Kultura

Oni wiedzieli

 2019-02-25
Poznań
Pamięci Żołnierzy Wyklętych

wojna się nie skończyła
zmienił się jedynie okupant
ten był nawet bardziej dziki
a niewola bardziej okrutna

walczyć trzeba dalej w tym boju nierównym
tu już nie chodzi o własne życie
lecz o przetrwanie uciskanego narodu
wolność znów kiedyś powróci

wojna się nie skończyła walczyć trzeba dalej
pod sowieckim butem nie będzie sprawiedliwie
droga Niepodległej znów krwawa i długa
las zaroił się mogiłami pomordowanych

mordercze przesłuchania nieludzkie bicie
potem strzał w tył głowy nocą wywózka
doły pełne śmierci tych co się sprzeciwili
komunizm z nieludzką mordercy twarzą

dniem i nocą szalał w pożodze zbrodni okupant
wszelki opór przeciw siłą narzuconej władzy
dławiono krwawo ginęły kobiety starcy i dzieci
Wyklęci walczyli niezłomnie o wolność naszą

Adam Gabriel Grzelązka

31 komentarzy

  1. Wielka Polska Katolicka

    Piękne świadectwo prawdy i pamięci historycznej w narodowy dzień pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Bardzo się cieszę że Op publikuje tak niesłychanie trudny tekst, zarazem w bardzo finezyjnej formie poetyckiej. Chwała Żołnierzom Rzeczpospolitej! Precz z Komunistami! Mam jedynie pytanie czy będzie więcej? jeżeli tak, to czy autor odzwierciedli prawdę historyczną o wielu wymiarach tamtej wojny domowej oraz o tym, że Polaków zabijali głównie sąsiedzi z pewnej mniejszości narodowej, która po pewnym czasie stała się poważnym problemem dla sąsiadów na innym kontynencie (Nie chodzi mi o Libańczyków…). Chwała wam Żołnierze Wyklęci! Chwała Rzeczypospolitej!

  2. Jest rocznica, to musi być okolicznościowy wiersz

    Poprzedni Prezydent (Bul, mgr historii) zadekretował tę datę jako święto.

    To tak musi być.

    Zero – jedynkowo.

    Historycznej prawdy to my się nigdy nie dowiemy, bo zawsze będzie ona podszyta jakąś ideologią.

    A że w Wielkopolsce i na Pomorzu praktycznie nie było wyklętych (za wyjątkiem rajdu Łupaszki) – to tylko taka ciekawostka.

  3. Pamięć Hajnówki, młodzi milicjanci, żołnierze LWP, chłopi którzy skorzystali z reformy rolnej, Żydzi którzy zginęli bo tamci uwierzyli w Andersa na białym koniu i powrotu “pańskiej Polski” Cześć ich Pamięci!

  4. Tak. Nie zapominajmy że niesiony wówczas komunizm niekoniecznie
    miał ludzkie oblicze, i nic TU nie zmieni naszego postrzegania tamtych czasów pisanie peanów pod adresem minionego, (zwłaszcza na uwadze mam lata 44-56) przez niektórych komentatorów.
    O BANDYCKIEJ mordzie niesionego wówczas komunizmu świadczył
    m.in. dowódca 1 Armii WP, generał brygady Zygmunt Berling….

    Nie ulega wątpliwości że postawienie na CBKP to była perfidna
    zagrywka kierownictwa ZSRR (Stalina) wobec Polaków…

    “że Polaków zabijali głównie sąsiedzi z pewnej mniejszości narodowej”

    ” (Nie chodzi mi o Libańczyków…)’

    @WPK. Już mamy “marzec’ – więc można mówić i pisać nieco więcej w temacie…

    Dlatego proponuję lekturę (obowiązkową) “Rewolta marcowa narodziny, życie i śmierć PRL”

    http://wsercupolska.org/wsp1/index.php/warto-przeczyta/5838-prl

  5. PS, czy ktoś będzie pamiętał o 5 tysiącach którzy zginęli z rąk tzw. “wykletych”?

  6. Nie wiedziałem, że chory kult przeklętych bandytów https://www.tygodnikprzeglad.pl/bandyci-a-swieci/
    zamieni się w twórczości pseudo-poetyckiej w wybielanie faszyzmu, o czym dobitnie świadczy pierwsza zwrotka:
    “zmienił się jedynie okupant
    ten był nawet bardziej dziki
    a niewola bardziej okrutna”

    Jest to wielce szkodliwe, bo zaciera prawdziwy obraz historii. Pozostaje tylko ubolewać nad stanem chorych umysłów.

    Jest to też ukryta forma gloryfikacji faszyzmu, taka relatywizacja zbrodni niemieckich. Autor wyraźnie więc postawił się po stronie faszyzmu, co może być znamienne w kontekście braku jakiejkolwiek twórczości potępiającej agresję niemiecką i faszyzm.

    Przypominam więc jakie były niemiecko-faszystowskie plany wobec Polski i Polaków:
    Agresja niemiecka na Polskę była zaplanowaną eksterminacją narodu polskiego, co potwierdza istnienie Sonderfahndungsbuch Polen//Księgi z listą Polaków poszukiwanych listem gończym, przeznaczonych do likwidacji. Pierwsze wydanie tej książki miało miejsce już w !!! maju 1939 roku. Znajdowało się na tej liście 61 tys. Polaków przeznaczonych do likwidacji, a byli to przede wszystkim ludzie szczególnie wartościowi, polskie elity intelektualne. Lista została sporządzona dzięki różnym pracom agenturalnym, folksdojczom, donosicielom, placówkom dyplomatycznym, itd.
    „Po wybuchu wojny listy proskrypcyjne były na bieżąco uzupełniane. Drugie wydanie z roku 1940 zredagowane w wersji dwujęzycznej niemiecko-polskiej zostało opublikowane w Krakowie po zakończeniu akcji eliminacji polskiej inteligencji Außerordentliche Befriedungsaktion” (cyt. wiki)
    Rosjanie takiej listy nie mieli. Jak wiemy jednak istniała pewna współpraca między służbami SS/Gestapo i NKWD. Jedno z takich wspólnych spotkań miało miejsce w Zakopanem.
    Książkę tę można pobrać gratis ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, jako pdf, download po lewej stronie, pod tym linkiem.
    http://www.sbc.org.pl/dlibra/docmetadata?id=24330

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Generalny_Plan_Wschodni
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wysiedlenia_Polak%C3%B3w_podczas_II_wojny_%C5%9Bwiatowej_dokonane_przez_Niemc%C3%B3w

    Instytut Pamięci Narodowej oszacował w 2009 roku liczbę osób, które były represjonowane przez reżim stalinowski na 1,8 mln. Z tego 150 tys. osób miało stracić życie. Większość tych ofiar było osobami represjonowanymi w latach 1939-1941, wtedy to represje miały objąć ok. 1,6 mln osób. Pozostałe 200 tys. to osoby represjonowane od 1944 do 1952. Wywiad z przedstawicielem IPN Łukaszem Kamińskim Rzeczpospolita 19/20.09.2009 r.).
    Sowieci nie podejmowali się planowej eksterminacji całych narodowości a skala ofiar była spowodowana bardziej warunkami życia będącymi konsekwencją represji (wyjątek zrobiono dla polskich elit, ale Niemcy zrobili to samo – vide akcja A-B {zob. http://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_AB} i Intelligenzaktion {zob. http://pl.wikipedia.org/wiki/Intelligenzaktion}, w których zamordowano, jak się szacuje ok. 100 tyś. Polskiej inteligencji).

    Większość Polaków miała stać się niewolnikami – takie było nasze przeznaczenie wg planów okupantów Niemieckich.
    „…Generalne Gubernatorstwo jest naszym rezerwuarem siły roboczej do prostych prac (cegielnie, budowa dróg, itd., itp.) (…) Należy bezwarunkowo zwrócić uwagę na to, że nie może być żadnych „polskich panów”; gdzie są tacy polscy panowie, mają być oni, choćby nie wiem jak twardo to zabrzmiało, zabici(…) Führer musi podkreślić jeszcze raz, że dla Polaków może być tylko jeden pan i jest nim Niemiec, dwóch panów obok siebie nie może być i nie ma na to zgody, dlatego wszyscy przedstawiciele polskiej inteligencji mają zostać zabici. To brzmi twardo, ale takie jest prawo życia.” Martin Bormann, 2.10.1940

    Joseph Goebbels (minister propagandy III Rzeszy) w dzienniku:
    „Polska jest załatwiona. O odtworzeniu dawnego państwa polskiego nikt już właściwie nie mówi. […] Opinia Führera o Polakach jest miażdżąca. Bardziej zwierzęta niż ludzie, całkowicie otępiali i amorficzni. Do tego szlachta, będąca przynajmniej mieszanką niższych klas z aryjską warstwą panów. Brud wśród Polaków jest niewyobrażalny […].
    Führer nie chce asymilacji Polaków. Powinno się ich wtłoczyć do tego ich pomniejszonego państwa i tam pozostawić samych sobie. Gdyby Henryk Lew [1129–95; książę Saksonii i Bawarii, który walczył ze Słowianami połabskimi] zdobył Wschód, do czego wystarczały wtedy jego siły, efektem byłaby silna slawizacja niemieckiej mieszanej rasy. Chyba już tak lepiej, jak jest. Teraz przynajmniej mamy ustawy rasowe i możemy się nimi kierować.
    Berlin, 10 października 1939”.
    [Joseph Goebbels, Dzienniki. Tom 2. 1939–1943, Warszawa 2013]

    Artur Greiser (nazistowski namiestnik cywilny Poznania) podczas wiecu:
    “Wszystkie wpływy polskie, czy to w dziedzinie politycznej, czy kulturalnej lub gospodarczej, zostaną raz na zawsze zlikwidowane. My, Niemcy, przybyliśmy tutaj jako panowie, a Polacy mają być naszymi sługami. […] Za nasze najważniejsze zadanie uważamy zasiedlenie tej ziemi ludźmi, którzy pojęcie Polski znać będą w przyszłości jedynie jako historyczne wspomnienie.
    Poznań, 21 września 1939”
    ŹRÓDŁO: https://histmag.org/Sojusz-Okupantow-na-gruzach-Polski-Nieskonczenie-Niepodlegla-16949/2

    Tyle wystarczy, aby stwierdzić, że gdyby nie ta “okupacja” sowiecka, to my naród Polski już byśmy nie istnieli. Ale umysły chore z nienawiści do komunizmu za utratę majątków i chłopsko-robotniczej roboczej siły niewolniczej nigdy tego nie zrozumieją. Woleli by być “panami” na swoim mająteczku pod przywództwem faszystów i żerować na chłopskiej niedoli, niż uwolnić naród z feudalnej zależności.

    Najbardziej smutne jest to, że po odbudowie sił narodu w PRL, są jeszcze takie jednostki jak @WPK, które identyfikują się po stronie faszyzmu albo zupełnie nie rozumieją istoty obecnej germanizacji Polski rękami samych Polaków. O autorze nawet już nie wspomnę, bo daje obraz zupełnej indolencji umysłowej.

  7. Prawda ma takie oblicze jak jej wyznawca. Pamięć jednak daje obraz rzeczywistości widzianej własnymi oczami.

  8. Prawda ma takie oblicze jak jej wyznawca. Pamięć jednak daje obraz rzeczywistości widzianej własnymi oczami.

  9. Zbrojne bandy, które napadają na pociągi i magazyny. Nie mają poparcia ludności. Ich bezsensowna walka tylko pogarsza sytuację ekonomiczną kraju, powoduje niepotrzebny rozlew krwi i dostarcza rządowi powodów żeby zaciskać aparat opresji.
    Raport „Badanie nielegalnej opozycji w Polsce”, napisany przez szpiega CIA odmalowuje negatywny obraz partyzantów antykomunistycznych, którzy nie złożyli broni po II Wojnie Światowej i których nazywa się dziś „Żołnierzami Wyklętymi”.
    Raport został napisany w 1947 roku, więc wciąż gdy ta partyzantka była aktywna, chociaż jak wspomina autor o nieujawnionym nazwisku – już wygasa i partyzanci przenoszą się do cywilnej, politycznej opozycji. Raport nie mitologizuje, ani nie przedstawia opinii – jest raczej szczerym opisem tamtych niezbyt łatwych faktów, z tradycyjnie amerykańskiego pragmatycznego punktu widzenia. Został właśnie prawie w całości odtajniony.

    http://krajwspanialy.pl/zolnierze-wykleci-raport-cia-1947/
    ———————————-
    Odkłamywanie historii przez zakłamywanie faktów
    Widzimy jak media publiczne całkowicie podporządkowane rządowi PiS bombardują nas „faktami” dotyczącymi Żołnierzy Wyklętych. Filmy dokumentalne, relacje z wydarzeń państwowych, wywiady, rozdmuchana do niebywałych rozmiarów promocja premiery „Historii Roja” – filmu poświęconego armii niezłomnych. Można rzec: Wyklęci 24 godziny na dobę na żywo 7 dni w tygodniu.
    A wszystko to ma służyć, jak twierdzą przedstawiciele władzy, „odkłamywaniu historii”. Rzecz jednak w tym, że doniesienia prasowe prezentowane nam w głównej mierze przez państwowe media są jednowymiarowe i stronnicze.
    Podkreśla się w nich bohaterstwo żołnierzy antykomunistycznego podziemia, skrzętnie przy tym ukrywając niewygodne fakty z lat ich działalności. Pytam, więc dlaczego odkłamuje się historię zakłamując fakty? Bo choć wielu niezłomnych miało na swoim koncie bohaterskie czyny, jak choćby generał Emil „Nil” Fieldorf, czy rotmistrz Witold Pilecki, to jednak nie należy zapominać, że za „heroizmem” wielu wyklętych kryły się zwykle grabieże, gwałty i morderstwa – szczególnie na ścianie wschodniej.
    W tej wątpliwie chlubnej materii wsławił się budzący postrach na Podlasiu Władysław „Młot” Łukasiuk.

    Czy więc ma rację Rezydent Duda, mówiąc, że „Polska odzyskuje godność, czcząc swoich bohaterów”– mając na myśli tzw. „Żołnierzy Wyklętych”?
    Jak sądzę, i w tym przypadku nie ma on racji, z czym nie zamierzam polemizować, przedstawiając tylko fakty:

    http://mediumpubliczne.pl/2016/03/jesli-pis-chce-prawdy-o-zolnierzach-wykletych-to-dajmy-im-cala-prawde/,

    http://gazetabaltycka.pl/promowane/nieszczesnikow-mordowano-obuchami-siekier,

    http://www.tygodnikprzeglad.pl/ogien-byl-bandyta-0/,

    https://zolnierzeprzekleci.wordpress.com/zbrodnie/,

    http://okres-prl.blog.onet.pl/2012/03/02/zbrodnie-zolnierzy-wykletych-mordowaligwlacicli-rabowali/,

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/zolnierze_przekleci_pochwala_zbrodni_262109.html

    PS…
    GRABICKI naczelnik więzienia mokotowskiego w Warszawie w latach 1947–1954. do „Łupaszki” : Na was to bym wyroku nie wykonywał, tylko bym was trzymał w więzieniu. Czasem bym was kazał przewieźć po mieście, żebyście widzieli, że Warszawa się buduje, że w Polsce jest dobrze, a wy siedzicie zbankrutowani. To by dla was była większa kara. Bo wykonaniem to się wam idzie z pomocą. Żonie jednego ze skazanych powiedział: Po takich zbrodniarzach ziemia musi być zrównana.

  10. Żołnierz który nie wykonał rozkazu demobilizacji jest albo dezerterem albo grasantem. Na pewno nie ma prawa do nazywania żołnierzem i ochrony gwarantowanej przez Konwencję genewską.
    Zauważcie, że żaden kraj na świecie oficjalnie nie popierał ich działań!

  11. Premier Polski na Kremlu. Pan Nikt – Tomasz Gryguć

    https://www.youtube.com/watch?v=7DBlip2sS7I

    Musisz to wiedzieć(419)Aleksandra Dulkiewicz cd…skąd ten akcent!?

    https://www.youtube.com/watch?v=13oGJqDrsJA&t=4s

  12. Mieclawie, Jerzy czym ci tzw,różnią się od banderowcow? Chyba tylko liczbą ofiar!

  13. Piękna poezja patriotyczna. Dziękuję.

  14. krolowa bona

    W obiczu wywodow:
    @Inicjator, 01.03’2019 at 07:22
    @wlodek, 01.03’2019 at 07:30 & 08:40
    @Jerzyjj, 01.03’2019 at 10:40
    @PrawNik, 01.03’2019 at 11:17
    ze szczegolnym uwzgednieniem analizy i stwierdzen komentatora @Mieclaw,01.03’2019 at 09:14

    Gloryfikowanie faszyzmu przez kolumniste Grzelazke pozbawia go wszelkiego umocowania i wszelakiej kwalifikacji by zajmowal sie jako rodzina zastepcza i to z pieniedzy publicznych podatnika polskimi dziecmi, gdyz moralna i etyczna demoralizacja oraz wroga panstwu polskiemu socjalizacja mlodych i najmlodszych obywateli polskich u ktorych wszczepia sie nienawisc do Polski i do rownosci wszystkich ras ludzkich oraz rownosci wobec prawa i gloryfikacja hitlerowskich planow genocydu narodu polskiego czyni Grzelazke jako rodzine zastepcza zakazana i winnien byc czym predziej zlozony wniosek o pozbawienie go uprawnien do bycia rodzina zastepcza i do wypelniania wszelakich obowiazkow z tym zwiazanych, gdyz to nie nadajaca sie do reperacji i resocjalizacji patologia najwyzszej rangi i zdrada polskiej racji stanu…..

  15. Żałosna poezja. Pariotyzm to wysiłek twórzy, czasami wbrew okolicznościom. Tylko taki patriotyzm buduje. Wyklęci, dla wileu raczej przeklęci, to ofiary historii źle pojmowanej.

  16. @Wlodek. 1 marca 2019 at 12:49

    Ogólnie wypadają tylko trochę lepiej w licytacji na ilość ofiar. Gdyby im doliczyć jeszcze zabójstwa żołnierzy Armii Czerwonej, które nigdy nie zostały policzone, to wypadliby dużo gorzej niż obecnie. A przecież zabito ich podobno tysiące wracających z Berlina. Nie zginęli oni w drodze na Berlin, za to dosięgła ich zdradziecka kula w drodze powrotnej, gdy po zwycięstwie wracali do swoich domów. Uratowali naród przed biologicznym wyniszczaniem, a ten naród okazał się w swej masie wyjątkowo niewdzięczny, jak się okazuje po latach. Bo to nie tylko margines dawnych posiadaczy negatywnie ocenia PRL, ale także cała masa potomków dawnych niewolników zmanipulowanych propagandą.
    Można tylko przywołać tu uniwersalne opinie Piłsudskiego:
    https://demotywatory.pl/4889650/Narod-ktory-nie-sza%C2%ADnuje-swej-przeszlosci-nie-zaslugu%C2%ADje-na
    https://demotywatory.pl/4890805/Polacy-Narod-wspanialy-tylko-ludzie-ku**y

  17. Królowo, czy autor jak był w Szklarskiej Porębie to zastanowił się że dzięki “temu zbrodniczemu ustrojowi” , i osobiście Stalinowi Ziemie Zachodnie należą do Polski!

  18. wieczorynka

    @ Wszyscy. Pan Adam Grzelązka jest znany ze swoich poglądów.

    Jedyne co mogę zaproponować, to proszę nie podejmować dyskusji.
    A niech pisze.

    TO BĘDZIE DŁUŻSZA SERIA ROCZNICOWA Z OKAZJI 1 MARCA. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  19. @jerzyjj.

    Członek bezpieki i naczelnik więzienia mokotowskiego w Warszawie w latach 1947–1954.

    Grabicki skończył miesięczny kurs więziennictwa w Łodzi i zaczął swoją karierę od pracy w Białymstoku. W latach 1945–1947 był naczelnikiem więzienia w Płocku. Później awansował na naczelnika więzienia mokotowskiego na ul. Rakowieckiej w Warszawie. Tę funkcję pełnił do 1 marca 1954 r.

    —————————————————–

    W Hrubieszowie wiszą jeszcze (lato 2016 r.) klepsydry: „śp. Ryszard Mońko”. Ten ostatni uczestnik zbrodni na Witoldzie Pileckim został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym. Ryszard Mońko, zastępca naczelnika więzienia mokotowskiego ds. politycznych, w najbardziej mrocznych, stalinowskich czasach, do końca życia pobierał emeryturę wysokości 9 tys. zł. https://m.gpcodziennie.pl/51296-kat-z-rakowieckiej-nieosadzony.html

    ———————————————————————-

    Do tragedii Żołnierzy Wyklętych nawiązuje data ich Dnia Pamięci, która upamiętnia rocznicę stracenia z rąk funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa kierownictwa IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. 1 marca 1951 r. szefowie IV Zarządu Głównego ppłk Łukasz Ciepliński, mjr Adam Lazarowicz, por. Józef Rzepka, kpt. Franciszek Błażej, por. Józef Batory, Karol Chmiel i mjr Mieczysław Kawalec ponieśli śmierć w stołecznym więzieniu na ul. Rakowieckiej. W budynku dawnego więzienia na warszawskim Mokotowie działa obecnie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. https://forumemjot.wordpress.com/2019/03/01/1-marca-narodowy-dzien-pamieci-zolnierzy-wykletych-2/#more-65509

    ——————————-

    „Amnestia to jest dla złodziei a my jesteśmy Wojsko Polskie”

    – Mjr Hieronim Dekutowski, ps. „Zapora” Gdy komuniści z nim skończyli, wyglądał jak starzec mimo że miał tylko 30 lat. Siwe włosy, wybite zęby, połamane ręce, nos i żebra, wyrwane paznokcie

    @krolowa bona. “Gloryfikowanie faszyzmu….”
    Czy “krolowa” – zamieniła się na głowy z inną,
    (męską) intymną częścią ciała?

    @PrawNIK. ‘…żaden kraj na świecie… I ,TU byłbym ostrożny
    w powoływaniu się na opinię światową – zwłaszcza ‘świata wolnego,
    demokratycznego”,patrz: casus Donbasu, czy suwerenna decyzja
    obywateli Republiki Krym ma się nijak (jak pięść do nosa) do tzw. opinii świata…poszukaj analogii.
    Ci co uwierzyli “władzy ludowyj” z reguły źle na tym wychodzili,
    zwykle zmuszeni byli uciekać do lasu…patrz: ‘Ogień”.

  20. krolowa bona

    @wlodek, 01.03’2019 at 16:03

    Ja wiecej powiem, jestem zbulwersowana, ze tak malutkie dzieci, ktorym trzeba regularnie zmieniac pieluche a wiec dzieci w wieku od 0 do ok.3 roku zycia i to po tragicznych przezyciach z komicznymi urzedami.itd., ktore je biologicznym rodzicom zabieraja zamiast tym rodzicom pomoc ze znalezieniem mieszkania i np.dobrego przedszkola/zlobka z innymi dziecmi…sa taskane wiele, wiele, wiele godzin i x-km podrozy do znowu obcych dla nich miejscowosci, laduja w zapyzialych kwaterach prywatnych,gdzie nie ma innych dzieci do zabawy i musza jesc fest food /jedzenie smieciowe przetwarzane przemyslowo z konserwantami i tzw.”serem analogicznym” / zamiast swiezo przyrzadzonych, wielowitaminowych potraw lekkostrawnych, tak ze takie dzieci sa zestressowane intelektualnie i fizycznie do granic wytrzymalosci i maja emocjonalne i intelektualne zapoznienia rozwojowe , ktore beda im z PTSS /Posttraumatycznym Syndromem Stresu /towarzyszyc dlugimi latami lub i nawet cale zycie….

    Ze wzgledow pedagogicznych i z uwagi na zdrowie psychologiczne malych dzieci nie wolno wiecznie zmuszac do zmiany otoczenia, one wymagaja tego samego otoczenia i bardzo stopniowego poznawania otoczenia np.chodzeniem do tego samego parku na spacery np.do ogrodu botanicznego by poznac rozne gatunki drzew, kwiatow, owadow, do np.muzeow ze stopniowym poznawaniem eksponatow i czesto proponowanymi tzw.”warsztatami dla dzieci”…, do filharmonii na poranek muzyczny dla dzieci , na zajecia rytmiki i muzyki dla dzieci malych itd. w duzych miastach jest.duzo takich mozliwosci a na wsiach chodzi sie z dzieci miedzy polami i lasami na spacery i pokazuje otaczajscy swiat,pokazuje “spiace” w zimie drzewa,potem jak sie one z wiosna budza do zycia, piewsze przebisniegi i fiolki, paczki roslin i pierwsze listki lub w lecie bogactwo natury,ptactwo i dzikie rosliny z rumiankami i chabrami itd., czyta sie dzieciom regularnie ksiazki lub gra sie z nimi w teatrzyk lalek itd, uprawia maly ogrodek z ziolami itp. a nie za pieniadze podatnika jak to robi kolumnista Grzelazka: wzmozone uprawianie konsumpcji w najwyzszym stopniu i zanieczyszczaniu spalinami otoczenia….potem takie dzieci i dorastacy mysla, ze jak nie konsumuja i nie jezdza w te i we te brudzac cala atmosfere to sa “nikim” i tylko konsupcja ich definiuje…

    Groza i kolatanie serca dopada jak sie widzi takie” pozal sie boze” zabiegi pedagogiczne i taka patologie jak Grzelazka, ktora musi sie na koszt najslabszych stabilizowac i to za pieniadze publiczne wraz z zona i tesciowa…. brawo, brawo, prosimy o bis…

    I ze sie takim “grzelazkom” kurka z panstwowa forsa nie zakreci…..Biedne dzieci !!!

  21. krolowa bona

    @wlodek, 01.03’2019 at 16:03

    Ja wiecej powiem, jestem zbulwersowana, ze tak malutkie dzieci, ktorym trzeba regularnie zmieniac pieluche a wiec dzieci w wieku od 0 do ok.3 roku zycia i to po tragicznych przezyciach z komicznymi urzedami.itd., ktore je biologicznym rodzicom zabieraja zamiast tym rodzicom pomoc ze znalezieniem mieszkania i np.dobrego przedszkola/zlobka z innymi dziecmi…sa taskane wiele, wiele, wiele godzin i x-km podrozy do znowu obcych dla nich miejscowosci, laduja w zapyzialych kwaterach prywatnych,gdzie nie ma innych dzieci do zabawy i musza jesc fest food /jedzenie smieciowe przetwarzane przemyslowo z konserwantami i tzw.”serem analogicznym” / zamiast swiezo przyrzadzonych, wielowitaminowych potraw lekkostrawnych, tak ze takie dzieci sa zestressowane intelektualnie i fizycznie do granic wytrzymalosci i maja emocjonalne i intelektualne zapoznienia rozwojowe , ktore beda im z PTSS /Posttraumatycznym Syndromem Stresu /towarzyszyc dlugimi latami lub i nawet cale zycie….

    Ze wzgledow pedagogicznych i z uwagi na zdrowie psychologiczne malych dzieci nie wolno wiecznie zmuszac do zmiany otoczenia, one wymagaja tego samego otoczenia i bardzo stopniowego poznawania otoczenia np.chodzeniem do tego samego parku na spacery np.do ogrodu botanicznego by poznac rozne gatunki drzew, kwiatow, owadow, do np.muzeow ze stopniowym poznawaniem eksponatow i czesto proponowanymi tzw.”warsztatami dla dzieci”…, do filharmonii na poranek muzyczny dla dzieci , na zajecia rytmiki i muzyki dla dzieci malych itd. w duzych miastach jest.duzo takich mozliwosci a na wsiach chodzi sie z dzieci miedzy polami i lasami na spacery i pokazuje otaczajscy swiat,pokazuje “spiace” w zimie drzewa,potem jak sie one z wiosna budza do zycia, piewsze przebisniegi i fiolki, paczki roslin i pierwsze listki lub w lecie bogactwo natury,ptactwo i dzikie rosliny z rumiankami i chabrami itd., czyta sie dzieciom regularnie ksiazki lub gra sie z nimi w teatrzyk lalek itd, uprawia maly ogrodek z ziolami itp. a nie za pieniadze podatnika jak to robi kolumnista Grzelazka: wzmozone uprawianie konsumpcji w najwyzszym stopniu i zanieczyszczaniu spalinami otoczenia….potem takie dzieci i dorastacy mysla, ze jak nie konsumuja i nie jezdza w te i we te brudzac cala atmosfere to sa “nikim” i tylko konsupcja ich definiuje…

    Groza i kolatanie serca dopada jak sie widzi takie” pozal sie boze” zabiegi pedagogiczne i taka patologie jak Grzelazka, ktora musi sie na koszt najslabszych stabilizowac i to za pieniadze publiczne wraz z zona i tesciowa…. brawo, brawo, prosimy o bis…

    I ze sie takim “grzelazkom” kurka z panstwowa forsa nie zakreci…..Biedne dzieci !!!

  22. wieczorynka

    @ WEB JÓZ. Osobiście wolę czytać Krakauera ale o gustach się nie dyskutuje.
    Równie pozdrawiam.

  23. P. Józefie tak jak będzie trwała ta “seria” to ja te parę groszy będę przeznaczal na świece na cmentarzu Armii Czerwonej i Pomnika Ludowego Wojska Polskiego(który jeszcze stoi). Jak jest wolność słowa to jest i wolność wspierania tych którzy są mi bliscy, a TZW,którzy zamordowali członka mojej rodziny tylko dlatego że wieku 23lat zamiast do wojska trafił do Milicji.Dlatego ani grosza dopuki będzie trwać karnawał Tzw! Pozdro!

  24. https://marucha.wordpress.com/2014/12/12/marszalek-konstanty-rokossowski-szczery-polski-patriota-wrog-bermanowskiej-kliki-z-cbkp/

    http://rokossowski.pl/index.php/sluzba-polsce

    “Ot Cymbarewicz ironia służby, w Rosji ja był Polakiem, a w Polsce Ruskim.”

    Słowa marszałka Rokossowskiego do gen. Franciszka Cymbarewicza przed wyjazdem z polski w 1956 roku.

    Miast “ironia służby” winno być: ирония судьбы, ‘ironia sut’by (losu) – sut’ba, służba…
    zwracam uwagę na złudne podobieństwo, “grę słów’, brzmienia naszych języków – znaczenie słów jest jednak krańcowo inne . 19 lat później(75′) E. Riazanow reżyserował film który wkrótce zyskał miano – kultowego – “ирония судьбы”.
    Zamieszałem? I o to idzie, by przeszkadzać… 🙂

    Za:

    http://rokossowski.pl/

  25. “Prawdziwego Poety obrazić może każdy.
    Nie każdy zdąży uciec.”
    Козьма Прутков (ewentualnie).

    Поэту и Гражданину A.G. посвящается.

    “Drżyj Moskal!
    Близок  твой ПИПЕЦ!”
    (epigraf?)

    Какая жалость,что подобного Поэта
    Такого Уровня, Масштаба, Глубины,
    Такого Мастера и прозы и куплета…
    Господь не дал сынам   Галичины.

    Ах, если бы под небом Banderstadtu
    Родился б свой певец лесной братвы,
    То мир увидели бы:
    “Ода Schutzmannschaftu”,
    “Песнь Nachtigall”,
    Поэма ” Roland”,
    Комедия ” Moskal без головы”.
     

     

  26. Pozorovatel

    Mam swoją prawdę o owych “wyklętych”. Prawdę zaczerpniętą z osobistych relacji ich ofiar. Szczęśliwie moi przodkowie zostali przez nich tylko wielokrotnie ograbieni i raz tylko ciężko pobici. Ich sąsiedzi nie mieli tyle szczęścia. Zostali wymordowani a ich domostwa spalone. Dzisiaj żałuję, że nie spisałem wieczornych opowieści przy naftowych lampach, bo szczegóły po latach w pamięci się zatarły, a bliscy mi świadkowie wymarli. To byli zwykli prości wieśniacy, mordowani tylko dlatego że nie zdołali zebrać dość zasobów by zaspokoić rosnące apetyty grabieżców. Dla nich bezprawie lat 40-tych niewiele różniło się od okupacji hitlerowskiej, gdy każdej nocy jedna wioska szła z dymem a mieszkańcy “do nieba”. Przeczytałem o tamtych czasach sporo relacji i wspomnień. Te pisane za życia świadków, poparte zgromadzonymi w sądowych, milicyjnych i UB-ckich aktach dowodami uważam za znacznie wiarygodniejsze od prezentowanych przez dzisiejszą propagandę. Stawiam więc owych “wyklętych” w jednym szeregu z przeklętymi oprawcami hitlerowskimi, ukraińskimi i ich polskimi kolaborantami. Dobrym przykładem jest tu Rajs, zrehabilitowany w 1995 roku, gdy dopiero po 10 latach nawet IPN stwierdził że nie zdoła zatuszować jego zbrodni publikując: “Informacja o ustaleniach końcowych śledztwa S 28/02/Zi w sprawie pozbawienia życia 79 osób – mieszkańców powiatu Bielsk Podlaski w tym 30 osób tzw. furmanów w lesie koło Puchał Starych, dokonanych w okresie od dnia 29 stycznia 1946r. do dnia 2 lutego 1946”. Poczytajcie sobie Szanowni Czytelnicy choćby o jednym spośród tych których współczesna propaganda stawia na piedestałach: https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/9989,Informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802Zi-w-sprawie-pozbawienia-zycia.html
    W dzisiejszym wydaniu Onetu jest relacja wciąż wystraszonej staruszki która wspomina jedną z jego zbrodni w Zaleszanach. Życzę więc dobrej nocy i poszukiwania historycznej prawdy w miejsce indoktrynacji zbrodnią przeciwko własnemu narodowi, usprawiedliwianą tym że ów naród nie zechciał się im podporządkować.

  27. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej

    Jezu ludzie, co wam o*****? Czemu czcicie bandziorów? Nie żal Wam dzieciaczków pomordowanych przez tych ludzi? No to ideologia jest ważniejsza od życia? P***** Was?

    SZANOWNY PANIE JEST WOLNOŚĆ SŁOWA SZANUJMY WRAŻLIWOŚĆ INNYCH LUDZI NAWET JEŻELI SIĘ Z NIĄ NIE ZGADZAMY. WEB. JÓZ.

  28. Anonim “poeta” Kamczatka?

  29. Przy okazji tej obrzydliwej celebracji święta bandytów i morderców warto przypomnieć słowa Churchilla do Mikołajczyka wypowiedziane jesienią 44 roku.

    “Nie jesteście rządem, jesteście warcholskim narodem, który chce zburzyć Europę. Pozostawię was samych z waszymi waśniami. Nie ma pan poczucia odpowiedzialności, jeśli chce pan poświęcić ludzi z kraju…Ma pan na uwadze tylko swój marny, ciasny, egoistyczny interes. Odwołam się teraz do Polaków. Rząd lubelski może doskonale funkcjonować. On będzie rządzić, to jest pewne. Pana argumenty to tylko zbrodniczy zamysł wywołania rozłamu między sojusznikami za pomocą waszego liberum weto… Jeśli chce pan podbijać Rosję, to niech pan sobie idzie swoją drogą ”
    Tenże Churchill planował w ramach “Operation Unthinkcable” uderzenie na ZSRR już 1 lipca 45 roku.

  30. Pozorovatel

    Pozwolę sobie dorzucić do wypowiedzi @ Wojciecha “link” z interesującym tekstem: https://ussus.wordpress.com/2015/11/01/ii-wojna-swiatowa-operation-unthinkable-brytyjski-plan-inwazji-na-zsrr/

  31. Gówno, nie poezja.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.