Pan Mateusz Morawiecki Prezes Rady Ministrów w Senacie 30 marca 2020 r.

Pan Mateusz Morawiecki Prezes Rady Ministrów 800px-Mateusz_Morawiecki_Prezes_Rady_Ministrów_(cropped) 11 czerwca 2019 By Kancelaria Premiera – File:Mateusz_Morawiecki_Prezes_Rady_Ministrów.jpg, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=81481702

Pan Mateusz Morawiecki Prezes Rady Ministrów był w Senacie 30 marca 2020 r., poniżej prezentujemy za źródłem fragment stenogramu z Posiedzenia 8. posiedzenie Senatu RP X kadencji, 1 dzień [https://www.senat.gov.pl/prace/senat/posiedzenia/przebieg,545,1.html ], opatrzone komentarzem.

Tytułem wstępu warto zauważyć, że dobrze że w Senacie dobra zmiana nie ma większości, bo pan premier poszedł tam, wyłożył jak sprawę widzi i mamy do tego dostęp. Samo przemówienie – odsłuchane – nie robi takiego wrażenia, jak możliwość przeczytania każdego kolejnego słowa i sprawdzenia w jaki sposób pan premier buduje wypowiedzi i na co kładzie największy nacisk. To samo w sobie jest wyjątkowo ciekawe, stąd komentarz nie jest niezbędny – w wypadku tego felietonu, ma za zadanie jedynie uwypuklenie pewnych akcentów w wypowiedzi pana premiera, jak również podsumowanie. Jest tego łącznie dość dużo, ale warto przeczytać, żeby wiedzieć jaki jest punkt wyjścia. Generalnie pan premier przyznał, że państwo w zasadzie już zbankrutowało, ale po kolei – dojdziemy do tego w tekście.

Proszę mieć na uwadze, że w przypadku wprowadzenia stanu wyjątkowego o jaki upomina się opozycja, tego typu portale opinii jak nasz mogą zostać zamrożone. Dlatego korzystajmy, do póki się jeszcze da.

Poniżej całość kursywą za źródłem j.w. Senat RP. Wybrane fragmenty wypowiedzi pana premiera pogrubiono. Ponumerowane komentarze umieszczono czcionką zwykłą, jako oddzielone bloki tekstu.

„Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo!

Obecna sytuacja, przed którą stajemy, to jest sytuacja bezprecedensowa. Rozpoczyna się bowiem kryzys o charakterze globalnym, który przeora całą gospodarkę światową, europejską i polską. Stoimy wobec wyzwań, wobec których nasi poprzednicy nie stawali, ponieważ ten kryzys, który się zbliża, ma charakter bardzo specyficzny, bardzo wyjątkowy. Otóż on nie dotyczy wyłącznie strony podażowej bądź popytowej. Ekonomiści często określają kryzysy jako asymetryczny szok popytowy albo asymetryczny szok podażowy, albo kryzys surowcowy, albo kryzys finansów publicznych, jak w latach 2011–2012, albo kryzys sektora finansowego, jak w latach 2007–2008. Ten kryzys jest zupełnie inny, ponieważ on w niespodziewany dla kogokolwiek na świecie sposób dotknął bardzo głęboko samej tkanki gospodarczej, która dotyczy zarówno przedsiębiorców, jak i obywateli, pracowników, tak samo jak dotyczy samorządów, budżetów państw, jak również budżetów organizacji międzynarodowych, i zaskoczył wszystkich w jednakowym stopniu.”

 

Komentarz nr 1: Kryzys tkanki gospodarczej

Pan premier przedstawił piękną krytykę neoliberalnego kapitalizmu, naprawdę trzeba być mu wdzięcznym. Czym jest więc ta tkanka gospodarcza? W kapitalizmie, to floryści, turystyka, restauracje, muzycy, aktorzy? To oni ucierpieli w pierwszej kolejności. Raczej, o tych uczestników życia społeczno-gospodarczego panu premierowi nie chodzi, bo to oboczności. Problemem są duże firmy, banki, transport – cała logistyka, w tym transport lotniczy. Czemu pan premier nie wytłumaczył nam, z jakiego powodu nasza gospodarka oparta na łańcuchach wymiany i ograniczaniu kosztów, na każdym ich etapie – okazała się tak przeklęcie słaba, że dwa tygodnie zastoju rzuciło ją dosłownie na ryj?

 

„Z tego można wyciągnąć pierwszą zasadniczą przesłankę. Jeżeli wszyscy państwo się z tym zgodzicie – a sądzę, że tak, bo ta informacja, ta wiedza coraz bardziej przenika do świadomości wszystkich obywateli na świecie – że z tym wielopoziomowym szokiem gospodarczym, z którym mamy do czynienia, trzeba się w odpowiedni sposób zmierzyć poprzez również wielowątkową, wielopłaszczyznową odpowiedź na zasadzie odpowiedniego policy mix, odpowiedniej mieszanki polityk o charakterze monetarnym, fiskalnym, regulacyjnym bądź dotyczącym poszczególnych sektorów gospodarki realnej… Czyli niewiele czasu minęło od rozpoczęcia tego kryzysu, ale już główni komentatorzy – najbardziej znani ekonomiści, instytuty badawcze, ekonomiczne – zgadzają się właściwie co do tych 2 kwestii. Po pierwsze, że ten kryzys ma charakter absolutnie specyficzny i wyjątkowy, a po drugie, że odpowiedź na niego musi dotyczyć warstwy gospodarki realnej, otuliny tej gospodarki, czyli systemu finansowego, ale także budżetów państw, samorządowych i budżetów obywateli, a w szczególności troski o miejsca pracy, o czym za chwilkę jeszcze dwa słowa powiem.”

 

Komentarz nr 2: Otulina gospodarki

Widać, że pan premier jest mądrym człowiekiem rozumiejącym ekonomię. Jakby ktoś nie zrozumiał o co chodzi, to w powyższym kawałku wypowiedzi pan premier pośrednio przyznał, że dotychczasowy system zbankrutował – po prostu upadł, okazał się nieudany. W zamian trzeba będzie wymyśleć coś nowego, na początek – jak zmienić wszystko, żeby – uwaga – to już dorozumiane – nie zmieniło się nic.

 

„Wchodząc w bardziej szczegółowe rozwiązania, powiem, że stawiamy na następujący scenariusz. W najbliższych kilku tygodniach, miesiącach – mam nadzieję, że do lata – ten kryzys w wielu miejscach na świecie będzie cały czas ulegał intensyfikacji. Jest to wysoce prawdopodobne. Lepiej zawsze w scenariuszach planowanych przez rządy – przez nasz rząd – wychodzić z bardziej pesymistycznych założeń, i tak też czynimy. Jeżeli tak będzie, to stawiamy na to, że latem bądź jesienią – mam nadzieję, że najpóźniej po wynalezieniu szczepionki – gospodarka będzie poturbowana, poobijana, ale będzie wracała do stanu sprzed kryzysu, z wolna będzie wracała do stanu sprzed kryzysu. Jeżeli przyjmiemy takie założenie za słuszne, to należy ocalić jak najwięcej miejsc pracy, jak najwięcej przedsiębiorstw, przedsiębiorców jako przedsiębiorstwa, które są w stanie zdolności produkcyjnych, zdolności usługowych… Bo jeżeli one utracą te zdolności, to ten kryzys – ponieważ on ma też charakter wyścigu, kto pierwszy i lepiej sobie poradzi z jego skutkami – będzie oznaczał możliwość wciśnięcia się innych przedsiębiorców z danej branży na rynek, zajęcia tego udziału w rynku, który wcześniej był w posiadaniu danej firmy, w tym przypadku polskiego przedsiębiorcy. To by z kolei oznaczało, że budowany od 30 lat udział w rynku poszczególnych naszych sektorów – udział w rynku europejskim, światowym – udział w rynku budowany przez poszczególnych przedsiębiorców, może ulec bardzo gwałtownemu zredukowaniu. Byłaby to niepowetowana strata.

To dlatego dzisiaj gospodarka, która jest w stanie zamrożenia, przymrożenia, sparaliżowania, gospodarka na całym świecie – a nasza również uległa zamrożeniu w ślad za rygorami sanitarno-epidemiologicznymi, które wdrożyliśmy kilka tygodni temu – musi być gotowa do tego, by z tego stanu względnego uśpienia wejść na ścieżkę wzrostu, wrócić na ścieżkę wzrostu tak szybko, jak to możliwe.”

 

Komentarz nr 3: Szczepionka nas zbawi – czyli jesteśmy bezradni

To jest scenariusz optymistyczny, stracimy rok dotychczasowego rozwoju gospodarczego, zdemolujemy gospodarkę zakazami – zadłużymy się tak, że nie będziemy w stanie spłacić już tego długu, ale przetrwamy w dotychczasowych ramach stosunków publicznych. W tych warunkach jest to scenariusz przeczekania, jak również myślenia życzeniowego. Jest to mniej więcej tak: mamy perturbacje, na które nie mamy wpływu, ale jak ktoś wymyśli szczepionkę i to się skończy, to się będziemy odradzać.

 

„Wyobraźmy sobie teraz scenariusz – nawet jeżeli ktoś z państwa nigdy nie miał do czynienia w praktyce, osobiście z działaniem przedsiębiorstwa – że przedsiębiorca zwalnia połowę pracowników albo 3/4 pracowników. Abstrahując od tego, że jest to tragedia, ogromna tragedia dla tych właśnie osób i konieczność ponoszenia dodatkowych wydatków z budżetu państwa, jednocześnie mamy do czynienia z taką sytuacją, że ten przedsiębiorca traci moce wytwórcze, traci moce produkcyjne i traci udział w rynku, tym samym bezpowrotnie traci to, co od 5, 10, 25 lat czy czasami jeszcze dłużej, od czasu przed upadkiem komuny, starał się z mozołem budować. Dlatego tak ważne jest to, żeby dbać o miejsca pracy. Dlatego w momencie, kiedy ten kryzys, kryzys zdrowotny przekształca się na naszych oczach w kryzys finansowy, kryzys gospodarczy, kryzys gospodarczo-społeczny, tak ważne jest to, żeby zapewnić maksymalne możliwe dla budżetu, a minimalne konieczne dla przedsiębiorców i dla pracowników mechanizmy przetrwania i odbudowy potencjału ekonomicznego przedsiębiorstw.”

 

Komentarz nr 4: Maksymalne możliwe dla budżetu – minimalne konieczne dla przedsiębiorców i pracowników

Maksymalne możliwe dla budżetu? MINIMALNE KONIECZNE DLA PRZEDSIĘBIORCÓW I PRACOWNIKÓW? Brzmi jak głód i wyzysk, chociaż to i tak lepiej, niż właściciel jednej z gazet, bardzo bogaty człowiek, „wsławiony” likwidacją pozostałości po jednej z najlepszych firm elektronicznych w Polsce, który zaproponował zawieszenie Kodeksu Pracy.

 

„Gdyby ktoś miał wątpliwości co do zakresu kryzysu, w którym dość z nagła wszyscy się znaleźliśmy, to chcę podkreślić kilka podstawowych danych, które ujrzały światło dzienne dosłownie dzisiaj i parę dni temu. Kolejne prognozy dla gospodarki niemieckiej mówią o tym, że będzie ona prawdopodobnie w recesji na poziomie od –5% do –10%. Ja nie pamiętam, żeby gospodarka niemiecka była w takiej recesji od czasów II wojny światowej, nie pamiętam. Pamiętam –5%, to podczas ostatniego kryzysu w 2009 r. Ale –9, –10, –11%? Nie pamiętam. Nie tylko nie pamiętam. Nie pamiętam z historii po II wojny światowej takiej głębokiej recesji rocznej czy dłuższej w gospodarce kraju, który jest naszym głównym partnerem, bo 27% naszych produktów i usług jest eksportowanych właśnie do Niemiec. W Stanach Zjednoczonych prognozy 2 najbardziej renomowanych czy należących do grupy najbardziej renomowanych instytucji finansowych świata mówią o recesji w II kwartale na poziomie –18% i –14%. Wyciągnijmy średnią, to będzie –16%. To jest recesja o charakterze nieporównywalnym z czymkolwiek przynajmniej od 1929 r., od 1930 r. Liczba osób, które wystąpiły o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych, to bez mała 3 miliony 400 tysięcy, prawie 3 miliony 400 tysięcy. Poprzedni rekord padł w 1982 r., było to 800 tysięcy czy osiemset kilkadziesiąt tysięcy osób, czyli ponadczterokrotnie mniej. Gdy ekonomista widzi takie dane, to naprawdę musi się bardzo głęboko zastanowić nad reperkusjami dla gospodarki światowej.

 

Komentarz nr 5: Ekonomista, który widzi…

Szanowny Panie premierze – gdy ekonomista widzi takie dane, powinien się zastanowić, gdzie w systemie był błąd, że wszystko padło na ryj tak niesłychanie szybko i dlaczego wszyscy dzisiaj (poza Rosją), są na paseczku Chin? Ktoś, kto pamięta co Lenin mówił o sznurze, widzi że niestety się sprawdziło. Zgniły i zły kapitalizm sam się udusił swoją chciwością.

 

„A teraz wyobraźmy sobie, że my byśmy przez ten kryzys przeszli relatywnie nieźle i ta krzywa zachorowań, która jest dla nas determinantą podstawową, jest również determinantą decyzji gospodarczych, decyzji finansowo-fiskalnych, myślę, że też monetarnych dla Narodowego Banku Polskiego, niezależnego banku polskiego, by się wypłaszczyła. Jednak nasi partnerzy z Europy Zachodniej przeżywają dzisiaj głęboką zapaść gospodarczą, jeszcze głębszą niż w Polsce, o czym świadczą przynajmniej te prognozy, które wymieniłem. Wystarczy zobaczyć prognozy dla gospodarki włoskiej, gospodarki hiszpańskiej, one są dramatyczne na ten rok, na przyszły rok. W sytuacji, gdy 80% naszego eksportu idzie właśnie do tych państw, do Europy Zachodniej, możemy jednocześnie sobie wyobrazić, co to oznacza dla polskich eksporterów, a to jest ok. 45% polskiego PKB, ok. 900 miliardów zł – polski eksport, ok. 900 miliardów zł – polski import.”

Komentarz nr 6: Polska jako kolonia gospodarcza – to jest fakt

Miło, że Prezes Rady Ministrów przyznaje otwartym tekstem, że jesteśmy gospodarką nadążną, uzależnioną gospodarczo – półkolonią. Jak to się stało? Jak to było możliwe, że mamy tak nie zdywersyfikowane kierunki wymiany gospodarczej? Pamięta jeszcze ktoś o takim wielkim kraju na wschód od nas, z którym praktycznie wygasiliśmy stosunki, a z którym mieliśmy fenomenalne możliwości prowadzenia handlu – mając tanie towary o jakości powszechnie akceptowanej przez jego mieszkańców?

„Zatem ten kryzys, który ma tą specyficzną charakterystykę, ponieważ on już poszarpał i niestety z każdym dniem niczym rak coraz bardziej toczy struktury gospodarcze, rwie łańcuchy dostaw, łańcuchy produkcji, linie technologiczne, po prostu niszczy to, co przedsiębiorcy z mozołem budowali, wiązali pomiędzy poszczególnymi aktorami sceny gospodarczej w różnych krajach świata przez lata… Dlatego tak bardzo ważna jest dzisiaj państwa decyzja, decyzja Senatu, tak ważne jest to, żeby została ona podjęta w sposób jak najbardziej konstruktywny i jak najszybszy ze względu na rzeczywistość, która nas otacza. Bo rzeczywistość, która nas otacza, mogę przyrównać do choroby, o której jeszcze nie wiemy, że ją przeżywamy, ale ona już nas bardzo głęboko dotyka. Może nawet o niej wiemy, ale nie zdajemy sobie sprawy z jej zasięgu, z jej grozy. Teraz każdego dnia przedsiębiorcy podejmują decyzje o tym, czy zwolnić, czy nie zwolnić pracowników. Każdego dnia – śmiem zaryzykować taką hipotezę – przynajmniej 10 tysięcy ludzi może tracić pracę przez fakt, że tarcza antykryzysowa nie jest jeszcze uchwalona.

Rozwiązania, które tam zaproponowaliśmy, z którymi, jak rozumiem, Wysoka Izba miała możliwość się zapoznać, których w szczegółach będzie mogła wysłuchać, są rozwiązaniami, które były zaproponowane jako jedne z pierwszych na świecie. Jestem zbudowany tym, że bardzo podobne rozwiązania niektórzy wprowadzili po nas. Niektórzy zrobili to przed nami – ja tutaj nie biorę udziału w żadnym wyścigu o palmę pierwszeństwa i bardzo chętnie posłucham, jeśli ktoś ma jakieś lepsze rozwiązania, jednocześnie zdając sobie sprawę z ograniczeń fiskalnych i monetarnych, w których się znajdujemy. O tych ograniczeniach dwa słowa jeszcze za chwilę powiem.

Mam przekonanie, że ponieważ ten kryzys dotknął najbardziej podstawowej, schumpeteriańskiej warstwy gospodarczej, relacji wewnątrzbiznesowych, relacji między pracownikami a przedsiębiorcami, to nasze działania fiskalno-monetarno-regulacyjne też muszą dotyczyć przede wszystkim tejże warstwy. I dotyczą. Wszystko, co zaproponowaliśmy, dotyczy przede wszystkim tej warstwy. Szereg rozwiązań, o których jest tam mowa, czyli kwestie samozatrudnionych, umów cywilnoprawnych, relacji pracownik – pracodawca, postojowego, które jest w jakimś sensie rozwiązaniem wykorzystującym doświadczenia Kurzarbeit, czyli niemieckich propozycji, dobrze sprawdzających się podczas poprzednich kilku kryzysów, które Niemcy przeżywali, ale także kwestia zapewnienia płynności dla wszystkich przedsiębiorców, i to możliwie szybko, przy błyskawicznej weryfikacji ryzyka, poziomu ryzyka kredytowego, to warunki sine qua non przetrwania bardzo wielu przedsiębiorstw, choć pewnie nie wszystkich, bo zasięg tego kryzysu niestety z dnia na dzień się powiększa, poszerza. Każdego dnia realizowane są negatywne scenariusze i to właśnie dlatego musimy działać szybko.

Zapewne wielu z państwa zastanawia się również, dlaczego ten czy tamten instrument nie mógłby mieć jeszcze szerszego zakresu stosowania, np. dlaczego nie dajemy 2 razy więcej pieniędzy albo nie stosujemy 2 razy dłużej jakiegoś mechanizmu. Otóż my mamy dzisiaj zapewnioną… Podam państwu kilka przykładów z naszego budżetu. Mamy dzisiaj zapewnione prefinansowanie budżetu na ten rok na bardzo wysokim poziomie – 77% budżetu. Czyli jest ono bardzo bezpieczne. W normalnym roku moglibyście państwo zapytać: po co państwo tak szybko to prefinansowaliście? Zaczęliśmy to robić w ramach przygotowań, kiedy dotarły do Polski pierwsze groźne echa. To był koniec stycznia, początek lutego. Post factum wiemy dzisiaj, że już w grudniu ten wirus gdzieś w Chinach panował, ale chyba Chińczycy nie do końca ujawniali to światu. Ja w grudniu na pewno o tym nie słyszałem. Gdzieś pod koniec stycznia dotarła do nas ta informacja i dokonaliśmy prefinansowania w ogromnym zakresie – 50 miliardów zł. Ale na ile wystarczy te 50 miliardów zł? Otóż na okres 6–7 tygodni. Takie są potrzeby związane z wypłatą emerytur, chorobowego, wynagrodzeń dla nauczycieli i służby zdrowia. Mówię o wszystkich potrzebach bieżących i operacyjnych budżetu państwa. Nie liczę budżetów inwestycyjnych. Notabene dlatego piąty filar, który zaproponowaliśmy w ramach tarczy antykryzysowej, dotyczy właśnie utworzenia funduszu inwestycji publicznych, żeby zrekompensować ubytki inwestycyjne, które w naturalny sposób w czasie każdego kryzysu się pojawiają. Każdy kryzys oznacza zwijanie inwestycji w pierwszym kroku, zwijanie wydatków marketingowych w drugim kroku, a w trzecim kroku, który następuje bardzo szybko po tych dwóch pierwszych, zwalnianie pracowników. To dlatego właśnie reakcja jest potrzebna bardzo, bardzo szybko.”

Komentarz nr 7: mamy na 6-7 tygodni – oto tajemnica parcia na wybory 10 maja

Czyli nasze państwo może funkcjonować 6-7 tygodni bez zasilania haraczem z VAT, akcyzy, PIT i CIT? To trochę smutne, bo to oznacza, że powiedzieć – mamy problem – to nie powiedzieć niczego. Zarazem w ten sposób pan premier wyjaśnia, dlaczego rządzący tak niesłychanie prą do wyborów 10 maja. Jakby ktoś nie zrozumiał – bo mają jeszcze tylko na wypłaty emerytur i świadczeń w kwietniu i maju, przy czym w maju – dla tych, co mają na początku miesiąca, reszta jest trudna do zdefiniowania na tę chwilę.

„Uważam, że mając taki zasób finansowy, jednocześnie musimy dbać o to, żeby mieć zdolność do emisji długu w najbliższych tygodniach, pomimo tego zasobu. Wyjaśnię, dlaczego tak uważam, dlaczego taką tezę bym postawił i dlaczego proszę państwa, Wysoką Izbę, o zaakceptowanie takiej tezy. Jeżeli państwo ją zaakceptujecie, to jednocześnie będzie to oznaczało, że jest zrozumienie Wysokiej Izby dla takiego, a nie innego zakresu finansowego, poziomu finansowania poszczególnych filarów tarczy antykryzysowej.

Otóż nasza polityka fiskalna i budżetowa porusza się w ramach ściśle określonego gorsetu reguł fiskalnych i finansowych całego świata. My, otwierając się na cały świat w 1989 r. ubiegłego wieku i korzystając z dobrodziejstw globalizacji, jednocześnie wystawiliśmy się na pewien czas próby i na ogromne ryzyko względem zdolności do refinansowania polskiego długu. Ta zdolność jest w pełni uzależniona nie tylko od zasobów finansowych naszego państwa, ale – w szczególności w takich czasach jak ten – również od zdolności do refinansowania długu i finansowania nowego długu przez zagranicę. To dlatego musimy dbać o to, żeby reguły monetarne i fiskalne ustalone w ramach obecnych zasad kryzysowych, bo one są już inne od zasad ustalonych w ramach paktu stabilności i wzrostu… Ja w ostatnim czasie co tydzień, niemal co tydzień uczestniczę w zwoływanym przez przewodniczącego Charlesa Michela posiedzeniu Rady Europejskiej i mogę powiedzieć, że wszelkie stabilizacyjne reguły wydatkowe, wszelkie reguły, które pętały budżet Włoch, Francji czy Hiszpanii… Możecie sobie państwo wyobrazić, co teraz myśli opinia publiczna o tamtych regułach, o tamtych procedurach. Po prostu dzisiaj, kiedy mamy do czynienia z sytuacją bezprecedensową, jak to Rzymianie mawiali, iam proximus ardet Ucalegon, musimy gwałtownie wymyślać, konstruować i wdrażać nowe instrumenty polityki fiskalnej i monetarnej. I to się dzieje, to się dzieje na naszych oczach. Przykład: po raz pierwszy w takim zakresie Narodowy Bank Polski na wtórnym rynku – zwracam uwagę: na wtórnym rynku – wziął udział w skupie obligacji, czyli w czymś, tu muszę podkreślić, co Europejski Bank Centralny, bank Anglii, bank Japonii czy FED robią już od dawna, robią już od 12 lat.”

 

Komentarz nr 8: Inflacja

Czyli wszystko co pan premier ma nam do zaoferowania to inflacja (tutaj wymowna kropka). A inflacja oznacza, że trzeba będzie więcej Złotych na spłatę zagranicznego zadłużenia. To z kolei powoduje, że będzie Złotych jeszcze mniej na wydatki publiczne. System będzie funkcjonował do póki są waluty. Znamy to, już przerabialiśmy w naszej historii – całkiem nie dawno. Uwaga, te kraje które kreują pieniądz, mają tak olbrzymie gospodarki, że ich waluty są bezalternatywne. Nie da się uciec od Dolara, a jeżeli to do Euro lub Jena lub Funta. Wszyscy emitenci długu dobrze o tym wiedzą i do tego stopnia drukują, żeby inni ich nie przedrukowali (nie wydrukowali więcej i nie wykupili ich aktywów za pieniądze wydrukowane). Jeżeli kraj taki jak nasz, uzależniony gospodarczo, co więcej – zadłużony w innej walucie, decyduje się na drukowanie kasy, to musi się liczyć z tym, że w ostateczności to się skończy wynędznieniem społeczeństwa. Z tego banalnego powodu, ponieważ nikt, kto nie musi – nie będzie trzymał pieniądza w Złotym. A jak wszyscy będą sprzedawać Złote i kupować za to dewizy, to dewizy podrożeją.

Zestawianie naszego kraju, czy to banku – z krajami rozwiniętymi i ich bankami, to najdelikatniej mówiąc duże ryzyko intelektualne pana premiera.

„I ja się cieszę, że w obliczu tak głębokiego kryzysu mamy zrozumienie ze strony polityki monetarnej, ale jej zasięg i głębokość działania są i tak uzależnione od wiarygodności kredytowej państwa polskiego. W sytuacji nadmiernej monetyzacji części długu albo w ogóle monetyzacji w zakresie, który zostałby uznany przez rynki finansowe za ryzykowny, kryzys uderzy nas kanałem walutowym bądź kanałem bankowym. Tych mechanizmów transmisji jeszcze dzisiaj nie doświadczamy, choć wszyscy państwo widzicie, że złotówka osłabła gwałtownie dokładnie w pierwszych dniach kryzysu, mniej więcej o 10% do dolara i chyba 7–8% do euro i do franka szwajcarskiego. Zatem wyobraźmy sobie, że dokonujemy odważniejszych ruchów monetarnych i fiskalnych jednocześnie. W tej sytuacji możemy mieć niemalże gwarancję, że zostajemy, jako państwo polskie, uderzeni kanałem transmisji walutowej. Nie mówię już o potencjalnym kryzysie, który może się z tym wiązać, bo część polskiego długu, mianowicie prawie 70 miliardów zł długu państwowego… przepraszam, 70 miliardów euro długu państwowego jest denominowane w walutach obcych, ok. 120–130 miliardów długu przedsiębiorstw w złotówkach jest denominowane w walutach obcych, no a o kredytach frankowych wszyscy Polacy wiedzą, na dzisiaj frankowe i eurowe kredyty hipoteczne to jest ok. 120 miliardów zł. Zatem razem te 3 pozycje, o których powiedziałem, to będzie 270, 400… ok. 0,5 biliona zł, ponad 500 miliardów zł. Prawda? Tak bardzo polski dług i zdolność do refinansowania są uzależnione od walutowego kanału transmisji monetarnej i transmisji fiskalnej. Dlatego właśnie ta tarcza skonstruowana jest tak misternie z mechanizmów, z jednej strony, stricte budżetowych… Tu muszą być mechanizmy budżetowe, bo pieniądze z budżetu państwa, od polskich podatników, muszą dotrzeć bezpośrednio do przedsiębiorców, na postojowe chociażby, oraz do pracowników. To dotyczy najróżniejszych, najrozmaitszych tytułów, począwszy od bezrobocia, które będzie się zwiększało, przez samozatrudnienie, przez umowy cywilnoprawne, a skończywszy na pracownikach, ponieważ z budżetu państwa będziemy także wpłacali do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych rekompensaty związane z ubytkiem, który niewątpliwie będzie się tam pojawiał.”

 

Komentarz nr 9: Niestety pan Donald Tusk był miękki i nie przyjął Euro

I to jest Szanowni Państwo – przykład na to, jak „niesamowicie szkodliwy” dla Polski był pan Donald Tusk, albowiem popełnił jeden błąd – był miękki i nie przyjął Euro. Mam nadzieję, że ten sarkazm jest zrozumiały, jeżeli nie proszę przeczytać słowa pana premiera Morawickiego powyżej. Jakby to nie było jasne – to pan premier ma pełną świadomość, że czeka nas krach i upadek Złotego nie tylko na ryj, który opisał. Czeka nas zeszmacenie krajowej waluty, a być może nawet zawieszenie wymienialności? Ciężko gdybać. Jednak trzeba założyć zły scenariusz, co więcej – widać, jak szokujące w dobie kryzysu jest ryzyko kursowe. Proszę nie przytaczać kryzysu, jak to krajowa waluta pomogła nam podczas poprzedniego kryzysu, bo tutaj to może nie mieć zastosowania. Z tego względu, bo wówczas zagranica kupowała i jej pieniądz miał wartość. Nie wiadomo, czy jutro zagranica będzie u nas kupować, co więcej – nie wiadomo, czy ten pieniądz który ma – będzie miał realną wartość. Uwaga, ze względu na brak Euro – jesteśmy poza systemem zależności wspólnej waluty, nasz kraj jest wystawiony na ryzyko kursowe, dokładnie to pan premier napisał i chwała mu za to, że napisał to wprost.

„Notabene, zwracając się do niektórych z państwa – nie wiem, czy akurat do państwa tutaj, bo nie znam państwa opinii, ale na pewno do tych państwa, którzy czasami uczestniczą w różnych dyskusjach dotyczących ZUS – chcę tylko powiedzieć, że 1 miesiąc odpuszczenia ZUS, całkowitego odpuszczenia składek ZUS-owskich, to jest koszt 25–26 miliardów zł. Tak, 1 miesiąc, miejmy to też na uwadze. Łatwo przeliczyć, że 3 miesiące to tyle a tyle, dzięki czemu będziemy wiedzieli, jaka jest nasza zdolność do zrefinansowania tego zasobu. No, ktoś może mieć taki czy inny pomysł, jeśli chodzi o rynki finansowe. Myślę, że akurat państwo zdajecie sobie z tego doskonale sprawę.”

 

Komentarz nr 10: Jeden miesiąc ZUS to około 25 mld PLN

Czyli jeżeli przestaniemy wypłacać 500+ to stać nas na mniej więcej 2 miesiące ZUS-u dla wszystkich? Jakby ktoś nie zrozumiał, mówimy o wypłacaniu rent i emerytur dla ludzi, którzy albo nie mogą pracować, albo je wypracowali – w ramach umowy społecznej.

 

„Zakres spadków, z którymi mieliśmy i mamy do czynienia na rynku polskim, też jest bezprecedensowy. Po raz pierwszy od 30 lat Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie zaliczyła taki spadek. No, jak coś takiego słyszymy, to przecież rozumiemy, że jest to wskaźnik wyjątkowo groźny, wyjątkowo wiele mówiący.

Spadki na rynkach surowcowych, z paroma wyjątkami, w dłuższej perspektywie mogą oznaczać dla Polski coś dobrego. Te wyjątki to oczywiście polski KGHM, bo cena miedzi spadła, przynajmniej parę dni temu, poniżej 5 tysięcy, a break-even jest gdzieś na poziomie 5 tysięcy 100, 5 tysięcy 200. A więc jeden z naszych czempionów narodowych właśnie znalazł się – przejściowo, mam nadzieję – pod wodą, jak to się mówi żargonem biznesowym. Ale z wyjątkiem tych kilku grup surowcowych my jesteśmy wielkim importerem surowców, przede wszystkim ropy i gazu. Obniżka cen tych surowców w dalszej perspektywie pozytywnie przełoży się na gospodarkę polską i to jest na pewno czynnik, który też trzeba dać pod uwagę w III i IV kwartale tego roku. Mam nadzieję, że w przyszłych latach ta obniżka utrzyma się przez jakiś czas i Polacy dalej będą jej beneficjentami.

Jednak już obniżka wyceny różnych aktywów – w tym mieszczą się zachowania na rynku obligacji, a także fundusze, które przejściowo stały się niepłynne – jest zjawiskiem bardzo groźnym, groźnym dlatego, że my musimy zachować wiarygodność całego systemu, w tym systemu funduszy inwestycyjnych, w tym systemu bankowego, całego systemu firm ubezpieczeniowych i systemu finansowego. To dzisiaj, podobnie jak w sytuacji sprzed 12 lat, 11 lat, w dużym stopniu zależy właśnie od zdolności państwa do znalezienia właściwej odpowiedzi na tę fazę kryzysu.”

Komentarz nr 11:

Giełda zaliczyła spadek? A gdzie są dzisiaj ci, co chcieli na niej oprzeć emerytury całego Narodu? Gdzie są ci specjaliści? Dlaczego media ich nie pokazują? No śmiało – mają odwagę zabrać głos o emeryturach kapitałowych – “gwarantowanych przez rynek”?

Wniosek generalny jest następujący – każdy członek społeczeństwa, każdy przedsiębiorca, każdy podmiot funkcjonujący w Polsce, w tym samorządy i rząd RP – powinni mieć jeden prosty obowiązek – odkładać 10% swoim dochodów rocznie! Tak, żeby przez kilka lat, zbudować sobie poduszkę pozwalającą na funkcjonowanie – bez jakiejkolwiek pomocy – przez dłuższy okres np. pół roku – może rok. W przypadku firm jest to stosunkowo proste, a w przypadku ludzi żyjących z dnia na dzień, niestety już nie jest. Natomiast jeżeli nasze państwo zdobędzie się na wypłatę 13-tej emerytury, to niech każdy kto ją dostanie – zostawi ją sobie na cały rok, bo to może być długi, trudny i biedny rok.

„Reasumując, Wysoka Izbo, chcę powiedzieć, że dzisiaj jako pierwszą przesłankę bierzemy pod uwagę oczywiście stan epidemiologiczny i stan zdrowia publicznego w kraju. Ale musimy sobie zdawać sprawę z tego, że jeżeli uderzenie w polską gospodarkę będzie trwało, jeżeli będzie jeszcze mocniejsze, jeżeli to uderzenie w finanse publiczne się nie skończy, to jednocześnie będzie to oznaczać ogromny deficyt także w służbie zdrowia, a to przełoży się negatywnie na całą służbę zdrowia i na zdolność państwa polskiego do walki z reperkusjami koronawirusa teraz czy latem, czy jesienią. Mam nadzieję, że zimą szczepionka zostanie wynaleziona, jak mówi większość moich rozmówców, epidemiologów, wirusologów, specjalistów z tej dziedziny.

A więc zdając sobie sprawę z tego, że zdrowie publiczne jest ponad wszystkim, musimy mieć jednocześnie na uwadze to, że finanse publiczne w takiej sytuacji, jak ta, są szczególnie narażone na ataki ‒ na ataki z zewnątrz i na ataki, które mogą się pojawić różnymi kanałami transmisji, tj. walutowym, majątkowym, podażowym, popytowym. To są różne ścieżki, których musimy się wystrzegać. I dlatego tak ważne jest, żeby dostosować instrumenty fiskalne, finansowe, monetarne do tych zagrożeń, z którymi się mierzymy. A mierzymy się z zagrożeniami bezprecedensowymi i dlatego jednocześnie utrzymujemy swego rodzaju elastyczność reakcji jako warunek przekrojowy tej naszej odpowiedzi. To znaczy, że rozmawiając z przedsiębiorcami, ze związkami zawodowymi, z pracodawcami ‒ ja dzisiaj rozmawiałem z samorządowcami, z marszałkami województw i z prezydentami miast ‒ codziennie staramy się adaptować i wdrażać nowe rozwiązania. I takie rozwiązania, dodatkowe obostrzenia, rygory sanitarno-epidemiologiczne zamierzamy również jutro wdrożyć. Wszystko to po to, że teraz nasza, jeśli mogę tak powiedzieć, cała państwowa orkiestra, wszystkie instytucje legislacyjne związane z władzą wykonawczą, ale także samorządowe… Musimy grać do jednej bramki i starać się wypracować najlepsze możliwe rozwiązania w tych realiach, w których się poruszamy.

Dlatego, Panie Marszałku, Wysoka Izbo, bardzo proszę o życzliwe spojrzenie na główne założenia tych projektów, na ich wartość, na ich wagę i o ich niezwłoczne przyjęcie. Bo to jest niezwykle ważne, żeby we właściwy sposób zaradzić, co podkreślam, tej fazie kryzysu zdrowotnego, który przekształca się na naszych oczach w globalny kryzys gospodarki. Dziękuję bardzo. (Oklaski)”

Komentarz 12: Szczepionka zimą – jako placebo?

Szczepionka nie jest jeszcze rozwiązaniem wszystkiego, bo nie wiadomo czy będzie bezpieczna i czy rzeczywiście będzie szczepionką, czy jedynie placebo. W czasach kryzysu zaufanie ludzi do władz publicznych jest funkcją ich wcześniejszych decyzji. Za pół roku możemy być w innej rzeczywistości, ludzi którzy nie będą mieli dostępu do leków, będą mieli ograniczone emerytury, a obrót walutami będzie reglamentowany. Miejmy jednak nadzieję, że szczepionka będzie nie tylko wynaleziona, ale przede wszystkim – chociaż względnie przetestowana i zadziała na większości populacji.

***

Podsumowanie

Widać, że pan premier ma rozeznanie w sytuacji i rozumie o co chodzi w gospodarce. Widać, że doskonale zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Co więcej, bezwzględnie to jest niesłychanie ważne – ma pełną świadomość, że będzie gorzej i już to komunikuje. Jednakże pan premier nie był w stanie na tej kanwie zaproponować niczego racjonalnego, co ludzie odebraliby jako realną pomoc.

W Niemczech przedsiębiorcy dostali od rządu i landu – pieniądze w ciągu kilku dni od zgłoszenia wniosku! Realne przelewy Euro na konta! Jednoosobowa firma w Kolonii dostała 9000 Euro na podtrzymanie swojego istnienia! Tymczasem w Polsce założenia „tarczy” to nic innego jak – zawiesimy wam składki, ale macie je zapłacić.

Może trzeba się na coś zdecydować? Z jednej strony mamy możliwość pożyczenia pieniędzy – na wyższy procent. Z drugiej mamy możliwość drukowania pieniądza, co ma tą wadę że jest niesamowicie zwodnicze i zawsze kończy się inflacją i generalnym wzrostem cen wszystkiego.

Być może więc, trzeba iść w drugą stronę – zamiast bawić się podażą pieniądza, którego nie mamy – ciąć? Przecież tak zrobiliśmy po 1989/1990 roku! Wycięliśmy wszystko, były miasteczka, gdzie Ś.P. pan Jacek Kuroń ze swoim garem zupy – był jedynym źródłem zapełnienia żołądków! Tniemy? Wycinamy? Ograniczamy?

Przecież mamy neoliberalny kapitalizm. Gospodarka się dostosuje, znajdzie nowy poziom równowagi, najwyżej kilka milionów ludzi straci mieszkania, kilka milionów ludzi straci pracę, może kilkaset tysięcy emerytów i rencistów umrze z braku leków i pieniędzy na jedzenie? Chcieliśmy gospodarki rynkowej, to ona właśnie tak działa – przetrwają SILNIEJSI, a reszta ma się dostosować. Dlaczego mamy postępować inaczej, niż zgodnie z zasadami, jaki obowiązują w systemie, który wybraliśmy?

Czyżby droga kapitalizmu była zła? Czyżby wolny rynek miał ograniczenia, którymi jest zapomniany od XIX wiecznego kapitalizmu – głód, nędza i bieda? Czyżby neoliberalizm był oszustwem? Czyżby kapitał miał narodowość (i nie tylko)?

Zgodni możemy być tylko, co do jednego – musimy przeprowadzić głębokie zmiany. Cieszmy się, że premier jest ekonomistą i wie o czym mówi. Ważne, żeby mógł działać, bez ograniczeń politycznych i sztucznych ograniczeń politycznych.

Całość przemówienia pana premiera można zobaczyć tutaj:

28 thoughts on “Pan Mateusz Morawiecki Prezes Rady Ministrów w Senacie 30 marca 2020 r.

  • 6 kwietnia 2020 o 06:02
    Permalink

    Wspaniała wypowiedź pana premiera i doskonały komentarz. Dziękuję!

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 09:43
    Permalink

    Rzeczywiście inaczej się czyta, niż słucha….

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 10:01
    Permalink

    Dobrze, że to opublikowaliście.

    No i dobrze, że Premier, z pierwotnego wykształcenia – HISTORYK, liznął trochę ekonomii i widać że się GLOBALNIE w niej orientuje.

    Wnioski dla czytelników OP:

    1. Zachować spokój.

    2. Wpłacić parę złotych na Fundację “Pisanie Książek” – niech OP trwa i oby jak najdłużej.

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 11:44
    Permalink

    Czyli mają świadomość w jakim gównie tkwimy…

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 15:14
    Permalink

    Dodam kilka swoich uwag do uwag Autora.
    To, że nadchodzi recesja było wiadomo od roku. Można się było lepiej przygotować, a nie licytować się “plusami” wyborczymi przed rokiem i teraz. Nie można tylko liczyć na kombinacje finansowe – zbyt małe i słabe waluty tego po prostu nie mogą.
    Stwierdzenie premiera, że kryzys dotknął “tkanki gospodarczej” nie każdemu może się zaraz kojarzyć z krytyką neoliberalizmu. Wiem, że neoliberalizm to słowo-wytrych dobre na każdą okazję szukania winnego. Świat jest jaki jest, nieważne jak to nazwać. Sami się z niego nie wypiszemy, więc wyjścia nie ma – trzeba się do niego dostosować, a nie walczyć zaciekle (marzeniami i złudzeniami) z cieniem (liberalizmem).

    Tak, nasz system teraz bankrutuje. Jak w czasach prosperity nie robi się zapasów, a wydaje “na głosy”, to później jest w kasie pusto. Jak się nie zgromadziło wielkiego kapitału, a przeznaczało dużo na konsumpcję, to wielkiego wyboru nie ma. Perspektywa biedy “wisiała w powietrzu” już od dobrego roku. Liczenie na przeczekanie (i doraźne zadłużanie się), to kiepska perspektywa. Ciągła walka wyborcza o koryto zniszczyła wiele, i nie można za to winić obywateli, że uwierzyli w “drogę na skróty”. W czasach dawnych ten bezzasadny optymizm napędzał bezsensowne powstania, a teraz napędza wyobrażenia o łatwym, “wielkim skoku”.

    Nie szczepi się, gdy “zaraza” grasuje. Jaki bowiem sens miałoby dodanie jeszcze jednego patogenu, do tego “wiszącego w powietrzu” i może już zmutowanego. Im więcej szczepień na wszystko, tym bardziej leniwy staje się system odpornościowy. Szczepić się powinno jedynie na choroby najgroźniejsze.
    Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (w USA) to już przeszło 9 mln, a akurat przed 30-stu laty to na “sznurze Lenina” powiesił się inny system. To w końcu istnieje jakiś system, co się nie powiesi?

    Międzynarodowa współpraca gospodarcza nie oznacza wcale, że jest się jakąś półkolonią. Żadne małe państwo nie może jednocześnie być samowystarczalne i bogate. To mit. Współpraca pozwala obniżać koszty, a to przekłada się na większe zyski i możliwość dalszego rozwoju. Problem jest wtedy, gdy robi się jedynie rzeczy prymitywne, bo daje to tylko ułudę rozwoju.
    Przed kilkudziesięciu laty, jak “dyktator” Singapuru stwierdził, że powszechne “szwalnictwo” było dobre kiedyś, a teraz trzeba się zająć elektroniką, to wprowadził takie obostrzenia finansowe dla tego sektora, że wszystkich wymiotło, i trzeba się było przestawić – istny tyran, nie pozwolił “klepać stare”. Dlatego warto przestać liczyć na dawne kopalnie, huty i szwalnie, tylko zajmować się tym, co jest innowacyjne i ma widoki na przyszłość.

    Rosja bez dawnych pęt ideologicznych, myśli przede wszystkim o sobie. Jest jednak duża i bogata w surowce, więc może sobie pozwolić na więcej, ale nie sądzę, żeby z tego powodu miała się dzielić z kimś za friko.

    Podatki są zawsze głównym źródłem dochodu państwa, więc nic dziwnego, że bez nich długo nie pociągnie.
    Dodruk (w formie QE) nie powinien być powodem do dumy, a uzasadnianie go tym, że tak robią inni niewiele znaczy, bo ci inni mają jednak inne uwarunkowania i możliwości. Samo QE nie przełoży się od razu na inflację, ale to też różnie może być (albo jak w strefie EUR, albo jak w Zimbabwe).
    Dług zaciągany w walutach obcych to najgorsze rozwiązanie, często bez możliwości jakiejkolwiek reakcji w chwili prawdy (kryzysu). Jak było z “frankowiczami”? Dług powinien być zaciągany tylko we własnej walucie, ale co zrobić jak jej nikt nie chce? 🙂

    Emerytury kapitałowe to olbrzymie ryzyko. Prawie zlikwidował je Donald T., ale premier-bankowiec widział korzyści, a nie widział ryzyka, czyli “po bankowemu”. Optymizm dróg na skróty zawsze żywy. Giełda to tym większe ryzyko, im wolniej się reaguje, a emerytalne fundusze kapitałowe żyją raczej z prowizji (od cudzych pieniędzy). Ryzyko jest jeszcze większe w czasach kryzysu i kreatywnej bankowości.

    Tak, szczepionka to tylko wymówka. Proszę zauważyć, że wirus najbardziej dotyka państw, które w największym stopniu żyją na kredyt (Włochy, Hiszpania, USA). W tych państwach, im wirus jest bardziej zbrodniczy, tym większe jest uzasadnienie dla wszelkich cięć. Ten wirus jest tam potrzebny, bo jak inaczej uzasadnić od dawna nieuniknione obniżenie stopy życiowej obywateli. Z drugiej strony wirus może zwolnić z drugiej kadencji Donalda T. (tego amerykańskiego), więc tragedia w tamtejszych mediach może jeszcze długo nie odpuszczać.

    Odpowiedz
    • 6 kwietnia 2020 o 18:55
      Permalink

      Hallo @Ali…
      Wlochy,Hiszpania i Portugalia, o ktorej sie wogole nie mowi, to panstwa, ktore zmuszono by zwalczyc konkurencje dla Niemiec do przyjecia waluty €Euro, ktora to waluta ihm gospodarczo i politycznie wogole ale to wogole nie pasuje.

      Tam trwaja do dzis ostro trwajace kryzysy €uro , UE, Europejski Bank Centralny, Swiatowy System Walutowy “trzymaja te panstwa za morde” i zmusily te kraje do radykalnych posuniec min. do blokady budzetowej i 80% stanowisk pracy w sektorze panstwowym, glownie w lecznictwie nie wolno obsadzac by nie przekraczac okreslonej przez UE (“trojka”) sumy zadluzenia w €uro.

      We Wloszech na poludniu cos ok.90% bezrobocie, ludzie swietnie uniwersytecko wyksztalconych z sektora medycznego jest bez pracy lub pracuja masowo z dumpingiem w Niemczech, to kamuflaz plaity calych panstw i kamuflaz sytuacji podobnej do tej w Grecji….
      Analogicznie Francja, ktorej €Euro nie pasuje i ma 80-90% nie obsadzonych etatow w sluzbach publicznych , glownie w sluzbie zdrowia.
      Dopoki UE nie rozwiaze zamrozonego kryzysu €Euro nic sie nie zmieni…

      €Euro pasuje tylko Niemcom i Holandii i juz od najdalej 2008 winno byc €uroGulden lub Nord€Euro dla Niemiec i Hollandii….
      W USA ponad 90% ludzi nie ma dostepu do sluzby zdrowia, jak ktos ma zdrowotna polise ubezpieczeniowa, to jak zaczyna chorowac np. na raķa to go wywalaja z ubezpieczenia, gdyz jest ryzykiem finansowym dla akcjonariuszy ( inwestorow ) tj.trzeba za jego leczenie placic a nie bogacic sie aktywami jego skladek…..
      W Usa ludzie maja takie dlugi za leczenie lub porod w szpitalu, ze ich z mieszkan wywalaja ma ulice, jakis czas jak moga pracowac i maja dobrze platna prace mieszkaja w samochodach, zamozniesi w przyczepach campingowych. Takie jest to oblicze prawdy, ze o miliardy wzbogacilo sie ok. 0,1% populacji swiata a inni to lawiruja jak pylki kurzu w powietrzu, jednym w USA uda sie przysisc na chwile na panstwowej posadzie lub na jakis czas w banku dopoki ich nie wywala, taka “karuzela lancuchowa” lub “diabekski mlyn” z wesolego miasteczka a na prawde to z gabinetu smiechu z krzywymi zwierciadlami wpada sie w odchlan gabinetu grozy, widzimy to obecnie ,mimo, ze jest wielokrotnie mniej zgonow niz podczas corocznej epidemii grypy nie ma komu i nie ma czym na 3 dni zaaplikowac tlenu do oddychania, do tego ludzie sa tak przerazeni i terroryzowani strachen i neoliberana (obojetna polityka panstwa ) maniera nieingerencji panstwa, ze zapadaja na byle gowno w powietrzu…

      Usa i Niemcom brakuje masek z vliesu ( dlugie posklejane wlokna celulozy jak na lignine lub na szmaty do kurzu..) Niemiecke maszyny,( jedna jest w stanie wyprodukowac 175,000 sztuk dziennie ) stoja w Chinach….kupa smiechu, z przewaga kupy . !!!! Nic dziwnego, ze kursuja dziwaczne Theorie Nostrodamusa i przepowiedni Sybilli itd, itd…

      Wczirsj w Islandii Minister zdrowia zadekretowal, je pielegniarki i inf personel medyczny otrzyma o 250,00€ mniej poborow, gdyz on potrzebuje fundusze na zakup czegos tam…..te piegniarki zbaranialy..pokazywala wczoraj TV francuska…

      Odpowiedz
    • 6 kwietnia 2020 o 21:36
      Permalink

      @Ali.
      Niestety, jakbyś się tu nie troił i dwoił w uzasadnianiu liberalnego porządku świata gospodarczego to wychodzi na to, że kapitalizm się nie sprawdza. Problem jest jeden o którym dobrze piszesz, a jest to międzynarodowa współpraca gospodarcza, bo faktycznie pozwala obniżać koszty i zapewniać urozmaicenie konsumpcyjne, czyli taka namiastkę życia na bogato. Czyli to czego trochę brakowało w PRL, bo odcięci od zachodnich rynków, z sankcjami, ale nie tylko, bo i w ramach RWPG można było wszystko lepiej zorganizować, aby w poszczególnych krajach bloku wschodniego niczego nie brakowało, jeżeli chodzi o ubogacenie konsumpcyjne. Lenistwo ludzi spowodowało niewydolność systemu. Natomiast niewydolność gospodarki kapitalistycznej wynika z chęci bezwzględnego zysku kosztem słabszych i pozostawienie całych segmentów gospodarki poza państwową kontrolą.

      Uważam, że tzw. liberalizm, który ma swoje dobre strony, jest źle rozumiany i stosowany, na zasadzie im mniej ingerencji państwa tym lepiej. W tym tkwi zasadniczy błąd. Zasada powinna być taka, że liberalna gospodarka może być dopuszczona do wolnego rynku, ale pod ścisłym nadzorem państwa i w granicach prawa gwarantującego państwu niezbędne zyski. Czyli ograniczenie władzy korporacji a przewrócenie państwowego nadzoru, choćby np. w ścisłym rozliczaniu podatków i produkcji, a wszelkie tzw. optymalizacje podatkowe powinny być zabronione i surowo karane włącznie z nacjonalizacją takiego przedsiębiorstwa prywatnego, które realizuje własne zyski kosztem państwa i społeczeństwa. Wiadomo że taki mechanizm nadzoru stosują Chiny, a także po trosze Rosja. Czas brać z nich przykład.

      A co do ostatniego akapitu, to sugerujesz, że wirus jest już nawet sterowalny, no niezła teoria. 🙂
      Ci od spiskowych teorii zaraz się ucieszą. Ciekawe co wymyślą, może każdy wirus ma wszczepiony chip elektroniczny? 🙂 Ja bym sugerował sterowanie na poziomie kwantowym i jak zwykle upatrywał winy na wschodzie bo tam musi być jakaś inteligentna cywilizacja. 🙂 Zachód powinien się bać takiego rozwoju technologii na poziomie kwantowym.:-)

      Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 15:50
    Permalink

    Mocno pojechał Morawiecki, patrzy na rzeczywistość z perspektywy banków i wielkiego kapitału – to tyle jeżeli chodzi o tłuste koty…

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 17:01
    Permalink

    Porażające jeżeli chodzi o to co ten człowiek mówi…

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 18:56
    Permalink

    Hallo @Ali…
    Wlochy,Hiszpania i Portugalia, o ktorej sie wogole nie mowi, to panstwa, ktore zmuszono by zwalczyc konkurencje dla Niemiec do przyjecia waluty €Euro, ktora to waluta ihm gospodarczo i politycznie wogole ale to wogole nie pasuje.

    Tam trwaja do dzis ostro trwajace kryzysy €uro , UE, Europejski Bank Centralny, Swiatowy System Walutowy “trzymaja te panstwa za morde” i zmusily te kraje do radykalnych posuniec min. do blokady budzetowej i 80% stanowisk pracy w sektorze panstwowym, glownie w lecznictwie nie wolno obsadzac by nie przekraczac okreslonej przez UE (“trojka”) sumy zadluzenia w €uro.

    We Wloszech na poludniu cos ok.90% bezrobocie, ludzie swietnie uniwersytecko wyksztalconych z sektora medycznego jest bez pracy lub pracuja masowo z dumpingiem w Niemczech, to kamuflaz plaity calych panstw i kamuflaz sytuacji podobnej do tej w Grecji….
    Analogicznie Francja, ktorej €Euro nie pasuje i ma 80-90% nie obsadzonych etatow w sluzbach publicznych , glownie w sluzbie zdrowia.
    Dopoki UE nie rozwiaze zamrozonego kryzysu €Euro nic sie nie zmieni…

    €Euro pasuje tylko Niemcom i Holandii i juz od najdalej 2008 winno byc €uroGulden lub Nord€Euro dla Niemiec i Hollandii….
    W USA ponad 90% ludzi nie ma dostepu do sluzby zdrowia, jak ktos ma zdrowotna polise ubezpieczeniowa, to jak zaczyna chorowac np. na raķa to go wywalaja z ubezpieczenia, gdyz jest ryzykiem finansowym dla akcjonariuszy ( inwestorow ) tj.trzeba za jego leczenie placic a nie bogacic sie aktywami jego skladek…..
    W Usa ludzie maja takie dlugi za leczenie lub porod w szpitalu, ze ich z mieszkan wywalaja ma ulice, jakis czas jak moga pracowac i maja dobrze platna prace mieszkaja w samochodach, zamozniesi w przyczepach campingowych. Takie jest to oblicze prawdy, ze o miliardy wzbogacilo sie ok. 0,1% populacji swiata a inni to lawiruja jak pylki kurzu w powietrzu, jednym w USA uda sie przysisc na chwile na panstwowej posadzie lub na jakis czas w banku dopoki ich nie wywala, taka “karuzela lancuchowa” lub “diabekski mlyn” z wesolego miasteczka a na prawde to z gabinetu smiechu z krzywymi zwierciadlami wpada sie w odchlan gabinetu grozy, widzimy to obecnie ,mimo, ze jest wielokrotnie mniej zgonow niz podczas corocznej epidemii grypy nie ma komu i nie ma czym na 3 dni zaaplikowac tlenu do oddychania, do tego ludzie sa tak przerazeni i terroryzowani strachen i neoliberana (obojetna polityka panstwa ) maniera nieingerencji panstwa, ze zapadaja na byle gowno w powietrzu…

    Usa i Niemcom brakuje masek z vliesu ( dlugie posklejane wlokna celulozy jak na lignine lub na szmaty do kurzu..) Niemiecke maszyny,( jedna jest w stanie wyprodukowac 175,000 sztuk dziennie ) stoja w Chinach….kupa smiechu, z przewaga kupy . !!!! Nic dziwnego, ze kursuja dziwaczne Theorie Nostrodamusa i przepowiedni Sybilli itd, itd…

    Wczirsj w Islandii Minister zdrowia zadekretowal, je pielegniarki i inf personel medyczny otrzyma o 250,00€ mniej poborow, gdyz on potrzebuje fundusze na zakup czegos tam…..te piegniarki zbaranialy..pokazywala wczoraj TV francuska…

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 19:18
    Permalink

    Oni wiedzą, że kołdra jest króciutka, oj bardzo króciutka !

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 21:29
    Permalink

    Panie Pawle. Uważam, że ten tytuł artykułu jest zupełnie ,,przestrzelony” i wyolbrzymiony oraz niepotrzebnie przypina Pan Putinowi ,,gębę”. On jest bardziej świadomy tego co się dzieje na świecie niż Pan, bo on posiada swój własny wywiad w przeciwieństwie do Pana oczekiwań, domysłów i pobożnych życzeń. Ten człowiek zanim wykona jeden ruch i wypowie jedno słowo zweryfikuje to na tysiąc sposobów, ponieważ posiada ku temu argumenty, władzę i środki (pieniądze).

    Polubienie
    Odpowiedz

    paziem
    2 kwietnia 2020 o 18:19

    Też długo taką miałem nadzieję, ale nie potwierdzają jej fakty…niestety :((((

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2020/04/02/w-putin-dolacza-do-choru-globalistow/

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2020/04/04/czy-d-trump-i-w-putin-jeszcze-sprawuja-swoje-funkcje/

    Odpowiedz
    • 6 kwietnia 2020 o 23:47
      Permalink

      Dobry post. Niestety WPS schodzi na psy z tymi teoriami. Szkoda czasu na bzdety.
      Przekonasz się, że niejaki Jaśkowski i inni spece od spiskowych teorii za rok będą w szoku, gdy okaże się, że ten wirus to coś więcej niż grypa, gdy jego mutacje będą likwidowały kolejne pokolenia. Obym to ja się mylił, ale nie wierzę w to, żeby politycy zatrzymywali gospodarki, gdyby wiedzieli, że to tylko grypa, która im nie zagraża.
      Oni się sami z masakrują, jak ten mierny Ziemkiewicz, biedny zapomniał o czym wcześniej nawijal:
      https://demotywatory.pl/szukaj?q=ziemkiewicz

      Odpowiedz
      • 7 kwietnia 2020 o 08:11
        Permalink

        @Mieclaw…
        Nie mozna obalic tezy, ze wirus i ogloszenie przez WHO pandemii ( epidemi o zasiegu swiatowym ) jest spreparowane a wirus Covid9 wyjatkowo agresywny z wymieniona sekwencja genetyczna dopasowana do rasy ludzkiej…od nietoperza do homo sapiens to spare miliardow lat ewolucji…
        Wczoraj we francuskiej TV podali, ze pewna 4-letna malezyjska Leica w ogrodzie zoologicznym w Bronx/ N.Y zarazila sie Covid9 od swojego opiekuna, Story nie mial rzekomo objawow choroby….zaraz wzieto test, ktorego brakuje dla ludzi w tym dla personelu medycznego by przetestowac lwa…pomiedzy wem i homo sapiens tanze lezy spare miliardow lat ewolucji..czyli wirus jest sztucznie wychodowany/ udoskonalony….

        Odpowiedz
        • 7 kwietnia 2020 o 14:08
          Permalink

          @Anonim, 07.04’2020 at 08:11 to
          @ krolowa bona

          Mam od bardzo niedawna nowy, “bardzo nowoczesny” Smartphone, innych juz tu nie ma…..ktory reaguje na odcisk papilarny mojego palca i wszyskie ale to wszyskie wyrazy po ich “wystukaniu” zmienia na pasujace do j.niemieckiego , pisze sobie z duzej litery wyrazy, slowo “ze” wymienia na “je”, wyraz “ktory” na “story”…mnie trafia szlak, jak widze, co sie dzieje i ze ta sztuczna inteligencja to zyje sobie sama dla siebie i nie chce wypelniac moich polecen….Komentatorzy ! To nie jest moje uchybienie czy niechlujstwo tylko cos, co zaczyna zyc wlasnym zyciem i jest od mniej woli niezalezne !!!

          Odpowiedz
        • 9 kwietnia 2020 o 22:07
          Permalink

          W żurnalu NATURE (ameryckie czasopismo poświęcone naukowym badaniom – anglojęzyczne) w listopadzie 2015 roku (dwa tysiące piętnaście) znajduje się opis badań nad wirusami nietoperzy i udane zmutowanie a właściwie przemodelowanie wirusa tak, że staje się on szkodliwym dla ludzkich dróg oddechowych – napisali amerykanie. Ten egzemplarz Nature nie jest już do znalezienia.
          Powyższą info przekazuję też tym, co wierzą w chińskie pochodzenie wirusa.

          Odpowiedz
          • 10 kwietnia 2020 o 08:50
            Permalink

            Niedawny wybuch COVID-19 wywołał masowy strach i masową histerię na całej planecie.

            W rzeczywistości najwyższe wskaźniki śmiertelności poza Chinami występowały już w miejscach, w których już wdrożono technologię 5G, na przykład w Korei Południowej i we Włoszech.

            To, o czym nie mówiono głośno w wiadomościach, to fakt, że Chiny w pośpiechu, aby objąć prowadzenie w wyścigu 5G, postawiły sobie za cel instalację do końca 2019 r. (i to głównie w ciągu ostatnich kilku miesięcy poprzedzających wybuch COVID-19) 130 000 anten 5G w całym kraju, z czego co najmniej 10 000 anten zainstalowano w samym Wuhan.

            Dla porównania, w USA zainstalowano obecnie tylko około 10 000 anten 5G w całym kraju.

            W rzeczywistości Wuhan było jednym z 16 pierwszych miast wybranych do testowania 5G w 2018 roku.

            China Unicom rozpoczęła testy sieci 5G w 16 miastach, w tym w Pekinie, Tianjin, Qingdao, Hangzhou, Nanjing, Wuhan, Guiyang, Chengdu, Shenzhen, Fuzhou, Zhengzhou i Shenyang.

            Okazuje się jednak, że Wuhan ścigał się z innymi chińskimi miastami, aby zająć czołową pozycję w dziedzinie rozwoju technologii 5G, a dzięki montażowi około 10 000 anten 5G jest prawdopodobnie jednym z – jeśli nie najbardziej – miastem napromieniowanym 5G na świecie!

            Co więcej, już w planach z 2018 roku założono, że około 3 000 makro stacji bazowych i 27 000 mikro stacji bazowych zostanie szybko zbudowanych, a do 2020 r. „sieć 5G obejmie każdy zakątek miasta i będzie dostępna w przystępnej cenie”.

            Aby pozornie podkreślić zniewagę do ostrzeżeń o szkodliwości tej najnowszej technologii, Huawei bardzo szybko zainstalował systemy 5G w nowych szpitalach stworzonych do walki z koronawirusem. http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2020/04/chiny-5g-i-koronawirus-elementy-ukladanki-lacza-sie-w-calosc/

            Komuniści (chińscy) w swoim cynizmie albo głupocie przeskakują wszystkie szczeble po drodze
            do dominacji nad ludzkością – pozostaję z nadzieją że JEDNAK ‘przewrócą się” dlatego BO
            “te wszystkie” innowacje wprowadzane wymierzone są bezpośrednio w człowieka, ChRL od kilku lat staje się wzorcowym poligonem w budowie nowoczesnego “koncłagru”,(obóz koncentracyjny) gdzie człowiek jest sprowadzony do roli posłusznego niewolnika, w Nowym Porządku Świata, wszelkie formy
            oznaki niezadowolenia, (o buncie nawet nie wspominam) likwidowane są ‘w białych rękawiczkach”, jak przystało na ‘nowoczesne”, komunistyczne państwo-moloch. https://www.komputerswiat.pl/trwa-wielki-chinski-eksperyment-jezeli-sie-powiedzie-wizja-orwella-stanie-sie/0049bvr?utm_source=www.komputerswiat.pl_viasg_komputerswiat&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2

          • 10 kwietnia 2020 o 21:13
            Permalink

            A więc w sumie potwierdzałoby to moje podejrzenia, że coś jest nie tak i rządy coś ukrywają. Brytyjski wywiad zwala winę na chińczyków, że to cholerstwo wyhodowali, a tu jak twierdzisz już 5 lat temu jest opracowanie w Nature amerykańskich naukowców. Czyli całkiem możliwe, że amerykanie tego użyli, a teraz są z ręką w nocniku i siebie.

          • 10 kwietnia 2020 o 21:16
            Permalink

            @krzyk58.

            Tak, może niech jeszcze napiszą, że emitowane fale elektromagnetyczne przenoszą biologicznego wirusa, to już będzie do kompletu.! 🙂

          • 10 kwietnia 2020 o 21:45
            Permalink

            “może niech jeszcze napiszą, że emitowane fale elektromagnetyczne przenoszą biologicznego wirusa”
            Dasz głowę że TO efekt i skutekBIOLOGICZNEGO wirusa?
            No, chyba że wierzysz w wyznania oficjalnych oszołomów… pamiętasz malowane niegdyś hasła TV ŁŻE, (BO, tak było!) dlaczego dziś mieliby mówić prawdę????
            A, aaa jeśli tak, tzn. bierzesz oficjalne info. za dobrą monetę…) to.. mi muf .. i bądź zdruw! Zdrufka! 🙂
            W załączniku:
            Hubert Czerniak TV – Czy MASECZKI chronią przed INFEKCJĄ? Czy zakładać rękawiczki? Lekarz wyjaśnia! https://www.youtube.com/watch?v=vQtqhRcma9Q

            Hubert Czerniak TV – Jak DEZYNFEKOWAĆ skutecznie? Lekarskie sposoby na dezynfekcję / Płyn odkażający https://www.youtube.com/watch?v=UnAbVP3UtJk&t=60s

            Włącz myślenie – odrzuć chore oficjalne procedury bolszyństwa… 🙂

  • 6 kwietnia 2020 o 21:50
    Permalink

    Ano nie jestem zdziwiony tym wystąpieniem. Na początku pandemii pisałem, że zapłacą najubożsi, a tłuste koty będą chronione. Post-sanacyjne “jaśnie państwo” musi znaleźć sposób, aby spaść na cztery łapy po kryzysie i się zbytnio nie poobijać. A wszystko kosztem upodlonego narodu.

    Patologia transformacji to ich dzieło:
    “Zniszczenie Trzeciej Rzeczypospolitej było – twierdzi Andrzej Romanowski – rezultatem antykomunizmu. To państwo, najlepsze w polskich dziejach, straciliśmy na własne życzenie – solidarnościowy antykomunizm i upolityczniony katolicyzm stały się ważniejsze od Polski. Polityka historyczna, Instytut Pamięci Narodowej, instrumentalizacja prawa, upolityczniony Kościół, lustracja i dekomunizacja, pogarda i kłamstwo – cały ten kompleks zjawisk coraz silniej dzielił Polaków na wrogie plemiona, dokonywał destrukcji odzyskanego państwa, niszczył dobro wspólne. Kolejna to książka Romanowskiego, w której przeprowadza on rozrachunek z własnym środowiskiem i własnymi złudzeniami. Nikt i nic nie jest tu oszczędzone. A poszczególne rozdziały, nieraz pochodzące sprzed wielu lat, wydają się dziś prorocze. Prof. dr hab. Andrzej Romanowski pracuje na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego i w Instytucie Historii PAN.”
    https://www.naukowa.pl/Ksiazki/antykomunizm-czyli-upadek-polski-publicystyka-lat-1998-2019–1603730

    Odpowiedz
  • 6 kwietnia 2020 o 21:53
    Permalink

    No cóż, nie spodziewałem się tak doskonałego komentarza tego bla bla prime ministers, bo tak nazywam wysublimowany język fachowy. Krakauer, jesteś wielki.

    Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2020 o 07:56
    Permalink

    Zaskakujaco nieprofesionalne jest powolywanie sie na rzekoma szczepionke, ktorej jeszcze wogole mie ma i wogole nie wiadomo czy bedzie skuteczna i po jakim to czasie natapi ewentualnie domniemane obecnie uodpornienie sie populacji swiata. ..
    Ten scenariusz z epidemia/pandemia byl juz probowany przez WHO i maja te organizacje w reku Bila Gate a wlssciwie Fundacje Melindy & Bill’a Gate, ktorzy to decyduja kiedy jaka epidemia wybuchnie i kiedy WHO oglosi ja pandemia / epidemia swiatowa /, w 2009 roku w zwiazku z grypa ….ale na szczescie ludzie nie postradali zmyslow i bylo troche wiecej personelu medycznego w lecznictwie otwartym i lozek szpitalnych, gdyz jeszcze w drodze neoliberalizacji nie zdazono ich zamknac lub skasowac….
    Szczepionka po Pandemie to jak kwiatek do kozucha…..obecnie szeroka zachorowalnosc spowoduje wytworzenie antyciala i uodpornieniu Sie ludzi na ten wird, jak na Virus herpes wywolujecego ospe wietrzna…. i polpasca, na ktorego ludzie choruja do dzis, ale nie masowo..

    Wszystko o czym mowi Premier to jego obawy w nowej sytuacji ale przeciez wszystko bedzie inne, gdyz Polka zalezy od reakcji UE, Niemiec i Francji…

    Jesli nie bedzie spowolnienia a nawet czesciowego cofniecia rozwoju gospodarczego i zmiany obyczajow, w tym deglobalizacje swiata to tego wirusa nie da sie wypenic i beda pojawiac Sie jego nowe mutacje….ta natura bierzelt odwet ja to, je czlowiek zabiera je wszelakie miejce do je egzystencji i zyjace mikroby w dzunglach i lasach swiata przeskakuja na ludzi, ob nie maja gdzie sie podziac.. podobnie bylo z AIDS….
    Na szczegolna wage posluguja zu mechanizmy szybkiego przemieszczania sie ludzi po calej planecie poprzez turystyke ( caly swiat spotyka sie na Mont Everest w Himalayach, by pozostawic tam plastykowe wiadra, prezerwarywy, butelki po brazowej oranzadzie i podpaski damskie…) i masowe migracje….bez stalego ograniczenia tych ruchow ludnosci i rozszalalej turystyki nie bedzie mowy o pokonaniu pandemi….Z koniecznosci musi powstac nowy model gospodarczy i nawet mocne odejscie od uzaleznienia sie od Chin, ktore to skupia sie na produkcji bardziej ekologicznej i zorientowanej najszerzej na wlasnie rynek wewnetrzny…
    To wszystko bedzie niczym bez raptownego zatamowania demografi swiata, to bedzie przez istniejacy stand rzeczy wymuszone, gdyz ludzkodc sie tak rozbrykala, je nie miarkuje, je ziemia ma ograniczony metraz i wszelakie rezerwuary wody i powietrza

    Odpowiedz
    • 7 kwietnia 2020 o 20:03
      Permalink

      Problem w tym, że szczepionkę podaje się PRZED zakażeniem, nie po….

      Drugi problem, że powikłania po każdej szczepionce sięgaja 3-5% zaszczepionych.
      Czyli, chronimy stado, nie jednostki.
      Smierć jednego człowieka to tragedia, miliona, to statystyka…..

      Na marketing wydaje się gigantyczne pieniądze.
      Jeszcze więcej, na wypromowane produkty.
      Testy na koronowirusa kosztują jednostkowo ponad 100$.
      W skali globu, to już miliardy, będą biliony.
      To też zachowana stadne podsycane przez media.

      Zyski projektu “pandemia” wydają się nieograniczone.

      Jedyna korzyść, to wzrost nakładów na służbę zdrowia w skali globu.
      Chwilowa zresztą.
      Kliniki wszak mają ZARABIAĆ, a nie leczyć.
      Obecnie, nie wypada przeciwstawiać się trendowi, ale właściciele wystawią rachunki rzadom.

      Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2020 o 08:20
    Permalink

    Hallo w j.polskim Vlies, z ktorego produkuje sie maski nazywa sie flizelina szeroko stosowana Jakob “rusztowanie” w meskich marynarkach, zakietach, plaszczach czy w paskach spodnic czy spodni… sa flizeliny o roznej grubosci i gestosci….kiedys pabianickie zaklady materialow opatrunkowych produkowaly maski dla pesonelu medycznego, dla przemyslu ( lakiernie ) oraz materialy higeniczne dla kobiet i dzieci….kiedys….. wszystko bylo ale wyszlo…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.