pokoleń poszerzony o hasła socjalne to nie jakaś tam wydumana rewolucja neokomunistyczna w Stanach z kulturą głupoty i rasizmem w tle.
            Szkoda, że jesteś już stary i na emeryturze, jak się chwaliłeś nawet wojskowej po LWP, bo gdybyś był młodszy o kilka dobrych lat, choćby jak ja i kilka razy tracił pracę, to by ci się zaraz perspektywa zmieniła. No i nie mieszaj tu przykładu polityki Rosji, bo ona nijak się ma do naszych problemów z Kościołem i narzuconym przez imperializm zachodni kapitalizmem, zaś kwestia LGBT to sprawa marginalna.

            No ale cóż profaszystowskim lokajom kapitalizmu i religii nie przemówi się do rozsądku, nawet jak Polska padnie, stanie się skansenem i kołtunem Europy, to wy i tak nic nie zrozumiecie. Dosłownie na tej samej zasadzie, jak to kilku polskich arystokratów pod koniec wojny się spakowało i na zachód razem z Niemcami chciało uciekać przed socjalizmem niesionym na sztandarach armii czerwonej i naszej ludowej, bo im z ludem nie było po drodze, woleli faszyzm i nazizm niż budowę systemu sprawiedliwości społecznej. Też nic nie zrozumieli z tzw. sprawiedliwości dziejowej.

            Masz tu drugi cytat skoro lewicowych portali nie czytasz. Jakim trzeba być kołtunem i lokajem kapitału, aby nie dostrzegać słuszności i zasadności ich postulatów?

            „Jebać PiS” to za mało [rozmowa]
            O tym, co zrobić, by energia kobiecego gniewu nie rozpłynęła się w powietrzu, co skłoniło kobiety z małych i średnich miast do rzucenia władzy wyzwania i kiedy masowe demonstracje przerodzą się w prawdziwą rewolucję Portal Strajk rozmawia z Magdą Malinowską i Martą Rozmysłowicz, działaczkami Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza oraz Socjalnego Kongresu Kobiet.

            – „Historyczny moment”, „czas przełomu”, „rewolucja” – te wszystkie określenia padły w komentarzach dotyczących protestów kobiet po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego. Czy z waszej, pracowniczej i związkowej perspektywy, to określenia trafne?

            Marta Rozmysłowicz: W jakimś sensie jest to faktycznie przełom. Widać bardzo dużą radykalizację młodego pokolenia, większe zainteresowanie socjalnymi hasłami niż wcześniej. W rożnych miastach, na każdym proteście kwestie klasowe w sprawie aborcji zbierają duże zrozumienie, kobiety wiedzą, że zakaz przerywania ciąży uderza w biedne, nie bogate. Żeby jednak mogło dojść do prawdziwego przesilenia, postulaty socjalne musiałyby znaleźć się w centrum uwagi. Pierwszą sprawą niech będzie aborcja, od której wszystko się zaczęło, ale już postulat drugi musi dotyczyć sytuacji kobiet w szerszym ujęciu – to znaczy ich położenia ekonomicznego.

            Magda Malinowska: Ja ciągle mam nadzieję, że protesty doprowadzą do realnej zmiany politycznej, ale widzę też zagrożenie, że zostaną skanalizowane tylko w stronę odsunięcia PiS od władzy. Jeśli spojrzymy na skład Rady Konsultacyjnej utworzonej przez zarząd stowarzyszenia Ogólnopolski Strajk Kobiet, widzimy jasną tendencję: przywrócić starą władzę. To nie będzie żadna rewolucja, bo stara-nowa władza w kwestii położenia ekonomicznego kobiet nie zmieni nic. Poza tym – co ona zrobiła, tamta władza, jeśli chodzi o prawo kobiet do przerwania ciąży? Nic!
            Obawiam się, że jeśli ta wąska antypisowska tendencja zwycięży, to energia protestów pójdzie w dużej części na marne. Nie całkiem, bo jednak każde protesty coś po sobie pozostawiają: pokazują, że można i warto wychodzić na ulicę, by walczyć o swoje interesy, ludzie nawiązują nowe kontakty. My jednak chcemy sformułować program, do którego będą musiały ustosunkować się nie tylko obecne władze, ale również osoby, które aspirują do przejęcia władzy.
            (…)
            Marta: W tym kraju od 30 lat pracownicy regularnie dostają po głowach. Cały dyskurs elit, dyskurs przedsiębiorców jest taki, że jeśli jesteś robotnikiem i czegoś się domagasz, to masz się wstydzić. Pracujesz na taśmie? Na nic nie zasługujesz. Zmień robotę, mamy wolność. Jesteś zacofana i głupia, skoro trafiłaś do takiej pracy i nie umiesz znaleźć lepszej. Domagasz się podwyżki? Roszczeniowy jesteś. „Zmień pracę, jak ci się nie podoba” to najczęstsza reakcja na nasze materiały, publikacje dotyczące praw pracowników. Nic dziwnego, że potem mało kto znajduje w sobie tyle siły, by wyjść na ulicę i powiedzieć: tak, jestem robotnicą, nie jestem zadowolona ze swojego życia i pracy, żądam, by to i to się zmieniło.

            Magda: Jeszcze w szkole dowiadujemy się, że ten, kto się nie ustawił, jest po prostu głupi. Mamy lekcje przedsiębiorczości, chociaż większość z nas po szkole zostanie pracownikiem, nie biznesmenem. Dlaczego w szkole nie uczymy się podstaw prawa pracy i organizacji w związki zawodowe? Słyszymy o ludziach żyjących z zasiłków, chociaż w Polsce nie da się żyć z samych świadczeń. Nikt nie wspomina też o tym, ile pieniędzy zżerają subsydia i ulgi dla dużego biznesu. Popychanie w kierunku liberalnych klisz myślenia trwa cały czas. Efekt jest taki, że sami robotnicy w ten sposób myślenia wpadają.
            (…)
            – Spodziewacie się, że rada utworzona przez OSK będzie chciała o tym rozmawiać? Jak w ogóle oceniacie jej skład?
            Marta: Najkrócej mówiąc – jesteśmy nim zbulwersowane. To nie są osoby, które reprezentują protesty na ulicach, gdzie są przede wszystkim młode kobiety, młode pokolenie. I nie chodzi nawet o wiek…
            Magda: Ponad połowa osób powołanych do rady nie była nawet aktywna podczas tych wydarzeń. Kwestie ważne dla kobiet to nie są ich tematy. Michał Boni? Barbara Labuda? Albo Robert Hojda – kto to w ogóle jest, kto za nim stoi?

            Marta: Były protesty, była szansa na zmiany, a tu buch – znowu podsunięto nam elitę, która rzekomo będzie mówić naszym głosem. My zgłosiłyśmy chęć włączenia się w prace rady, ale na odpowiedź zarządu stowarzyszenia OSK czekamy już ponad tydzień i zapewne się jej nie doczekamy.
            Magda: Gdyby faceci z komisji mieli jaja, oddaliby swoje miejsca kobietom. Aktywnym podczas tych protestów i takim, które działają na co dzień. Wygląda jednak na to, że zwyciężyło kolesiostwo, próba zbudowania gruntu pod przyszły sukces wyborczy pod hasłem „jebać PiS”.
            https://strajk.eu/jebac-pis-to-za-malo-rozmowa/

            No ale nie martw się, jak wynika z tych ostatnich wypowiedzi już są raczej załatwieni, bo podsunięto im “elitki” styropianowo-burżuazyjne do wykolejenia tego ruchu, aby nie doszło faktycznie do rewolucji społecznej.
            KOBIETOM RADZĘ POGNANIE ZE SWOICH SZEREGÓW KAŻDEGO STYROPIANA, BO NIE WIADOMO KTO Z NICH ZMĄDRZAŁ, A KTO NADAL PRACUJE JAKO AGENT ZACHODU, KOŚCIOŁA I KAPITALIZMU. Pomocnik w identyfikacji takich osób jest: http://www.encysol.pl/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna

            Ten ruch młodych pokoleń to skutek instalowania dyktatury burżuazyjno-faszystowsko-religijnej w Polsce. Przeczytaj mądre wypowiedzi naszej mistrzyni kabaretów:
            Olga Lipińska – Nie odpuszczajcie:
            „Już w 1990 r., po wyborach, kiedy prymas wszedł butnie do polskiego Sejmu, śpiewając: „Boże, coś Polskę”, krzyczałam: „Uwaga, szykuje się państwo wyznaniowe!”. Potem religia w szkołach. Krzyczałam: „Jasna cholera, wskrzesza się dumnego narodowego kołtuna z głupim pustym czerepem i Matką Boską w klapach”. Awanturowałam się w latach 90., że ten kłamliwy, chciwy, rozpasany Kościół jako obrońca wolności bezczelniej zaczynał zaglądać nam do sypialni, pouczać i grzebać w duszach i sumieniach. Kościół katolicki, ostoja, cholera jasna, moralności, duchowości, dobra i opieki, okradał do kości ten biedny, dorabiający się kraj.

            Chciwi wielebni coraz bezczelniej naciskali na władzę świecką, żądali ziemi, pieniędzy, władzy i praw. I wszystko to dostali od strachliwej władzy świeckiej, nie wyłączając rządzącej w swoim czasie lewicy. Wielebni oprócz niewątpliwie najwyższej klasy moralności mieli także najcięższy młot na czarownice – papieża Polaka. Tylko tego było trzeba narodowi czołgającemu się cierpliwie ku Zachodowi. Bezmyślnych „prawdziwych Polaków” utwierdziło to w gigantycznej megalomanii. „To my, prawdziwi Polacy, wydaliśmy na świat papieża Polaka. I to my, prawdziwi Polacy, możemy teraz dać wpierdol pedałom, a nawet Ruskim!!!”, grozili z łomem w rękach przy łagodnie aprobujących takie stanowisko klechach.
            (…)
            Jeden z ważniejszych wtedy posłów na Sejm zgłosił postulat usunięcia mnie nie tylko z telewizji, ale i z Polski. Kościół oszalał. Księżulo z ambony ostrzegał komunijne dzieci, aby nie oglądały moich kabaretów, bo to grzech śmiertelny. Od początku nie miałam żadnych złudzeń co do formacji, która przejęła rządy w 1989 r.

            Z czym przyszli? Z jaką ideą? Z jaką wolą przemiany duchowej, mentalnej? Przynieśli na tekturze hasła: „Wolność, wolne związki i dwa tysiące podwyżki dla każdego”. Słynne 21 postulatów. I co zostało nawet z tego? Hasło naczelne: „Bierzemy sprawy w swoje ręce!”. Jakie ręce? Chłopskie, robotnicze, brudne, spracowane. To już było. Z tym przyszli? Nie było mowy o tym, kim jesteśmy, w co mamy wierzyć i co zrobimy ze sobą w nowej rzeczywistości. Nikt nie wyartykułował, jaka ma być ta wolna Polska. Jak to jaka? Wolna! To znaczy, że co? No, że wszystko wolno, tak? Profesorowie Geremek, Król, Balcerowicz i inni nawet nie próbowali sformułować nośnego duchowego hasła. Co proponowali? Powtarzali jak mantrę frazesy o braniu we własne ręce, o przedsiębiorczości i o wielkości Polaków. Dorabiajcie się, bo teraz wolno. Nareszcie wolność otwarcia własnego sklepiku. To były hasła bardzo zresztą nośne dla Polaków pragnących jak powietrza wszelkiego materialnego dobra.

            No i Polska wzięła w swoje ręce i pięknie się rozwijała. Jacy byliśmy dumni – forsa, forsa, forsa!!! Za wszelką cenę. Poszły w diabły wszystkie, nawet wyblakłe wartości, jak współczucie, wspieranie się w nieszczęściu, ochrona słabszych, godność ludzka. Została tylko pisana solidarycą na plakatach Solidarność – i obecny przewodniczący tej Solidarności wielmożny pan Duda. I jak ostrzegał Mickiewicz: „Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie. Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie”. No i tak powoli doszły do władzy ostatnie szeregi tamtych spod stoczni. Nieszczęśni, zakompleksieni nieudacznicy niezdolni nawet do układania bruku. Za to pełni nienawiści do tych, którzy coś w życiu zrobili i robią, że się zrealizowali nawet w trudnych czasach. Trzeba im przeszkodzić, opluć, zepsuć, obrzygać i skopać. Ale żeby tego dokonać, trzeba mieć władzę za wszelką cenę i na złość postawić głupią kuchtę na czele Trybunału Konstytucyjnego. Był już nawet wzorzec, już towarzysz Lenin głosił: „Nawet kucharka może sprawować władzę”.
            (…)
            Nie odpuszczajcie. Brawo!
            https://www.tygodnikprzeglad.pl/nie-odpuszczajcie/

            To są właśnie skutki nikczemnej i bandyckiej transformacji oraz próby zainstalowania dyktatury religijnej. Przekonasz się, że w przeciągu kolejnych 15 lat runą wszystkie pomniki styropianu i Kościoła okupacyjnego. Prawdopodobnie z piedestału spadnie JP II, bo afery wokół niego dopiero się rozkręcają ostatnio, a pokolenia które rzekomo się wychowały na jego “wartościach” bez wartości, które zostały oszukane i wykorzystane przez czarną mafię oraz starą i nową burżuazję rozliczą ich do ostatniego.
            To wariant na wyrost, ale też prawdopodobny, jeżeli się nic nie zmieni na lepsze.

            Dość już poniżania narodu.
            https://demotywatory.pl/5021247/Jak-ponizyc-polskiego-zolnierza
            https://demotywatory.pl/5033463/On-by-tam-umial-zrobic-porzadki
            https://demotywatory.pl/3777695/Witajcie-w-kraju

          • 11 listopada 2020 o 09:52
            Permalink

            Pytam o ten termin bo ludzie dosyć często powtarzają pierdoły.

            “Czy się stoi czy się leży” – przerost zatrudnienia ma miejsce i w obecnych czasach zatem i teraz zdarza się “nicnierobienie”
            “Malowanie trawy na zielono” – nadgorliwość także się dzisiaj zdarza dość często, w polityce zwłaszcza

            Zawsze mnie fascynował przydział kartek, w trudnym czasie rozmontowanego PRL-u, wedle wykonywanego zawodu. Ktoś tam się postarał o obliczenie kalorii i spalanie ich. Więc nawet w bałaganie jaki nam zgotował Styropian, Polska Ludowa potrafiła obliczyć zapotrzebowania własnego narodu.
            Mężczyznę poznaje się po tym jak kończy – nie sposób dostrzec tu odejście Ludowej z klasą. Najpierw kartki, potem Okrągły Stół i pokojowe przemiany. Gdyby nie walka systemów, ten zastany z pewnością pochwaliłby Socjalizm za troskę. Nie zrobi tego, to konkurencja.

            pozdrawiam

          • 11 listopada 2020 o 10:53
            Permalink

            „Religia to opium dla ludu” mówił Marks i właśnie kościoły prawosławny i katolicki stały się głównymi celami ataku komunistów.
            Wszystko – ma się rozumieć – w celu wyzwolenia człowieka z zakazów –
            jakie niesie z sobą chrześcijaństwo.

            Co będziecie słuchać popów? – wołał Lenin.
            Zakazują wam: „Nie kradnij!” Ale burżuja okraść wolno.
            „Nie zabijaj!” – Jak już okradłeś burżuja to go zarżnij nie zapominając zgwałcić panienki.
            No i oczywiście te śmieszne przykazania zakazujące kopulacji z kim się chce i kiedy się chce.
            To wszystko burżuazyjne przeżytki. Masz ochotę – pofolguj sobie.
            Małżeństwo to burżuazyjny przeżytek.

            No a jakby tam jakaś ciąża się trafiła, to wyskrob ten płód.

            Tak, tak – to Lenin pierwszy wprowadził swobodę aborcji.

            Więc może dziadkowie, którzy dobrze pamiętają komunistyczny raj opowiedzieliby tak wnukom –
            jak naprawdę jest w chatce Baby Jagi, uświadamiając, że wszystko już było.
            I że paskudna lesbijka z równie zboczonymi i wstrętnymi kumpelkami – prowadzą je do kociołka,
            w którym odegrają rolę przysmaku dla Starej Jędzy. https://sanocki.neon24.pl/post/158790,jas-malgosia-i-lesbijka-baba-jaga

          • 11 listopada 2020 o 15:35
            Permalink

            @krzyk58. z 11 listopada 2020 o 08:36

            No nieźle wam się na tej prawicy wszystko pojebało! 🙂 Utożsamiać zachodni imperializm gospodarczy i kulturowy z komunizmem podobnie jak wszelkie ruchy społeczne mające na celu poprawę sytuacji pracownika (inicjatywa pracownicza) i ograniczenie prekariatu – tu jest niezły szpagat i paranoja. Pisałem ci już, że w obecnej sytuacji społeczno-kulturowej idee komunizmu nie mają prawa zaistnieć i nie będą miały aż takiej siły przebicia w starciu z zachodnią kulturą głupoty i zniewoleniem religijnym jakie mamy w Polsce. Do tego potrzebna jest wyższa świadomość i przemiana moralna, a wśród tych strajkujących kobiet i ich mężczyzn takowej przemiany nie ma. Czyli nie ma odrzucenia bezwartościowej konsumpcyjnej zachodniej kultury głupoty, zaś odrzucenie Kościoła jest tylko skutkiem prostego instynktu obronnego, aby zachować resztki wolności w tym już do cna sfeudalizownym kraju.

            Moje poparcie wiąże się z egalitaryzmem a nie wypaczeniami idei komunistycznych o których piszesz. Zresztą takie pomysły do był margines, do tego powstały na zasadzie przeciwieństwa, bo skoro dotąd burżuazja mogła okradać biednego chłopa rosyjskiego, czy ruchać do woli chłopki i służące, to nie dziwota, że powstały hasła przeciwne w okresie rewolucyjnym, że można okradać burżuazję, a gwałt na dobrze urodzonej uchodził za zadość uczynienie sprawiedliwości dziejowej. Bolszewik brał odwet na damach za gwałty i wykorzystanie seksualne swoich żon i córek, które musiał oddawać panom na służbę.

            Poczytaj wspomnienia, a może doznasz olśnienia. To czysta socjologia i psychologia społeczna, tak to działa. Obecnie także głównie “Janusze biznesu” bzykają córki i żony robotników w zamian za pracę. Taka tajemnica poliszynela, jakbyś nie wiedział. Nastąpił powrót do II RP. Poczytaj sobie a może bardziej zrozumiesz zarówno przyczyny, jak i skutki Rewolucji Październikowej i naszej rewolucji społecznej po II wojnie światowej ( https://trybuna.info/opinie/103-rocznica-wielkiej-socjalistycznej-rewolucji-pazdziernikowej/ ):

            “Czy o „takich” tematach w ogóle powinno się pisać? Po co wyciągać „te” brudy na światło dzienne? Nie lepiej „to” zostawić? Kamil Janicki, autor Pierwszych Dam II Rzeczpospolitej i Epoki hipokryzji, odpowiada w swojej najnowszej książce: „Nie, nie lepiej”. Pisać wprost to obowiązek historyka. Gwałt? Rzecz jasna winna jest kobieta. I to ona musi udowodnić, że jej opór był „nieprzerwany, rzeczywisty i niesymulowany”. Molestowanie dzieci? Niemożliwe, bo przecież „ich świadectwa przed sądem są dla znawcy zupełnie bezwartościowe”. Obmacywanie na ulicach, seksualne wykorzystywanie w pracy? Nękanie? Dewiacje? Zboczenia? „Przecież u nas w kinie nawet całusa nie zobaczysz… wszystko cenzurują”. Lektura Epoki milczenia to odkrywanie świata ukrytego za kotarą pozornej cnotliwości, konwenansów i mieszczańskiego tabu. Odkrywanie Rzeczpospolitej pełnej hipokryzji, nigdy nieukaranych zbrodni, ludzkiej krzywdy i lekceważącego rechotu dziennikarskich hien.”
            https://www.naukowa.pl/Ksiazki/epoka-milczenia-przedwojenna-polska-1416662

            Twój podział Polski jest prostacki i w zasadzie ujawnia, że nie masz pojęcia o tym jak się zdegenerowała młodzież na wsiach. Czyli nie siedzisz na Podlasiu na wsi, tylko w zakonnej celi na bank i zza krat obserwujesz świat, którego się boisz. Tak się składa, że jako nauczyciel małomiasteczkowy, mam do czynienia z młodzieżą wiejską i miejską. Okazuje się, że zwyczaje się bardzo zmieniły, a poglądy, że na wsiach mamy młodzież bardziej wierzącą, bogobojną i konserwatywną oraz nie zdemoralizowaną możesz już włożyć między bajki. To mit. Niejednokrotnie obserwuję większe zdemoralizowanie wiejskiej młodzieży niż miejskiej obecnie. Ale to się zaczęło zmieniać już tak w drugiej dekadzie lat 90-tych, kiedy na wsiach przestało się wszystko opłacać robić, weszła zachodnia kultura głupoty i badziewna moda oraz bieda. Zapanowała prymitywna mentalność. Bywa, że więcej tzw. konserwatywnych zachowań przejawia wręcz obecnie młodzież miejska i z ateizowana, bo jest bardziej myśląca i mniej sterowana smartfonem, nie wspominając o braku sterowania kropidłem.

            Przykro mi to stwierdzić, ale twój podział można spuentować tak: Polska 1 – to ci co nie dają dupy klerowi i jego prawiczkom, a Polska nr 2 – to ci zniewoleni okupacyjną religią i nadstawiający tyłka klerowi, ale to dotyczy także wielkich miast, a nie tylko małych miasteczek i wsi. Wszyscy zaś niezależnie od podziału są poddani impregnacji zachodnią kulturą głupoty ze wszystkimi skutkami z tego wynikającymi.

            Zapewne boli was prawiczków rzekomo narodno-kościelnych, że młodzież zaczyna coraz więcej kumać i ja zaczynam zauważać powody do optymizmu, bo mimo że młodzież jest poddana zachodnim wpływom i naszej okupacyjnej religii, to naprawdę zachowuje wiele rozsądku i mądrości, nie zawsze idzie za modą i niskimi instynktami. Jest nadzieja.

            Masz tu jeszcze jeden znamienny cytat:
            „Niektórzy natomiast snują
            bezpodstawne, historyczne paralele miedzy obecną sytuacją, a czasami Polski Ludowej, żadną miarą nie pojmując zasadniczych różnic dzielących te historyczne okresy, nawet jeśli byłe protesty oraz obrazy i zachowania niektórych przedstawicieli tamtej władzy do dzisiejszych są zbliżone. Może czynią to z braku podstawowej wiedzy, pozornego i uproszczonego podobieństwa zdarzeń, piszą aby raz jeszcze obrzydzać tamten czas, być może jako ostrzeżenie przeciw narastającym lewicowym, progresywnym, antyklerykalnym poglądom i hasłom rzucanym przez młodych. A może by już nie ratować tamtych swoich szkodliwych decyzji, a tylko nadszarpniętą poważnie opinię.

            Janusz Lewandowski (minister przekształceń własnościowych w 1991, 1992–1993 roku) w tekście „Rządy PiS, czyli PRL-bis” („GW”, 25.09.2020) nie chce przyjąć do wiadomości, że celem tzw. komunistów była od samego początku realizacja wielkich programów społecznych przeobrażeń oraz, bardziej lub mniej udany, w różnych okresach, rozwój i modernizacja kraju. Natomiast obecnych rządzących charakteryzuje powrót do zamierzchłej przeszłości z czasów II RP i wszechogarniająca dążność do utrzymani władzy za każdą cenę, płaconą zresztą z publicznych pieniędzy.

            Piotr Pacewicz i Magdalena Chrzczonowicz w komentarzu „Oświadczenie Kaczyńskiego. Groźna histeria zagrożonego satrapy, któremu marzy się przemoc” mogliby sobie darować zestawienie ostatniej wypowiedzi Kaczyńskiego z wystąpieniem Jaruzelskiego w dniu 13 grudnia 1981 roku. Jak na dotychczasowy poziom OKO.press to ta wypowiedź przypomina raczej szkolną gazetkę z czasów ZMP, bądź niektóre publikacje katolickich mediów. Porównanie zagrożonego dziś podobno polskiego kościoła, nawet tylko z formalnego niejako powodu podobieństwa wypowiedzi, z ówczesną realną interwencją ZSRR w Polsce i jej dalszymi, możliwymi, tragicznymi skutkami postawiło historyczne fakty na głowie, a być może i samych autorów tego równoważnika.

            „Analogie mogą wydawać się tylko emocjonalnymi skojarzeniami. [tłumaczą się – Z.T.] Ale jest w nich coś więcej, odsłaniają korpus przekazu satrapów całego świata, którzy w obliczu zagrożenia swej władzy próbują zaklinać rzeczywistość fałszywymi diagnozami i sięgać po przemoc jako narzędzie uprawiania polityki.” Porównanie Jaruzelskiego do innych satrapów, bez koniecznego kontekstu tamtego położenia Polski i dziejących się wówczas wydarzeń, jest nie tylko obrazą jego postawy i osoby, ale po prostu najzwyklejszą propagandową manipulacją. Nadto dowodem na krotką pamięć o tym co stało się na Węgrzech w 1956 roku, także z ich przywódcami Imre Nogy’m i Pál Maléter’m. A wydawało, że OKO.press stać na poważne analizy i odpowiedzialne słowa.”
            https://trybuna.info/polska/pilnie-potrzebny-jozef-tejchma/

            Styropian, prawica, Kościół itp. już się stają powoli zagubieni w swojej obronie status quo. To początek ich historycznego upadku i końca nikczemnej propagandy oraz antynarodowych działań. Przekonasz się, że moje prognozy się sprawdzą. Jestem obserwatorem życia i widzę, jak powoli młode pokolenia wychodzą z liberalnej i kościelnej umysłowej ciemnicy ku nowemu oświeceniu. Nikt tego nie powstrzyma, to naturalna kolej ewolucji społecznej w sytuacji gdy rządy doprowadziły w okresie transformacji do upadku gospodarczego i kulturowego kraj i naród.

          • 11 listopada 2020 o 16:10
            Permalink

            @krzyk58. 11 listopada 2020 o 10:53

            A i jeszcze jedna uwaga do tego posta. Sanocki już chyba utracił kontakt z rzeczywistością. Może ktoś mu wyjaśni, że to dopiero początek tego co ich czeka, jaki ostracyzm społeczny za kombatanctwo na styropianie i w obronie zdegenerowanego Kościoła. Gdyby poczytał toby wiedział, że kobiety na strajku cenią sobie wartości chrześcijańskie, ale te prawdziwe nie narzucone przez kler w ramach wypaczonego katolicyzmu. Na jego miejscu postarałbym się zapisać do dobrego psychologa, bo może będzie go potrzebował, jeżeli na ulicy ktoś z młodych potraktuje go obcesowo jako styropianowego dziadersa, który swoją indolencją umysłową przyczynił się do obecnej sytuacji Polski. Tak to działa i nie mamy na to wpływu. Zaklinanie rzeczywistości i obrona pedofilii kościelnych nic nie pomoże, za późno. Skoro Sanocki nadstawia tyłka Kościołowi to jego problem, młodzież już nie musi i nie będzie. A portale społecznościowe podobno wrzą, jak słyszę od młodzieży.

            A swoją drogą skąd on ma tyle informacji o liderkach, może stąd?:
            https://wolnemedia.net/podpadniesz-wladzy-abw-przekaze-o-tobie-informacje-do-mediow-pis-u/

            W sumie to kolejny dowód na sfeudalizowanie służb, o ile jest prawdziwy. Smutna rzeczywistość.

            Na koniec rada, aby Sanocki razem z tobą przeczytał wreszcie Marksa od deski do deski. A więc kilka cytatów dla was:
            Pan Jezus powiedział “Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie i was osądzą i taką miarą jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata” (MT, 7, 1-5, cytat za Biblia Tysiąclecia, Wydawnictwo Pallotinum, Poznań 2003)

            „Niezgodność religii z prawami człowieka nie mieści się w pojęciu praw człowieka; na odwrót, do praw człowieka najwyraźniej zalicza się prawo wyznawania religii, dowolnej religii, prawo spełniania obrządków swojej religii. Przywilej wiary jest powszechnym prawem człowieka”.- Karol Marks

            „Religia jest to właśnie uznawanie człowieka drogą okrężną. Przez pośrednika”.- Karol Marks

            No ale najważniejszy cytat z Marksa w całości, dla Sanockiego i ciebie (pewnie nie zrozumiecie), bo to “opium dla ludu” jest wyrywane z kontekstu i służy do pejoratywnego obśmiewania komunizmu. A więc całość:
            “Religia jest ogólną teorią tego świata, jego encyklopedycznym skrótem, jego logiką w popularnej formie, jego spirytualistycznym point d`honneur, jego entuzjazmem, jego sankcją moralną, jego uroczystym dopełnieniem, jego ogólną racją bytu i pocieszeniem. Jest urzeczywistnieniem istoty ludzkiej w fantazji, dlatego że istota ludzka nie posiada prawdziwej rzeczywistości. Walka przeciw tej religii jest więc pośrednio walką przeciw owemu światu, którego duchowym aromatem jest religia. Nędza religijna jest jednocześnie wyrazem rzeczywistej nędzy i protestem przeciw nędzy rzeczywistej. Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu.” – Karol Marks

            Wy poniali?

            A tu prawda ponadczasowa, której jak widać styropianowe lokaje okupacyjnej instytucji religijnej nie mogą dostrzec:
            „Przez stulecia Kościół koncentrował się na budowaniu fasady. Fasada stała się celem działalności księży”. – ks. Adam Boniecki, redaktor senior, w: „Tygodnik Powszechny”. Źródło: Przegląd nr18/2020, s. 3.
            To właśnie z tą zdegenerowaną fasadą kobiety walczą na ulicach, a nie z wiarą chrześcijańską.

            „Zinstytucjonalizowane chrześcijaństwo stało się religią zdegenerowaną, zwyrodniałą, co objawia się poprzez rezygnację z wymogów etycznych i zastąpienie ich zewnętrznymi oznakami kultu”. – Lew Tołstoj.

            Nu i wsio. paka

          • 11 listopada 2020 o 16:47
            Permalink

            @Miecław. “No i wychodzi z ciebie gagatek niczego nieświadomy lub prawicowy kołtun”.
            Nie, niet, nie ugadał. Podumaj, “człowiek z głową jak indycze jajo” , zapamiętane z jakiegoś westernu, określenie “bladej twarzy z łysiną…nie może fizycznie posiadać na własność – kołtuna! 🙂 80 do 95% to nieświadome niczego osoby molestowane politycznie (i nie tylko) przez lewicową (komunistyczną) kosmopolityczną extremę, gdyby to,to qrev*kie nasienie wypałować
            i pozamykać na parę miesięcy przestawić na kazionny wikt i opierunek…tylko że już słyszę klangor pod niebiosa z lewicowego
            i komunistycznego Zapada…. “wy nie ruszajcie ‘naszych” – czerwońców i zboczyńców!
            Moja opinia – zdusić w zarodku to lewicowe GOOWNO, dopóki smród nie rozlał się na cały po-land.
            Myślę (co tam myślę jestem pewny!) że w Rosji czy na Białorusi taka stawiająca się na porąbanym fundamencie NeoBolszewia byłaby spacyfikowana
            w trymiga. PiS niestety wybrał zachodni neokomunistyczny model rozwoju i zbiera owoce, DOBRZE MU TAK! Patrz:tzw. zrównoważony rozwój, poprzez różne takie neobolszewickie “agendy” i fundacje”
            Przyznaję że twoje rozwlekle epistoły “czytuję po łebkach’.
            Rekomenduję: Piątek z M.K Tv u Lacha https://www.youtube.com/watch?v=oxaD-0pcVtc&t=4221s
            Ps. jest też odniesienie w dyskusji do “owych kUBiet”, myślę że na pewno wysłuchasz z przyjemnością,
            może stwierdzisz w połączeniu z moimi wcześniejszymi deklaracjami iż :krzyk58″ nie taki kołtun ma na głowie, lewica, komuniści ci to dopiero odjeżdżają…
            Ale uzupełnię jednoznacznie – jestem zdecydowany wróg lewactwa i różnych takich komunistów w tym z różnych odcieni “nowej lewicy”, za to podkreślam że z przyjemnością wysłuchałem monologu W. Olszańskiego, pro E. Niewiadomskiego z czym spieszę podzielić się: Eligiusz Niewiadomski. Proszę aby mierzono mi w głowę ja Wam stanę wygodnie. Aleksander Jabłonowski.
            https://www.youtube.com/watch?v=3xXSjtaCvmY

          • 11 listopada 2020 o 19:39
            Permalink

            @Miecław. “Sanocki już chyba utracił kontakt z rzeczywistością. ”
            Przykro mi (albo i nie) ale ty Miecławie nawet nie utraciłeś a od zawsze posiadałeś ‘bardzo luźny” kontakt z rzeczywistością, ( niestety ale tak to nieciekawie wygląda…) twoja wina albo i nie twoja? Twoja BO nie jesteś reformowalny, odrzuć brednie neokomunistyczne które zaprowadziły Zachód i USA na skraj przepaści, i to wcale nie wczoraj a kilkadziesiąt lat temu.
            Zawsze wiedziałem że jeśli kogoś (coś) pochwalisz to będzie wg mnie oznaczało pocałunek śmierci,
            ot ostatnie wymienię przypadki Kom. Gł. Policji ty chwalisz – ja psy wieszam. Pan “papierz” z Asy… goowno am “z normalnego watykana” niejaki Franciszek, ty chwalisz ja – ganię!
            Jeśli już ktośtam z ch*em na głowy się pozamieniał to nie Sanocki, a lewica, komuniści i złodzieje
            oczywiści do tego toważystwa podciągam pisiorów BO, jakżeby inaczej toż to nastojaszcza jewrolewica politpoprawna.

            Rzutem oka na posta , zauważyłem że przywołujesz (o, zgrozo!) ciemną tzn. oświeconą postać “ks. Bonieckiego”
            Ja nie muszę (markować) BO mam wyrobioną dobrze świadomość ale inni komentatorzy być może skorzystają w sensie ty podajesz mat. źródłowe tzn. wiadomym ci jest czego należy unikać jak morowego powietrza… 🙂

  • 9 listopada 2020 o 20:38
    Permalink

    WPK – jest , w Rosji , moja przyjaciółka związana ze służbą zdrowia MOŻE dostać . Wypełnia ankietę i DECYDUJE ! To Sputnik V zrobiony na ludzkim genomie zamiast tak jak Astra – Zeneca na małpim , który porzucili .

    To co piszesz to NEWS mający dać poparcie Bidenowi . Dziś rano ogłoszony , ale z zastrzeżeniem “wicie , rozumicie” .

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 20:46
    Permalink

    @krzyku , nawet jeśli już coś mądrego napiszesz – np. broniąc Krk , bo to Kaczalnik rozpętał burzę wokół aborcji dla potrzeb politycznych , to pieprzysz to potem zbędnym ględzeniem o maseczkach jako zniewoleniu . Durne to ! Młody już nie jesteś i możesz łatwo zniknąć z OP , nie przez spisek komuszo- ffffff,a po prostu UMRZESZ w męce usiłując złapać oddech ! HAMUJ NIEKIEDY !!!

    Odpowiedz
    • 9 listopada 2020 o 21:57
      Permalink

      Pamiętaj że nie korona-świrus a rozsiewany celowo strach przed nim ma osłabić nasze zdrowie i morale
      wszystko zaczyna kiełkować w głowie, zwątpienie również..czego nie życzę tobie i wszystkim ludziom dobrej woli .tylko stabilna odporność psychiczna i dbanie o fizyczną wydolność/odporność organizmu może wyratować nas z zastawionej na nas celowo “łowuszki” w postaci owego mitu!
      Alternatywa: przyjmujemy teorie A. Dugina, że coś jest nieokreślonego spowodowane przez człowieka
      (broń biologiczna), piźdz*c! Nic nie pomoże durnowata mas, namordnik! Podkręcone anteny 5G,
      podniesione w roku ubiegłym dopuszczalne normy o 100% !!! również “zdarowia” nie dodają. Amen!
      Dostrzegajmy problemy tam gdzie rzeczywiście występują i zdecydowanie protestujmy!! Jeśli już nie po dzwonku! Takich ‘punktów zapalnych” jest naprawdę wiele… a czym my wszyscy ‘podniecamy się”! Żałosne!

      Odpowiedz
  • 10 listopada 2020 o 15:41
    Permalink

    Konferencja Wiedeń 23 październik 2020: Powiadomienie prezydenta Austrii o ludobójstwie

    https://www.youtube.com/watch?v=A7W9iiiPLVs WARTO wysłuchać.
    Nie ma innej opcji albo światowy komunizm zwany globalizmem załatwi nas LUDZI tak “na amen”, albo my wolni jeszcze (?) zlikwidujemy siły globalnej komunistycznej ćmy, postępu i oświecenia.
    Najwyższy czas na Nową Norymbergę dla tych nie-ludzi….

    Germany: Antifa activists hold anti-government march in Leipzig

    https://www.youtube.com/watch?v=0XV0NGtbN7U Manify złowrogich jaczejek komunistycznych
    w Lipsku, ci bandyci komunistyczni (lewicowi naziole) zgodnie z zaleceniami Światowej
    NeoBolszewii – totalnie zamaskowani (Cov-19). “Policja przygląda się” – tytuł filmu, znacz’it, “ŚPI”.

    Natomiast TUTAJ: niżej protestują wolnościowcy, wolni ludzie, kadry także z Lipska

    Anti-COVID restrictions protest in Germany’s Leipzig https://www.youtube.com/watch?v=nTlr1nAXBIM

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/porady-wszelki-wypadek-wypadki-zdarzaja-sie-rozne-2020-11

    Odpowiedz
  • 11 listopada 2020 o 17:13
    Permalink

    @Grzegorz…. (11 listopada 2020 o 09:52)

    Kartki …marny to powód do fascynacji, raczej totalna żenada! Więc ciszej nad ta trumną. Rzekomo
    10 potęga gospodarcza na kuli ziemskiej ( jest o tym mowa w dyskusji zalinkowanej z kanału YT ‘Lach Chwat tv”)
    A ten słynny już slogan z ‘mężczyzną w tle’ po paru latach skończył jak zwyczajny nędznik
    pyszniący się zdecydowanie na wyrost, BO skończył jak byle jaki mużyk żebrzący u śp. A. Leppera
    miejsca “z lysty” , no a “ostatnie” wypowiedzi (linkowałem niedawno) kiedy to wnuczka chwali dziadka Millera jaki to z nie go kazak…goowno tam zwyczajny postępowiec, akuratnie wpasowujący się w TO towazystwo (kUBiet).
    Co do odejścia “Ludowej”, (pamiętam takie logo restauracji) ‘z klasą”, ja pamiętam inne odejście, a
    ukoronowaniem odejścia było nędzne porozumienie Jaruzelski -Rockefeller w 1985 r. Sprzedał nas!
    “Więc nawet w bałaganie jaki nam zgotował Styropian, ” w 1980 r. goowno podczepiło się do okrętu i
    rzuciło rozkaz – płyniemy! Wyjaśniam użytą alegorię: goowno-komuniści z KOR, okręt – NSZZ “S”.
    Chwati”t?

    Odpowiedz
  • 11 listopada 2020 o 20:18
    Permalink

    „Reakcja policji znacząco różniła się od reakcji na działania lewackich bojówkarzy, którzy kilka dni wcześniej atakowali kościoły, księży i wiernych, czasem przy użyciu butelek czy trzonków od siekier. Tym razem policja użyła broni gładkolufowej. Ranny został wieloletni fotoreporter Tygodnika Solidarność Tomasz Gutry” – czytamy na portalu „Tygodnika Solidarność”. https://nczas.com/2020/11/11/w-bialy-dzien-z-kilku-metrow-fotoreporter-postrzelony-przez-policje-z-broni-gladkolufowej-kula-utkwila-w-ciele-74-letni-tomasz-gutry-czeka-na-operacje/

    O czym TO świadczy?
    Lewica komuniści i złodzieje ‘wszystko mogą”, ubezpieczani przez bolszewicką Policję Państwową (pacz wyży), natomiast ludzie honoru WOLNOŚCIOWCY i Patrioci już nie i na takie tendencyjne postrzegania nie ma zgody Polaków, dlatego nie winimy postępowania zwykłych ‘krawężników czy stójkowych” jeno tych na stanowiskach decyzyjno- politycznych w strukturach policji…
    Kondycja Policji? Wedle powiedzenia, jaki pan -taki kram…

    https://nczas.com/2020/11/11/zamieszki-na-marszu-niepodleglosci-zamaskowani-aktywisci-antify-i-prowokacyjna-postawa-policji-video/

    Moim skromnym zresztą zdaniem jest pilna potrzeba rozwiązania i zdelegalizowania wszystkich organizacji i partii politycznych odwołujących się do dziedzictwa liberalizmu, lewicy i komunizmu…
    Ktoś kto dokona ‘kiedyś “tego zbożnego dzieła musiałby uwzględnić i/lub zwłaszcza PiS. BO, jakżeby inaczej?

    Odpowiedz
  • 11 listopada 2020 o 22:01
    Permalink

    2. listopada na trasie z Włodawy do Chełma dwu motocyklistów uległo poważnemu wypadkowi. Ani szpital we Włodawie, ani w Chełmie nie zgodzili się na ich przyjęcie – z powodów covidowych…

    Nie ma co wchodzić w szczegóły: obaj zmarli z powodu braku pomocy. Na pewno zapisano im koronawirusa jako przyczynę śmierci.

    Daleko od noszy, od noszy najdalej,
    najlepiej nie choruj, omijaj szpitale…
    “Źródło: “gajowymarucha”.

    Odpowiedz
  • 12 listopada 2020 o 08:53
    Permalink

    @krzyk58. 11 listopada 2020 o 16:47

    Przenoszę dyskusję tu.

    Kusi fanatyków powrót do średniowiecza, co? Na szczęście nie te czasy:
    https://demotywatory.pl/5035537/Niby-milosc-Jezusa-zawsze-zwycieza-ale-wpierniczyc-niewiernym
    https://demotywatory.pl/5035678/Co-Polacy-mysla-o-Polsce-Z-okazji-Dnia-Niepodleglosci-zapytano

    A co do Sanockigo, to jako obrońca kultury śmierci i degeneracji determinowanej przez Kościół w polskim społeczeństwie zasłużył sobie na ostrą krytykę.
    https://demotywatory.pl/5035689/Malo-znana-konferencja-z-wrzesnia-2013-roku-bezczelnosc-i
    https://demotywatory.pl/5035675/Klasyczna-gra-swego-czasu-bardzo-popularna-w-Stanach-i-Irlandii
    https://demotywatory.pl/5035534/Jak-Wam-sie-podoba-ten-plan

    Masz tu cytaty obszerne z twojego ulubionego Hartmana. 🙂
    Sanocki też niech je przeczyta i się określi, czy jest po stronie humanizmu, czy pozostaje ostoją ciemnoty i styropianowej zdrady?:
    “Odnowa moralna – ludzka, nie kościelna”
    Jan Hartman
    „Zastawili Polskę pomnikami papieża, nazwali tysiące ulic i szkół jego imieniem, budują setkami coraz większe i brzydsze kościoły, zatracają się w gigantomachii, ścigając się na największe pomniki Jezusa i najwyższe krzyże. Jezus, jeśli istniał, w grobie się przewraca!

    Przerażeni sobą, codziennymi świadectwami własnego upadku moralnego – złodziejstwa, pazerności, pedofilii, intryganctwa, żądzy władzy – każdego dnia sieją ciemnotę, potwarz i nienawiść. Tym podlejsze, im bardziej obłudnie zatroskanym i świętoszkowato modulowanym czynią to głosem. Coraz chciwiej wyciągają rękę po publiczne pieniądze, lecz widzą, że i tak jest mało i będzie już tylko mniej. Co mogli wyssać przez tysiąc lat, to wyssali, lecz chętnych na zakup trefnej przepustki do raju ubywa, a ziemię wzięło się już całą, którą wziąć się dało. Takoż i budynki. Odtąd może już tylko ubywać. Tak właśnie upada potęga Kościoła – bo przed upadkiem kroczy pycha.
    (…)
    Wielka rewolucja moralna trwa już od czasów reformacji. Narody powiedziały „nie” mordowaniu innowierców i „heretyków”, przemocy religijnej, totalitarnej władzy kościelnej, torturom, upodleniu i zniewoleniu włościan, przywilejom arystokracji i kleru, tępemu zabobonowi, który prześladował naukę i wszelką wolność, a nawet wszelką świeckość. Udało się pokonać kościelny opór wobec niezliczonych przejawów postępu – ustrojowego, technicznego i medycznego.
    Nikt nie mówi już, że samolot to ikarowe bluźnierstwo, a transfuzja krwi to kanibalizm. Udało się odebrać papieżom i biskupom znaczną część ich pasożytniczej władzy i przywilejów. Żydzi nie siedzą już z „łatami” na rękawach w kościelnych gettach Italii, a mapa Europy nie jest już upstrzona biskupimi dyktaturkami. Zrobiono naprawdę bardzo wiele, by pogrzebać totalitarne średniowiecze i jego straszliwe relikty. Kosztowało to morze krwi – zwłaszcza że chętnych do naśladowania imperium katolickiego w nowych czasach nie zabrakło, a środki działania, które znalazły się w ich rękach, okazały się po stokroć skuteczniejsze niż te, którymi dysponowały inkwizycja i hordy krzyżowców pustoszących Wschód.
    A jednak nadal społeczeństwo pozwala na to, by kwestię moralności publicznej i osobistej kojarzono z tą właśnie instytucją. Kościelne obsesje na punkcie seksu sprawiły, że przeciętny człowiek identyfikuje z tą sferą całą semantykę języka moralności. W tym groteskowym skarleniu moralność redukuje się do kwestii właściwego obcowania płciowego kobiet, a cnota do integralności ich krocza w noc poślubną. Pozwoliliśmy na to, by hipokryci i obleśni obsesjonaci zawłaszczyli dyskurs moralny i podporządkowali go swoim brudnym myślom i frustracjom. Ba, nawet pojęcie odnowy moralnej zostało przez nich zawłaszczone! To oni posługują się tą frazą, określając nią to wszystko, co umacnia ich władzę i zwiększa podległość społeczeństw i państw ich doktrynom i nadzorowi. Musimy z tym skończyć!
    (…)
    „Oto czego potrzebujemy, aby nasze życie społeczne, a w pewnej mierze również osobiste stało się godne naszych czasów i krwi milionów przelanej za wyzwolenie od średniowiecza:
    – Potrzebujemy szacunku dla prawa i wartości demokratycznych: równości, swobód politycznych i osobistych, wolności przekonań i sposobu życia, a także neutralności religijnej państw i równego traktowania przez państwo świeckich i religijnych organizacji i związków.
    – Szacunku dla pluralizmu poglądów, obyczajów, wyznań i wartości, przejawianych przez różne grupy społeczne i mniejszości narodowe, a także dla wolności sfery publicznej i równych praw do publicznego manifestowania swoich poglądów i tożsamości.
    – Wrażliwości na przejawy dyskryminacji „obcych” i mniejszości, w tym mniejszości etnicznych, osób chorych i niepełnosprawnych, osób zagrożonych wykluczeniem społecznym i zawodowym, a szczególnie dla piętnowanych dziś najczęściej osób LGBT, w tym wrażliwości na ich potrzeby, na czele z prawem do formalnego uznawania ich związków.
    – Szacunku dla przyrody i odpowiedzialności za jej dobrostan, a zwłaszcza za zwierzęta, którym sprawiamy ogrom cierpień.
    – Solidarności z innymi narodami kontynentu i świata w dotykających ich nieszczęściach oraz we wspólnej odpowiedzialności za pokój na świecie i ratowanie ludzkości przed klęską ekologiczną.
    – Odrzucenia narodowego egoizmu, mitomanii i pychy, prowadzących do szowinizmu i wrogości, a także do niesprawiedliwej dominacji gospodarczej i wyzysku.
    – Troski o dzieci, narażone na przemoc, biedę i brak należytej edukacji, oraz o osoby starsze, narażone na lekceważenie, deprecjonowanie i brak należytej opieki medycznej.
    – Troski o prawa kobiet, wciąż narażonych w większym stopniu niż mężczyźni na nierówne traktowanie i przemoc.
    – Odrzucenia przemocy i przymusu jako środków działania władzy tam, gdzie możliwe są kompromisy i regulacje.
    – Poszanowania pracy ludzkiej i zrozumienia dla potrzeby bezpieczeństwa i stabilności zawodowej i życiowej, zwłaszcza osób starszych bądź z innych powodów słabszych.
    Gdyby chrześcijanie choć trochę byli chrześcijanami, a zwłaszcza gdyby katolicy byli nimi, to walczyliby o te wartości już od dwóch tysięcy lat. Ale jakoś nie starczyło papieżom i biskupom tych kilkunastu stuleci sprawowania władzy w Europie, aby zadbać o wolność, równość i niedyskryminowanie. Za to z sadystycznym uporem oddawali się krzewieniu ich przeciwieństw. A potem, gdy w reakcji na kościelny ucisk nastała wielka rewolucja, zwana nowoczesnością, zwalczali ją ze wszystkich sił, i to w nieśmiertelne imię „odnowy moralnej”. Gdy zaś do ich zakamieniałych serc docierało to i owo z nowych wartości, nie omieszkali odtrąbić, że to ich zasługa. O wstydzie, a właściwie jego braku!
    Przestańmy być jak nasi dziadowie, którzy czym bardziej ich pleban cisnął, tym mocniej ściskali czapki w dłoniach i niżej się mu kłaniali. Nie pozwalajmy przewrotnym obłudnikom poniewierać słowami moralności i ośmieszać ich patosu. Tak, tak, chodzi właśnie o odnowę moralną! We własnej osobie! Nie wstydźmy się tego wyrażenia. Język moralności jest naszą własnością, choć zostaliśmy z niego ograbieni przez uzurpatorów. Zacznijmy nazywać rzeczy po imieniu i nie dajmy się więcej tumanić ani szantażować przez hipokrytów mających czelność przedstawiać się jako strażnicy moralności, a nawet (o pycho ludzka!) wysłannicy i rzecznicy Boga.”
    https://hartman.blog.polityka.pl/2018/06/10/odnowa-moralna-ludzka-nie-koscielna/

    I tak na marginesie, mając łysą pałę, kołtun ci się mógł równie dobrze przenieść do mózgu i splątać neurony, a to jest gorsze nawet niż kołtun na głowie, czy splątanie kwantowe? 🙂
    Tyle lat je prostuję, nakłaniam do logicznego myślenia, a tu nic, klapa, jesteś niereformowalny, jak typowy moher. 🙂

    Odpowiedz
    • 12 listopada 2020 o 12:47
      Permalink

      Niech będzie moher, byleby nie w jednym szeregu z krzewicielami postępu i oświecenia (nihilizmu), odwiecznymi wrogami Polski i Polaków (Sławiaństwa w szczególności).
      Znasz staropolskie zawołanie “gość w dom, Bóg w dom…”, czy o “nadstawianiu policzka”. Odrzucam
      Zbyt dużo gości nieproszonych także wdarło się pod nasze Sławiańskie strzechy,… i w nastepstwie czego tresuje nas – jak mam żyć i być, m.in. tolerancyjni…(odsyłam do prawidzego znaczenia słowa -tolerantio… TO, takze ci np.którymi posiłkujesz się.
      Ty we mnie jewrolewakiem, jewrokomunistą…a ja do ciebie końcową strofą z pieśni
      ‘Ты подавишься жвачкой”
      Aleksandra Charczikowa,

      Это место моё, но его захватили ублюдки,
      Их ущербные рожи втройне ненавижу теперь.
      На диванах моих без стыда разлеглись проститутки,
      В доме выбиты стёкла и в комнату сломана дверь.
      На диванах моих без стыда разлеглись проститутки,
      В доме выбиты стёкла и в комнату сломана дверь. W naszym przypadku też leży
      jak ulał, a jakbym podrzucił link do forum to myślę że kole wiesny moglibyśmy podyskutować. 🙂
      Przyznaję że w temacie siedzę już sporo lat, a jak TO widzi liberalna “nasza” lewica, czy obłudnik
      powszechny, na którego (masz czelność!!) powołujesz się, ano tak widzą: http://niniwa22.cba.pl/nowi_bardowie_rosji.htm bezbożna lewica laicka i kościelne posoborowie mają wspólny mianownik…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.