Cytaty, Ogólna

Pan Jean-Claude Juncker przejrzał na oczy?

 Pan Jean-Claude Juncker przejrzał na oczy? Jego wczorajsze wystąpienie przed Parlamentem Europejskim to istotna nowa jakość w debacie europejskiej – wreszcie czołowy przedstawiciel europejskiej elity zaczyna mówić językiem zrozumiałym dla każdego, w sposób pożądany przez większość i dokładnie na te tematy, które są rzeczywistymi, a nie sztucznymi problemami.

Padło wiele bardzo ciekawych słów na temat obecnego stanu Unii. Wiadomo, że chcemy sprawiedliwej społecznej gospodarki rynkowej, a Euro to jedna z walut wiodących na świcie i przynosi korzyści, czasami niewidoczne. Będą zmiany w funkcjonowaniu rynku telekomunikacyjnego, ma być powszechnie dostępne Wi-Fi w miastach do 2020 roku, mają być zapewnione nowe sposoby ochrony praw autorskich. Co jest szczególnie ważne, pan Juncker jednoznacznie stwierdził, że nie ma mowy o wyjątkach od zasady swobodnego przepływu osób. Oznacza to, że Wielka Brytania nie ma co liczyć na dostęp do Wspólnego Rynku na dotychczasowych zasadach, bez ponoszenia kosztów. W tym sensie, rzeczywiście trzeba się zgodzić z panem Przewodniczącym, że brexit nie zagrozi UE.

Wielki szacunek i wdzięczność dla pana Junkcera za jego słowa o Polakach napastowanych, bitych i mordowanych na ulicach Essex. Stwierdzenie tego w kontekście braku akceptacji dla takich praktyk, ze strony Unii – to dowód na to, że jesteśmy jednością i każdy, kto myśli o skrzywdzeniu kogokolwiek z nas, musi się liczyć z odpowiedzią całej zbiorowości. Za taką zasadę można umrzeć, jeżeli będzie taka konieczność. tylko to musi działać poza poziomem deklaracji.

Słowa o inwestowaniu w młodzież na pewno zostały ciepło przyjęte na Południu Unii, gdzie miliony młodych ludzi wypadły z funkcji w społeczeństwie. Zdaniem pana Przewodniczącego, Unia ma wspierać te zadania, będące głównie w sferze zadań państw narodowych.

Bardzo ciekawe były słowa o tym, że solidarność, której potrzebujemy jeszcze więcej ma pochodzić z serca, a nie można jej narzucić. To wielka zmiana retoryki, w stosunku do tego, co prezentowali liderzy europejscy rok temu!

Ważne miejsce w przemówieniu zabrała polityka bezpieczeństwa – w tym przed zagrożeniami terrorystycznymi oraz w kontekście ochrony granic zewnętrznych, jak i nowych rozwiązań na rzecz kolektywnej obrony. Europol ma być wzmocniony, mają być wdrożone procedury zapobiegające powrotom terrorystów walczących w Syrii do Europy. W końcu usłyszeliśmy, że Europa nie może sobie pozwolić, żeby zależeć od jednego mocarstwa lub tylko możliwości poszczególnych krajów. Brakuje nam stałych – stabilnych struktur zdolnych do organizowania posiadanego potencjału. Potrzebny jest nam jeden sztab generalny, ma powstać europejski fundusz na rzecz obronności.

Mają być też i zmiany generalne, mamy skończyć z dotychczasowym przedstawianiem spraw w ten sposób, że problemy to Bruksela, a sukcesy to państwa narodowe – to polityka dewastująca Unię. Unia ma słuchać obywateli i państw członkowskich, a pan Przewodniczący wsłuchuje się w głos obywateli, a nie żyje w wieży z kości słoniowej.

Najważniejszym przesłaniem pozostanie jednak stwierdzenie, że każda firma – mała lub duża, musi płacić podatki, wszędzie tam gdzie wypracowuje zyski. Takie słowa z ust premiera Luksemburga, który dosłownie “żyje” z “rozliczania” podatków grup kapitałowych i wszelkiego rodzaju klientów swojego “raju podatkowego”, to bardzo dużo. Chociaż, oni osiągnęli już taki poziom bogactwa, że mogą sobie na to pozwolić.

Można tylko gratulować, to bardzo ważne i niesłychanie ciekawe przemówienie pana Przewodniczącego. Miejmy nadzieję, że owacja na stojąco, jaką zgotowali Parlamentarzyści, to coś więcej niż kurtuazja. Pan Jean-Claude Juncker, nie tylko przejrzał na oczy. Przede wszystkim – wyszedł symbolicznie z wieży z kości słoniowej, zbliżył się do ludzi i mówi z sensem, a to ostateczny dowód na to, że musi być bardzo źle. Poza tym, czy nie jest za późno na zwracanie się do ogółu? Może na to nigdy nie jest za późno?

14 komentarzy

  1. To tylko chwilowe “przejrzenie na oczy”.

    Decyduje ociężała biurokratyczna struktura oraz zasiedzeni politycy.

  2. Henryk z Hamburga

    Już się boją o swoją kasę i władzę! Dlaczego 5 lat temu tak nie mówił? Dlaczego rok temu butował Polskę za nieprzyjmowanie migrantów?

  3. Czy słowa staną się czynem? Wątpie,ale to i tak lepsze niż bzdury o Miedzymorzu,wiecznej przyjaźni z Ukrainą, zamachu Smoleńskim, rosyjskiej agresji.!Kiedy nasze Pisomatołki przejrzą na oczy?

  4. To działa tak.

    Typowy (bywają wyjątki)działacz jest sprytny ale ma dość pustą głowę.
    Powtarza i przekręca opinie które usłyszy tak aby być na fali.

  5. Poza tym, czy nie jest za późno na zwracanie się do ogółu?
    Świadomość w podobnych sytuacjach zwykle wraca koniunkturalnie,sądzę że
    nie inaczej jest w sferze świadomości u tego pana…
    Szczerze? To “tylko’ cyniczne, egoistyczne s…..ny!

  6. Doszliśmy właśnie do końcowego etapu uwalniania się ludzkości z jej ograniczeń. Na Zachodzie nie ma już żadnej religii, hierarchii politycznych, normalnych rodzin, państwa w pełnym sensie tego słowa. Wszystkie granice zostały już przekroczone. Pozostaje ostatni krok, przekroczenie ograniczeń samego człowieka. To H+, ostatnie słowo liberalizmu. Transhumanizm to nie jest jakiś dziwaczny produkt uboczny postępu technologicznego, to logiczne zakończenie ery nowoczesnej. Według modernizmu mieliśmy osiągnąć erę cyborgów, hybryd, mutantów, chimer i właśnie do niej docieramy.

    http://zygmuntbialas.blog.pl/2016/09/15/co-sie-dzieje-na-swiecie-15-09-2016/

    • Krzyku, swego czasu przeczytałam książkę, że twórca świata “idealnego” i pod kloszem pierwszy poczuł się w tym otoczeniu fatalnie i w przebraniu opuścił ten ideał pod kloszem. Zresztą nie ma pewności, że jesteśmy pierwszą cywilizacją, która tak się rozwinęła, że aż unicestwiła. Bądźmy jednak dobrej myśli.

      • Wieczorynko – “Zachodzę w um”, 🙂 gdzie mógł/by
        udać się – sam – “twórca świata idealnego”?
        Zakładam że jeśli wszystko i wszędzie wykonał “idealnie” – w kant. Czyli nie ma ucieczki
        z wykonanej własnoręcznie pułapki pn.idealny
        świat…może w za/światy?

        Czy na pewno nasza aktualna cywilizacja jest naj….?
        Wątpię. Dużo jest znaków zapytania
        i celowo z/niszczonych(utajnionych) dowodów – artefaktów….

        “Bądźmy jednak dobrej myśli.” BO cóż nam pozostało?

        Tradycyjnie już

        Pozdrawiam

  7. Jedno przemówienie nie czyni wiosny. Zobaczymy czy tuskowaci będą w stanie podjąć realizację tych założeń.

  8. Czasami się zdarza, że politycy gdy robi się gorąco zaczynają mówić ludzkim głosem, a ja w te bajeczki nie wierzę. Prędzej uwierzę, że zwierzęta w Wigilię mówią ludzkim głosem.

  9. Bułgarskie komentarze mówią że Polacy zamiast zająć się problemami gospodarki w perspektywie utraty rynku rosyjskiego i perspektywą obniżenia kontaktów z U.E kłócą się o jak to określają”wypadek lotniczy w Smoleńsku”.Nie do końca zrozumiałem, ale mówią o kredycie w juanach od Chin które Polacy zamienili na Euro i stracili na kursach walut?Śmieją się z Legii.

  10. dawno tu nie zaglądałem ale widzę rzecz niezmienną: autor musi co jakiś czas wpadać w zachwyt nad jakimś (autocenzura). Jednak nie uśmiałem się nad tym peanem tak, jak nad tekstami sławiącymi Schetynę 🙂

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.