Optymizm co do stałego odbicia w konsumpcji, także w Polsce, jest przedwczesny

Wrzesień 2020 – Sprzedaż detaliczna to nie konsumpcja, a odbicie konsumpcji nie ma charakteru stałego i nie zmierza w prosty sposób do odbudowy stanu sprzed kryzysu – wynika z badań Allianz Research i Dział Badań Ekonomicznych Euler Hermes (pełen raport w załączeniu).

Jak będzie wpływać na firmy odbudowa konsumpcji: spowolniona, przez pewien okres odłożona w czasie, w wielu wypadkach przebiegająca w kształcie litery „W” (z kolejnymi czasowymi spadkami)?

Odbicie aktywności dostrzegalne w wielu sektorach napędzanych konsumpcją jest prawdopodobnie krótkotrwałe. W szczególności zaś firmy z sektora handlu detalicznego nie powinny spodziewać się pełnej i trwałej poprawy poziomu sprzedaży. Wzrost sprzedaży, który nastąpił po lockdownie, i w ramach którego konsumenci w pewnym stopniu nadrabiali stracony czas stopniowo zaniknie, a konsumenci zaczną odczuwać nieprzyjemne skutki wzrostu bezrobocia. Tymczasem marże zysku będą nadal pod wpływem presji związanej z cenami, a także pod wpływem dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem sklepów w czasie poważnego kryzysu sanitarnego.

Euler_Hermes_Copyrights_1

Spadek konsumpcji w strefie Euro był nawet 10-krotnie wyższy, niż w wyniku kryzysu finansowego z lat 2007-2008, stąd prognozy w zakresie poprawy sytuacji gospodarczej, w tym i odbicia w konsumpcji pozostają mało optymistyczne. Pomimo uderzająco szybkiego odbicia w handlu detalicznym, nie oznacza to równie szybkiego (i trwałego) odbicia w konsumpcji prywatnej. Także w Polsce.

  1. Sprzedaż detaliczna ≠ konsumpcja prywatna: Tak naprawdę, sprzedaż detaliczna nie jest szczególnie dobrym wyznacznikiem nastrojów wśród konsumentów. Stanowi ona bowiem zaledwie około 45% prywatnej konsumpcji
  2. Towary trwałego użytku – bądźmy gotowi na zmiany w kształcie litery W w handlu detalicznym, także w Polsce
  3. Czynniki hamujące konsumpcję, związane z Covid-19: głównie „wydatki społeczne”, a zatem transport, restauracje i hotele, a także usługi segmentu rekreacji i kultury. Te wrażliwe komponenty odpowiadają za niemal jedną czwartą (23%) całkowitej konsumpcji prywatnej w strefie euro. Powrót do wzorców związanych z wydatkami, jakie występowały przed kryzysem, będzie zatem uzależniony od dostępności i szerokiej dystrybucji szczepionki.

Polska – konsumpcja prywatna również prawdopodobnie odbudowywać się będzie w kształcie litery W

Po rozluźnieniu dotkliwych obostrzeń, jakie zaczęło mieć miejsce począwszy od końca kwietnia, także w Polsce sprzedaż detaliczna najwyraźniej odczuła dynamiczną poprawę sytuacji w kształcie litery V. Tymczasem poprawa pod względem ufności konsumenckiej była w okresie od maja do lipca o wiele bardziej skromna; widoczne jest także ponowne pogorszenie (choć niewielkie) poziomu ufności w sierpniu. Załamanie ufności konsumentów na poniższym wykresie sugeruje, że „Wyprzedzający Wskaźnik Ufności Konsumenckiej” opracowany przez GUS uległ bardziej istotnemu pogorszeniu niż wskaźnik sytuacji „Bieżącej”. Różowa linia oznacza, że „Obecne Poważne Zakupy” mniej ucierpiały w czasie lockdownu, ponieważ konsumenci wydawali więcej na towary trwałe, lecz zakupy tego rodzaju są zwykle jednorazowe i ten segment sprzedaży detalicznej będzie prawdopodobnie doświadczał poprawy kondycji w kształcie litery W. Ogólnie rzecz biorąc, tak jak w gospodarkach zachodnioeuropejskich, konsumpcja prywatna w Polsce prawdopodobnie doświadczy poprawy sytuacji w kształcie litery W.

Euler_Hermes_Copyrights_2

4 thoughts on “Optymizm co do stałego odbicia w konsumpcji, także w Polsce, jest przedwczesny

  • 21 września 2020 o 04:44
    Permalink

    To jest wróżenie z fusów.

    Chyba że Twórcy prognoz piją kawę rozpuszczalną …

    Odpowiedz
  • 21 września 2020 o 08:04
    Permalink

    Kryzys jest faktem i będzie narastał.

    Odpowiedz
  • 21 września 2020 o 09:36
    Permalink

    Obcięcie dochodów ludności, skutkuje spadkiem konsumpcji.
    A kredytu bezrobotnemu banki nie udzielą…..
    Pozostają lichwiarze.

    Pozostają inwestycje.
    Tylko, w co mają inwestować prywatne podmioty?
    Jedynie Państwo może nakrecić inwestycje w infrastrukturę, czy produkcję.

    Odpowiedz
    • 21 września 2020 o 15:40
      Permalink

      Państwo już lepiej niech nie “pomaga”.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.