Polityka

Nie „odpuszczajmy” wyborów do Parlamentu Europejskiego!

Pod żadnym pozorem nie odpuszczajmy wyborów do Parlamentu Europejskiego, ponieważ w sensie opcji strategicznych dla naszego kraju, to właśnie te wybory są najważniejsze. W tym znaczeniu, że są ważniejsze nawet od wyborów do Sejmu, gdyż Polski już chyba bardziej popsuć się nie da, a tutaj możemy stracić Europę, czyli Polskę także.

Jeżeli zdarzy się czarny sen euro integracji i większość w Parlamencie zdobędą euro-sceptycy wraz z euro-idiotami (łatwo się domyśleć, którzy to), wówczas istnieje poważne zagrożenie, że pewnego dnia możemy się obudzić znowu w Europie zwaśnionych i wrogich narodów, nastawionych do siebie atawistycznie w odwiecznym konflikcie o ziemię i inne zasoby tego ciasnego półwyspu.

Proszę wkalkulować to ryzyko, zanim podejmiecie państwo decyzję o tym czy iść na euro-wybory i oczywiście, na kogo głosować. Proszę nie dać sobie wmówić, że wasz zdezagregowany głos nic nie znaczy! Wręcz przeciwnie – znaczy bardzo wiele! On po prostu waży Polskę! Tylko tyle i aż tyle… ale tyle chyba wystarczy?

No właśnie i tu się zaczynają schody. Widać jak wielkim błędem było ograniczenie ordynacji do parytetu narodowego, albowiem nie oszukujmy się – dzisiaj pani Angela Merkel zdobyłaby połowę głosów z całej Polski i to bez żadnej kampanii wyborczej. Byłby to bardzo wysublimowany sposób na pokazanie dezaprobaty krajowym politykom, ale niestety nie jest to póki, co możliwe. Podkreślmy – NIESTETY! Jeżeli zapytacie państwo dlaczego, to warto się poduczyć trochę niemieckiego, żeby posłuchać jak ta pani zwraca się do ludzi i o czym mówi. Panią Kanclerz można słuchać i oglądać o [tutaj] – szczególnie warto oglądać serię „Die Woche der Kanzlerin”.

Z powyższych względów przyznajmy, tak rzeczywiście – patrząc wstępnie po ujawnionych już listach, jak również oceniając deklarujących się o ponowną elekcje euro-parlamentarzystów – trzeba przyznać, że „szału nie ma”. Co więcej, już po zgrubnym oglądzie widać, że w niektórych okręgach wyborczych – po prostu nie ma i nie będzie, na kogo głosować. I to nawet po odrzuceniu, – chociaż to bardzo trudne – szyldów partyjnych, gdybyśmy chcieli głosować na jednostki – „indywidua”, to naprawdę nie ma, na kogo. Banda miernot, porażek życiowych, ksenofobów, utracjuszy, genderowych feministek lub przegiętych pseudo religijnością obrzędową matron i innych potworów. Horror!

Z wyrazistych polityków – w skali kraju, tj. takich ludzi, na których można głosować w ciemno, wiedząc że są porządnymi ludźmi, którym można powierzyć losy kraju bez zaglądania do życiorysów i zwracania uwagi na szyldy partyjne można wskazać chyba tylko 3 osoby:

  • Pan Jan Olbrycht – naprawdę najlepszy polski europarlamentarzysta (i chyba najmądrzejszy polityk w ogóle), człowiek który gdyby był premierem tego kraju to po dwóch kadencjach mielibyśmy naprawdę skok cywilizacyjny. Jest to osoba, która jako chyba jedyna mogłaby skłonić waszego ulubionego/znienawidzonego autora do głosowania na Platformę Obywatelską połączone z uwierzeniem w to, że ta partia może zrobić coś pozytywnego. Ten wybitny polski polityk i wielki patriota – to prawdziwy diament, nie ma takich ludzi w naszym kraju – niestety. Dla osób, które nie miały okazji zapoznać się z tą znakomitością podpowiem, że jest to jedna z niewielu osób w polskiej polityce – rozumiejąca, co to znaczy myślenie strategiczne, planowanie, definiowanie składowych rozwoju itd. W ustach pana Olbrychta – to nie są puste słowa, to wspaniały ekspert, autorytet i prawdziwa doskonałość. Jeżeli macie państwo możliwość głosować w jego okręgu (Śląskie) to z zamkniętymi oczami – bez względu na szyld partyjny, warto poprzeć jego kandydaturę.
  • Pan prof. dr hab. Tadeusz Iwiński – to jest człowiek którego nie trzeba przedstawiać, jednakże wielu sprawdzonych towarzyszy zawsze mówiło, że jak już z lewicą będzie ekstremalnie źle to właśnie on pozostanie ostatnią nadzieją na to, że na tzw. lewicy przetrwa życie intelektualne i jeszcze się ma szansę odrodzić nawet myśl lewicowa! Niestety pan profesor to piękne województwo Warmińsko-Mazurskie, szczęśliwi są ci, którzy mogą na niego głosować.
  • Pan Andrzej Duda – charyzmatyczny polityk krakowskiej prawicy, człowiek, od którego pomimo stosunkowo młodego wieku można uczyć się znaczenia słów: patriotyzm, ojczyzna, honor no i oczywiście Kraków. Bezwzględnie pan Andrzej Duda jest „produktem” autentycznie krakowskim, prawdziwym uosobieniem tego wszystkiego, co w Krakowie jest najwartościowsze i co Kraków może dać Polsce, Europie i Światu. Jest to ten typ człowieka, który potrafi połączyć wyrazistość konserwatywnych poglądów z autentycznym znaczeniem tak niespotykanych już dzisiaj spraw jak: „słowo honoru”, „troska o państwo”, „miłość ojczyzny” i inne liczne zapominane dzisiaj wartości.

Reszta kandydatów? Oczywiście są i inne „znakomitości”, a nawet „łakome kąski” i „paprotki” się trafiają, jednakże wiele z tych osób, pomimo wielkich lub małych nazwisk, (ale za to z cyckami) – nie dokonało niczego, nie wyróżniło się w żaden sposób dający rękojmię zaufania publicznego, a my proszę państwa nie mamy już czasu na to, żeby pozwalać komuś się uczyć na błędach. Czas zabawy minął, teraz znowu zaczynamy walczyć o przetrwanie. Musimy wybierać polityków, mężów stanu – ludzi, którym można bez względu na szyld partyjny zaufać.

Jeżeli nie wiecie, na kogo głosować, nie macie państwo sposobu – wedle, jakiego klucza dokonać wyboru – proszę spróbować odrzucić szyldy, logotypy i tą całą medialną papkę, jaką pompowano nas przez ostatnie lata – te wszystkie sztuczne spory o nic – to bzdury i popłuczyny i piana. W polityce, nawet tak zwichrowanej jak u nas zawsze w ostateczności najważniejszy jest człowiek. To ludzie decydują. Zawsze.

Niestety dla naszego kraju, ostatnimi czasy bywało tak, że ci decydenci to przeważnie skończeni d….e (termin medyczny), ewentualnie nieudolni nieudacznicy lub zwykłe parszywe s…….y (przepraszam nie ma innego terminu na bardzo dużą grupę). Tylko od nas zależy, kogo wyślemy do reprezentowania naszego kraju w Parlamencie Europejskim. Jak wskazano na początku, ponieważ – z niezrozumiałych powodów – nadal nie możemy zgodnie z pragnieniem większości Narodu głosować BEZPOŚREDNIO na panią Angelę Merkel – wybierzmy takiego człowieka, którego obdarzylibyśmy zaufaniem np. dając na przechowanie ukochanego psa lub klucze od mieszkania na czas wyjazdu.

14 komentarzy

  1. inicjator_wzrostu

    Mam zastrzeżenia do Iwińskiego za publiczne “obłapywanie” kobiety podczas wizyty zagranicznej, co pokazała TV.
    Poza tym – za dużo gada.
    W dodatku jego słowa wyprzedzają myśli.
    Olbrychta nie znam.
    Duda jest obiecującym i zrównoważonym politykiem.

  2. Jan Olbrycht – to PO, wystarczy już nam zniszczeń, może by coś zbudować, ale nie bajer.

    • Jednak nie pod każdym textem Krakauera, mógłbym
      postawić “krzyżyk”, dosłownie i w przenośni…
      a wybory, no cóz – zegar odlicza pozostały do… czas.

  3. doczytałem do końca, nareszcie; a tam same trupy.

  4. nasi debilni politycy i skarlałe elity – wmówiły sobie i zakrzyczały społeczeństwo, że należąc do Unii Europejskiej i NATO, jesteśmy bezpieczni i będziemy bogaci. Udział w wyborach to akceptacja tych degeneratów.

  5. wieczorynka

    Mnie tam najbardziej podobają się euro_parlamentarni, którzy nie uczestniczą w debatach (nie znają języków, zatem nie ma potrzeby), nie biorą udziału w głosowaniach i słusznie i tak nie wiedzą na jaki temat jest głosowanie. Natomiast pobierają diety euro_poselskie i lansują się w polskich mediach wiodących. Oświadczam więc, że z największą przyjemnością na nich nie zagłosuję. Nie zagłosuję też na tych co nauczyli się języka,a nawet uczestniczą w obradach. Zarówno w jednym jaki i drugim przypadku chodzi głownie o euro-diety.

    SZANOWNA WIECZORYNKO – REDAKCJA SOLIDARYZUJE SIĘ Z PANIĄ W ŚWIETLE PRZEŚLADOWAŃ JAKIE TU OSTATNIO MAJĄ MIEJSCE, ALE PROSIMY O ZROZUMIENIE – PRZEPROWADZAMY EKSPERYMENT- TYDZIEŃ BEZ CENZURY… Webmaster Józef

  6. Rewelacyjny i wart polecenia tekst.

  7. To jest osoba godna polecenia do PE Danuta Maria Hübner
    A Duda? Charyzmatyczny? W tej Mgle chyba, co go zasłoniła w filmie bajce.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.