Obserwujemy apogeum nienawiści rządzącej burżuazji do Związków Zawodowych

graf. red.Rządząca elita nie zadowoliła się upośledzeniem dialogu publicznego, jak również zmiana Kodeksu pracy na wpół niewolniczy, to także było za mało. Trzeba było sięgnąć bezpośrednio przewodniczącego najbardziej powszechnego, największego i mającego największe i realne społeczne wpływy Związku Zawodowego, żeby nasycić nienawiść elity, do Związkowców.

Procesy, które właśnie obserwujemy to coś przerażającego, takiej fali nienawiści, takiej medialnej napaści, takiego dorabiania tez do rzeczywistości i jawnej wrogości mającej doprowadzić do społecznej nienawiści do Związkowców, nie było w Polsce od czasów walki PRL-u z Solidarnością!

To jest po prostu niesamowite i zapewne nie jest przypadkowe, że w jednym tygodniu atakuje się Prezydenta RP, którego jedyną winą jest to, że jest Prezydentem RP, a dwa lub trzy tygodnie później, atakuje się niewinnego człowieka – najwyższej próby, zdolnego powiedzieć rządzącym prosto w oczy jak bardzo krzywdzą Naród, jak bardzo są przeciwko ludziom pracy, jak bardzo popsuli kraj, przez zepsucie stosunków społecznych swoimi decyzjami! Nic dziwnego, że robi się wszystko, żeby tak odważnego człowieka zniszczyć, ośmieszyć a najlepiej obrzucić zarzutami para-kryminalnymi, które mają przylgnąć do wizerunku i pociągnąć na dno.

Niestety żyjemy w czasach, kiedy wszystko można praktycznie każdemu zarzucić. Elektroniczne kanały płatności i innego rodzaju elektroniczne środki przekazu, umożliwiają fabrykowanie dowolnych insynuacji, w oparciu o wyciąg z karty kredytowej lub logowanie się telefonu komórkowego do stacji bazowej. Kamery przemysłowe śledzą nasze ruchy, czy to się nam podoba czy nie. Można ze zgromadzonych materiałów stworzyć dowolny film z dowolnymi insynuacjami – nie ma rzeczy niemożliwych dla dobrego montażysty, posiadającego odpowiednie oprogramowanie. Jeszcze łatwiej jest fabrykować „dowody” na podstawie luźnych doniesień anonimowych umyślnych, które same w sobie nie mają żadnej wartości dowodowej, ale w odpowiednim zestawieniu i po okraszeniu komentarzem zmieniają się w argumenty, przedstawiające konkretne zarzuty.

Nie da się zrozumieć powodów, dla których dzisiaj tak bardzo rządzącej burżuazyjnej elicie przeszkadzają Związki Zawodowe i Związkowcy! Zwłaszcza, że swoją działalność finansują oni z własnych pieniędzy! Co miesiąc każdy z pracujących członków Związku Zawodowego ma wyjątkowy zaszczyt, przyczynić się składką do wspólnego związkowego dobra. O Przeznaczeniu tych pieniędzy decydują zarządy Związków Zawodowych. W przypadku dużych organizacji związkowych, są to przeważnie znaczne pieniądze – i bardzo dobrze, że takie są, ponieważ tylko pieniądze w kapitalistycznym państwie, są w stanie zabezpieczyć bezpieczne funkcjonowanie Związków. Samo profesjonalne doradztwo prawne, które jest dzisiaj fundamentem pracy i osłony związkowej – przecież nie jest za darmo. Związki Zawodowe zatrudniają Radców Prawnych i opłacają jak trzeba Adwokatów, tam nie ma taryf ulgowych, klient to klient. Bez pieniędzy, po prostu nie da się dzisiaj prowadzić działalności organizacji tak wrażliwej społecznie jak Związek Zawodowy.

Jest przy tym oczywiste, że w przypadku dużych Związków Zawodowych, o dużej sile społecznego oddziaływania – liderzy związkowi muszą być finansowo wyróżnieni, ponieważ ryzykują często swoim życiem, jak również bezpieczeństwem swojej rodziny, albowiem potężni wrogowie Związków Zawodowych, mogliby z wielką łatwością ograniczyć możliwości swobodnego działania liderów, jeżeli rodzina lidera i innych czołowych związkowców, nie byliby należycie finansowo zabezpieczeni. Dlatego nie ma niczego złego, ani w wysokim wynagrodzeniu, ani w szczególnej opiece Związku, jako organizacji nad liderem związkowym i jego rodziną. Pamiętajmy – to lider Związku jest wyrazicielem tego, czego boją się powiedzieć burżuazyjnym wyzyskiwaczom tysiące stłumionych głosów, często ze łzami w oczach, ale to właśnie Związek Zawodowy i bezpośrednio jego lider, jest tym, kto skutecznie może doprowadzić burżuazyjnego wyzyskiwacza i jego państwowego pomagiera, z którym najczęściej jest w zmowie – do strachu, do łez i co najważniejsze – odpowiednio do bankructwa i do dymisji. Muszą się z tym liczyć wszyscy ci, którzy w pełni świadomości swojej własnej siły, opartej na pieniądzu – lekceważą prawa pracownicze! Niestety Związki Zawodowe w Polsce są nieskuteczne i zbyt delikatne w działaniu, ale to oczywiście jeszcze nie jest powód, żeby je likwidować, czy też w inny sposób je prześladować.

Proszę zapamiętać, lepsze takie Związki Zawodowe, jakie mamy, niż żadne. Te przynajmniej emocjonalnie krzyczą. Nie da się zaprzeczyć, że w co najmniej jednym przypadku mamy do czynienia z silnym politycznym skoligaceniem się Związku z jedną z partii politycznych, ale dla naszego modelu to typowe. W dawnej wielkiej partii lewicowej, Związek Zawodowy odgrywał fundamentalną rolę. Nie ulega także wątpliwości, że Związki Zawodowe wymagają reformy, jednak nie może to polegać na ich likwidacji! Warto tu skorzystać z najlepszych wzorców zachodnich regulacji, jednak w każdym przypadku należy mieć na uwadze polską specyfikę, od której nie da się uciec bez zaryzykowania krzywdy braku jakiejkolwiek reprezentacji pracowniczej. Im Związki Zawodowe będą skuteczniejsze, a zarazem im bardziej będą się dystansowały od wielkiej polityki, kamer i blichtru, tym lepiej i dla nich i osób, które reprezentują. Nie można pozwolić na pogorszenie statusu organizacji związkowych. Ograniczenie dialogu społecznego w Komisji Trójstronnej przez obecny rząd w jego poprzedniej odsłonie, to jeden z większych – nierozliczonych skandali, z jakimi mamy do czynienia we współczesnej Polsce.

11 komentarzy do “Obserwujemy apogeum nienawiści rządzącej burżuazji do Związków Zawodowych

  • 8 września 2015 o 07:12
    Permalink

    Dobrze można bronić ZZ ale jedzenie w koszyku z serwetkami wyszywanymi z imieniem psa dla Yorka? To chyba lekka przesada nawet jak na tak silnego człowieka jak Duda. Swoją drogą ciekawe z kim tam był czy z żoną czy z jakąś “działaczką” bo jego raczej nie podejrzewam o posiadanie tego typu psa

    Odpowiedz
  • 8 września 2015 o 07:54
    Permalink

    Uderzenie w Solidarność nie jest przypadkowe, boją się Związku w mariażu z PIS

    Odpowiedz
  • 8 września 2015 o 08:01
    Permalink

    Jak sobie przypomnę jak górnicy i ich żony z kop. Kazimierz klaskali rządzącym i wręcz kłaniali się w podzięce praktycznie za nic to mi do dzisiaj szlag trafia. No i macie czego chcieliście, z tymi ludżmi trzeba rozmawiać niestety inaczej.

    Odpowiedz
  • 8 września 2015 o 09:35
    Permalink

    Wg. mnie, i “dla mnie” ZZ “Solidarność” jest w dalszym
    ciągu parasolem ochronnym, rozpostartym nad “naszym
    rządem”, i “tu” nie zmieniło się nic od

    89′ wszystkie ruchy “Solidarności” uważam
    że są tylko pozorne.

    Solidarność jest współodpowiedzialna za “transformację
    społeczno – ustrojową”. Jest nierozerwalną częścią ONYCH
    podobnie jak “obserwator i adwokat” jednocześnie,
    strony solidarnościowej w Magdalence…
    Uważam że “Solidarności”, udało się doskonale rozbić
    i powalić na kolana,DOROBEK i JEDNOŚĆ kilku pokoleń Polaków.
    Pokolenia pamiętające PRL – odchodzą, a młodzi, czerpią
    “wiedzę” o tamtych latach ze środków masowego ogłupiania..
    “Dodatek ilustrowany”.

    http://i.imgur.com/TTHLvfX.jpg

    Odpowiedz
    • 8 września 2015 o 15:05
      Permalink

      Tak, co pisze komentator @krzyk58 o “Solidarnosci” zgadza sie co do joty, ale musze z naciskiem podkreslic, ze wiekszosc obywatteli oddala by swoje zycie za “Solidarnosc” i za to niszczenie polskuego panstwa i jego dorobku w pogani za “dolarowym” , zludnym bigactwem, ktorego nie moze byc w zadnym innym panstwie, bo to realnosc Usa it’d. Bardzo wielu, niestety tu komentujacych dzialala w “Solidarnosci”, lub dzialala na jej rzecz, robila strajki i spustoszenia, az sie wszyskto zawalilo, byli to ludzie wyksztalceni, niby rozwazni a w takue banieluki “Solidarnisci” uwierzyli i automatyczne bigactwo walutowe w $ , ktore ma kazdemu spasc rzekomi z nieba ….a terax bardzo niedorzecznie oplakuje takze na tych lamach konsekwencje swoich poczynan z tamtego okresu, niektorymi oswiadczeniami komentatorow jestem do dzis wstrzasnieta, nie wiem jak mogli bez udzialu swojej percepcji i oceny faktow i zjawisk takie dzialania i decyzje podjac , bo niby “zachod” to piekne pazlotka it’d. to przerazajace, ze w Polsce, jak np.w “Dziadach” Mickiewicza ludzie daja sie wiecznie zwodzic “tancom dziadow”, ot, tak sobie , pidczas , gdy wiadomo , ze praca u podstaw i demokratyczny podzial dovr narodowych sa jedyna sila jednoczaca caly narod i rysujaca perspektywy jego rozwoju.
      Z uwagi na polozenie geograficzne Polski musi ona dbac o dobre, sasiedzkie kontakty ze wszystkimi osciennymi panstwami, nie radykalnie ale z wysoka dyplomatyczna rozwaga, glownie musi zalezec Polsce na porawnych kontaktach z Risja i wspolpraca handlowo-gospidarcza z nia , bo to dla Polski korzystne i wlasciwie bez innej altetnatywy, takze z Niemcami, poprawne przyjazne kontakty , ale bez takuej poddanczej milosci, bo w niej duzo zaslepienia i wtedy trudno o rzeczywista ocene sytuacji , nie wiem, jak mozna doprowadzic, do takiego stanu rzeczy, by dobre i gospodarcze niezbedne kontakty z Rosja tak zaprzepascic, jakby ktos Polsce dawalby za to jakues przywileje lub stala alimentscje, moze tak tylko byc, gdyby Polska z micna przyjaznia z Rosja byla vy dla innych atrakcyjna i by o kontakty z nia z tego powodu zabiegano ….

      Odpowiedz
  • 8 września 2015 o 15:42
    Permalink

    Moim zdaniem @krzyk56 i @królowa bona mają dużo racji w ocenie roli “Solidarności” w dniu dzisiejszym. “Solidarność” jako ruch w ludowy w historii była zjawiskiem tyleż fascynyjącym co manipulowanym, czego ówczesne społeczeństwo nie zauważało. Jak się skończyło wieny.
    Co do meritum. Istatotnie dziłcze związkowi powinni być chronieni na równi w osobamirządowymi. Tylko dlaczego, jak narazie, nie ma zawieruchy wokół działaczy OPPZ?
    To co obserwujemy jest dalszą odsłoną brutalnej walki politycznej nie koniecznie mającej na celu zniszczenie związków zawodowych.

    Odpowiedz
  • 8 września 2015 o 16:25
    Permalink

    W szczególności trafili z tym argumentem o teściach, którzy jak tłumaczył Duda nie żyją 20 lat. Nie brakuje w Polsce szmatławców.

    Odpowiedz
  • 8 września 2015 o 19:10
    Permalink

    Duda się obroni, motyw z teściową był bezbłędny

    Odpowiedz
  • 8 września 2015 o 20:25
    Permalink

    Nie zgadzam się z artykułem. Czuć jakąś prywatną wycieczkę autora tego artykułu.

    AUTOR JEST ZWIĄZKOWCEM. ZAWSZE TO PODKREŚLA ŻEBYŚMY W NASZEJ REDAKCJI ZAŁOŻYLI ZWIĄZEK ZAWODOWY. W ZASADZIE TEMATYKA ZWIĄZKOWA TO JEDNA Z JEGO ULUBIONYCH TEMATYK. NA PEWNO AUTOR W TEJ KWESTII JEST ZDECYDOWANIE SUBIEKTYWNY. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
  • 10 września 2015 o 07:24
    Permalink

    Z uwagi na to że praktycznie od roku przestałem oglądać polską tv, czytać polskojęzyczne media itd.. – dopiero po przeczytaniu felietonu musiałem poszukać o co chodziło Autorowi…

    Moje zdanie jest takie…

    Obecny CRZZ a raczej jego “kapitalistyczna” farsa ma bardzo dużo za uszami i słusznie prasa się za to bierze. Natomiast czas i miejsce nagonki polskojęzycznych mediów na prawdziwe czy wyimaginowane grzechy ZZ nie jest żadnym “apogeum nienawiści burżuazji” ale próbą zdyskredytowania jedynej dużej organizacji w Polsce w momencie wielkiego kryzysu europejskiego i światowego…

    Jedną z przyczyn likwidacji polskiego przemysłu, przyczyną stricte polityczną było zlikwidowanie organizacji związkowych działających w polskich zakładach pracy. Bo dawna polska fabryka, zatrudniająca od 5 do 20 i więcej tysięcy ludzi – stanowiła ogromne zagrożenie przez swój potencjał = związki zawodowe. Szczególnie jak są duże, niezależne i dobrze zorganizowane.

    Obecny /słuszny czy nie/ atak na związek i próba jego dyskredytacji świadczy o tym jak jest źle i że dla Faszyngtonu przewidującego na naszym terenie działania wojenne – związek jest jawnym zagrożeniem…

    Odpowiedz
    • 10 września 2015 o 08:44
      Permalink

      ” Bo dawna polska fabryka, zatrudniająca od 5 do 20 i więcej tysięcy ludzi – stanowiła ogromne zagrożenie przez swój potencjał = związki zawodowe’.

      ZGODA. Po “obaleniu komuny”, pierwsze decyzje jakie zapadły, to były m.in. dotyczące likwidacji “groźnych”
      w przyszłości dla istnienia solidarnościowej władzy,
      wielkich zakładów pracy, pod płaszczykiem…oficjalne
      powody likwidacji zainteresowani znają doskonale
      i na pewno nie były to powody ekonomiczne.
      Łeb w łeb ze wspomnianymi wyżej poszły w teren
      “ukazy” o likwidacji wydziałów “PG” przy WUSW.
      Wyjaśniam skrót PG – Wydział do Walki z Przestępstwami Gospodarczymi.
      I można (już) było “prywatyzować” w otoczce
      “wolności i demokracji”.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.