Pod osłoną nocy

Nim słońce wstanie

Ja znów ucieknę

Peleryna ciemności

Osłoni mnie

Przed ciekawskimi spojrzeniami

Fałszywych przyjaciół

Nachalnych kochanków

Rozczarowanych rodziców

 

Ukryję się tam, gdzie nigdy mnie nie znajdziesz

 

Jednak Ty

W magiczny, niezrozumiały sposób

Zawsze potrafisz mnie odnaleźć

Nawet na krańcu świata…

 

Gdzie w oddali słychać jedynie krzyk samotnej wilczycy…

4 thoughts on “Pod osłoną nocy

  • 24 maja 2014 o 15:55
    Permalink

    Życzę aby tych magicznych sposobów/chwil było w życiu jak najwięcej. Z dużą przyjemnością czytam pani poezję.

    Przepraszam, że pozwolę sobie na odrobinę złośliwości, jednak proszę nie traktować tego zupełnie jako przytyk, to jest złośliwość w stosunku do codzienności, która nas otacza. ZUS, Urząd Skarbowy też ma swoje “magiczne” sposoby aby nas znaleźć na końcu świata.

    Odpowiedz
    • 24 maja 2014 o 17:43
      Permalink

      Zgadzam się niektóre organy znajdą sposób na znalezienie nas choćby i na krańcu świata.

      Odpowiedz
    • 25 maja 2014 o 19:12
      Permalink

      Dziękuję i również pozdrawiam serdecznie:)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.