Społeczeństwo

Outsourcing – co warto o nim wiedzieć

fot. ODO 24 sp. z o.o.

Przedsiębiorcy, szczególnie z sektora MŚP, często chcą zajmować się wszystkimi procesami w firmie samodzielnie. Daje im to poczucie pełnej kontroli nad swoim biznesem. Niestety – zazwyczaj – odciąga to ich uwagę od głównych celów działalności. Część z zadań można jednak realizować przy pomocy outsourcingu. Należy jednak pamiętać o dokładnej weryfikacji doświadczenia i kompetencji outsourcera. Na co warto zwracać uwagę? Wskazuje ekspert ODO 24.

Outsourcing…

… polega na zleceniu firmie zewnętrznej prowadzenia całości lub części działań nakierowanych na realizację danego celu biznesowego. Może on dotyczyć zarówno świadczenia usług podstawowych (podwykonawstwo), jak i procesów wspierających. Rynek outsourcingu powiększał się w tempie 18-20% – wynika z raportu Fundacji Pro Progressio. Warto tutaj podkreślić, że wzrost obejmuje również liczbę zatrudnienia oraz tworzenia się nowych podmiotów świadczących dane usługi. Najbardziej typowymi obszarami outsourcingu są:

  • Doradztwo i consulting – oparcie się na doświadczeniu ekspertów tam, gdzie brakuje nam specjalizacji (np. ochrona danych osobowych).
  • Call center – zapewnienie obsługi klienta, przyjmowanie i przekazywanie zgłoszeń.
  • Księgowość, kadry i płace – wykorzystanie efektywnych i sprawdzonych rozwiązań.
  • Archiwizacja i utylizacja dokumentów, nośników i urządzeń – inaczej każdy dział robi to na własną rękę.
  • Usługi logistyczne i transport – wykorzystanie zewnętrznej floty zmniejsza ryzyko i zwiększa elastyczność.
  • Usługi i rozwiązania IT – opłacalność korzystania z własnych programistów i infrastruktury IT jest zwykle niższa.
  • Agencje marketingowe – dotarcie do klienta to jedno z największych wyzwań, a dobra agencja to atut wobec konkurencji.
  • Firmy szkoleniowe – gwarancja terminowości i aktualności szkoleń obligatoryjnych, ale także nowe perspektywy i rozwój kompetencji pracowników.

W przypadku wyboru dobrej oferty i dobrego dostawcy, outsourcing jest zwykle lepszym rozwiązaniem niż poleganie wyłącznie na własnych zasobach i pracownikach. Nie jest to jednak całkowite przeniesienie odpowiedzialności i wysiłku. Dobry outsourcing oznacza, że wiemy jak działać, mamy większą pewność i więcej czasu dzięki dobrej współpracy. Wsparcie ekspertów może okazać się kluczowym czynnikiem w krytycznych sytuacjach, takich jak kontrola organu nadzorczego – mówi Paweł Mielniczek, Ekspert ds. ochrony danych, ODO 24.

Przydatność i wyższa jakość

Usługa outsourcingu może się przydać m.in. jeśli przedsiębiorstwo chce zadbać o obszar, w którym się specjalizuje – często jedyną alternatywą jest przeszkolenie lub zmiana specjalizacji własnych pracowników. Nawet jeżeli docelowo danym procesem firma chce zajmować się sama, to tymczasowy outsourcing pozwoli uniknąć wewnętrznych problemów i pozwoli uzyskać niezbędną praktykę. Co więcej, taka usługa można się przydać w przypadku, gdy organizacja chce dysponować najwyższą pewnością rozwiązań – doświadczenie firmy zewnętrznej w wąskiej dziedzinie daje gwarancję, że żaden z ważnych aspektów nie został pominięty. Organizacje nastawione na efektywność chcą, aby ich pracownicy skupili się na głównych zadaniach. Z kolei międzynarodowa korporacja o dużej skali działalności, potrzebuje rozwiązań najwyższej jakości.

Co więcej, sprawdza się on również w obszarze ochrony danych osobowych. Przetwarzanie informacji jest obecne w codziennej działalności przedsiębiorstw, dlatego warto nie lekceważyć również tego obszaru – mówi Paweł Mielniczek, Ekspert ds. ochrony danych, ODO 24.

Outsourcing zgodności z RODO jest szczególnie korzystny w przypadku:

  • Grupy przedsiębiorstw – tu rozwiązania dostarczone dla jednej spółki o wiele łatwiej wdrożyć w pozostałych spółkach – oszczędność jest jeszcze większa.
  • Centra Usług Wspólnych – często odpowiadają za wiele procesów i potrzebują odciążenia własnych zasobów.
  • Organizacji o zwiększonym ryzyku lub dużej skali działalności – wsparcie ekspertów może zrobić różnicę w kluczowym momencie, takim jak incydent i kontrola organu nadzorczego.
  • Organizacji podlegające wielu normom i wytycznym (np. Komisji Nadzoru Finansowego) – aby pracownicy mogli skupić się na głównej działalności.
  • Organizacji, w których jeden z obszarów jest na niskim poziomie i z różnych względów trudno to zmienić – zatrudnienie zewnętrznych ekspertów zwiększa zwykle rangę projektu i mobilizuje pracowników wewnętrznych do przyjęcia zmian.

***

Wszelkie prawa zastrzeżone dla ODO 24 sp. z o.o. Wyłączenie licencji CC 3.0

7 komentarzy

  1. Mocny tekst!

    Tak trzymać!

    Macondo …

  2. w Krakowie ponad 50 tysięcy młodych wykształconych ludzi, wielu z doktoratami pracuje w obcych korporacjach na zasadach outsourcingu. Piszą, że zajmują się wklepywaniem faktur. Dla nich zbudowano byle gdzie i byle jakich mnóstwo ogromnych biurowców. I dalej budują. Kolonia ma się więc coraz lepiej. Pamiętam, że w tymże Krakowie istniało kiedyś wiele nowoczesnych przedsiębiorstw produkcyjnych, instytutów badawczych, biur projektowych i konstrukcyjnych oraz innych ośrodków rozwojowych. Dziś nie pozostało po nich śladu.

  3. Niestety mimo szczytnych celów tzw. Outsourcing, umożliwia cięcie kosztów, np. zatrudnianie tańszych podwykonawców, którzy zatrudniają robotników na umowach śmieciowych, lewarowanie strat, czyli wzajemne tworzenie sobie kosztów dla unikania opodatkowania itd.

    Można by wiele napisać na temat destrukcyjnych skutków przyjętego systemu usług podwykonawczych. A nawet przestępczych praktyk. No i muszę się przyczepić do nazwy – może czas na używanie polskich.

  4. Jedno z pierwszych co zlikwidowano to były właśnie biura konstrukcyjne. Natomiast zauważyłam , jeżeli chodzi o wywożenie śmieci to moich rodaków tam nie brakuje. Źle się bawicie rządzący Polską.

    “Jeszcze Polska nie zginęła , póki my żyjemy” tak rzekła pewna Rosjanka i być może jest w tym wiele racji.

    • Uzupełnię swój wpis, kiedyś Maćko z Bogdańca powiedział “śmierdzi mi ta krzyżacka chwalba”. Dostosuję jego wypowiedź do obecnych czasów śmierdzi mi ta (wstawiamy dowolny wyraz) chwalba.

  5. “Outsourcing” w mniej nadętej polszczyźnie to “podwykonawstwo”.
    Istniało ono od zawsze. Dawniej dotyczyło zwykle produkcji, a teraz prawie wszystkiego.
    Jeśli jest to opłacalne dla firmy, jest stosowane, czyli jego rozwój jest wynikiem opłacalności ekonomicznej oraz obowiązujących regulacji prawnych.
    Jasne, można mieć w firmie np. sprzątaczki, ale można też te usługi zgłosić firmie zewnętrznej w tym wyspecjalizowanej. Mniej własnych problemów (z ludźmi), które tym samym wyrzuca się na zewnątrz i ma się większy spokój i komfort.
    Jeśli podwykonawstwo jest uzasadnione efektywnością i opłacalnością, to dlaczego miałoby być złe?

    • Dlaczego jest złe, można się dowiedzieć z tego linkowanego wywiadu. Natomiast to o czym piszesz znane było najczęściej jako kooperacja w produkcji, przy czym w czasach PRL-u świetnie się to sprawdzało, ale wtedy nie było umów śmieciowych i bogacenia się na Outsourcingu biznesu, aczkolwiek w kooperacji bywało, że brali udział rzemieślnicy, dodam z powodzeniem, bo bali się utracić źródła dochodu i kar, więc dbali o pracownika.

      Rozmowy Strajku #3: czy mamy w Polsce rynek pracownika?
      https://www.youtube.com/watch?time_continue=12&v=d3qikoAMYIQ

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.